sygn. I ACa 41/23 13 czerwca 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 13 czerwca 2025, sygn. I ACa 41/23

Sygn. akt I ACa 41/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Józef Wąsik

Protokolant: Julia Grabowska

po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa E. O. i A. O.

przeciwko (...) Bank (...) z siedzibą w W. Oddział
w Polsce z siedzibą w W.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 7 listopada 2022 r. sygn. akt I C 841/21

1.  zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I. w ten sposób, że na końcu dodaje słowa: „z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia
14 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty”;

2.  oddala apelację powodów w pozostałym zakresie oraz apelację strony pozwanej w całości;

3.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I A Ca 41/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z 7 listopada 2022r Sąd Okręgowy w Krakowie:

I. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) z siedzibą w W. - Oddziału w Polsce z siedzibą w W. na rzecz powodów E. O., A. O. łącznie kwotę 98.366,61 zł (dziewięćdziesiąt osiem tysięcy trzysta sześćdziesiąt sześć złotych 61/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26.04.2022 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 29.321,22 CHF (dwadzieścia dziewięć tysięcy trzysta dwadzieścia jeden franków szwajcarskich 22/100);

II. ustalił, że umowa o kredyt hipoteczny numer (...), zawarta pomiędzy (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. a A. O. i E. O., w dniu 29.01.2008 roku, jest nieważna;

III. w pozostałej części oddalił powództwo;

IV. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) z siedzibą w W. - Oddziału w Polsce z siedzibą w W. na rzecz powodów E. O., A. O. łącznie kwotę 6.434 zł (sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote 00/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie to zapadło w oparciu o następujący stan faktyczny:

(...) Bank (...) S.A. jest następcą prawnym (...) S.A. Oddział w Polsce, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...).

A. O. będąc w roku 2008 w trakcie postępowania rozwodowego ze swoją pierwszą żoną potrzebował lokalu do zamieszkania. Miał świadomość, że nie ma środków umożliwiających mu zakup nieruchomości, więc zamierzał zaciągnąć zobowiązanie kredytowe. Z uwagi na jego niską zdolność kredytową poprosił o pomoc swoją matkę E. O.. Powód pracował w tym czasie jako policjant. Powód miał zamiar zaciągnąć zobowiązanie z okresem spłaty 35 lat, co - jak go poinformowano w placówce P. - było możliwe tylko przy kredycie waloryzowanym CHF. Spłata przez 30 lat powodowała, że rata kredytu była dla niego zbyt wysoka. Poinformowano go też, że nie miał zdolności kredytowej na uzyskanie kredytu w złotówkach. W czasie rozmów w placówce bankowej przed zawarciem umowy nie wytłumaczono powodom, w jaki sposób na zobowiązanie kredytowe wpływa zmiana kursu CHF. Nie informowano powodów o tym jak ustalane są kursy walut w tabeli Banku. Pracownik Banku wyjaśniał, że frank szwajcarski jest najstabilniejszą walutą i jego kurs raczej się nie zmieni. Nie było informacji o maksymalnym kursie CHF. Powodom przedłożono wypełniony formularz umowy do podpisania, nie było możliwości negocjacji jej treści. Środki z kredytu zostały przesłane bezpośrednio do dewelopera.

W dniu 11 stycznia 2008 r. powodowie A. O. i E. O. złożyli w (...) wniosek kredytowy, w którym wnieśli o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 330.000 zł w walucie CHF, na zakup lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym, modernizację i koszty dodatkowe kredytu. We wniosku wskazali okres kredytowania na 480 miesięcy oraz opcję wypłaty kredytu w transzach. A. O. wskazał, że pracuje jako policjant, a E. O. była emerytką.

Powodowie przy składaniu wniosku kredytowego podpisali oświadczenie, że zostali zapoznani przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że:

- będąc w pełni świadomi ryzyka kursowego, rezygnują z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonują wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej;

- znane są im postanowienia „Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez (...) w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej;

- zostali poinformowani, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach Banku.

Złożyli też oświadczenie, że są świadomi, że:

- ponoszą ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty do której indeksowany jest kredyt;

- ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy kredytu oraz na wysokość rat kredytu,

- kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych w regulaminie,

- saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, raty kredytu wyrażone są w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych, na zasadach opisanych w regulaminie.

Nadto podpisali oświadczenie związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny oprocentowany zmienną stopą procentową zgodnie z którym oświadczyli, że:

-zostali zapoznani przez pracownika Banku z kwestią zmiany stopy procentowej,

- są świadomi ponoszenia ryzyka zmiany stopy procentowej, która ma wpływ na wysokość zobowiązania względem Banku wynikającego z wnioskowanego kredytu oraz na wysokość rat spłaty kredytu.

W dniu 29 stycznia 2008 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce (prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą (...) S.A.) umowę kredytu nr (...).

Umową tą kredytodawca udzielił kredytobiorcom kredytu w wysokości 330.000 zł indeksowanego kursem CHF w (§ 2 ust. 1 umowy). Kredyt przeznaczony był na zakup lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym, modernizację i koszty dodatkowe kredytu (§ 2 ust. 2 umowy). Okres kredytowania wynosił 480 miesięcy (§ 2 ust. 3 umowy).

Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,85500 % w stosunku rocznym. Zmienna stopa była ustalana jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości: 1,20 punktów procentowych (§ 3 ust. 1 i 2). Oprocentowanie kredytu mogło ulec zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (§ 3 ust. 3).

Spłata kredytu wraz z odsetkami miała następować w 480 miesięcznych równych ratach kapitałowo-odsetkowych. uwzględniając wahania kursowe w przypadku kredytów indeksowanych (§ 6 ust. 1, 2, 4 umowy). Raty kredytu oraz inne należności związane z kredytem pobierane miały być z rachunku bankowego wskazanego w treści pełnomocnictwa, stanowiącego załącznik do umowy. Kredytobiorca zobowiązany był do utrzymywania wystarczających środków na ww. rachunku, uwzględniając możliwe wahania kursowe w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej (§ 6 ust. 6 umowy).

