Wyrok z 9 lipca 2015, sygn. I ACa 125/15
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn. akt I ACa 125/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 lipca 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Bogdan Wysocki
Sędziowie: SA Małgorzata Gulczyńska
SA Elżbieta Fijałkowska /spr./
Protokolant: st. sekr. sąd. Agnieszka Paulus
po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2015 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Centrum spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P.
przeciwko Centrum (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 3 grudnia 2014 r. sygn. akt IX GC 991/14
1. oddala apelację;
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym
Małgorzata Gulczyńska Bogdan Wysocki Elżbieta Fijałkowska
Sygn. akt IACa 125/15
UZASADNIENIE
Powód (...) Centrum sp. z o.o. z siedzibą w P. wniósł w dniu 3 września 2014 r. pozew o zasądzenie od pozwanego - Centrum (...) sp. z o.o. z siedzibą w P. kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 5 kwietnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz kosztami postępowania. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, podnosząc zarzut przedawnienia oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania.
Wyrokiem z dnia 3 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił powództwo (pkt 1), zasądził od powoda na rzecz pozwanego 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2).
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i wnioski.
15 lutego 2008 r. powód podpisał z pozwanym, działającym w tamtym czasie pod firmą - Centrum (...) sp. z o.o. z siedzibą w S.- J., list intencyjny dotyczący zawarcia umowy sprzedaży prawa użytkowania wieczystego. W dniu 15 maja 2008 r. strony zawarły warunkową umowę sprzedaży praw użytkowania wieczystego, sporządzoną w formie aktu notarialnego. Przedmiotem sprzedaży były prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonych w Małaszewicach Małych, dla których Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej prowadzi księgi wieczyste o numerach (...).
Zgodnie z warunkiem zawartym w § 3 ust. 3 umowy powód sprzedał pozwanemu prawa użytkowania wieczystego wskazanych nieruchomości pod warunkiem, że gmina T. nie wykona przysługującego jej prawa pierwokupu oraz że nieruchomości stanowią jedną całość gospodarczą. Umowa przenosząca prawa użytkowania wieczystego wszystkich nieruchomości, obejmująca bezwarunkową zgodę na niezwłoczne przejście na pozwanego praw, miała zostać zawarta na wezwanie powoda, po rezygnacji z prawa pierwokupu przez gminę, nie później niż w terminie czternastu dni od zawiadomienia notariusza sporządzającego umowę warunkową o tej rezygnacji (§ 3 ust. 3.5).
Cena sprzedaży została ustalona przez strony w § 3 ust. 1 umowy na kwotę 17.483.820 zł brutto, w tym należny podatek VAT w wysokości 3.352.820 zł. Pozwany zobowiązał się wpłacić w terminie 14 dni od zawarcia umowy kwotę 1.748.382 zł tytułem części ceny (§ 3 ust. 3.2 lit. a). Pozwany wskazaną kwotę uiścił na rzecz powoda.
Pismem z dnia 18 czerwca 2008 r. wójt Gminy T. złożył oświadczenie, że nie skorzysta z prawa pierwokupu praw wieczystego użytkowania objętych umową sprzedaży z dnia 15 maja 2008 r. Strony postępowania zostały zawiadomione o tym fakcie dnia 3 lipca 2008 r. W dniu 17 lipca 2008 r. bezskutecznie minął wskazany w umowie sprzedaży termin do zawarcia umowy ze skutkiem rozporządzającym.
Pismem z dnia 22 lipca 2008 r. pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zawarcia umowy definitywnej w terminie do dnia 11 sierpnia 2008 r.
Pismem z dnia 12 sierpnia 2008 r. pozwany złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 15 maja 2008 r. W uzasadnieniu powołał się na ujęte w umowie przysługujące mu uprawnienie do odstąpienia od niej w sytuacji, gdy nieruchomości, których praw użytkowania wieczystego dotyczyła umowa, były obciążone prawami na rzecz osób trzecich. Oświadczenie pozwanego nie wywołało skutków prawnych.
W dniu 15 lipca 2010 r. powód złożył w Sądzie Rejonowym Poznań - Stare Miasto w P. wniosek o zawezwanie do próby ugodowej i złożenie przez pozwanego oświadczenia woli o zawarciu umowy przeniesienia praw użytkowania wieczystego nieruchomości objętych umową sprzedaży z dnia 15 maja 2008 r. oraz zapłaty pozostałej części ceny. Posiedzenie pojednawcze, które odbyło się w dniu 6 września 2010 r., nie doprowadziło do zawarcia ugody przez strony.
