sygn. I ACa 37/23 21 sierpnia 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 21 sierpnia 2025, sygn. I ACa 37/23

Data orzeczenia 21 sierpnia 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jerzy Bess
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 37/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 sierpnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Jerzy Bess

Protokolant: Katarzyna Mitan

po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa M. R.

przeciwko J. C.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 21 września 2022 r. sygn. akt I C 3066/21

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 37/23

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Krakowie zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 września 2022 roku, sygn. akt I C 3066/21 zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 100.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 3 czerwca 2021 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 10.417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia:

Roszczenie powoda jest zasadne.

Podstawą faktyczną roszczenia powoda było twierdzenie o pozostawaniu z pozwaną w związku konkubenckim, następnie wzbogaceniu majątku pozwanej poprzez sfinansowania zakupu mieszkania – kredytem zaciągniętym przez powoda, które to mieszkanie miało służyć potrzebom funkcjonującego związku (była to causa przysporzenia) i następnie rozstanie stron i jednoczesne odpadnięcie podstawy przysporzenia.

Wskazać należy, że w orzecznictwie przyjmuje się możliwość dokonania rozliczenia nieodpłatnych świadczeń pomiędzy konkubentami, w związku z podstawą świadczenia w postaci porozumienia co do trwania w nieformalnym związku i zakończeniem tego związku.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 czerwca 2006 r. I ACa 131/06 Jeżeli celem świadczenia w postaci przekazania pieniędzy na zakup mieszkania i jego wyposażenie było pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim, to jego brak (utrudniający kontynuowanie związku) wskazuje na istnienie między stronami porozumienia woli odnoszącego się do podstawy tego świadczenia. Roszczenie znajduje w tym zakresie podstawy w treści art. 410 § 2 k.c. (…) Najistotniejszego jednak znaczenia nabiera kwestia dotycząca porozumienia stron. Należy więc z całą mocą podkreślić, że porozumieniem stron powinna być objęta podstawa świadczenia, w tym sensie, że odbiorca świadczenia powinien znać cel świadczącego i przez przyjęcie świadczenia dać wyraz, że go aprobuje. Nie jest to jednak porozumienie składające się na treść czynności prawnej, lecz jest to porozumienie tylko, co do podstawy prawnej świadczenia. Gdyby porozumienie takie miało stanowić czynność prawną, to w razie nieosiągnięcia celu zastosowanie powinny znaleźć przepisy o odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, a nie przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Strony nie muszą zawierać porozumienia (umowy), co do zwrotu świadczenia, skoro zwrot ten możliwy jest na podstawie art. 410 § 2 k.c. Celem świadczenia, którego zwrotu żąda powód było, jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny, pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim. Skoro porozumienie stron, będące przesłanką żądania zwrotu świadczenia na podstawie art. 410 § 2 k.c. w związku z "nieosiągnięciem zamierzonego celu świadczenia", dotyczyć może tylko samej podstawy świadczenia, nie zaś jego ewentualnego zwrotu, to nie można wymagać od powoda, aby wykazał, choćby konkludentnie, że z pozwaną zawarł umowę, z której wynikałoby, że zakończenie związku stron będzie skutkować zwrotem świadczeń, które pozwana w trakcie trwania tego związku otrzymała od powoda. W sprawie, zatem nie jest istotne, czy wspomniany cel, który powód miał na względzie przekazując pozwanej środki na zakup mieszkania, jego wyposażenia oraz dwóch samochodów, wynika z umowy stron, istotne natomiast jest, czy powód spełniając świadczenie miał na celu uzyskanie od pozwanej ekwiwalentnego świadczenia, do którego nie była prawnie zobowiązana, a którym było pozostawanie w nieformalnym związku. Taki przypadek condictio ob rem (zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty), określany w doktrynie jako skłanianie, polega na tym, że świadczący daremnie zmierza do skłonienia odbiorcy do niewymuszonego zachowania, do którego ten nie może lub nie chce prawnie się zobowiązać. Świadczenie w postaci przekazania pieniędzy na zakup mieszkania, którego brak, co najmniej utrudniał kontynuowanie związku stron może wskazywać na istnienie między stronami porozumienia woli odnoszącego się do podstawy tego świadczenia.

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

Przez korzyść majątkową należy rozumieć przede wszystkim: zwiększenie się aktywów, umocnienie prawa podmiotowego (np. uzyskanie wyższego pierwszeństwa prawa rzeczowego), zmniejszenie się pasywów oraz zaoszczędzenie wydatków (zwłaszcza przez posiadanie cudzej rzeczy lub przez korzystanie z usług innej osoby). (tak:Ciszewski Jerzy (red.), Nazaruk Piotr (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany). Zubożenie natomiast może polegać nie tylko na tym, że określona korzyść majątkowa wyszła z majątku zubożonego i przeszła do majątku wzbogaconego (bezpośrednie przesunięcie), lecz także na tym, iż korzyść nie weszła do majątku zubożonego (Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II).

