sygn. IV Ua 3/26 21 maja 2026 Sąd Okręgowy w Sieradzu

Wyrok z 21 maja 2026, sygn. IV Ua 3/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zasiłek chorobowy
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji organu rentowego / I instancja sądowa
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS biegły
Data orzeczenia 21 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Sieradzu
Wydział IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Sławomir Górny

Sygn. akt IV Ua 3/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący: sędzia Sławomir Górny

Protokolant: Katarzyna Wawrzyniak

po rozpoznaniu na rozprawie 21 maja 2026 roku w Sieradzu

sprawy z odwołania V. A.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C.:

z 7 marca 2024 r. znak (...)

z 9 maja 2024 r. znak (...)

z 10 maja 2024 r. znak (...)

z 5 czerwca 2024 r. znak (...)

z 12 czerwca 2024 r. znak (...)

w sprawie V. A.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C.

o zasiłek chorobowy

na skutek apelacji odwołującej

od wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 27 listopada 2025 roku sygn. akt IV U 225/24

1.  Oddala apelację.

2.  Zasądza od V. A. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...)Oddział w C. 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję, z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.

Sygn. akt IV Ua 3/26

UZASADNIENIE

Decyzjami znak: (...) z dnia 07.03.2024r., znak: (...) z dnia 09.05.2024r., znak: (...) z dnia 10.05.2024r., znak: (...) z dnia 05.06.2024r., znak: (...) z dnia 12.06.2024r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych(...) Oddział w C. odmówił V. A. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 11 marca 2024r. do 20 czerwca 2024r. wskazując, że odwołująca wyczerpała pełen okres zasiłkowy wynoszący 182 dni z dniem 10 marca 2024r.

Odwołania od ww. decyzji wniosła V. A. wnosząc o ich zmianę i przyznanie prawa do zasiłku chorobowego. W uzasadnieniu wskazała, że w dniu 01 marca 2024r. świadczyła pracę w ramach swojej działalności gospodarczej, na co przedstawiła dwie faktury VAT jak i rachunek do umowy zlecenia. Wskazała, że lekarz leczący, który wystawił jej początkowo zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy od 01 marca 2024r. skorygował je i wystawił od 02 marca 2024r. Faktu tego nie uznał Lekarz Orzecznik ZUS. Wniosła o zmianę decyzji i uznanie, że otworzył jej się kolejny okres zasiłkowy od 02 marca 2024r.

W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w C. wniósł o odrzucenie odwołania od decyzji z dnia 10 maja 2024r. bowiem odwołanie w tym zakresie było już przedmiotem rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Sieradzu w sprawie o Sygn. IV U 87/24, a w pozostałym zakresie wniósł o odrzucenie odwołań jako złożonych po terminie, względnie o oddalenie odwołań, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach.

Sąd Rejonowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sieradzu, wyrokiem z 27 listopada 2025 roku, odrzucił odwołanie od decyzji z dnia 10.05.2024r. (pkt 1), oddalił pozostałe odwołania (pkt 2), a orzeczenie zapadło po następujących ustaleniach i wnioskach:

Ubezpieczona V. A. prowadzi działalność gospodarczą, transport drogowy. W firmie jest jeden TIR, którym jeździ jej mąż. V. A. była niezdolna do pracy od 1 lipca 2023r. do 17 listopada 2023r. Od dnia 18 listopada 2023r. do 29 listopada 2023r. odzyskała zdolność do pracy. Następnie ponownie stała się niezdolna do pracy od 30 listopada 2023r. do 31 grudnia 2023r. Kolejne zwolnienia lekarskie przedstawiła za okres od 01 marca 2023r. do 20 czerwca 2024r.

Decyzją z dnia 7 marca 2024r. ZUS odmówił Pani V. A. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 11 marca 2024r. do 14 marca 2024r. z uwagi na wyczerpanie pełnego okresu zasiłkowego z dniem 10 marca 2024r.mKolejnymi decyzjami Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmawiał zasiłku chorobowego za kolejne, pozostające w ciągłości okresy, z uwagi na nieotwarcie nowego okresu zasiłkowego. Decyzją z dnia 09 maja 2024r. odmówił prawa do zasiłku chorobowego za okres od 15 marca 2024r. do 09 maja 2024r. Decyzją z dnia 10 maja 2024r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił Pani V. A. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 10 maja 2024r. do 23 maja 2024r. Decyzją z dnia 05 czerwca 2024r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił Pani V. A. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 24 maja 2024r. do 06 czerwca 2024r. Decyzją z dnia 12 czerwca 2024r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił Pani V. A. prawa do zasiłku chorobowego za okres od 07 czerwca 2024r. do 20 czerwca 2024.

