sygn. VI U 2101/24 4 czerwca 2025 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy

Wyrok z 4 czerwca 2025, sygn. VI U 2101/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o wysokość świadczenia
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
wysokość emerytury ubezpieczenia społeczne emerytura ZUS
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS
Data orzeczenia 4 czerwca 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Wydział VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Grażyna Czyżak

sygn. akt III AUa 403/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Grażyna Czyżak

po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2025 r. w G.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy G. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B.

o wysokość świadczenia

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. od wyroku Sądu Okręgowego w B. VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt VI U 2101/24

1. oddala apelację,

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. na rzecz G. W. kwotę 270,00 (dwieście siedemdziesiąt 00/100) złotych z ustawowymi odsetkami wynikającymi z art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

SSA Grażyna Czyżak

sygn. akt III AUa 403/25

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 29 października 2024 r. organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. po rozpatrzeniu wniosku z dnia 22 października 2024 r., odmówił ubezpieczonej G. W. przeliczenia emerytury, wskazując, że wydanie wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 4 czerwca 2024 r. nie jest przesłanką do uchylenia lub zmiany decyzji, wskazaną w art. 114 ustawy emerytalnej.

Od powyższej decyzji odwołanie wywiódł ubezpieczony, wnosząc o jej zmianę i obliczenie emerytury w wieku powszechnym, mając na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., sygn. akt SK 140/20, czyli bez zastosowania regulacji zawartej w art. 25 ust. 1b ustawy emerytalno-rentowej.

Ponadto ubezpieczony wniósł o przyznanie mu i wypłacanie wyrównania z odsetkami.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie, przedstawiając argumentację jak w zaskarżonej decyzji.

Sąd Okręgowy w B. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 28 stycznia 2025r. w punkcie pierwszym zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zobowiązał organ rentowy do ponownego obliczenia wysokości emerytury ubezpieczonego w powszechnym wieku emerytalnym z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w punkcie drugim żądanie odsetek przekazuje organowi rentowemu celem rozpoznania, w punkcie trzecim stwierdził brak podstaw do ustalenia odpowiedzialności organu rentowego za niewydanie decyzji w terminie. Swoje rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach i rozważaniach; oparł na następujących; Ubezpieczona urodziła się w dniu (...).

Decyzją z dnia 18 września 2006 r. organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. przyznał ubezpieczonej emeryturę (w obniżonym wieku z tytułu wykonywania pracy w szczególnych warunkach) – od dnia 01.09.2006 r. Decyzją z dnia 24 maja 2011 r. organ rentowy - Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. przyznał emeryturę w wieku powszechnym. Emerytura została obliczona zgodnie z treścią przepisów art. 26 ustawy emerytalnej, tj. ustalając podstawę obliczenia emerytury, od sumy zwaloryzowanego kapitału początkowego i zwaloryzowanej kwoty składek na indywidualnym koncie (przed podzieleniem przez średnią przewidywanego okresu życia), odjęto kwotę pobranej dotychczas emerytury w wieku obniżonym. Pismem z dnia 22 października 2024 r. ubezpieczona wniosła o przeliczenie emerytury w wieku powszechnym bez zastosowania regulacji zawartej w przepisie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalno-rentowej.

Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 4 czerwca 2024 r., w sprawie o sygn. akt SK 140/20, orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1251) w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji.

Powyższy stan faktyczny, co do którego strony były zgodne, Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach organu rentowego, ponadto był on niesporny pomiędzy stronami. Spór między stronami ma natomiast charakter prawny i dotyczy tego, czy Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany dnia 4 czerwca 2024 roku może być przesłanką uzasadniającą przeliczenie ubezpieczonemu świadczenia emerytalnego.

Odwołanie ubezpieczonej okazało się uzasadnione. W sprawie, jak wskazano to powyżej, nie było sporu co do stanu faktycznego. Ubezpieczona od 2011 r. pobiera emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym. Świadczenie to zostało pomniejszone o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur (świadczenia przyznanego mu w obniżonym wieku emerytalnym z tytułu pracy w warunkach szczególnych do którego był uprawniony od 2006 r.).

Rozstrzygnięcia wymagało zatem zagadnienie prawne w postaci - w pierwszej kolejności - dopuszczalności pomniejszenia podstawy wymiaru emerytury uzyskanej w powszechnym wieku emerytalnym o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych, w drugiej kolejności - przypadku zaś przesądzenia o niezgodności z Konstytucją przepisu powyższe przewidującego - istnienia podstawy prawnej ponownego przeliczenia świadczenia z pominięciem przepisu nakazującego pomniejszenie świadczenia o przedmiotowe kwoty.

