Wyrok z 5 listopada 2025, sygn. III AUa 620/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt III AUa 620/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska
Protokolant: Emilia Wielgus
po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym
sprawy S. K.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
o wysokość emerytury
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze
z dnia 16 kwietnia 2025 r. sygn. akt IV U 2784/24
oddala apelację.
|
sędzia Marta Sawińska |
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 14 listopada 2024 r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z., po rozpatrzeniu wniosku ubezpieczonego S. K. z dnia 30 października 2024 r. o ponowne ustalenie wysokości emerytury z zastosowaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. wydanego w sprawie SK 140/20 odmówił ponownego ustalenia wysokości emerytury, wskazując w uzasadnieniu decyzji, że wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku nie jest przesłanką do uchylenia lub zmiany decyzji na podstawie art. 114 ustawy emerytalnej.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył S. K., domagając się zmiany decyzji i ponownego ustalenia wysokości emerytury na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. sygn. akt SK 140/20.
Wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2025 r., sygn. IV U 2784/24 sprostowanym postanowieniem z 24 kwietnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w pkt I wyroku zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 14 listopada 2024 r., znak:(...), w ten sposób, że stwierdził, iż pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. ma obowiązek ponownego ustalenia wysokości emerytury ubezpieczonego S. K., przyznanej decyzją z dnia 18 sierpnia 2017 r. z pominięciem przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.2024.1631 t.j.) począwszy od dnia 1 października 2024 r., w pkt II oddalił odwołanie w pozostałym zakresie oraz w pkt III nie stwierdził odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.
Na mocy art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia podstawy faktycznej wyroku, albowiem Sąd II instancji nie zmienił ani nie uzupełnił ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji i przyjął je w całości za własne.
Apelację od powyższego wyroku wywiódł Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. zaskarżając go w części – w zakresie pkt I wyroku i zarzucając mu naruszenie przepisów:
1) postępowania cywilnego tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez błąd w ustaleniach faktycznych Sądu I Instancji skutkujący przyjęciem jako nowej okoliczności w sprawie nieprawidłowości decyzji określającej sposób wyliczenia emerytury Wnioskodawcy na podstawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., podczas gdy formalnie wyrok ten nie obowiązuje w porządku prawnym, a zatem nie mógł stanowić podstawy do dokonywania przez Sąd I Instancji więżących dla organu rentowego ustaleń co do stanu prawnego obowiązującego przy ponownym ustalaniu wysokości świadczenia emerytalnego Wnioskodawcy,
2) prawa materialnego tj. art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie przez Sąd I Instancji, że przepis ten stanowi podstawę do ponownego ustalenia wysokości emerytury Wnioskodawcy, podczas gdy w sprawie nie zaszła którakolwiek z wymienionych w nim przesłanek dająca ku powyższemu podstawę.
Wskazując na powyższe Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie odwołania, ewentualnie w przypadku nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy albo gdyby wydanie wyroku wymagało przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I Instancji do ponownego rozpoznania.
Odwołujący nie wniósł odpowiedzi na apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. nie zasługiwała na uwzględnienie.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest oczywiście prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego, dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Prawidłowo także zastosował prawo materialne. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia i rozważania Sądu Okręgowego.
Z kolei argumenty przedstawione w treści apelacji, nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska Sądu I instancji.
Istota sporu w rozstrzyganej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy organ rentowy prawidłowo odmówił S. K. ponownego ustalenia wysokości emerytury, a w szczególności, czy możliwe było zobowiązanie organu rentowego do ponownego obliczenia wysokości emerytury w wieku powszechnym z pominięciem przy jej obliczaniu przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, a to w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.