Sąd Rejonowy w Sieradzu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie o sygn. akt IV U 87/24 oddalił odwołanie V. A. od decyzji z dnia 10 maja 2024r. odmawiającej zasiłku chorobowego za okres od 10 maja 2024r. do 23 maja 2024r. Wyrok jest prawomocny.

W opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty z zakresu neurologii V. A. w dniu 01 marca 2024r. była zdolna do pracy. Zdaniem biegłego, jeżeli lekarz leczący neurolog na podstawie badania lekarskiego wnioskodawczyni z dnia 29 lutego 2024r. wydał zaświadczenie – zwolnienie lekarskie wskazując, iż ubezpieczona miałaby być niezdolna do pracy dopiero od dnia 02 marca 2024r. mimo tego, iż do 01 marca 2024r. pracowała zawodowo, wykonując swoje podstawowe obowiązki wystawiając faktury do dnia 01 marca 2024r. to poddaje to wątpliwość i podważa zasadność tego zwolnienia lekarskiego w tym okresie. Odwołująca do czerwca 2024r. prezentowała podobny stan kliniczny. Zastosowane w tym okresie wobec wnioskodawczyni leczenie wskazuje na łagodne i niezbyt nasilone objawy, które w tym okresie nie powodowały niezdolności do pracy ostatnio wykonywanej w zakresie wystawiania faktur za usługi transportowe, czy przyjmowanie zleceń w firmie.

Stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach sprawy i aktach ZUS, jak również wyroku Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 18 listopada 2024r. w sprawie IV U 87/24.

Po tychże ustaleniach, sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że odwołania nie zasługują na uwzględnienie. Zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 501) zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2- nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży- nie dłużej niż przez 270 dni. W myśl art. 9 ust. 1 w/w ustawy do okresu, o którym mowa w art. 8, zwanego dalej "okresem zasiłkowym", wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy, jak również okresy niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2. Z kolei art. 9 ust. 2 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa stanowi, że do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzednich niezdolności do pracy, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni. Do okresu zasiłkowego nie wlicza się okresów niezdolności do pracy przypadających przed przerwą nie dłuższą niż 60 dni, jeżeli po przerwie niezdolność do pracy wystąpiła w trakcie ciąży. Skoro odwołująca V. A. była niezdolna do pracy w okresach od 10 lipca 2023r. do 17 listopada 2023r., od 30 listopada 2023r. do 31 grudnia 2023r., oraz od 01 marca 2023r. do 20 czerwca 2024r. to rację ma organ rentowy, że pełen okres zasiłkowy wykorzystała z dniem 10 marca 2024r. w ocenie Sadu Rejonowego, zasiłek chorobowy za okres od 11 marca 2024r. do 20 czerwca 2024r. odwołującej nie przysługuje, ale ostatecznie z innych względów, niż stwierdził organ rentowy. Odwołująca w odwołaniu powołuje się na okoliczności związane z korektą zwolnienia lekarskiego przez lekarza leczącego i podnosi, że niezdolna do pracy była od 02 marca 2024r. a nie od 01 marca 2024r., jak w pierwotnym wystawionym przez tego lekarza zaświadczeniu lekarskim. Sytuacja wyglądała zatem tak, że początkowo lekarz wystawił zwolnienie lekarskie od 01 marca 2024r., a następnie zaświadczeniem lekarskim z dnia 14 maja 2024r. (k-53) zaświadczył, że do 01 marca 2024r. V. A. była zdolna do pracy, a niezdolna stała się dopiero od 02 marca 2024r. Z uwagi na to, że sprawa wymagała wiadomości specjalnych sąd dopuścił w tym zakresie dowód z opinii biegłego lekarza neurologa. Pisemną opinię w sprawie wydał biegły sądowy lekarz chorób wewnętrznych, specjalista medycyny pracy, specjalista toksykologii klinicznej, specjalista neurolog H. B., który wydał także pisemna opinię uzupełniającą, ustosunkowując się do zastrzeżeń odwołującej. W opinii biegłego sądowego lekarza specjalisty z zakresu neurologii V. A. w dniu 01 marca 2024r. i następnych, do czerwca 2024r. była zdolna do pracy. Biegły przeanalizował dokumentację dotyczącą leczenia odwołującej, przeanalizował akta sprawy i stwierdził, że zastosowane w tym okresie wobec V. A. leczenie wskazuje na łagodne i niezbyt nasilone objawy, które w tym okresie nie powodowały niezdolności do pracy ostatnio wykonywanej w zakresie wystawiania faktur za usługi transportowe, czy przyjmowanie zleceń w firmie. Zgodnie z podstawową regułą wyrażoną w art. 6 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa zasiłek chorobowy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Skoro V. A. nie była niezdolna do pracy w okresach od 11 marca 2024r. do 09 maja 2024r. i od 24 maja 2024r. do 20 czerwca 2024r. zasiłek chorobowy za ten okres jej nie przysługuje. Należy w tym miejscu podkreślić, że odwołanie od decyzji ZUS z dnia 10 maja 2024r. odmawiającej zasiłku chorobowego za okres od 10 maja 2024r. do 23 maja 2024r. zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sądu Rejonowego w Sieradzu z dnia 18 listopada 2024r. w sprawie IV U 87/24. Z tego względu ponownie wniesione w tej sprawie odwołanie V. A. od tej samej decyzji ZUS z dnia 10 maja 2024r. należało odrzucić na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. W pozostałym zakresie, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. należało orzec jak w sentencji i oddalić odwołania, bowiem zasiłek chorobowy nie przysługuje z uwagi na to, że odwołująca nie była niezdolna do pracy.

