Wyrok z 14 listopada 2025, sygn. I ACa 1901/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt I ACa 1901/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 listopada 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Bess
Protokolant: Sara Cieślik
po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa M. S. (1)
przeciwko Gminie Miejskiej K.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 30 marca 2023 r. sygn. akt I C 3962/21
1. oddala apelację;
2. odstępuje od obciążenia powoda kosztami postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej.
Sygn. akt I ACa 1901/23
UZASADNIENIE
Powód, M. S. (1), domagał się zasądzenia na swoją rzecz od strony pozwanej, Gminy Miejskiej K., kwoty 948.300 zł oraz kosztów procesu z tytułu obniżenia wartości nieruchomości położonych w obrębie nr(...) jedn. ewid. (...) w K., stanowiących: działkę nr (...) o pow. 0,0420 ha, objętą księgą wieczystą nr (...), oraz działkę nr (...) o pow. 0,0435 ha, objętą księgą wieczystą nr (...), na skutek wejścia w życie miejscowego planu (...) w dniu 4 lipca 2015r., zastąpionego następnie planem miejscowym (...), obowiązującym od dnia 11 listopada 2016r.
Strona pozwana, Gmina Miejska K., wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu, kwestionując poniesienie przez powoda jakiejkolwiek szkody.
Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dniu 30 marca 2023 r., sygn.. akt I C 3962/21
1. oddalił powództwo;
2. zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 10.800 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
W ocenie Sądu I instancji stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia sprawy był w przeważającej części niesporny, znajdował potwierdzenie w dokumentach złożonych przez strony oraz publicznie dostępnych internetowych bazach danych (w szczególności w biuletynie informacji publicznej na stronie (...)) i przedstawiał się następująco.
Obie nieruchomości wskazane w pozwie położone są w obrębie nr (...) w jednostce ewidencyjnej (...) w K.. Stanowią działkę nr (...) o pow. 0,0420 ha, objętą księgą wieczystą nr (...), oraz działkę nr (...) o pow. 0,0435 ha, objętą księgą wieczystą nr (...).
W Miejscowym Planie Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego Miasta K. uchwalonego uchwałą Rady Miasta K. Nr (...) z dnia 16 listopada 1994r., obowiązującym do końca 2002r., nieruchomości te znajdowały się w obszarze miejskiej zieleni publicznej o symbolu ZP z określeniem przeznaczenia gruntów pod: zieleń parkową, zieleń izolacyjną, skwery i zieleńce, ogrody botaniczne i zoologiczne, zieleń nieurządzoną i zieleń towarzyszącą ciekom wodnym oraz tereny upraw polowych bez prawa jakiejkolwiek zabudowy, cmentarze.
W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (uchwała Rady Miasta K. nr (...) z dnia 16 kwietnia 2003r.) nieruchomości te znajdowały się w obszarze oznaczonym symbolem ZP – tereny zieleni publicznej.
W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego obszaru (...) uchwalonego uchwałą Rady Miasta K. nr (...) z dnia 24 października 2012r. ww. nieruchomości pozostawały w terenie oznaczonym symbolem ZPp.7 z przeznaczeniem pod zieleń urządzoną – publicznie dostępny park miejski. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 28 czerwca 2013r. została stwierdzona jednak nieważność tej uchwały, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Gminy od tego wyroku.
W dniu 10 czerwca 2015r. Rada Miasta K. podjęła uchwałę nr (...) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...), obowiązującą od dnia 4 lipca 2015r. Uchwała ta została zaskarżona w części, a następnie uchylona częściowo, co jednak nie dotyczyło postanowień odnoszących się do nieruchomości wskazanych w pozwie. Obszar obejmujący te nieruchomości został objęty oznaczeniem ZPo.7 – „tereny z przeznaczeniem pod zieleń urządzoną – ogrody i zieleń towarzyszącą obiektom budowlanym”.
Od dnia 11 listopada 2016r. powyższa uchwała nr (...) została zastąpiona uchwałą Rady Miasta K. nr (...) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...). W planie tym obie nieruchomości, stanowiące działki o numerach (...) znajdują się w terenach zieleni urządzonej o podstawowym przeznaczeniu pod zieleńce, ogrody i zieleń towarzyszącą obiektom budowlanym, oznaczonym symbolem ZP.26.
Na wyżej wskazanych działkach znajduje się historyczny przebieg rzeki M. K., który ujęty jest w gminnej ewidencji zabytków. Wpis ten istniał jeszcze przed 2015r.
W księgach wieczystych prowadzonych dla tych nieruchomości w rubryce określającej sposób korzystania podano: „R – grunty orne”.
Nieruchomości te nie posiadały dostępu do drogi publicznej. Od wielu lat nie są zabudowane, są porośnięte zielenią.
W odniesieniu do tych nieruchomości nigdy nie było składanego wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
W dniach 4 lipca 2015r. oraz 11 listopada 2016r. współwłaścicielem tych nieruchomości był powód M. S. (1) w udziale wynoszącym 1/6 część.
