sygn. IV U 137/26 3 czerwca 2026 Sąd Okręgowy w Sieradzu

Wyrok z 3 czerwca 2026, sygn. IV U 137/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono odwołanie
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji organu rentowego / I instancja sądowa
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
zamawiający / strona powodowa wykonawca dzieła świadek odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS
Data orzeczenia 3 czerwca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Sieradzu
Wydział IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Sławomir Matusiak

Sygn. akt IV U 137/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 czerwca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Sławomir Matusiak

Protokolant: Beata Krysiak

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2026 roku w P.

odwołania A. C.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G.

z 19 grudnia 2025 r. nr (...)

i od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w G.

z 14 stycznia 2026 r. nr (...)

i od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G.

z 15 stycznia 2026 r. nr (...)

w sprawie A. C.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G.

z udziałem zainteresowanych: Z. E., J. A., G. C.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

1.  oddala odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. z 19 grudnia 2025 r., nr (...);

2.  zasądza od A. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

3.  oddala odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. z 14 stycznia 2026 r., nr (...);

4.  zasądza od A. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

5.  oddala odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. z 15 stycznia 2026 r., nr (...);

6.  zasądza od A. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sygn.akt IV U 137/26

UZASADNIENIE

Decyzją, wydaną w dniu 19.12.2025r. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt. 2, art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 350, z późn. zm.) w związku z art. 105 § 1 k.p.a., Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. stwierdził, że G. C. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek A. C. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom/u emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 04.03.2024r. do 08.04.2024r.

W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na informacje, przekazane przez Państwową Inspekcję Pracy z których wynika, że w rezultacie kontroli przeprowadzonej w dniach 8.04.2024 r. - 24.02.2025 r. w Z.R.B. (...) A. C. stwierdzono, że przedsiębiorca zatrudniał G. C. w okresie 4.03.2024 r. - 08.04.2024 r. co najmniej na podstawie umowy zlecenia, której przedmiotem było wykonywanie czynności z zakresu prac rozbiórkowych, bez zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego. Dalej Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że samo stwierdzenie, że pomiędzy płatnikiem składek A. C. a ubezpieczonym G. C. nie została zawarta żadna pisemna umowa na świadczenie usług, umowa o pracę czy też umowa o podwykonawstwo nie świadczy o tym, że praca na rzecz płatnika A. C. nie była wykonywana. Zdaniem organu, mimo że ubezpieczony nie wskazał jednoznacznie płatnika składek na rzecz którego wykonywał usługi, to jednak charakter uświadczonych usług, korzystanie z własnego sprzętu czy też brak bezpośredniego nadzoru ograniczający się jedynie do przekazywania wytycznych, wydawania poleceń na temat prac do realizacji, świadczą o wykonywaniu usługi na rzecz płatnika - A. C.. Zakład podkreślił, że usługa była wykonywana pod kierownictwem A. C., który przekazywał, jakie czynności mają wykonywać poszczególne osoby a jedynie wynagrodzenie za wykonaną usługę było przekazywane G. C. za pośrednictwem innego usługobiorcy.

W dalszym ciągu uzasadnienia decyzji przywołano treść art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, w myśl art. 12 ust. 1 ustawy systemowej podlegają również obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu. Z kolei na podstawie art. 13 ust. 2 powołanej ustawy, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

W ocenie organu na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego należało stwierdzić, że mimo braku zawartej pisemnej umowy pomiędzy płatnikiem składek A. C. a ubezpieczonym G. C. na
wykonanie czynności z tytułu umowy zlecenia, umowa ta była faktycznie wykonywana.

