sygn. I AGa 99/23 26 czerwca 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 26 czerwca 2025, sygn. I AGa 99/23

Data orzeczenia 26 czerwca 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Paweł Rygiel
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I AGa 99/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 czerwca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel

Protokolant: Madelaine Touahri

po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Spółki z o.o. w S.

przeciwko (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółce jawnej w K.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 21 grudnia 2022 r. sygn. akt IX GC 65/19

1.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść:

„ I. zasądza od strony pozwanej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki jawnej w K. na rzecz strony powodowej (...) spółki z o.o. w S. kwotę 2435, 04 zł (dwa tysiące czterysta trzydzieści pięć złotych 04/100);

II. w pozostałej części powództwo oddala;

III. zasądzona od strony powodowej na rzecz strony pozwanej, tytułem kosztu procesu kwotę 5417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia 4 lipca 2025 r. do dnia zapłaty;

IV. nakazuje ściągnąć od strony powodowej (...) Spółki z o. o. w S. na rzecz Skarbu Państwa – Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, w tym z zasądzonego w punkcie I roszczenia, kwotę 7370, 93 zł (siedem tysięcy trzysta siedemdziesiąt złotych 93/100) tytułem brakujących kosztów sądowych.”

2.  w pozostałej części apelację oddala;

3.  zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 4050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie się za czas od uprawomocnienia się niniejszego postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania do dnia zapłaty.

sygn. akt I AGa 99/23

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 26 czerwca 2025 r.

Strona powodowa, (...) spółka z o.o. w S. domagała się zasądzenia od strony pozwanej (...) sp. z o.o. sp. k w K.: 1/ kwoty 71 257,59 z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 27 listopada 2018 r. tytułem obniżenia ceny pojazdu marki M. (...) (...), nr rejestracyjny (...) zabudowanego betonomieszarką, 2/ kwoty 2 895,04 zł tytułem kosztów poniesionych przez powoda w celu sporządzenia opinii rzeczoznawcy oraz kosztów sporządzenia protokołu stanu faktycznego oraz 3/ kwoty 3 405,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 6 lutego 2018 r. do dnia zapłaty tytułem kosztów usuwania skutków awarii betonomieszarki. Nadto domagała się zasądzenia kosztów procesu.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy

- zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 56.228,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 53.333,00 zł od dnia 27 listopada 2018 r. do dnia zapłaty;

- oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

- zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 8.510,14 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania;

- rozliczył koszty sądowe.

Sąd I instancji ustalił, że w dniu 4 kwietnia 2017 r. strony zawarły umowę sprzedaży pojazdu marki M. (...) (...), nr rejestracyjny (...) nr (...). Integralną częścią umowy były Ogólne Warunki Sprzedaży Nowych Samochodów M. (...). Zgodnie z art. 8 ust. 4 OWS, w przypadku zgłaszania roszczeń z tytułu rękojmi powodowa spółka mogła jedynie żądać naprawy pojazdu /usunięcia wad fizycznych/. Natomiast uprawnienie do obniżenia ceny przysługiwało stronie powodowej wyłącznie w przypadku, gdy strona pozwana nieskutecznie naprawiła trzykrotnie ten sam element pojazdu (art. 8 ust. 5 OWS).

Po zakupie pojazdu zaczęły się poszukiwania firmy, która dokona jego zabudowy. Została podpisana wstępna umowa z (...) sp. z o.o,, po czym, w związku z upadłością spółki, strona pozwana zaproponowała stronie powodowej (...) sp. z o.o., na co ta wyraziła zgodę.

Po trzech dniach od odbioru pojazdu zabudowany bęben spadł z betomieszarki. W środku bębna był beton. Wykonawca zabrał auto do naprawy i oddał nienaprawione. Strona powodowa poniosła koszty związane z przywiezieniem betonu, posprzątaniem po wylanym oleju z gruszki.

W związku z odmową wykonania naprawy przez stronę pozwaną, strona powodowa zwróciła się do rzeczoznawcy w celu sporządzenia opinii w przedmiocie ustalenia stanu technicznego, zakresu uszkodzeń i przyczyny awarii zabudowy typu betonomieszarka, zamontowanej na podwoziu samochodu M. (...) nr rej. (...). Z treści opinii nr (...) wynika, że do awarii doszło na skutek zsunięcia się pierścienia mieszalnika z rolek podporowych. Zmiana geometrii przedniego i tylnego podarcia mieszalnika w powiązaniu z jego obrotami, spowodowała obwodowe odkształcenie dennicy mieszalnika. Przyczyną zsunięcia się pierścienia mieszalnika z rolek podporowych było jego błędne ustawienie w czasie montażu, o czym świadczy ślad współpracy elementów w „dolnej części" rolek podporowych. Siły wywołane ładunkiem w mieszalniku (mieszanka betonowa) oraz dodatkowe siły związane z rozładunkiem, spowodowały normalny ruch mieszalnika w kierunku przedniej podpory i zsunięcie się pierścienia z rolek podporowych. Nadto dodatkowym powodem zsunięcia się pierścienia z rolek podporowych mogło być przesunięcie się przedniej podpory w kierunku przodu pojazdu.