Ponadto Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Pismami z dnia 11 września 2020r. i 20 października 2020r. powód, M. S. (1), działając również jako pełnomocnik J. S. i M. S. (2), zgłosił stronie pozwanej, Gminie Miejskiej (...), żądanie odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości, stanowiących działki o numerach: (...) i(...)obr. (...), jedn. ewid. (...), na skutek wprowadzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...), obowiązującego od dnia 11 listopada 2016r., podnosząc, że przed jego wprowadzeniem teren ten mógł być wykorzystany pod budownictwo wielorodzinne.
Gmina Miejska (...) odmówiła zaspokojenia żądań powoda, oceniając je jako bezzasadne.
W dokumentach pisemnych zatytułowanych: „Cesja wierzytelności z tytułu odszkodowania”, z których część opatrzona jest datą 28 grudnia 2021r., a część nie ma podanej daty, M. S. (2), R. L., T. L., B. W. i B. L. oraz pełnomocnik M. S. (3), oświadczyli, że przenoszą na rzecz M. S. (1) wszelkie przysługujące im roszczenia odszkodowawcze względem Gminy Miejskiej (...) związane z wejściem w życie w dniu 11.11.2016r. Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego obszaru (...) obejmującego nieruchomości stanowiące działkę nr (...), objętą księgą wieczystą nr (...), oraz działkę nr (...), objętą księgą wieczystą nr (...), w tym w szczególności wynikające z art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Osoby te były współwłaścicielami nieruchomości wskazanych w pozwie, przy czym część z nich już po 2016r. sprzedało swoje udziały powodowi.
W dniu 15 listopada 2006r. Z. S., J. S., T. L., B. B. (2), B. W. i R. L., właściciele nieruchomości, stanowiącej działki o numerach (...) obr. (...) i działki nr (...) obr.(...) jedn. ewid. (...), złożyli w Sądzie Rejonowym (...)w K. wniosek o ustanowienie na rzecz ich nieruchomości służebności drogi koniecznej. Postępowanie toczyło się początkowo pod sygnaturą (...) a następnie (...). W toku postępowania na miejsce zmarłych Z. S., a następnie R. S. weszli ich spadkobiercy: M. S. (1) i M. S. (2), uległy też zmianie numery działek objętych wnioskiem na: (...). W postępowaniu dowodowym Sąd ustalił w tamtej sprawie, że grunty objęte wnioskiem nie są w zasadzie użytkowane przez ich właścicieli, a planują oni po uzyskaniu drogi koniecznej wystąpić o warunki zabudowy i myślą też o wykorzystywaniu gruntu w celach rekreacyjnych oraz urządzeniu na nim parkingu lub kortu tenisowego.
Prawomocnym już postanowieniem Sądu Rejonowego (...) w K.z dnia 2 marca 2017r. wydanym w ww. sprawie, wniosek o ustanowienie drogi koniecznej został oddalony.
W 2008r. złożony został w Wydziale Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta K. wniosek T. C. o ustalenie warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pod nazwą: „budowa budynku mieszkalnego, jednorodzinnego z usługami na parterze na działce nr (...) i terenie części działki nr (...) obręb (...) (...) wraz z odcinkiem drogi dojazdowej i wjazdem na terenie części działek nr (...) obręb (...) (...) w rejonie ul. (...) w K.”. W 2009r. wnioskodawczyni dokonała korekty wniosku poprzez eliminację pomieszczeń usługowych.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Prezydent Miasta K. decyzją nr (...) z dnia 13 maja 2010r. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla tego zamierzenia inwestycyjnego. Na uzasadnienie podano m.in., że zamierzenie inwestycyjne nie ma zapewnionej właściwej obsługi komunikacyjnej oraz jest wykluczone przez istniejącą zabudowę na działkach sąsiednich.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia:
Podstawą prawną roszczenia powoda są przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2022r., poz. 503). Ustawa ta była wielokrotnie nowelizowana. Zmianami zostały objęte również regulacje dotyczące roszczeń odszkodowawczych wynikających z uchwalenia planu miejscowego. Kluczowe znacznie ma zatem rozstrzygnięcie, które przepisy należy stosować w niniejszej sprawie.
Przepis art. 36 cytowanej ustawy w brzmieniu obowiązującym zarówno w dniu wejścia w życie uchwały Rady Miasta K. nr (...) z dnia 10 czerwca 2015r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...), obowiązującej od dnia 4 lipca 2015r., jak i uchwały nr (...) w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru (...), która weszła w życie w dniu 11 listopada 2016r., stanowił w ustępie 1, że jeżeli, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może, z zastrzeżeniem ust. 2, żądać od gminy: odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienia nieruchomości lub jej części. Z przepisu art. 36 ust. 2 wynikało, że realizacja roszczeń, o których mowa w ust. 1, może nastąpić również w drodze zaoferowania przez gminę właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości zamiennej; z dniem zawarcia umowy zamiany roszczenia wygasają. Zgodnie natomiast z przepisem art. 37 cytowanej ustawy w brzmieniu obowiązującym w 2015r. i 2016r., wykonanie obowiązku wynikającego z roszczeń, o których mowa w art. 36 ust. 1-3, powinno nastąpić w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, chyba że strony postanowią inaczej; w przypadku opóźnienia w wypłacie odszkodowania lub w wykupie nieruchomości właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości przysługują odsetki ustawowe (ust. 9); spory w sprawach, o których mowa w art. 36 ust. 1-3 i ust. 5, rozstrzygają sądy powszechne (ust. 10); w odniesieniu do zasad określania wartości nieruchomości oraz zasad określania skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych, a także w odniesieniu do osób uprawnionych do określania tych wartości i skutków finansowych stosuje się przepisy o gospodarce nieruchomościami (ust. 11).