Odwołanie od decyzji organu rentowego złożył A. C. zarzucając organowi rentowemu błędne ustalenia polegające na przyjęciu, że G. C. wykonywał prace pod kierownictwem A. C. i w konsekwencji stwierdzeniu, iż G. C. był zatrudniony u A. C.. Odwołujący podniósł, iż w okresie od 4 marca 2023 r. do 8 kwietnia 2023 r. G. C. nie był pracownikiem A. C. jak też nie był osobą wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek A. C. a tym samym nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i wypadkowego z tytułu zatrudnienia u A. C.. Przyznając fakt niesporządzenia pisemnej umowy między stronami skarżący zwrócił uwagę, że sam ubezpieczony w toku postępowania nie wskazał jednoznacznie dla kogo pracował. Odwołujący wskazał na fakt zawarcia przez niego umowy o roboty budowlane z Z. E., która miała formę ustną, co jest zgodne z art. 648 §1 k.c. Przedmiotem tej umowy były właśnie prace budowlane wykonywane m. in. przez G. C.. Wypłacane z tytułu tej umowy Z. E. cotygodniowe wynagrodzenia miały charakter zaliczek na poczet comiesięcznego wynagrodzenia przerobowego. A. C. zaznaczył, że kierował pracą własnych pracowników, zaś w przypadku firm podwykonawczych (np. Z. E.) wydawał polecenia właścicielom tych ekip; w przypadku G. C. był to Z. E.. Tym samym nie można przyjąć, aby skarżący kierował bezpośrednio pracami C., A. i D., gdyż w rzeczywistości ich pracami kierował Z. E.. A. C. zaakcentował, że były to osoby zatrudnione przez Z. E., używające jego sprzętu i rozliczające się ze swojego wynagrodzenia z Z. E.. Choć sam odwołujący codziennie objaśniał jakie prace mają być wykonywane, to jednak nie kierował ekipą Z. E., a sam fakt, iż zwracał się czasami bezpośrednio do Z. C. (2) lub precyzował przekaz Z. E. nie może być utożsamiany z kierowaniem przez skarżącego pracami G. C.. Zdaniem odwołującego istotne znaczenie w sprawie ma także fakt otrzymywania przez G. C. wynagrodzenia za wykonane pracę od Z. E. oraz wykonywania pracy przez ekipę Z. E. na urządzeniach, maszynach oraz w strojach, należących do Z. E..

Decyzją, wydaną w dniu 14.01.2026r. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt. 2, art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 350, z późn. zm.) w związku z art. 105 § 1 k.p.a., Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. stwierdził, że J. A. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek A. C. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom/u emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 04.03.2024r. do 08.04.2024r.

W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na te same okoliczności natury faktycznej i prawnej, co w decyzji, dotyczącej G. C..

Odwołanie od decyzji organu rentowego złożył A. C. zarzucając organowi rentowemu błędne ustalenia polegające na przyjęciu, że J. A. wykonywał prace pod kierownictwem A. C. i w konsekwencji stwierdzeniu, iż Z. E. był zatrudniony u A. C.. Odwołujący w uzasadnieniu zajętego stanowiska podniósł tożsame argumenty, co w odwołaniu dotyczącym decyzji, wydanej w sprawie G. C..

Decyzją, wydaną w dniu 15.01.2026r. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt. 2, art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2025 r. poz. 350, z późn. zm.) w związku z art. 105 § 1 k.p.a., Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w G. stwierdził, że Z. E. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek A. C. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom/u emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu od 04.03.2024r. do 08.04.2024r.

W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na te same okoliczności natury faktycznej i prawnej, co w decyzji, dotyczącej G. C..

Odwołanie od decyzji organu rentowego złożył A. C. zarzucając organowi rentowemu błędne ustalenia polegające na przyjęciu, że Z. E. wykonywał prace pod kierownictwem A. C. i w konsekwencji stwierdzeniu, iż Z. E. był zatrudniony u A. C.. Odwołujący w uzasadnieniu zajętego stanowiska podniósł tożsame argumenty, co w odwołaniu dotyczącym decyzji, wydanej w sprawie G. C..

Organ rentowy wniósł o oddalenie każdego z ww. odwołań i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Postanowieniami z dnia 04.05.2026r., sprawy z odwołań od ww. decyzji zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.

Z. E. wniósł o oddalenie odwołania.

G. C. przyłączył się do odwołania.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny oraz dokonał jego oceny prawnej:

A. C. od 1989 r. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest wykonywanie usług budowlanych. W ciągu 2024r., A. C. zatrudniał ok. 10 pracowników. W dniu 27.02.2024r. między (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. jako inwestorem i A. C. jako generalnym wykonawcą została zawarta umowa o roboty budowlane. Zgodnie z postanowieniami tej umowy A. C. przyjął do realizacji zobowiązanie, którego przedmiotem było kompleksowe wybudowanie zespołu budynków, tj. kamienicy wielkomiejskiej w zabudowie śródmiejskiej o funkcji mieszkaniowej – wielorodzinnej wraz z dwoma budynkami gospodarczo – garażowymi, położonymi w G. przy ul. (...). Przedmiot umowy składać się miał z 3 etapów, z których pierwszy obejmował remont istniejącego budynku zgodnie z projektem; prace te nie wymagały uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę i prowadzenia dziennika budowy; etap drugi miał obejmować m.in. przebudowę, nadbudowę istniejącego budynku wielorodzinnego; etap trzeci to m.in. rozbudowa budynku o część oficynową. Zgodnie z § 8 ww. umowy, generalny wykonawca mógł wykonywać przedmiot umowy przy pomocy podwykonawców, będąc zobowiązanym w takim wypadku do przekazania inwestorowi zakresu prac wykonywanych przez podwykonawcę przed przystąpieniem przez danego podwykonawcę do realizacji danego zakresu prac.

A. C. przed 2024r. współpracował zawodowo m.in. z Z. E., który był wówczas zatrudniony przez swoją żonę, prowadzącą własną działalność gospodarczą. Zakres prac formalnie realizowanych przez firmę żony Z. E. był ustalany między Z. E. i A. C.; za wykonane roboty faktury wystawiała żona Z. E.. W początkach 2024 r. A. C. zaproponował Z. E. podjęcie pracy przy remoncie kamienicy w G. na ul. (...); Z. E. zadeklarował, że może zapewnić, aby prace tam wykonywały jeszcze 4 dodatkowe osoby. A. C. ustalił z Z. E., że wynagrodzenie będzie ustalane za godzinę pracy każdego pracownika. Z. E. zaproponował podjęcie pracy przy pracach remontowych, prowadzonych przez firmę (...), J. A., N. D., przedstawiając oferowaną stawkę wynagrodzenia. W początkach marca 2024r., wszyscy wyżej wymienieni rozpoczęli prace w kamienicy przy ul. (...); roboty remontowe prowadzili tam również pracownicy firmy (...). Z. E. przywoził G. C. i J. A. swoim samochodem do miejsca pracy na godzinę 7 rano. Na miejscu A. C. przekazywał Z. E. dyspozycje, dotyczące zadań dla całej grupy na dany okres, obejmujący w zależności o przewidywanego zakresu robót bądź kilka godzin, bądź jedną lub więcej dniówek roboczych. Po przebraniu się we własną odzież roboczą, zespół składający się m.in. z Z. E., G. C., J. A., przystępował do wykonywania prac, zleconych przez A. C.. Cala grupa kończyła pracę o tej samej porze, razem wracając do domu. A. C. na koniec tygodnia pracy, najczęściej w piątek, przekazywał do rąk Z. E. w gotówce wynagrodzenie dla całej grupy, ustalone według ilości godzin, przepracowanych przez poszczególnych pracowników, wynagrodzenie to następnie Z. E. rozdzielał każdej z tych osób. Z. E., G. C., J. A. w pierwszych dniach pracy zajmowali się opróżnianiem pomieszczeń kamienicy, wynosząc z nich meble i inne ruchome wyposażenie; następnie przystąpili do skuwania wewnętrznych tynków. Dalszy etap prac obejmował wzmacnianie fundamentów budynku, co wiązało się z odkopywaniem fragmentu fundamentu, następnie jego zazbrojeniem i zalaniem betonem. A. C. po wydaniu ogólnych dyspozycji co do zakresu prac na najbliższy okres sprawdzał prawidłowość ich wykonania, wydając w razie potrzeby zalecenia korygujące. Podczas prac, związanych z odkopywaniem fundamentów, w dniu 8 kwietnia 2024r. doszło do zawalenia się części budynku, w wyniku czego poniósł śmierć N. D.. Po tej dacie Z. E., G. C., J. A. nie kontynuowali dalej pracy przy tym obiekcie.

W dniu 24.02.2025r., inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy sporządzili protokół kontroli przedsiębiorcy – A. C., prowadzącego działalność gospodarczą pod (...) w zakresie budowy, prowadzonej przy ul. (...) w G.. Przeprowadzona kontrola dotyczyła przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bhp w związku z wypadkiem przy pracy, który wydarzył się 8.04.2024 r. na terenie budowy znajdującym się w G. przy ul. (...). Wypadkowi uległ N. D., który poniósł śmierć w wyniku przygniecenia przez strop budynku i G. C. który doznał urazu głowy, pleców i ręki, na skutek zawalenia się części remontowanej kamienicy. Przedmiotowy wypadek przy pracy miał miejsce 8.04.2024 r., około godziny 11 na terenie budowy zlokalizowanym w G. przy ul. (...) podczas wykonywania prac budowlanych związanych z rozbudową, przebudową i remontem kamienicy.

W protokole wskazano, że osobą odpowiedzialną za przestrzeganie przepisów i zasad bhp na budowie w dniu wypadku był przedsiębiorca A. C.. W dokumencie ustalono, że N. D., G. C., J. A. i Z. E. wykonywali prace polegające na minowaniu ścian w piwnicy budynku. W kwestii nawiązania relacji między przedsiębiorcą a ww. ustalono, że A. C. pod koniec 2023 r. skontaktował się Z. E. w sprawie zlecenia, które będzie do wykonania od stycznia 2024 r. Następnie Z. E. spotkał się z N. D., G. C. i J. A. celem przedstawienia im oferty A. C., na którą wszyscy przystali. A. C. ustalił stawki za wykonaną pracę z Z. E.. N. D., G. C. i J. A. również zaakceptowali oferowane przez A. C. stawki i na początku marca 2024 r. przystąpili do pracy. A. C. rozliczał się finansowo z Z. E. co tydzień, a Z. E. dzielił pieniądze na 4 i części i przekazywał każdemu z kolegów po jednej części. Pracami kierował A. C., który mówił ekipie co każdego dnia mają robić. Nikt inny nie wydawał im poleceń. Pośród ekipy stworzonej przez N. D., G. C., J. A. i Z. E. również nie było osoby kierującą pracą pozostałych osób. A. C. praktycznie codziennie pojawiał się na budowie i mówił zarówno Z. E., N. D., G. C., J. A. jak i swoim pracownikom co mają robić danego dnia. Około tydzień przed katastrofą przystąpiono do prac polegających na minowaniu ścian budynku. A. C. wskazywał dokładnie N. D., G. C., J. A. i Z. E. gdzie i ile mają kopać pod istniejącymi fundamentami. Wskazywał również, gdzie i jakie zbrojenia należy zastosować. Ekipa nie dysponowała projektem minowania ścian fundamentowych. W protokole odwołano się także do ustaleń komisji ws. badania przyczyn i okoliczności katastrofy budowlanej powołanej przez Nadzór Budowlany z których wynika, że w budynku zostały przebudowane stropy międzykondygnacyjne – usunięto wszystkie warstwy wewnętrzne stropów, pozostawiono tylko deski podłogi; przebudowano strop poddasza nad II piętrem oraz stropy nad parterem, I piętrem i II piętrem w południowo-wschodnim narożniku budynku poprzez usunięcie wszystkich warstw stropu /pozostawiono jedynie belki nośne/ oraz rozebrano głowice kominowe. Ponadto Nadzór Budowlany stwierdził, że przestrzeń między dwoma podłużnymi ścianami nośnymi budynku została odkopana na głębokość ok. 2,4 m do głębokości istniejącego poziomu posadzki piwnic. Jedna z ww. ścian uległa zawaleniu. Przechodząc do oceny relacji prawnych, zachodzących między A. C. a wskazanymi pracownikami komisja wskazała, iż przedsiębiorca nie zawarł z N. D., G. C., J. A. i Z. E. umów w formie pisemnej, którzy nie zostali zgłoszeni do ubezpieczenia społecznego. N. D., G. C., J. A. i Z. E. wykonywali prace pod kierownictwem Z. C. (1), który wskazywał im co, gdzie i jak mają robić. Z. C. (1) 4-5 krotnie wypłacił Z. E. wynagrodzenie za wykonaną przez niego i N. D., G. C. oraz J. A. pracę. N. D., G. C., J. A. i Z. E. na dzień katastrofy nie prowadzili działalności gospodarczej. W opinii inspektora pracy N. D., G. C., J. A. i Z. E. wykonywali pracę na rzecz kontrolowanego podmiotu co najmniej na podstawie umowy o zlecenia.