Powód w dniu 10 sierpnia 2012 r. po raz kolejny złożył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w Sądzie Rejonowym Poznań - Stare Miasto w P., ponownie żądając złożenia przez pozwanego oświadczenia woli o zawarciu umowy przeniesienia praw użytkowania wieczystego nieruchomości objętych umową sprzedaży z dnia 15 maja 2008 r. oraz zapłaty pozostałej części ceny. Na posiedzeniu w dniu 5 grudnia 2012 r. nie doszło do zawarcia ugody.
Pismem z dnia 4 listopada 2013 r. powód poinformował pozwanego, że pozostaje on w zwłoce w podpisaniu umowy przeniesienia praw określonych w umowie z dnia 15 maja 2008 r. i wezwał go do podpisania tej umowy w dniu 29 listopada 2013 r. Powód wskazał, że w razie niepodpisania umowy przez pozwanego, złoży oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 15 maja 2008 r. i będzie dochodził naprawienia szkody. Pozwany odebrał wezwanie w dniu 5 listopada 2013 r. W wyznaczonym na 29 listopada 2013 r. dniu przedstawiciel pozwanego nie stawił się w kancelarii notarialnej.
Pismem z dnia 14 marca 2014 r. powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dnia 15 maja 2008 r. ze względu na jej niewykonanie przez pozwanego i wezwał go do zapłaty odszkodowania w wysokości 14.205.438 zł wraz z odsetkami ustawowymi. Oświadczenie zostało doręczone pozwanemu w dniu 18 marca 2014 r. Pismem z dnia 27 sierpnia 2014 r. powód złożył oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności z tytułu odszkodowania za niewykonanie przez pozwanego umowy z dnia 15 maja 2008 r. z wierzytelnością pozwanego o zwrot kwoty 1.748.382 zł należnej z tytułu zwrotu wzajemnych świadczeń po odstąpieniu od umowy przez powoda. Oświadczenie zostało doręczone pozwanemu w dniu 29 sierpnia 2014 r.
W ocenie Sądu Okręgowego żądanie powoda nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na przedawnienie roszczeń.
Powód nie wskazał podstawy prawnej swego żądania, ale poszukiwać jej można w art. 471 k.c. lub art. 494 k.c. z racji złożenia przez powoda oświadczenia o odstąpieniu od umowy z dnia 15 maja 2008 r.
Powodowi przysługiwało względem pozwanego z tytułu niewykonania umowy zawartej w dniu 15 maja 2008 r. roszczenie o zobowiązanie do złożenia przez pozwanego stosownego oświadczenia woli w przedmiocie zawarcia umowy przenoszącej prawa użytkowania wieczystego i zapłaty umówionej ceny, do złożenia w trybie art. 491 k.c. oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy i wówczas w konsekwencji złożenia takiego oświadczenia w myśl art. 494 k.c. prawo żądania zapłaty stosownego odszkodowania. Prawa do zgłoszenia żądania o zapłatę stosownego odszkodowania powód mógł również oprzeć na art. 471 k.c. Wszystkie z tych roszczeń mają charakter majątkowy wobec tego zgodnie z art. 117 § 1 k.c. ulegały przedawnieniu.
Dwa z przysługujących powodowi roszczeń, a mianowicie roszczenie o zobowiązanie do złożenia przez pozwanego stosownego oświadczenia woli w przedmiocie zawarcia umowy oraz roszczenie o odszkodowanie zgłoszone na podstawie art. 471 k.c., stały się wymagalne z upływem dnia 17 lipca 2008 r., to jest po upływie dwutygodniowego terminu do zawarcia umowy przenoszącej prawa użytkowania wieczystego, ustalonego przez strony w umowie. W umowie tej strony wyznaczyły termin do zawarcia umowy definitywnej. Dla terminu wymagalności roszczeń wynikających z faktu niewykonania przez pozwanego wskazanej umowy, odrębne wezwanie do jej wykonania nie było więc konieczne. W dniu 18 lipca 2008 r. rozpoczął się bieg terminu przedawnienia zarówno roszczenia o wykonanie umowy, jak i roszczenia o odszkodowanie wynikającego z art. 471 k.c.