Istotne zmiany cytowanej ustawy zostały wprowadzone z dniem 1 stycznia 2018r. ustawą z dnia 20 lipca 2017r. Prawo wodne (t.j. Dz.U. z 2018r. poz. 2268 z późn. zm.). W art. 36 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dodano ust. 1a, zgodnie z którym przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeżeli treść planu miejscowego powodująca skutek, o którym mowa w ust. 1, nie stanowi samodzielnego ustalenia przez gminę społeczno-gospodarczego przeznaczenia terenu oraz sposobu korzystania z niego, ale wynika z:
1) uwarunkowań hydrologicznych, geologicznych, geomorfologicznych lub przyrodniczych dotyczących występowania powodzi i związanych z tym ograniczeń, określonych na podstawie przepisów odrębnych;
2) decyzji dotyczących lokalizacji lub realizacji inwestycji celu publicznego, wydanych przez inne niż organy gminy, organy administracji publicznej lub Państwowe Gospodarstwo (...);
3) zakazów lub ograniczeń zabudowy i zagospodarowania terenu, określonych w przepisach ustaw lub aktów, w tym aktów prawa miejscowego, wydanych na ich podstawie.
Natomiast w art. 37 zmieniono brzmienie ust. 11, który obecnie stanowi, że wartość nieruchomości określa się na podstawie:
1) w sytuacji gdy na skutek uchwalenia planu miejscowego dla terenów dotychczas nieobjętych takim planem albo nieobjętych obowiązującym w dniu uchwalenia tego planu planem miejscowym niemożliwe lub istotnie ograniczone stało się dalsze faktyczne użytkowanie terenu i gruntu w sposób zgodny z mającym miejsce w dniu uchwalenia planu miejscowego faktycznym użytkowaniem - wyłącznie faktycznego użytkowania terenu i gruntu oraz dostępu do istniejących w dniu wejścia w życie planu miejscowego dróg publicznych, sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, elektroenergetycznych, gazowych, ciepłowniczych oraz telekomunikacyjnych;
2) w sytuacji gdy na skutek zmiany planu miejscowego lub uchwalenia planu miejscowego dla terenu objętego obowiązującym w dniu uchwalenia tego planu planem miejscowym, korzystanie z nieruchomości lub jej części w sposób zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone - dotychczasowego przeznaczenia wynikającego z planu miejscowego, który jest zmieniany lub uchylany.
Zmiana przepisów z dniem 1 stycznia 2018r. skutkuje ograniczeniem roszczeń właściciela w razie uchwalenia planu miejscowego. W ocenie Sądu zmienione przepisy nie mają jednak zastosowania do roszczeń, które powstały przed ich zmianą. Ustawa z dnia 20 lipca 2017r. Prawo wodne (tj. Dz.U. z 2022r. poz. 2625), wprowadzająca omawiane zmiany, nie zawiera regulacji międzyczasowych odnoszących się do takich roszczeń, gdyż przepisy przejściowe, w szczególności art. 545 tej ustawy, dotyczą jedynie postępowań administracyjnych (zob. zwłaszcza art. 545 ust. 4). Należy zatem stosować ogólne reguły intertemporalne prawa cywilnego, wyrażone w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964r. Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 94 z późn. zm.), a w szczególności art. XXVI, przewidujący zasadę stosowania prawa dotychczasowego do stosunków prawnych powstałych przed wejściem w życie nowej ustawy.
Do podstawowych zasad międzyczasowego prawa prywatnego należy wyrażona w art. 3 k.c. zasada, że ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu. Niezamieszczenie jej w Konstytucji daje możliwość ustawodawcy odstąpienia od niej w każdej ustawie zwykłej, usytuowanie zaś w przepisach wstępnych kodeksu cywilnego nadaje jej rangę podstawowej, od której odstąpienie dopuszczalne jest jedynie w wyjątkowych sytuacjach, wynikających z nowej ustawy lub celu niewątpliwie w niej określonego. Zasada niedziałania prawa wstecz odnosi się do całokształtu uregulowań prawa cywilnego; nie tylko do kodeksu cywilnego, ale także do aktów prawnych szczególnych (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 22 listopada 2013r., III CZP 75/13).
