sygn. I ACa 3947/24 2 lutego 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 2 lutego 2026, sygn. I ACa 3947/24

Data orzeczenia 2 lutego 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Grzegorz Krężołek
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 3947/24

WYROK CZĘŚCIOWY

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek

Sędziowie: SSA Jerzy Bess

SSO (del.) Wiesław Grajdura

Protokolant: Mirosław Deja

po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2026 r. w Krakowie

sprawy z powództwa E. N. , H. Ś., P. D. (1) T. F. (1), Ł. E. (1) oraz S. E. (1) i P. S. – jako następców prawnych powódki R. E. (1)

przeciwko Skarbowi Państwa – Prezydentowi Miasta E.

o zapłatę

na skutek apelacji powódek T. F. (1) i R. E. (1) oraz strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 30 listopada 2015r.,

sygn. akt : I C 494/13

1.  zmienia zaskarżony wyrok , nadając mu treść :

„ I oddala powództwo,

II. nie obciąża powodów E. N., H. Ś., P. D. (1), powódek Ł. E. (1), T. F. (1) oraz R. E. (1) kosztami procesu”

2. oddala apelację strony pozwanej w pozostałej części, a apelacje T. F. (1) i R. E. (1) w całości,

3. nie obciąża powodów E. N. , H. Ś. ,P. D. (1) , powódek Ł. E. (1) i T. F. (1) oraz następców prawnych powódki R. E. (1): S. E. (1) i P. S. kosztami postępowania apelacyjnego i kasacyjnego”

Sygn. akt : I ACa 3947/24

UZASADNIENIE

Zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 kpc w zw. z art. 391 §1kpc., pisemne motywy rozstrzygnięcia mają zachowywać zwięzłość.

Odwołując się do tej reguły, Sąd Apelacyjny uzasadniając wydany wyrok, przedstawi tylko kluczowe elementy faktyczne oraz dotyczące oceny prawnej zgłoszonego przez powodów roszczenia odszkodowawczego , poddanego pod osąd Sądów obu instancji , które o niej zdecydowały , ze szczególnym uwzględnieniem stanowiska prawnego Sądu Najwyższego , wyrażonego w dwóch rozstrzygnięciach kasatoryjnych , którym Sąd Apelacyjny, przy obecnym rozpoznaniu apelacji strony pozwanej oraz powódek T. F. (1) i R. E. (1) , był związany .

Powodowie E. N., D. Ś., Ł. E. (1), T. F. (1) i P. D. (1) domagali się zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa, reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E., odpowiednio:

na rzecz E. N. - kwoty 303.738 zł;

na rzecz D. Ś. - kwoty 303.738 zł;

na rzecz Ł. E. (1) kwoty - 708.772 zł;

na rzecz T. F. (1) - kwoty 708.772 zł;

na rzecz P. D. (1) - kwoty 101.246 zł

wraz z ustawowymi odsetkami od każdej z tych kwot kwoty dnia 7 lutego 2010 r. do dnia zapłaty oraz obciążenia strony przeciwnej kosztami procesu na rzecz każdego z powodów.

Zgodnie z twierdzeniami powodów strona pozwana odpowiada wobec nich odszkodowawczo za zaniechanie przez organ administracji państwowej wykonania swojego ustawowego obowiązku wobec wywłaszczonych lub ich następców prawnych, polegającego na powiadomieniu ich o zamiarze przeznaczenia nieruchomości objętej wywłaszczeniem na inny cel niż określony w decyzji odejmującej poprzednikom prawnym powodów jej prawo własności , a przez to pozbawienie ich możliwości jej odzyskania, wcześniej aniżeli stało się to niemożliwe wobec zajęcia jej pod drogę publiczną

Opisane zaniechanie było źródłem szkody majątkowej wyrażającej się aktualną wartością przypadających im udziałów w nieruchomości, która zostałaby zwrócona.

W taki sam sposób identyfikowały swoje uszczerbki za których wyrównanie odpowiada strona pozwana , powódki R. E. (1) i T. F. (1) , które wystąpiły przeciwko Skarbowi Państwa w odrębnym procesie.

Ostatecznie domagały się zasądzenia na ich rzecz kwot po 411 606 zł wraz ustawowymi odsetkami za opóźnienie oraz obniżenia strony przeciwnej kosztami procesu.

Obydwie sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia.

Powodowie wzajemnie zgodnie podnosili , iż w 1957 r. wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość, której współwłaścicielami byli ich poprzednicy prawni.

Celem wywłaszczenia miało być przeznaczenie nieruchomości dla Zakładu (...) w E., na potrzeby Przyzakładowego (...).

W sytuacji , gdy cel ten nie został zrealizowany, powodowie domagali się zwrotu nieruchomości, która na przestrzeni czasu uległa podziałowi.

W dniu 30 listopada 2009 r. Prezydent Miasta E. odmówił im zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości stanowiącej obecnie część działki (...) obr (...), jedn. ewid. X., w granicach parcel 1 kat.: (...), (...) i (...) gm. kat. O. o pow.: 0,3192 ha , zajętej pod drogę publiczną stanowiącą (...) (...), ze względu na treść art. 136 i 137 u.g.n., chociaż istniały ku temu przesłanki.

Wskazana decyzja administracyjna ,jest , zdaniem powodów, potwierdzeniem zbędności realności ich poprzedników na cel wywłaszczenia.

Jako miarodajną dla określenia wysokości poniesionych przez siebie szkód, wskazali wartość wywłaszczonej nieruchomości, ustaloną w sprawie o sygnaturze akt I (...) prowadzonej przez Sąd Okręgowy w K. pod sygnaturą (...), obejmującej w ten sam sposób identyfikowane roszczenie , zgłoszone przez V. E.- następcy prawnego T. E. , tj. 5.555.000 zł.

/Podkreślali przy tym , iż zostało ono prawomocnie uznane za uzasadnione/ .

Powodowie swoje roszczenie odszkodowawcze ograniczyli jednak tylko do wartości fragmentu realności który nie może im być zwrócony, tj. działki (...), wyznaczonej w granicami parcel 1.kat. (...), (...) i (...), określonej na kwotę 3.239.880 zł, opartej na cenie 1 m ( 2) w kwocie 1.015 zł.

Uzasadniając datę wymagalności roszczenia, powodowie wskazali na wydanie decyzji Prezydenta Miasta E. z dnia 30 listopada 2009 r.

