Wyrok z 27 listopada 2025, sygn. I ACa 692/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt I ACa 692/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny i Własności Intelektualnej
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Jacek Nowicki
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Joanna Kujawa
po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2025 r. w Ł.
na rozprawie
sprawy z powództwa X. C. i J. C.
przeciwko (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w K.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 11 sierpnia 2022 r., sygn. akt I C 1810/20
1. oddala apelację,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powodów 4.050 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia.
Sędzia Jacek Nowicki
I ACa 692/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 11 sierpnia 2022 r. w sprawie z powództwa X. C. i J. C. przeciwko (...) (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w K. o zapłatę z tytułu roszczeń konsumenta z umów bankowych waloryzowanych walutą franka szwajcarskiego Sąd Okręgowy w Poznaniu:
1. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 114.873,82 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 106.140,93 zł od 18 kwietnia 2020 r., od kwoty 1.089,03 zł od 21 stycznia 2021 r. i od kwoty 7.643,86 zł od 17 maja 2022 r.,
2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie,
3. zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 6.464 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
W zakresie istotnym dla rozpoznania wniesionej przez pozwanego apelacji Sąd I instancji ustalił, że strony łączyła umowa o kredyt indeksowany walutą (...) Po zbadaniu jej treści, sposobu wykonywania oraz po ustaleniu, w jaki sposób przebiegały rozmowy przedkontraktowe ze stroną powodową, która miała status konsumenta, Sąd Okręgowy uznał, że w umowie istnieją klauzule abuzywne związane ze sposobem ukształtowania mechanizmu przeliczeniowego. Stwierdził jej nieważność na podstawie art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 58 § 1 i 2 k.c. Uznał, że stronie powodowej nie przedstawiono rzetelnych informacji na temat ryzyka kursowego, a same klauzule indeksacyjne były niejednoznaczne, naruszały interesy konsumenta w sposób rażący, uzależniając sytuację strony powodowej wyłącznie od decyzji pozwanego, co prowadziło do powstania nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jej niekorzyść. Sąd zaznaczył, że nie ma znaczenia, w jaki sposób oceniane klauzule były w praktyce wykonywane. Sporne postanowienia nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Za abuzywne Sąd uznał postanowienia odwołujące się do mechanizmu przeliczeniowego, które dotyczyły klauzul indeksacyjnych i klauzul kursowych. Po eliminacji z umowy w/w postanowień nie może ona dalej obowiązywać, co skutkuje jej upadkiem, ponieważ powstała luka nie może być uzupełniona. Strona powodowa ma interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy na podstawie art. 189 k.p.c. O roszczeniu pieniężnym orzeczono na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. wskazując, że wpłacone przez stronę powodową raty na poczet spornej umowy stanowią świadczenie nienależne. Ustalono również, że dochodzone roszczenie nie jest przedawnione. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c.
Ustalenia czyniono na podstawie zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów i zeznań powodów.
Sąd pominął pozostałe dowody przedłożone przez pozwanego: przykładowe umowy kredytowe, informacje o kursie walutowym, opinie naukowe, zestawienie kursów w bankach komercyjnych. Dokumenty te w ocenie Sądu okazały się bowiem całkowicie nieprzydatne dla sprawy albowiem nie dotyczyły okoliczności zawierania i wykonywania konkretnej umowy. Mogły stanowić jedynie wzmocnienie stanowiska procesowego strony pozwanej i tak też zostały potraktowane przez Sąd.
Sąd Okręgowy, działając na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c., oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, bowiem w jego ocenie okoliczności na jakie miał zostać przeprowadzony, zostały ustalone za pomocą zgromadzonych w sprawie dokumentów – zaświadczeń wystawionych przez pozwanego dotyczących spłaty kredytu oraz historii spłat.
Apelację od wyroku wniosła strona pozwana, która zaskarżyła orzeczenie w części uwzgledniającej powództwo wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o jego uchylenie w części zaskarżonej. Pozwany wniósł również o zasądzenie kosztów procesu za obie instancje. Zarzucał, że Sąd Okręgowy naruszył art. 235 ( 2) § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c., art. 58 § 1 i 3 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bankowego i art. art. 353 ( 1) k.c. oraz art. 58 § 2 k.c., art. 358 § 1, 2 i 3 k.c. w zw. z art. art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 dyrektywy (...) (...), art. 385 ( 1) § 1 k.c., art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c., art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. i art. 4 ustawy antyspreadowej z 29 lipca 2011 r. w zw. z art. art. 385 ( 2 )k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 dyrektywy(...), art. 385 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. i art. 69 ust. 1 pr. bankowego w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy (...) oraz art. 358 § 2 k.c., art. 410 § 2 i i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., art. 189 k.p.c., art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c.
Argumenty pozwanego koncentrowały się na wadliwym przyjęciu przez Sąd, że w umowie stron znajdują się klauzule przeliczeniowe oparte na tabelach kursowych banku, które mają charakter abuzywny, a których eliminacja prowadzi do upadku spornej umowy. Kwestionował także przyjęcie nieważności umowy w związku z jej sprzecznością z art. 69 pr. bankowego i art. 58 k.c. Zarzucał błędną ocenę dowodów. W zakresie szczegółowej treści zarzutów oraz dokładnego uzasadnienia stanowiska skarżącego Sąd odwoławczy odsyła do treści złożonego środka zaskarżenia.
W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie, oddalenie wniosków dowodowych oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Z ustanowionego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez sąd odwoławczy każdego argumentu podniesionego w apelacji. Za wystarczające uznaje się odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (zob. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 września 2023 r., sygn. I CSK 4942/22, LEX nr 3606664). Stąd zbiorczemu omówieniu podlegać będą kwestie decydujące o rozstrzygnięciu sprawy.
Sąd odwoławczy podziela i przyjmuje za własne prawidłowe ustalenia Sądu I instancji (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Do zmiany ustaleń faktycznych nie mogły prowadzić podniesione przez skarżącego nietrafne zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz zarzuty związane z błędnym ustaleniem stanu faktycznego. Szereg z nich dotyczyło kwestii irrelewantnych z punktu widzenia zasadności roszczeń strony powodowej opartych na art. 385 1 k.c., który ostatecznie jest decydujący dla stwierdzenia nieważności spornej umowy.
Powodowie mają interes prawny w żądaniu – obok domagania się zapłaty tytułem zwrotu środków zapłaconych pozwanemu w związku z wykonywaniem spornych umów kredytu, z powołaniem się na ich nieważność – również ustalenia nieważności tychże umów. Wyrok zasądzający nie usuwa niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane, choćby kwestii zabezpieczenia w postaci hipoteki ustanowionej na należącej do strony powodowej nieruchomości. Dopiero prawomocny wyrok ustalający nieważność kwestionowanego stosunku prawnego – na podstawie art. 365 k.p.c. – będzie wiążący w ewentualnych innych postępowaniach, np. o wykreślenie hipoteki czy też w nadal wysuwanych przez bank roszczeniach zmierzających do „urealnienia” świadczenia.
Stanowisko to zostało już wielokrotnie zaakceptowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego – także na kanwie spraw związanych z umowami kredytu powiązanymi z walutą obcą (np. wyrok Sądu Najwyższego z 6 września 2024 r. II CSKP (...)/22, LEX nr 3753427 i powołane tam wcześniejsze orzeczenia).
Ponadto w wyroku z 23 listopada 2023 r., C-321/22, ZL, (...) przeciwko (...) (...) ((...) (...)) (...)stwierdził, że dyrektywa (...) sprzeciwia się takiej wykładni przepisów krajowych, która negowałaby interes prawny jako przesłankę powództwa zmierzającego do stwierdzenia bezskuteczności nieuczciwego warunku umownego z tego tylko powodu, iż konsumentowi może przysługiwać powództwo o zwrot nienależnego świadczenia, lub gdy może się on powołać na tę bezskuteczność podejmując obronę przed powództwem zmierzającym do zasądzenia świadczenia opartego na takim warunku umownym.
Skarżący zarzucił nieprawidłowe zastosowanie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną ocenę dowodów.
Zgodnie z przywołanym przepisem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarczy samo twierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Jeśli nawet istnieją wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, ale nie wykraczają one poza granice zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c., to nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska (uchwała Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124). W ramach tego rodzaju zarzutu mogą być roztrząsane jedynie okoliczności związane z przyznaniem wiarygodności lub odmową jej przyznania w stosunku do określonych dowodów. Skuteczne podniesienie zarzutu wadliwej oceny dowodów nie może polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez skarżącego, na podstawie własnej oceny dowodów, stanu faktycznego, ale wymaga wskazania przy użyciu argumentów jurydycznych naruszenia dyrektyw oceny dowodów wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. Chcąc kwestionować ustalenia faktyczne apelujący winien postawić zarzut oparty na podstawie art. 368 § 1 1 k.p.c.
Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z całokształtem zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznaniami powodów, w pełni podziela dokonaną przez Sąd I instancji ocenę dowodów i ustalenia stanu faktycznego. Została ona dokonana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy i w zakresie istotnym dla rozpoznania zgłoszonego powództwa (art. 227 k.p.c.). Wnioski Sądu Okręgowego nie naruszają przesłanek wskazanych w art. 233 § 1 k.p.c. i jako takie muszą się ostać. Twierdzenia pozwanego w zarzutach apelacyjnych związanych z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c. stanowią jedynie próbę wywnioskowania z materiału dowodowego korzystnych dla banku okoliczności i jako takie należy uznać je za nieuprawnioną polemikę.
W ocenie Sądu Apelacyjnego powodowie zeznawali w sposób rzeczowy i logiczny. Dla przeciętnego konsumenta zawarcie umowy kredytu hipotecznego jest zdarzeniem szczególnym, które utrwala się w pamięci. Powodowie jednoznacznie wskazywali, że nie mieli możliwości negocjacji umowy, bank posługiwał się konkretnym wzorcem, a produkt powiązany z walutą (...) został przedstawiony jako kredyt bezpieczny i korzystny. Skarżący ani przed Sądem I instancji, ani na etapie postępowania odwoławczego, nie podjął skutecznej inicjatywy dowodowej w celu zmiany wynikających z tego dowodu wniosków. Pozwany nie wnioskował o przesłuchanie osób, które obsługiwały powodów na etapie przedkontraktowym.
Argumentacja strony pozwanej jakoby Sąd dokonał zmarginalizowania dowodów z wniosku kredytowego, umowy kredytowej i (...) dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej nie jest trafna. Z uzasadnienia Sądu pierwszej instancji wprost wynika, że czynił on ustalenia w oparciu o ww. dowody, przyjmując je w całości za wiarygodne.
Sąd I instancji trafnie oddalił zawnioskowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i rachunkowości. Dowód ten był zbędny w kontekście stwierdzenia abuzywności poszczególnych postanowień umowy kredytu, a w konsekwencji jej nieważności oraz wykazania wysokości dokonanych wpłat przy użyciu zaświadczenia pochodzącego od pozwanego. W związku z powyższym dowód z opinii biegłego i ww. dokumentów załączonych do odpowiedzi na pozew nie został dopuszczony także i na etapie postępowania odwoławczego.
Dla przejrzystości rozważań szerzej do kwestii związanych z negocjacjami umowy oraz poinformowaniem strony powodowej o ryzyku kursowym oraz pozostałych kwestii, które zostały podniesione w zarzucie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i zarzutach błędu w ustaleniach faktycznych, ale nie dotyczą sensu stricte oceny wiarygodności dowodów lub jej odmowy poszczególnym dowodom, Sąd odniesie się szczegółowo przy omawianiu zarzutów naruszenia prawa materialnego.
W konsekwencji Sąd II instancji za nietrafne uznał wszystkie podniesione przez pozwanego zarzuty naruszenia prawa procesowego i nie znalazł podstaw do prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na etapie postępowania apelacyjnego.
W sprawach, w których podstawę prawną powództwa stanowi art. 385 1 k.c., oceniany jest zawsze konkretny i istniejący stosunek prawny między stronami, a nie wszystkie hipotetyczne sytuacje, które mogłyby mieć miejsce, gdyby konsument podjął inną decyzję, np. wybierając inny produkt lub inny podtyp produktu z oferty przedsiębiorcy lub decydując się na wypłatę kredytu w innej walucie. Sąd nie bada innych możliwych scenariuszy ukształtowania stosunku zobowiązaniowego stron, ale konkretny, istniejący stosunek umowny. Każdy konsument ma bowiem prawo oczekiwać od przedsiębiorcy elementarnej kontraktowej uczciwości, nawet jeśli dobrowolnie godził się na wybór określonego typu produktu. Samodzielna decyzja konsumenta o wyborze kredytu powiązanego z walutą (...) i stosowanie wobec niego tabel kursowych nie uniemożliwia dokonywania kontroli zgodności z prawem zobowiązania zaciągniętego w taki sposób. Przeciwne stanowisko wypaczałoby sens konstrukcji kontroli abuzywności, której z założenia dokonuje się po zawarciu umowy. Do odmiennych wniosków prowadziłaby jedynie sytuacja, w której konsument – posiadając pełną i rzetelną wiedzę na temat ryzyka kursowego i innych istotnych dla oceny jego praw i obowiązków czynników – wyrażałby wolę zawarcia umowy obarczonej wadą (wyrok (...) z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, LEX nr 3166094), do czego w niniejszej sprawie jednak nie doszło.
Jako moment kontroli przyjmuje się chwilę zawarcia umowy (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Dlatego nieistotne są wszystkie te aspekty sprawy i podnoszone argumenty, które dotyczą zdarzeń mających miejsce już po jej zawarciu, tj. na etapie jej wykonywania (kwestia rynkowości kursów, możliwość zawarcia aneksu do umowy i zmiany waluty kredytu lub jego spłaty, zmiana przez bank już po zawarciu umowy stosowanych wzorów lub treści regulaminu o pewne zapisy dotyczące zasad ustalenia kursu). Klauzula abuzywna krzywdzi konsumenta bowiem już z samego faktu jej istnienia w umowie i to niezależnie od tego, w jaki sposób w praktyce jest ona stosowana przez przedsiębiorcę (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2; postanowienie Sądu Najwyższego z 12 września 2023 r., I CSK 6024/22, LEX nr 3603776).
Bez wpływu na wydany wyrok są okoliczności dotyczące tego, czy to strona powodowa przy wypełnianiu i podpisywaniu wniosku kredytowego samodzielnie wybrała indeksację kredytu walutą (...), rezygnując z kredytu w (...), a także co do okoliczności związanych z ustaleniem, czy posiadała zdolność kredytową na kredyt stricte złotówkowy i w walucie (...). Sąd nie badał także kwestii wpływu wydanego orzeczenia na sytuację pozwanego banku, innych kredytobiorców oraz całego sektora bankowego i gospodarki, a także tego, czy strona pozwana miała w pełni pokrytą tzw. pozycję walutową. Kontroli abuzywności dokonuje się bowiem z perspektywy konsumenta, któremu udzielana jest ochrona. Bez znaczenia pozostawała również motywacja konsumenta do zaciągnięcia zobowiązania indeksowanego (...). Nie ma znaczenia rodzaj kredytów dostępnych w ofercie banku, a także ustalenie roli, jaką faktycznie pełniło powiązanie kredytu z walutą (...) (czy rolą była waloryzacja, denominacja, obniżenie oprocentowania w związku z zastosowaniem stawki (...) itp.) i jakie to miało znaczenie ekonomiczne z perspektywy obu stron.
Zbędne jest także rozróżnianie pojęć takich jak klauzula ryzyka walutowego oraz klauzula różnicy kursowej (tzw. klauzula spreadowa). W postanowieniach spornej umowy – w zakresie wypłaty kredytu znajdują się odwołania do tabel kursowych, które w sposób łączny i jednorodny regulują zarówno kwestię wysokości kursu i wysokości doliczanego do niego spreadu, który mieści się w marży, bowiem dochodzi w nich do zsumowania tych wartości. Pozwany (...) nie określał osobno kursu waluty bez spreadu i kursu waluty ze spreadem. Kurs stosowany do indeksacji/denominacji zobowiązań stron zawierał w sobie spread, który stanowił element mechanizmu waloryzacji.
Jednocześnie – w świetle art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. – przez pojęcie „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem” należy rozumieć całą jednostkę redakcyjną konkretnej umowy. Postanowienia umowne w tej materii powinny być interpretowane łącznie, a nie każde oddzielnie. Potwierdza to również stanowisko (...), który w cyt. już wyżej wyroku C-19/20 opowiedział się przeciwko fragmentaryzacji klauzul. Nieistotne jest także analizowanie pojęć „waluty kredytu” i „waluty uruchomienia kredytu”, albowiem analiza umowy – która szczegółowo zostanie omówiona w dalszej części uzasadnienia – prowadzi do wniosku, że powód na podstawie jej postanowień mógł uzyskać wypłatę kredytu i spłacać go tylko w (...) przy zastosowaniu tabel banku, a te kwestie są istotne z punktu widzenia interesów konsumentów, które stosowanie art. 385 1 k.c. ma zabezpieczać.
Sąd I instancji uznał, że abuzywny charakter mają postanowienia umowy odnoszące się do mechanizmu indeksacji, który został oparty na tabelach kursowych tworzonych przez (...).
Mechanizm ten co do zasady nie narusza natury kredytu lub pożyczki, a także przepisów ustawy – Prawo bankowe ani innych przepisów prawa krajowego lub międzynarodowego. Ustawodawca dał temu wyraz wprowadzając w 2011 r. art. 69 ust. 2 pkt 4a pr. bankowego (wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/16, OSNC 2016, nr 11, poz. 134 i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr B, poz. 20 i powołane tam orzecznictwo). Jednakże sposób jego wykonywania, w tym w szczególności będącego jego istotną częścią mechanizmu przeliczeniowego, musi odpowiadać dyrektywom wynikającym z art. 385 1 k.c.
Sporna umowa nie była umową o kredyt walutowy. Różnicę pomiędzy kredytem indeksowanym, denominowanym a walutowym wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z 30 września 2020 r. o sygn. I CSK 556/18, LEX nr 3126114, do którego to orzeczenia Sąd Apelacyjny odsyła, podzielając przedstawioną tam argumentację dotyczącą klasyfikacji kredytów powiązanych z walutą (...) Łącząca strony umowa była umową o kredyt denominowany do (...). Powodom zależało na uzyskaniu środków finansowych w walucie polskiej w celu sfinansowania kosztów wykończenia nieruchomości, a oferta kredytu powiązanego z (...) w odczuciu strony powodowej została jej zaprezentowana jako najatrakcyjniejsza z uwagi na niższe raty kapitałowo-odsetkowe, niższe oprocentowanie i koszty kredytu, a nadto z uwagi na zapewnienia pracownika banku o niedużym ryzyku kredytowym związanym z zaciągnięciem tego typu kredytu.
Strona powodowa miała przeświadczenie o bezpieczeństwie zawierania kredytu waloryzowanego i stabilności waluty (...), liczyła się jedynie z niewielkimi wahaniami kursowymi. Nie zwrócono jej dostatecznej uwagi na mechanizmy zmiany walut (klauzule przeliczeniowe), ryzyko walutowe. W konsekwencji nie miała wiedzy, że wysokości kursu będzie miała wpływ nie tylko na wysokość miesięcznej raty, ale i na wysokość całego zobowiązania.
Jak już powszechnie uznaje się w orzecznictwie, sporne klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. Kwestia ta nie ma zresztą istotnego znaczenia, skoro – o czym dalej – klauzul tych nie można uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.).
W orzecznictwie (...)przyjmuje się, że zawarta w umowie kredytu klauzula ustalająca cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, którą denominowany jest kredyt, powinna na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r., sygn. C-212/20, EU:C:2021:934; wyrok Sądu Najwyższego z 29 listopada 2023 r., II CSKP 1460/22, LEX nr 3637307; postanowienie Sądu Najwyższego z 24 września 2024 r., I CSK 2910/23, LEX nr 3758877). Zaznacza się także, że postanowienia umowne, które uzależniają warunki waloryzacji świadczenia pieniężnego wyłącznie od woli (...) – oparte na ustalanych w dowolny sposób tabelach kursowych – są nieuczciwe, albowiem są przejawem wykorzystywania pozycji dominującej przedsiębiorcy i prowadzą do naruszenia równowagi kontraktowej. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, co Sąd w niniejszym składzie podziela, że postanowienia umowy mają charakter niedozwolony, gdy określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (wyroki Sądu Najwyższego: z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, LEX nr 2308321; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115). Sąd odwoławczy nie ma wątpliwości, że strona powodowa na podstawie ukształtowanego w umowie mechanizmu waloryzacji, blankietowo odsyłającego do tabel kursowych, nie miała zapewnionego właściwego standardu ochrony konsumenckiej. W treści umowy w chwili jej zawierania nie znalazło się wyjaśnienie w jaki sposób i na jakiej podstawie będzie dochodzić do przeliczeń z (...) na (...) (dla wypłaty kredytu) i z (...) na (...) (dla spłaty kredytu). Postanowienia związane ze sposobem ustalania tabel kursowych były nieweryfikowalne. Do odmiennej oceny nie prowadziłoby także ustalenie, że w pozwanym (...) obowiązywały procedury związane z tworzeniem tabeli kursowej. Postanowienia dotyczące mechanizmu tworzenia tabel nie znalazły się w treści umowy stron, a więc mogły być w każdej chwili – w tym na niekorzyść konsumenta – zmienione. Dodatkowo nie wykazano, aby ten mechanizm w momencie zawierania umowy był powodom znany, aby mogli w sposób pełny i rzetelny ocenić czy jest to dla nich rozwiązanie korzystne, czy nie.
Oceny niejednoznaczności klauzul nie zmieniałoby nawet ustalenie, że kursy (...) stosowanego przez pozwanego nie odbiegają od kursów stosowanych w obrocie konsumenckim. Pozwany nie wskazał instrumentu lub mechanizmu, który ograniczałby mu możliwość dowolnego kształtowania wysokości kursów (...) w swojej walucie.
W konsekwencji kwestionowane zapisy umowy w zakresie, w jakim odsyłają do tabel, nie mogą być traktowane jako postanowienia jednoznaczne w myśl art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.
Jednocześnie ukształtowanie stosunku obligacyjnego, który ustanawia nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta – ze względu na pełną dowolność w kształtowaniu tabel kursowych jest rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami, co wyraża się w uzależnieniu wysokości świadczenia spełnianego przez konsumenta od swobodnej decyzji przedsiębiorcy, a więc tylko jednej strony spornego stosunku cywilnoprawnego. Takie ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego musi być uznane za znacząco naruszające równowagę stron i w konsekwencji rażąco naruszające interesy konsumenta.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał także, że postanowienia umowy odwołujące się do przeliczania walut oraz obejmujące ryzyko kursowe nie zostały z powodami indywidualnie uzgodnione. Zarzuty apelacji nie prowadzą do wniosku, że strona powodowa miała rzeczywisty (a nie tylko potencjalny) wpływ na treść tych klauzul. Przeczy temu już tylko znana Sądowi z urzędu ich powtarzalność w licznych oddanych pod osąd umowach. Nie sposób przyjąć, aby uczciwe negocjacje każdorazowo prowadziły do tożsamego wyniku.
Dla uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione należy wykazać, że przedmiotem negocjacji (indywidualnych ustaleń) było konkretne jej postanowienie (wyrok Sądu Najwyższego z 10 grudnia 2019 r., IV CSK 443/18, LEX nr 2775316 i postanowienie z 24 września 2024 r., I CSK 2910/23, LEX nr 3758877). Nawet jeśli strona powodowa samodzielnie zdecydowała się na zawarcie umowy o kredyt indeksowany walutą (...), mając do wyboru również kredyt złotówkowy oraz samodzielnie wypełniła i złożyła wniosek kredytowy, w którym wybrała pewne (i to nieliczne) parametry kredytu, takie jak jego wysokość, metoda spłaty, okres kredytowania, waluta spłaty czy waluta kredytu, to nie prowadzi to do uznania, że indywidualnym ustaleniom podlegały zakwestionowane mechanizmy przeliczeniowe. Postępowanie dowodowe – w szczególności analiza wniosku o kredyt hipoteczny oraz zeznań powodów – nie dało podstaw do przyjęcia, że mogła wybrać czy chce, aby przeliczenie odbywało się według tabel kursowych pozwanego na określonych i znanych im zasadach, czy np. na podstawie wprost stosowanych tabel (...).
Podkreślić przy tym należy – co (...)z pewnością wiedział – że w momencie zawierania spornej umowy kurs (...) był sztucznie utrzymywany na niskim poziomie przez instytucje (...). Potęgowało to ryzyko, że kurs może wzrosnąć w niekontrolowany sposób w sytuacji jego uwolnienia i kształtowania go w sposób rynkowy. Okoliczność ta podwyższała stopień staranności pozwanego co do jasnego zobrazowania potencjalnego ryzyka i jego wpływu nie tylko na wysokość rat, ale też całość zadłużenia, które mogło przewyższać wartość nabywanego za kredyt majątku. Konieczność dołożenia wyższej staranności w tym zakresie potęgowała także powszechna wiedza banków o tym, że udzielanie pożyczek i kredytów powiązanych z walutą (...) jest ryzykowne również dla całej branży (...). W tzw. białej księdze kredytów (...) w (...) (którą Sąd z urzędu zna z innych spraw) wskazano, że już w 2005 r. Związek Banków (...) wskazywał na rozważenie potrzeby wprowadzenia zakazu udzielania kredytów powiązanych z (...), ze względu na ryzyko, jakie się z nimi wiąże. (...) nie podjął skutecznej inicjatywy dowodowej, aby powódce tak poważne ryzyko uświadomiono.
Wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że w ramach umowy kredytu powiązanego z walutą obcą która jest walutą przeliczeniową wymóg przejrzystości warunków tej umowy jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczył konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne – potencjalnie istotne – takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy (wyroki (...) z 10 czerwca 2021 r., C-776/19, LEX nr 3183143; z 21 września 2023 r., C-139/22, EU:C:2023:692; wyroki Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, LEX nr 3350095; z 29 listopada 2023 r., II CSKP 1460/22, LEX nr 3637307; z 24 maja 2024 r., II CSKP 1560/22, LEX nr 3718281 i postanowienia tego Sądu z 24 września 2024 r., I CSK 2959/23, LEX nr 3760083 i z 25 lipca 2024 r., I CSK 814/23, LEX nr 3740716). Sąd odwoławczy nie ma wątpliwości, że pozwany bank nie dostarczył kredytobiorcy tego rodzaju informacji.
Wprawdzie w momencie zawierania umowy nie obowiązywały żadne przepisy, które wskazywałyby na zakres informacji, jakie potencjalny kredytobiorca winien otrzymać od banku na etapie przedkontraktowym, ale nie zwalniało to banków z wynikającego z art. 385 1 k.c. obowiązku należytej staranności oraz zakazu naruszania w sposób rażący interesów konsumenta i dobrych obyczajów. Nie ma znaczenia to, że w chwili zawierania umowy analizowany produkt kredytowy jawił się jako atrakcyjny, skoro – jak pokazała praktyka – było to złudne. Sąd nie ma wątpliwości, że strony powodowej nie poinformowano w sposób pełny i rzetelny o wszystkich aspektach oferowanego kredytu. Nie ma także znaczenia to, czy przedsiębiorca stosował klauzule abuzywne w sposób celowy i umyślny, czy też czynił to nieświadomie. Kontroli abuzywności nie uniemożliwia także to, że stosowanie tabel kursowych miało w chwili zawierania umowy charakter pewnego zwyczaju. Wyłącznie zatem w rękach banku pozostawiono kształtowanie treści umowy w tym kluczowym zakresie, co wiązało się z nierównowagą stron. Wszystkie te okoliczności wskazują na istnienie konkretnego, a nie tylko abstrakcyjnego naruszenia interesu strony powodowej i to w sposób rażący.
W związku z powyższym Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego co do abuzywności klauzul przeliczeniowych w zakresie odsyłającym do tabel kursów obowiązujących w(...) Sąd uznał, że obowiązek informacyjny nie został wobec strony powodowej zrealizowany w sposób pełny i rzetelny, a przy tym (...)miał swobodę w kształtowaniu swoich tabel kursowych. Jednocześnie klauzule przeliczeniowe nie podlegały negocjacjom.
Sąd Apelacyjny podziela natomiast zarzut pozwanego co do błędnego uznania przez Sąd Okręgowy, że przedmiotowa umowa nie spełnia wymogów art. 69 prawa bankowego i że tym samym jest bezwzględnie nieważna (art. 58 § 1 k.c.). Nie miało to jednak wpływu na ostateczną treść wyroku.
Należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że po wyeliminowaniu z treści umowy w/w bezskutecznych klauzul przeliczeniowych, które zostały uznane za abuzywne, brak przepisów, w tym i dyspozytywnych, do uzupełnienia powstałej w ten sposób luki w zakresie dotyczącym głównych świadczeń stron. Umowa stron po wyeliminowaniu odesłania do tabel staje się niestosowalna i jej utrzymanie byłoby tylko pozorne. W wyroku (...) z 2 września 2021 r., C-932/19 (LEX nr 3215513) wskazano, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie stoi na przeszkodzie przepisom krajowym, które w odniesieniu do umów kredytu zawartych z konsumentem prowadzą do stwierdzenia nieważności postanowienia dotyczącego różnicy kursowej uznawanego za nieuczciwy i zobowiązują właściwy sąd krajowy do zastąpienia go przepisem prawa krajowego nakazującym stosowanie oficjalnego kursu wymiany, nie przewidując dla tego sądu możliwości uwzględnienia żądania zainteresowanego konsumenta, zmierzającego do unieważnienia umowy kredytu w całości, nawet jeśli ten sąd uznałby, że utrzymanie w mocy tej umowy byłoby sprzeczne z interesami konsumenta. Stanowisko to jednak nie może znaleźć zastosowania bowiem w polskim porządku prawnym brak jest jakichkolwiek przepisów powszechnie obowiązujących, które umożliwiałyby uregulowanie między stronami kwestii związanych z przeliczeniami walutowymi kredytu. Ustawodawca nie podjął się takiej regulacji ani w ustawie prawo bankowe, ani w szczególności w ustawie z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. ustawa antyspreadowa).
Jednocześnie nie może tego rodzaju regulacji stanowić również art. 358 § 1 i 2 k.c. Przepis ten, stanowiący, że wartość waluty obcej (na potrzeby przeliczenia zobowiązania wyrażonego w walucie obcej na (...)) określa się według kursu średniego ogłaszanego przez (...) z dnia wymagalności roszczenia, wszedł bowiem w życie 24 stycznia 2009 r., zatem po zawarciu przez strony umowy kredytu. Wprowadzająca go ustawa o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe z 23 października 2008 r. (Dz. U. nr 228, poz. 1506), nie zawiera zaś przepisów intertemporalnych przewidujących możliwość jego zastosowania do stosunków prawnych wcześniej nawiązanych. Przed wejściem tej nowelizacji w życie, art. 358 k.c. wyrażał jedynie zasadę walutowości, której zakres był ograniczony – m.in. w stosunku do (...) – przez regulacje prawa dewizowego (zob. art. 4 pkt 3 ustawy z 18 grudnia 1998 r. – pr. dewizowe, Dz. U. nr 160, poz. 1063 ze zm.). Brak jest także możliwości zastosowania art. 24 ustawy o (...) oraz art. 358 ( 1) k.c. To, że w określonych sytuacjach ustawodawca odwołuje się do kursu średniego (...), nie oznacza, że taki mechanizm może być automatycznie wprowadzony do umowy kredytu w celu wypełnienia powstałej luki po eliminacji nieuczciwego systemu przeliczeniowego.
W sprawie C-19/20 (...) uznał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez przepisy krajowe, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru. Stoją jednak temu na przeszkodzie, by sąd usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany istoty tego warunku. Oznacza to, że aby w ogóle móc mówić o możliwości wypełnienia luki i utrzymaniu pozostałej części umowy w mocy, konieczne jest spełnienie dwóch warunków – zagrożenia interesów konsumenta (co zostało wykazane) oraz wola konsumenta co do utrzymania spornej umowy w mocy.