Do roszczeń odszkodowawczych powoda nie ma zatem zastosowania ograniczenie wynikające z aktualnego brzmienia art. 37 ust. 11 tej ustawy. Przesłankami roszczenia powoda jest zatem uniemożliwienie lub istotne ograniczenie na skutek uchwalenia planu miejscowego możliwości korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym jej przeznaczeniem i wynikająca z tego rzeczywista szkoda, przy czym nie obowiązuje wymóg określania wartości nieruchomości wyłącznie na podstawie faktycznego użytkowania terenu i gruntu.
W orzecznictwie utrwalony jest już pogląd, że użyte w art. 36 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pojęcie "rzeczywista szkoda", z uwzględnieniem wykładni tego pojęcia funkcjonującego na tle art. 361 k.c., obejmuje także obiektywny spadek wartości nieruchomości wynikający z uniemożliwienia lub istotnego ograniczenia możliwości korzystania z niej w dotychczasowy sposób lub w sposób zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem. Sprowadza się zatem do ustalenia wpływu działań planistycznych na wartość nieruchomości z uwagi na ograniczenie celów możliwych do realizacji na nieruchomości, których dopuszczalność realizacji miała wpływ na jej wartość. Niewątpliwie szkoda taka będzie miała miejsce, jeżeli na skutek wejścia w życie planu zagospodarowania przestrzennego utracona zostanie definitywnie możliwość zabudowy nieruchomości. Prawo do zabudowy nieruchomości stanowi bowiem element prawa własności, natomiast regulacje planistyczne stanowią elementy ograniczenia tego prawa (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 maja 2016r., III CSK 271/15).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego konsekwentnie prezentowane jest stanowisko, iż ocenę, czy nieruchomość może być wykorzystana w sposób dotychczasowy lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, powinno się opierać nie tylko na uprzednim faktycznym jej wykorzystaniu, lecz uwzględniać także należy sposób korzystania potencjalnie dopuszczalny, nawet jeśli nie został zrealizowany przez uprawnionego. Co więcej, potencjalny sposób korzystania z nieruchomości nie musiał być nawet przewidywany przez uprawnionego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 marca 2019r., I CSK 52/18; por. także wyroki Sądu Najwyższego; por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 2006r., V CSK 332/06, z dnia 9 kwietnia 2015r., II CSK 336/14, z dnia 19 października 2016r., V CSK 117/16, a także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018r., II CSK 45/18).
Nieruchomości wskazane w pozwie od dnia 1 stycznia 2003r. do dnia 4 lipca 2015r. nie były objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Ugruntowane jest jednak stanowisko, według którego utrata mocy planu miejscowego nie jest równoznaczna ze zmianą przeznaczenia nieruchomości i nie oznacza możliwości realizacji prawa własności w niczym nieograniczonej postaci, zwłaszcza w przypadkach, w których po okresie luki planistycznej wchodzący w życie miejscowy plan nawiązywał do ograniczeń w zabudowie przewidzianych w uprzednio obowiązującym planie lub w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Określenie tego sposobu powinno nastąpić z uwzględnieniem postanowień planu miejscowego obowiązującego uprzednio (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2015r., II CSK 336/14, z dnia 9 września 2015r., IV CSK 754/14, i z dnia 11 maja 2018r., II CSK 461/17, a także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2018r., II CSK 45/18), względnie faktycznie podejmowanych przez właściciela działań w ramach uzyskanych przezeń decyzji i zezwoleń, w szczególności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wpływających na sposób wykonywania prawa własności (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2019r., I CSK 52/18, z dnia 19 października 2016r., V CSK 117/16, z dnia 11 maja 2018r., II CSK 461/17, i z dnia 10 stycznia 2019r., II CSK 714/18).
Jak wynika z dokonanych ustaleń, zarówno miejscowy plan obowiązujący do końca roku 2002, jak i studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2003r., zaliczały nieruchomości wskazane w pozwie do obszaru zieleni publicznej bez możliwości zabudowy. Jakkolwiek więc studium nie służy określeniu przeznaczenia konkretnych terenów, to jednak określenie ich funkcji w studium jako terenów o określonym przeznaczeniu ukierunkowuje dalsze planowanie miejscowe.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (...) uchwalony w dniu 10 czerwca 2015r. przez Radę Miasta K., obowiązujący od dnia 4 lipca 2015r. nie wprowadził zatem jakichkolwiek ograniczeń prawa własności nieruchomości stanowiących działki o numerach (...) położone w obrębie nr (...) w jednostce ewidencyjnej (...) w K.. Kolejny plan miejscowy (...) obowiązujący od dnia 11 listopada 2016r. utrzymał przeznaczenie nieruchomości z poprzedniego planu.
Powód nie przedstawił żadnego dowodu, by nieruchomości te mogły być przed 2015r. wykorzystane w celach budowlanych. Same plany i zamierzenia właścicieli podnoszone przez powoda pozostają o tyle bez znaczenia, że nie są wystarczające dla realizacji zamierzeń budowlanych.
Przeszkodą przeznaczenia nieruchomości na cele budowlane było nie tylko umieszczenie ich w obszarze zieleni publicznej zarówno w miejscowym planie zagospodarowania obowiązującym do końca 2002r., jak i w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2003r., ale również objęcie ich gminną ewidencją zabytków jako historycznego przebiegu rzeki M. K.. Zabudowania znajdujące się na pobliskich nieruchomościach (działce nr (...), działce nr (...)) leżą poza tym przebiegiem.