Apelację od wyroku, co do pkt 2, wywiodła ubezpieczona. Zaskarżając wyrok zarzuciła:

1.Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1, w zw. z art. 278 § 1 oraz art. 286 ustawy z dnia 17 listopada 1964roku Kodeks postępowania cywilnego (dalej jako: „k.p.c.”), poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia opinii biegłego sądowego neurologa, pomimo że opinia ta była wewnętrznie niepełna i nieweryfikowalna, została sporządzona bez przeprowadzenia osobistego badania Ubezpieczonej -
wbrew treści postanowienia dowodowego Sądu - nie zawierała własnego, przejrzystego toku rozumowania biegłego ani jednoznacznych wniosków co do zdolności do pracy Odwołującej w całym spornym okresie, a nadto nie odnosiła się w sposób merytoryczny do całości dokumentacji medycznej, co skutkowało błędnym uznaniem, że Odwołująca w okresie od dnia 1 marca 2024 roku do dnia 20 czerwca 2024 roku była zdolna do pracy, a w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego oddalenia prawa Ubezpieczonej do zasiłku chorobowego;

2.Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c., poprzez zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego lekarza
psychiatry, pomimo że Odwołująca cierpi na depresję oraz stany lękowe, a ocena wpływu tych schorzeń na jej zdolność do pracy wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, czego konsekwencją było niepełne wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy i oparcie rozstrzygnięcia wyłącznie na opinii biegłego neurologa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skutkując bezzasadnym pozbawieniem Odwołującej prawa do świadczenia.