Odpowiadając na pozew strona pozwana, Skarb Państwa – Prezydent Miasta E., reprezentowany przez Prokuratorię Generalną Rzeczpospolitej Polskiej , wniosła o oddalenie powództwa każdego z powodów w całości i zasądzenie od każdego z nich kosztów procesu,

W swoim stanowisku , kwestionując zasadność powództwa każdego z powodów tak co do zasady jak i wysokości zgłoszonych roszczeń , Skarb Państwa argumentował , iż :

- nie jest usprawiedliwiony pogląd zgodnie z którym z decyzji Prezydenta Miasta E., odmawiającej zwrotu nieruchomości z dnia 30 listopada 2009r , na którą powołują się żądający odszkodowań, wynikała zbędność wywłaszczenia nieruchomości na cel określony w decyzji z 1957 r,

- przyczyną jej wydania przez Prezydenta był fakt , iż ta realność zajęta jest pod drogę publiczną [ fragment (...) w E. - dodatek redakcyjny S.A. ] , stanowiący sam w sobie przesłankę negatywną zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Tym samym w ramach postępowania zakończonego jej wydaniem, niepotrzebnym było badanie zbędności jej wywłaszczenia na określony cel.

- bezpodstawne jest[ jak czynią to powodowie w swoim stanowisku] , ograniczanie celu wywłaszczenia tylko do potrzeb Przyzakładowego (...)w ramach Zakładów (...) , wobec tego , iż nie można wykluczyć , że dokonane wywłaszczenie miało także inne cele objęte narodowym planem gospodarczym, w tym budowę drogi publicznej.

W tym kontekście , oponent procesowy powodów eksponował okoliczność, iż w ramach decyzji wywłaszczeniowej została ustanowiona także służebność przechodu, przejazdu i przegonu na rzecz nieruchomości sąsiadujących z przedmiotem wywłaszczenia,

- żądający odszkodowań nie wykazali ani nieosiągnięcia celu wywłaszczenia przed budową (...) (...), ani wysokości poniesionej szkody (z uwzględnieniem odszkodowania przysługującego ich poprzednikom prawnym), podobnie jak istnienia związku przyczynowego pomiędzy rzekomo poniesioną szkodą , a zmianą przeznaczenia nieruchomości objętej sporem ,

- zrealizowanie celu, na który nieruchomość została wywłaszczona , wyłącza zwrot nieruchomości byłym właścicielom także wówczas, gdy następnie nieruchomość ta jest wykorzystywana na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu.

Jak argumentował dalej pozwany Skarb Państwa - Przyzakładowy (...) mógł zostać zastąpiony przez (...) Zespół (...), który z kolei zmienił nazwę na (...) (...) Szpital (...) w E., a to jego zdaniem świadczy o wykorzystywaniu nieruchomości zgodnie z celem wywłaszczenia,

- negując wysokości dochodzonych odszkodowań strona pozwana wskazywała , na niezasadność opierania się powodów na wnioskach opinii wydanej w innym postępowaniu [ (...) Sądu Okręgowego wK.– dodatek redakcyjny S.A.]

Ponadto powodowie nieoprawnie określili powierzchnię części nieruchomości zajętej pod drogę publiczną , która jest inna aniżeli podawana przez nich 0,3192 ha.

- powodowie nie dowiedli również istnienia adekwatnego związku przyczynowego między zmianą sposobu korzystania z nieruchomości a ich zubożeniem albowiem gdyby nie nastąpiło to zdarzenie, w którym upatrują źródła szkód , ich majątek nie uległby zmniejszeniu.

Co więcej, poprzednicy prawni powodów przyczynili się do nich dlatego , iż właścicielom wywłaszczonych nieruchomości przysługiwało roszczenie o zapłatę odszkodowania lub o przyznanie nieruchomości zamiennych , z czego świadomie zrezygnowali, nie formułując stosownych wniosków o nie w odpowiednim czasie,

- wbrew stanowisku przeciwników procesowych , na podstawie przepisów obowiązujących w dacie wydawania decyzji o wywłaszczeniu , organ administracyjny nie był zobowiązany do poinformowania wywłaszczonych właścicieli / a poniżej ich następców prawnych / o możliwości zwrotu nieruchomości , w warunkach braku realizacji celu wywłaszczenia .

Stąd zaniechanie z którym łączą powstanie szkód nie było działaniem bezprawnym , co samo w sobie wyklucza zasadność roszczeń poddanych pod osąd w obu połączonych ze sobą sprawach.

- podstawą żądania oddalenia powództw , niezależnie od wcześniej powołanych przyczyn jest także , zdaniem Skarbu Państwa także to , iż roszczenia wyrównawcze są przedawnione.

Uległy one przedawnieniu albo z dniem 22 sierpnia 2000 r., przy przyjęciu początku biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 442 §1 kc od dnia uchwalenia ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami , określającej zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości w obecnym kształcie albo z dniem 7 lipca 2012 r., w warunkach liczenia terminu określonego w art. 442 1 k.c., od dnia żądania przez powodów od Prezydenta Miasta E. zapłaty na ich rzecz odszkodowania za część nieruchomości zajętą pod drogę publiczną, czyli od 6 lipca 2009 r.

Oto bowiem w momencie skierowania przez nich tego żądania, mieli świadomość rzekomo przysługującego im roszczenia odszkodowawczego, w tym wiedzieli zarówno o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Tym bardziej , że wezwali Prezydenta m. E. formalnie do spełnienia świadczeń odszkodowawczych właśnie na tej podstawie.

- zdaniem Skarbu Państwa powoływana przez powodów decyzja z 30 listopada 2009r nie ma konsekwencji na które jego przeciwnicy procesowi powołują się. Jest potwierdzeniem jedynie tego , iż nieruchomość składająca się z działki ewidencyjnej (...) , nie może zostać zwrócona spadkobiercom wywłaszczonych właścicieli, ponieważ obecnie znajduje się na niej droga publiczna. Jakiekolwiek wiązanie jej sentencji z urzędowym potwierdzeniem [ jak chcą powodowie ] , iż stała się ona zbędna na cele wskazane w decyzji wywłaszczeniowej z 1957r, jest nieuzasadnione,

- wbrew domagającym się odszkodowań , nie można zasadnie twierdzić , iż prawomocny wyrok w sprawie (...) Sądu Okręgowego w K. ma charakter prejudykatu dla rozstrzygnięcia o roszczeniach odszkodowawczych , które zgłosili w rozstrzyganej obecnie sprawie.