Przed pierwszym użytkowaniem pojazdu zostały sprawdzone wszystkie połączenia śrubowe, elektryczne instalacje pneumatyczne i instalacji wodnej zgodnie z pkt. 5 instrukcji obsługi.

Zgodnie z zapisami pkt 19 instrukcji obsługi i konserwacji, po 50 godz. pracy należy sprawdzić dokręcenie śrub ramy do podwozia. Zgodnie z pkt. 19 instrukcji dotyczy to śrub które mocują ramę pośrednią do podwozia samochodu. W tabeli pkt. 18 instrukcji obsługi nie ma wskazania co do okresowego badania stanu dokręcenia „U-śruby mocującej podpory do ramy" pozycja 12 na rysunku.

Zgodnie z pkt. 3 instrukcji obsługi dopuszczalna objętość mieszanki to 9,00 m3. Strona powodowa nie przekazywała do P- (...) sp. z o.o. informacji o tym, iż znaczna część betonu została z betonomieszarki usunięta. Z dokumentu WZ wynika, że ilość betonu przewożonego w mieszalniku przez stronę powodową wynosiła 8,00 m 3.

W przedstawionej przez P- (...) sp. z o.o. instrukcji obsługi nie ma wskazanej procedury nakazującej rozłączanie wału napędowego w przypadku awarii jaka miała miejsce w dniu 18 grudnia 2017 r. W chwili awarii strona powodowa kontaktowała się z (...) sp. z o.o. jak i z pozwaną z prośbą o szczegółowe instrukcje co do postępowania przy tego typu zdarzeniu. W odpowiedzi nie otrzymała żadnej informacji, w tym o konieczności rozpięcia wału napędowego, a jedynie informację o konieczności zgłoszenia szkody do ubezpieczyciela.

Strona powodowa dokonała obniżenia ceny w następujący sposób. Wartość zakupu pojazdu na podstawie faktury VAT (...) z 29 listopada 2017 r. wynosiła brutto 533 059,86 zł., w tym wartość zabudowy netto 80 000 zł (brutto - 98 400,00 zł). Stosownie do opinii technicznej producenta tego typu zabudów (...) sp. z o.o. łączny koszt naprawy tj. modernizacji zabudowy i wymiany mieszalnika jest oszacowany na około 2/3 wartości zabudowy. Cena kupna nowego mieszalnika wynosi netto 86 900,00 zł (brutto - 106 887,00 zł.). Stąd kwota obniżenia ceny została obliczona przy uwzględnieniu wartości nowej zabudowy w kwocie brutto 106 887,00 złotych x 2/3 = 71 257,59 złotych.

Strona powodowa zleciła komornikowi sądowemu sporządzenie protokołu stanu faktycznego rzeczy tj. pojazdu M. (...) (...)typu betonomieszarka. Z tytułu sporządzenia protokołu stanu faktycznego przez Komornika poniosła wydatek w kwocie 435,04 zł. Koszt opinii technicznej (...) sp. z o.o. z dnia 3 października 2018 r. wyniósł 2.460 zł.

Z tytułu kosztów usunięcia awarii strona powodowa pismem z dnia 23 stycznia 2018 r. obciążyła pozwanego notą obciążeniową nr (...) w wysokości 3 405,60 zł i pismem z dnia 15 lutego 2018 r. wezwała go do zapłaty. Wskazała, że na powyższą kwotę składa się koszt betonu dla klienta 8m3 x 170,00 zł razem 1360,00 złotych, praca pompy do betonu spowodowana awarią, 3 godziny x 320,00 zł = 960,00 złotych, koszt pracy trzech pracowników obsługujących betonomieszarkę i klienta (3x8 godzin) x 37, 31 zł = 895,50 zł, koszt dowozu betonu (23,4 km x2)x 0.836 zł = 40,65 zł, koszt sorbentu potrzebny do utylizacji plamy po wycieku oleju z pompy 20 kg x 3,45 zł = 69,00 zł, koszt sprzętu pomocniczego 80,45 zł.

W toku przeprowadzonych oględzin została potwierdzona zmiana odległości pomiędzy podporą przednią a pierścieniem stanowiącym podporę tylną dla rolek prowadzących zbiornik mieszalnika. Zmiana odległości podpory przedniej a pierścieniem prowadzącym dla rolek podpory tylnej była przyczyną spadnięcia pierścienia z rolek. Analiza przyczyn powodujących spadnięcie pierścienia zbiornika mieszalnika z rolek prowadzących prowadzi do następujących wniosków:

- mieszalnik mógł zostać wykonany z niewłaściwych materiałów a jego wykonanie było niedokładne;

- geometria zabudowy nie została prawidłowo ustawiona (przesunięta geometria);

- konstrukcja nie było odpowiednio skręcona na fabryce, co spowodowało wystąpienie dodatkowych ruchów zabudowy;

- były dodatkowe siły, których nie przewidział konstruktor, a spowodowały przekroczenie sił granicznych konstrukcji mieszalnika;

- mieszalnik podczas odkształcenia dennicy nadal się kręcił o czym świadczą ślady żłobień na dennicy od zbiornika wody i jego obejm.