(protokół kontroli PIP, umowa o roboty budowlane z 27.02.2024r., decyzje w aktach ZUS, zeznania z dnia 22.05.2026r.: X. R. od 00:07:43 do 00:14:32 minuty, I. X. od 00:14:32 do 00:21:44 minuty, K. C. od 00:21:44 do 00:33;45 minuty, A. C. od 00:33:45 do 00:50:43 minuty, Z. E. od 00:50:43 do 01:17:26 minuty, J. A. od 01:17:26 do 01:21:18 minuty, G. C. od 01:27:18 do 01:33:34 minuty)

Ustalony w sprawie stan faktyczny został oparty o powołane dokumenty, których autentyczność nie była kwestionowana a także na podstawie zeznań świadków, odwołującego i zainteresowanych, które co do faktów, istotnych dla rozstrzygnięcia o zasadności każdego z odwołań zasadniczo nie były rozbieżne. Istota odwołań opierała się na prezentowanym przez Z. C. (1) twierdzeniu, zakładającym samodzielną rolę Z. E. w realizowaniu części zadania inwestycyjnego, określonego umową z dnia 27.02.2024r. zawartą z inwestorem – spółką (...), czego konsekwencją miało być nieistnienie jakiejkolwiek więzi prawnej między Z. C. (1) a J. A. i G. C.. W ocenie Sądu Okręgowego stanowisko to nie może jednak zostać zaakceptowane na gruncie powyższych ustaleń faktycznych. Niewątpliwe brak jest przesłanek, które prowadziłyby do uznania Z. E. za podwykonawcę w znaczeniu prawnym (art. 647 ( 1) k.c.). Umowa z podwykonawcą jest bowiem umową o roboty budowlane (art. 647 ( 1 )§ 2 k.c.) a ta jest umową o oddanie obiektu wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej. Zainteresowani z pewnością nie zobowiązywali się do wykonania obiektu budowlanego tak określonego. Charakter prawny umów o takie „podwykonawstwo” jest uzależniony od przedmiotu świadczenia wykonawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lipca 2004 r., II CK 477/03, LEX nr 269787). Inaczej mówiąc, o charakterze umowy o podwykonawstwo decydują jej cechy przedmiotowe z art. 647 i nast.k.c., a nie sam udział w procesie inwestycyjnym. Nie każda umowa zawierana z „podwykonawcą” staje się „automatycznie” umową o roboty budowlane (umową rezultatu). W zależności od tego, jak strony ułożą między sobą treść stosunku prawnego, umowa z „podwykonawcą” może być kwalifikowana jako umowa o dzieło (rezultatu) lub o świadczenie usług (zlecenia) /por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 21 lutego 2017 r. I UK 123/16 LEX nr 2269195/. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 22 lipca 2004 r. II CK 477/03 LEX nr 269787, zgodnie z art. 647 k.c. stronami umowy o roboty budowlane są inwestor oraz wykonawca. Pojęcie inwestora występuje zarówno w ramach regulacji cywilnoprawnych jak i prawa budowlanego. Inwestorem w rozumieniu przepisów umowy o roboty budowlane jest podmiot zamawiający wykonanie obiektu budowlanego. Na gruncie prawa budowlanego inwestorem jest podmiot posiadający odpowiednie środki finansowe na realizację inwestycji, a także podmiot podejmujący się zastępczo funkcji inwestora. W praktyce inwestycyjnej wykształciły się różne rodzaje umów o roboty budowlane wśród których wymienia się: umowę o generalne wykonawstwo, umowę o podwykonawstwo, umowę o generalną realizację inwestycji budowlanej, umowę o zastępstwo inwestycyjne, umowę deweloperską. Umowa o podwykonawstwo zawierana jest między generalnym wykonawcą a podwykonawcami, którzy zobowiązują się do wykonania obiektu, części obiektu lub robót związanych z obiektem. Podwykonawcy podlegają kierownictwu generalnego wykonawcy w zakresie organizacji i koordynacji robót. Charakter prawny umów o podwykonawstwo będzie zależny od przedmiotu świadczenia wykonawcy. Jeżeli stanowić go będzie obiekt budowlany, umowa z podwykonawcą spełniać będzie warunki umowy o roboty budowlane. Obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów umowy o roboty budowlane, jest określony rezultat robót budowlanych, który w dokumentacji projektowej stanowi samoistną całość, dającą się wyodrębnić co najmniej pod względem technicznym lub technologicznym. Zgodnie z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 653/97 (OSNC 1998, Nr 12, poz. 207), chodzi przy tym o rezultat dający się określić jako przedsięwzięcie o większych rozmiarach. Jego realizacja z zasady będzie związana ze spełnieniem wymogu projektowania oraz dokonania przez inwestora - w myśl art. 647 k.c. - czynności wymaganych przez Prawo budowlane. Wskazując na specyficzne cechy umowy o roboty budowlane Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 11 stycznia 2002 r. III CZP 63/01 OSNC 2002/9/106 zwrócił uwagę, że po pierwsze, przedmiotem świadczenia niepieniężnego wykonawcy w ramach tej umowy może być nie każdy rezultat pracy, lecz tylko taki, który powstał w wyniku robót budowlanych. Tę cechę odróżniającą dostrzeżono również w orzecznictwie, uznając, że zasadniczym kryterium rozróżnienia umowy o dzieło i umowy o roboty budowlane jest ocena realizowanej inwestycji stosownie do wymagań ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.), co dobitnie uwypukla zwłaszcza brzmienie art. 17 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 653/97). Przedmiot świadczenia niepieniężnego w umowie o roboty budowlane jest zarazem przedsięwzięciem o większych rozmiarach, zindywidualizowanych właściwościach, zarówno fizycznych, jak i użytkowych, któremu z reguły towarzyszy wymóg projektowania i zinstytucjonalizowany nadzór.

