sygn. I ACa 1250/25 10 lutego 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 10 lutego 2026, sygn. I ACa 1250/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o ustalenie
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący uczestnik postępowania apelujący / skarżący
Data orzeczenia 10 lutego 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Grzegorz Krężołek

Sygn. akt I ACa 1250/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek

Protokolant: Mirosław Deja

po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2026r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa E. O. i G. O.

przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) S.A. z siedzibą w G. – w upadłości

o ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 16 stycznia 2025r.,

sygn. akt : I C 4856/23

I. oddala apelację ,

II. zasądza od strony pozwanej Syndyka masy upadłości (...) S.A. z siedzibą w G. – w upadłości na rzecz powodów E. O. i G. O. łącznie kwotę 8100zł / osiem tysięcy sto złotych / z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia , którym je zasądzono do dnia zapłaty , tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt : I ACa 1250/25

UZASADNIENIE

Zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 kpc w zw. z art. 391 §1kpc., pisemne motywy rozstrzygnięcia mają zachowywać zwięzłość.

Odwołując się do tej reguły, Sąd Apelacyjny uzasadniając wydany wyrok, przedstawi tylko kluczowe elementy faktyczne oraz dotyczące oceny prawnej zgłoszonego przez powodów roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty Euro , zawartej w dniu 17 czerwca 2010 r jako następstwa abuzywności części jej postanowień , poddanego pod osąd Sądów obu instancji, które zdecydowały o jej treści.

Powodowie, E. O. i G. O., domagali się , w ramach roszczenia zgłoszonego jako główne , ustalenia, że umowa kredytu hipotecznego – (...) nr (...) , indeksowanego do EUR , sporządzona w dniu 16 czerwca 2010r. , a zawarta przez nich w dniu 17 czerwca 2010r. z (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G., jest nieważna, wobec tego , iż część jej postanowień ma abuzywny charakter oraz zasądzenia od strony pozwanej na swoją rzecz kwot: 158.574,30 zł i 334.507 EUR z odsetkami , tytułem łącznej kwoty uiszczonej w wykonaniu nieważnej umowy. Zdaniem powodów świadczenia te mają charakter nienależnych. Kredytobiorcy postulowali także obciążenie przeciwnika kosztami procesu

Wobec (...) S.A. z siedzibą w G. została ogłoszona upadłość.

Postępowanie zostało zwieszone , a następnie podjęte przez Sąd Okręgowy z udziałem Syndyka masy upadłości , w części dotyczącej żądania ustalenia.

Z tej przyczyny kontrolowany instancyjnie wyrok ma charakter wyroku częściowego.

Odpowiadając na pozew syndyk domagał się odrzucenia pozwu , stojąc na stanowisku zgodnie z którym także żądanie ustalające wynika z wierzytelności podlegającej zgłoszeniu do masy upadłości przez kredytobiorców jako wierzycieli upadłego banku.

Odnosząc się merytorycznie do żądanie małżonków O. domagał się oddalenia powództwa twierdząc , że zakwestionowane postanowienia umowne nie mają charakteru niedozwolonych , w rozumieniu art. 385 1 kc Wniósł o obciążenie powodów kosztami postępowania.

Niesporne między stronami były następujące okoliczności.

W dniu 17 czerwca 2010r. powodowie, E. O. i G. O., zawarli z (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w G. umowę kredytu hipotecznego – (...) nr (...) , indeksowanego do EUR, sporządzoną w dniu 16 czerwca 2010r., do której stosowały się także , stanowiące integralną część umowy, postanowienia Regulaminu.

W umowie kredytu strony w szczególności postanowiły, że bank udziela powodom kredytu w kwocie 895.030,14 zł indeksowanego kursem EUR, według kursu kupna tej waluty z tabeli kursowej banku w dniu uruchomienia kredytu, a powodowie zobowiązują się do spłaty kredytu w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży EUR z tabeli kursowej banku obowiązującego w dniu spłaty.

Kredyt przeznaczony był w kwocie 597.400 zł na zakup nieruchomości na rynku pierwotnym, w kwocie 252.600 zł na refinansowanie zadatku uiszczonego przez powodów na rzecz dewelopera, w kwocie 278,64 zł , na opłaty około kredytowe, w kwocie 17.900,60 zł, na ubezpieczenie na wypadek nieszczęśliwych wypadków i w kwocie 26.850,90 zł na ubezpieczenie na życie.

Kredyt udzielony został na okres 360 miesięcy. Na zabezpieczenie kredytu ustanowiona została hipoteka na nieruchomości powodów, cesja z umów ubezpieczenia oraz oświadczenie o poddaniu się egzekucji.

Oprocentowanie kredytu było zmienne i składało się z sumy stawki EURIBOR 3m oraz ze stałej marży banku.

Umowa kredytu została podpisana przez pełnomocnika powodów, B. K.. Podpisał on również w imieniu powodów oświadczenie o ryzyku walutowym i ryzyku zmiennej stopy procentowej oraz pouczenie o spreadzie walutowym.

Kredyt został uruchomiony na rzecz powodów w kwotach wskazanych w umowie.

W dniu 15 września 2011r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, którym wprowadzono możliwość dokonywania spłat kredytu bezpośrednio w walucie indeksacyjnej.

E. i G. O. spłacali kredyt, dokonując wpłat rat w kwotach i datach podanych w zaświadczeniu sporządzonym przez bank.

W zakresie okoliczności spornych Sąd Okręgowy ustalił , iż :

(...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w G. oferował w 2010r. kredyty zarówno w walucie polskiej, jak i w walutach obcych, m.in. CHF i Euro.

Kredyty i pożyczki we frankach szwajcarskich i w Euro, a także waloryzowane kursem CHF i EUR oraz indeksowane do tych walut, wiązały się w 2010r. i w późniejszych latach, ze znacznie niższym oprocentowaniem od kredytów i pożyczek w polskiej walucie, w wyniku czego ich raty były wówczas niższe.

Do 2008r. większość kredytobiorców zaciągających kredyty mieszkaniowe decydowała się na kredyt powiązany z walutą franka szwajcarskiego z uwagi na znacznie niższe oprocentowanie, niż w przypadku kredytów w polskiej walucie. Panowało przekonanie, że kredyty te są bardziej opłacalne.

W drugiej połowie 2008r. i na początku 2009r. nastąpił gwałtowny wzrost kursu franka szwajcarskiego w stosunku do polskiej waluty, wynoszący około 50% - z poziomu niewiele przekraczającego kwotę 2 zł w sierpniu 2008r. do ponad 3 zł w lutym 2009r. Znacznie wzrósł wówczas także kurs Euro – z poziomu 3,30 zł w sierpniu 2008r. do ponad 4,75 zł w połowie lutego 2009r. Następnie kurs euro obniżył się, osiągając w czerwcu 2010r. poziom ok. 4,10 zł.

Powodowie od końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku zamieszkiwali na stałe w G. , gdzie pracowali. W dniu złożenia wniosku o zawarcie umowy kredytu, mieszkali w należącym do nich mieszkaniu i uzyskiwali dochody w walucie europejskiej. G. O. miał obywatelstwo austriackie.

Powodowie spłacali wówczas dwa inne kredyty w tej walucie .

Lokal mieszkalny nabywane za środki z kredytu przeznaczony był dla rodziców powódki, którzy nadal w nim także obecnie mieszkają .

Treść spornej umowy przygotował bank korzystając z wzorca.

Powodowie zapoznali się z nią. W dniu wyznaczonym na zawarcie umowy kredytu nie byli w stanie przyjechać do Polski, dlatego umowę podpisał w ich imieniu ojciec E. O., B. K..

Powódka prowadziła wówczas działalność gospodarczą w G., natomiast powód był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, a działalność gospodarczą prowadził jedynie przez krótki czas.

Ocenę prawną roszczenia powodów, które uznał za uzasadnione w całości , Sąd Okręgowy oparł na stwierdzeniach i wnioskach , które zważywszy na wskazaną wyżej konieczność zachowania zwięzłości wypowiedzi motywacyjnej Sądu Odwoławczego , można podsumować w następujący sposób :

a/ pomimo ogłoszenia upadłości (...) Bank S.A. z siedzibą w G. nie było przeszkód do wszczęcia i prowadzenia postępowania sądowego o ustalenie nieważności umowy kredytowej z dnia 17 czerwca 2010r. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) S.A.- w upadłości.

Sąd I instancji uznał , iż powództwo kredytobiorcy-konsumenta - o ustalenie nieważności takiej umowy, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego ogłoszono upadłość, nie jest sprawą o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości,

b/ powodowie w relacji z bankiem , zawierając umowę mieli status konsumentów w rozumieniu tego pojęcia , którym posługuje się norma art. 22 1 kc.,

c/ potwierdzone wynikami postępowania rozpoznawczego okoliczności faktyczne, stanowią wystarczającą podstawę do ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego (...) nr. (...) , indeksowanego do Euro z dnia 17 czerwca 2010r , zawartej pomiędzy powodami a (...) S.A.z siedzibą w G. , przede wszystkim z uwagi na zawarte w tej umowie oraz stanowiącym jej integralną część Regulaminie , abuzywne postanowienia określające mechanizm indeksacji,

Zawieraniu umów o takiej konstrukcji nie sprzeciwiały się w szczególności przepis art. 353 1 k.c., oraz art. 69 ust. 1 m ustawy Prawo bankowe, w brzmieniu obawiającym w dacie zawarcia umowy kredytowej.

Postanowienia umowne określające ten mechanizm podlegały w rozstrzyganej sprawie kontroli na gruncie przepisu art. 385 1 k.c.,

d/ odwołując się do treści tego przepisu kodeksowego , Sąd niższej instancji wskazał , iż pozwany Syndyk nie zdołał w postępowaniu sprostać ciężarowi wykazania , że kwestionowane przez kredytobiorców postanowienia były z nimi, w zakresie treści , przed zawarciem umowy, indywidualnie uzgadniane.

O tym , że negocjacje tego rodzaju nie miały miejsca przekonuje , zdaniem Sądu Okręgowego, już sam sposób zawarcia umowy kredytowej, który polegał na wykorzystaniu przygotowanego tylko przez bank wzorca umowy i zawartego w nim oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego.

Wykluczało to możliwość rzeczywistego wpływania przez powodów – konsumentów - na ostateczną treść zawieranej umowy, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie marży banku.

Tymczasem taki wpływ konsumenta na treść umowy musi być realny, a nie polegać jedynie na teoretycznej możliwości zgłoszenia wniosku o zmianę określonego postanowienia umownego.

e/ postanowienia składające się łącznie na umowny mechanizm waloryzacji, wypełnia także kolejne przesłanki uznania ich za mające niedozwolony charakter, a to ich niezgodność z dobrymi obyczajami oraz takie , które w sposób rażący naruszają usprawiedliwione interesy kredytobiorców.

Odwołując do utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa SN ,Sąd I instancji wskazał , iż przy tak ukształtowanym umownie mechanizmie waloryzacji / indeksacji / , bank uzyskał prawo do jednostronnego kształtowania świadczeń stron umowy. Tak kwoty postawionej do dyspozycji kredytobiorców, jak i -następnie- wysokości świadczeń kredytobiorców w postaci wyrażonych w złotych rat.

Wynikało to stąd, że bank miał prawo ustalać kurs waluty dowolnie, bez żadnych umownych ograniczeń w postaci konkretnych, obiektywnie weryfikowalnych kryteriów, niezależnych od instytucji kredytowej.

Naruszało to zasadę równorzędności stron stosunku zobowiązaniowego w postaci nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków stron tego stosunku, na niekorzyść klientów – konsumentów.

Nie było także żadnego uzasadnienia dla stosowania różnego kursu waluty: kursu kupna przy wypłacie kredytu i kursu sprzedaży przy spłacie kredytu. Zastosowanie tzw. spreadu walutowego, przy uprawnieniu do dowolnego kształtowania kursu kupna i sprzedaży waluty przez bank , stanowi przy tym dla niego dodatkowe źródło zysku, godząc w interes ekonomiczny kredytobiorcy.

Jak argumentował dalej Sąd Okręgowy;

dla oceny danego postanowienia – na podstawie art. 385 1 k.c. – nie ma żadnego znaczenia sposób wykonywania umowy przez strony. Nie podlegało zatem ocenie w sprawie to , czy pozwany bank korzystał z możliwości, wynikających ze spornych postanowień umownych, a więc czy ustalane przez niego kursy walut w Tabeli Kursów były zawyżone w stosunku do kursów średnich NBP lub kursów ustalanych przez inne banki.

Postanowienie jest niedozwolone bowiem już wówczas, gdy stwarza dla przedsiębiorcy samą możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta,

f/ przyjęty w umowie mechanizm indeksacji służący określeniu wysokości zobowiązania kredytobiorców nie odpowiadał wymogom właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego w tym sensie, że postanowienia umowne , na ten mechanizm składające się, nie pozwalały przewidzieć konsumentom konsekwencji ekonomicznych jego zastosowania.

Niczego w zakresie oceny zastosowanej w umowie klauzuli indeksacyjnej nie może zmienić fakt odebrania od kredytobiorców przez bank oświadczenia o świadomości ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania oraz akceptacji przez nich tego ryzyka.

Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat , mechanizmu działania ryzyka kursowego wymagało szczególnej staranności ze strony banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy.

Bank jako profesjonalista powinien więc, w ramach przedkontraktowego obowiązku informacyjnego, w sposób jednoznaczny i zrozumiały wyjaśnić konsumentowi, który z reguły nie posiada elementarnej znajomości rynku finansowego, że zaciąganie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem tego może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, pomimo dokonywania regularnych spłat.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by bank wypełnił obowiązek informacyjny we wskazanym zakresie, tzn. w sposób dający powodom jako kredytobiorcom pełne rozeznanie co do istoty transakcji,

g/ uznanie, że klauzula indeksacyjna określa główne świadczenie umowy kredytowej nie wyłączało kontroli postanowień umownych , które na nią składały się , na podstawie art. 385 1 §1 kc dlatego , iż postanowienia regulujące mechanizm indeksacji ,nie zostały jednoznacznie i jasno sformułowane, skoro na ich podstawie kredytobiorcy nie byli w stanie oszacować kwoty (kwot), którą mają obowiązek świadczyć w przyszłości.

h/ konsekwencją stwierdzenia , iż określone postanowienia stanowią niedozwoloną klauzulę umowną jest - działająca ex lege - sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia (postanowień) umownego.

Eliminacja z umowy kredytowej klauzuli indeksacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowne regulujące mechanizm indeksacji. Usunięciu z umowy podlega nie tylko postanowienie nakazujące przeliczenie waluty indeksacyjnej według kursu sprzedaży walut określonego w bankowej Tabeli Kursów, ale i postanowienie, które zakłada ustalenie wysokości zobowiązania jako jego równowartości, wyrażonej w walucie indeksacyjnej.

Wobec tego nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony pozwanej, zgodnie z którym istniała możliwość utrzymania umowy i jej rozliczenia zgodnie z zapisami umowy,

i/ wobec abuzywności postanowień umownych określających mechanizm indeksacji należało ocenić, jak w dalszej części zaprezentowanej oceny prawnej podnosił Sąd Okręgowy, czy umowa kredytowa z dnia 17 czerwca 2010 r., po wyeliminowaniu z jej treści tychże zapisów jest jeszcze możliwa do utrzymania, zwłaszcza, że powodowie, świadomi konsekwencji powodowanych stwierdzeniem nieważności umowy, wyrazili jasne stanowisko, że nie akceptują abuzywnych postanowień umownych i nie widzą możliwości sanowania ich ,jako, w stosunku do konsumentów , bezskutecznych.

Zasadą jest, że abuzywność niektórych postanowień umownych z udziałem konsumentów nie skutkuje nieważnością całej umowy ale tylko jeżeli dalsze obowiązywanie jest możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.

Odwołując się do wybranych orzeczeń TSUE , służących wykładni art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 , Sąd I instancji wskazał , iż możliwość wypełnienia powstałych luk w umowie , po wyeliminowaniu postanowień, którymi konsumenci przestają być związani, jest ograniczona wyłącznie do przypadków wykorzystania w tym celu przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisu, na którego zastosowanie strony umowy wyrażą uświadomioną i wolną zgodę.

Usunięcie z umowy kredytowej indeksowanej do Euro wszystkich postanowień regulujących mechanizm indeksacji , nie pozwala na dalsze obowiązywanie umowy.

W wyniku usunięcia postanowień kształtujących mechanizm indeksacji dochodzi do przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką 3M EURIBOR. Wyeliminowanie zatem ryzyka kursowego charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania z tą stawką referencyjną jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Tak daleko idące następstwa dodatkowo przemawiają za stwierdzeniem jej nieważności.

W konsekwencji, żądanie ustalające sformułowane przez powodów należało , zdaniem Sądu I instancji, ocenić jako uzasadnione.

W warunkach wydania wyroku częściowego , Sąd Okręgowy nie rozstrzygał o kosztach procesu.

Od tego orzeczenia strona pozwana wniosła apelację.

We wniosku środka odwoławczego domagał się w pierwszej kolejności wydania przez Sąd Odwoławczy orzeczenia kasatoryjnego i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W ramach wniosku ewentualnego Syndyk zgłosił żądanie zmiany orzeczenia objętego kontrolą instancyjną i oddalenia powództwa oraz obciążenia małżonków O. kosztami procesu i postępowania apelacyjnego.