W ostatniej fazie obracania się mieszalnika doszło do zniszczeń powierzchni podpory tylnej poprzez znaczne naciski na jej bieżnie i tarcie od brzegów rolek podporowych przy braku zahamowania prawidłowej geometrii współpracy lub mocowań rolek. Stan taki przedstawiają ślady zniszczeń na bieżni pierścienia podporowego.

Z uwagi na występujące braki tj. brak dokumentacji techniczno-projektowej zabudowy, brak tarczki z tachografu z czasu pracy betonowozu w dniu zdarzenia, możliwości analizy zastosowanych materiałów do produkcji zabudowy oraz sposobu przejazdu betonowozu nie można precyzyjnie ustalić jednostkowej przyczyny dojścia do zdarzenia. Za najbardziej prawdopodobną przyczyną spadnięcia mieszalnika betonowozu z rolek stanowiących podporę tylną mieszalnika i deformacje jego dennicy jest wadliwe wykonanie zabudowy. Nie można wskazać czy projekt był właściwy.

Wartość zabudowy zgodnie z umową stron wynosiła 80 000 zł netto. Wartość rzeczy z wadą w stosunku do wartości rzeczy bez wad stanowi wartość nowej zabudowy do przewozu betonu, a to ze względu na fakt, że w aktach sprawy znajduje się opinia innego podmiotu, który po dokonaniu badań zabudowy i wydaniu opinii zgodził się dokonać stosownych napraw kosztu naprawy w cenie dwóch trzecich wartości zabudowy.

W związku z koniecznością zdemontowania przekładani do drugich oględzin strona powodowa poniosła koszt usługi dźwigowej na kwotę 1.225, 08 zł. Demontaż zlecił biegły.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie strony powodowej jest w części uzasadnione.

Sąd I instancji wskazał, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje fakt zawarcia przez stronę powodową z (...) sp. z o.o. umowy leasingu operacyjnego. Umowa sprzedaży łączyła strony, a w relacjach pomiędzy nimi umowa leasingu miała charakter techniczny - miała zapewnić stronie powodowej finansowanie zakupu pojazdu. Natomiast wszystkie postanowienia umowy sprzedaży strony uważały za wiążące także po złożeniu w dniu 28 kwietnia 2017 r. zamówienia przez leasingodawcę. Strony nie zawarły także żadnego porozumienia/aneksu niweczącego skutki przedmiotowej umowy sprzedaży i stanowiących jej integralną część zapisów OWS.

Jako bezzasadny Sąd ocenił zarzut strony pozwanej, odwołujący się do art. 8 ust.4 OWU, że stronie powodowej nie przysługuje prawo do obniżenia ceny, a to z uwagi na brak nieskutecznej trzykrotnej naprawy tego samego elementu. Z odwołaniem do tego przepisu pozwana twierdziła bowiem, że powodowej spółce przysługuje jedynie żądanie wykonania zastępczego. Sąd ocenił, że zaproponowana przez pozwaną wykładnia zapisów OWU jest bezzasadna, skoro prowadziłaby do wniosku, iż w razie odmowy wykonania naprawy powód trzykrotnie miałby występować z roszczenie sądowym, po to jedynie aby móc zrealizować roszczenie z rękojmi zgodnie z OWS. Skoro zatem do naprawy nie doszło z powodu odmowy uznania wad, zaktualizowało się żądanie do obniżenia ceny.

Dalej Sąd wskazał, że to strona pozwana zleciła wykonanie zabudowy na pojeździe, a następnie pojazd zabudowany sprzedała i wydała stronie powodowej. Tym samym strona pozwana ponosi odpowiedzialność za wady w sprzedanej rzeczy na podstawie art. 474 k.c.

Odwołując się do ustaleń stanu faktycznego Sąd uznał, że przyczyną spadnięcia mieszalnika betonowozu z rolek stanowiących podporę tylną mieszalnika i deformacje jego dennicy było wadliwe wykonanie zabudowy, które uniemożliwiało prawidłową eksploatację pojazdu. Tym samym zasadne jest roszczenie powodowej spółki o obniżenie ceny.

W ocenie Sądu I instancji, kwota o jaką należy obniżyć cenę wynosi 53.555 zł (2/3 x 80 000 zł). Dalej idące roszczenie w tym zakresie jest nieuzasadnione.