Po drugie, elementem konstytutywnym umowy o roboty budowlane jest, dająca się wyinterpretować z art. 647 k.c., szczególna postać współdziałania inwestora z wykonawcą w zakresie przygotowania i wykonania przedmiotu świadczenia, przejawiająca się w dostarczeniu projektu i przekazaniu terenu budowy.

Wskazane powyżej specyficzne cechy normatywne, charakteryzujące regulację prawną umowy o roboty budowlane, niewątpliwie przesądzają o odrębnym i samoistnym charakterze tej umowy i to niezależnie od statusu prawnego związanych nią stron. Celem jej jest bowiem m.in. zapewnienie właściwego rozkładu między inwestora i wykonawcę ryzyka inwestowania, którego rozkład kształtowany jest nie tylko przez unormowania prawne dotyczące poszczególnych postaci ryzyka obciążającego wykonawcę, ale także przez ustalony w umowie określony podział obowiązków.

Przenosząc powyższe definicje na grunt rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, iż między A. C. a Z. E. w żadnym razie nie została zawarta umowa o roboty budowlane; brak jest także podstaw do uznania, iż między nimi została zawarta umowa o podwykonawstwo w zakresie wykonania robót budowalnych. Należy w tym miejscu przypomnieć, iż część prac, jakie wykonywali Z. E., G. C. i J. A. a które polegały np. na opróżnianiu pomieszczeń z ich wyposażenia, skuwaniu tynków, w ogóle nie miała związku robotami budowalnymi sensu stricte. Z kolei późniejszy etap świadczonych przez nich prac nie był związany z realizacją określonego, zamkniętego etapu inwestycji, ale z wykonywaniem konkretnych zadań, bieżąco wskazywanych przez A. C.. O ile w świetle prezentowanego także przez samego odwołującego stanowiska nie może budzić wątpliwości, iż miedzy nim jako zleceniodawcą a samym Z. E. jako zleceniobiorcą zachodził stosunek prawny zlecenia, stypizowany w art. 750 k.c., to również A. C. należy traktować jako zleceniodawcę w relacjach prawnych z G. C. i J. A.. Jeśli chodzi o umowę zlecenia, to art. 734 § 1 k.c. wskazuje, że poprzez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Przepisy o zleceniu (art. 734-749 k.c.) mają rozszerzony zakres zastosowania, należy je bowiem stosować nie tylko do umowy zlecenia, ale także - odpowiednio - do nieuregulowanych umów o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Doktryna i orzecznictwo zgodnie wskazują, iż umowa zlecenia może obejmować również zlecenie na wykonywanie czynności faktycznych. Zlecenie jest umową konsensualną, a jej essentialia negotii obejmują jedynie określenie czynności, którą przyjmujący zlecenie ma wykonać. Umowa zlecenia należy do kategorii umów oświadczenie usług, a więc do wykonywania czynności mieszczących się w zakresie określonym wolą stron. Wedle woli stron umowy zlecenie może dotyczyć tak pojedynczego wykonania konkretnej czynności, jak i wykonywania wielokrotnego, powtarzalnego, rozciągniętego w czasie. Do obowiązków przyjmującego zlecenie należy wykonanie usługi, tj. dokonanie określonej w umowie czynności, a sposób jej wykonania pozostawiony jest w zasadzie uznaniu zleceniobiorcy z uwzględnieniem udzielonych wskazań czy instrukcji zleceniodawcy, przy czym zleceniobiorca powinien wykonać usługę osobiście. Zobowiązuje się on tylko do dołożenia należytej staranności i nie odpowiada za brak rezultatu oczekiwanego przez zleceniodawcę. Umowa zlecenia, w której strony nie odstąpiły od