oskarżenia o podrobienie podpisu

Zostałam oskarżona o podrobienie podpisu nie przyznaje się do tego w jaki sposób można się bronić ? Czy można kogoś oskarżyć o bezpodstawne zarzuty ?
anonim cytuj
14-09-2020
Porównanie spornego podpisu ze wzorem, lub oryginalem przez grafologa.
Dopiero potwierdzenie, że to nie Pani charakter pisma, może skutkować oskarżeniem o bezpodstawne zarzuty.
 
anonim cytuj
14-09-2020
Jeżeli nie podrobiłas to się nie martw o nic, to oni muszą ci udowodnić A nie Ty im
 
anonim cytuj
14-09-2020

Sugerowane Tematy

Chcę odrzucić spadek - co powinnam zrobić?
Hej. Może ktoś wie co powinnam zrobić. Zmarł mój ojciec, z którym całe życie nie miałam kontaktu. Nic praktycznie o nim nie wiem, ale raczej pozostawił mi długi (nigdy np. nie spłacił mi alimentów), nie należał do osób majętnych (raczej wolał zajrzeć do butelki niż zainteresować się mną). Chcę odrzucić spadek - co powinnam zrobić? Nie wiem czy mam jakieś rodzeństwo, czy jakąkolwiek rodzinę z jego strony. Mam 3jkę dzieci....
Prośba zwiazana z ustaleniem okresu wypowiedzenia
Witam serdecznie, W dniu 30.11.2021 podpisałam umowę o pracę na czas określony na 2 lata z zapisem w umowie, że pracę zaczynam z dniem 1.12.2021. W dniu 31.05.2022 złożyłam wypowiedzenie umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Jaki mam okres wypowiedzenia? 2 tygodnie czy 1 miesiąc? Ja uważam, że 2 tygodnie bo nie przepracowałam 6 miesięcy w tej firmie, a pracodawca mowi, że 1 miesiąc. Proszę o pomoc. Pozdrawiam Marta...
Problem z odebraniem nadgodzin.
Problem jest następujący: pracuję jako asystent na okienku w placówce Poczty Polskiej. Tydzień temu z przyczyn ode mnie niezależnych mój czas pracy został przekroczony o około 45 minut. Według grafiku kończyłem pracę o 15.30 po zamknięciu poczty o godzinie 15.00. Ponieważ był to mój ostatni dzień na tej konkretnej placówce gdzie zastępowałem inną osobę byłem zobligowany do przewiezienia swoich rzeczy oraz kluczy od placówki na inny urząd pocztow...
Sąsiedzi czepiają się o wszystko co robić?
Proszę o poradę. Od prawie 2 lat mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu na 1 piętrze w bloku. Po pierwszym miesiącu już zdążyliśmy poznać sąsiadkę pod nami. Owszem mamy dzieci i kiedy za głośno się zachowywały dostaliśmy od jej syna opr z bluźnierstwami. Dzieci już nie hałasują. Zaczęła się kłótnia o to, że korzystam ze zmywarki o 20, a ona słyszy po rurach jak woda leci i jej to przeszkadza. Ok, stwierdziłam, starsza osoba, dajmy luz. Potem, że sł...

Wyszukiwarka