O odsetkach od w/w kwoty Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zasądzając od dnia następnego po upływie terminu wyznaczonego w piśmie z dnia 19 listopada
2018 r.

W ocenie Sądu, uwzględnieniu podlegało również żądanie zwrotu kosztów opinii oraz protokołu stanu faktycznego, skoro poniesione w tym zakresie koszty są następstwem wystąpienia wady, zaś odmowa wykonania naprawy przez pozwaną była przyczyną zwrócenia się do rzeczoznawcy celem sporządzenia opinii w przedmiocie ustalenia stanu technicznego, zakresu uszkodzeń i przyczyny awarii spornej zabudowy. Z tytułu sporządzenia protokołu stanu faktycznego przez Komornika strona powodowa poniosła wydatek w kwocie 435,04 zł, natomiast koszt opinii technicznej (...) sp. z o.o. z dnia 3 października 2018 r. wyniósł 2.460 zł. Łącznie zatem powódka poniosła koszty w kwocie 2895,04 zł.

Oddaleniu podlegało żądanie kosztów usuwania skutków awarii betonomieszarki, jako nieudowodnione.

O kosztach procesu i kosztach sądowych Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c.

Od powyższego orzeczenia apelację wniosła strona pozwana, zaskarżając wyrok w części uwzględniającej powództwo.

Strona apelująca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

- art. 65 w zw. z art. 558 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i pominięcie literalnego brzmienia art. 8 ust. 4 i 5 OWS, a w efekcie przyznanie stronie pozwanej prawa do obniżenia ceny z pominięciem wymogu trzykrotnej nieskutecznej naprawy tej samej wady;

- art. 560 § 3 k.c. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że: a/ wartość rzeczy bez wad, o której mowa w tym przepisie, jest umówioną między stronami ceną sprzedaży; b/ wartość rzeczy z wadami, o której mowa w tym przepisie, winna być ustalona w oparciu o umówioną między stronami cenę sprzedaży; c/ wartość, o jaką należy obniżyć cenę sprzedaży, odpowiada wprost kosztom naprawy rzeczy w zakresie usunięcia danej wady; d/ wartość obniżenia ceny można ustalić według dowolnej daty zapadającej po dniu wystąpienia wady.

Strona pozwana zarzuciła nadto naruszenie przepisów postępowania, tj.:

- art. 233 § 1 w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i nieprawidłową ocenę opinii biegłego oraz umowy sprzedaży, czego efektem było przyjęcie, że wartością rzeczy bez wad stanowi wartość nowej zabudowy, a nie wartość całego nowego pojazdu,

- art. 278 § 1 k.p.c. poprzez oparcie się na opinii biegłego w zakresie ustaleń co było przedmiotem sprzedaży - tj. rzeczą bez wad - w sytuacji, gdy te ustalenia nie wymagały wiedzy specjalnej - co doprowadziło do naruszenia art. 560 § 3 w zw. z art. 47 § 1 i § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że przedmiotem wyceny w procesie obniżenia ceny może być część składowa rzeczy, a nie jej całość;

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie w procesie wyrokowania literalnej treści art. 8 ust. 5 OWS, co doprowadziło do naruszenia art. 65 w zw. z art. 558 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyznanie stronie powodowej prawa do obniżenia ceny w odniesieniu do wady, której wartość naprawy była niższa od 15% ceny nowego pojazdu;

- art. 278 § 1 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę opinii biegłego oraz opinii technicznej z dnia 3 października 2018 r. i uznanie, że wartość kosztów naprawy można ustalić wyłącznie na podstawie jednostkowej i niekonkretnej opinii technicznej jednego podmiotu, a nie przekroju cen rynkowych, co doprowadziło do naruszenia prawa materialnego, a to art. 560 § 3 w zw. z art. 363 § 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie wyceny przedmiotu sprzedaży na podstawie przekroju cen rynkowych;

- art. 233 § 1 w zw. z art. 231 w zw. z art. 228 § 2 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i zasądzenie w ciężar strony pozwanej kwot podatku od towarów i usług naliczonego w związku z poniesieniem przez stronę powodową kosztów opinii technicznej oraz protokołu stanu faktycznego, co doprowadziło do naruszenia art. 471 k.c. poprzez zasądzenie w ciężar strony pozwanej ww. kwoty, która nie stanowi szkody strony powodowej,

- art. 233 § 1 w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez zasądzenie w ciężar strony pozwanej kosztów opinii technicznej oraz protokołu stanu faktycznego w sytuacji, gdy wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 9 OWS strona powodowa nie przedstawiła żadnych dowodów, iżby koszty te powstały w wyniku rażącego niedbalstwa strony pozwanej. Doprowadziło to do naruszenia art. 65 § 2 w zw. z art. 473 § 1 w zw. z art. 566 § 1 k.c. poprzez zasądzenie w ciężar strony pozwanej roszczeń, co do których jej odpowiedzialność została wyłączona.