Na zabezpieczenie spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi należnościami wynikającymi z umowy ustanowiono:

1) pierwszą hipotekę kaucyjną do kwoty 660 000,00 zł ustanowioną na rzecz banku na nieruchomości odrębnej własności lokalu położonego w K. przy ul. (...) nr lokalu (...) położonego na działkach (...), dla której Sąd Rejonowy w K. IV Wydział Ksiąg Wieczystych utworzy księgę wieczystą

2) cesję praw na rzecz banku z polisy ubezpieczenia ww. nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych (§ 7 ust. 1 pkt. 1-2 umowy).

Integralną częścią umowy kredytu stanowił Regulamin kredytu hipotecznego. Zgodnie z § 2 pkt 2) regulaminu kredyt indeksowany do waluty obcej to kredyt oprocentowany według stopy procentowej opartej na stopie referencyjnej dotyczącej waluty innej niż złote, którego wypłata oraz spłata odbywa się w złotych w oparciu o kurs waluty obcej do złotych według tabeli. Według pkt 12 ww. paragrafu tabela to tabela kursów walut obcych obowiązująca w banku.

Zgodnie z §4 ust.1 Kredyt udzielany jest w złotych. Na wniosek wnioskodawcy Bank udziela kredytu indeksowanego w walucie obcej. W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej wnioskodawca wnioskuje o kwotę wyrażoną w złotych z zaznaczeniem, że wniosek dotyczy kredytu indeksowanego do waluty obcej.

Stosownie do § 7 ust. 4 regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest walucie obcej i obliczane jest wg kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane jest wg kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz.

Zgodnie z § 9 ust. 1 regulaminu spłaty kredytu pobierane są z rachunku bankowego kredytobiorcy, prowadzonego w złotych, wskazanego w umowie. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego wg kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 2 pkt 1 regulaminu). Jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty kredytu (§ 9 ust. 2 pkt 2 regulaminu). Kredytobiorca zobowiązany był do zapewnienia środków na poczet spłaty raty kredytu najpóźniej w dniu roboczym poprzedzającym dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 3 regulaminu).

Jak wynika z §13 ust. 7 regulaminu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana jest w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w Banku w momencie realizacji dyspozycji.

Zgodnie z § 14 ust. 1 regulaminu bank na wniosek kredytobiorcy mógł wyrazić zgodę na zmianę waluty kredytu, z zastrzeżeniem ust. 2-4. Zmiana waluty kredytu realizowana miała być na podstawie pisemnej dyspozycji kredytobiorcy złożonej w placówce banku. Kredytobiorca mógł złożyć dyspozycję zmiany waluty kredytu najpóźniej na 15 dni przed datą wymagalności kolejnej raty kredytu (§ 14 ust. 2 regulaminu). W przypadku gdy w wyniku zmiany waluty kredytu wysokość rat spłaty kredytu ulec miała podwyższeniu oraz w sytuacji gdy w wyniku zmiany waluty kredytu wzrasta ryzyko kredytowe, zmiana waluty kredytu wymagała decyzji kredytowej (§ 14 ust. 3 regulaminu).

Jak wynika z §21 ust. 3 w przypadku postawienia kredytu indeksowanego do waluty obcej w stan wymagalności, Bank dokonuje zmiany waluty kredytu na złote wg. kursu sprzedaży zgodnie z aktualną Tabelą obowiązującą w Banku. Aneksem nr (...) z dnia 3 grudnia 2013 r. powodowie uzyskali prawo do spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji. Powodowie spłacali początkowo kredyt w złotówkach, a po zawarciu aneksu nr (...) zaczęli spłacać kredyt w CHF. W okresie od 30 stycznia 2008 r. do 5 stycznia 2021 r. powodowie spłacili na rzecz pozwanej kwoty 29.321,22 CHF i 98.366,61 zł.

Pismem z dnia 12 stycznia 2021 r. powodowie zgłosili pozwanemu reklamację w zakresie umowy kredytu nr (...) i wezwali go do zwrotu nadpłat po usunięciu z umowy klauzuli indeksacyjnej, ewentualnie uznania umowy kredytu nieważną i zwrotu wszystkich spełnionych świadczeń w wyniku nieważnej umowy. W odpowiedzi na powyższe w piśmie z 10 lutego 2021 r. Bank zakwestionował wszystkie zarzuty i roszczenia przedstawione w piśmie powodów wskazując, że umowa jest ważna i powinna być wykonywana.

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o znajdujące się w aktach dowody z dokumentów. W szczególności oparto się na dokumencie umowy kredytu oraz dokumentach dotyczących tej umowy w postaci załączników do niej oraz dokumentacji złożonej wraz z wnioskiem o udzielenie kredytu. Na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2022 r. sąd pominął przeprowadzenie postulowanego przez strony dowodu z opinii biegłego. Mając na uwadze zebraną w sprawie dokumentację, powołanie biegłego nie mogło przyczynić się do ustalenia okoliczności relewantnych dla niniejszej sprawy. Ustalając okoliczności zawarcia umowy sąd oparł się również w dużej mierze na dowodach osobowych tj. z przesłuchaniu powodów, których wypowiedzi nie zawierały sprzeczności. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania przekazanych informacji dotyczących okoliczności udzielenia kredytu w walucie obcej, braku wyjaśnienia mechanizmu przeliczania waluty obcej oraz braku możliwości negocjowania umowy. Zeznania świadka D. M. nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem nie był on w stanie przedstawić szczegółów procesu podpisywania umowy z powodami. Nie brał oni udziału w zawieraniu umowy, nie wiedział w jakim zakresie i w jaki sposób zostały powodom przedstawione informacje co do kredytu, zwłaszcza o systemie indeksacji, jego wpływu na wysokość rat i kredytu oraz skutkach jakie wiążą się z zawarciem umowy kredytu waloryzowanego do waluty obcej.