W związku z tym, że roszczenie powoda kierowane do pozwanego znajdowało oparcie w treści art. 471 k.c., będąc odszkodowaniem za niewykonanie zobowiązania, to uległo ono przedawnieniu z dniem 18 lipca 2011 r. Z upływem 17 lipca 2011 r. minął bowiem trzyletni termin do dochodzenia wskazanego roszczenia. W ustalonym stanie faktycznym nie wystąpiły żadne okoliczności z art. 123 §1 k.c. pozwalające na przyjęcie, że doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia. W szczególności powód nie przedsięwziął żadnej czynności przed sądem bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia czy zabezpieczenia dochodzonego pozwem roszczenia. Składane przez powoda wnioski o zawezwanie do próby ugodowej dotyczyły roszczenia o wykonanie przez pozwanego umowy z dnia 15 maja 2008 r., to jest o zawarcie umowy przenoszącej prawa użytkowania wieczystego i zapłaty ceny. Żaden z wniosków powołanych przez stronę powodową nie został złożony w przedmiocie dochodzenia roszczenia o odszkodowanie w oparciu o treść art. 471 k.c. Wniesienie pozwu w dniu 3 września 2014 r. miało więc miejsce po upływie terminu przedawnienia.
Zgodnie z treścią art. 494 k.c. strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy. Może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Warunkiem skorzystania z art. 494 k.c. przy zgłoszeniu roszczenia o odszkodowanie jest złożenie przez domagającego się wyrównania szkody oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Powód odwołał się do oświadczenia zawartego w piśmie z dnia 14 marca 2014 r. doręczonego pozwanemu w dniu 18 marca 2014 r. Pozwany nie kwestionował faktu złożenia wskazanego oświadczenia, wyrażał jednak wątpliwość co do tego czy wywołało ono skutek prawny, skoro dotyczyło zobowiązania o charakterze naturalnym. Sąd wątpliwości tej nie podzielił. Przedawnienie roszczenia nie niweczy faktu istnienia zobowiązania. Przedawnione zobowiązanie egzystuje w obrocie i nadal wiąże jego strony. Jego przekształcenie w zobowiązanie naturalne nie pozwala na uznanie wygaśnięcia wzajemnych zobowiązań. Może zostać spełnione, a jego wykonanie nie stanowi o świadczeniu nienależnym. Sąd nie miał żadnych wątpliwości, co do tego, że złożone przez powoda w dniu 18 marca 2014 r. pozwanemu oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej w dniu 15 maja 2008 r. wywołało skutek prawny.
Prawo wierzyciela do odstąpienia od umowy, czyli kompetencja do spowodowania wygaśnięcia zobowiązania przez złożenie jednostronnego oświadczenia woli, stanowi uprawnienie kształtujące. Działania powoda znalazły uzasadnienie w treści art. 491 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Może również bez wyznaczenia terminu dodatkowego bądź też po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki. Powód pismem z dnia 4 listopada 2013 r. wezwał pozwanego do wykonania zobowiązania do dnia 29 listopada 2014 r. pod rygorem odstąpienia od umowy z dnia 15 maja 2008 r., a pozwany zobowiązania tego nie wykonał. Powodowi przysługiwało więc omawiane uprawnienie, albowiem zaistniały wszystkie niezbędne do skorzystania z prawa odstąpienia od umowy okoliczności.
Powód z uprawnienia tego skorzystał i w jego konsekwencji umowa wzajemna łącząca strony przestała je wiązać. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy powoda uchyliło skuteczność zawartej przez strony umowy z mocą wsteczną ( ex tunc). W konsekwencji strony zwolnione zostały z obowiązku dalszych świadczeń z niej wynikających. Tym samym strona powodowa swoim działaniem zakończyła niepewną sytuację prawną, w której była związana umową, lecz nie osiągała celu jaki z tytułu jej zawarcia miała osiągnąć.