W uwzględnieniu podniesionych zarzutów strona apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do Sądu I Instancji celem ponownego rozpoznania. Wniosła o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja strony pozwanej jest w zasadniczej części uzasadniona tj. w zakresie, w jakim kwestionuje zasądzenie świadczenia z tytułu obniżenia ceny sprzedaży rzeczy.

W pierwszej kolejności jednak przesądzenia wymaga treść zgłoszonego w sprawie roszczenia.

Przypomnieć należy, że przedmiotem procesu jest roszczenie procesowe, a granice rozpoznania sprawy wyznaczone są żądaniem pozwu. W tym znaczeniu powództwo jest to żądanie pozwu wraz z przytoczonymi na jego poparcie okolicznościami faktycznymi, przy czym to okoliczności faktyczne kwalifikują roszczenie. Ma to istotne znaczenie w sytuacji, gdy żądanie pozwu może być oparte na różnych podstawach faktycznych, pozwalających na odmienną kwalifikację materialnoprawną zgłoszonego roszczenia. Jest tak w niniejszej sprawie, skoro zbliżony stan faktyczny może pozwalać na kwalifikację zgłoszonego roszczenia jako dochodzonego z tytułu rękojmi bądź jako roszczenia odszkodowawczego. Uwzględnienia jednak wymaga, że to akt wiedzy i woli powoda, skonkretyzowany w żądaniu, określa ramy przedmiotu procesu. W sytuacji, w której powód w sposób szeroki zakreśli podstawę faktyczną żądania, obowiązkiem sądu jest zbadanie sprawy z uwzględnieniem wszystkich podstaw materialnoprawnych mieszczących się w tej podstawie. Wówczas jednak, gdy powód powoła na uzasadnienie żądania fakty konkretyzujące roszczenie z jedną z podstaw materialnoprawnych, wówczas dokonuje wyboru roszczenia, zawężając granice rozpoznania sprawy.

W niniejszej sprawie formułując żądanie w zakresie zasądzenia kwoty 71.257,59 zł strona powodowa w sposób wyraźny wskazała, iż roszczenie to wiąże z żądaniem obniżenia ceny rzeczy sprzedanej, w sposób jednoznaczny odwołując się do przepisów o rękojmi. Jakkolwiek Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 lutego 1999 r. (I CKN 252/98, OSNC z 1999 r., z.9, poz. 152) wskazał, że powołanie przez powoda przepisów prawa materialnego mających stanowić podstawę prawną orzeczenia jest niewymagalne, to jednak „nie pozostaje bez znaczenia dla przebiegu i wyniku sprawy, albowiem pośrednio określa także okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwu”. Uznać zatem należało, że w niniejszej sprawie, w zakresie tej części roszczenia, powód ograniczył żądanie do podstawy prawnej odwołującej się do przepisów o rękojmi. W konsekwencji Sąd nie badał, bo nie mógł bez naruszenia treści art. 321 k.p.c., czy w/w żądanie jest uzasadnione w świetle przepisów o naprawieniu szkody (art. 471 i nast. k.c.).

Natomiast w pozostałej części (w szczególności w zakresie żądania zasądzenia kwot z tytułu kosztów poniesionych na sporządzenie opinii rzeczoznawcy oraz kosztów sporządzenia protokołu stanu faktycznego), w oczywisty sposób, podstawą żądania są okoliczności faktyczne odpowiadające przepisom regulującym roszczenie odszkodowawcze.

Ustalenia faktyczne dokonane w pierwszej instancji są – co do zasady – prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Ustalenia te znajdują oparcie w przeprowadzonych dowodach, których ocena mieści się w granicach wyznaczonych art. 233 § 1 k.p.c.

Nie ma racji apelująca strona pozwana, o ile podnosi zarzuty skierowane przeciwko podstawie faktycznej wyroku w zakresie okoliczności związanych z ustaleniem wartości rzeczy sprzedanej. W sprawie w sposób prawidłowy ustalono jaka była wartość zakupu samego pojazdu, a jaka kwota odpowiada wartości zabudowy pojazdu. To co było przedmiotem sprzedaży oraz czy – w świetle postanowień ogólnych warunków umów – koszt naprawy należy wiązać wyłącznie z wartością zabudowy czy wartością całego pojazdu z zabudową, należy do sfery prawnej a nie faktycznej. Podobnie rzecz się ma z kosztami opinii technicznej i protokołu stanu faktycznego oraz kwot podatku od towarów i usług naliczonego w związku z poniesieniem tych kosztów. Natomiast zarzut wskazujący na nieprawidłowości opinii biegłego oraz opinii technicznej dotyczących wartości kosztów naprawy pojazdu okazał się bezprzedmiotowy, a to z uwagi na dokonaną przez Sąd Apelacyjny ocenę prawną, o czy w dalszej części uzasadnienia.

