Dzień dobry,
chciałabym prosić o poradę dla mojej mamy, która znalazła się w trudnej sytuacji.
Sytuacja przedstawia się następująco: rodzice są współwłaścicielami 2 samochodów. Jednym z samochodów moja mama dojeżdża do pracy oddalonej o ponad 30 km od domu. Drugi jest do dyspozycji ojca, który to aby uprzykrzyć życie mamie, chce odebrać jej ten samochód, a dokładniej nosi się z zamiarem zrobienia tego dzisiaj, wiedząc, że mama ma nocny dyżur.(zostaje na niego po porannej zmianie). Jego głównym celem jest jak najszybsza sprzedaż tego samochodu, aby pozbawić mamę środku transportu.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Czy policja będzie mogła pomóc?
Będę wdzięczna za każdą poradę.
anonim cytuj
08-09-2020
Ojciec sam nic nie sprzeda. Każdy z współwłaścicieli musi podpisać umowę kupna-sprzedaży. Jeżeli nawet dojdzie jakimś cudem do transakcji, to mama, wraz z policją może pojechać i odebrać auto
anonim cytuj
08-09-2020
Jeśli mama nie występuje w jako właściciel w umowie kupna sprzedaży i w ubezpieczeniu, czyli prościej - Jeśli tata kupując to auto, tylko siebie wpisał do umowy, to to że jest współwłaścicielka z tytułu współwłasności małżeńskiej, nie przeszkodzi ojcu tego auta sprzedać. Jedynie może się sądzić o majątek wspólny.
Dzisiaj dzwonił do mnie jeden facet z kursów nauki języków obcych i po rozmowie dostałem smsa z gratulacjami i że kurier będzie w ciągu 2 dni roboczych u mnie( niestety mają mój adres) i opłata za pobraniem będzie 397 złotych. Jak się z tego wyplątać ??Czy taka umowa jest wiążąca ????...
Chciałabym zasięgnąć informacji jak to jest z podziałem majątku. W 2011 roku małżeństwo kupiło mieszkanie na kredyt hipoteczny, w 2019 wzięli rozwód. Kobieta wraz z dzieckiem wyprowadziła się do rodziców, mężczyzna został w mieszkaniu. Chcą teraz dokonać podziału majątku, chcieliby się dogadać aby ponieść jak najmniejszy koszt związany z podziałem majątku. Dodam, iż mieszkanie w 2011 roku kosztowało 225 tyś zł, na chwilę obecną cena mieszkania to...
Mam 24 lata, jakiś czas temu zamieszkałam z moją babcią, która przeszła trzy udary. Wzięłam na siebie całą opiekę, której zresztą babcia wymaga non stop, jest leżąca, przez udary cała lewa strona jest nie władna więc musimy sobie jakoś radzić. Zrezygnowałam z pracy żeby móc poświęcić jej jak najwięcej czasu i do tej pory utrzymywałyśmy się z emerytury babci, natomiast są to na tyle małe pieniądze, że po prostu zaczyna brakować.
Babcia ma syna, ...
Właśnie rozwodzę się z mężem mamy syna 6 miesięcy w sierpniu skończy mi się macierzyńskie. Czy mogę podać go o alimenty na siebie i na małego czy na siebie dopiero w sierpniu. Do zajścia w ciążę cały czas pracowałam, ale teraz nie mam jak iść do pracy. Miejsca w żłobku nie ma, a małego nie mam z kim zostawić....
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: