Nękający właściciel mieszkania

Witam mam pytanie czy właściciel mieszkania które wynajmujemy może co miesiąc przychodzić i sprawdzać czystość i czy nic nie zniszczyliśmy? Przecież tak się nie da żyć za każdym razem jak ta kobieta ma przyjść dostaje bólu brzucha proszę o poradę. Zaznaczę ze wszystkie rachunki płacimy na czas więc nie ma żadnych powodów by nas kontrolować
anonim cytuj
29-07-2020
łaściciel nie może sobie przychodzić ot tak, nawet jak ma tak zapisane w umowie. To nie jest dozwolona klauzula. Po prostu Pani nie wpuszcza. To Pani jest posiadaczem mieszkania i Pani decyduje kogo wpuszcza do środka. Ustawa stanowi tak: "Po wcześniejszym ustaleniu terminu lokator powinien także udostępnić właścicielowi lokal w celu dokonania:
1)okresowego, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach również doraźnego, przeglądu stanu i wyposażenia technicznego lokalu oraz ustalenia zakresu niezbędnych prac i ich wykonania;
2) zastępczego wykonania przez właściciela prac obciążających lokatora" Proszę zwrócić uwagę na słowo POWINIEN, a nie musi.
Ponadto przegląd okresowy to kwestia uregulowana jeszcze innymi przepisami i z pewnością ten okres nie oznacza przychodzenia co miesiąc. Raz, drugi Pani nie wpuści i się właścicielce odechce
 
anonim cytuj
29-07-2020

Sugerowane Tematy

Reklamacja produktu.
Witam, 24.08.2023 - kupiłem nowy akumulator do kampera 30.09.2023 - oddałem go do sklepu na gwarancji, bo się rozładowywał bardzo szybko. Pracownik sklepu powiedział, że musi on go wysłać do producenta i zazwyczaj trwa to tydzień (tutaj wykonałem kilka telefonów prosząc o informacje i pracownik mówił zawsze, że producent tak długo zwleka) 11.10.2023 - pracownik sklepu napisał SMSa, że nagle potrzebuje zdjęcie karty gwarancyjnej i paragonu. W ...
Czy należy mi się renta po zmarłym ojcu?
Dzień dobry, Czy po śmierci taty, jeżeli mama dostaje rentę po zmarłym ojcu, dziecko do 26r.z, które się uczy również ma prawo do renty? ...
Kredyt w trakcie rozwodu.
Witam, jestem w trakcie rozwodu, chcę się dowiedzieć, czy jeżeli mąż nabrał kredytów to mogę być pociągnięta do spłaty, kredyty wzięte w trakcie trwania sprawy i nic o nich nie wiedziałam....
Rodzice kupili mi mieszkanie 10 lat temu w które inwestowałam, ale wciąż prawnie należy do nich. Czy jestem w stanie się jakoś zabezpieczyć przed wyrzuceniem mnie?
Hej, mam problem natury prawno rodzinnej. Prawie 10 lat temu rodzice kupili "mi" mieszkanie. "Mi" ponieważ ono wciąż prawnie należy do nich, pomimo wielokrotnego zapewniania, że przecież jest moje. Ja w nim jedynie od tych prawie 10 lat mieszkam, ale też zarządzam. Był okres, kiedy było wynajmowane, bo studiowałam w innym mieście (oczywiście żaden podatek nie był odprowadzany, bo rodzice zabronili mi to zgłaszać - wszelkie umo...

Wyszukiwarka