Wobec tak sformułowanych zarzutów, apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie w całości odwołania poprzez przyznanie odwołującej zasiłku chorobowego; rozpoznanie apelacji na rozprawie; dopuszczenie przez Sąd II instancji dowodu z opinii biegłego psychiatry na fakt - ustalenia, czy ubezpieczona w okresie od dnia 1 marca 2024 roku do dnia 20 czerwca 2024 roku była zdolna do pracy, czy też była niezdolna do pracy; zasądzenie od Organu rentowego na rzecz Odwołującej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu apelująca podniosła, że okolicznością sporną pozostawało ustalenie, czy w dniu 1 marca 2024 roku ubezpieczona była niezdolna do pracy. Okoliczność ta była przedmiotem badania Sądu I instancji. Postanowieniem z dnia 3 lipca 2025 roku Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego lekarza neurologa na okoliczność stwierdzenia - po osobistym zbadaniu
Odwołującej - czy w dniu 1 marca 2024 roku Ubezpieczona była niezdolna do pracy. Pismem z dnia 18 sierpnia 2025 roku biegły sądowy lekarz chorób wewnętrznych, specjalista medycyny pracy, specjalista toksykologii klinicznej, specjalista neurolog lekarz H. B. wydal opinię, w której stwierdził, że w dniu 1 marca 2024 roku Odwołująca była zdolna do pracy ostatnio wykonywanej. Jak wskazał biegły sądowy we wstępnej części opinii: „w celu odpowiedzi na powyższe pytania, biegły zapoznał się z aktami sprawy, zebrał fachową literaturę, przeanalizował dostępne piśmiennictwo w przedmiocie medycyny pracy, neurologii, dostępnych aktów prawnych w zakresie badań profilaktycznych pracowników, zdolności do wykonywania pracy, jej ograniczeń oraz ustawy o FUS. Biegły przeanalizował orzecznictwo oraz literaturę w przedmiocie medycyny pracy i neurologii
w tym zakresie”. W konsekwencji stwierdzić należy, że biegły - wbrew jednoznacznej treści postanowienia Sądu z dnia 3 lipca 2025 roku - nie przeprowadził osobistego badania Ubezpieczonej, ograniczając się wyłącznie do analizy akt sprawy oraz piśmiennictwa. Powyższe wynika wprost z treści opinii, w której biegły wymienia czynności takie jak zapoznanie się z aktami, analiza literatury, orzecznictwa i aktów prawnych, nie wskazując natomiast, aby dokonał badania klinicznego Ubezpieczonej, jak również nie opisując żadnych jego wyników (np. w zakresie stanu neurologicznego). W dniu 26 września 2025 roku Sąd I instancji zlecił biegłemu sądowemu sporządzenie opinii uzupełniającej, poprzez ustosunkowanie się do treści pisma Organu rentowego z dnia 22 września 2025 roku, tj. poprzez stwierdzenie, czy Odwołująca była zdolna do pracy w całym spornym okresie: od dnia 1 marca 2024 roku do dnia 20 czerwca 2024 roku. Pismem z dnia 3 października 2025 roku biegły sądowy wydal opinię uzupełniającą, w której podtrzymał argumentację oraz wnioski orzecznicze zawarte w opinii zasadniczej, tj. wyłączny wniosek, iż Ubezpieczona była zdolna do pracy w dniu 1 marca 2024 roku. Należy przy tym stanowczo podkreślić, że analiza treści przedmiotowej opinii nie pozwala na stwierdzenie, iż biegły sądowy kategorycznie stwierdził, że Ubezpieczona była zdolna do pracy w całym spornym okresie, tj. od dnia 1 marca 2024 roku do dnia 20 czerwca 2024 roku. Zaznaczenia przy tym wymaga, że biegły sądowy – poza szczegółowym cytowaniem pism i stanowisk procesowych stron - w sposób lakoniczny i niepełny wypowiedział się co do przedmiotu opinii. Biegły sądowy, zamiast precyzyjnego określenia swojego stanowiska, zdaje się - przyjął rolę „pełnomocnika” Organu rentowego, przytaczając twierdzenia ZUS-u, przedstawione w dotychczasowych pismach procesowych, przyjmując je pośrednio za własne. Opinia nie zawiera jednak własnej argumentacji biegłego, co czyni ją nieprzydatną dla potrzeb procesowych oraz uniemożliwia jej weryfikację pod kątem zgodności z zasadami wiedzy medycznej, logiki i doświadczenia życiowego. W konsekwencji opinia ta nie spełnia podstawowych standardów wymaganych od dowodu z opinii biegłego, albowiem nie przedstawia przejrzystego toku rozumowania, nie odnosi się w sposób merytoryczny do całości dokumentacji medycznej oraz nie zawiera jednoznacznych i kategorycznych wniosków odpowiadających na pytania Sądu. Apelująca wskazała dalej, że stosownie do treści art. 278 § 1 k.p.c.: „w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego łub kilku biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii”. Ustalenie zdolności - bądź niezdolności do pracy - niewątpliwie należy do kategorii