Nie miało przy tym znaczenia, że w dniu złożenia oświadczenia przez powoda, jego roszczenie dotyczące zobowiązania pozwanego do złożenia stosownego oświadczenia woli już uległo przedawnieniu. Termin przedawnienia wskazanego roszczenia rozpoczął swój trzyletni bieg w dniu 18 lipca 2008 r. Bieg terminu przedawnienia został jednak w myśl art. 123 §1 k.c. w dniu 15 lipca 2010 r. przerwany na skutek podjęcia przez powoda czynności przed sądem zmierzającej bezpośrednio do dochodzenia omawianego roszczenia, w postaci skierowania wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w zakresie zawarcia umowy przeniesienia praw użytkowania wieczystego i zapłaty ceny sprzedaży. Termin przedawnienia zaczął biec na nowo od dnia 6 września 2010 r., tj. od dnia stwierdzenia przez Sąd w sprawie IX GCo 243/10. o nie dojściu ugody do skutku. Wprawdzie powód powołał się na kolejną czynność zdziałaną przed sądem, a mianowicie złożony w dniu 10 sierpnia 2012 r. kolejny wniosek o zawezwanie do próby ugodowej w takiej samej sprawie, Sąd nie podzielił jednak stanowiska powoda jakoby jego złożenie powodowało kolejną przerwę biegu terminu przedawnienia. Strona powodowa, nie inicjując procesu o złożenie przez pozwanego oświadczenia woli, a występując z kolejną próbą ugodową - w sytuacji, gdy już przy pierwszej próbie ugodowej pozwany odmówił zawarcia ugody - dopuściła do przedawnienia roszczenia. Nie miał przy tym znaczenia zamiar powoda rozwiązania sprawy w sposób polubowny, któremu dał wyraz również przy składaniu kolejnego wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Zamiar ten stanowi bowiem nieodłączną podstawę złożenia wniosku, nie stanowi jednak uzasadnienia dla kolejnej próby ugodowej, w przypadku gdy poprzednia zakończyła się niepowodzeniem, a przeciwnik wniosku jasno i zdecydowanie odmawia zawarcia umowy.
Sąd miał na względzie, że przedmiotem sprawy nie jest roszczenie powoda o złożenie oświadczenia woli przez pozwanego, a żądanie zasądzenia odszkodowania. Powyższe rozważania były związane były z okolicznością złożenia przez powoda oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy, które warunkowało możliwość skorzystania z dyrektyw art. 494 k.c. oraz stanowiskiem strony pozwanej, jakoby wraz z przedawnieniem roszczenia powoda o złożenie przez pozwanego stosownego oświadczenia woli, przedawniły się związane z tym roszczeniem, roszczenia towarzyszące. Sąd nie podzielając wskazanego zapatrywania strony pozwanej, analizując zasadność żądania powoda, miał jednak na względzie pierwszą z wymienionych okoliczności. Pozwany podniósł bowiem także zarzut przedawnienia roszczenia powoda zgłoszonego w oparciu o treść art. 494 k.c. i choć Sąd nie podzielił przedstawionego przez pozwanego uzasadnienia tegoż zarzutu, sam zarzut uznał za zasadny.
Zgodnie z treścią art. 494 k.c., powód korzystając z uprawnienia do odstąpienia od umowy z dnia 15 maja 2008 r., niewątpliwie posiadał uprawnienie do żądania zasądzenia odszkodowania. Zgodnie z powołanym przepisem strona, która odstępuje od umowy wzajemnej, obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy. Może żądać nie tylko zwrotu tego, co świadczyła, lecz również naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Ustawodawca połączył zatem z jednostronnym uprawnieniem odstępującego do spowodowania wygaśnięcia zobowiązania, uprawnienie do sformułowania roszczenia o charakterze majątkowym - o odszkodowanie za szkodę wynikłą z niewykonania zobowiązania. Roszczenie to jako roszczenie o charakterze majątkowym, podlega przedawnieniu. Jednakże termin przedawnienia wskazanego roszczenia nie rozpoczyna swego biegu dopiero wówczas, gdy strona umowy złoży stosowne oświadczenie. Termin roszczenia o naprawienie szkody z art. 494 k.c. zaczyna biec zgodnie z treścią art. 120 § 1 k.c. w dniu, w którym roszczenie to stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony złożył stosowne oświadczenie w najwcześniej możliwym terminie.
Jak wynika z treści art. 120 § 1 k.c., jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Skoro czynnością taką w przypadku żądania odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 494 k.c. jest złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy, istotne dla rozstrzygnięcia pozostawało to, kiedy powód mógł najwcześniej tę czynność podjąć. Termin do zawarcia umowy minął z upływem 17 lipca 2008 r., powód zgodnie z przysługującym mu uprawnieniem mógł już w kolejnym dniu, wyznaczając odpowiedni termin, wezwać pozwanego do wykonania umowy z dnia 15 maja 2008 r., pod rygorem odstąpienia od niej. Jeśli przyjąć za wezwaniem powoda z dnia 4 listopada 2013 r., że odpowiednim terminem jest termin 25 dni (zgodnie z umową z dnia 15 maja 2008 r. w dniu zawarcia umowy pozwany był zobowiązany do zapłaty pozostałej części ceny, termin ten w ocenie Sądu może zostać uznany za odpowiedni), to licząc od dnia 18 lipca 2008 r., w dniu 12 sierpnia 2008 r. powód nabył uprawnienie do złożenia oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy, a wraz z nim zaktualizowało się uprawnienie do żądania odszkodowania. Roszczenie powoda o zapłatę odszkodowania w oparciu o treść art. 494 k.c. stało się więc wymagalne w tym dniu i nie ma znaczenia w sprawie to, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy w istocie złożone zostało ponad sześć lat później. Sąd zobowiązany był bowiem zbadać kiedy uprawnienie do jego złożenia przysługiwało powodowi w najwcześniej możliwym terminie. W konsekwencji Sąd przyjął, że roszczenie o odszkodowanie zgłoszone przez powoda na podstawie art. 494 k.c. uległo przedawnieniu w dniu 12 sierpnia 2011 r., to jest przed wniesieniem powództwa w niniejszej sprawie. Nie podlegało więc ochronie prawnej w sytuacji, gdy pozwany powołał się na jego przedawnienie (art. 117 § 2 k.c.).