Ustalone fakty wymagają jednak uszczegółowienia w zakresie okoliczności związanych z zakupem spornego pojazdu zabudowanego betonomieszarką, a to ze względu na podstawowy spór między stronami co do tego, czy z uwagi na formę tego zakupu strony związane są postanowieniami ogólnych warunków umów. Dokonanie w tym zakresie pełnej oceny prawnej wymaga przytoczenia w sposób szczegółowy okoliczności, które w ustaleniach Sądu I instancji wskazane zostały ogólnikowo.

Odwołując się do niekwestionowanych okoliczności wynikających z przedłożonych w sprawie dokumentów, Sąd Apelacyjny uzupełnił ustalenia faktyczne poprzez wskazanie następujących faktów.

W dniu 4 kwietnia 2017 r. powodowa spółka (...), jako kupujący, zawarła ze stroną pozwaną (sprzedającą) umowę sprzedaży pojazdu m-ki M. (...) z wyposażeniem określonym w załączniku nr (...) umowy za cenę netto 353.382 zł. Jednocześnie załącznikiem do umowy była oferta na betonomieszarkę. W umowie strony określiły m.in., że kupujący w tym samym dniu wpłaci zaliczkę w kwocie 40.000 zł, a pozostała część ceny zostanie zapłacona przez kupującego do dnia ostatecznego terminu odbioru pojazdu. Strony postanowiły, że w sprawach nieuregulowanych w umowie zastosowanie mają Ogólne Warunki Umowy stanowiące załącznik do umowy (k. 121-122 akt).

W pkt 8 OWU postanowiono, że strony modyfikują przepisy kodeksu cywilnego o odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi za wady pojazdu (ust. 1), w tym m.in. wskazano, że w ramach rękojmi kupujący ma prawo żądać wyłącznie usunięcia wad fizycznych pojazdu, z zastrzeżeniem postanowień ust.5 (ust.4). W ust. 5 postanowiono, iż kupujący może skorzystać z prawa do odstąpienia od umowy (…) bądź żądać obniżenia ceny sprzedaży tylko w przypadku, gdy trzy kolejne naprawy pojazdu, dotyczące tej samej istotnej wady okażą się bezskuteczne. Doprecyzowano, że za istotną uznaje się wadę tylko wtedy, gdy wartość jej naprawy przewyższa 15% ceny katalogowej nowego pojazdu.

Jednocześnie w pkt 9 OWU strony zmodyfikowały granice odpowiedzialności odszkodowawczej wskazując, że sprzedawca odpowiada wobec kupującego wyłącznie za straty rzeczywiste (damnum emergens) wynikające z rażącego niedbalstwa sprzedawcy, do łącznej kwoty stanowiącej równowartość 50 % ceny pojazdu zapłaconej przez kupującego (k. 126-127 akt).

10 dni po zawarciu wyżej opisanej umowy, bo w dniu 14 kwietnia 2017 r., spółka (...) zawarła – celem finansowania zakupu przedmiotowego pojazdu – z (...) (Polska) sp. z o.o. umowę leasingu operacyjnego. Jako cenę sprzedaży przedmiotu leasingu wskazano kwotę 432.882 zł , odnotowując fakt zapłaty za pojazd zaliczki w kwocie 40.000 zł. Jednocześnie strona powodowa przelała na rzecz Finansującego wszelkie prawa do zaliczki. Jako przedmiot leasingu wskazano samochód ciężarowy – pojazd opisany w sposób tożsamy co w umowie z dnia 4 kwietnia 2017 r. Wskazano, że dane sprzedawcy są będą wskazane przez Korzystającego (stronę powodową) i zostaną przekazane zgodnie z § 2.1.lit(d) Ogólnych Warunków (k. 30-31 akt)

W Ogólnych Warunkach Leasingu, w § 2.1.lit(d) wskazano obowiązek doręczenia Finansującemu przez Korzystającego specyfikację Przedmiotu Leasingu, fakturę proforma lub innego dokumentu określającego sprzedawcę, o ile Korzystający nie jest stroną umowy sprzedaży lub umowa sprzedaży jest zawarta ustnie (k. 32/2 akt).

W związku z zawartymi wyżej umowami, w dniu 28 kwietnia 2017 r. (...) (...)sp. z o.o. (jako Nabywca/Finansujący) złożył u strony pozwanej (jako Sprzedawcy/Dostawcy) zamówienie na przedmiot sprzedaży (tożsamy z przedmiotem wynikającym z przytoczonej wyżej umowy leasingu) za cenę sprzedaży stanowiącą kwotę netto 432.882 zł. W zamówieniu odwołano się do faktu wpłaty przez Korzystającego ( (...) sp. z o.o.) zaliczki w kwocie 40.000 zł. (k. 38 akt).

Na tej podstawie pozwana spółka (...) wystawiła nabywcy spółce (...) (...)w dniu 29 listopada 2017 r. fakturę VAT, odnotowując numer umowy leasingowej zawartej w dniu 14 kwietnia 2017 r. pomiędzy stroną powodową a spółką (...) (...) tj. nr (...) (...) oraz odnotowując numer umowy sprzedaży zawartej w dniu 4 kwietnia 2017 r. między stronami tj. nr (...) (k. 42 akt).