okoliczności wymagających wiadomości specjalnych. Jak wskazał Sąd Najwyższy: „dowód z opinii biegłego sądowego, a także z opinii instytutu, o którym stanowi art. 290 § 1 k.p.c. ma charakter szczególny, gdyż zasadniczo nie służy ustalaniu okoliczności faktycznych, lecz ich ocenie przez pryzmat wiadomości specjalnych ('wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2025 r., II CSKP 444/23). Jednocześnie, jednolite orzecznictwo podnosi konsekwentnie, iż dowód z opinii biegłego podlega co do zasady ocenie sądu, tak jak każdy inny dowód, stosownie do reguł określonych w art. 233 § 1 k.p.c. Zadaniem sądu jest ocena logicznej spójności wywodu przedstawionego przez biegłego oraz jego funkcji przekonującej. Ustalenia stanu faktycznego sprawy podejmowane są na podstawie całokształtu przeprowadzonych w niej dowodów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2025 r., III USK 358/24); Dowód z opinii biegłego jest jedynie szczególnym rodzajem dowodu, podlegającym, jak każdy inny środek dowodowy, ocenie sądu. W przypadku opinii biegłego, zadaniem sądu jest ocena logicznej spójności wywodu przedstawionego przez biegłego oraz jego funkcji przekonującej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2025 r., I CSK 4299/23). Co szczególnie istotne, biegły nie dokonał rzetelnej analizy stanu zdrowia Ubezpieczonej w całym spornym okresie, ograniczając się w praktyce do ogólnikowych stwierdzeń oraz powielania argumentacji Organu rentowego, bez wskazania, jakie konkretne dane medyczne, objawy kliniczne lub wyniki badań uzasadniają przyjęcie zdolności do pracy. Wobec powyższego zasadnym jest uznanie, że opinia biegłego nie może stanowić miarodajnej podstawy rozstrzygnięcia, a dla prawidłowego ustalenia
okoliczności istotnych dla sprawy konieczne jest dopuszczenie dowodu z opinii innego
biegłego sądowego, celem sporządzenia opinii pełnej, rzetelnej i odnoszącej się do całego spornego okresu, a przede wszystkim opinii sporządzonej przez biegłego lekarza psychiatry. Co się zaś tyczy braku osobistego zbadania Odwołującej, stwierdzić należy, iż jest w niniejszej sprawie uchybieniem szczególnie doniosłym, ponieważ spór dotyczy nie tylko samego faktu występowania schorzeń, lecz przede wszystkim ich funkcjonalnych konsekwencji, tj. tego, czy w konkretnym dniu (1 marca 2024 roku). Ubezpieczona była w stanie wykonywać pracę ostatnio wykonywaną. Tego rodzaju ocena ma charakter stricte kliniczny i wymaga odniesienia się do rzeczywistego funkcjonowania pacjenta, a nie wyłącznie do abstrakcyjnych rozważań teoretycznych lub wybiórczych zapisów w dokumentacji medycznej. W konsekwencji sporządzona opinia jest opinią niepełną, albowiem nie zawiera podstawowego elementu, który miał stanowić jej fundament dowodowy, tj. wyniku badania Ubezpieczonej. Jednocześnie brak ten nie ma charakteru marginalnego, lecz wpływa na możliwość oceny rzetelności opinii, jej wartości dowodowej oraz prawidłowości końcowych wniosków. Skoro
bowiem biegły nie przeprowadził badania, to nie sposób zweryfikować, czy przyjęte przez niego wnioski pozostają w zgodzie z rzeczywistym stanem zdrowia Ubezpieczonej, ani czy zostały oparte na pełnym materiale medycznym. Powyższe uchybienie jest tym bardziej rażące, że Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na opinii, która nie realizuje tezy dowodowej i nie odpowiada na postawione pytanie w sposób umożliwiający jej kontrolę. W istocie opinia ta sprowadza się do ogólnego stwierdzenia o zdolności do pracy, bez wskazania, jakie konkretne ustalenia kliniczne lub dokumentacyjne doprowadziły biegłego do takiego wniosku. Zaniechanie tych czynności doprowadziło do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o dowód, który nie spełnia elementarnych wymogów stawianych opinii biegłego, a w konsekwencji skutkowało błędnym ustaleniem, że Ubezpieczona była zdolna do pracy w spornym okresie, co przełożyło się na niezasadne pozbawienie jej prawa do świadczenia. Co się zaś tyczy kolejnego zarzutu niniejszej apelacji, przypomnienia wymaga, że Odwołująca cierpi na zaburzenia depresyjne znacznie ograniczające sprawność funkcjonowania (dowód: dokumentacja medyczna z (...) Poradni (...) z dnia 31 lipca 2023 roku - w aktach sprawy) i stany lękowe, a zatem ocena wpływu tych schorzeń na iei zdolność do pracy wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, a nie neurologii. W konsekwencji przeprowadzenie dowodu wyłącznie z opinii biegłego neurologa nie mogło prowadzić do prawidłowego ustalenia, czy Odwołująca była zdolna do pracy w spornym okresie, skoro istotnym elementem stanu zdrowia były zaburzenia psychiczne, które — z natury rzeczy — powinny zostać ocenione przez biegłego lekarza psychiatrę. Zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego psychiatry skutkowało niepełnym