Sąd przeprowadził następujące rozważania prawne:

Z okoliczności wynikających z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że powodowie zaciągali przedmiotowe zobowiązanie w celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych, a żadne z nich nie prowadziło działalności gospodarczej w jakimkolwiek zakresie. Otwiera to możliwość zbadania treści umowy kredytu z perspektywy przepisów art. 385 ( 1) i nast. k.c. W myśl art. 385 ( 1) § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Według § 2 tego przepisu, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z kolei w myśl § 3, nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Rozkład ciężaru dowodu reguluje § 4 omawianego przepisu, zgodnie z którym, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Kolejny przepis zawarty w art. 3852 k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Dodać należy, że przepisy te zostały wprowadzone do krajowego porządku prawnego w wyniku implementowania Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE z dnia 21 kwietnia 1993 r.), co oznacza, że przy interpretacji tych przepisów należy uwzględnić orzecznictwo TSUE. Najistotniejsze znaczenie na tle umów kredytów indeksowanych kursem waluty obcej ma wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, sygn. akt C-260/18, publ. (...) . W wyroku tym Trybunał wyjaśnił m.in., że Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.

W rozpoznawanym przypadku powodowie – konsumenci - pouczeni o powyższym, na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2022 r. wyrazili zgodę na „unieważnienie” umowy w całości, gdyby sąd doszedł do wniosku, że po wyeliminowaniu z niej abuzywnych klauzul umowa nie może funkcjonować w obrocie prawnym, a tym samym odmówili sanowania wadliwości umowy.

W niniejszej sprawie na pierwszy plan wysuwają się postanowienia umowne wprowadzające mechanizm przeliczania waluty CHF na polską i odwrotnie. Są to niewątpliwie klauzule odnoszące się do głównych świadczeń stron. Analizując postanowienia zawarte w umowie kredytu należy zauważyć, że nie zostało wskazane jednoznacznie jaki kurs ma zastosowanie do przewalutowania odpowiednio przy ustalaniu kwoty kredytu w CHF i jego spłacie. Nie wiadomo zatem według jakiego kursu miało nastąpić przeliczenie kwoty do wypłaty, a według jakiej do przeliczenia uiszczanych rat w złotówkach. W obu przypadkach chodzić miało o kursy Banku publikowane w Tabeli kursów kupna/sprzedaży. Kurs ten zatem nie ma charakteru określanego według jasnych i obiektywnych kryteriów, a przeciwnie - zależy każdorazowo od decyzji Banku, który wedle własnej polityki może kształtować wysokość kursu, a tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy. W tej sytuacji należy przyjąć, że wymienione klauzule, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta nie wiążą powodów.

Mając przesądzony fakt, iż wymienione wyżej postanowienia umowne mają charakter abuzywny, należy ocenić, czy po ich wyeliminowaniu umowa może nadal funkcjonować. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Wszak po usunięciu mechanizmu przeliczenia nie da się w ogóle określić wysokości zobowiązania odnoszącego się do świadczenia głównego z umowy kredytu. Z kolei w powołanym wyżej wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, Trybunał wyjaśnił, że nie ma możliwości zastąpienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym. Uwzględniając zatem, że po usunięciu zakwestionowanych postanowień umownych z umowy kredytu pomiędzy stronami umowa nie może w dalszym ciągu funkcjonować, a konsumenci godzą się na stwierdzenie nieważności całej umowy, należało przyjąć jej nieważność.

Dodatkowo należy zauważyć, że abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji można dopatrywać się również w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy. Skoro Bank jest zabezpieczony przed ryzykiem (poprzez transakcje kupna i sprzedaży waluty w momencie wypłaty i spłaty kredytu oraz prowadzenie odpowiedniej polityki finansowej), postanowienia umowne, które narażają kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko wynikające ze zmiany kursu (umowa nie zawiera żadnego mechanizmu ograniczenia ryzyka) – jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Konstrukcja umowy jest taka, że istotna zmiana kursu waluty obcej (przy stabilnej sytuacji finansowej w Polsce) prowadzi do stanu, gdy wysokość zobowiązania (saldo kredytu/kapitału do spłaty w PLN), po wielu latach spłaty kredytu - wzrasta do wysokości znacznie przekraczającej wysokość udzielonego kredytu (czyli wysokość kredytu zwiększa się mimo dokonanej spłaty). W przypadku kredytów konsumenckich, zawieranych na kilkadziesiąt lat, które miały służyć finansowaniu nabycia domów czy mieszkań, a wysokość zobowiązania stanowiła istotne obciążenie finansowe konsumentów – konsumenci zawierali umowy oczekując bezpiecznego instrumentu kredytowego. Skąpe informacje o ryzyku kursowym, sprowadzające się do uświadomienia zmienności kursów (zmiana raty i wysokości zobowiązania), nie były wystarczające do zorientowania się przez konsumentów na jakie ryzyko są narażeni podpisując umowy waloryzowane kursem CHF. W relacjach konsumenckich, w przypadku umów kredytów, pożyczek długoterminowych, udzielanych na zakup mieszkań, należało oczekiwać wprowadzenia do umowy mechanizmów ograniczających ryzyko ponoszone przez konsumenta, w związku z nieograniczoną możliwością zmiany kursu waluty.

Skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu przez pozwany Bank spełnionych przez powodów świadczeń - zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – w wykonaniu nieważnej umowy. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c., świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W niniejszym przypadku, z uwagi na nieważność umowy kredytu, środki finansowe wpłacone przez powodów stronie pozwanej, tytułem spłaty rat kredytu i opłat dodatkowych (składek ubezpieczenia nieruchomości, opłat przygotowawczych i opłat za kontrolę nieruchomości) uznać należy za świadczenie nienależne. Na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. strona pozwana jest więc zobowiązana do zwrotu powodom wszelkich kwot świadczonych przez nich tytułem spłaty kredytu. Z przedłożonych przez powodów dokumentów dotyczących historii spłaty kredytu wynika, że pozwany Bank winien zwrócić powodom żądaną przez nich kwotę, stanowiącą całość dokonywanych przez nich spłat tytułem rat kapitałowo-odsetkowych i innych kosztów kredytu. Z przedłożonych przez powodów dokumentów dotyczących historii spłaty kredytu wynika, że powodowie spłacili na rzecz pozwanego kwoty 29.321,22 CHF i 98.366,61 zł, które wobec tego należało zasądzić na ich rzecz w pkt I wyroku.