W przedmiotowej sprawie kondykcją podlegającą rozliczeniu będzie okoliczność sfinansowania z kredytu zaciągniętego m.in. przez powoda mieszkania, które stanowi wyłączną własność pozwanej. W wyniku powyższego doszło do zwiększenia aktywów pozwanej (zakup mieszkania i nakłady na wykończenie), przy jednoczesnym zwiększeniu pasywów powoda – zadłużenie w stosunku do banku. Zawierając umowę kredytu strony nabyły w stosunku do banku wierzytelność o wypłatę środków pieniężnych. Ta wierzytelność stanowiła już w chwili podpisania umowy kredytu zarówno aktywo powoda jak i pozwanej, a więc zwiększała ich majątki (należy przyjąć założenie, że po ½ części). Przelanie przez Bank środków przysługujących obojgu partnerom (na zgodne zlecenie) na majątek pozwanej – zwiększyło majątek pozwanej , zmniejszyło majątek powoda (wierzytelność została zrealizowana poprzez świadczenie przejęte przez pozwaną) przy jednoczesnym zwiększeniu pasywów powoda – zobowiązanie do spłaty kredytu. Stąd w chwili zaciągnięcia kredytu i przelania kwoty z kredytu na rachunek pozwanej – doszło do jej wzbogacenia kosztem zubożenia pozwanego.

Kwestia dalszych czynności związanych ze spłacaniem rat kredytu (poza sporem, że z majątku pozwanej szły większe środki na spłatę kredytu) jest odrębną kondykcją i pozwana jeżeli spłacała w całości kredyt – czyli pomniejszała zobowiązanie powoda – ma roszczenie do powoda o zwrot części poszczególnych rat przypadających na powoda – są to odrębne roszczenia których może dochodzić pozwana (spłata rat kredytu, rodząca obowiązek rozliczenia pomiędzy stronami będzie następowała przez następnych kilkanaście lat). Nie ma podstaw do czynienia jakichkolwiek łącznych rozliczeń, potrąceń.

Odnośnie do kwestii wysokości roszczenia, dane pochodzące z umowy kredytu czy aktu notarialnego zakupu mieszkania były wystarczające do oceny zasadności roszczenia powoda. Powód żądał kwoty 100 000 zł. Przyjąć należy, że mieszkanie było kupione i wykończone (w części) za kwotę kredytu wynoszącego 106.060,00 EUR przy przeliczeniu kursem średnim NBP z dnia zawarcia umowy (4,0756) daje kwotę 432.258,14 zł. Poza sporem było, że z kredytu przelana była kwota wyższa niż 400 000 zł. Stąd roszczenie powoda na pewno mieści się w kwocie stanowiącej połowę sumy o którą wzbogaciła się pozwana. Z tego też powodu Sąd oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. szacowania nieruchomości (art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c.).

Przyjmując nawet założenie, że rozliczenie nastąpi w oparciu o wzajemną kompensację roszczeń, podnieść należy, że w chwili obecnej nie doszło do spłaty nawet połowy kredytu. Kredyt został zaciągnięty w 2012 na okres 26 lat, stąd nawet uwzględniając ten aspekt rozliczeń, roszczenie powoda jest zasadne w kwocie 100 000 zł.

O odsetkach Sąd orzekł na zasadzie art. 481 par 1 i 2 k.c.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego art. 5 k.c. w kontekście zgody na przekazanie środków na majątek pozwanej – wskazać należy, że okoliczność ta stanowi element konstrukcji roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej i sama w sobie nie świadczy o sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Pomiędzy stronami w chwili przysporzenia nie doszło do żadnych uzgodnień co do rozliczeń na wypadek ustania konkubinatu. Nie można też zapominać, że w chwili obecnej powód jest w sytuacji gdy formalnie jeszcze przez okres kilkunastu lat będzie pozostawał z długiem, nie będzie mógł zaciągnąć kredytu na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych, a pozwana odmawia podjęcia czynności w celi zwolnienia powoda z długu (vide pertraktacje i oświadczenia w trakcie rozpraw - nagranie). Stąd z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, rozliczenie stron nie budzi wątpliwości.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 2 k.p.c.