wyjaśnieniem okoliczności istotnych dla sprawy, a tym samym mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Jak trafnie podniósł Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia
16 kwietnia 2025 roku, II USK 209/24 „sens art. 278 § 1 k.p.c. wyraża się w nakazie zasięgnięcia opinii biegłego (lub kilku biegłych) przez sąd wówczas, gdy dla rozstrzygnięcia sporu niezbędna jest wiedza "specjalna" czyli wiedza dostępna specjalistom w danej dziedzinie. Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego pozostaje w pełni aktualne na gruncie niniejszej sprawy. Ustalenie zdolności - bądź
niezdolności - do pracy w spornym okresie wymaga bowiem nie tylko ogólnej znajomości zagadnień medycznych, lecz specjalistycznej wiedzy z zakresu diagnostyki oraz oceny funkcjonalnych następstw schorzeń, a także ich wpływu na możliwość wykonywania pracy zarobkowej. Ponadto, cytowane orzeczenie Sądu Najwyższego ma w niniejszej sprawie szczególne znaczenie, albowiem spór dotyczy zaburzeń psychicznych w postaci depresji i stanów lękowych, które - co do zasady – mogą samodzielnie uzasadniać niezdolność do pracy, a w każdym razie istotnie wpływać na zdolność do wykonywania pracy zarobkowej. Ocena tego rodzaju schorzeń nie może zostać dokonana w sposób prawidłowy przez biegłego neurologa, ponieważ wymaga wiadomości specjalnych z zakresu psychiatrii, obejmujących m.in. ocenę nasilenia objawów, ich wpływu na funkcjonowanie społeczne i zawodowe, zdolność koncentracji, odporność na stres, rytm dobowy, możliwość wykonywania pracy w reżimie czasowym oraz rokowania co do poprawy stanu zdrowia. W tym kontekście należy podkreślić, że art. 278 § 1 k.p.c. nie może być rozumiany w sposób formalny, tj. jako „zasięgnięcie jakiejkolwiek opinii biegłego”. Przepis ten nakłada na Sąd obowiązek sięgnięcia po opinię biegłego właściwej specjalności, adekwatnej do charakteru schorzeń i rodzaju spornego zagadnienia. Skoro zatem jednym
z kluczowych elementów stanu zdrowia Odwołującej były zaburzenia depresyjne i lękowe, to Sąd - dla prawidłowego rozstrzygnięcia – powinien był dopuścić dowód z opinii biegłego lekarza psychiatry. Mając na uwadze powyższe okoliczności, należy stwierdzić, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd I instancji było niepełne i nie pozwalało na dokonanie prawidłowych ustaleń co do zdolności Odwołującej do pracy w spornym okresie. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na opinii biegłego, która nie realizowała w pełni tezy dowodowej, została sporządzona bez osobistego badania Ubezpieczonej, a nadto nie obejmowała oceny wszystkich istotnych schorzeń, w szczególności zaburzeń o charakterze psychiatrycznym. Trafnie w tym zakresie podkreślił Sąd Najwyższy, wskazując, że .. biegły sądowy uprawniony jest wyłącznie do wydania opinii z zakresu swojej specjalności. jeśli natomiast sąd zamierza zasięgnąć u biegłego wiadomości z innych dziedzin, to powinien traktować go jak biegłego ad hoc, a nie biegłego z listy biegłych sądu okręgowego. W takiej sytuacji konieczne jest nie tylko sprawdzenie - w odpowiednim zakresie, przez sąd w konkretnej sprawie - wiadomości specjalnych biegłego w sposób odpowiadający wymaganiom formalnym, poprzedzającym wpis na listę biegłych, lecz także odebranie od biegłego
przyrzeczenia. Skutki wiązane z uzyskaniem statusu biegłego sądowego dotyczą bowiem jedynie tej gałęzi nauki, techniki, sztuki itd., w której wiadomości specjalne były przedmiotem badania przed wpisaniem na listę biegłych -i w odniesieniu do opinii z tego zakresu pozwalają na sporządzenie ekspertyzy bez odbierania odrębnego przyrzeczenia. Nie rozciągają się natomiast na przypadki sporządzenia opinii z innej gałęzi nauki czy techniki” ("postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
14 kwietnia 2021 r., V CSKP 32/21). Zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego psychiatry, pomimo występowania u Odwołującej depresji i stanów lękowych, skutkowało niewyjaśnieniem
w sposób wszechstronny i kompletny wszystkich okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tym samym ustalenie, że Odwołująca była zdolna do pracy, zostało dokonane przedwcześnie i bez oparcia w pełnym materiale dowodowym.