W przedmiotowej kwestii wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w przywoływanym przez ubezpieczonego wyroku z dnia 4 czerwca 2024 r. sygn. akt SK 140/20, a w oparciu o tezy tegoż wyroku Sąd Okręgowy w Szczecinie w wyroku z dnia 3 lipca 2024 r. sygn. akt VI U 528/24, gdzie wskazując, iż „ …Trybunał Konstytucyjny w cytowanym powyżej wyroku z dnia 4 czerwca 2024 r. (sygn. akt SK 140/20), podtrzymał wcześniejszą linię orzecznictwa wyrażoną w wyroku z dnia 6 marca 2019 r. (sygn. akt P 20/16), przyjmując, że regulacja zawarta w art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w stosunku do osób, które wniosek o przyznanie emerytury w wieku obniżonym złożyły do dnia ogłoszenia ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw, jest niezgodna z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji. Jako, że wyroki trybunału Konstytucyjnego są ostateczne i powszechnie obowiązujące oraz, że sentencja przedmiotowego orzeczenia nie zawiera elementu intertemporalnego, przyjąć należy, że w stosunku do osób w takiej sytuacji faktycznej jak ubezpieczony przepis ten od początku jego obowiązywania był niezgodny z Konstytucją i jako taki nie powinien być zastosowany. Przy czym, do dnia wyrokowania w niniejszej sprawie wymienione orzeczenie Trybunał Konstytucyjnego nie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Zdaniem Sądu nieuprawnione zaniechanie władzy wykonawczej w publikacji przedmiotowego orzeczenia nie może wpływać na brak możliwości jego zastosowania. W konsekwencji Sąd Okręgowy, opierając się treść wymienionego wyroku oraz wyroku z dnia 6 marca 2019 r. dokonał wykładni konstytucyjnej (nie kontrolował konstytucyjności przepisu) przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przyjmując, że nie może on mieć zastosowania w sytuacji faktycznej ubezpieczonego. W konsekwencji, Sąd na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że zobowiązał organ rentowy do ponownego obliczenia wysokości emerytury ubezpieczonego w wieku powszechnym z pominięciem przepisu art. 25 ustęp 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Jednocześnie, mając na uwadze, że organ rentowy nie ponosi winy w zastosowaniu przedmiotowego przepisu, stwierdzono brak podstaw do ustalenia odpowiedzialności organu rentowego za niewydanie decyzji w terminie”.

Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela powyższe stanowisko, co skutkuje przyjęciem, iż przepis przewidujący pomniejszenie podstawy wymiaru świadczenia przyznanego w powszechnym wieku emerytalnym o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych - art. 25 ust. 1 bb ustawy emerytalnej nie może znaleźć zastosowania. W konsekwencji, odniesienia wymaga jedynie wyrażone w niniejszej sprawie stanowisko pozwanego, jakoby art. 1114 ustawy o emeryturach i rentach z FUSnie mógł stanowić podstawy do ponownego przeliczenia emerytury ubezpieczonego, albowiem wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku nie jest wymienione wśród przesłanek przewidzianych w tym przepisie. Zgodnie z ust. 1 przedmiotowego przepisu w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli: 1) po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość; 2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa; 3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe; 4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie; 5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność; 6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z nieprawidłowym obliczeniem wysokości świadczenia na skutek błędu organu rentowego. Za taki uznaje się bowiem również sytuację, w której organ rentowy wydał decyzję w oparciu o przepis uznany za niezgodny z konstytucją. Przykładowo w wyroku z dnia 25 czerwca 2020 r. III AUa 777/19 Sąd Apelacyjny w Białymstoku stwierdził, iż za błąd uznać należy obiektywną niezgodność z prawem decyzji organu rentowego, która to niezgodność wyszła na jaw wskutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W uzasadnieniu wskazał między innymi „…organ rentowy opowiedział się za węższym rozumieniem wskazanego pojęcia. Sąd Apelacyjny, podobnie jak Sąd Okręgowy opowiada się za rozumieniem szerszym. Oczywiście decyzja interpretacyjna sądu nie powinna być arbitralna. Jest ona arbitralna w tym znaczeniu, że mając na względzie argumenty za i przeciw, ostatecznie sąd musi opowiedzieć się za którymś ze stanowisk. Natomiast nie jest arbitralna o tyle, że ujawnia podstawy rozumowania i umożliwia przeprowadzenie krytyki przedstawionego stanowiska. W ocenie Sądu Apelacyjnego za przyjętym rozumieniem wskazanych pojęć przemawia wykładnia funkcjonalna art. 114 ustawy emerytalnej. Mechanizm przewidziany w tym przepisie ma doprowadzić do zgodności z prawem wysokości renty lub emerytury, gdy błąd popełni organ rentowy, błąd popełni ubezpieczony, a nawet gdy nie popełniono błędu, a ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Ustalenie na podstawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, że wydanie decyzji określającej sposób wyliczenia emerytury było nieprawidłowe, jest nową okolicznością. Ten nieprawidłowy sposób istniał już w chwili wydawania poprzedniej decyzji, gdyż niekonstytucyjność istniała od początku, a jedynie ujawnienie tej okoliczności nastąpiło dopiero na skutek wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Należy podzielić stanowisko doktryny i "zauważyć, że wzruszalność decyzji rentowych polega przede wszystkim na niwelowaniu tzw. wad materialnoprawnych, czyli uchybień organu rentowego w zakresie rozstrzygania o faktach warunkujących nabycie prawa do emerytur i rent albo zaniedbań samych ubezpieczonych wywołanych nieporadnością w dokumentowaniu prawa do świadczeń lub niedostateczną znajomością warunków, od których spełnienia zależy przyznanie uprawnień ubezpieczeniowych. Wskazana powyżej specyfika tej instytucji - a także wzgląd na socjalne przeznaczenie emerytur/rent i gospodarowanie środkami publicznymi - uzasadnia przyznanie stronom stosunkowo szerokich uprawnień zarówno w celu kwestionowania błędnie ukształtowanego prawa do świadczenia, jak i ponownego ubiegania się o poprzednio nieprzyznane prawo. (K.A. Komentarz do art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, LEX). "Ujawnione okoliczności" to określone w przepisach prawa materialnego fakty warunkujące powstanie uprawnień ubezpieczeniowych (tj. przesłanki nabycia prawa do świadczeń) oraz uchybienia normom prawa materialnego lub/i procesowego wpływające na dokonanie ustaleń w sposób niezgodny z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną zainteresowanego" (R. B., W. prawomocnych decyzji rentowych, s. 132, W. K. 2007 r.).