Środek odwoławczy został oparty na zarzutach :

- naruszenia prawa procesowego w sposób mający dla treści kwestionowanego orzeczenia istotne znacznie , a to :

a/ 316 §1 kpc w zw. z art. 144 ust. 1 i i 145 ustawy Prawo upadłościowe wobec nie wzięcia przez Sąd pod uwagę , iż wierzytelność powodów została zgłoszona na listę wierzytelności w ramach postepowania upadłościowego ,

b/ 180 §1 pkt 5 lit. b/ w zw z art. 177 §1 pkt 4 kpc oraz w związku ze wskazanymi przez skarżącego przepisami ustawy Prawo upadłościowe, jako konsekwencji nie zawieszenia postepowania i wydanie wyroku,

c/ art. 233 §1 kpc poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny zgromadzonych dowodów i zastąpienia jej oceną dowolną , co doprowadziło do wad ustaleń , które bliżej strona skarżąca określiła w dziewięciu punktach , na k. 574 i 575 akt .

Podnoszona nieprawidłowość miała polegać również , zdaniem Syndyka na tym , iż Sąd I instancji potwierdził zrealizowanie wszystkich przesłanek zastosowania art. 385 1 kc w przypadku kwestionowanych przez powodów postanowień umownych,

d/ art. 299 kpc w zw. z art. 227 i 233 kpc , wobec oparcia ustaleń faktycznych na relacji powodów.

e/ art. 177 §1 pkt 1 kpc w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 ustawy Prawo upadłościowe , jako następstwa wadliwego nie pozostawienia postepowania jako zawieszonego i wydania merytorycznego rozstrzygnięcia o żądaniu ustalającym powodów,

- naruszenia prawa materialnego w następstwie nieprawidłowego zastosowania lub niezastosowania :

1/ art. 56 kc w zw z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust.3 ustawy Prawo bankowe w zw. z postanowieniami tzw. ustawy antyspreadowej wobec ich niezastosowania tego przepisu dla uzupełnienia powstałych luk po /niezasadnym , zdaniem strony skarżącej/ potwierdzeniu abuzywności postanowień składających się na klauzule waloryzacyjną , chociaż jest to norma mająca dyspozytywny charakter ,

2/ art. 189 kpc , wobec nieprawidłowej wykładni tego przepisu i nietrafnego uznania , iż roszczenie ustalające o treści określonej w żądaniu pozwu może być rozpoznawane w oderwaniu od istoty stosunku obligacyjnego na którym się opiera,

3/ art. 385 1 §1i §2 kc , wobec nieuzasadnionego uznania , iż negowane przez powodów postanowienia umowy kredytowej nie były przedmiotem indywidualnych negocjacji prowadzonych przez strony sporu,

4/ art. 385 1 §1 kc i 385 2 kc jako następstwa nieprawidłowej oceny Sądu I instancji zgodnie z którą postanowienia zakwestionowane przez kredytobiorców są niejednoznaczne treściowo i naruszają dobre obyczaje oraz w sposób rażący ich usprawiedliwione interesy,

5/ art. 385 1 §2 kc jako konsekwencji uznania umowy za nieważną w całości mimo , iż na podstawie naruszonego przepisu , którego Sąd I instancji wadliwie nie zastosował , umowa powinna być uznana za nadal / z modyfikacjami / obowiązującą.

6/ art. 240 pkt 2 ustawy Prawo upadłościowe w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 1 tego prawa , wobec przyjęcia przez Sąd orzekający , iż roszczenie zgłoszone przez małżonków O. nie ma charakteru wierzytelności podlegającej zgłoszeniu do masy upadłości,

Odpowiadając na apelację powodowie domagali się jej oddalenia jako pobawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia strony skarżącej kosztami postępowania apelacyjnego.

Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny rozważył :

Środek odwoławczy Syndyka nie jest uzasadniony i podlega oddaleniu.

Rozpoczynając ocenę postawionych przez niego zarzutów od tych , które mają charakter procesowy , na wstępie należy wskazać , że zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki.

Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść.

Uwzględniając to generalium , odeprzeć należy narzut naruszenia art.233 §1 kpc .

Skuteczne postawienie tego zarzutu- poza wskazanymi wyżej generaliami , wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów , polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń.

W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia.

Nie dochowanie tych wymagań , wyklucza uznanie go za usprawiedliwiony, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia, polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji.

/ por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005, sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/

Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza.

Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji, w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy art. 233 §1 kpc , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony.

Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować .

To, w jaki sposób strona pozwana motywuje realizację tak tego zarzutu procesowego jak i funkcjonalnie z nim związanych zarzutów faktycznych , wyklucza uznanie ich za uzasadnione.

W miejsce rzeczowej, opartej na wskazanych wyżej kryteriach , odniesionej do indywidualnie oznaczonych dowodów [ i opartych na wnioskach z tej oceny ustaleń faktycznych , które przez to miałyby być wytykanymi nieprawidłowościami ] polemiki ze sposobem postępowania Sądu Okręgowego , skarżący ogranicza się do przeciwstawienia jej własnej ich wersji , jego zdaniem poprawnej.

Nieprawidłowość Sądu na której oparty jest ten oraz zarzuty faktyczne - zgodnie z argumentacją tego apelanta - sprawdza się ją się do tego ,że nie przyjął on wersji oceny dowodów i faktów , które Syndyk uznaje za odpowiadające rzeczywistemu stanowi rzeczy, mającego miejsce w relacjach pomiędzy stronami sporu , ukształtowanymi na tle i w związku z zawarciem umowy z 17 czerwca 2010r.

A według przebiegu zdarzeń afirmowanego przez bank , małżonkowie O. [przy pośrednictwie ojca powódki , który ich przy podpisywaniu umowy reprezentował- dodatek redakcyjny S.A. ] , zostali w sposób dostateczny dla oceny jego skali , poinformowani, przy podpisywaniu umowy, o ryzyku walutowym wynikającym z umowy kredytowej denominowanej do waluty obcej , a rzeczywisty rozmiar ich zobowiązania kredytowego był oznaczony od samego początku w sposób prawidłowy i dla klientów banku czytelny , nie budzący ich wątpliwości .

Ponadto (...) Bank S.A. nie mógł tego obowiązku swoich klientów kształtować jednostronnie w sposób dowolny , będąc związanym wysokością kursów waluty szwajcarskiej, określanej przez obiektywne siły panujące na rynku wymiany walut.

Postanowienia umowy były dla kredytobiorców czytelne i jasne , mogli negocjować ich treść , a formą realizacji tego uprawnienia było to , że sami zdecydowali o rodzaju kredytu jaki zaciągają a także o tym , w jaki sposób będą go spłacać.

Już stwierdzenie takiego sposobu motywowania stawianych zarzutów wystarcza dla odparcia ich obu.

Dlatego jedynie na marginesie dostrzegając , że w istocie argumenty powołane dla wsparcia weryfikowanych zarzutów , nie dotyczą wprost oceny dowodów i okoliczności faktycznych ale prawnej weryfikacji okoliczności towarzyszących zawarciu umowy oraz kształtowania danych w Tabeli Kursów walut , które dla dokonywanych przeliczeń /stosowania klauzul przeliczeniowej - spreadau walutowego- i kursowej / , stosował bank , z punktu widzenia przesłanek oceny postanowień umowy stron jako mających / bądź nie / cechy niedozwolonych.

Sąd II instancji dodaje jeszcze , iż podziela , wbrew argumentacji strony pozwanej, stanowisko Sądu Okręgowego zgodnie z którym informacja przekazana kredytobiorcom przy podpisywaniu umowy o ryzyku walutowym była, z punktu widzenia ich interesów- możliwości racjonalnej oceny swojej sytuacji finansowej . w warunkach wzrostu kursu waluty szwajcarskiej , w czasie obowiązywania umowy przez wiele lat , niedostateczna i nietransparentna.

Stąd nieuzasadnionym jest stanowisko Syndyka , który wady ustaleń upatruje w przyjęciu ,że powodowie mieli wpływ na postanowienia umowy , skoro wybrali rodzaj kredytu. Wybór był następstwem wskazanej oceny personelu upadłego obecnie banku.

Przy tym poza sporem było , że kredytodawca - bank stosował wzorzec umowny kredytu indeksowanego w walucie europejskiej i nie było realnej możliwości negocjowania poszczególnych jego postanowień, a w każdym razie , strona pozwana takiej rzeczywistej możliwości po stronie kredytobiorców w postępowaniu rozpoznawczym nie dowiodła .

Sąd Odwoławczy uznaje także za trafną , tę część faktycznego stanowiska Sądu niższej instancji / podważanego w ramach zarzutów faktycznych strony skarżącej / , w której wskazywał , że skoro doniosła dla oceny ważności umowy jest chwila jej podpisania, to niezależnie od tego jakie dane kursowe zamieszczał bank w obowiązującej u siebie Tabeli Kursów , istotne było to , że ta część postanowień umownych , która dotyczyła waloryzacji kredytu kursem Euro, nawet potencjalnie , dawała możliwość silniejszej stronie stosunku zobowiązaniowego - przedsiębiorcy- dowolnego / nieograniczonego / ustalania kursu przeliczenia złotówek na franka i odwrotnie , a nie to, czy bank stosował kusy przeliczeniowe wynikające z danych rynkowych.

Stąd pozbawione znaczenia było też to , jak kwestia ta była regulowana później, a także jak kształtowałoby się zobowiązanie powodów , gdyby w miejsce danych kursowych z Tabeli Kursów stosować np. średni kurs NBP.

To stanowisko wyklucza wobec tego, trafność tych wszystkich zarzutów procesowych i materialnych podniesionych w apelacji, odwołujących się do daty oceny ważności umowy kredytowej przez Sąd niższej instancji oraz zmian ustawowych , które następowały już w czasie jej obowiązywania pomiędzy stronami.

Niezasadnie również strona pozwana upatruje nieprawidłowości faktycznych, a także realizacji zarzutu naruszenia art. 233 §1 kpc w zw. z art. 299 kpc w tym , iż Sąd I instancji obdarzył wiarygodnością zeznania obydwojga powodów.

Brak było, zdaniem Sądu II instancji , obiektywnych - wynikających z treści innych dowodów zgromadzonych w postępowaniu - podstaw do odmiennej ich oceny - tym bardziej , że to właśnie z treści części tych innych dowodów wynika potwierdzenie dla wiarygodności relacji małżonków O. .

Odparcie , jako chybionych, zarzutów kwestionujących ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji oraz poczynionych na jej podstawie ustaleń , ma tę konsekwencję , iż ustalenia te , jako poprawne i kompletne dla oceny roszczenia poddanego pod osąd w sprawie , Sąd II instancji m przyjmuje za własne.

A w ich świetle nie jest usprawiedliwiony także żaden zarzut natury materialnej na których Syndyk oparł środek odwoławczy.

Na wstępie, dla uporządkowania dalszej części oceny apelacyjnej rozstrzygnięcia Sądu niższej instancji wskazać trzeba , iż jednoznaczne , a przy tym mogące być uznawane za utrwalone jest stanowisko Sądu Najwyższego , które ,wyrażone zostało w uchwale z dnia 19 września 2024r , sygn. III CZP 5/24 oraz w postanowieniu z dnia 23 października 2024r, sygn. I CSK 2741/24 -/ obydwa orzeczenia za zbiorem Lex/ , a jest podzielane także przez Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę na jej odwoławczym etapie.

Wyklucza ono zasadność tych wszystkich zarzutów także natury materialnej , które , wbrew zapatrywaniu Sądu Okręgowego, opierają się na założeniu skarżącego Syndyka , zgodnie z którym sprawa mająca za przedmiot roszczenie ustalające o treści określonej przez E. i G. O. , jest sprawą o wierzytelność , podlegającą zgłoszeniu do masy upadłości banku - kredytodawcy.

Nie można podzielić, jako trafnego, zarzutu naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 189 kpc. , opierającego się na tezie , iż powodowie nie mają interesu prawnego w żądanym ustaleniu .Odpierając zarzut wystarczy wskazać , iż umowa objęta sporem z dnia 17 czerwca 2010r. została zawarta na okres 30 lat.