Właściciele działek wskazanych w pozwie nigdy nie występowali o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Nie zostało więc udokumentowane, by takiej decyzji uzyskać nie mogli. W ocenie Sądu niewątpliwe jest jednak, że ewentualna decyzja byłaby odmowna.
Powyższe okoliczności oznaczają, że już przed dniem 4 lipca 2015r. wykluczone było potencjalne przeznaczenie nieruchomości na zabudowę. Tym samym miejscowy plan uchwalony w 2015r. ani nie uniemożliwił, ani nie ograniczył dotychczasowego korzystania z nieruchomości stanowiących działki o numerach (...) położone w obrębie nr (...) w jednostce ewidencyjnej (...) w K..
Dla porządku dodać należy, jakkolwiek pozostaje to bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że trafnie zarzuciła strona pozwana, iż plan miejscowy (...) obowiązujący od dnia 11 listopada 2016r. utrzymał przeznaczenie nieruchomości z poprzedniego planu (...) obowiązującego od dnia 4 lipca 2015r., a tym samym nie mógł być źródłem jakichkolwiek roszczeń odszkodowawczych w oparciu o art. 36 cytowanej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Roszczenia mogłyby przysługiwać, w razie spełnienia przesłanek, jedynie z uwagi na wejście w życie pierwszego z tych planów. W tym stanie umowy cesji przedłożone przez powoda nie mogły obejmować roszczeń odszkodowawczych, nawet gdyby miejscowy plan (...) obowiązujący od dnia 4 lipca 2015r. wprowadził ograniczenia prawa własności nieruchomości wskazanych w pozwie. Treść umów cesji (k. 95-100) jest na tyle jednoznaczna i w sposób nie budzący wątpliwości precyzyjnie wskazuje jako źródło roszczeń wejście w życie planu miejscowego (...), w tym datę jego obowiązywania – 11 listopada 2016r., że bezprzedmiotowe było prowadzenie postępowania dowodowego z zeznań świadków i powoda na okoliczność, jaka była rzeczywista treść przelewu wierzytelności.
Z uwagi na brak przysługiwania roszczeń dochodzonych w niniejszej sprawie bezprzedmiotowy jest podniesiony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia. Wskazać jedynie można, że roszczenia z art. 36 ust. 1 cytowanej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przedawniają się na zasadach ogólnych, tj. z upływem lat sześciu, przy czym koniec terminu przypada na koniec roku kalendarzowego, w którym upływa termin przedawniania (przed dniem 9 lipca 2018r. termin przedawnienia wynosił lat dziesięć). Termin ten w niniejszej sprawie nie upłynął. Roszczenia odszkodowawcze mogłyby bowiem powstać z dniem 4 lipca 2015r., a pozew złożony został w dniu 30 grudnia 2021r.
O kosztach procesu Sąd orzekł w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c., uwzględniając zasadę odpowiedzialności stron za wynik procesu.
Powód apelacją zaskarżył niniejszy wyrok w całości, zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, t.j.:
I. art. 6 § 1 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominiecie wniosków dowodowych zgłoszonych przez powoda o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych z zakresu budownictwa (architektury) i rzeczoznawcy majątkowego celem ustalenia, że działki numer (...) przed 4 lipca 2015 r. mogły być wykorzystywane na szeroko pojęte cele budowlane, a zatem wejście w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiło dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości powodując obniżenie ich wartości, a także poczynienie ustaleń sprzecznych z treścią zalegających w aktach sprawy opinii mgr inż. Z. D. i mgr H. D. i pominięcie dowodu z przesłuchania opiniujących w charakterze świadków w sytuacji, kiedy ustalenie okoliczności, na których zgłoszone były powołane powyżej wnioski dowodowe wymagało wiadomości specjalnych i stanowiło przeszkodę do rozpoznania sprawy na pierwszym posiedzeniu, co skutkowało pozbawieniem powoda możliwości dowodzenia swoich racji przed sądem, wykazania w postępowaniu dowodowym zasadności powództwa i w konsekwencji doprowadziło do jego oddalenia w całości, a to w warunkach nieważnością postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 5 k.p.c.;
II. art. 233 § 1 k.p.c., art. 2432 k.p.c., art. 227 k.p.c. w zw. z art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c. i 278 § 1 k.p.c. przez wykroczenie poza granice swobodnej oceny dowodów poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania oraz z pominięciem wiadomości specjalnych koniecznych dla właściwej (rzeczowej i merytorycznej) oceny materiału dowodowego stanowiącego podstawę uzasadnienia żądań pozwu, jak również z pominięciem wniosków dowodowych służących ustaleniu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy,
III. art. 233 § 1 k.p.c. i art. 243 2 k.p.c. oraz art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. przez wykroczenie poza granice swobodnej oceny dowodów, poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób dowolny, niewszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, a także sprzeczny z treścią dokumentów zalegających w aktach sprawy7, których wiarygodności Sąd nie kwestionował,