Z uwagi na powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. orzekł jak w punkcie 1 sentencji.

W odniesieniu do sprecyzowanego w odwołaniu żądania wyrównania świadczenia/odsetek, podlegało ono jako nowo zgłoszone przekazaniu do ZUS w trybie art. 477 10 § 2 k.p.c. W tym kontekście i na marginesie jedynie należy zauważyć, iż że przyjęcie koncepcji błędu organu rentowego, nie musi oznaczać jego zawinienia. Jak wskazał w wyroku z dnia 30 czerwca 2020 r. III AUa 747/19 Sąd Apelacyjny Białymstoku należy opowiedzieć się za swoistym rozumieniem pojęcia błędu w odniesieniu sytuacji mającej miejsce w niniejszej sprawie. Za błąd uznać należy obiektywną niezgodność z prawem decyzji organu rentowego, która to niezgodność wyszła na jaw na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Za przyjęciem tego poglądu, przemawiają względy aksjologiczne, funkcjonalne i pragmatyczne. Przyjęte rozumienie błędu jest tym bardziej uzasadnione, że nie tylko realizuje zasadę równości ubezpieczonych, ale też umożliwia zrealizowanie uprawnień na drodze postępowania przed organem rentowych lub na skutek zakwestionowania decyzji organu rentowego. Ułatwia drogę dochodzenia roszczeń - bez korzystania z drogi procesu odszkodowawczego, wynikającej z ewentualnego zastosowania art. 417 1 § 1 i 2 k.c. Niewątpliwie takie ujęcie błędu obiektywizuje błąd w tym znaczeniu, że odrywa to pojęcie od kwestii winy, odpowiedzialności organu rentowego za swoje działanie, lecz ujmuje go w kontekście wadliwości tkwiącej w decyzji od początku, a "odkrytej" przez orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Niewątpliwie był to błąd ustawodawcy, lecz wobec tego, że ZUS jest państwową jednostką organizacyjną (art. 66 ust. 1 u.s.u.s.), a w zakresie prowadzonej działalności, w tym w zakresie ustalania wysokości świadczeń (art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b u.s.u.s.), przysługują mu środki prawne właściwe organom administracji państwowej (art. 66 ust. 4 u.s.u.s.), należało uznać, że jest on tożsamy z błędem ZUS w rozumieniu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej. Z punktu widzenia teorii ekonomicznej analizy prawa, przyjęte rozwiązanie ma ten mankament, że ukrywa miejsce powstawania kosztów, co może powodować błędne decyzje co do kształtowania norm prawnych na przyszłość Argument ten nie może być jednak decydujący, a pośrednio równoważony jest tym, że jednym ze źródeł finansowania ZUS jest dotacja z budżetu państwa (art. 76 ust. pkt 5 u.s.u.s.).