Konsumenci w niniejszej sprawie konsekwentnie podnosili zarzut nieważności całej spornej umowy. Dali temu wyraz w pozwie, gdzie wprost zakwestionowali ważność umowy. W związku z tym należało uznać, że strona powodowa w dostateczny sposób wyraziła wolę stwierdzenia nieważności spornej umowy i brak było potrzeby jej dalszego pouczania. Klauzul abuzywnych i umowy nie sanuje także okoliczność, przez wiele lat spłacano kredyt i nie kwestionowano umowy. Takie stanowisko wypaczałoby sens konstrukcji kontroli abuzywności, której – jak już wskazano – z założenia dokonuje się po zawarciu umowy.
Wyeliminowanie klauzul przeliczeniowych i związanego z nimi ryzyka walutowego charakterystycznego dla podpisanej przez strony umowy jest równoznaczne z tak daleko idącym jej przekształceniem, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, a to oznacza, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, na co wielokrotnie zwracano już uwagę w orzecznictwie (wyroki TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17, LEX nr 2631770; z 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, LEX nr 2677174; wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021/2/20). Kwestia ta była nie poddana ocenie przez Sąd Najwyższy, który w ugruntowanej linii orzeczniczej wyraził pogląd, że wyeliminowanie ryzyka kursowego (tj. klauzul przeliczeniowych), charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego lub indeksowanego walutą obcą i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką (...), jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021/2/20). Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego kursem (...) jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki (...) (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, LEX nr 3342538). Jednocześnie stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa (...) przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych.
Sąd Apelacyjny zwraca także uwagę, że celem dyrektywy (...) w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich jest nie tylko ochrona konsumentów, ale także piętnowanie nieuczciwych praktyk (...) i przeciwdziałanie im. Zaakceptowanie stanowiska pozwanego i utrzymanie umowy w mocy, przyczyniłoby się do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców. W przypadku zastosowania nielojalnej klauzuli byliby oni chronieni przez sąd krajowy, który uzupełniałby umowę w niezbędnym zakresie. Przyjęta sankcja jest reakcją adekwatną wobec rażącego naruszenia przez bank interesów strony powodowej oraz dobrych obyczajów, a przy tym ma walor odstraszający i piętnujący nieuczciwego przedsiębiorcę. Przywraca także równowagę pomiędzy stronami niniejszego sporu. Wprawdzie art. 385 ( 1) § 1 k.c. nie przewiduje sankcji nieważności całego stosunku prawnego w przypadku ujawnienia w jego treści klauzul abuzywnych, to jednak trzeba mieć na uwadze, że uznanie bezskuteczności klauzul odnoszących się do przeliczania waluty według kursu narzucanego jednostronnie przez bank, powoduje niemożliwość realizowania całej umowy. Skutek jest więc analogiczny do nieważności wynikającej z art. 58 § 1 k.c.
Sąd Okręgowy właściwie zastosował także przepisy art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i 2 k.c. – jako konsekwencję stwierdzenia nieważności umowy. Wpłacone przez powodów na rzecz banku na przestrzeni lat raty stały się świadczeniem nienależnym i przy zastosowaniu tzw. teorii dwóch kondykcji (zob. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56 i przywołana tam argumentacja, którą Sąd w niniejszym składzie podziela.). Skarżący nie kwestionował wysokości zasądzonych w wyroku z tego tytułu kwot, a Sąd odwoławczy nie dostrzegł w tym zakresie z urzędu żadnego błędu.
Wyrok wydany na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. na skutek zastosowania art. 385 1 § 1 k.c. ma charakter deklaratoryjny, bowiem niedozwolone postanowienie umowy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. jest ex lege pozbawione mocy wiążącej od samego początku, chyba że konsument temu się sprzeciwi w sposób niewymuszony i jednoznaczny, co w sprawie nie miało miejsca. Skoro więc eliminacja klauzul przeliczeniowych następuje z mocą wsteczną, to sporna umowa również traci swój byt ab initio, a skutek zastosowania art. 385 1 k.c. jest analogiczny do skutku wynikającego z przyjęcia sankcji z art. 58 k.c. W tej sytuacji roszczenie odsetkowe swój bieg zaczyna po wezwaniu, w którym konsument powołał się na nieważność umowy (art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.).
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. Z tego względu zasądzono od pozwanego na rzecz powodów 4.050 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, która to kwota została ustalona na podstawie wartości przedmiotu zaskarżenia i na podstawie § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, o czym orzeczono w punkcie III. sentencji wyroku. O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.
Jacek Nowicki
Niniejsze pismo nie wymaga podpisu na podstawie § 100a ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym.
st. sekr. sąd. Ewelina Frąckowiak