ojciec chcę odebrać samochód

Dzień dobry,
chciałabym prosić o poradę dla mojej mamy, która znalazła się w trudnej sytuacji.
Sytuacja przedstawia się następująco: rodzice są współwłaścicielami 2 samochodów. Jednym z samochodów moja mama dojeżdża do pracy oddalonej o ponad 30 km od domu. Drugi jest do dyspozycji ojca, który to aby uprzykrzyć życie mamie, chce odebrać jej ten samochód, a dokładniej nosi się z zamiarem zrobienia tego dzisiaj, wiedząc, że mama ma nocny dyżur.(zostaje na niego po porannej zmianie). Jego głównym celem jest jak najszybsza sprzedaż tego samochodu, aby pozbawić mamę środku transportu.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Czy policja będzie mogła pomóc?
Będę wdzięczna za każdą poradę.
anonim cytuj
08-09-2020
Ojciec sam nic nie sprzeda. Każdy z współwłaścicieli musi podpisać umowę kupna-sprzedaży. Jeżeli nawet dojdzie jakimś cudem do transakcji, to mama, wraz z policją może pojechać i odebrać auto
 
anonim cytuj
08-09-2020
Jeśli mama nie występuje w jako właściciel w umowie kupna sprzedaży i w ubezpieczeniu, czyli prościej - Jeśli tata kupując to auto, tylko siebie wpisał do umowy, to to że jest współwłaścicielka z tytułu współwłasności małżeńskiej, nie przeszkodzi ojcu tego auta sprzedać. Jedynie może się sądzić o majątek wspólny.
 
anonim cytuj
08-09-2020

Sugerowane Tematy

wydziedziczenie
Dzień dobry. Czy może ktoś mi przybliżyć prawo spadkowe. Co mam zrobić, jeżeli zostałem wydziedziczony przez ojca? Testamentem na rzecz moich snów....
Czy praca w gospodarstwie rolnym zalicza się do stażu pracy?
Czy to prawda że będąc dzieckiem rolnika, pomagając w gospodarstwie można sobie doliczyć kilka lat stażu pracy? Jeśli tak jak się za to zabrać?...
Podwyższenie alimentów.
Płacę alimenty na syna 14 lat. Była partnerka, wniosła o podwyższenie alimentów na kwotę 1000zł i zabezpieczenie które na tą chwilę przyznał Sąd w kwocie 800zł, rozprawa koniec stycznia, czy jest taka możliwość aby Sąd na rozprawie zszedł poniżej zabezpieczenia? Czy kwestia tylko teraz tych 200zł? Z góry dziękuję za odpowiedź. ...
Gdzie udzielą mi informacji na temat sprawy spadkowej.
W 2020 roku umiera moja babcia (mama taty), która mieszkała razem ze mną i mamą. W 2021 roku mama zostaje wezwana na świadka w sprawie ustalenia spadku po babci z zapytaniem, czy babcia zostawiła po sobie jakiś testament. Potem zostaje wezwana drugi raz, już na ogłoszenie, gdzie zostaje poinformowana, że mój tata (syn babci) ma w ciągu 1,5 roku spłacić mnie i mojego brata (podobno rozchodzi się o równowartość jednej z działek rolnych). To są sł...

Wyszukiwarka