W punkcie 3 wyroku Sąd zgodnie z treścią przepisu art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS z urzędu orzekł w przedmiocie odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. W ocenie sądu nie zaistniały podstawy do stwierdzenia takiej odpowiedzialności, pomimo uwzględnienia odwołania ubezpieczonego. Podstawą wydania zaskarżonej decyzji było uznanie przez organ rentowy, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie stanowi przesłanki wymienionej w art. 114 ustawy emerytalnej, a ponadto okoliczność, że mimo jego wydania, nie został on opublikowany. Rygoryzm i formalizm postępowania administracyjnego uniemożliwił ZUS-owi wydanie decyzji w oparciu o nieopublikowany wyrok TK. Dopiero w niniejszym postępowaniu Sąd, nie będąc ograniczony tą przeszkodą i uznając, iż zaniechanie władzy wykonawczej w publikacji przedmiotowego orzeczenia nie może wpływać na brak możliwości jego zastosowania, mógł rozstrzygnąć o żądaniu ubezpieczonego w oparciu o treść wyroku.

Pozwany wniósł apelację od wyrok do punktu 1, zarzucił naruszenie przepisów:

-

art. 25 ust. Ib ustawy z dnia 17.12.98r. o emeryturach i rentach z FUS, poprzez dokonanie przez Sąd Okręgowy niewłaściwej wykładni, zgodnie z którą przy ponownym przeliczeniu wysokości emerytury ubezpieczonego należy pominąć ww. przepis, podczas gdy brak podstaw ku temu, zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczność, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. sygn. akt SK 140/20, który dał asumpt do wykładni Sądu Okręgowego, nie został dotychczas opublikowany w Dzienniku Ustaw, a zatem nie posiada mocy obowiązującej i jako taki nie skutkuje uchyleniem ww. przepisu,

-

art.114 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że wyliczenie ubezpieczonemu emerytury w myśl art.25 ust. Ib tej ustawy, który uznany został za niezgodny z Konstytucją, stanowiło błąd organu rentowego, podczas gdy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. sygn. akt SK 140/20, który o tej niezgodności stanowi, nie może być, jako nieopublikowany, podstawą do powyższych twierdzeń,

-

art.114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17.12.98r. o emeryturach i rentach z FUS, poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że w sprawie zaistniały nowe okoliczności uzasadniające uchylenie decyzji i ponowne ustalenie wysokości świadczenia, podczas gdy sposób wyliczenia emerytury, na który wskazuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4.06.2024 r. SK 140/20 i na który powołuje się Sąd Okręgowy, nowej okoliczności nie może stanowić.

Powołując się na podaną podstawę apelacji pozwany wnosi:

-

o zmianę wyroku w zaskarżonej części i oddalenie odwołania, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,

-

o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.

-

W odpowiedzi na apelację ubezpieczona wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja jest bezzasadna.

Ubezpieczona urodziła się (...) Emeryturę w wieku obniżonym, przyznano jej decyzją z 18 września 2006 r. Emeryturę w wieku powszechnym przyznano natomiast odwołującej decyzją z dnia 25 maja 2011 r. Podstawa obliczenia emerytury została pomniejszona o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 1998 r., nr 162, poz. 1118; w brzmieniu obowiązującym w dacie złożenia przez ubezpieczoną wniosku o wcześniejszą emeryturę), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, stanowiła kwota składek na ubezpieczenie emerytalne z uwzględnieniem waloryzacji składek zaewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego określonego w art. 173-175, z zastrzeżeniem art. 185.

Z dniem 1 stycznia 2013 r. do art. 25 ustawy wprowadzony został ust. 1b stanowiący, iż jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę na podstawie przepisów art. 26b, 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (...), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Ustawa zmieniająca ustawę o emeryturach i rentach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wprowadzająca powyższy przepis została opublikowana w Dzienniku Ustaw z 6 czerwca 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 637).

Wyrokiem z 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16 (OTK-A 2019/11) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1270 oraz z 2019 r., poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

W niniejszej sprawie ubezpieczona, urodzony w (...) r., domagał się ponownego przeliczenia emerytury odwołując się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. w sprawie SK 140/20, zgodnie z którym art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Organ rentowy odmówił przeliczenia, wskazując, iż wydanie wyroku przez Trybunał nie jest przesłanką uchylenia lub zmiany decyzji, wskazaną w art. 114 ustawy emerytalnej.

Apelujący jako zarzut podał, że przedmiotowy wyrok nie został opublikowany i nie funkcjonuje w obrocie prawnym.