Wyrokiem z dnia 30 listopada 2015r Sąd Okręgowy w Krakowie :

- zasądził od strony pozwanej Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E. na rzecz powodów:

a)  D. Ś. kwotę 303.738 zł ;

b)  E. N. kwotę 303.738 zł ;

c)  Ł. E. (1) kwotę 708.772 zł zł;

d)  H. Ś. – kwotę 708.772 zł;

e)  P. D. (1) – kwotę 101.246 zł

wraz z ustawowymi odsetkami od 18 lutego 2010 r. do dnia zapłaty, a na rzecz powódek:

f)  R. E. (1) – kwotę 411.606 zł;

g)  T. F. (1) – kwotę 411.606 zł;

wraz z ustawowymi odsetkami od 30 listopada 2015 r. do dnia zapłaty,[ pkt I ];

- w pozostałym zakresach powództwa R. E. (1) i T. F. (1) oddalił [ pkt II];

- zasądził od strony pozwanej Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E. na rzecz powodów D. Ś., E. N., Ł. E. (1), H. Ś. i P. D. (1) kwotę 127.925 zł , tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 117.708 zł tytułem zwrotu uiszczonej opłaty sądowej oraz kwotę 10.217,00 zł, tytułem kosztów zastępstwa procesowego[ III] oraz

- zasądził od pozwanego Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E. na rzecz powódek R. E. (1) i T. F. (1) kwotę 11 200 zł., tytułem zwrotu kosztów postepowania[ pkt IV sentencji wyroku ].

Sąd I instancji ustalił następujące fakty istotne dla rozstrzygnięcia :

Na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w K.z dnia 10 lipca 1957 r., nr (...), wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa parcele objęte Lwh(...). gmina kat. O.: w całości parcele l. kat.(...) o pow. 5629 m ( 2) oraz l. kat. (...) o pow. 1328 m ( 2 ), z parceli l. kat.(...) o pow. (...) m ( 2 )wywłaszczono 906 m ( 2), zaś z parceli l. kat. (...) o pow. 2010 m ( 2 )wywłaszczono 27 m ( 2) , na cele Zakładów (...) w E., związane z realizacją narodowego planu gospodarczego. Jako podstawę prawną ww. orzeczenia wskazano dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych ( Dz. U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r. ).

Wywłaszczenie to nastąpiło dla potrzeb Przyzakładowego (...).

W dacie wywłaszczenia parcele l. kat. (...), (...), (...) i(...). gm. kat. O. stanowiły współwłasność V. D. vel D. w 4/8 częściach, D. D. (2) vel D. w 1/8 części, M. I. vel D. w 1/8 części, A. D. vel D. w 1/8 części oraz P. D. (2) vel D. w 1/8 części.

Spadkobiercom tych wywłaszczonych osób przysługuje udział do części tej nieruchomości odpowiednio: E. N. i D. Ś. każdemu do 27/288 części nieruchomości (po V. D.: do 6/288 części, po M. I.: do 3/288 części i po A. Ś. (1) z d. D. do 18/288 części ), Ł. E. (1) i H. Ś. każdemu do 63/288 części nieruchomości (po V. D.: do 54/288 części, po M. I.: do 9/288 części), E. N. do 9/288 części (po V. D.: do 2/288 części, po M. I.: do 1/288 części i po D. D. (1): do 6/288 części), R. E. (1) i T. F. (1) każdej do 27/288 części.

Spadek po:

V. D. nabyli syn spadkodawczyni M. I. i synowa Ł. D. (1) po ½ części każdy;

D. N. (z domu D.) nabyli T. E. i F. N. po ½ części każdy; po F. N.C. H. (1), E. N. i P. E. (2) po 1/3 części każdy;

po M. I. nabyli Ł. D. (1) w ½ części oraz F. N., T. E., R. E. (1), T. F. (1), E. N. i D. Ś. po 1/12 części każdy; po Ł. D. (1)- T. F. (1) i Ł. E. (1) po ½ części każda; po (...) T. F. (1)H. Ś. w całości,

po P. D. (2) nabyli Ł. D. (2), R. E. (1) i T. F. (1) po 1/3 każda; po Ł. D. (2) R. E. (1) i T. F. (1) po ½ części każda,

po A. Ś. (1) (z domu D.) nabyli E. N. i D. Ś. po ½ części każdy.

Poprzednikom prawnym powodów nie zostało przyznane za wywłaszczoną nieruchomość odszkodowanie, gdyż było ono przyznawane tylko na wniosek, a wniosku takiego nie składali.

Od roku 1957 na przedmiotowej nieruchomości nie był zlokalizowany (...), lecz Szpital. Wywłaszczona nieruchomość była porośnięta trawą i niezabudowana.

Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku na terenie obecnej działki nr (...) rozpoczęto budowę drogi powiatowej – obecnie (...) (...).

Wartość rynkowa prawa własności do tej nieruchomości gruntowej o powierzchni 0, 3192 ha, stanowiącej część działki nr (...) obr. (...), jednostka ewidencyjna X. w granicach dawnych parcel l. kat. (...), l. kat. (...) i (...) gm. kat. O., zajętej pod drogę publiczną, stanowiącej pas drogowy ulicy (...), według stanu na marzec 2014 r. a cen na dzień 26 marca 2013 r. wynosiła 5.295.177 zł, natomiast według stanu na datę wywłaszczenia, tj. dzień 10 lipca 1957 r. oraz poziomu cen:

- na dzień 26 marca 2013 r. - 4.714.392 zł,

- na dzień 17 lutego 2010 r. - 5.229.422 zł,

- na dzień 28 listopada 2012 r. - 4.765.560 zł,

- na dzień 28 września 2015 r. - 4.390.560 zł. .

W dniu 16 lipca 2009 r. Gmina Miejska E. zakupiła działkę nr (...), stanowiącą dojście do budynku przy (...) (...) w E., położoną przy wywłaszczonej nieruchomości, za cenę obliczoną według stawki 1015 zł/m2.

W dniu 22 października 2008 r. T. F. (1), T. E., R. E. (1), E. N., T. F. (1), Ł. E. (1), P. E. (1), B. N., E. N. i D. Ś. , wnieśli o zwrot wywłaszczonych parcel położonych przy ul. (...) (aktualnie przy ulicy (...)) tj. parcel. l. kat. (...), l. kat.(...), l. kat. (...), l. kat. (...) b, gmina kat. O..

Zawnioskowane do zwrotu parcele l. kat. (...), l. kat.(...), l. kat. (...), l. kat. (...) b, odpowiadają obecnie części działki nr (...) obr. (...)jedn. ewid. X. oraz części działek (...) i (...) obr. (...), jedn. ewid. X..

Ostatecznie przedmiotem postępowania administracyjnego Nr (...) było żądanie zwrotu części działki nr (...) obr. (...), jednostka ewidencyjna X. w granicach parcel l. kat. (...), l. kat.(...), l. kat. (...), l. kat.(...), gmina kat. O..

Część działki (...) obr. (...), jednostka ewidencyjna X. w granicach parcel l. kat. (...), l. kat. (...) i (...) gm. kat. O. o pow. 0, 3192 ha, zajętej pod drogę publiczną, stanowi pas drogowy ulicy (...).