IV. art.. 227 k.p.c. w zw. z art. 2432 k.p.c. i art. 235 ( 2 )§ 1 pkt 2 k.p.c. poprzez odmowę pominięcia i przeprowadzenie dowodu z treści decyzji prezydenta Miasta K. nr (...) z dnia 13 maja 2010 r. o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla działek sąsiednich w stosunku do nieruchomości powoda, która to decyzja nie została wydana w sprawie powoda, nie dotyczyła należących do niego nieruchomości (w szczególności działek numer (...)), wydana została po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, w którym powód nie brał udziału i na podstawie okoliczności (nieustalonych przez Sąd I instancji), co do których powód nie miał możliwości się wypowiedzieć, a które nie dotyczą działek numer (...), a zatem poczynienie istotnych dla sprawy ustaleń na podstawie dowodu z dokumentu, który nie dotyczył niniejszej sprawy, nie miał dla niej znaczenia i winien zostać pominięty, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych i ostatecznym oddaleniem powództwa, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy;
V. art.. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka Pani M. W., a to w warunkach konfrontacji ze świadkiem Z. D. oraz niewydanie postanowienia o pominięciu tego dowodu, a w związku z tym brak przeprowadzenia postępowania dowodowego co do okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych i ostatecznym oddaleniem powództwa, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy;
VI. art. 233 k.p.c. w zw. z art. 244 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niewszechstronny, z pominięciem istotnych jego fragmentów, co skutkowało ustaleniem, że działki numer (...) w okresie od 1994 r. do końca 2002 r. (zgodnie z obowiązującymi wówczas dokumentami planistycznymi) znajdowały się w obszarze miejskiej zieleni publicznej o symbolu ZP, co wykluczało ich zabudowę, podczas gdy działki te częściowo znajdowały się wówczas na terenie oznaczonym jako M2 278, a częściowo, jako ZP 65, co oznaczało ich dopuszczenie pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z urządzeniami i obiektami towarzyszącymi, o intensywności zabudowy mieszkaniowej (netto) 0,85 - 1,2, tj. poczynienie ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób sprzeczny z treścią materiału dowodowego, co skutkowało ostatecznym oddaleniem powództwa;
VII. art. 233 § 1 k.p.c., art. 243 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez wykroczenie poza granice swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, jak również bez uwzględnienia dowodów, z których wynikają istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, w związku z błędnym ustaleniem przez Sąd, że działki numer (...) nie posiadały dostępu do drogi publicznej, od wielu lat nie są zabudowane, porastają zielenią, a ich właściciele nie zamierzali nieruchomości tych wykorzystywać na cele budowlane,
VIII. art. 233 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. przez wykroczenie poza granice swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, jak również bez uwzględnienia dowodów, z których wynikają istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, w związku z błędnym ustaleniem przez Sąd, że działki numer (...) nie leżą w obszarze wpisanym do gminnej ewidencji zabytków i w związku z tym przed 4 lipca 2015 r. nie mogły podlegać zabudowie, podczas gdy wykorzystanie działek numer (...) na szeroko rozumiane cele budowlane/inwestycyjne było możliwe, co skutkowało poczynieniem błędnych ustaleń faktycznych i ostatecznym oddaleniem powództwa, a zatem miało istotny wpływ na wynik sprawy;;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez jego błędną wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że w okolicznościach niniejszej sprawy w związku z uchwaleniem w dniu 10 czerwca 2015 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego działki numer (...) korzystanie z przedmiotowych nieruchomości lub ich części w dotychczasowy' sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem nie stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, co w konsekwencji skutkowało bezzasadnym oddaleniem powództwa o zapłatę.
Na podstawie powyższych zarzutów powód wniósł o:
1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, zniesienie postępowania dowodowego w całości i przekazanie sprawy' Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania;
2. ewentualnie, w razie stwierdzenia, że dotychczasowe postępowanie nie zostało dotknięte wadą nieważności, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie powództwa, w razie potrzeby, po przeprowadzeniu w koniecznym zakresie postępowania dowodowego;
3. w każdym przypadku wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz strony powodowej zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z zastrzeżeniem odsetek ustawowych na wypadek opóźnienia w zapłacie.
Pozwany wniósł o:
1. oddalenie apelacji;
2. zasądzenie kosztów procesu od powoda na rzecz pozwanego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. W istocie apelacja podejmują polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.
W tym kontekście w ocenie Sądu Apelacyjnego trudno zakwestionować stanowisko wyrażone przez pozwanego w odpowiedzi na apelację.
Pozwany trafnie wskazał bonwiem, że z zarzutami apelacji w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz w świetle przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kreujących podstawę odpowiedzialności gmin za podjęte regulacje planistyczne nie można się zgodzić. Dokonane przez Sąd i nie budzące wątpliwości ustalenia, na podstawie treści obowiązujących dla obszaru, w którym znajdują się działki powoda, aktów planistycznych, przesądziły o ocenie żądań powoda.