Wskazać należy, że skarżący ma rację, twierdząc, że nieopublikowany wyrok TK formalnie rzecz ujmując nie funkcjonuje w porządku prawnym. Zgodnie z art. 190 ust. 2 i 3 Konstytucji RP wyroki Trybunału Konstytucyjnego wchodzą w życie z dniem ich ogłoszenia w odpowiednim organie urzędowym. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy Trybunał wyznaczy inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Ogłoszenie w dzienniku urzędowym ma charakter konstytucyjnego obowiązku i warunku formalnego dla skuteczności wyroku w systemie prawa. Nieopublikowanie wyroku powoduje, że przepis uznany za niekonstytucyjny pozostaje w mocy prawnej, pomimo obalenia domniemania jego konstytucyjności. Powoduje to brak możliwości zastosowania wyroku w praktyce przez sądy i organy administracji. Przepis art. 190 Konstytucji RP nie pozostawia wątpliwości, że publikacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego jest kluczowym elementem zapewnienia spójności porządku prawnego. Bez niej wyrok, mimo że formalnie wydany, pozostaje bezskuteczny w obrocie prawnym.

Brak publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. nie stoi jednak na przeszkodzie dokonaniu przez sądy orzekające prokonstytucyjnej wykładni art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej. W wyroku z 7 kwietnia 1998 r. (I PKN 90/98, OSNCP 2000/1/6) Sąd Najwyższy wskazał, że sądy powszechne są uprawnione do badania zgodności stosowanych przepisów ustawowych z Konstytucją. Z kolei w wyroku z 4 lipca 2012 r. (III PK 87/11) wskazano, że sędzia nie może stosować ustaw bez uwzględnienia kontekstu konstytucyjnego. Konstytucja jest bowiem najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a jej przepisy stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej (art. 8 Konstytucji). Nie ma przepisów Konstytucji, które wyłączałyby jej bezpośrednie stosowanie przez sądy. Sąd stosuje Konstytucję w jednostkowej sprawie i może odmówić stosowania przepisu ustawy lub rozporządzenia, jeżeli stwierdzi jego sprzeczność z prawem hierarchicznie wyższym. Nie narusza to kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, który ma inny przedmiot orzekania (art. 188 Konstytucji). Orzeka on o przepisie prawnym w zakresie jego zgodności z aktem wyższego rzędu, a nie o stosunkach społecznych, które ten przepis reguluje. (...) Obowiązkiem sądów jest wymierzanie sprawiedliwości (art. 10 ust. 2, art. 175 ust. 1 Konstytucji), przy czym sędziowie podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji). Działając w tym zakresie działają oni na podstawie i w granicach prawa, czego wymaga art. 7 Konstytucji. Szerokie wywody odnośnie tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności, aktualne w obecnej sytuacji sądownictwa konstytucyjnego w Polsce, poczynił Sąd Najwyższy w uchwale z 26 kwietnia 2023 r. (III PZP 6/22, OSNP 2023/10/104), które Sąd Apelacyjnym w składzie niniejszym w pełni podziela, odsyłając w tym zakresie do uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia.

Stwierdzić należy, że zastosowanie wobec ubezpieczonej art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej prowadzi do rezultatu sprzecznego z dyrektywami interpretacyjnymi wynikającymi z wypływającej z art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania obywatela do organów państwa i ochrony uzasadnionych prawnie oczekiwań. Odwołanie się do standardu konstytucyjnego jest niezbędne, by w efekcie dokonać wykładni przepisu w zgodzie z ustawą zasadniczą. Taki zabieg jest możliwy i prowadzi do sytuacji, w której obok normy ustawowej zastosowana zostanie norma konstytucyjna jako dyrektywa interpretacyjna, sprzyjając tym samym wykładni ustawy w zgodzie z Konstytucją (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2000 r., II PK 35/19; postanowienie Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20; a także wyrok Sądu Najwyższego z 6 maja 2021 r., III USKP 52/21). Celem zastosowania wykładni prokonstytucyjnej jest zapobieżenie sytuacji, w której doszłoby do zróżnicowania uprawnień lub obowiązków podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej. W wyroku z 22 maja 2007 r. (SK 36/06), Trybunał Konstytucyjny wskazał, że stwierdzenie przez Trybunał niekonstytucyjności określonej normy prawnej nie pozostaje bez znaczenia dla stosowania normy zamieszczonej w przepisie tożsamym. W takim przypadku dochodzi bowiem do obalenia domniemania konstytucyjności przepisu, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem. Wykładnia prokonstytucyjna zatem to reguła interpretacyjna, która nakazuje m.in., by w razie wątpliwości co do treści normy prawnej przy możliwych różnych kierunkach interpretacyjnych wybrać ten, który pozostaje w zgodzie z normami, zasadami i wartościami konstytucyjnymi. Organy władzy sądowniczej powinny zatem w procesie stosowania prawa w pierwszym rzędzie wykorzystać tak rozumianą technikę wykładni prokonstytucyjnej, tak aby doprowadzić do eliminacji ewentualnych nieprawidłowości jej stosowania i narzucić organom władzy publicznej właściwe rozumienie przepisów ustawy (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 20 lipca 2004 r., SK 1/02, OTK ZU 7/A/2004/67). Niezależnie od celów twórców rozwiązań normatywnych, organy je stosujące powinny wydobyć z przepisu treści dające się pogodzić z normami, zasadami lub wartościami, których poszanowania wymaga Konstytucja (zob. m.in. orzeczenia TK z: 20 listopada 1995 r., K 23/95, OTK ZU nr 2/1995; 17 lipca 1996 r., K 8/96, OTK ZU 4/1996/32; 24 czerwca 1998 r., K 3/98, OTK ZU 4/1998/52; a także wyrok Sądu Najwyższego z 17 maja 2019 r., IV CNP 10/18).