Okoliczność, że część (...) nr (...) stanowi obecnie część drogi (...) w E., stwierdzono w dniu 9 czerwca 2009 r. w toku postępowania administracyjnego o zwrot wywłaszczonych nieruchomości podczas przeprowadzonych oględzin w terenie.

W związku z tym, pismem z dnia 6 lipca 2009 r., uzupełnionym w dniu 27 lipca 2009 r., wnioskodawcy złożyli do Prezydenta Miasta E. wniosek o uznanie za udowodnione, że nieruchomość wywłaszczona orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 10 lipca 1957 r. , nigdy nie została użyta na cel określony w tym orzeczeniu, przy czym jej część stanowiąca obecnie część działki (...) wykorzystana została na pas drogowy (...) (...), natomiast na części stanowiącej obecnie część działki (...), ustanowione zostało prawo użytkowania wieczystego na rzecz jednego z podmiotów gospodarczych .

Jednocześnie wnioskodawcy ograniczyli żądanie zwrotu, w zakresie, w jakim nie jest możliwy do uzyskania, a w zamian domagali się wypłacenia odszkodowania za część wywłaszczonej nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste i wykorzystanej pod (...) (...) z naruszeniem zakazu z art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami Jako podstawę wypłaty odszkodowania wskazali tę normę w związku z art. 417 k.c. Zdaniem wnioskodawców zasadność jego wypłacenia miała być dodatkowo wzmocniona okolicznością, że nigdy nie wypłacono odszkodowania za wywłaszczenie.

Na podstawie decyzji nr (...) Prezydenta Miasta E. z dnia 30 listopada 2009 r. Nr (...) odmówiono zwrotu części (...) obr.(...), jednostka ewidencyjna X. w granicach parcel l. kat. (...), l. kat.(...), l. kat. (...), l. kat.(...) b, gmina kat. O. na rzecz T. F. (1), T. E., R. E. (1), E. N., T. F. (1), Ł. E. (1), P. E. (1), B. N., E. N. i D. Ś. na podstawie art. 136 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami.

W jej uzasadnieniu wskazano , iż przesłankami zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na podstawie wspomnianych przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami są: wystąpienie przez wszystkich właścicieli lub ich spadkobierców o zwrot tej nieruchomości, fakt wywłaszczenia tej nieruchomości i zbędność nieruchomości wywłaszczonej na cel określony w decyzji wywłaszczeniowej, wskazując przy tym w sposób jednoznaczny, że dwie pierwsze przesłanki zostały spełnione.

W decyzji nie stwierdzono, że wywłaszczona nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Ustalono, iż znajduje się ona w pasie drogowym (...) (...), więc stanowi drogę publiczną.

Zgodnie z art. 2a ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, nie można przenieść własności dróg publicznych na rzecz osób fizycznych, co wyklucza możliwość zwrotu takiej nieruchomości.

Pismem z dnia 7 grudnia 2009 r. pełnomocnik wnioskodawców wystąpił o wyjaśnienie wątpliwości co do treści tej decyzji, gdyż w jego ocenie nie wyjaśniono w niej , czy spełnione zostały wszystkie przesłanki zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Postanowieniem Prezydenta Miasta E. z dnia 28 grudnia 2009 r. odmówiono wyjaśnienia decyzji.

W dniu 10 grudnia 2009 r. spadkobiercy osób wywłaszczonych złożyli odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta E. z dnia 30 listopada 2009 r., a następnie pismem z dnia 11 stycznia 2010 r. odwołanie zostało wycofane, wobec czego ostateczną decyzją z dnia 19 stycznia 2010 r. Wojewoda(...)umorzył postępowania odwoławcze.

Pismem z dnia 16 lutego 2010 r. (doręczonym adresatowi w dniu następnym, spadkobiercy osób wywłaszczonych T. F. (1), T. E., R. E. (1), E. N., T. F. (1), Ł. E. (1), P. E. (1), B. N., E. N. i D. Ś. zwrócili się do Prezydenta Miasta E. o wypłatę odszkodowania w kwocie 3.800.000 zł, za szkodę majątkową wyrządzoną zajęciem, z naruszeniem art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami , części (...) obr. (...), jednostka ewidencyjna X. w granicach parcel l. kat. (...), l. kat. (...) i (...) gm. kat. O. o pow. 0, 3192 ha, zajętej pod drogę publiczną, stanowiącej pas drogowy ulicy(...) (...).

W motywach żądania odszkodowawczego zostało wskazane , iż roszczenie jest oparte o art. 417 k.c. w związku z naruszeniem zakazu wynikającego z art. 136 ustawy o gospodarce nieruchomościami i spowodowaniem , wynikającej z art. 2a ustawy o drogach publicznych, niemożności zwrócenia nieruchomości, mimo występowania przesłanek określonych art. 136 i 137 cyt. ustawy, a szkodę stanowi aktualna wartość tej nieruchomości.

Odmawiając zapłaty odszkodowania Prezydent Miasta E. , w piśmie z dnia 17 marca 2010r argumentował , iż roszczenie z art. 417 k.c. może być dochodzone wyłącznie w postępowaniu przed sądem powszechnym, a ewentualność powstania szkody i zakres obowiązku odszkodowawczego Skarbu Państwa, podlega weryfikacji w tym trybie.

Z dalszej części ustaleń wynika , że :

w dniu 16 października 2012 r. w sprawie z powództwa V. E. / jako następcy prawnego T. E. – uwaga redakcyjna S.A. - o sygnaturze akt (...), został wydany wyrok, w którym zasądzono od Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E. na rzecz powoda kwotę 303.738 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 9 lipca 2010 r. do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania opartego na tej samej podstawie co żądanie powodów w rozstrzyganej sprawie.

W dniu 22 listopada 2012 r. E. N., D. Ś., Ł. E. (1), T. F. (1) oraz E. N. złożyli do Sądu wniosek o zawezwanie do próby ugodowej Skarbu Państwa reprezentowanego przez Prezydenta Miasta E. w sprawie zapłaty odszkodowania w łącznej kwocie 3.239.880 zł.

W dniu 28 listopada 2012 r. z wnioskami takimi wystąpiły I. K. (1) i T. F. (1).