Uwzględniając pogląd TSUE wyrażony w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, należy dojść do wniosku, że roszczenie stało się wymagalne dopiero z chwilą stanowczego oświadczenia konsumenta o odmowie sanowania umowy i wyrażeniu zgody na nieważność całej umowy (po uprzednim pouczeniu przez sąd o możliwych konsekwencjach wyroku). Oświadczenie to zostało złożone na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2022 r. Z tą chwilą dopiero odpadła podstawa świadczenia, o której mowa w art. 410 § 2 k.c. Dopiero od dnia następnego (26 kwietnia 2022r.) należą się powodom odsetki ustawowe za opóźnienie z mocy art. 481 § 1 i 2 k.c. w zakresie kwoty 98.366,61 zł.

Oddalono natomiast żądanie zasądzenia odsetek za opóźnienie od należności wyrażonej w walucie obcej tj. 29.321,22 CHF, bowiem regulacja z art. 481 § 2 w zw. z § 1 k.c. odnosi się do świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie polskiej. Oczywistym powinno być, z ekonomicznego punktu widzenia, że odsetki ustawowe za opóźnienie obowiązujące w Polsce dotyczą tylko świadczeń wyrażonych w walucie polskiej. Wypada zauważyć, że gdy dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia wyrażonego w walucie obcej, wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia także w walucie polskiej (art. 358 § 3 k.c.) i w takim przypadku ma prawo domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 § 2 k.c. Decydując się na dochodzenie świadczenia w walucie obcej, wierzyciel musi pogodzić się z faktem, że odsetki za opóźnienie według stopy obowiązującej w kraju nie będą mu przysługiwać. Funkcję waloryzacyjną odsetek spełnia w takim przypadku wyrażenie świadczenia w walucie obcej (CHF). Nie ma tutaj sprzeczności z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 12 czerwca 1981 r. , sygn. akt V PZP 3/81, w myśl której odsetki za opóźnienie w płatności sumy pieniężnej wyrażonej w walucie obcej przysługują wierzycielowi w tej samej walucie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Sąd Najwyższy wyjaśnił tutaj, że odsetki, jako świadczenia uboczne, płatne są w takiej samej walucie, w jakiej płatne jest świadczenie główne, nie zajmował się jednak kwestią według jakiej stopy procentowej liczyć owe odsetki. Zagadnienie to staje się istotne w obecnym okresie, kiedy to obserwujemy istotną dewaluację waluty polskiej, czego wyrazem jest choćby kilkukrotne już w obecnym roku podnoszenie stopy odsetek ustawowych za opóźnienie obowiązujących w Polsce. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 marca 1990 r., sygn. akt I CR 42/90, publ. Lex nr 9019 trafnie zauważył, że w okresach w których krajowe stopy procentowe - w związku z dewaluacją złotego - znacznie przewyższają wysokość stóp obowiązujących w innych krajach, zastosowanie do spełnionych z opóźnieniem świadczeń pieniężnych wyrażonych w walucie obcej odsetek w wysokości obowiązującej na terenie Polski mogłoby stanowić źródło nieuzasadnionego bogacenia się wierzycieli. Uzasadnione jest więc przyjęcie, że krajowa stopa procentowa odsetek za opóźnienie nie dotyczy świadczeń wyrażonych w walucie CHF. Jak już wspomniano nie ma tutaj zagrożenia dla interesów powodów, bowiem zawsze mogą żądać świadczenia w walucie polskiej z mocy art. 358 § 3 k.c.

Wypada dodać, że nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów. Należy w tym zakresie zauważyć, że do momentu złożenia oświadczenia przez konsumentów o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było w ogóle wymagalne, bowiem spłacone raty kredytu nie były jeszcze nienależne. Podstawa świadczenia odpadła dopiero w toku niniejszego postępowania, a co za tym idzie, mógł rozpocząć swój bieg termin przedawnienia (art. 120 § 1 kc). Taki pogląd wyraził też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, publ. OSNC 2021/6/40).

Zarzut zatrzymania podniesiony został przez pełnomocnika legitymującego się jedynie pełnomocnictwem procesowym do reprezentowania Banku, nie posiadał zaś umocowania do składania w imieniu Banku oświadczeń materialnoprawnych. W tej sytuacji zarzut zatrzymania nie mógł zostać uwzględniony. Na marginesie można także wskazać, że i pełnomocnik powodów nie posiadał umocowania do przyjmowania w imieniu powodów oświadczeń materialnoprawnych. Brak umocowania pełnomocnika powodów do przyjmowania w ich imieniu oświadczeń materialnoprawnych był wiadomy pełnomocnikowi strony pozwanej – odpis pełnomocnictwa był przesłany wraz z pozwem stronie pozwanej. Pomimo tego ani pełnomocnik strony pozwanej, ani sama strona pozwana nie złożyli oświadczenia o zatrzymaniu bezpośrednio powodom.

Powodowie domagali się odrębnie ustalenia w sentencji nieistnienia stosunku prawnego, wynikającego z umowy kredytu i w takim ustaleniu mieli interes prawny w rozumieniu art. 189 kpc, bowiem rzecz dotyczy trwałego stosunku prawnego, który nie został zakończony, kredyt nadal jest przez powodów spłacany, poza tym umowa służyła do wpisu hipoteki w księdze wieczystej. Z tej przyczyny orzeczono jak w punkcie II sentencji wyroku.

O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c., bowiem powodowie ulegli jedynie w nieznacznej części swych żądań (co do odsetek).

Apelację od tego wyroku wnieśli powodowie oraz pozwany Bank.

Powodowie zaskarżyli wyrok w zakresie punktu III. oddalającego powództwo w przedmiocie odsetek za opóźnienie od kwoty 51 319,50 PLN od dnia 11 lutego 2021 r. do dnia 25 kwietnia 2022 r., od kwoty 47 047,11 PLN od dnia 19 marca 2022 r. do dnia 25 kwietnia 2022 r. oraz oddalającego powództwo w przedmiocie odsetek za opóźnienie od kwoty 29 321,22 CHF w całości, zarzucając:

I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z logiką i doświadczeniem życiowym ocenę dowodu z dokumentu reklamacji dołączonej do pozwu i dorozumiane uznanie, że reklamacji tej nie można uznać za wyraźne oświadczenie konsumenta, co do wyczerpującej informacji w zakresie skutków trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i oddalenia żądania odsetkowego za okres wcześniejszy niż 26 kwietnia 2022 r kiedy to powodowie złożyła oświadczenie o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych;

II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczną z logiką i doświadczeniem życiowym ocenę dowodu z dokumentu pozwu oraz modyfikacji powództwa i uznanie, że zawartych tam roszczeń i argumentacji oraz oświadczeń powodów i ich pełnomocnika nie można uznać za wyraźne oświadczenie konsumenta, co do wyczerpującej informacji w zakresie skutków trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu, co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego sprawy i oddalenia żądania odsetkowego za okres wcześniejszy niż 26 kwietnia 2022 r kiedy to powodowie złożyli oświadczenie o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych;

- błąd w ustaleniach faktycznych w sprawie, tj. ustalenie, że dopiero oświadczenie powodów z dnia 25 kwietnia 2022 r. złożone na etapie sądowym substytuowało rzekomy brak wcześniejszego świadomego i ostatecznego powołania się na nieważność umowy kredytu i brak akceptacji abuzywnych postanowień umownych, co zostało wskazane na zasadzie z art. 368 § l1 k.p.c;

- błąd w ustaleniach faktycznych w sprawie, tj. ustalenie, że decydując się na dochodzenie świadczenia w walucie obcej, wierzyciel musi pogodzić się z faktem, że odsetki za opóźnienie według stopy obowiązującej w kraju nie będą mu przysługiwać, a funkcję waloryzacyjną odsetek spełnia w takim przypadku wyrażenie świadczenia w walucie obcej, w sytuacji w której żaden przepis nie wyklucza żądania odsetek od kwoty wyrażonej w CHF, zaś zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego odsetki, jako świadczenie uboczne jest są płatne w takiej samej walucie, w jakiej płatne jest świadczenie główne,

- naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

a. art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe przyjęcie przez Sąd I instancji, że data wymagalności roszczenia o zapłatę to data złożenia oświadczenia o braku akceptacji abuzywnych postanowień umownych na etapie sądowym, a nie data wymagalności roszczenia wynikająca z wezwania do zapłaty (reklamacji) bądź ewentualnie najpóźniej data doręczenia pozwanej pozwu z odpowiednio skonstruowanym żądaniem o zapłatę i ustalenie nieważności Umowy;

b. art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie w sprawie i pozbawienie powodów żądania odsetkowego za okres od dnia postawienia swojej wierzytelności, opartej o przepisy świadczenia nienależnego, w stan wymagalności do dnia złożenia oświadczenia przez powodów na etapie sądowym, tj. do dnia 25

kwietnia 2022 r. pomimo tego, że przepisy ww. dyrektywy oraz idące za nimi orzecznictwo TSUE wskazują na inny cel złożenia przez konsumenta oświadczenia o rozumieniu skutków nieważności i ich akceptacji aniżeli cel niwelujący stan wymagalności roszczenia (bądź wprowadzający ten stan dopiero od dnia złożenia wspomnianego oświadczenia), tj. cel prowadzący do pełnej ochrony konsumenta

przed nieuczciwą i niedozwoloną działalnością przedsiębiorcy- tutaj pozwanego Banku, zastosowania efektu odstraszającego przedsiębiorców od stosowania abuzywnych postanowień umownych, aż wreszcie cel umożliwiający konsumentowi zmianę swojej decyzji procesowej (konstrukcji roszczenia) w przypadku uznania na etapie sądowym, że konsekwencje nieważności, której od początku się domaga są dla niego nieakceptowalne i zgadza się on na dalsze wykonywanie umowy z nieuczciwymi postanowieniami (z czego może on jednak nie skorzystać, popierając powództwo);

c. art. 2 i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej i art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej poprzez ich niewłaściwe niezastosowanie w niniejszej sprawie i odmowę udzielenia powodom przez polski sąd środka skutecznej ochrony prawnej w postaci możliwości domagania się odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia uznanego przez Sąd I instancji za należnego powodom, tj. naruszenie ogólnej zasady prawa Unii Europejskiej jaką jest zasada skuteczności oraz poprzez naruszenie przez Sąd I instancji zasady równoważności wymagającej tego, aby uregulowania dotyczące danego środka prawnego znajdowały zastosowanie jednakowo do środków prawnych opartych na naruszeniu prawa Unii Europejskiej oraz podobnych środków opartych na naruszeniu prawa krajowego i braku weryfikacji podobieństwa powództwa w tej sprawie do innych powództw pod kątem ich przedmiotu, podstawy oraz istotnych elementów (odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego);

d. art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez brak ich zastosowania i oddalenie żądania odsetek od kwoty 29 321,22 CHF w całości, mimo iż roszczenie strony powodowej wyrażone w CHF jego wymagalne, strona pozwana jest w zwłoce ze spełnieniem tego świadczenia, i żaden przepis kodeksu postępowania cywilnego nie wyklucza żądania odsetek od kwoty wyrażonej w walucie obcej.

Wnieśli o zmianę wyroku w zaskarżonej części i zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od zasądzonej w pkt I wyroku kwoty w następujący sposób:

a. od kwoty 29 321,22 CHF od dnia 11.02.2021 r. do dnia zapłaty;

b. dla kwoty 51 319,50 PLN od dnia 11.02.2021 r. do dnia zapłaty;

c. od kwoty 47 047,11 PLN od dnia 19.03.2022 do dnia zapłaty.