Organ rentowy domagał się oddalenia apelacji, wywodził, jak przed sądem pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy w pełni aprobuje ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji i przyjmuje je jako własne. Podziela również wywody prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie znajdując żadnych podstaw do jego zmiany bądź uchylenia. Odnosząc się do przeważających zarzutów apelacji dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego wskazać należy, że przepis art.233 § 1 k.p.c. stanowi, iż sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów, według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Oznacza to, że wszystkie ustalone w toku postępowania fakty powinny być brane pod uwagę przy ocenie dowodów, a tok rozumowania sądu powinien znaleźć odzwierciedlenie w pisemnych motywach wyroku. W ocenie Sądu Okręgowego, skuteczny zarzut przekroczenia granic swobody w ocenie dowodów może mieć zatem miejsce tylko w okolicznościach szczególnych. Dzieje się tak w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego (por. wyrok SN z 6 listopada 2003 r., II CK 177/02, niepubl.) Podkreślenia wymaga także fakt, że dla skuteczności zarzutu naruszenia swobodnej oceny dowodów nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Koniecznym jest bowiem wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności, skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny dowodów naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając. Ponadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego można było wysnuć wnioski odmienne (post SN z 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, niepubl. wyrok SN z 27 września 2002 r., II CKN 817/00).W ocenie Sądu Okręgowego, sąd I instancji we właściwy sposób zgromadził i rozważył materiał dowodowy, dokonał jego oceny bez pominięcia istotnej części tego materiału, a tym samym nie doszło do dowolnej, a do swobodnej oceny tego materiału, niesprzecznie z zasadami doświadczenia życiowego ani z zasadami logicznego rozumowania. Zdaniem Sądu Okręgowego, lektura uzasadnienia orzeczenia umożliwia dokonanie pełnej oceny toku wywodu sądu pierwszej instancji, który doprowadził do wydania orzeczenia w tej materii. Tak więc, subiektywne przekonanie apelującej o podstawach do zmiany orzeczenia nie znalazło potwierdzenia w materiale dowodowym zebranym w sprawie przez sąd pierwszej instancji. Sąd Rejonowy wnikliwie rozpoznał sprawę dopuszczając dowód z opinii powołanego biegłego sądowego. Należy podzielić pogląd Sądu Rejonowego, że opinia biegłego neurologa, jednocześnie specjalisty chorób wewnętrznych i specjalisty medycyny pracy, podstawowa i jej uzupełnienie, są prawidłowe, fachowe, sporządzone przez biegłego właściwej specjalności. W świetle tych opinii jawi się zgodny i oczywisty także dla sądu odwoławczego, wniosek, że nie było podstaw do poczynienia innych ustaleń w zakresie procesowego zarzutu apelacyjnego, co do stanu zdrowia apelującej. Przy czym, wnioski biegłego sądowego są spójne, konsekwentne i holistyczne. Dla przypomnienia, dowód z opinii biegłych jest przeprowadzony prawidłowo, jeżeli sądy uzyskały od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, a tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej (tak wyrok SN z 2000-06-30 II UKN 617/99 OSNAPiUS 2002/1/26). Jak to już wcześniej zaznaczono, Sąd Rejonowy podstawą swego rozstrzygnięcia w sprawie uczynił opinię biegłego neurologa, jednocześnie specjalisty chorób wewnętrznych i specjalisty medycyny pracy. Sąd Okręgowy podziela w całej rozciągłości ocenę poczynioną przez sąd I instancji, bowiem ww. opinie wyjaśniały wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Przy czym, strona nie może skutecznie żądać ponowienia lub uzupełnienia dowodu w postępowaniu apelacyjnym tylko dlatego, że spodziewała się korzystnej dla siebie oceny tego dowodu przez sąd (zob. wyr. SN z 7.11.1997 r., II CKN 446/97, Legalis). Przepis art. 381 k.p.c., uprawniający do dopuszczenia w postępowaniu apelacyjnym nowych dowodów ma charakter wyjątkowy, nie może być więc interpretowany w sposób rozszerzający (wyr. SN z 13.6.2012 r., II CSK 608/11, Legalis). W niniejszej sprawie, mając na uwadze poprawnie zgromadzony i oceniony materiał dowodowy, nie zachodzą racjonalne podstawy do dopuszczenia w postępowaniu apelacyjnym nowych dowodów zgodnie z wnioskiem apelującej. Zaś, załączona do sprawy dokumentacja medyczna nie ma żadnego negatywnego wpływu na ocenę wiarygodności i fachowości opinii powołanego biegłego. Tenże specjalista stanowczo