Ocenę prawna roszczeń powodów , które uznał za usprawiedliwione w znacznej części, Sąd Okręgowy oparł na stwierdzeniach i wnioskach , które zważywszy na wzmiankowaną wcześniej potrzebę zachowania zwięzłości wypowiedzi motywacyjnej Sądu Odwoławczego, można podsumować w następujący sposób :

a/ podstawą normatywna odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego Skarbu Państwa wobec powodów jest norma art. 417 kc. Po omówieniu materialnych przesłanek zastosowania tego przepisu dla oceny roszczeń poddanych pod osąd w sprawie , Sąd I instancji wskazał , iż :

- przepis art. 136 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., Nr 46, poz. 543) obliguje właściwy organ administracyjny do tego aby w razie powzięcia zamiaru użycia wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, zawiadomić poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę o tym zamiarze, informując równocześnie o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Oznacza to, że osoby te mogą żądać zwrotu utraconej nieruchomości lub jej części, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.

Odnosząc tę uwagę generalną do stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu, a także powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2001 r., (III CZP 20/01, Sąd I instancji stanął na stanowisku zgodnie z którym przyznane byłemu właścicielowi (spadkobiercy) uprawnienie jest aktualne bez względu na podstawę prawną wywłaszczenia, co usuwa potrzebę odnoszenia się do przepisów traktujących o wywłaszczeniu przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Wniosek tej treści jest uzasadniony tym bardziej gdy wziąć pod uwagę treść art.216 ustawy, wedle którego przepisy rozdziału 6 działu III u.g.n. (dot. zwrotu wywłaszczonych nieruchomości) stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31), który stanowił podstawę prawną decyzji wywłaszczeniowej z 1957 r. ,

b/ podstawową materialno-prawną przesłanką zwrotu wywłaszczonej nieruchomości jest stwierdzenie, że nieruchomość ta stała się zbędna na cel, na który została wywłaszczona. Z samej treści decyzji z 10 lipca 1957 r. nie wynika sprecyzowanie celu, w jakim miałaby służyć Zakładowi (...) w E.. Określony w niej cel ma charakter jedynie ogólny, związany z realizacją narodowego planu gospodarczego.

Aby go jednak oznaczyć bliżej, należy odwołać się do faktów wynikających z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

Przesadzające znacznie dla rozważanej kwestii ma , zdaniem Sądu Okresowego, treść protokołu rozprawy zarządzonej przez Prezydium Rady Narodowej w K. pismem z dnia 3 czerwca 1957 r., K. (...) w toku postępowania wywłaszczeniowego.

Wynika z niej , że nieruchomość miała służyć celom Zakładów (...) ale z przeznaczeniem na otoczenie przyzakładowego (...) (...) (...), tym bardziej ,iż zawnioskowany do wywłaszczenia teren sięga samych schodów budynku gdzie znajduje się Dom.

Jak argumentował dalej Sąd obecne , na datek orzekania o roszczeniach powodów przeznaczenie wywłaszczonej nieruchomości jest bezsporne – jej część stanowi fragment drogi publicznej - (...) (...) .

Odnosząc się w tym kontekście do stanowiska strony pozwanej prezentującej stanowisko, iż cel wywłaszczenia został zrealizowany skoro obejmował także wykorzystanie tego gruntu na drogę, a nie wykluczone także , iż cel pierwotny , wykorzystanie go w ramach zagospodarowanie terenu w związku z funkcjonowaniem (...) który później uległ zmianie , nie podzielił tego stanowiska wskazując , iż :

- strona pozwana nie dostrzega różnicy między właściwymi motywami dokonania wywłaszczenia, a określeniem sytuacji nieruchomości wywłaszczanej. Ustanowienie czy też stwierdzenie istnienia służebności przechodu, przejazdu i przegonu stanowiło jedynie uzupełnienie decyzji o konieczny element uregulowania stanu prawnego nieruchomości a nie jej uzasadnienie. Dowody przeprowadzone w postępowaniu nie pozwalają na potwierdzenie , iż celem wywłaszczenia było wykorzystanie spornej czści (...) na budowę drogi,

- Skarb Państwa nie dowiódł także w postępowaniu , iż wskazany w decyzji z 10 lipca 1957 r cel wywłaszczenia został osiągnięty

Materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że nieruchomość kiedykolwiek była wykorzystywana zgodnie z celem wywłaszczenia. Strona pozwana jedynie „przypuszczała”, że niezrealizowanie celu wywłaszczenia polegało przede wszystkim na zmianie instytucji sprawującej zarząd nad wywłaszczoną nieruchomością. Nie przedstawiła jednak dowodu, z którego taka zmiana wynikała, ani że ewentualny następca prawny realizowałaby cele tożsame z tymi , które wykonywał Przyzakładowy (...) (...).

Wobec tego Sad I instancji uznał , iż strona pozwana nie wykazała, aby cel określony w decyzji o wywłaszczeniu został osiągnięty, a z ustaleń jednoznacznie wynika, że celem tym nie była budowa drogi publicznej.

W związku z tym, należy uznać , jak argumentował Sąd , iż praznaczenie jej pod budowę (...) (...) , bez zgody poprzednich właścicieli, czy ich spadkobierców, było sprzeczne z przepisem art. 136 ust. 1 u.g.n., a tym samym bezprawne,

c/ ponieważ sporna nieruchomość nie jest i nigdy nie była wykorzystywana zgodnie z celem, na jaki została wywłaszczona, powstał po stronie organu administracyjnego obowiązek zawiadomienia poprzednich właścicieli / ich spadkobierców / o możliwości jej zwrotu. Co prawda, w czasie kiedy część wywłaszczonej nieruchomości przeznaczona została na drogę publiczną zamiast na cele wskazane w decyzji wywłaszczeniowej (na przełomie lat 70-tych i 80-tych), przepisy obowiązującej wówczas ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r., Nr 10, poz. 64, dalej „u.z.t.w.n.”) nie przewidywały wprost obowiązku zawiadamiania wywłaszczonego właściciela o zamiarze przeznaczenia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel, ale w art. 34 ust.1 i 2 wprowadzały obowiązek zwrotu mu w takiej samej sytuacji tej nieruchomości za jego zgodą.

Wykładnia celowościowa tego przepisu, podobnie jak art. 74 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości , w brzmieniu obowiązującym w chwili przeznaczenia części wywłaszczonej nieruchomości na cel niezwiązany z celem wywłaszczenia, wymaga przyjęcia że i wówczas wywłaszczony właściciel musiał być powiadomiony o zamiarze zmiany przeznaczenia nieruchomości lub o dokonaniu takiej zmiany przez beneficjenta wywłaszczenia , chociażby po to, aby zapewnić możliwość zwrotu takiej nieruchomości.

Za zaprezentowaną wykładnią tych przepisów przemawia , zdaniem Sądu I instancji , zasada racjonalnego ustawodawcy, gdyż przy założeniu w tej sytuacji braku obowiązku powiadomienia osób wywłaszczonych o zmianie przeznaczenia nieruchomości, przepisy o zwrocie nieruchomości pozbawione byłyby praktycznego znaczenia.