Pozwany zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo, zarzucając:

1/ naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego z uwagi na uznanie za wiarygodne zarówno dowodów z dokumentów, jak i dowodu z przesłuchania strony, chociaż częściowo były one ze sobą sprzeczne, a Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego dane ustalenie oparł na konkretnym dowodzie, a innemu odmówił w tym zakresie wiarygodności, co doprowadziło do dokonania ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego, tj.:

- ustalenie, że kwestionowane przez stronę powodową postanowienia Umowy oraz

Regulaminu, stanowiącego załącznik do umowy, nie zostały pomiędzy stronami indywidualnie

uzgodnione;

- ustalenie, że pozwany nie przedstawił stronie powodowej należycie informacji o ryzyku

kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu;

- ustalenie, że (i) pozwany dysponował zupełną swobodą i dowolnością w kształtowaniu kursów walut mających zastosowanie do umowy, co narażało konsumenta na niczym nieograniczoną arbitralność decyzji banku w tym zakresie;

- postanowienia umowy oraz regulaminu nie zostały sformułowane jednoznacznie, prostym i zrozumiałym językiem, m.in. poprzez brak szczegółowych elementów pozwalających kredytobiorcy na określenie i weryfikację wysokości kursu waluty obcej, co nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących stąd dla kredytobiorcy;

- ustalenie, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych odnoszących się do klauzul waloryzacyjnych zawartych w Regulaminie,

- ustalenie, że strona powodowa w okresie od 24 marca 2006 r. do 30 stycznia 2014 r. uiściła na rzecz pozwanego kwotę 98.366,61 PLN;

2/ naruszenie art. 228 § 2 k.p.c. - poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji orzeczenie przez Sąd wbrew wiadomościom znanym mu z urzędu, co doprowadziło Sąd do braku ustalenia, że kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej wobec "uwolnienia" kursu waluty CHF przez Szwajcarski Bank (...);

2/ naruszenie prawa materialnego:

1) przepisu art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że strona powodowa może żądać ustalenia nieważności umowy, pomimo że powództwo na podstawie przepisu art. 189 k.p.c. można wytoczyć jedynie wówczas, gdy nie można wytoczyć innego powództwa, tj. jej roszczenie nie podlega ochronie prawnej w oparciu o inną podstawę prawną, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że strona powodowa nie mogła domagać się ustalenia nieistnienia (nieważności) umowy na podstawie tego przepisu i nie przysługuje jej interes prawny w żądaniu ustalenia przez Sąd nieistnienia (nieważności) tej umowy, skoro przysługuje jej dalej idące roszczenie, o zapłatę, w ramach którego Sąd i tak musi dokonać oceny umowy pod względem jej ewentualnej nieważności;

2) przepisu art. 385 1 § 1 i 2 k.c. poprzez zastosowanie i przyjęcie, że kwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowy i Regulaminu odnoszące się do mechanizmu indeksacji i dokonywanych przez bank przeliczeń stanowią niedozwolone postanowienia umowne, a bezskuteczność tych postanowień prowadzi do nieważności umowy kredytu w całości, podczas gdy postanowienia te nie pozostają w sprzeczności z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów strony powodowej;

3) przepisu art. 385 2 k.c. poprzez niezastosowanie, co doprowadziło do nieuwzględnienia, przy ocenie abuzywności przez Sąd I instancji, postanowień umownych, istotnych okoliczności istniejących w chwili zawarcia umowy, takich jak to, że kredyt indeksowany pozwalał stronie powodowej na zaciągnięcie kredytu, na określony w umowie cel, w kwocie oczekiwanej przez stronę powodową, i cel ten został osiągnięty, a ponadto wówczas warunki kredytu indeksowanego pozwalał stronie powodowej uiszczać raty kredytu na zasadach bardziej korzystnych niż w przypadku kredytów złotowych;

4) przepisu art. 358 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. poprzez niezastosowanie, co skutkowało zanegowaniem przez Sąd I instancji możliwości zastąpienia warunku umownego uznanego za nieuczciwy przepisem ustawowym w nowym brzmieniu przyjętym już po zawarciu umowy kredytu, a tym samym wykluczenie możliwości zastosowania mechanizmu według innego kursu w miejsce kwestionowanych klauzul przeliczeniowych;

5) art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że pełnomocnik pozwanego nie posiadał umocowania do zgłoszenia oświadczenia o zatrzymaniu jak również pełnomocnik strony powodowej nie był umocowany do jego przyjęcia, podczas gdy zarzut zatrzymania jest zarzutem procesowym o charakterze zarzutu merytorycznego, wobec czego pełnomocnik pozwanego posiadał umocowanie do podniesienia zarzutu zatrzymania, a pełnomocnik strony powodowej posiadał umocowanie do przyjęcia oświadczenia o podniesieniu zarzutu zatrzymania;

6) przepisu art. 481 § 1 k.c. w zw. z przepisem art. 455 k.c. poprzez uznanie, że pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia pieniężnego na rzecz strony powodowej, pomimo skutecznego podniesienia przez pozwanego ewentualnego zarzutu zatrzymania, która to okoliczność wyklucza możliwość przypisania pozwanemu opóźnienie w świadczeniu, a co w konsekwencji skutkowało wadliwym zasądzeniem na rzecz strony powodowej odsetek ustawowych za opóźnienie. III. Wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Pozwany również domagał się oddalenia apelacji powodów i zwrotu kosztów.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Bezzasadna jest apelacja pozwanego.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd I instancji. Ustalenia te zostały dokonane w oparciu o wszystkie przeprowadzone dowody, a ich ocena mieści się w granicach wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c.

Wszelkie zarzuty apelującej strony pozwanej kwestionujące podstawę faktyczną wyroku nie są zasadne i w istocie kwestionują wnioski prawne. Treść podpisanych oświadczeń nie wskazuje, aby powodom przedstawiono symulacje wzrostu kursu CHF w stosunku do PLN i jego wpływu na wzrost rat miesięcznych oraz pozostałej do spłaty należności. Powodom nie uświadomiono, że może powstać sytuacja, że pomimo regularnej spłaty ich zadłużenie będzie rosło w sposób nieograniczony.