Pozwana apelacją zaskarżyła niniejszy wyrok w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

I. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

1. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powód udowodnił roszczenie tak co do zasady, jak i co do wysokości w sytuacji, gdy twierdzenia powoda i przedstawione na ich poparcie dowody nie wykazały żądania pozwu, a powództwo winno podlegać oddaleniu,

2. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

a) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie oceny tego materiału z pominięciem istotnej części w postaci porozumienia z dnia 17 maja 2019 roku, z którego treści wynika nie tylko uregulowanie kwestii związanych z małoletnim dzieckiem stron, ale także kwestii wspólnie zaciągniętego kredytu hipotecznego, które to naruszenie skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych (sprzecznością ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego) i ustaleniu, że porozumienie stron regulowało wyłącznie kwestie związane z bieżącym utrzymaniem małoletniego dziecka i nie miało na celu „rozliczenia konkubinatu”, podczas gdy prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne winny zmierzać do ustalenia, że strony objęły porozumieniem także rozliczenie kredytu hipotecznego,

b) brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, które to naruszenie skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych i ustaleniu, że w trakcie trwania konkubinatu powód przelewał jakiekolwiek środki na konto walutowe pozwanej, z którego pobierane były raty przedmiotowego kredytu pomimo braku jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego powyższe i wątpliwych zeznań powoda w tym zakresie („być może sporadycznie przelewałem na to konto”) podczas, gdy prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne winny zmierzać do ustalenia, że powód w tym okresie nie dokonywał przelewów żadnych kwot na w/w konto, lecz na konto pozwanej prowadzone w złotówkach i kwoty te były przeznaczane na bieżące utrzymywanie (jedzenie, opłaty za mieszkanie itp.),

II. naruszenie prawa materialnego, tj.:

1. art. 65 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że wolą stron porozumienia z dnia 17 maja 2019 roku było uregulowanie tylko i wyłącznie kwestii związanych z bieżącym utrzymaniem małoletniego dziecka stron, mimo że z tego dokumentu wynika wola rozliczenia kredytu hipotecznego w ten sposób, że powód będzie dokonywał wpłat na poczet rat kredytu z otrzymywanego w Luksemburgu zasiłku na dziecko pozostające na jego utrzymaniu pod warunkiem, że mieszkanie zostanie przeznaczone dla małoletniego dziecka stron, zamieszkującego w nim do dnia dzisiejszego, w której to sytuacji - w związku z istnieniem podstawy umownej - przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie mogą znaleźć zastosowania,

2. art. 226 k.c. i art. 229 § 1 zdanie drugie k.c. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że podstawą prawną rozliczeń stron są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, mimo że przepisy te mogą znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy brak jest innej podstawy prawnej (deliktowej bądź kontraktowej), a roszczenie powoda - opisane w pozwie jako żądanie „rozliczenia nakładów z jednego majątku osobistego na drugi majątek osobisty” - wymaga sięgnięcia do przepisów art. 226 k.c., który kształtuje uprawnienia samoistnego posiadacza,

37 art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że (1) przepisy te stanowią podstawę prawną żądania powoda, chociaż twierdzenia powoda na uzasadnienie żądania pozwu dotyczyły żądania rozliczenia nakładów na rzecz pozwanej w postaci mieszkania, które swoją podstawę ma w przepisach o posiadaniu (art. 226 k.c.), (2) uznanie, że aktywem powoda była połowa uzyskanej przez strony kwoty kredytu, mimo że nie były to środki pieniężne powoda, powód nie miał możliwości swobodnego dysponowania tymi środkami i przeznaczenia ich na dowolny, własny cel, (3) uznanie, że zaciągnięcie przez powoda zobowiązania stanowi jego zubożenie i równocześnie wzbogacenie pozwanej, mimo że powód nie wykonywa przyjętego na siebie zobowiązania, przez co brak jest po jego stronie rzeczywistego zubożenia, a pozwana spełniając świadczenia na rzecz banku pomniejsza zobowiązanie tak swoje, jak i powoda, pokrywając jednocześnie w całości koszty tego zobowiązania oraz ponosząc ryzyko kursowe związane z zaciągnięciem kredytu w obcej walucie.

Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości, a w konsekwencji - zmianę rozstrzygnięcia o kosztach i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Wniosła także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o:

1. oddalenie apelacji pozwanej,

2. zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. W istocie apelacja podejmują polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.

Sąd II instancji, jedynie ponownie odniesie się tylko do części z nich.

Po pierwsze w przedmiotowej apelacji strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych jedynie na podstawie dowodów korzystnych dla powodów z pominięciem korzystnych dla pozwanego.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając". Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona ".

Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.

W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty apelacji w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd I instancji dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy w zakresie żądania pozwu.

W szczególności należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniom pozwanej, zawierając porozumienie strony wyłącznie regulowały kwestie związane z bieżącym utrzymaniem małoletniego syna stron, porozumienie nie miało na celu końcowego rozliczenia konkubinatu. Tym samym brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia prawa materialnego art. 65 § 1 k.c.

Brak też było podstaw do uwzględnienia pozostałych zarzutów naruszenia prawa materialnego z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Ponadto trudno zakwestionować argumentacje przedstawioną przez powoda w odpowiedzi na apelację. Przyznał, że jakkolwiek zgodzić się należy z pozwaną, iż w pewnych wypadkach możliwe jest również oparcie wzajemnych rozliczeń po ustaniu konkubinatu na postanowieniach art. 226 - 231 k.c., to jednak w ustalonym stanie faktycznym nie można jednak uznać powoda za posiadacza nieruchomości w rozumieniu art. 226 § 1 k.c., ani art. 230 k.c., bowiem czynił on nakłady nie roszcząc sobie żadnych praw do tej nieruchomości, działał jedynie z zamiarem wspólnego zamieszkania w zakupionym i urządzonym mieszkaniu wraz z Pozwaną i ich wspólnym dzieckiem.

Powód, dokonując nakładów na majątek swej partnerki, musiałby działać ze świadomością, że stanie się właścicielem, że będzie uprawniony jak właściciel. W procesie należałoby wykazać, czy dokonujący nakładów obejmował swoim zamiarem uzyskanie określonych praw, czy też jedynym jego celem było, aby drugi konkubent otrzymał określone przysporzenie. Chodzi zatem o odpowiedź na pytanie, czy działał bezinteresownie. Konkubent dokonujący nakładów musiałby być posiadaczem samoistnym, ewentualnie posiadaczem zależnym. W takim przypadku wysuwane są koncepcje, że wówczas partnera należy traktować jako będącego w dobrej wierze z uwagi na zasady współżycia społecznego, oraz na charakter więzi osobistych istniejących między konkubentami. Zdaniem Powoda sytuacji przedmiotowej sprawy nie mogły mieć zastosowania przepisy art. 224-230 k.c., gdyż relacje, jakie zachodziły między nim a Pozwaną, były inne niż stosunek łączący właściciela rzeczy z czyniącym na niej nakłady posiadaczem samoistnym lub zależnym.

Trafnie zatem powód wskazał, że biorąc pod uwagę stan faktyczny przedmiotowej sprawy, podstawą prawną żądania jest art. 405 k.c. w zw. 410§2 k.c., ponieważ nie zaistniały żadne specyficzne okoliczności, które wskazywałyby na inną podstawę prawną (por. uchwała Sądu Najwyższego z 27 czerwca 1996 r., sygn. akt III CZP 70/96, OSNC 1996/11/145, wyrok Sądu Najwyższego z 06 grudnia 2007 r., sygn. akt IV CSK 301/07, OSNC 2009, nr 2, poz. 29), w szczególności powód i pozwana pozostający w konkubinacie, przez 12 lat nie uzgodnili żadnej formy rozliczenia nakładów z jednego majątku osobistego na drugi majątek osobisty. W ustalonym stanie faktycznym nie można uznać powoda za posiadacza tej nieruchomości w rozumieniu art. 226 § 1 k.c., ani art. 230 k.c., bowiem czynił on nakłady nie roszcząc sobie żadnych praw do tej nieruchomości, działał jedynie z zamiarem wspólnego zamieszkania w zakupionym i urządzonym mieszkaniu wraz z pozwaną i ich wspólnym dzieckiem. W konsekwencji należy oprzeć roszczenie na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu. Jak już wspomniano powyżej jest to jedyny właściwy w tej sprawie sposób rozliczenia stron.

W tej sytuacji brak jest podstaw do uwzględnienia podniesionych przez pozwaną zarzutów naruszenia prawa procesowego, czy też materialnego.

Jedynie na marginesie należy zauważyć, że przy przyjętych założeniach przez Sąd I instancji, trudno zakwestionować zasadność rozstrzygnięcia. Natomiast trudno postawić tezę, że niniejsze postępowanie stanowi końcowe rozliczenie stron, a część argumentacji należałoby rozpatrywać raczej w kontekście obowiązku alimentacyjnego powoda względem małoletniego dziecka stron, co sensu stricte nie jest przedmiotem mniejszego postępowania.

Dlatego też Sąd Apelacyjny uznając, że brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji, orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 2 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667).