Gdyby termin przedawnienia roszczenia liczyć od dnia, w którym uprawniony faktycznie złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy, przyjąć należałoby, że uprawnionemu przysługiwałoby prawo do wydłużania w nieskończoność terminu przedawnienia i to przez jednostronną czynność prawną, co jest niedopuszczalne w polskim prawie cywilnym także w odniesieniu do dwustronnej czynności (art. 119 k.c.). Przyjęcie odmiennej koncepcji, stanowiłoby w istocie przyzwolenie na manipulowanie terminem przedawnienia. Otwierałoby bowiem stronie zobowiązania, uprawnionej do odstąpienia od umowy w myśl art. 491 k.c., niczym nieograniczony termin do zgłaszania roszczeń odszkodowawczych, których przedawnienie, każdorazowo uzależnione byłoby od terminu złożenia stosownego oświadczenia woli. Oświadczenie to z kolei mogłoby być składane wiele lat po zawarciu umowy i upływie przewidzianych w niej terminów. Pozostawałoby to w sprzeczności z celem instytucji przedawnienia, a mianowicie zapewnieniu pewności prawa, zniweczeniu długotrwałej rozbieżności stanu faktycznego i prawnego poprzez zalegalizowanie tym sposobem w pewnym momencie długotrwałego stanu faktycznego.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał roszczenie powoda za przedawnione i na podstawie art. 494 k.c. w związku z art. 117 k.c., czy też 471 k.c. w związku z art. 117 k.c. oddalił powództwo w całości. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.
Apelację od wyroku złożył powód, zaskarżył go w całości. Powód zarzucał rozstrzygnięciu:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
1) art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez niewłaściwą interpretację i tym samym błędne uznanie, że tylko pierwsze zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia,
2) art. 118 k.c. w zw. z 120 § 1 k.c. i w zw. z art. 494 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i błędne uznanie, że roszczenie o odszkodowanie należne w związku odstąpieniem od umowy wzajemnej staje się wymagalne jeszcze przed jego powstaniem, tj. złożeniem przez odstępującego oświadczenia o odstąpieniu od tej umowy ze skutkiem ex tunc,
3) z ostrożności procesowej, na wypadek nie uwzględnienia zarzutu z pkt 2) - art. 117 § 1 k.c. art. 118 k.c. w zw. z art. 494 § 1 k.c. i w zw. z art. 471 k.c. poprzez ich niewłaściwą interpretację i błędne uznanie, że przy przyjęciu, że termin roszczenia powoda o odszkodowanie na podstawie art. 494 k.c. rozpoczął bieg jeszcze przed odstąpieniem przez powoda od umowy - przerwanie biegu przedawnienia roszczenia o wykonanie umowy (roszczenie główne) nie skutkowało także przerwaniem bieg terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie w związku ze zwłoką w jego wykonaniu,
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału i błędną jego ocenę, w szczególności poprzez uznanie, że:
–drugi wniosek o zawezwanie do próby ugodowej złożony przez powoda nie przerwał biegu terminu przedawnienia,
–termin przedawnienia roszczenia powoda o odszkodowanie nie rozpoczął biegu wraz ze złożeniem przez powoda oświadczenia o odstąpieniu o umowy, lecz rozpoczął bieg w dniu 12 sierpnia 2008 r.,
–wnioski o zawezwania do próby ugodowej złożone przez powoda w zakresie wykonania umowy, nie przerwały biegu terminu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych,
1) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c., 278 k.p.c., oraz 229 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych powoda w zakresie przeprowadzenia dowodów z dokumentów załączonych do pozwu, w szczególności z operatu szacunkowego nieruchomości objętych pozwem, opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości na okoliczność, jaka jest aktualna wartość praw użytkowania wieczystego tychże nieruchomości oraz z przesłuchania powoda w osobie prezesa jego zarządu, podczas gdy te wnioski dowodowe zmierzały do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności ustalenia, czy powód doznał szkody i w jakiej wysokości, które to uchybienia pozostają w związku z zarzutami wskazanymi w pkt I, w rezultacie czego Sąd błędnie uznał za zbędne przeprowadzenie powyższych wniosków dowodowych (w zakresie oddalenia tychże wniosków dowodowych powód złożył na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. zastrzeżenie do protokołu w trybie art. 162 k.p.c.).