W ocenie Sądu Apelacyjnego podstawy do ponownego ustalenia wysokości świadczenia S. K. należy szukać w art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (aktualnie tekst jednolity: Dz.U. z 20244., poz. 1631) i to niezależenie od tego, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) został opublikowany, czy nie. Wskazać bowiem należy że, niezależnie od kontrowersji związanych z mocą wiążącą orzeczeń wydanych w składzie orzekającym, jak w sprawie SK 140/20, sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy mają obowiązek zapewnienia przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń poszanowania standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji RP. Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (jak np. wynikających z jej art. 2) następuje przy rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej, co już dawno uznano za oczywiście dopuszczalne w piśmiennictwie ( vide A. Mączyński: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy, Państwo i Prawo 2000 nr 5, s. 3 - 14; S. Wronkowska: W sprawie bezpośredniego stosowania Konstytucji, Państwo i Prawo 2001 nr 9, s. 3 - 23; B. Nita: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji a rola sądów w ochronie konstytucyjności prawa, Państwo i Prawo 2002 nr 9, s. 36 - 46; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13 - 19; W. Sanetra: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017 nr 2, s. 5-29). Wykorzystanie to polega na zastosowaniu obok normy ustawowej normy konstytucyjnej zawierającej dyrektywę interpretacyjną. W wyniku tego zabiegu zrekonstruowana zostanie norma prawna zgodna z Konstytucją (M. Haczkowska: Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1, s. 57-63). W ten sposób urzeczywistnia się zasadę nadrzędności Konstytucji, która służy ochronie wolności i praw człowieka. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 grudnia 2020 r., II PK 35/19 i postanowieniu z 29 października 2020 r., III UZP 4/20).
W myśl art.190 ustawy zasadniczej ust.1 i 2 orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, ale też podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. Jeżeli akt nie był ogłoszony, orzeczenie ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. Zgodnie z brzmieniem ust. 3 cytowanego uregulowania orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Brak publikacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego powoduje wobec powyższego jego nieistnienie w obrocie prawnym Rzeczpospolitej. Z kolei w takich okolicznościach możliwe staje się jednak przeprowadzenie przez Sąd I instancji samodzielnej oceny przepisów i ich zgodności z Konstytucją RP (jak to uczynił Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie). Stąd bez znaczenia jest powołany w apelacji przez organ rentowy wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 28 października 2024 r., sygn. VII U 922/24, a który to wyrok nadto jest wyrokiem Sądu I instancji.
Jednocześnie należy podkreślić, że zgodnie z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Jeżeli norma prawna wynikająca z Konstytucji jest sprzeczna z normą wynikającą z ustawy, to zgodnie z hierarchią źródeł prawa pierwszeństwo zastosowania przysługuje normie prawnej wyższego rzędu, czyli konstytucyjnej. Akceptowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego koncepcja tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw ( vide wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 r., I PKN 90/98, jak też kolejne orzeczenia Sądu Najwyższego: z 7 kwietnia 1999 r., I PKN 648/98, z 26 września 2000 r., III CKN 1089/00, z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01, z 29 sierpnia 2001 r., III RN 189/00) pozwala sądom na odmowę zastosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny w konkretnej sprawie, co w żadnym razie nie stanowi o przejęciu kompetencji Trybunału Konstytucyjnego.
Sąd powszechny może wyjątkowo odmówić zastosowania przepisu w razie jego oczywistej niekonstytucyjności, która może zachodzić wówczas, gdy porównywane przepisy ustawy i Konstytucji dotyczą regulacji tej samej materii i są ze sobą sprzeczne, a norma konstytucyjna jest skonkretyzowana w stopniu pozwalającym na jej samoistne zastosowanie, gdy ustawodawca wprowadził regulację identyczną jak norma objęta już wyrokiem Trybunału, gdy Trybunał stwierdził niekonstytucyjność określonej normy prawnej zamieszczonej w przepisie tożsamym, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem, gdy sposób rozumienia przepisu ustawy wynika z utrwalonego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 2 sierpnia 2019r., III AUz 117/19, w którym zacytowano wyroki Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., I CSK 482/08, z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15, uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2006 r., I FSP 2/06 oraz wyroki tego Sądu z 24 września 2008 r., I OSK 1369/07 oraz z 18 grudnia 2013 r., I FSK 36/13).
W postanowieniu z 5 kwietnia 2023 r., II USK 133/22 Sąd Najwyższy wskazał, że orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 ustawy zasadniczej), co niewątpliwie należy do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, nie jest tożsame z oceną konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie rozstrzyganej przez sąd. Sąd jest obowiązany do oceny konstytucyjności przepisu ustawy w ramach ustalania, który przepis obowiązującego prawa będzie zastosowany do rozstrzygnięcia danego stanu faktycznego w indywidualnej sprawie (wyrok Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16). Przeto odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd za sprzeczny z Konstytucją nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego i nie ma bezpośredniego związku z tymi kompetencjami. Uznanie, że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją, a w konsekwencji do zajmowania stanowiska w kwestii ich zgodności jak też niezgodności z ustawą zasadniczą, jest wyraźnie sprzeczne z art. 8 ust. 2 Konstytucji ( vide też uchwała Sądu Najwyższego z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01).
Ocena konstytucyjności prawa sprawowana przez sądy w ramach bezpośredniego stosowania Konstytucji służy nie tylko zapewnieniu zgodności orzeczeń z Konstytucją, a w konsekwencji zapewnieniu wydania orzeczenia słusznego, sprawiedliwego i realizującego konstytucyjną aksjologię i wartości, ale także przyspieszeniu postępowania. Pozwala ponadto na badanie konstytucyjności prawa w różnorodnych sprawach, odmiennych okolicznościach faktycznych, co znacznie poszerza zakres oceny konstytucyjności. Trybunał Konstytucyjny bada bowiem zgodność z Konstytucją w sposób abstrakcyjny i w zakresie wniosku, co istotnie zawęża pole działania tego organu. Kontrola rozproszona stwarza także możliwość interpretacji Konstytucji oraz ustaw z uwzględnieniem szerokiego spektrum wiedzy specjalistycznej sądów w poszczególnych działach prawa, a tym samym poszerza perspektywę rozumienia Konstytucji (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 6 lutego 2024 r., VIII Pa 103/23, M. Gutowski, P. Kardas: Wykładnia i stosowanie prawa w procesie opartym na Konstytucji, Warszawa 2017, § 3. Znaczenie Konstytucji dla procesu sądowego stosowania prawa; por. też M. Haczkowska: Zasada bezpośredniego stosowania konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13; M. Gutowski, P. Kardas: Sądowa kontrola konstytucyjności prawa. Kilka uwag o kompetencjach sądów powszechnych do bezpośredniego stosowania Konstytucji, Palestra 2016 nr 4, s. 5).
Skoro zatem podstawę prawną ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującego w sprawie stanowi art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, to wskazać należy, że zgodnie z jego treścią w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli:
1) po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość;
2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;
3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie;
5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;
6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliło się stanowisko, zgodnie z którym użyty w art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej zwrot „okoliczności” występuje w dwóch znaczeniach: 1) w znaczeniu okoliczności faktycznych oraz 2) w znaczeniu okoliczności sprawy, ustalonych następczo w kolejnym postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez organ rentowy w sprawie. Pojęcie „okoliczności” ma więc szeroki zakres znaczeniowy, obejmujący ogół wymagań formalnych i materialnoprawnych związanych z ustalaniem decyzją rentową prawa do świadczeń emerytalno-rentowych ( vide np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 października 2018 r., III UK 153/17, z 17 sierpnia 2016 r., I UK 333/15, z 29 listopada 2016 r., II UK 416/15). Warunkiem ponownego ustalenia prawa do świadczeń na podstawie tego przepisu nie jest więc ujawnienie jakichkolwiek okoliczności, w szczególności zaś nowych (które pojawiły się po wydaniu decyzji), lecz takich okoliczności, które istniały przed wydaniem decyzji, a które - jako nieznane - nie zostały przez organ rentowy uwzględnione ( vide wyroki Sądu Najwyższego: z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 231/99, z 12 stycznia 2001 r., II UKN 182/00). Chodzi więc o takie sytuacje, w których doszło do wydania decyzji nieuwzględniającej bądź błędnie uwzględniającej te okoliczności (istniejące przed wydaniem decyzji), które wpłynęły na wadliwe nabycie prawa do świadczenia lub przyczyniły się do nieuzasadnionej odmowy przyznania świadczenia. Przesłanka w postaci „ujawnionych okoliczności” dotyczy przy tym zarówno uchybień organu rentowego popełnionych na etapie stosowania prawa materialnego lub w trakcie podejmowania określonych czynności postępowania administracyjnego mających wpływ na wydanie wadliwych decyzji w sprawach o świadczenia z ubezpieczenia społecznego ( vide wyroki Sądu Najwyższego: z 26 lipca 2013 r., III UK 145/12 oraz z 8 października 2010 r., I UK 113/10). Rozwijając powyższe rozumienie pojęcia „okoliczności”, w postanowieniu Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2016 r., III UZP 4/16 przyjęto, że okolicznością uzasadniającą wszczęcie postępowania w sprawie ponownego ustalenia prawa do świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej nie jest samo wydanie orzeczenia przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, lecz stwierdzone w tym orzeczeniu naruszenie zasady proporcjonalności przy ingerencji w prawo własności ubezpieczonego. Nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji organu rentowego (art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) jest również nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego późniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20).
Także w orzecznictwie sądów powszechnych przyjmuje się, że mechanizm przewidziany w art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ma doprowadzić do zgodności z prawem wysokości renty lub emerytury w sytuacji, kiedy błąd popełni organ rentowy, błąd popełni ubezpieczony, a nawet w sytuacji, kiedy nie popełniono błędu, a ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Ustalenie na podstawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, że wydanie decyzji określającej sposób wyliczenia emerytury było nieprawidłowe jest nową okolicznością. Ten nieprawidłowy sposób istniał już w chwili wydawania poprzedniej decyzji, gdyż niekonstytucyjność istniała od początku, jedynie ujawnienie tej okoliczności nastąpiło dopiero na skutek wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 30 czerwca 2020 r., III AUa 747/19, 25 czerwca 2020 r., III AUa 701/19, III AUa 777/19, podobnie wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29 maja 2020 r., III AUa 128/20, z 21 maja 2020 r., III AUa 60/20).
Reasumując tę część rozważań, jak już wyżej wspomniano, judykatura traktuje art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jako podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych ( vide wyroki Sądu Najwyższego z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07, z 22 lutego 2010 r., I UK 247/09. Nie ulega wątpliwości, że taka niezgodność może powstać w sytuacji, gdy decyzja o wysokości, czy prawie do świadczenia jest wydana na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Eliminacja tych sprzeczności zawsze stanowi uzasadnienie dla ponowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu rentowego, której rozstrzygnięcie jest niezgodne z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną ubezpieczonego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 10 czerwca 2020 r., III AUa 378/20).
Emerytura dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. (Dział II Rozdział 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) obliczana jest na nowych zasadach, tj. zasadach wynikających z przepisów art. 25-26 ustawy. Podstawę jej obliczenia stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego (tzw. system zdefiniowanej składki). Ostatecznie emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego, z zastrzeżeniem art. 183 ustawy (tzw. emerytura mieszana).
Ustawą z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U z 2012 r., poz. 637) został dodany do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych art. 25 ust. 1b, stanowiący, że jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2019 r. poz. 2215 oraz z 2021 r. poz. 4), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Ustawa z dnia 11 maja 2012 r. została opublikowana w Dzienniku Ustaw w dniu 6 czerwca 2012 r., a weszła w życie w dniu 1 stycznia 2013 r.
Przepisem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wprowadzono zatem obowiązek pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury o kwotę emerytur pobranych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, iż trafnie uznał Sąd Okręgowy, że zaszły podstawy do ponownego ustalenia wysokości emerytury odwołującego. Zaznaczyć należy, że wbrew stanowisku skarżącego Sąd I instancji nie wydał zaskarżony wyrok wyłącznie w związku wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. sygn. SK 140/20 (który nie został opublikowany), lecz na skutek własnej analizy przepisów (w tym Konstytucji RP) oraz oceny stanu faktycznego.
Przypomnieć należy, że ubezpieczony S. K., urodził się (...), na podstawie decyzji z dnia 23 stycznia 2012 r. znak (...), nabył prawo do emerytury wcześniejszej w myśl art. 184 ustawy emerytalnej, od 22 sierpnia 2011 r. tj. od ustania zatrudnienia. Decyzją z dnia 18 sierpnia 2017 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przyznał wnioskodawcy prawo do emerytury z wieku powszechnego od 4 sierpnia 2017 r. tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Podstawę obliczenia emerytury stanowiła kwota składek na ubezpieczenie emerytalne oraz kapitału początkowego z uwzględnieniem waloryzacji składek i kapitału początkowego zaewidencjonowanych na koncie do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury. Podstawa obliczenia emerytury została pomniejszona o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy i składki na ubezpieczenie zdrowotne, na podstawie art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia, dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę. Kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji 43492,62 zł. Kwota zwaloryzowanego kapitału początkowego wyniosła 529110,63 zł. Suma kwot pobranych emerytur wyniosła 143847,55 zł. Średnie dalsze trwanie życia wyniosło 209,20 miesięcy. Wyliczona kwota emerytury wyniosła 2042,67 zł. W dniu 30 października 2024 r. wnioskodawca wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o ponowne przeliczenie wysokości emerytury na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. sygn. akt SK 140/20. Na skutek powyższego wniosku wydana została zaskarżona decyzja.
Mając na uwadze powyższe w sprawie zatem nową okolicznością w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, istniejącą przed wydaniem decyzji, która ustalała wysokość emerytury odwołującego z tytułu powszechnego wieku emerytalnego jest stan niekonstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, na mocy którego podstawa wymiaru emerytury odwołującego została pomniejszona o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych (o czym poniżej). Stan ten istniał już w chwili wydawania decyzji o przyznaniu prawa do emerytury.
W wyroku z 6 marca 2019 r., sygn. P 20/16 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w (...) r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Powyższe orzeczenie dotyczyło tylko kobiet urodzonych w (...) r., ale celowe jest przytoczenie argumentacji przedstawionej przez Trybunał, ponieważ zakwestionowana została konstytucyjność przepisu, który dotyczy także osób urodzonych w innych latach, jak i osób uprawnionych do emerytury wcześniejszej, bądź emerytury w obniżonym wieku na innej podstawie prawnej.
W pierwszej kolejności Trybunał Konstytucyjny wskazał, że z art. 193 Konstytucji wynika, iż pytanie prawne musi spełniać trzy przesłanki: przesłankę podmiotową (określenie podmiotu uprawnionego do zainicjowania postępowania), przesłankę przedmiotową (zdefiniowanie przedmiotu i wzorca kontroli), przesłankę funkcjonalną (wskazanie na związek pytania prawnego sądu z zawisłą przed tym sądem sprawą i zależność rozstrzygnięcia tej sprawy od orzeczenia TK). Niespełnienie przesłanek wymaganych podczas kontroli konkretnej powoduje przeszkodę formalną przeprowadzenia pełnej, merytorycznej kontroli konstytucyjności zaskarżonych norm i skutkuje umorzeniem postępowania z uwagi na niedopuszczalność wydania wyroku.
W związku z powyższym Trybunał zaznaczył, że pytanie prawne zadane w ww. sprawie dotyczyło przepisu ustanawiającego sposób obliczania podstawy emerytury powszechnej w odniesieniu do wszystkich osób, które pobrały już emeryturę na podstawie wymienionych w tym przepisie, szczegółowych unormowań ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Chodzi o unormowania wprowadzające wyjątek od zasady ogólnej, w myśl której uzyskanie prawa do emerytury następuje z chwilą osiągnięcia wieku określonego w art. 24 ustawy o FUS. Wyjątki wspomniane w art. 25 ustawy o FUS dotyczą: emerytury częściowej (art. 26b ustawy o FUS), wcześniejszej emerytury (art. 46 ustawy o FUS), emerytury kolejowej (art. 50 ustawy o FUS), emerytury górniczej (art. 50a i art. 50e ustawy o FUS), emerytury dla osób zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (art. 184 ustawy o FUS), jak również emerytury nauczycielskiej (art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz. U. z 2016 poz. 1379, ze zm.) oraz emerytury górniczej (art. 34 lub w art. 48 i art. 49 ustawy o FUS, w brzmieniu obowiązującym 31 grudnia 2006 r.).
Trybunał stwierdził, iż pytający sąd zakwestionował art. 25 ust. 1b ustawy o FUS wyłącznie w odniesieniu do kobiet urodzonych w (...)r., które nabyły prawo do emerytury przewidzianej w art. 46 ustawy o FUS, mimo że w petitum pytania prawnego powołano również art. 50 ustawy o FUS, ale stan faktyczny sprawy zawisłej przed pytającym sądem wskazywał, że nie dotyczyła ona uprawnień z tytułu emerytury kolejowej. Z tego względu kwestionowany art. 25 ust. 1b ustawy o FUS został poddany kontroli konstytucyjności wyłącznie w odniesieniu do ubezpieczonej urodzonej w (...)r., która nabyła i zrealizowała prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS.
Trybunał wskazał, że zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa ma ustalone i ugruntowane znaczenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki. Sprowadza się ono do takiego stanowienia i stosowania prawa, aby „nie stawało się (…) swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane pod rządami obowiązującego prawa i wszelkie związane z nim następstwa”.
Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wprowadzenie do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (od dnia 1 stycznia 2013r.) mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych w (...)r. nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczone, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Dodatkowo należy zaznaczyć, że kobiety te przez cztery lata mogły realizować swoje uprawnienia w oparciu o obowiązujący przed 2013 r. stan prawny. Natomiast zasady ustalania wysokości świadczeń emerytalnych, wypłacanych kobietom urodzonym w latach 1949-1952, które przeszły na tych samych warunkach na emeryturę wcześniejszą, pozostały niezmienione.
Zdaniem Trybunału, skoro ustawodawca w ramach nowego zreformowanego systemu stworzył pewnej grupie osób możliwość przejścia na emeryturę na uprzednich, korzystniejszych zasadach, to działając w zaufaniu do prawa, mogły one w sposób uprawniony oczekiwać, że ich uprawnienia będą realizowane w oparciu o te zasady. Nie ma tu znaczenia fakt, że miały one świadomość kapitałowego charakteru nowych regulacji, które będą podstawą ustalania wysokości emerytury kolejnych roczników. Jeżeli w tym systemie ustawodawca zrobił wyjątek w stosunku do pewnej grupy kobiet, to w takich okolicznościach sama świadomość pozostawania w uprzywilejowanej sytuacji oraz znajomość nowych zasad systemu emerytalnego opartego na kapitalizacji składek nie oznacza powinności liczenia się z możliwością objęcia tej grupy osób nowymi uregulowaniami. Podejmowanie decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania ich sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej
- w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny „reguł gry”
w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Nie będzie tym samym pułapką dla tych, którzy w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień.
Trybunał Konstytucyjny zaznaczył nadto, że inaczej kształtuje się swoboda regulacyjna ustawodawcy w zakresie normowania świadczeń przyszłych, które nie są jeszcze realizowane, a inaczej w zakresie uprawnień, które już są realizowane, w szczególności w sytuacji gdy chodzi o uprawnienia wzajemnie ze sobą powiązane, tj. jeżeli realizacja jednego z uprawnień wpływa na ukształtowanie elementów uprawnienia z nim powiązanego (…)
Zdaniem Trybunału, ustawodawca, dokonując zmiany zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej w stosunku do kobiet urodzonych w (...) r., naruszył zatem zasadę lojalności państwa względem obywateli. Wprowadzając nowe, mniej korzystne zasady po rozpoczęciu realizacji uprawnień w zakresie wcześniejszej emerytury, naraził te kobiety na nieprzewidziane skutki, które w istocie stanowiły dla nich pułapkę. Gdyby w momencie podejmowania decyzji o przejściu na taką emeryturę wiedziały, jakie będą tego konsekwencje dla ustalania wysokości emerytury powszechnej, być może nie skorzystałyby z tego uprawnienia. Obowiązkiem ustawodawcy jest określenie skutków finansowych regulacji prawnych i podejmowanie racjonalnych decyzji w oparciu o możliwości finansowe państwa w odpowiedniej perspektywie czasu.
