sygn. I ACa 2676/24 5 marca 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 5 marca 2026, sygn. I ACa 2676/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
zadośćuczynienie
Role w sprawie
powód pozwany biegły apelujący / skarżący
Data orzeczenia 5 marca 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Marek Boniecki

Sygn. akt I ACa 2676/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Marek Boniecki

po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2026 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa X. Ł.

przeciwko (...) S.A. w T.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 11 kwietnia 2024 r. sygn. akt I C 3647/21

1.  oddala apelację;

2.  odstępuje od obciążania powoda kosztami postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 2676/24

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z 5 marca 2026 roku

Powód X. Ł. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) (...) S.A. w T. kwoty 105.000 zł tytułem dodatkowego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez powoda wskutek wypadku komunikacyjnego z dnia 6 lipca 2017 r. wraz z odsetkami za opóźnienie od 10 maja 2021 r. do dnia zapłaty oraz renty w łącznej kwocie 8.400 zł miesięcznie z tytułu:
1) zwiększonych potrzeb w postaci kosztów opieki osoby trzeciej oraz kosztów niezbędnej rehabilitacji powoda, w kwocie 3 400 zł; 2) utraconych dochodów i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość, w kwocie 5 000 zł.

Wyrokiem z 11 kwietnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 25.000 zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od 1 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty oraz rentę z tytułu zwiększonych potrzeb w kwocie 240 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne, zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na k. 501-504.

W apelacji pozwany zaskarżył ww. wyrok w części oddalającej powództwo w przedmiocie renty z tytułu utraconych zarobków i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość co do kwoty 2.707,18 zł, tj. w zakresie pkt. 3. wyroku, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.:

1) art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez niedopuszczenie zgłoszonego prawidłowo dowodu z opinii biegłego ds. księgowości i finansów na fakt różnicy pomiędzy wysokością aktualnego wynagrodzenia możliwego do osiągnięcia w zawodzie alpinisty przemysłowego a wysokością wynagrodzenia, które powód może obecnie otrzymać za pracę, którą może faktycznie znaleźć
i wykonywać, pomimo ustalonych w opinii biegłego ds. medycyny pracy ograniczeń, uznając, że przeprowadzenie wskazanego dowodu nie przyczyniłoby się do ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności i przedłużyłoby postępowanie, podczas gdy dowód ten dotyczy okoliczności mających dla sprawy istotne znaczenie, a sporne okoliczności nie zostały jeszcze dostatecznie wyjaśnione;

2) art. 233 § 1 i 2 i art. 328 § 2 k.p.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na zupełnym pominięciu dla oceny zasadności i wysokości należnej powodowi renty z tytułu utraconych dochodów i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość, faktu stwierdzonej w ustalonym stanie faktycznym oraz opinii biegłego ds. medycyny pracy częściowej niezdolności powoda do pracy, a w konsekwencji błędnym przyjęciu zarówno na etapie subsumcji, jak i wyrokowania, że powód jest zdolny do pracy w całości і na skutek wypadku nie utracił możliwości zarobkowych ani nie zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość, a co za tym idzie, nie ma podstaw do przeprowadzenia wnioskowanego dowodu
z opinii biegłego ds. księgowości i finansów oraz zasądzenia na jego rzecz renty z tytułu utraconych zarobków oraz zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość;

3) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę opinii biegłego ds. medycyny pracy, polegającą na błędnym przyjęciu przez sąd I instancji, że powód jest zdolny do pracy w pełnym zakresie i na skutek wypadku nie utracił możliwości zarobkowych ani nie zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość, podczas gdy z opinii biegłego jednoznacznie wynika, iż powód jest niezdolny do ciężkiej pracy fizycznej, w szczególności wykonywanej obydwiema kończynami górnymi równocześnie (ograniczenie dźwigania ciężaru do 10 kg), niezdolny do pracy na wysokości, w tym na stanowisku alpinisty przemysłowego, a co z tego wynika, ma znaczne ograniczenia w znalezieniu pracy, w szczególności dobrze płatnej i przysługuje mu z tego tytułu renta z tytułu utraconych dochodów i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość;

4) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego polegającą na pominięciu istotnej części opinii biegłego ds. medycyny pracy, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegającej na błędnym przyjęciu przez sąd I instancji, iż powód jest zdolny do pracy, podczas gdy z opinii biegłego jednoznacznie szczególności wynika, iż powód jest niezdolny do ciężkiej pracy fizycznej wykonywanej obydwiema kończynami górnymi równocześnie (ograniczenie dźwigania ciężaru do 10 kg), niezdolny do pracy na wysokości,
w tym na stanowisku alpinisty przemysłowego, a co z tego wynika, ma znaczne ograniczenia
w znalezieniu pracy, w szczególności dobrze płatnej i przysługuje mu z tego tytułu renta z tytułu utraconych dochodów i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość;

5) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę zebranego materiału dowodowego, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegającą na błędnym przyjęciu przez sąd I instancji, że powód nie udowodnił, iż w wyniku wypadku utracił możliwości wykonywania lepszej pracy i uzyskiwania z tego tytułu wyższego wynagrodzenia, podczas gdy z prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz treści opinii biegłego jednoznacznie wynika, iż powód na skutek wypadku jest niezdolny do wykonywania pracy na wysokości, w tym pracy alpinisty przemysłowego, oraz jest niezdolny do wykonywania ciężkiej pracy fizycznej, co potwierdza, że zasadne jest przyznanie powodowi renty wyrównawczej w kwocie 2 707,18 zł miesięcznie, odpowiadającej kwocie aktualnego przeciętnego wynagrodzenia za pracę, które zgodnie z danymi GUS wynosi 8 271,99 zł brutto, czyli 5 968,71 zł netto miesięcznie, jakie powód mógłby uzyskiwać na stanowisku alpinisty przemysłowego, gdyby nie skutki przedmiotowego wypadku, pomniejszonego o wysokość aktualnego minimalnego wynagrodzenia za pracę które zgodnie z danymi GUS, wynosi obecnie 3 261,53 zł netto miesięcznie, które powód może uzyskiwać obecnie, uwzględniając jego wykształcenie, dotychczasowe doświadczenie zawodowe oraz ograniczenia w wykonywaniu pracy będące skutkiem wypadku.

Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda renty z tytułu utraconych zarobków i zmniejszonych widoków powodzenia na przyszłość w kwocie 2 707,18 zł miesięcznie oraz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie apelacyjne, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie pkt 3. i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny. Pomijając w tym miejscu bezzasadność zarzutów naruszenia ww. przepisu oraz niedostosowanie ich do treści art. 268 §1 1 k.p.c., zauważyć wypada, że skarżący nie kwestionował w istocie ustaleń faktycznych, lecz wyciągnięte z nich przez Sąd Okręgowy wnioski.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd Okręgowy zasadnie oddalił wniosek powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ds. księgowości i finansów na fakt różnicy pomiędzy wysokością aktualnego wynagrodzenia możliwego do osiągnięcia w zawodzie alpinisty przemysłowego a wysokością wynagrodzenia, które powód może obecnie otrzymać za pracę, którą może faktycznie znaleźć i wykonywać. Z opinii biegłego ds. medycyny pracy jasno wynika, że powód jest zdolny do pracy w pełnym wymiarze czasu pracy na ogólnym rynku pracy – ograniczony jest jedynie w wykonywaniu ciężkiej pracy fizycznej i pracy na wysokości, w tym niezdolny do pracy na stanowisku alpinisty przemysłowego. Należy jednak zauważyć, że powód nie był przedtem zatrudniony na stanowisku alpinisty przemysłowego tylko pomocnika alpinisty przemysłowego, nie posiadał ważnych uprawnień do pracy na wysokości metodą dostępu liniowego (wcześniejsze wygasły z dniem 29 kwietnia 2010 r. – k. 151), a jego miesięczne zarobki wynosiły 3 300 zł brutto (2402,29 zł netto), z możliwością wzrostu do 5 500 zł brutto (3 965,81 zł netto). Osiągane przez niego zarobki nie były zatem ponadprzeciętne, wręcz były niewiele wyższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2017 r. i nie przekraczały przeciętnego wynagrodzenia za pracę w gospodarce narodowej. Biorąc pod uwagę fakt, że powód jest zdolny do pracy w pełnym wymiarze czasu pracy na ogólnym rynku pracy, na podstawie ogólnodostępnych informacji o przeciętnych wynagrodzeniach w poszczególnych obszarach gospodarki, można jednoznacznie stwierdzić, że podjęcie przez powoda pracy w innym zawodzie zapewniłoby mu co najmniej tożsame zarobki z tymi, które uzyskiwał przed wypadkiem. Powód nie udowodnił, że mogłoby być inaczej, w szczególności by mógł osiągać zarobki znacznie wyższe niż aktualnie dla niego osiągalne. Nie uwidoczniała się zatem potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w powyższym zakresie. Na marginesie należy dodać, że po wypadku powód nie podjął się żadnego zatrudnienia, nie posiadał żadnych uprawnień niezbędnych do wykonywania konkretnego zawodu, w szczególności uprawnień do pracy na wysokości metodą dostępu liniowego – powód legitymował się jedynie wykształceniem średnim oraz zdaną maturą, co budzi wątpliwości, na jakiej podstawie biegły ds. księgowości i finansów miałby ustalić różnicę w wynagrodzeniu powoda.