Poza sporem pozostaje, że leasingodawca opłacił wskazaną wyżej fakturę.

W tym stanie rzeczy rację ma Sąd I instancji, że treść umowy kupna-sprzedaży spornego pojazdu określa umowa sprzedaży z dnia 4 kwietnia 2017 r. oraz, że jej integralną część stanowią Ogólne Warunki Umów stanowiące załącznik do tej umowy - jakkolwiek sam wywód prawny Sądu Okręgowego jest daleko uproszczony, o ile wyraża pogląd, iż umowa sprzedaży łączyła strony niniejszego procesu, a w relacjach pomiędzy nimi umowa leasingu miała charakter wyłącznie techniczny.

Trafnie wskazuje strona powodowa, że nabywcą (właścicielem) pojazdu stał się leasingodawca – taka jest przecież istota umowy leasingu, skoro zgodnie z art. 709 1 k.c. przez umowę leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, nabyć rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w tej umowie i oddać tę rzecz korzystającemu do używania. Sprawa nie sprowadza się zatem do tego, kto jest nabywcą rzeczy, lecz do ustalenia treści umowy, na podstawie której dochodzi do nabycia rzeczy. Wskazać zatem należy, że niezależnie od występowania w praktyce wielu rodzajów leasingu, podstawowym przedmiotem zobowiązania finansującego (leasingodawcy) wobec korzystającego jest zakup rzeczy od oznaczonego zbywcy na warunkach określonych w umowie oraz oddanie jej korzystającemu do używania. To korzystający wskazuje finansującemu rzecz, którą ma on nabyć, oraz zbywcę, od którego nabycie ma nastąpić. W oczywisty sposób właścicielem przedmiotu leasingu pozostaje w trakcie trwania umowy finansujący, który dokonuje nabycia rzeczy. Z punktu widzenia umowy leasingu podstawa nabycia jest obojętna i może nią być każda umowa powodująca skutek w postaci przeniesienia własności rzeczy.

Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy w oczywisty sposób prowadzą do wniosku, iż treść umowy sprzedaży, na podstawie której leasingodawca nabył od sprzedającej strony pozwanej sporny pojazd odpowiada treści wynikającej z umowy sprzedaży z dnia 4 kwietnia 2017 r. zawartej przez strony. Chronologia zdarzeń oraz treść umowy leasingu wprost przekonuje, iż spółka (...) (...)sp. z o.o. zobowiązała się do nabycia pojazdu wynikającego z umowy z dnia 4 kwietnia 2017 r. i na warunkach określonych tą umową. W samej umowie leasingu jest odwołanie do zaliczki uiszczonej przez powodową spółkę przy zawarciu w/w umowy, zaś dla zrealizowania tej umowy leasingodawca złożył zamówienie u strony pozwanej. To wszystko w sytuacji, w której składając zamówienie leasingodawca nie modyfikował treści umowy sprzedaży zawartej przez strony, jak też nie czynił w tym zakresie własnych ustaleń. Wreszcie, zapłacił za fakturę, w której wprost odwołano się do umowy sprzedaży z dnia 4 kwietnia 2017 r. W oczywisty zatem sposób treść stosunku prawnego łączącego leasingodawcę ze stroną pozwaną tj. umowy nabycia rzeczy jest kształtowana także przez Ogólne Warunki Umów, stanowiące integralną część w/w umowy z dnia 4 kwietnia 2017 r.

O ile zatem strona powodowa odwołuje się do treści art. 709 8 § 2 k.c. wskazując, iż nabyła z mocy prawa uprawnienia z rękojmi, to mogła nabyć tylko takie, które – zgodnie z treścią umowy będącej podstawą nabycia, uzupełnionych postanowieniami OWU - przysługują Finansującemu (leasingodawcy).

Przy przyjęciu zatem, iż treść umowy nabycia pojazdu wraz z zabudową uzupełniana jest przez będącymi załącznikiem do umowy OWU, to zakres przysługujących stronie powodowej roszczeń z tytułu rękojmi wynika z postanowień tam zawartych.

W związku z tym przywołać należy treść art. 558 k.c., z którego wynika, iż strony mogą zmodyfikować zasady odpowiedzialności z tytułu rękojmi tj. mogą odpowiedzialność rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Tak jest w przypadku zapisów zawartych w pkt 8 OWU, w których – co do zasady - ograniczono uprawnienia z rękojmi wyłącznie do prawa żądania przez kupującego usunięcia wad fizycznych pojazdu. Jedynie wyjątkowo przewidziano możliwość skorzystania przez kupującego z uprawnienia do odstąpienia od umowy bądź żądania obniżenia ceny, przy czym w tym ostatnim przypadku przedmiotowe uprawnienie zostało obwarowane kolejnymi warunkami – uprzednią, trzykrotną bezskutecznością naprawy pojazdu w zakresie tej samej istotnej wady oraz tym, iż wartość naprawy przewyższa 15% ceny katalogowej nowego pojazdu.

