związek nie formalny / spadek

Mam pytanie bylam z związku nie formalnym 16 lat czy po smierci partnera cos mi sie nalezy za niego
anonim cytuj
24-10-2020
Jeśli coś Pani zapisał w testamencie to tak. Natomiast ustawowo nic się nie należy
 
anonim cytuj
24-10-2020
Jeśli był ubezpieczony i podał Cię jako osobę uposażoną to należy Ci się odszkodowanie.
 
anonim cytuj
24-10-2020
Dodam, ze chodzi o ubezpieczenie na zycie najczesciej oplacane przez zaklad pracy.
 
anonim cytuj
24-10-2020
Ustawowo nie ma Pani zadnych praw do spadku. Maja Panstwo dzieci?
 
anonim cytuj
24-10-2020

Sugerowane Tematy

Umowa o dzieło
Czy przy umowie o dzieło np pomalowanie pokoju jako osoba fizyczna też obowiązuje limit kwotowy połowa minimalnej krajowej jak przy działalności nierejestrowanej?...
Dziecko nie chce jeżdzić do ojca na widzenia
Dzień dobry. Mamy z byłym mężem ustalone kontakty z dzieckiem ale syn nie chce jeździć do ojca , co przyjedzie po niego to dziecko płacze i mówi że chce zostać w domu. Najchętniej bym go wtedy nie dawała ponieważ bardzo mi go szkoda i wiadomo , wiem też że ojciec będzie delikatnie na niego krzyczał że mówi mi takie rzeczy że tam się go wiecznie czepiają że wszytko jest na niego i on za nim nie stanie . Czy mogę coś z tym zrobić czy już niestety n...
Mieszkanie od dewelopera- zmiany w projekcie.
Kupiłem mieszkanie od dewelopera. W grudniu 2022, kiedy jeszcze przyłącza nie były rozprowadzone po lokalu wniosłem mailowo zmiany do projektu, chciałem usunąć jedną ścianę oraz rozmieścić grzejniki w innym miejscu. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi zwrotnej, więc po jakimś czasie zadzwoniłem z pytaniem co w mojej sprawie. Dostałem informację, że jeśli wysłałem to na maila to na pewno ktoś się sprawą zajmie i mam się nie martwić. Dalej nikt się ni...
Potrącenie psa.
Witam. Potrzebuje porady. Wczoraj podczas mojej nieobecności w domu, prawdopodobnie ktoś nieumyślnie wypuścił mojego psa z posesji. Gdy byłam w pracy, sąsiadka zadzwoniła że pies został potrącony przez samochód i leżał na środku drogi. Kierowca uciekł i nie udzielił mu żadnej pomocy, inny kierowca po sprawdzeniu co z psem, ocenił że niestety już nic nie można zrobić, przełożył go na bok żeby nie utrudniać ruchu, później ja go zabrałam. Zdarzenie ...

Wyszukiwarka