Niezależnie od powyższego zauważyć należy, że skarżący nie wniósł o korektę postanowienia Sądu Okręgowego w przedmiocie opinii biegłego. Warunkiem koniecznym przeprowadzenia oceny niezaskarżalnego postanowienia na podstawie art. 380 k.p.c. przez sąd drugiej instancji jest zamieszczenie w środku zaskarżenia wniosku w tym przedmiocie. Jeżeli w sprawie występuje zawodowy pełnomocnik, wniosek powinien być sformułowany jednoznacznie, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom wnoszonym przez takiego pełnomocnika treści wprost w tych pismach niewyrażonych. W braku takiego wniosku przeprowadzenie kontroli nie jest dopuszczalne (zob. postanowienie Sądu Najwyższego
z 25.10.2017 r., II PZ 23/17).

Nie można zgodzić się z zarzutem powoda, jakoby Sąd Okręgowy przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie i dokonał ją wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, polegającej pominięciu na faktu stwierdzonej częściowej niezdolności do pracy, a w konsekwencji przyjęciu, że powód jest zdolny do pracy w całości і na skutek wypadku nie utracił możliwości zarobkowych, ani nie zmniejszyły się jego widoki powodzenia na przyszłość. Z opinii biegłego jasno wynika, że sprawność powoda jest ograniczona jedynie w niewielkim stopniu – zmniejszona w lewym stawie nadgarstkowym, przez co zgięcie grzbietowe i dłoniowe ruchy rotacyjne w tym stawie oraz ruchy przywracania i odwracania dłoni są w niewielkim stopniu ograniczone. Biegły wyraźnie wskazał, że po zakończeniu leczenia nie stwierdza się u powoda zdrowotnej niezdolności do pracy. Niezdolność do pracy nie może być bowiem utożsamiana z niezdolnością do wykonywania ostatniego z dotychczasowych zatrudnień, jeżeli pracownik może podjąć prace zgodne z poziomem posiadanych kwalifikacji. Niezdolność do wykonywania dotychczasowej pracy jest warunkiem koniecznym ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ale nie jest warunkiem wystarczającym, jeżeli wiek, poziom wykształcenia i predyspozycje psychofizyczne usprawiedliwiają rokowania, że mimo upośledzenia organizmu możliwe jest podjęcie innej pracy w tym samym zawodzie albo po przekwalifikowaniu zawodowym (zob. wyrok SN z 10.08.2016 r., III UK 221/15, OSNP 2018, nr 1, poz. 9). Należy zatem jednoznacznie przesądzić, że powód ma zdolność do wykonywania pracy (z wyłączeniem ciężkiej pracy fizycznej), a jego widoki na powodzenie na przyszłość w żadnym stopniu się nie zmniejszyły. Powód posiada uprawnienia do obsługi urządzeń transportu bliskiego (k. 153), może pracować jako taksówkarz, czym się wcześniej zajmował (z wiadomości powszechnie dostępnych wynika, że zarobki są porównywalne do tych osiąganych dotychczas), a także nie ma żadnych przeszkód, aby powód pracował umysłowo – jak sam wskazuje: uczy się języków obcych, jest zainteresowany ekonomią, zdobywa doświadczenie w inwestowaniu na giełdzie. Zarzut braku predyspozycji do wykonywania pracy umysłowej jest zatem kompletnie nieuzasadniony.

Sąd Apelacyjny podziela w tym zakresie stanowisko Sądu I instancji i zauważa, że powód miał odpowiednią ilość czasu, aby samodzielnie zadbać o swoją aktywizację zawodową, czego nie uczynił z przyczyn niezależnych od pozwanego, a leżących wyłącznie po stronie powoda. Powód nie podjął żadnych starań w kierunku dostosowania swojej sytuacji zawodowej do zmienionych w wyniku wypadku realiów, a zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, jest on zobowiązany wykorzystać zachowaną zdolność do zarobkowania oraz minimalizować szkody w granicach swoich możliwości (por. wyrok SN z 21.05.2009 r., V CSK 432/08, LEX nr 619673). Co za tym idzie, brak jakiejkolwiek aktywności powoda w poszukiwaniu pracy i dostosowaniu się do zmienionych warunków powoduje, że nie sposób przyjąć, aby zachodził adekwatny związek przyczynowy pomiędzy brakiem zatrudnienia powoda a wypadkiem z dnia 6 lipca 2017 r. (por. K. Mularski [w:] Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz do art. 353-626, red. M. Gutowski, 3. wydanie, Warszawa 2022).

Z powyższych względów dołączone do apelacji dokumenty dotyczące przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia uznać należało za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 235 2 §1 pkt 2 k.p.c.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c.

Biorąc pod uwagę charakter sprawy oraz fakt, że powód nie posiada stałego źródła dochodów, Sąd Apelacyjny postanowił nie obciążać go kosztami postępowania na podstawie art. 102 k.p.c.