Reasumując, Trybunał uznał za niedopuszczalną taką sytuację, w której ubezpieczony, przechodząc na emeryturę przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, przed dniem 1 stycznia 2013r. nie wiedział, że jego emerytura wyliczona już po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego po dniu 1 stycznia 2013r., na skutek zmiany prawa od dnia 1 stycznia 2013r., będzie pomniejszona o sumę pobranych emerytur w obniżonym wieku (emerytur wcześniejszych).
W takiej samej sytuacji prawnej jak kobiety urodzone w (...) r. są osoby z innych roczników, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do wcześniejszej emerytury, nie mogąc przewidzieć, że emerytura wyliczona już po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego po dniu 1 stycznia 2013 r., na skutek zmiany prawa od dnia 1 stycznia 2013 r., będzie pomniejszona o sumę pobranych emerytur w obniżonym wieku. W takiej też sytuacji znalazł się, jak prawidłowo ustalił Sąd I instancji – odwołujący S. K..
W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że mimo iż wywody prawne Trybunału Konstytucyjnego koncentrowały się na sytuacji kobiet urodzonych w (...) r., to wyrażone w uzasadnieniu wyroku P 20/16 zapatrywania prawne co do standardu konstytucyjnego, z którego wynikała sprzeczność art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS z art. 2 Konstytucji i wyrażoną w tym przepisie zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, w pełni znajdują zastosowanie także do innych osób, znajdujących się w analogicznej sytuacji, jak kobiety urodzone w roku (...)
W wyrokach z 6 maja 2021 r., sygn. III USKP 52/21, 18 stycznia 2022 r., sygn. III USKP 98/21, Sąd Najwyższy orzekł, że jakkolwiek wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, odnosi się wprost wyłącznie do kobiet urodzonych w (...) r., to wynikający z tego orzeczenia standard konstytucyjny w zakresie wykładni art. 2 Konstytucji RP w kontekście ingerencji prawodawcy w uzasadnione prawnie oczekiwania osób pobierających emerytury w wieku obniżonym co do zasad kształtowania wysokości ich świadczeń po uzyskaniu prawa do emerytury w wieku powszechnym, ma zastosowanie także do mężczyzny, który - jak podkreślił Sąd Najwyższy - nabył abstrakcyjnie prawo do emerytury w wieku powszechnym dopiero w marcu 2017 r., a w chwili przejścia na emeryturę w wieku obniżonym nie mógł spodziewać się tego, że decyzja ta spowoduje obniżenie świadczenia powszechnego. Sąd Najwyższy uznał za uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, gdyż sąd apelacyjny nie uwzględnił, że skarżący skorzystał z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat ze względu na pracę w warunkach szczególnych, którą to emeryturę pobierał od 9 czerwca 2008 r. Sytuacja prawna skarżącego była więc analogiczna, jak kobiet urodzonych w (...) r. i powinna mieć do niego odpowiednie zastosowanie wykładnia zaprezentowana w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r., P 20/16.
W uchwale z 28 listopada 2019 r. (sygn. akt III UZP 5/19) Sąd Najwyższy stwierdził, że zaskarżony przepis „ma zastosowanie do urodzonej w (...) r. ubezpieczonej, która od 2008 r. pobierała wcześniejszą emeryturę, warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełniła w 2012 r., a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyła w 2016 r.”
Podobny pogląd wyraził Trybunał Konstytucyjny 4 czerwca 2024 r., sygn. SK 140/20.
Podzielając ww. argumentację Trybunału Konstytucyjnego przedstawioną w powyższych orzeczeniach mając możliwość jej odpowiedniego zastosowania w analogicznej sytuacji prawnej, Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, iż w niniejszej sprawie nie ma podstaw do ukształtowania wysokości emerytury powszechnej odwołującego z zastosowaniem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, który jest niekonstytucyjny. Niekonstytucyjność, wynikająca z naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2 Konstytucji RP) i ma ona charakter oczywisty, a dotyczy wszystkich osób, które skorzystały z uprawnienia do emerytury wcześniejszej bądź w obniżonym wieku, nie mając wiedzy, co do zmiany przepisów, jaka nastąpi od 1 stycznia 2013r r., a która wpłynie istotnie na wysokość emerytury powszechnej, przewidując obowiązek zmniejszenia podstawy obliczenia tej emerytury o sumę pobranych kwot emerytur wcześniejszych (w obniżonym wieku). W takiej sytuacji znalazł się właśnie odwołujący, ponieważ na podstawie decyzji z dnia 23 stycznia 2012 r. znak (...), nabył prawo do emerytury wcześniejszej w myśl art. 184 ustawy emerytalnej, od 22 sierpnia 2011 r. tj. od ustania zatrudnienia, a zatem jeszcze przed uchwaleniem ustawy z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw oraz przed opublikowaniem ustawy i jej wejściem w życie.