stwierdził, że V. A. 1 marca 2024r. była zdolna do pracy. Zdaniem biegłego, jeżeli lekarz leczący neurolog na podstawie badania lekarskiego wnioskodawczyni z dnia 29 lutego 2024r. wydał zaświadczenie – zwolnienie lekarskie wskazując, iż ubezpieczona miałaby być niezdolna do pracy dopiero 2 marca 2024r. mimo tego, iż do 1 marca 2024r. pracowała zawodowo, wykonując swoje podstawowe obowiązki wystawiając faktury do dnia 1 marca 2024r. to poddaje to wątpliwość i podważa zasadność tego zwolnienia lekarskiego w tym okresie. Co ważne, biegły stwierdził, że ubezpieczona do czerwca 2024r. prezentowała podobny stan kliniczny. Zastosowane w tym okresie wobec wnioskodawczyni leczenie wskazuje na łagodne i niezbyt nasilone objawy, które w tym okresie nie powodowały niezdolności do pracy ostatnio wykonywanej w zakresie wystawiania faktur za usługi transportowe, czy przyjmowanie zleceń w firmie. W ocenie sądu odwoławczego, nie ma żadnych uzasadnionych merytorycznych powodów do kwestionowania tychże konkluzji biegłego. W szczególności, ustalenia i wnioski ww. opinii, zważywszy na wnioski i zarzuty apelacyjne, sąd odwoławczy przyjął za wartościowy środek dowodowy pod kątem dochodzonego prawa. Dodatkowo, odnosząc się do twierdzeń i zarzutów apelującej, sąd odwoławczy uznał, że ww. opinia biegłego spełnia wszystkie wymogi przewidziane przez art. 285 § 1 k.p.c., a o ich wadliwości nie może decydować odmienna, subiektywna ocena stanu zdrowia dokonana przez apelującą. Co ważne, oceniana opinia w wyczerpujący sposób dokonała analizy aktualnego stanu zdrowia ubezpieczonej. Na uwagę zasługuje orzeczenie Sądu Najwyższego z 15 lutego 1974 r., w którym Sąd stwierdził, że dowód z opinii biegłego jak i instytutu ma szczególny charakter, a mianowicie korzysta się z niego w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych. Do dowodów tych nie mogą więc mieć zastosowania wszystkie zasady o prowadzeniu dowodów a w szczególności art. 217 § 1 k.p.c. W konsekwencji nie można przyjąć, że sąd obowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych czy też z opinii instytutu w każdym wypadku, gdy opinia złożona jest niekorzystna dla strony, czego domagała się ubezpieczona. W świetle art. 286 k.p.c., sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych lub z opinii instytutu, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności (tak wyrok SN 1974.02.15, IT CR 817/73). Podobnie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 5 czerwca 2002 r., stwierdzając, że o ewentualnym dopuszczeniu dowodu z opinii innego biegłego tej samej specjalności medycznej nie może decydować wyłącznie wniosek strony, jak w sprawie, lecz zawarte w tym wniosku konkretne uwagi i argumenty podważające miarodajność dotychczasowej opinii lub co najmniej miarodajność tę poddające w wątpliwość, W przeciwnym wypadku wniosek taki musi być uznany za zmierzający wyłącznie do nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu, co winno skutkować jego pominięciem (art. 217 § 2 k.p.c.) (tak wyrok S.A. w Katowicach 2002.06.05. III AUa 811/02, OSA 2003/9/35). Zatem, zgłoszony przez skarżącą wniosek dowodowy jest już zbędny, sąd pierwszej instancji szczegółowo ustalił fakty wystarczające do rozpoznania pretensji z odwołania. Przeto, rozpoznając wnioski apelującej Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że ww. wniosek dowodowy jest całkowicie zbędny do rozstrzygnięcia sprawy i go oddalił.

Tym samym, zgodnie z art. 8 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 501), zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby lub niemożności wykonywania pracy z przyczyn określonych w art. 6 ust. 2- nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży- nie dłużej niż przez 270 dni. Zgodnie z podstawową regułą wyrażoną w art. 6 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa zasiłek chorobowy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Skoro V. A. nie była niezdolna do pracy w okresach od 11 marca 2024r. do 09 maja 2024r. i od 24 maja 2024r. do 20 czerwca 2024r. zasiłek chorobowy za ten okres jej nie przysługuje, co trafnie skonkludował sąd pierwszej instancji.

W związku z powyższym, w ocenie Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i brak jest podstaw do jego zmiany, co skutkuje oddaleniem apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania za II instancję Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k. p. c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 in fine oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późniejszymi zmianami).

.