Przede wszystkim należy zauważyć, że ustalenia Sąd I instancji są szczegółowe i w pełni znajdują oparcie w treści zgromadzonego materiału dowodowego. Nie wynika z niego, aby powodom przedstawiano symulacje wpływu wzrostu kursu CHF do złotego, lecz co najwyżej przedstawiano symulacje, które dotyczyły wysokości rat kredytowych (w różnych walutach) przy danej zdolności kredytowej i wyborze waluty. Oczywiście te zależały od stopy oprocentowania, a te przy kredycie indeksowanym do CHF były najniższe. Nie wynika jednak z tych zeznań, że przedstawiono symulację wpływu zmiany kursu CHF i jego skali np. do 4-5 zł za 1 CHF - na wysokość rat, ale co najważniejsze indeksację pozostałego do spłaty zadłużenia.

Zważyć należy, że umowa kredytu jest umową rozbudowaną, zawierającą szereg szczegółowych informacji i w swej treści skomplikowaną. To w sytuacji, gdy powodowie byli zainteresowani uzyskaniem środków pieniężnych w złotych polskich, zaś zaoferowany im produkt bankowy zawierający mechanizm indeksacji do waluty obcej stanowił instrument mający – w dacie zawarcia umowy – stworzyć dla nich korzystną ofertę. W tym stanie rzeczy zasady doświadczenia życiowego wskazują, iż kredytobiorcy dostrzegają korzyści wynikające z wysokości miesięcznych obciążeń w krótkim terminie, a w mniejszym stopniu interesują się przewidywaną sytuacją w przedziale kilkunastu bądź kilkudziesięciu lat. W tym stanie rzeczy ogólne informacje o ryzyku walutowym, przy udzieleniu informacji o wahaniach kursowych z krótkiego okresu w oczywisty sposób nie umożliwiają przyjęcia, iż powodowie zostali prawidłowo pouczeni o istniejącym ryzyku, jak też mieli pełną jego świadomość.

Jest oczywiste, iż kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji.

W tej sytuacji stwierdzenie, czy udzielone informacje były prawidłowe i wystarczające nie należy do sfery faktów, lecz oceny prawnej. Podobnie rzecz się ma z pozostałymi kwestionowanymi okolicznościami - w istocie zarzuty te dotyczą oceny prawnej.

Wniosek kredytowy został sporządzony według wzorca pozwanego i nie zawiera informacji o indeksowaniu kredytu. Z treści tego wniosku oraz z treści umowy kredytowej wynika, że kredyt został udzielony na cele mieszkaniowe (dokończenie budowy (przebudowy) domu. Brak adnotacji w tych dokumentach o prowadzeniu działalności gospodarczej.

Sąd Okręgowy zasadnie pominął wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości jako nie mający znaczenia dla rozstrzygnięcia. Zbędne jest ustalenie czy kurs waluty przyjmowany przez Bank był kursem rynkowym, a także ustalenie wysokości roszczenia należnego powodowi przy zastąpieniu klauzul abuzywnych. O tym, czy sporna umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. decyduje treść tej umowy, a zwłaszcza kwestia, czy pozwany bank przyznał sobie uprawnienie do kształtowania świadczeń drugiej strony (konsumenta) i czy doszło w ten sposób do zaburzenia równowagi kontraktowej stron, a nie to, jak faktycznie umowa była wykonywana czy jakie koszty poniósłby konsument gdyby zwarł umowę kredytu złotowego. Na rozstrzygnięcie nie mogło mieć też wpływu ustalenie na ile kurs przyjmowany przez Bank odbiegał od kursu wolnorynkowego. Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, czy po zawarciu umowy kurs stosowany przez pozwany bank był rynkowy. Nawet w sytuacji gdyby kurs ten był kursem rynkowym istniałaby podstawa do przyjęcia, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, albowiem potencjalnie dawały bankowi możliwość dowolnego kształtowania owego kursu i jednostronnego decydowania o wysokości rat spłat obciążających kredytobiorcę, co samo przez się rażąco narusza jego interesy. Tym samym w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych w apelacji przepisów, w szczególności art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.

Bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes ten istnieje, gdy samo uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewni powodowi ochronę w tym znaczeniu, że zakończy spór istniejący lub zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Strona posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdy istnieje niepewność stanu prawnego, w szczególności gdy strona przeciwna kwestionuje jej prawo, a nie ma innych instrumentów takich jak powództwo o świadczenie lub ukształtowanie, które mogłyby zabezpieczyć chroniony prawem interes tej strony.

Zasadna zatem jest ocena, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy i to pomimo tego, iż jednocześnie domagają się zapłaty z tytułu zwrotu spełnionych świadczeń. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Sporna umowa, która łączyła strony, była jeszcze w trakcie wykonywania; nie mogło zatem budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Odmiennej oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powodów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie.

Sąd Apelacyjny podziela ocenę Sądu Okręgowego odwołującą się do przepisów prawa konsumenckiego.

Nie budzi wątpliwości ocena, że wskazane przez Sąd Okręgowy postanowienia umowne mają charakter abuzywny. W tym zakresie rozważania Sądu Okręgowego zasługują na aprobatę. Abuzywność przedmiotowych postanowień umownych wynika w pierwszej kolejności z ich niejasności, a nadto w pozostawieniu Bankowi swobody w ustalaniu zasad kreowania ostatecznej wysokości wzajemnych świadczeń, jak też przewidzenia mechanizmu odmiennego kursu walutowego dla ustalenia świadczenia banku i kredytobiorcy. Ze spornych postanowień wynika zatem, że z naruszeniem zasady równości stron Bank, jako podmiot silniejszy w stosunku do konsumenta, uzyskał możliwość samodzielnego kreowania wysokości wzajemnych świadczeń, przy przewidzeniu mechanizmu polegającego na stosowaniu odmiennego, niekorzystnego dla kontrahenta Banku kursu, w zależności od tego, czy dotyczy to wyliczenia świadczenia Banku czy kredytobiorcy, a dodatkowo przy takiej konstrukcji, która – z uwagi na brak jasności – nie pozwalała przewidzieć wysokości tych świadczeń. Również wywody zawarte w apelacji co do braku swobody Banku w ustalaniu marży są niejasne i niepoparte dowodami ani źródłami prawa co do związania kursem NBP również w zakresie marży.