Z naruszeniem wyrażonej w art. 2 Konstytucji zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa wiąże się także naruszenie określonego w art. 67 ust. 1 Konstytucji RP prawa do zabezpieczenia społecznego. Konstytucja nie przesądziła co prawda o formach realizacji prawa do zabezpieczenia społecznego, pozostawiając ustawodawcy zwykłemu znaczny margines swobody określenia poszczególnych wymogów i zasad przyznawania konkretnych świadczeń, a także reformowania istniejącego systemu emerytalnego (np.: wyrok TK z 15 lipca 2010 r., sygn. K 63/07; postanowienie TK z 5 lipca 2023 r., sygn. SK 10/20, OTK ZU. A/2023, poz. 63). Swoboda ustawodawcy jest jednak ograniczona wynikającym z art. 67 ust. 1 Konstytucji celem prawa do zabezpieczenia społecznego, zakazem naruszania istoty tego prawa oraz zakazem naruszania innych norm
i zasad konstytucyjnych - w szczególności zasady sprawiedliwości społecznej, równości wobec prawa czy zasady ochrony praw nabytych (np. wyroki TK z: 6 lutego 2002 r., sygn. SK 11/01, OTK ZU nr 1/A/2002, poz. 2; 19 grudnia 2012 r., sygn. K 9/12, OTK ZU nr 11/A/2012, poz. 136). Gwarantowane w art. 67 ust. 1 Konstytucji prawo do zabezpieczenia społecznego jest przejawem nie tylko zasady solidaryzmu społecznego, ale również wyrażonej w art. 2 ustawy zasadniczej zasady sprawiedliwości społecznej i wywodzonej z tego przepisu zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa” (wyrok z 25 września 2019 r., sygn. SK 31/16, OTK ZU. A/2019, poz. 53).
Przytoczona powyżej argumentacja, która stała się podstawą uznania art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej za niekonstytucyjny, jest w sposób oczywisty wspólna dla kobiet i mężczyzn, uprawnionych do emerytury zarówno na podstawie art. 88 Karty Nauczyciela, jak i na podstawie art. 46 w zw. z art. 32 ustawy emerytalnej. Ubezpieczeni zdecydowali się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie mając - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewali się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej i zostali w taki sam niekonstytucyjny sposób zaskoczeni regulacją z art. 25 ust. 1b ustawy. Przyjęcie odmiennego poglądu, a w konsekwencji zróżnicowanie bardzo podobnych kategorii uprawnionych prowadziłoby wręcz do ich nieuzasadnionego nierównego traktowania i nosiłoby znamiona niekonstytucyjności. Brak jest bowiem jakichkolwiek argumentów aksjologicznych, zwłaszcza natury konstytucyjnej, które nakazywałyby różne traktowanie osób, które skorzystały
z uprawnienia do emerytury wcześniejszej bądź emerytury w obniżonym wieku, tylko ze względu na to, na jakiej podstawie prawnej (chodzi wyraźnie o podstawy wskazane w art. 25 ust. 1b) nabyły to świadczenie, bądź też ze względu na wiek, w sytuacji, gdy każda z tych osób podejmowała tożsamą decyzję o skorzystaniu z uprawnienia do emerytury przed ukończeniem powszechnego wieku emerytalnego w obowiązującym wówczas stanie prawnym.
W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy był zatem uprawniony do stwierdzenia, że przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej jako niekonstytucyjny nie powinien mieć w przypadku odwołującego zastosowania.
Powyższe oznacza, że nie zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Nie był zasadny także zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny oddalił apelację, na podstawie art. 385 k.p.c.
sędzia Marta Sawińska