List polecony z sądu

Mam taki problem. Osoba w wieku 93 lat i mająca problemy z poruszaniem czekała na list z Sądu. Pech chciał, że listonosz przyszedł, gdy byla przez krótka chwilę sama i kiedy udało jej się dojść do drzwi domofon przestał dzwonić. Na poczcie usłyszeliśmy, ze opcja dostarczenie powtórne na życzenie za opłatą działa tylko w przypadku zwykłych poleconych. Czy można cos zrobić, żeby pismo z sadu po powrocie do niego nie błąkało się gdzieś w nieskonczoność? Mama jest jedynym świadkiem.
anonim cytuj
29-01-2021
Polecony w postępowaniu karnym czy cywilnym?
anonim cytuj
29-01-2021
Cywilny. Mama ze względu na stan zdrowia została zwolniona z osobistego stawienia się jako świadek.
anonim cytuj
29-01-2021
Jeżeli w postępowaniu cywilnym to na spokojnie jest czas, aby złożyć na poczcie pełnomocnictwo do odbioru tego i innych listów w przyszłości. W tym celu nie trzeba udać się do urzędu, wystarczy po rac druk pełnomocnictwa i wypełnić oraz podpisać go w obecności pracownika poczty, np. listonosza. Po naszemu: dzwonicie na pocztę: a) jeżeli macie dobry kontakt z listonoszem to bezpośrednio do niego, b) jeśli jest to dla Was przypadkowa osoba to do kierownika i prosicie o przybycie listonosza z drukiem pełnomocnictwa stałego, ponieważ mama chciałaby takie wystawić , a jest osobą z dysfunkcją ruchu i nie może przyjść na pocztę. Listonosz przychodzi, wypełniacie pełnomocnictwo, on świadkuje, że podpis jest autentyczny, zabiera od Was kasę i zanosi na pocztę. Następnego dnia osoba wpisana jako pełnomocnik przychodzi do urzędu i odbiera list za mamę.
anonim cytuj
29-01-2021
Dziękuję bardzo. Nie wiedzieliśmy o takiej możliwości. Jutro spróbujemy.
anonim cytuj
29-01-2021
Wyszukiwarka