W powyższym kontekście nie można pomijać okoliczności, że w prawidłowo ogłoszonym, wcześniejszym wyroku z 6 marca 2019 r. (P 20/16, OTK ZU A/2019, poz. 11) Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął, iż art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei w uzasadnieniu nieopublikowanego wyroku z 4 grudnia 2024 r. Trybunał zauważył, iż nie tylko wobec kobiet-emerytek z rocznika 1953 przepis art. 25 ust. 1b ustawy stał się "swoistą pułapką", ale również dla tych wszystkich ubezpieczonych, którzy - przed dniem 6 czerwca 2012 r. (datą wejścia w życie ustawy nowelizacyjnej dodającej m.in. art. 25 ust. 1b) - nabyli prawo do jednego z rodzajów emerytur wcześniejszych wymienionych w tym przepisie (a przynajmniej złożyli wniosek o takie świadczenie), a tym samym - działając w zaufaniu do obowiązującego wówczas prawa, nie mogli przewidzieć, że podstawa obliczenia emerytur nabytych lat później (w związku z osiągnieciem powszechnego wieku emerytalnego) zostanie pomniejszona o kwoty wypłaconych emerytur wcześniejszych.

Na konieczność wykładni art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej uwzględniającej standardy konstytucyjne w zakresie interpretacji art. 2 Konstytucji RP w kontekście ingerencji prawodawcy w uzasadnione prawnie oczekiwanie osób pobierających emerytury w wieku obniżonym co do zasad kształtowania wysokości ich świadczeń po uzyskaniu prawa do emerytury w wieku powszechnym wynikające z rozważań Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 20/16 wskazuje Sąd Najwyższy (por. wyroki z: 14 sierpnia 2024 r., III USKP 113/23, LEX nr 3746352; z 6 maja 2021 r., III USKP 52/21, OSNP 2022/2/19; z 18 stycznia 2022 r., III USKP 98/21, LEX nr 3352121).

Nie ulega wątpliwości, że w takiej samej sytuacji prawnej, jak kobiety z rocznika 1953, znajdują się mężczyźni i kobiety urodzeni w latach 1949-1956, mający prawo do emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach, do której warunki spełnili do końca 2008 r. Jakkolwiek zatem wyrok Trybunału Konstytucyjnego (P 20/16) odnosił się wprost wyłącznie do kobiet urodzonych w 1953 r., to wynikający z tego orzeczenia standard konstytucyjny w zakresie wykładni art. 2 Konstytucji RP w kontekście ingerencji prawodawcy w uzasadnione prawnie oczekiwania osób pobierających emerytury w wieku obniżonym co do zasad kształtowania wysokości ich świadczeń po uzyskaniu prawa do emerytury w wieku powszechnym, znajduje zastosowanie także do wnioskodawcy.

Tym samym, w odniesieniu do sytuacji faktycznej, w jakiej znajduje się wnioskodawczyni nie można stosować art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, bez uwzględnienia standardu konstytucyjnego doprecyzowanego w wyroku P 20/16.

Wnioskodawczyni w chwili przejścia na emeryturę w wieku obniżonym nie mogła spodziewać się, że decyzja ta spowoduje obniżenie świadczenia powszechnego.

Mając na uwadze powyższe Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że nie do pogodzenia z art. 67 ust. 1 i art. 2 oraz art. 32 Konstytucji, pozostaje sytuacja, w której wyłączono stosowanie art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, umożliwiającego pomniejszenie świadczenia powszechnego o kwoty pobranych już emerytur wcześniejszych, wyłącznie do kobiet urodzonych w 1953.

W uzasadnieniu wyroku z 4 grudnia 2024 r. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że ubezpieczeni, którzy zdecydowali się na korzystanie z wcześniejszej emerytury, nie mieli - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. W szczególności nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewali się, że wypłacanie świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Z takimi konsekwencjami mogły się liczyć osoby, które decydowały się na skorzystanie z prawa do wcześniejszej emerytury po ogłoszeniu ustawy nowelizującej. Dopiero od tego momentu osoby ubezpieczone mogły zapoznać się z nowymi regulacjami i podjąć świadomą decyzję, dysponując wiedzą co do jej ujemnych skutków w sferze wymiaru przyszłego świadczenia emerytalnego po osiągnięciu przewidzianego w ustawie wieku.