Położenie nieruchomości na terenie objętym ochrona konserwatorską - działka nr (...) (część), działka nr (...) (całość) - wpis w gminnej ewidencji zabytków poz. (...) (zgodnie z Listą Adresową GEZ wersja pierwotna, zatwierdzona 24.07.2013 r., poz. 1703), jak i fakt, że od zawsze, zarówno w Miejscowym Planie Ogólnym obowiązującym do 2003r. jak i w później uchwalanych planach dla tego obszaru, działki te pozostawały w planie jako obszar nie podlegający zabudowie obszar zieleni.
Okoliczność braku ciągłości ważności planów nie zmienia tu sytuacji, bowiem nawet wygaśnięcie z dniem 1 stycznia 2003 r. planu ogólnego jak i przerwa w obowiązywaniu planów zagospodarowania przestrzennego spowodowana stwierdzeniem nieważności uchwalenia kolejnego z planów dla danego terenu, w szczególności z przyczyn formalnych, gdy wcześniej i przy ponownym uchwaleniu planu przeznaczenie nieruchomości w planie nie uległo zmianie, nie powoduje możliwości przyjęcia, że przeznaczenie tej nieruchomości ulegało zmianie. Potwierdza to również treść apelacji, wskazując na wykorzystywanie tego terenu przez poprzedników prawnych powoda, na cel rolny, co aktualnie, w ocenie strony pozwanej jest tożsame z obecnie obowiązującym przeznaczeniem w planie.
Co więcej, fakt, iż w trakcie nieobowiązywania planu nie została wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, powód nigdy się o nią nie starał, a dla nieruchomości sąsiedniej (przy czym zarówno wniosek o jej wydanie jak i treści decyzji obejmuje również działkę powoda przed podziałem) wydana została decyzja odmawiająca ustalenia warunków zabudowy, potraktowane zostały przez Sąd meriti jako elementy stanu faktycznego, wpływające na możliwość korzystania z nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem. Nie chodzi tu więc o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości wynikające z przepisów (np. zakazów lub ograniczeń zabudowy i zagospodarowania terenu, określonych w przepisach ustaw lub aktów, w tym aktów prawa miejscowego, wydanych na ich podstawie), ale wpływ określonego sposobu zagospodarowania nieruchomości na możliwość korzystania z niej przez właściciela. Ten aspekt musi być uwzględniony przy ocenie wystąpienia przesłanek o jakich mowa w art. 36 ust. 1 pkt. 1 u.p.z.p. i Sąd powyższe okoliczności ustalił, co skutkowało pominięciem dalszych wniosków dowodowych powoda jako nieistotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Tym samym zawarte w apelacji przekonanie, że działki numer (...) przed dniem 04.07.2015 r. mogły być wykorzystywane na szeroko pojęte cele budowlane, a wejście w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uniemożliwiło dotychczasowy sposób korzystania z nieruchomości powodując obniżenie ich wartości, jest bezzasadne w kontekście położenia wskazanych działek w obszarze ochrony konserwatorskiej ale również w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego 9 w tym zaoferowanego przez powoda) zestawionego z treścią ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Ustawodawca w treści art. 61 ust. 1 tej ustawy uzależnił wydanie decyzji o warunkach zabudowy od łącznego spełnienia następujących warunków:
1. Co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu.
2. Teren ma dostęp do drogi publicznej.
3. Istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego.
4. Teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne lub jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., o zagospodarowaniu przestrzennym.
5. Decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Odnośnie pkt. 1 cytowanego przepisu, wykazane zostało w toku postępowania (analiza urbanistyczna sporządzona przez M. W. - osobę posiadającą uprawnienia z zakresu architektury i urbanistyki), że przed wejściem w życie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (...), brak było możliwości ustalenia linii zabudowy dla planowanej inwestycji, a co za tym idzie niemożliwym było spełnienie wymogu określonego w art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Nadto skoro, jak sam powód wskazał, dopiero w 2021 r. sfinalizowana została transakcja zakupu nieruchomości sąsiedniej, tj. działki ewidencyjnej numer (...), zapewniając zdaniem powoda - czemu strona pozwana przeczyła i przeczy - w ten sposób nieruchomości składającej się z działek nr (...) dostęp do drogi publicznej, to z deklaracji tej wprost wynika, iż przed dniem 04.07.2015 r. teren nie posiadał dostępu do drogi publicznej, a więc wobec nie spełniania również przesłanki określonej w art. 61 ust. 1 pkt 2 wydanie decyzji pozytywnej nie byłoby możliwe.
Należy również zwrócić uwagę, iż w kontekście dyskredytowanej w treści apelacji wartości dowodowej decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynku jednorodzinnego na terenie działki sąsiedniej nr (...) obr. (...) (...), brak jest podstaw do założenia, iż w hipotetycznej sprawie ustalenia warunków zabudowy dla budynku wielorodzinnego na przedmiotowej nieruchomości, prowadzonej przed 04.07.2015r., spełniony zostałby warunek, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 3, a więc wystarczającego dla zamierzenia budowlanego uzbrojenia terenu w zakresie dróg.
