odrzucenie spadku w przypadku śmierci za granicą

Witam, będę musiała odrzucić spadek po mamie ktora umarła poza granicami Polski. Czy ktoś może mi doradzić od czego zacząć i czy faktycznie jest na to 6 tygodni a nie 6 miesięcy jak w Polskim prawie? Czy ktoś się orientuje Czy są jakieś wyjatki jezeli minął już ten czas ?
anonim cytuj
29-07-2020
W Niemczech 6 tygodni, najlepiej dzwonić do ambasady.

 
anonim cytuj
29-07-2020
Patrycja Kubik 6 miesięcy gdy spadkobiorcy mieszkają za granicą (wy w Polsce) gdybyście mieszkali tak jak zmarła, w Niemczech to 6 tyg. Info sprawdzone, jesteśmy w trakcie odrzucania. U nas sprawa toczy się wg prawa niemieckiego, spadkodawca był obywatelem niemieckim. To też warto sprawdzić wg jakiego prawa aby odrzucenie spadku było skuteczne.
 
anonim cytuj
29-07-2020
Masz na to 6 miesięcy od chwili śmierci. Potrzebujesz akt zgonu i z tym udajesz się do notariusza i spisujesz akt który notariusz wysyła do sądu. Jeśli masz dzieci to w następnej kolejności dzieci muszą się zrzec albo Ty w ich imieniu jeśli są niepełnoletnie.

 
anonim cytuj
29-07-2020

Sugerowane Tematy

Czy jest jakiś limit, żeby nie płacić podatku od darowizny?
Witam. Czy jest jakiś limit ile matka może darować synowi, żeby nie płacić podatku od darowizny?...
Podobna nazwa butików.
Witam, miesiąc temu założyłam działalność (butik) dziś dostałam telefon, że ukradłam nazwę Pani, która używa jej od 7 lat Sprawdziłam, nazwa jest podobna ale ta Pani oferuje odzież markową (tomy hilfiger,hugo boss, Armani) natomiast ja zwykłą, bez konkretnej marki Ja jestem z powiatu śląskiego ta druga osoba ze Złotoryjskiego Grozi mi, że poda mnie do sądu...
Odprawa
Miałam umowę o pracę na czas określony od 17-02-2022 do 31-10-2022 oraz następna umowa u tego samego pracodawcy od 1-11-2022 już na czas nieokreślony. Rozwiązałam w dniu dzisiejszym 25.09.2923r. umowę o pracę bez okresu wypowiedzenia z winy pracodawcy. Czy należy mi jakieś odszkodowanie albo odprawa? Jeśli tak to za ile miesięcy odszkodowanie albo odprawa?...
Nieudzielenie pomocy w placówce medycznej.
Sprawa wygląda następująco: Pewnego dnia rano mój ojciec pojechał do znajomego na rozmowę o pracę. Umówiony był na 7 rano. Około godziny 8:30 będąc jeszcze u kolegi źle się poczuł i wykazywał wyraźne objawy zawału serca w związku z czym kolega zawiózł ojca do pobliskiej placówki medycznej tj. przychodni. W przychodni pani w rejestracji otrzymała informacje o podejrzeniu zaistnienia zawału lecz kazała ustawić się w kolejkę i zarejestrować do lekar...

Wyszukiwarka