Dla określenia momentu powstania obowiązku zawiadomienia poprzedniego właściciela, istotna jest jednak dopiero zmiana celu przeznaczenia nieruchomości, bez realizacji celu pierwotnie oznaczonego w decyzji wywłaszczeniowej. Moment ten nie został w niniejszej sprawie precyzyjnie ustalony, ale niewątpliwie wiąże się on z rozpoczęciem inwestycji polegającej na budowie drogi publicznej.

Podjęcie tej inwestycji nastąpiło wbrew zakazowi, zgodnie z którym nieruchomość wywłaszczona nie może być użyta na inne cele, niż cele określone w decyzji o wywłaszczeniu, chyba że poprzedni właściciel lub jego spadkobierca nie złożą wniosku o zwrot tej nieruchomości.

Strona pozwana nigdy nie zwróciła się do poprzednich właścicieli nieruchomości wywłaszczonej lub ich spadkobierców z propozycją zwrotu nieruchomości. Sam fakt braku zawiadomienia o zamiarze użycia wywłaszczonej nieruchomości lub jej części na inny cel, niż określony w decyzji o wywłaszczeniu oraz o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, świadczy o działaniu strony pozwanej wbrew dyspozycji art. 136 ust. 2 u.g.n.,

d/ związek przyczynowy pomiędzy przeznaczeniem przez stronę pozwaną fragmentu wywłaszczonej nieruchomości pod budowę drogi publicznej – (...) (...), a szkodą w postaci utraty możliwości uzyskania jej zwrotu nie budzi wątpliwości. Zdarzeniem wywołującym szkodę w niniejszej sprawie, a więc i pozostającym w związku przyczynowo skutkowym z nią , nie jest sama zmiana przeznaczenia nieruchomości, ale zaniechanie zawiadomienia o jej planach. Gdyby nie wskazane zaniechanie funkcjonariuszy strony pozwanej , powodowie mogliby odzyskać nieruchomość, natomiast w sytuacji jego wystąpienia, utracili bezpowrotnie to prawo , w następstwie zajęcia jej na drogę publiczną.

Nie można zasadnie mówić przy tym , jak podnosi strona pozwana , o przyczynieniu się poprzedników prawnych powodów do powstania uszczerbków , które są przedmiotem roszczeń wyrównawczych powodów , poprzez niezłożenie wniosku o przyznanie odszkodowania za wywłaszczenie.

Sąd I instancji podkreślił , iż szkody poprzedników prawnych powodów powstały wskutek wywłaszczenia .Natomiast dopiero później powstały szkody będące przedmiotem niniejszego postępowania, a które wynikały z zaniechania powiadomienia powodów o zmianie przeznaczenia nieruchomości i z utraty możliwości jej zwrotu,

e/ szkody powodów wyrażają się w utracie ekspektatywy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości,

f/ rozważając ich rozmiary ilościowe w stosunku do każdego z powodów, Sąd Okręgowy ocenił , iż miarodajne będzie odniesienie się do wartości fragmentu wywłaszczonej nieruchomości tj. (...) leżącej w granicach parcel l. kat. (...), (...) i (...), która nie może być powodom zwrócona. Dla określenia tej wartości przyjął jej stan na dzień decyzji o wywłaszczeniu [ 10 lipca 1957r ] , a poziom cen aktualnych na datę orzekaniu o odszkodowaniach.

Jak argumentował dalej , zgodnie ze sporządzoną w niniejszej sprawie opinią biegłego [rzeczoznawcy majątkowego dr Ł. N.- dodatek redakcyjny S.A. ] , wartość nieruchomości objętej sporem, określona według przyjętych kryteriów, wynosiła 4.390.560 zł.

Jednak powodowie, zgłaszając swoje roszczenia, obliczali wysokość uszczerbków, odnosząc się do wartości 3.239.880 zł. Po ustaleniu wartości rynkowej nieruchomości, poza R. E. (1) i T. F. (1) , pozostali nie rozszerzyli żądania pozwu.

W związku z tym, pomimo iż ustalona w niniejszym postępowaniu wartość nieruchomości była wyższa, niż podana w pozwie, Sąd wobec treści art. 321 § 1. k.p.c. orzekł zgodnie z tymi żądaniami , zasądzając, stosownie do udziału każdego z powodów w prawie własności przedmiotowej nieruchomości na rzecz:

D. Ś. - kwotę 303.738 zł,

E. N. - kwotę 303.738 zł,

Ł. E. (1) - kwotę708.772 zł,

H. Ś. - kwotę 708.772 zł,

(...)- kwotę 101.246 zł

R. E. (1) i T. F. (1) kwoty po 411.606 zł,

oddalając żądanie w zakresie odsetek żądanych za okres sprzed dnia 30 listopada 2015 r. tj. sprzed ogłoszenia wyroku.

W ten sposób rozstrzygając Sąd Okręgowy nie podzielił argumentu strony pozwanej zgodnie z którym roszczenia wyrównawcze należy obniżyć o część ceny w kwocie 75.000 zł uzyskanej przez A. Ś. (1) z domu D. z tytułu sprzedaży 1/8 części spornej nieruchomości, a więc w takiej sytuacji E. i D. Ś. odszkodowanie by nie przysługiwało.

A. Ś. (2) bowiem nie mogła sprzedać udziału w nieruchomości objętej postępowaniem albowiem w dacie jej zawierania czynności prawnej nie była jej właścicielem,

g/ za nieuzasadniony został uznany także, podnoszony przez Skarb Państwa zarzut przedawnienia zgłoszonych w postępowaniu roszczeń.

Roszczenie powodów oparte było na art. 417 k.c., gdyż ich szkody wynikały z niezgodnego z prawem zaniechania organów władzy publicznej.

Natomiast zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Po przeprowadzeniu szerokiego wywodu , którego argumentacja nie będzie w tym miejscu z przyczyn celowości powtarzana , w jego konkluzji Sąd I instancji sformułował wniosek zgodnie z którym bieg terminu przedawnienia rozpoczął się najwcześniej w dniu 30 listopada 2009 r. i został przerwany zawezwaniami do próby ugodowej złożonymi w dniu 22 listopada 2012 r. (k-39) i 28 listopada 2012 r. Pozwy zostały złożone odpowiednio 26 marca 2013 r., 3 czerwca 2013 r. i 23 października 2015 r. zatem przed upływem terminu przedawnienia.

Sąd wyraził także ocenę , iż zarzut ten nie da się pogodzić , w okolicznościach faktycznych ustalonych w sprawie , z zasadami współżycia społecznego i stanowi po stronie oponenta powodów przejaw nadużycia prawa podmiotowego. Tę ocenę oparł także na obszernym wywodzie , odwołanym do szczególnych , jego zdaniem, okoliczności sprawy, a także sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego w ramach którego były rozpoznawane wnioski powodów o zwrot wywłaszczonej nieruchomości.

Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach procesu był art. 98 §1 i 3 kpc i wynikająca z tego przepisu dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu , zasada odpowiedzialności za wynik sprawy. Sąd szczegółowo umotywował przy tym treść tej części rozstrzygnięcia.

Wyrok został zaskarżony przez pozwanego oraz przez powódki R. E. (1) i T. F. (1).

Skarb Państwa – Prezydent Miasta E. zakwestionował orzeczenie z dnia 30 listopada 2015r w punktach I, III i IV, to jest w części uwzględniającej powództwo oraz rozstrzygającej o kosztach procesu.

Zaskarżonemu orzeczeniu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, a to art. 244 § 1 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 233 § 1 w zw. z art. 217 § 3 k.p.c. i art. 286 w zw. z art. 217 § 1 i 3 k.p.c., odnosząc te zarzuty do oceny dowodów i ustaleń dotyczących wartości nieruchomości, stanowiącej podstawę ustalenia wysokości odszkodowania i do niedopuszczenia dowodu z innego biegłego dla oszacowania tej wartości. Nadto podniósł naruszenie art. 233 § 1 w zw. z art. 235 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę dowodów z dokumentów i w konsekwencji przyjęcie, że wywłaszczona nieruchomość okazała się zbędna na cele wywłaszczenia oraz naruszenia art. 98 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy powództwo winno zostać oddalone w całości.

Strona pozwana sformułowała również zarzuty naruszenia prawa materialnego, a to:

- art. 417 k.c. w zw. z art. 2 Konstytucji oraz w zw. z art. 136 ust. 2 oraz art. 242 u.g.n. poprzez ich zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie art. 136 ust. 2 u.g.n. i w konsekwencji przyjęcie, iż niezawiadomienie byłych właścicieli o zamiarze wykorzystania nieruchomości na inny cel, niż przewidziano w decyzji wywłaszczeniowej wydanej na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych stanowi zachowanie nielegalne;

- art. 136 ust. 1 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n. poprzez błędną wykładnię pojęcia „zbędności” nieruchomości polegająca na przyjęciu, że nieruchomość staje się zbędna na cel wywłaszczenia w dacie, w której nieruchomość zagospodarowano na inny cel niż cel wywłaszczenia, podczas gdy ze wskazanej normy wynika , iż nieruchomość staje się zbędna na cel wywłaszczenia, jeżeli pomimo upływu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu;

- art. 361 § 2 w zw. z art. 417 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że powodowie utracili ekspektatywę (roszczenie) o zwrot wywłaszczonych nieruchomości, podczas gdy z decyzji odmawiającej zwrotu nie wynika, że powodom przysługiwało takie roszczenie;

- art. 6 w zw. z art. 442 § 1 zd. 2 k.c. poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że to na stronie pozwanej spoczywa ciężar wykazania „zdarzenia wyrządzającego szkodę”, podczas gdy okoliczność ta może zostać wykazana i udowodniona tylko przez powodów którzy żądają odszkodowania za szkodę pozostającą w związku przyczynowo-skutkowym z tym zdarzeniem;

- art. 442 § 1 zd. 2 k.c. przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, , iż przedawnienie roszczenia na podstawie wskazanego przepisu może nastąpić tylko wówczas, gdy dłużnik wskaże dokładną (dzienną) datę, w której nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę, podczas gdy prawidłowa wykładnia powyższego przepisu powinna prowadzić do wniosku, że roszczenie jest przedawnione, jeżeli od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę, minęło co najmniej 10 lat;

- art. 442 § 1 zd. 2 k.c. poprzez błędne jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy z ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy wynika, że od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę, do dnia zawezwania Skarbu Państwa do próby ugodowej dotyczącej roszczeń dochodzonych w niniejszym procesie , minęło więcej niż 10 lat;

- art. 442 § 1 zd. 1 k.c. poprzez błędne jego niezastosowanie podczas gdy z ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego wynika, że od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, do dnia zawezwania Skarbu Państwa do próby ugodowej upłynęły ponad 3 lata;

- art. 5 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powołanie się na zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa, podczas gdy Sąd niższej instancji uznał, że roszczenie nie było przedawnione, a ponadto zachodziły szczególne okoliczności uzasadniające uznanie, że powołanie się na zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa;

- art. 481 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie odsetek ustawowych od kwot zasądzonych na rzecz D. Ś., E. N., Ł. E. (1), H. Ś. oraz(...)od dnia 18 lutego 2010 r., pomimo że pozwany nie pozostawał w opóźnieniu z zapłatą zasądzonego roszczenia w okresie od 18 lutego 2010 r. do 30 listopada 2015r , a podstawą ustalenia wysokości odszkodowania była wartość nieruchomości według cen z daty wyrokowania.

We wniosku środka odwoławczego Skarb Państwa – Prezydent Miasta E. domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania w tym zakresie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz pozostawienia temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.

Nadto wnosił o ponowne rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 20 listopada 2015 roku o oddaleniu wniosku o dopuszczenia dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu wyceny nieruchomości i dopuszczenie dowodu z opinii takiego biegłego.

Natomiast powódki R. E. (1) i T. F. (1) zaskarżyły wyrok w części oddalającej ich roszczenia o zasądzenie odsetek za okres poprzedzający dzień 30 listopada 2015 r. oraz co do kosztów procesu, domagając się zmiany wyroku w zaskarżonej części poprzez zasądzenie odsetek od dnia 28 listopada 2012r. oraz zasądzenia na ich rzecz kosztów procesu za obie instancje.

Wzajemnie odnosząc się do środków odwoławczych stron przeciwnych ; powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie kosztów postepowania apelacyjnego, natomiast strona pozwana domagała się oddalenia apelacji R. E. (1) i T. F. (1) oraz przyznania kosztów postępowania apelacyjnego.

Rozpoznając apelację strony pozwanej i oceniając ją jako uzasadnioną , Sąd II instancji podzielił zarzut przedawnienia roszczeń poddanych pod osąd. W konsekwencji, nie podejmował oceny pozostałych zarzutów na których oparta została konstrukcja apelacji Skarbu Państwa a apelacje powódek uznał za nieusprawiedliwione.

