kurnik graniczący z moją działką

Mieszkam na wsi. Sąsiedzi, którzy nigdy nie mieli zwierząt hodowlanych nagle postawili kurnik tuż przy płocie graniczących z moją działką. Na działce mieści się dom, który w odległości ponad 4 metrów od tego płotu ma schody i drzwi wejściowe oraz okna. Mimo pozamykanych okien śmierdzi w całym domu (nie wspominając już o odcinku który trzeba przejść aby do niego wejść, a to jest nie do wytrzymania). Roi się od robactwa, muchy "gnojówy" to codzienność.
Co można z tym problemem zrobić? Czy są jakieś regulacje prawne?

odpowiedzi:

Przy samej granicy nie może być nic innego oprócz wiaty. Odnośnie smrodu, tu trochę dziwne, ale mój sąsiad ma ok 40 szt i żadnego fetoru nie ma, może to kwestia ściółki. Tak czy inaczej możesz to zgłosić do gminy a wcześnie próbuj porozmawiać z tym sąsiadem, może istnieje możliwość uszczelnienia tego kurnika, może przeniesienia. Tylko pamiętaj agresja rodzi agresję.
Nie wiem czy jest jakiś artykuł prawny zabraniający posiadania niewielkiej ilości ptactwa w swoim gospodarstwie domowym. Równie dobrze komuś by mogło przeszkadzać to że jakiś sąsiad ma np. trzy koty i psa. Jedyne co ja bym zrobił to udał się do miejscowego Urzędu Gminy i zapytał jak to działa w Twojej gminie.
Jedynie mozna by podniesc kwestie immisji art 144 k.c. ale sprawa z pewnością będzie ciezka do wygrania ze wzgledu na to, ze sąd będzie bral pod uwagę stosunki miejscowe występujące w danym miejscu - w tym wypadku jest to wieś więc miejsce jak najbardziej stosowne do trzymania zwierząt hodowlanych

skomentuj