Również fakt uzyskiwania jednorazowych zezwoleń wydawanych przez Zarząd (...) w K. na dojazd do działek numer (...) m.in. w celu ich koszenia, porządkowania, nie może stanowić dowodu świadczącego o dopuszczeniu takiego rozwiązania, jako zapewniającego obsługę komunikacyjną dla zabudowy mieszkaniowej o charakterze wielorodzinnym.
Mając na uwadze wyrażone w treści apelacji przekonanie, oparte na sporządzonej przez mgr inż. Z. D. opinii, że uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy w stanie faktycznym niniejszej sprawy przed dniem 04.07.2015 r. należy oceniać jako pewne lub przekonanie o możliwości uzyskania takiej decyzji w wyniku negocjacji prowadzonych w Wydziale Architektury należy uznać za nieuzasadnione. Wbrew przekonaniom wyrażanym w apelacji nie jest bowiem rzeczą naturalną korzystanie przez Prezydenta Miasta K. działającego przez upoważnionych pracowników Wydziału Architektury i Urbanistyki z różnego rodzaju odstępstw. Określony ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i rozporządzeniem wykonawczym z dnia 26 sierpnia 2003r. sposób ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania w przypadku braku planu zagospodarowania przestrzennego są skomplikowane i sformalizowane. Taki ich charakter określony przez ustawodawcę ma zapobiec powstawaniu substancji odbiegających od zastanego i istniejącego ładu przestrzennego
Bezpodstawne są zawarte w apelacji twierdzenia m. in., że „uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pozbawiło powoda możliwości wykorzystania przedmiotowych nieruchomości na cele budowlane, co dopuszczalne było jeszcze pod rządami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (...)”, oraz, że „to właśnie ten [...] dokument mógł [...] stanowić podstawę ewentualnej zabudowy działek numer (...) przed 4 lipca 2015 r. (...)”.
Bezsporne jest, co wynika wprost z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, że studium, w przeciwieństwie do planu miejscowego, nie jest aktem prawa miejscowego. Studium nie określa przeznaczenia nieruchomości. Nie może stanowić podstawy prawnej do wydawania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Zgodnie z konstytucyjną koncepcją źródeł prawa, decyzje administracyjne, w tym decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, nie mogą być wydawane w oparciu o akty prawa wewnętrznego, którym jest także studium. Przy czym w dalszej części apelacji prezentowane jest stanowisko, że „studium nie jest aktem prawa miejscowego i nie może służyć, jako podstawa do wydania decyzji administracyjnej”. Jak widać twierdzenia te pozostają ze sobą w sprzeczności. Skoro studium nie daje podstawy prawnej do wydawania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, niezrozumiałym jest w jaki sposób miałoby wykazywać możliwość wykorzystania nieruchomości powoda na cele budowlane. Dodatkowo, w studium przedmiotowe nieruchomości określone zostały jako Tereny zieleni urządzonej - ZU, na co wskazuje sam pełnomocnik powoda.
W dacie wejścia w życie m.p.z.p obszaru (...) nieruchomość powoda od zawsze stanowiła grunt porośnięty zielenią (w ewidencji gruntów - grunt rolny) niezabudowany i brak jest jakichkolwiek okoliczności faktycznych wskazujących, na zmianę tej klasyfikacji oraz faktycznego sposobu korzystania z gruntów przez powoda. Jak podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w orzeczeniu z dnia 28 stycznia 2009 r. I SA/Kr 1527/08 „Warunkiem do skutecznego wysunięcia roszczeń wskazanych w art. 36 ustawy z 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest sytuacja gdy, w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Nie może to mieć miejsca gdy dotychczasowa nieruchomość rolna na skutek uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego znajdzie się na terenach nie przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe.”
Reasumując zdaniem strony pozwanej, wbrew zarzutom apelacji, prawidłowo ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny sprawy, w oparciu o przedłożone przez strony dokumenty
oraz treść aktów z zakresu planowania przestrzennego, dał podstawę do przyjęcia, iż powód nie wykazał, aby w dacie wejścia w życie planu faktyczny sposób wykorzystania działek przez powoda stał się niemożliwy bądź też doznał daleko idących ograniczeń w rozumieniu art. 36 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Dlatego też Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 385 k.p.c.
Odnośnie kosztów postępowania apelacyjnego Sąd II instancji odstąpił od zasady odpowiedzialności stron za wynik procesu określonej w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Za taką decyzją w ocenę Sądu Apelacyjnego przemawia fakt subiektywnego przekonania powoda o słuszności swojego żądania i poczucie krzywdy, wynikające z decyzji podejmowanych przed laty w realiach w pewnym sensie ograniczeń w zakresie prawa własności.
Dlatego też o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjnego orzekł jak w pkt 2 sentencji na mocy art. 102 k.p.c. Komentowany przepis – realizujący zasadę słuszności – dopuszcza bowiem możliwość odstąpienia od zasady odpowiedzialności za wynik procesu w wypadkach szczególnie uzasadnionych, co w ocenie Sądu Apelacyjnego miało miejsce w niniejszej sprawie.