Należy mieć przy tym na uwadze, że zgodnie z art. 116 ust. 2 u.e.r., cofnięcie wniosku o przyznanie świadczenia jest dopuszczalne tylko do czasu uprawomocnienia się decyzji o jego przyznaniu. Nie było zatem możliwości, aby osoby, które zostały „zaskoczone” wprowadzanymi zmianami w trakcie pobierania świadczenia, podjęły skuteczną interwencję w celu ochrony swoich interesów.

W dalszej kolejności Trybunał wskazał, że w sprawie będącej przedmiotem rozpoznania istotą problemu nie było jednak samo ustalenie wysokości świadczenia, ale zmiana mechanizmu jego ustalenia. Zmiana ta nastąpiła w trakcie pobierania jednego z enumeratywnie wymienionych świadczeń, co zgodnie z zaskarżonym przepisem stanowi podstawę do obniżenia świadczenia. Zmiana ta nastąpiła w momencie, w którym ubezpieczony nie mógł już podjąć żadnych kroków zapobiegających wystąpieniu skutków, których nie mógł się spodziewać, korzystając z jednego ze świadczeń wymienionych w art. 25 ust. 1b u.e.r. Nie budzi przy tym wątpliwości, że mechanizm pozwalający na korzystanie z wcześniejszej emerytury został wprowadzony przez ustawodawcę dla złagodzenia zmiany pomiędzy dwoma systemami emerytalnymi.

Szerokie rozważania w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny przeprowadził w uzasadnieniu wyroku z 6 marca 2019 r. (P 20/16), wskazując, że skoro ustawodawca w ramach nowego zreformowanego systemu stworzył pewnej grupie osób możliwość przejścia na emeryturę na uprzednich, korzystniejszych zasadach, to działając w zaufaniu do prawa, mogły one w sposób uprawniony oczekiwać, że ich uprawnienia będą realizowane w oparciu o te zasady. Nie ma tu znaczenia fakt, że miały one świadomość kapitałowego charakteru nowych regulacji, które będą podstawą ustalania wysokości emerytury kolejnych roczników. Jeżeli w tym systemie ustawodawca zrobił wyjątek w stosunku do pewnej grupy kobiet, to w takich okolicznościach sama świadomość pozostawania w uprzywilejowanej sytuacji oraz znajomość nowych zasad systemu emerytalnego opartego na kapitalizacji składek nie oznacza powinności liczenia się z możliwością objęcia tej grupy osób nowymi uregulowaniami. Podejmowanie decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania ich sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej - w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny „reguł gry” w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie.

Trybunał w cytowanym wyroku wskazał również, że skoro ustawodawca wprowadził możliwość skorzystania z korzystniejszych regulacji, wskazując jednocześnie horyzont czasowy realizacji uprawnień, jego obowiązkiem było zagwarantowanie wypłaty świadczeń w tym okresie. Nawet przewidzenie półrocznej vacatio legis nie pozwalało w żaden sposób na przygotowanie się do wejścia w życie wprowadzanych zmian - osoby korzystające ze świadczenia poprzedzającego emeryturę nie miały żadnej możliwości zareagowania na zmiany uchwalone przez ustawodawcę, który próbował uchylić się od skutków wprowadzonych przez siebie regulacji, przerzucając cały ciężar ich konsekwencji na obywateli. Dla osób, które złożyły wniosek i otrzymały prawo do wcześniejszej emerytury, rozwiązanie z art. 25 ust. 1b u.e.r. niewątpliwie było „zaskoczeniem”. Nie mogły też dostosować się do nowej regulacji, gdyż nie miały już możliwości zrzeczenia się prawa do wcześniejszej emerytury. Co prawda zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne, nie obejmuje natomiast oczekiwań, które dopiero mogą powstać po modyfikacji statusu prawnego (zob. wyrok TK z 3 marca 2011 r., K 23/09, OTK ZU nr 2/A/2011, poz. 8). Obowiązkiem ustawodawcy jest jednak takie ukształtowanie sytuacji prawnej ubezpieczonych, by ich oczekiwania co do przyszłego świadczenia mogły być uznane za ekspektatywę maksymalnie ukształtowaną już od momentu dokonania pierwszej nieodwracalnej czynności na drodze do ich uzyskania.