Ewentualne wzajemne rozliczenie finansowe z tytułu dotąd spełnionych na jej podstawie świadczeń , szczególnie w relacji pomiędzy masą upadłości a powodami , nawet gdyby założyć , że będzie mogło mieć miejsce , nie usunie stanu niepewności pomiędzy stronami co do dalszego obowiązywania umowy oraz istnienia praw akcesoryjnych powstałych w związku z nią jak chociażby hipoteki , ustanowionej na nieruchomości lokalowej powodów.

Bez uznania umowy za nieważną [ w formie żądania jakie przybrało roszczenie byłych kredytobiorców ] ze skutkiem ex tunc, Syndyk mógłby potencjalnie skorzystać z ustanowionych[ obecnie na rzecz masy upadłości ] zabezpieczeń spłaty zobowiązania kredytowego.

W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że / w tym przypadku powodowie / zachowują interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie nieważności czynności prawnej , mimo przysługującego / im / powództwa o świadczenie lub mimo wytoczenia przeciwko nim takiego powództwa przez stronę przeciwną, na podstawie spornego stosunku prawnego, jeżeli z tego stosunku wynikają jeszcze inne lub dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze takiego powództwa nie jest możliwe lub nie jest jeszcze aktualne.

W takim wypadku tylko powództwo o ustalenie może definitywnie rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną/ powodów/ i zapobiec, także na przyszłość, możliwym sporom, a tym samym w pełny sposób zaspokoić / ich / interes prawny.

/ por bliżej wskazane jedynie przykładowo orzeczenia SN z dnia 30.10.1990 r. I CR 649/90, z 27.01.2004 r. II CK 387/02, z 2.07.2015 r. V CSK 640/14- wszystkie powołane za zbiorem Legalis/.

Nieuzasadnione są również pozostałe zarzuty materialne.

Nie ma racji strona pozwana , formułując zarzuty naruszenia art. 385 1§1 i 2 kc w powiązaniu ze wskazanymi przez Syndyka innymi przepisami kodeksu cywilnego oraz ustawy Prawo bankowe

Trzeba przy tym zauważyć , iż w rozbudowanej redakcyjnie apelacji normy te , traktowane jako naruszone , występują w różnych konfiguracjach , a motywacja samych zarzutów niejednokrotnie pokrywa się argumentacyjnie, a nawet powtarza.

Także z tych powodów oraz wobec konieczności zachowania zwięzłości motywów wyroku , zostaną one omówione w sposób zbiorczy, skoro za ich pośrednictwem Syndyk kwestionuje w istocie trzy elementy oceny prawnej Sądu I instancji.

To , że postanowienia umowy z dnia 17 czerwca 2010r . zakwestionowane przez powodów, składające się na mechanizm przeliczeniowy , zawarte tak w umowie jak i Regulaminie, w ogóle mogą podlegać ocenie Sądu z punktu widzenia abuzywności, skoro nie przynależą do elementów kształtujących główne świadczenia stron ,

to , że mają charakter niedozwolony , w warunkach wypełnienia przez (...) Bank S.A. obowiązków informacyjnych wobec kredytobiorców, w odniesieniu w szczególności do mechanizmu waloryzacji / zastosowania klauzul przeliczeniowych / i konsekwencji jego zastosowania dla wysokości obciążających powodów zobowiązań oraz ryzyka walutowego.

Trzecim elementem składającym się na tę apelacyjną krytykę są konsekwencje, które Sąd wyciągnął z potwierdzenia abuzywności części postanowień umowy z 17 czerwca 2010r. , ustalając jej nieważność w całości, a wobec tego uwzględniając roszczenie ustalające w kształcie jaki nadało mu żądanie E. i G. O..

Sąd I instancji nie popełnił zarzucanych mu błędów zastosowania art. 385 1 kc, w powiązaniu z innymi normami powołanymi przez stronę skarżącą , trafnie przyjmując abuzywność postanowień umowy wskazanych przez powodów ,określających sposób waloryzacji /przewalutowania pieniądza europejskiego na polski i odwrotnie, według Tabeli Kursów obowiązujących w (...) Bank S.A.

To ten właśnie mechanizm , na kształt i zastosowanie którego E. O. i G. O. , jako klienci banku – konsumenci - nie mieli żadnego wpływu , ten bowiem był wprowadzony jednostronnie przez kredytodawcę , na podstawie wzorca umownego , ostatecznie decydował o tym ile pieniędzy zostało ówcześnie kredytobiorcom udostępnione przez przedsiębiorcę oraz w jaki sposób poszczególne raty kapitałowo – kredytowe wpływały na rzeczywiste zmniejszenie ich zobowiązania kredytowego.

Taki ich charakter prowadził do nieważności umowy jako całości albowiem nie mogła nadal funkcjonować, w warunkach uznania tych klauzul za nie wiążące powodów, tym bardziej , że obydwoje przed Sądem I instancji oświadczyli , że w warunkach potwierdzenia niedozwolonego charakteru tych postanowień , nie są zainteresowani w następczym doprowadzeniu do sytuacji , że czynność prawna z dnia 17 czerwca 2010r. nadal będzie obowiązywać w ich relacjach [ z syndykiem ].

Dodać jeszcze należy , iż jak wynika z ustaleń poczynionych w postępowaniu, żadne postanowienie umowne spośród tych , które składały się na mechanizm służący opisanym wyżej przeliczeniom , nie zostało z kredytobiorcami indywidualnie uzgodnione.

W szczególności syndyk nie dowiódł- mimo , że to na nim spoczywał obowiązek w tym zakresie- faktów pozwalających na wniosek przeciwny. Powodowie dokonali jedynie wyboru gotowego produktu przygotowanego przez przedsiębiorcę, mając wpływ tylko na sumę kapitału i oznaczenie czasokresu kredytowania.

Dodać jeszcze , w tym kontekście należy , iż dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych, nie wystarczy wykazanie, że dowiedział się o treści postanowień których niedozwolony charakter podnosi, w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje.

Konieczne jest udowodnienie przez silniejszą stronę kontraktu , szczególnie jeżeli [jak w tym przypadku] posługuje się przygotowanym przez siebie wzorcem , wspólnego ustalenia ostatecznej ich treści , w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez niego i włączone do umowy na jego żądanie.