Wskazując na powyższe zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 100.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 5 kwietnia 2014 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu wg norm przepisanych, w tym kosztami zastępstwa procesowego w wysokości 3.600 zł oraz kwotą 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa procesowego, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu obejmujących postępowanie odwoławcze, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.
Pozwany wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, gdyż podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia, w ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, okazał się uzasadniony.
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i 123 § 1 pkt. 1 k.c.
Zgodnie z tym art.123 § 1 pkt. 1 k.c. bieg przedawnienia przerywa każda czynność wierzyciela: podjęta przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym; podjęta w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia; podjęta bezpośrednio we wskazanym wyżej celu. Przyjmuje się, że postepowanie pojednawcze (art. 184 – 186 k.p.c.), które ma sformalizowany charakter, jest czynnością zmierzającą do dochodzenia (ustalenia) roszczenia i dlatego powszechnie uznaje się, że przerywa bieg przedawnienia (wyrok SN z dnia 3 czerwca 1964 r. II CR 675/63, OSNC 1965,nr 2, poz. 43, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2006 r. III CZP 42/06, OSNC 2007/4/54).
W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że zainicjowane przez stronę powodową oboma wnioskami postępowanie pojednawcze podjęte zostało bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia, którego uwzględnienia domaga się w tym procesie.
Wymaganie, by czynności uprawnionego zmierzały bezpośrednio do celów wskazanych w tym przepisie, jest różnie rozumiane w literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego. Jeśli tylko rozstrzygać o tym, czy nastąpiła przerwa biegu przedawnienia na skutek złożenia wniosków o zawezwanie do próby ugodowej w oderwaniu od ustalonych faktów, to wymóg bezpośredniości jest oczywiście spełniony.
O skutku przerwania decyduje jednak, w opinii Sądu Apelacyjnego, obiektywna zdolność czynności do realizacji roszczenia w powiązaniu z konkretnymi okolicznościami, wskazującymi czy złożenie wniosków o zawezwanie do próby ugodowej w rzeczywistości miało na celu dochodzenie roszczenia (uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna z dnia 8 listopada 1956 r., I CO 30/56).
Z pisma pozwanego z dnia 12 sierpnia 2008 r. jednoznacznie wynikało, że nie miał on zamiaru zawarcia umowy przenoszącej prawo użytkowania nieruchomości, ponieważ złożył oświadczenie o odstąpieniu o umowy. Potwierdzeniem tej woli pozwanego było wytoczenie jeszcze w tym samym roku procesu o zwrot zaliczki wpłaconej tytułem ceny, które zakończyło się oddaleniem powództwa (prawomocnie wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 czerwca 2010 r.). Od tego dnia, tj. 17 czerwca 2010 r., dla powoda było oczywiste, że pozwany nie zamierza w ogóle zawrzeć umowy. W tej sytuacji powód nie miał żadnych uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że istnieją jakiekolwiek szanse na polubowne rozstrzygnięcie i że na skutek wszczętego w dniu 15 lipca 2010 r. postępowania pojednawczego zostanie zawarta umowa. Nawet jeśli uznać, że negatywny wynik postępowania sądowego o zwrot zaliczki, gdzie stwierdzona została przez Sąd bezskuteczność odstąpienia przez pozwanego od umowy, dawała powodowi jakieś nadzieje na dojście do ugody na warunkach wskazanych we wniosku z dnia 15 lipca 2010 r., to już z całą pewnością tak nie było 10 sierpnia 2012 r. kiedy składał kolejny wniosek. W konkluzji stwierdzić należy, że zarówno pierwszy, jak i bez wątpienia, jak to przyjął Sąd I instancji, drugi wniosek o zawezwane do próby ugodowej nie był czynnością podjętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.).
