Nękający właściciel mieszkania

Witam mam pytanie czy właściciel mieszkania które wynajmujemy może co miesiąc przychodzić i sprawdzać czystość i czy nic nie zniszczyliśmy? Przecież tak się nie da żyć za każdym razem jak ta kobieta ma przyjść dostaje bólu brzucha proszę o poradę. Zaznaczę ze wszystkie rachunki płacimy na czas więc nie ma żadnych powodów by nas kontrolować
anonim cytuj
29-07-2020
łaściciel nie może sobie przychodzić ot tak, nawet jak ma tak zapisane w umowie. To nie jest dozwolona klauzula. Po prostu Pani nie wpuszcza. To Pani jest posiadaczem mieszkania i Pani decyduje kogo wpuszcza do środka. Ustawa stanowi tak: "Po wcześniejszym ustaleniu terminu lokator powinien także udostępnić właścicielowi lokal w celu dokonania:
1)okresowego, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach również doraźnego, przeglądu stanu i wyposażenia technicznego lokalu oraz ustalenia zakresu niezbędnych prac i ich wykonania;
2) zastępczego wykonania przez właściciela prac obciążających lokatora" Proszę zwrócić uwagę na słowo POWINIEN, a nie musi.
Ponadto przegląd okresowy to kwestia uregulowana jeszcze innymi przepisami i z pewnością ten okres nie oznacza przychodzenia co miesiąc. Raz, drugi Pani nie wpuści i się właścicielce odechce
 
anonim cytuj
29-07-2020

Sugerowane Tematy

Hałaśliwi sąsiedzi.
Mam domek w lesie, działka jest wspólna, ma sześciu właścicieli. Osoby będące rodziną utworzyły tu psi hotel. Ustawicznie jest hałas, rozmowy nie przynoszą najmniejszego rezultatu. Uprzejmie proszę o ukierunkowanie prawne. Jestem bezsilna, bardzo zmęczona....
Decyzja o alimentach "wstecz" ?
Mam pytanie dotyczące decyzji wydanej przez sąd odnośnie zabezpieczenia na czas rozprawy. Dostałem taką decyzję pocztą w lutym, natomiast decyzja jest z listopada i traktuje o zapłaceniu od października. Czy sąd ma jakiś czas na przesłanie takiej decyzji? Czy decyzja może obowiązywać "wstecz" kilka miesięcy przed jej doręczeniem do mnie?...
O co pyta sąd na rozprawie rozwodowej bez orzekania o winie?
Witam, Żona i ja jesteśmy w trakcie rozwodu i zdecydowaliśmy się na rozwód bez orzekania o winie. Jesteśmy małżeństwem od 12 lat, a przez ostatnie 3 lata przeżywaliśmy poważne kryzysy, które doprowadziły do trwałego i zupełnego zepsucia naszego małżeństwa. Mamy dwójkę małoletnich dzieci i obawiamy się, jak sąd rozstrzygnie kwestię władzy rodzicielskiej, ponieważ nie możemy dojść do porozumienia co do tego, kto powinien sprawować pełną opiekę. Po...
Błąd w wezwaniu do zapłaty.
Witam. W jakiej formie organ powinien sprostować błędną datę wystawienia wezwania do zapłaty?...

Wyszukiwarka