/ por. w tej materii także judykat Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2019r , sygn.IV CSK 443/18 , powołany za zbiorem Legalis /.

Takich indywidualnych uzgodnień przed podpisaniem umowy z powodami / za pośrednictwem reprezentującego ich pełnomocnika / nie było, w tym w szczególności , w odniesieniu do postanowień określających sposób, w jaki kwota kredytu i sumy rat kapitałowo odsetkowych , będą przeliczane z waluty europejskiej na polską i odwrotnie.

W ocenie Sądu II instancji , kwestionowane przez kredytobiorców postanowienia umowne dotyczyły świadczeń głównych stron.

Po wahaniach w orzecznictwie sądowym ostatecznie zostało przyjęte zapatrywanie o takim charakterze mechanizmu przeliczeniowego, w kredytach denominowanych i indeksowanych do waluty obcej [ waloryzowanych walutą obcą ].

/ por. powołane jedynie przykładowo wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17, z 9 maja 2019 r., sygn. I CSK 242/18 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18., wskazane za zbiorem Legalis /.

Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty , stanowi główne świadczenie kredytobiorcy. Natomiast klauzula według której dochodzi do przeliczenia dokonywanych przez niego wpłat rat na walutę obcą [ w tym przypadku na Euro ] , wpływa na wysokość tego świadczenia. To z zastosowania tego mechanizmu wynika to , w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione oraz jakie jest saldo zobowiązania kredytobiorców , co tym bardziej upewnia poprawność takiej jej kwalifikacji.

Wobec powyższego poddanie tych postanowień umownych, w odniesieniu do kredytu zaciągniętego przez małżonków O. w (...) Bank SA , kontroli pod kątem ich ewentualnej abuzywności było możliwe pod warunkiem, że nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny , a zatem jeżeli nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem , nie spełniając tym samym wymogu przejrzystości materialnej wynikającej z art. 4 ust. 2 oraz art. 5 Dyrektywy nr 93/13/EWG.

Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z dnia 20 września 2017 r. w sprawie o sygnaturze C - 186/16, wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że warunek ten musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany , a przy tym jako osoba dostatecznie uważna i rozsądna , mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej w czasie ale również miał realną możliwość oszacowania konsekwencji ekonomicznych takiego potencjalnego następstwa dla swoich zobowiązań finansowych.

Zdaniem Sądu II instancji, ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu nie dają dostatecznych podstaw do uzasadnionego przyjęcia, iż w momencie zawierania spornej umowy , powodowie mieli możliwość uzyskania pełnego rozeznania co do wysokości świadczenia, które będą mieli obowiązek spełnić oraz , i w szczególności , co do ryzyka zmiany kursu waluty w przyszłości i wpływu tej zmiany na rzeczywiste saldo ich zobowiązań , przekładające się wprost na ich sytuację ekonomiczną , w dającym się przewidzieć realnie okresie , zważywszy , iż mieli związać się z bankiem węzłem obligacyjnym na trzydzieści lat.

W szczególności brak było , w dniu zawierania umowy , możliwości ustalenia wysokości zobowiązań ratalnych E. i G. O. wobec banku , / rat kapitałowo - odsetkowych / albowiem wysokość ta zależna była od danych zamieszczonych w nieokreślonej w umowie Tabeli Kursów, stosowanej przez kredytodawcę.

Przy tym sposób zamieszczania w niej tych danych także był pozostawiony wyłącznej jego decyzji. Klient – konsument - nie miał możliwości ich sprawdzenia ani, tym bardziej, jakiegokolwiek wpływu na ich rzeczywistą wysokość. Tym samym warunek jednoznaczności klauzuli waloryzacyjnej /przeliczeniowej i kursowej/ , nie został w umowie stron spełniony.

/ por. w tej materii także stanowisko SN zawarte w judykacie z 19 kwietnia 2021r., sygn. III CSK 159/17- powołanym za zbiorem Lex /.

Okoliczności ustalone w sprawie nie pozwalają na potwierdzenie , iż powodowie zostali , przed podpisaniem umowy, w sposób jasny , możliwie pełny i zrozumiały dla nich , poinformowani o ryzyku walutowym, związanym z możliwością niekorzystnych zmian kursu franka szwajcarskiego w czasie. Przy tym nie można uznać, że obowiązek ten został spełniony przez bank, który poprzestał / zapewniając o stabilności kursu waluty europejskiej i co najwyżej , niewielkich zmianach kursu Euro do złotego na przestrzeni czasu / , na ogólnym pouczeniu o możliwości wzrostu kursu podczas trwania stosunku kredytowego i wynikającym stąd jego wpływie na wzrost zakresu obowiązku finansowego po stronie kredytobiorców .

Dodać do tego należy , iż dla potwierdzenia wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych dotyczących ryzyka kursowego, nie jest wystarczające odebranie od konsumenta- jak to się stało w odniesieniu do powodów - standardowego oświadczenia, że o takim ryzyku został poinformowany.

/ por. w tej materii także wyrok SN z 27 listopada 2019r., sygn. II CSK 483/18 powołany za zbiorem Lex /.

Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art. 385 1 §1 k.c. , nie budzi wątpliwości, iż postanowienia umowy, które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, a także spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs tej waluty , mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.

/ por. wskazane tylko ilustracyjnie, orzeczenia SN z 27 lutego 2019 r. sygn. II CSK 19/18 i z 29 października 2019 r. sygn. V CSK 382/18 , powołane za zbiorem Legalis /

Klauzule takie mają charakter abuzywny, gdyż kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie tych interesów polega , w tym wypadku, na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji silniejszej strony stosunku zobowiązaniowego / przedsiębiorcy/.

/ por. tylko ilustracyjnie wyroki SN z 13 grudnia 2018 r., sygn. V CSK 559/17 i z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18 powołany za zbiorem Legalis /.

W ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia łączącej strony umowy z 17 czerwca 2010r., oraz stanowiącego jej integralną część Regulaminu , w zakresie ryzyka walutowego oraz określające wskazany wyżej sposób dokonywania przeliczeń walut polskiej i szwajcarskiej, w odwołaniu się do danych kursowych kształtowanych jednostronnie przez bank, przybierających postać przygotowanych przezeń i obowiązujących w banku Tabel Kursów, uznać należy, za niedozwolone.

Nie ma znaczenia dla tej oceny to, w jaki sposób umowa w rzeczywistości była wykonywana i jak , po jej zawarciu , zmieniała się ich treść.

/ por. także uchwalę[ 7] Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. III CZP 29/17 powołaną za zbiorem Lex.

Przechodząc do oceny skutków niedozwolonego charakteru tych postanowień , wskazać na wstępie należy , iż zgodnie z treścią uchwały SN z dnia 7 maja 2021 sygn. III CZP 6/21 , powołanej za zbiorem Lex /, której stanowisko Sąd II instancji, w składzie rozpoznającym sprawę podziela, niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który ewentualnie może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną.

W rozpoznawanej sprawie , o czym była już uprzednio mowa , stanowisko E. i G. O. było jednoznaczne co do tego, iż nie są zainteresowani, w warunkach abuzywności części postanowień, w utrzymaniu w dalszym ciągu umowy jako obowiązującej pomiędzy stronami.

Eliminacja tych postanowień jako niewiążących kredytobiorców - konsumentów, powoduje brak możliwości określenia mechanizmu oznaczenia wysokości świadczenia, które mają otrzymać od drugiej strony- skoro jak w rozstrzyganej sprawie - uzyskali od banku złotówki , po ich przeliczeniu według kursu / ceny / kupna waluty europejskiej oraz byli zobowiązani spełniać na rzecz banku , w ramach umów kredytu indeksowanego do waluty obcej, w odwołaniu się do kursu jej sprzedaży przez /ówcześnie/ bank, wedle którego, [ w stanie faktycznym rozstrzyganej sprawy ] , przeliczana miała być wpłata złotówkowa, mająca prowadzić do ograniczenia długu umownego obydwojga powodów.

Zgodnie ze stanowiskiem TSUE, wyrażonym w motywach wyroku z dnia 3 października 2019r sygn. C – 260/18 , postanowienie art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 , należy wykładać w ten sposób [a jest to wykładania, którą Sądy krajowe muszą brać pod uwagę przy rozstrzyganiu indywidualnych spraw, są bowiem nią bezwzględnie związane] , iż stoi ono na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowach spowodowanych eliminacją klauzul uznawanych za niedozwolone , wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, nie będących przepisami dyspozytywnymi lub takimi , które będą mieć zastosowanie dlatego , że strony umowy wyrażą na to wolną i uświadomioną zgodę.

Takiej regulacji ,[ jak dotąd] w polskim porządku prawnym brak.

Nie można też w sposób usprawiedliwiony przyjmować , że wolą stron w połowie czerwca 2010r . było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego walutą obcą , bez mechanizmu waloryzacji wzajemnych świadczeń , na podstawie kursów waluty polskiej i szwajcarskiej, przy równoczesnym pozostawieniu wskaźnika referencyjnego 3m EURIBOR ,stosowanego tylko w kredytach walutowych oraz wypadku kredytu waloryzowanego do europejskiego pieniądza.

Analiza treści pozostałych postanowień umownych w tym w szczególności tych , które określały sposób wypłaty kwoty kredytu i warunki jej spłaty, takiemu zamiarowi w sposób nie budzący wątpliwości zaprzecza , by przypomnieć tylko sposób określenia wysokości należności odsetkowej i sposobu jej wyrażenia.

Skoro tak , to uzasadnionym jest wniosek zgodnie z którym tego rodzaju zabiegi , jakie postuluje Syndyk , motywując omawiane zarzuty materialne, zmierzające do uznania , iż umowa kredytowa powinna zostać uznana za ważną są - / szczególnie przy stanowczym, zrelacjonowanym wyżej , stanowisku powodów , iż nie są zainteresowani przywróceniem, z mocą wsteczną, dalszego obowiązywania pomiędzy stronami stosunku umownego / - niedopuszczalne - skoro prowadziłoby to , do tak znacznego przekształcenia umowy, iż wywołałoby skutek nie dający się pogodzić z charakterem stosunku prawnego nawiązanego przez strony.

Trzeba także podkreślić , iż eliminacja postanowień niedozwolonych, o ile nie miałaby prowadzić do nieważności umowy kredytowej jako całości , musi zapewniać to , że prawa i obowiązki stron są nadal ściśle oznaczone i w tym zakresie nie zachodzi skutek deformacji regulacji umownej, [także z punktu widzenia celu, jaki strony chciały osiągnąć, wyrażając wzajemny konsens poprzez zawarcie umowy kredytowej określonego rodzaju, na oznaczonych naówczas warunkach].

W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju deformacja , przy aprobacie dla argumentacji apelacyjnej Syndyka , zwłaszcza zaważywszy na charakterystyczne elementy kredytu waloryzowanego walutą obcą , miałaby, przy jej potencjalnym utrzymaniu , miejsce.

Dlatego w uznaniu , iż żaden z zarzutów na których została oparta apelacja strony pozwanej nie jest usprawiedliwiony , Sąd II instancji oddalił ją jako bezzasadną , na podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 385 1 §1 i 2 kc oraz art. 189 kpc/ pkt I sentencji uzasadnianego orzeczenia. /

Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego , Sąd II instancji zastosował art. 98 §1 i 3 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc , sięgając , dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu, po zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy.

Kwota należna powodom z tego tytułu- 8100 zł. - została im zasądzona łącznie , odpowiadając wynagrodzeniu zastępującego ich na etapie odwoławczym pełnomocnika - adwokata - ustalonego - jako pochodna wskazanej w apelacji wartości przedmiotu zaskarżenia [ 835 931 zł ] , na podstawie §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 [ DzU z 2015 poz. 1800.].

Należność kosztowa została przyznana wraz z odsetkami o których , po myśli art. 98 §1 1 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc , Sąd Odwoławczy był zobowiązany orzec z urzędu. /pkt II sentencji uzasadnianego wyroku /