Mając na uwadze wszystkie zaprezentowane powyżej okoliczności, Trybunał stwierdził w sprawie SK 140/20, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji. Zaskarżona regulacja niewątpliwie doprowadziła do sytuacji, w której skarżący nie tylko został zaskoczony pomniejszeniem świadczenia emerytalnego, a także nie miał możliwości - podobnie jak każda osoba, która złożyła wniosek przed 6 czerwca 2012 r. - przewidzieć konsekwencji, jakie na mocy nowo wprowadzonych przepisów wiązały się ze skorzystaniem z prawa do wcześniejszego świadczenia. Tego rodzaju legislacja, w ocenie Trybunału, w żaden sposób nie mieści się w ramach wyznaczonych przez art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji.

Podzielając rozważania Trybunału Konstytucyjnego odnośnie niezgodności art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z art. 67 ust. 1 w zw. z art. 2 Konstytucji, dodatkowo należy zwrócić uwagę na ściśle powiązaną z zasadą lojalności państwa wobec obywateli (art. 2 Konstytucji RP) zasadę równości, wynikającą z art. 32 Konstytucji RP.

Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę (zob. m.in. wyrok TK z 24 lipca 2014 r., OTK-A 2014/7.77, Dz. U. z 2014 r. poz. 1021), że z zasady równości, wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Wszystkie podmioty prawa, charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną), powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań, zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Podmioty różniące się mogą być natomiast traktowane odmiennie (zob. wyroki TK z 28 maja 2002 r., P 10/01, OTK ZU nr 3/A/2002, poz. 35 oraz z 13 grudnia 2007 r., SK 37/06, OTK ZU nr 11/A/2007).

Emeryci z roczników innych niż kobiety z rocznika 1953, którzy prawo do emerytury nabyli jeszcze przed uchwaleniem nowelizacji ustawy emerytalnej, dodającej do art. 25 ustawy ustęp 1b, niewątpliwi znaleźli się w podobnej sytuacji prawnej - określonej przez Trybunał Konstytucyjny jako swoista pułapka legislacyjna - jak osoby, wobec których w wyroku TK w sprawie 20/16 uznano art. 25 ust. 1b ustawy za niezgodny z normami konstytucyjnymi. Istotną cechą wspólną wszystkich tych grup jest właśnie uzyskanie prawa do wcześniejszej emerytury (czy nawet złożenie wniosku o takie świadczenie) bez świadomości, że na mocy przyszłej regulacji podstawy obliczenia emerytury związanych z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego zostaną pomniejszone o kwoty pobranych przez te osoby emerytur. Podobnie zatem jak emerytki z rocznika 1953, osoby te nie były w stanie dokonać świadomego wyboru, czy zamierzają korzystać z wcześniejszej emerytury (kosztem wysokości przyszłej emerytury w wieku powszechnym), czy też rezygnują z takiego uprawnienia na rzecz niepomniejszonej przyszłej emerytury. Zachowanie zasady równości wymagałoby zatem - skoro stwierdzono niekonstytucyjność omawianej regulacji wobec kobiet z rocznika 1953 - pominięcie tej regulacji również wobec innych grup ubezpieczonych w analogicznej sytuacji, by nie pogłębiać stanu tzw. wtórnej niekonstytucyjności, który niewątpliwie dodatkowo uległ nasileniu z uwagi na treść art. 194i i art. 194j ustawy. Nie zaszły jednocześnie inne okoliczności, które w stosunku do osób z innych roczników znajdujących się w analogicznej sytuacji uzasadniałyby odstąpienie od zasady równego traktowania (por. wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z 17 grudnia 2024 r., IV U 1074/24, LEX nr 3817845).

Wymóg poszanowania wskazanych powyżej zasad konstytucyjnych obliguje Sąd do uwzględnienia odwołania ubezpieczonego, skoro wobec osób znajdujących się w tożsamej sytuacji jak kobiety z rocznika 1953, obalone zostało domniemanie konstytucyjności art. 25 ust. 1b ustawy.

Na zakończenie, w nawiązaniu do uzasadnienia zaskarżonej decyzji, wskazać należy, że w uzasadnieniu postanowienia z 29 października 2020 r. ( III UZP 4/20) Sąd Najwyższy stwierdził, iż w przypadku niewykonywania przez ustawodawcę wyroku Trybunału Konstytucyjnego, podstawę prawną wzruszenia przez organ rentowy na korzyść ubezpieczonego prawomocnej decyzji ustalającej wysokość świadczenia stanowi art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdy nie jest możliwe uchylenie decyzji organu rentowego z przyczyny określonej w art. 145a k.p.a. z powodu upływu terminu, o którym mowa w art. 146 k.p.a. W takim przypadku, nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji organu rentowego ( art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) jest nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego późniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną (punkt pierwszy wyroku).

O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie drugim wyroku, na podstawie art. 98 § 1, §1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz art. 108 zd. 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

SSA Grażyna Czyżak