Nie sposób polemizować z twierdzeniem, że z treści wskazanego przepisu literalnie nie wynika, że jedynie pierwsze zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia. Przepis ten w ogóle nie określa katalogu czynności wierzyciela, których podjęcie skutkuje przerwą biegu przedawnienia. Dlatego też stanowisko powoda, że to z treści normy prawnej musiałoby wynikać wyraźnie, że kolejny wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie przerywa biegu przedawnienia, jest oczywiście błędne. Zarzucając arbitralność oceny Sądu I instancji, że kolejny wniosek nie przerwał biegu przedawnienia powód powołuje się wyłącznie na znane orzecznictwo Sądu Najwyższego, które przesądziło zasadę, że tego rodzaju czynność procesowa wywołuje skutek przerwania biegu przedawnienia. Zasady tej Sąd Apelacyjny nie podważa, wskazuje jedynie, że czynność ta musi być podejmowana bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia. O bezpośredniości celu przesądzają również konkretne okoliczności sprawy dotyczące rzeczywistej woli wierzyciela w dochodzeniu roszczenia. Sąd Apelacyjny nie podziela stanowiska apelującego, że nawet brak zamiaru zawarcia ugody nie wyłączał przerwania biegu przedawnienia przy drugim zawezwaniu do próby ugodowej. Brak zamiaru zawarcia ugody oznaczałby brak bezpośredniości celu czynności w dochodzeniu roszczenia. Skutek w postaci przerwy biegu przedawnienia, który następuje niezależnie od tego, czy ugoda została zawarta, a więc także wtedy, gdy postępowanie zakończyło się stwierdzeniem sądu, że do ugody nie doszło, dotyczy tylko sytuacji, gdy czynność podejmowana była w bezpośrednim celu dochodzenia roszczenia.
Z apelacji wynika, że składane wnioski o zawezwanie do próby ugodowej miały na celu niedopuszczenie do przedawnienia roszczeń wynikających z warunkowej umowy sprzedaży. Tak określony cel tych czynności jest sprzeczny z treścią przepisu, który wyraźnie stanowi, że czynność musi być przedsięwzięta bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia i wtedy jej skutkiem jest przerwa biegu przedawnienia.
Cel i funkcja instytucji przedawnienia w Kodeksie cywilnym sprowadzają się do usunięcia stanu niepewności prawnej w sytuacji, gdy uprawniony przez bardzo długi czas nie wykonuje swoich praw podmiotowych, nie realizuje przysługujących mu roszczeń. W okolicznościach tej sprawy nie były realizacją przysługujących roszczeń czynności w postaci wniosków do zawezwania do próby ugodowej. Jawią się one jako koniunkturalne, skoro powód zamiast dochodzić zawarcia umowy odstąpił od niej, a w rezultacie zamierza i zatrzymać prawo użytkowania wieczystego nieruchomości i uzyskać odszkodowanie. Rację ma Sąd Okręgowy, że nieograniczona ilość wniosków o zawezwanie do próby ugodowej wydłużałaby bez końca termin przedawnienia, skutkując „niewygasającym stanem niepewności”, co sprzeczne byłoby ze wskazaną funkcją tej instytucji. Z uwagi na profesjonalizm stron postępowania nie ma potrzeby wskazywania przykładów i stawiania pytań, czy jeszcze kolejnych parę wniosków o zawezwanie do próby ugodowej również należałoby traktować, jak tego chce powód, za złożone „bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia”?
Wbrew twierdzeniom powoda strona pozwana podjęła czynności celem stabilizacji wzajemnych stosunków. Przede wszystkim wytoczyła proces o zwrot zaliczki uznając, że skutecznie odstąpiła od umowy. Z treści uzasadnienia wyroków sądów obu instancji jasno wynikało, że warunkowa umowa sprzedaży nadal wiąże strony. Nie jest zatem jasne co powód ma na myśli twierdząc, że w dyspozycji dłużnika (pozwanego) pozostawały określone instrumenty procesowe, którymi mógł chronić swoje interesy, tj. usunąć istniejący stan niepewności prawnej wynikający z zawartej umowy.
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i art. 118 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c. i w zw. z art. 494 § 1 k.c.