Nadto wskazać należy, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., że „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę”, jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”.

Nie budzi wątpliwości, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy.

Podkreślenia wymaga, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystne bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach.

W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).

Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 3851-3854 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłączenie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.

Należy zwrócić uwagę, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.

Zatem kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.

Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114; w wyrok z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115; w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, lex nr 2690299). W ostatnim z cyt. powołanych orzeczeń Sąd Najwyższy podkreślił, że „Obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia”. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.

Takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.

Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.

Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.

Z istoty prawa konsumenckiego wynika jednak, że konsument może następczo udzielić „świadomej, wyraźniej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywrócić mu skuteczność. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości stanowisko powodów, iż domagają się oni upadku całej umowy i nie dążą do jej utrzymania.

W sprawie nie ma także możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powodowie złożyli jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy.

W rezultacie spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną, co uzasadniało uwzględnienie roszczenia powodów także w tej części, w której domagali się zasądzenia od pozwanego Banku spełnionych przez nich świadczeń w wykonaniu tej umowy – stosownie do treści art. 410 § 2 k.c. W sprawie poza sporem pozostawała wysokość tych świadczeń - odpowiada ona wysokości dochodzonej w sprawie kwoty.

Nie jest możliwe zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych art.. 41 Prawa wekslowego odnoszącego się do konkretnego stosunku prawnego i którego ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych.

Podsumowując, Sąd Okręgowy prawidłowo zastosował art.353 1 k.c., art. 56 k.c. art. 58 k.c., 354 k.c. 22.1 k.c., art. 5 i 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, art. 5 k.c., art. 189 k.p.c., art. 385.1 § 1 k.c., art. 385 2 k.c. art. 385 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo Bankowe, art. 385 1 § 2 k.c. i art. 385 § 1 k.c. w zw. z art. 6 k.c. ustalając, że przedmiotowa umowa była od momentu jej zawarcia nieważna.

W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny podziela szeroką i na wysokim poziomie prawnym argumentację prawną Sądu Okręgowego.

Na częściowe uwzględnienie zasługiwała natomiast apelacja powodów.

Sąd Okręgowy naruszył art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 i 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Nie ulega wątpliwości, że kwestia odsetek za opóźnienie powinna być oceniona na zasadach ogólnych. Świadczenie spełnione na podstawie niedozwolonego postanowienia umownego to świadczenie nienależne (art. 410 § 2 k.c.), którego termin spełnienia nie jest oznaczony. W konsekwencji, zgodnie z art. 455 k.c., świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Po upływie terminu wskazanego w wezwaniu, jeśli tylko był to termin niezwłoczny, dłużnik popada w opóźnienie, zaś wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia (art. 481 § 1 k.c.). Wyrokiem z dnia 14 grudnia 2023 r. w sprawie C-28/22, Trybunał po raz kolejny odniósł się do niektórych zagadnień związanych z dochodzeniem roszczeń wynikających z niedozwolonych postanowień umownych, wypracowanych w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21. W punktach 71 oraz 83-87 tego orzeczenia wyraźnie zaakcentowano prawo konsumenta do domagania się odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu wskazanego w wezwaniu.

Sąd Okręgowy odnosząc się do terminu wymagalności wierzytelności powodów nie uwzględnił faktu, iż powodowie postawili w stan wymagalności swoją wierzytelność z tytułu zwrotu świadczenia nienależnego, skoro już na etapie przedsądowym zarzucili świadomie nieważność umowy i konieczność rozliczenia świadczeń nienależnych, w którym powołując się na nieważność umowy, wzywali do rozliczenia świadczeń nienależnych. Nie wezwali jednak do zapłaty konkretnej kwoty. W tej sytuacji – w okolicznościach tej sprawy - dopiero doręczenie odpisu pozwu spowodowało wymagalność roszczenia powodów dochodzonego w pozwie i bieg odsetek od 14 kwietnia 2021r. Kwota wyrażona w walucie obcej jest świadczeniem pieniężnym (tak samo jak kwota wyrażona w złotych polskich), dla opóźnienia którego ustawodawca nie przewidział odrębnej stopy procentowej, dlatego w obu przypadkach mają zastosowanie te same przepisy. Nieuzasadniony jest argument o niesłusznym wzbogaceniu powodów. Odsetki należą się z mocy prawa niezależnie od przyczyn opóźnienia. Jeśli wierzyciel nie otrzymuje na czas należnego mu świadczenia, to to w sytuacji gdy potrzebuje środków zwykle zaciąga pożyczkę. Wypada w tym miejscu zauważyć, że oprocentowanie pożyczek i kredytów jest ciągle wyższe niż stopa procentowa za opóźnienie. Nietrafnie zatem Sąd Okręgowy powiązał datę wymagalności roszczenia powodów (konsumentów) przeciwko bankowi - przedsiębiorcy, w tym także roszczenia o zapłatę odsetek (art. 481 k.c.) ze złożeniem przez powodów stosownego oświadczenia na rozprawie tj. w toku postępowania sądowego. Powyższa kwestia w świetle skutecznego wezwania pozwanego do zapłaty w treści pozwu i wcześniejszego stanowiska powodów nie stanowi argumentu na poparcie tezy Sądu Okręgowego.

Z przyczyn wyżej przedstawionych, Sąd Apelacyjny, w uwzględnieniu apelacji powodów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok jak w sentencji, uznając apelację powodów za nieuzasadnioną w pozostałej części. Natomiast apelację pozwanego w całości uznano za bezzasadną - orzekając o jej oddalaniu w oparciu o art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego, Sąd Odwoławczy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 98 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i w zw. w § 2 pkt 7 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. 2023, poz. 1964), mając na uwadze, że powodowie w istocie wygrali sprawę prawie w całości.