reguły odpłatności, ma charakter nie tylko dwustronnie zobowiązujący, lecz także wzajemny. W przypadku odpłatnego zlecenia strony uznają bowiem wynagrodzenie należne przyjmującemu zlecenie za ekwiwalent spełnianego przez niego świadczenia polegającego na dokonaniu czynności prawnej dla dającego zlecenie. Dochodzi zatem do charakterystycznej dla umów wzajemnych wymiany ekwiwalentnych świadczeń (por. wyrok SN z dnia 9 kwietnia 2024 r. I USKP 24/24 LEX nr 3702162). W ocenie Sądu nie ustalenia faktyczne sprawy nie pozwalają na zaakceptowanie stanowiska odwołującego, iż między nim z jednej strony a G. C. i J. A. z drugiej nie zachodził stosunek prawny zlecenia, gdyż wyżej wymienieni byli w istocie „pracownikami” Z. E.. W ocenie Sądu podnoszone przez A. C. okoliczności, związane z przekazywaniem bieżących poleceń dla całej grupy za pośrednictwem Z. E. jak też z przekazywaniem wynagrodzenia należnego wszystkim członkom grupy do rąk Z. E. w żadnym razie nie świadczą o braku więzi prawnej zachodzącej między A. C. a J. C. i Z. A.. O tym, że to A. C. a nie Z. E. był zleceniodawcą dla J. C. i Z. A. przesądza to, że to A. C. każdorazowo decydował, jaki jest bieżący zakres prac do wykonania jak również fakt, że to z jego środków było wypłacane wynagrodzenie dla całej grupy pracowników. Sama tylko okoliczność dotycząca tego, że polecenia dla całej grupy pracowników były najczęściej przekazywane bezpośrednio Z. E. wynikała jedynie ze względów organizacyjno-porządkowych, sam Z. E. nie miał żadnych kompetencji decyzyjnych zarówno co do zakresu wykonywanych prac jak też wysokości należnego za nie wynagrodzenia. To bowiem A. C. z góry określał zadania, które miał wykonać zespół w skład którego wchodzili Z. E., J. C., Z. A., ustalał również wynagrodzenie, które miało zostać wypłacone tej konkretnej grupie pracowników. Żadne okoliczności sprawy nie wskazują, aby rola A. C. ograniczona była do zlecenia Z. E. wykonania określonego zadania, który tenże miał wykonać według swojego uznania samodzielnie, bądź przy pomocy dowolnie dobranych przez siebie osób. W rzeczywistości Z. E. był jedynie swego rodzaju pośrednikiem w relacjach między J. C. i Z. A. jako zleceniobiorcami i A. C. jako zleceniodawcą, nie mając żadnej samodzielnej roli w kształtowaniu sposobu i warunków realizacji przedmiotu zlecenia.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy systemowej, osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Stosownie do art. 36 ust. 1 ustawy systemowej, każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Obowiązkiem płatnika składek – z mocy art. 46 ust. 1 i art. 47 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych – jest obliczanie, rozliczanie i opłacanie należnych składek za każdy miesiąc kalendarzowy oraz przesyłanie w wyznaczonym terminie deklarację rozliczeniową, imienne raporty miesięczne oraz opłacanie składek za dany miesiąc. W świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego, ww. obowiązki płatnika składek spoczywały na A. C. jako na zleceniodawcy w stosunku do Z. E., J. A., G. C.. Z tych też względów, odwołania od każdej z zaskarżonych decyzji organu rentowego na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. podlegały oddaleniu.

O kosztach zastępstwa procesowego należnych organowi rentowemu rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2026.118 t.j.).