Podkreślenia wymaga, iż brak jest podstaw do zakwestionowania skuteczności i zgodności z prawem w/w postanowień OWU, skoro stronami umowy są przedsiębiorcy.

W tym stanie rzeczy całkowicie nieadekwatna jest ocena dokonana przez Sąd I instancji odwołująca się do nieracjonalności spornego zapisu umownego. Istota sprawy bowiem nie sprowadza się do tego, czy zapis ten jest korzystny dla stron i jest racjonalny, lecz tego, że stosownie do uprawnienia wynikającego z art. 558 k.c. strony umowy w znaczny sposób ograniczyły odpowiedzialność z tytułu rękojmi. Skoro zatem brak jest podstaw do zakwestionowania ważności tego rodzaju ograniczenia, to powodowi nie przysługuje w niniejszej sprawie roszczenie o obniżenie ceny. Z zapisów zawartych w pkt 8 OWU wynika bowiem, że w przypadku nieuznania przez sprzedającego zasadności zgłoszenia wady kupującemu w ogóle nie przysługuje uprawnienie do obniżenia ceny, a w przypadku uznania wady – obniżenie ceny przysługuje wyłącznie w przypadku bezskutecznej trzykrotnej naprawy. Po drugie, rację ma strona apelująca, że koszt spornej naprawy winien być odnoszony do kosztu całego zakupionego pojazdu wraz z zabudową – taki był przecież przedmiot sprzedaży. W sprawie poza sporem pozostaje, iż wartość naprawy nie przekracza 15%, o których mowa w pkt 8 ust.5 zd.2 OWU.

Z powyższych przyczyn apelacja strony pozwanej w tym zakresie okazała się uzasadniona – powodowi nie przysługuje roszczenie o obniżenie ceny nabytego pojazdu.

Co do zasady, nie może odnieść skutku apelacja w części, w której kwestionuje zasądzenie odszkodowania obejmującego wydatki, które strona powodowa poniosła w związku ze sporządzeniem opinii rzeczoznawcy oraz kosztów sporządzenia protokołu stanu faktycznego. Nie ulega wątpliwości, iż poniesienie tych kosztów pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z wadą rzeczy sprzedanej (art. 361 k.p.c.), skoro wydatki w tym zakresie były poniesione w związku z koniecznością weryfikacji istnienia wady w pojeździe i przesądzenia, czy sprzedający ponosi odpowiedzialność za sprzedaż rzeczy wadliwej. To w sytuacji, gdy zgodzić się należy, iż fakt istnienia wady obciąża stronę pozwaną.

Odnotować należy, że także w przypadku zasad odpowiedzialności odszkodowawczej strony – zgodnie z art. 473 k.c. – ograniczyły odpowiedzialność sprzedawcy wyłącznie za stratę rzeczywistą oraz za szkody wynikające z rażącego niedbalstwa sprzedawcy. Tyle tylko, że odpowiedzialność strony pozwanej w niniejszej sprawie jest odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka. Stosowanie bowiem do art. 474 k.c., dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza – a tak jest w niniejszej sprawie, skoro wada rzeczy związana jest z zabudową pojazdu wykonaną przez podmiot, któremu pozwana powierzyła to zadanie. W tej sytuacji ciężar dowodu, że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność dłużnika spoczywał na stronie pozwanej, a obowiązkowi temu pozwana nie zadośćuczyniła.

Apelacja pozwanej w tym zakresie jest uzasadniona tylko w części dotyczącej braku podstaw do doliczenia do kwoty kosztów opinii technicznej podatku VAT, skoro strona powodowa jest płatnikiem tego podatku. Brak było natomiast podstaw do obniżenia o podatek VAT kosztów związanych z opłatą na rzecz komornika za sporządzenie protokołu stanu faktycznego.

W tej sytuacji zasadne jest zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwoty 2.435,04 zł (z tytułu sporządzenia protokołu stanu faktycznego - 435,04 zł oraz z tytułu kosztu opinii technicznej - 2.000 zł).

Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 i art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

O kosztach postępowania za obie instancje Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd.2 k.p.c. Jakkolwiek bowiem ostatecznie roszczenie strony powodowej zostało w części uwzględnione, to jednak strona pozwana uległa przeciwnikowi tylko w nieznacznej części. W rezultacie istniały podstawy do obciążenia strony powodowej całością kosztów procesu i kosztów postępowania apelacyjnego. Zgodnie z przyjętą regułą rozliczenia kosztów procesu zmodyfikowano pkt IV zaskarżonego wyroku, obciążając stronę powodową obowiązkiem uiszczenia całości brakujących kosztów sądowych (art. 113 ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.