Oświadczenie o odstąpieniu ma charakter kształtujący prawo, gdyż skutkuje wygaśnięciem stosunku zobowiązaniowego i dlatego też jest ono dla obu stron wiążące. W jego następstwie przestaje być aktualne wykonanie zobowiązania. Może natomiast powstać obowiązek zwrotu już spełnionych świadczeń oraz roszczenie o zrekompensowanie szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania (art. 494 k.c.). Skoro zatem dochodzone odszkodowanie jest skutkiem wykonanego prawa odstąpienia od umowy (art. 494 k.c.) rację ma apelujący, że roszczenie odszkodowawcze nie mogło być wymagalne (art. 120 § 1 k.c.) przed złożeniem oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Oświadczenie o odstąpieniu powód złożył pozwanemu w dniu 18 marca 2014 r., kiedy roszczenie o wykonanie umowy było już przedawnione, bowiem jak wskazano wcześniej jego wnioski o zawezwanie do próby ugodowej nie miały na celu bezpośrednio dochodzenia roszczenia wykonania umowy.
Przywołany przez apelującego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2010 r., IV CSK 112/2010, LexisNexis nr (...), OSNC-ZD 2011, nr B, poz. 40 (z glosami J.P. N., MoP 2011, nr 18, s. 1010, P. M., OSP 2011, nr 10, poz. 110 i A. N., (...) 2011, nr 4, s. 135), nie dostarczał argumentu, że dochodzone w tym postępowaniu roszczenie odszkodowawcze nie jest przedawnione. Rozstrzygał on bowiem zupełnie inne zagadnienie, a mianowicie przyjął, że roszczenia uprawnionego, które mają swoje źródło w odstąpieniu od umowy na podstawie art. 494 k.c. przedawniają się na podstawie i w terminie określonym w art. 117 i 118 k.c., czyli na zasadach ogólnych, a nie określonych w przepisach kodeksu cywilnego regulujących dany stosunek zobowiązaniowy, od którego skutecznie odstąpiono.
Zarzut naruszenia art. 233 § 2 k.p.c. i art. 117 § 1 k.c. art. 118 k.c. w zw. z art. 494 § 1 k.c. i art. 471 k.c.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko powoda, że przerwanie biegu przedawnienia roszczenia głównego (o wykonanie umowy) ma bezpośredni wpływ na bieg terminu przedawnienia o odszkodowanie związanego ze zwłoką w jej wykonaniu na podstawie art. 494 k.c. Tak długo jak dłużnik ma obowiązek wykonania zobowiązania, a wierzyciel nie odstąpił od umowy, nie może on dochodzić odszkodowania na podstawie art. 494 k.c. Dopiero od momentu złożenia oświadczenia od odstąpieniu rozpoczyna się bieg przedawnienia roszczenia odszkodowawczego. Dlatego też poglądu Sądu I instancji w odniesieniu do tego, że złożone wnioski o zawezwanie do próby ugodowej nie przerwały biegu roszczenia odszkodowawczego, gdyż nie zostały złożone w przedmiocie roszczenia odszkodowawczego, Sąd Apelacyjny nie podziela.
Wyraża stanowisko, że wspomniane wnioski nie przerwały biegu roszczenia o zawarcie umowy, a w konsekwencji, skoro przedawniło się roszczenie o wykonanie umowy, to również wszystkie majątkowe roszczenia wynikające z art. 494 k.c. Nawet zakładając przyjętą przez Sąd I instancji wersję, że przedawnienie o wykonanie umowy rozpoczęło swój ponowny bieg w dniu 6 września 2010 r. (tj. w dniu posiedzenia Sądu Rejonowego kiedy do zawarcia ugody nie doszło), to roszczenie odszkodowawcze uległo przedawnieniu, przy uwzględnieniu 25 dni na wezwanie do wykonania umowy pod rygorem odstąpienia od niej (z wezwania z dnia 4 listopada 2013 r.) w dniu 2 października 2013 r. Oświadczenie o odstąpieniu powód złożył 18 marca 2014 r., kiedy to zobowiązanie o wykonanie było przedawnione i miało charakter zobowiązania naturalnego, a co za tym idzie przedawnione było również roszczenie odszkodowawcze.
Sąd Okręgowy nie naruszył art. 227 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c., 278 k.p.c., oraz 229 k.p.c. poprzez oddalenie wniosków dowodowych powoda, które zmierzały do ustalenia czy powód doznał szkody i w jakiej wysokości, skoro uznał roszczenie za przedawnione.
Wobec tego apelacja na podstawie art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu.
O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie § 6 pkt 6, § 13 pkt 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra (...) 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 348 ze zm.).
|
Małgorzata Gulczyńska Bogdan Wysocki Elżbieta Fijałkowska |