Zachowując zwięzłość uzasadnienia należy jedynie wskazać , iż przyjmując za podstawę swojej oceny prawnej ustalenia dokonane przez Sąd I instancji jedynie w niewielkim zakresie je uzupełniając / o fakty , które nie miały doniosłości dla wyrażonej w dalszej części uzasadnienia oceny prawnej decydującej o wyniku weryfikacji apelacji stron skarżących, Sąd Apelacyjny zaprezentował stanowisko prawne zgodnie z którym :

a/ ma rację skarżący Skarb Państwa, kwestionując przyjęcie przez Sąd Okręgowy, iż to na pozwanym spoczywa ciężar wykazania zdarzenia wywołującego szkodę. Całkowicie też pominął możliwość zastosowania 10-letniego terminu przedawnienia, określonego przez obowiązujący przed dniem 10 sierpnia 2007 roku przepis art. 442 § 1 zd. 2 k.c., względnie, gdyby termin ten do wskazanej daty nie upłynął, zastosowania takiego samego terminu przedawnienia określonego przez przepis art. 442 1 § 1 k.c.

To powodowie swoje roszczenia odszkodowawcze wywodzą z określonego zdarzenia wywołującego szkodę, a zatem, zgodnie z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c., to oni zobowiązani są do wskazania tego zdarzenia, jako stanowiącego podstawę faktyczną żądania pozwu i następnie, stosownie do art. 6 k.c. i art. 361 § 1 k.c., udowodnienia, że zdarzenie to miało miejsce, a szkoda była jego normalnym następstwem,

b/ roszczenia te są wywodzone z faktu , że nie zawiadomiono ich, względnie ich poprzedników prawnych, o zamiarze przeznaczenia części wywłaszczonej nieruchomości, zajętej obecnie pod (...) (...), na inny cel, niż wskazany w decyzji o wywłaszczeniu, wraz z podaniem do ich wiadomości możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Za niesporny pomiędzy stronami przyjął Sąd Apelacyjny fakt, iż budowę (...) (...) w E. rozpoczęto na przełomie lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku i zakończono ją jeszcze w latach 80-tych.

(...) (...) jest jedną z ważnych arterii komunikacyjnych miasta i za fakt powszechnie znany można uznać, że na odcinku zachodnim, dochodzącym do ulicy (...), istniała już pod koniec lat 70-tych ubiegłego wieku. Niemniej jednak nawet przyjęcie, że jej budowa rozpoczęła się na przełomie lat 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku wskazuje, że czynności związane ze zmianą przeznaczenia wywłaszczonej nieruchomości miały miejsce najpóźniej w tamtym czasie. Zatem to wówczas zaniechano zawiadomienia powodów lub ich poprzedników prawnych o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, co wskazuje, że dziesięcioletni termin liczony od tego zdarzenia upłynął najpóźniej – zdaniem Sądu II instancji- na przełomie lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku,

c/ roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przeznczonej na inny cel, niż wynikało to z celu wywłaszczenia, nie ulega przedawnieniu. Jednak roszczenie o odszkodowanie będące następstwem niezawiadomienia uprawnionych o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przeznaczonej na inny cel, niż wynikający z decyzji o wywłaszczeniu i utraty związanej z tym ekspektatywy zwrotu, jako roszczenie majątkowe, podlega przedawnieniu , a ponieważ odszkodowanie jest następstwem czynu niedozwolonego, przedawnienie to było regulowane przepisem art. 444 § 1 k.c., a od 10 sierpnia 2007 r. jest regulowane przepisem art. 442 1 § 1 k.c.

Przyjmując najkorzystniejszą dla powodów interpretację, że w czasie, gdy decydowano o zmianie przeznaczenia nieruchomości, jej zwrot był możliwy, a niemożliwym stał się dopiero na skutek zrealizowania nowego celu, to jest wybudowania na tej nieruchomości drogi publicznej, a zatem że to łącznie te dwa zdarzenia pozbawiły ich możliwości odzyskania nieruchomości, termin przedawnienia rozpoczynałby bieg najpóźniej od dnia, kiedy budowę zakończono.

W warunkach gdy niespornym jest, że budowa została zakończona w latach 80-tych ubiegłego wieku, termin przedawnienia rozpoczął bieg najpóźniej w dniu 31 grudnia 1989 r. i zakończył w dniu 31 grudnia 1999 r.,

d/ wydanie przez Prezydenta Miasta E. decyzji o odmowie zwrotu nieruchomości nie stanowiło zdarzenia wywołującego szkodę, z którym przepis art. 442 § 1 zd. 2 k.c. wiązał początek biegu przedawnienia, a tylko stanowiło stwierdzenie, że zdarzenie takie w przeszłości zaistniało.

W konsekwencji , jak argumentował dalej Sąd Apelacyjny, ten ostatni fakt może być rozważany jedynie w kontekście stosowania 3-letniego terminu przedawnienia z art. 442 § 1 zd. 1 k.c., a obecnie art. 442 1 § 1 zd. 1 k.c. Oba te terminy biegną niezależnie od siebie, a 10-letni termin przedawnienia liczony od daty zdarzenia wyrządzającego szkodę , może upłynąć nawet przed powstaniem lub ujawnieniem się szkody.

W konsekwencji zasadnym jest przyjęcie, że przedawnienie roszczeń powodów nastąpiło najpóźniej w dniu 31 grudnia 1999 r.,

e/ w ocenie Sądu II instancji, nie ma też racji Sąd Okręgowy, stając na stanowisku zgodnie z którym nie upłynął trzyletni termin przedawnienia liczony od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. O tym , że część należącej do ich poprzedników prawnych nieruchomości , stanowiąca obecnie działkę ewidencyjną (...) , jest zajęta pod (...) (...), powodowie dowiedzieli się najpóźniej w czasie oględzin nieruchomości przeprowadzonej w ramach postępowania administracyjnego dotyczącego zgłoszonego przez nich żądania zawrotu.

Ich świadomość , iż zwrot jest niemożliwy wynika już ich pisma dotowanego na dzień 6 lipca 2009r złożonego w ramach tego postępowania , skoro jego treść jest wyrazem woli uzyskania decyzji mogącej mieć prejudycjalny charakter dla zasądzenia odszkodowania.

Przy tym stanowisko Sądu I instancji, łączące początek biegu trzyletniego terminu przedawnienia roszczenia o odszkodowanie z zakończeniem postępowania w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości przeznaczonej na inny cel, niż wskazany w decyzji wywłaszczeniowej, wsparte poglądami orzecznictwa SN , powołanymi przez Sąd Okręgowy , nie może być traktowane jako mające uniwersalny charakter,

f/ w rozpoznawanej sprawie, z chwilą stwierdzenia, że nieruchomość, której zwrotu domagali się powodowie, stanowi część drogi publicznej, stanowiącej istotną arterię komunikacyjną miasta, niemożliwość zwrotu nieruchomości w naturze stała się oczywista dla każdego, nawet dla osób niemających wiedzy prawniczej, a wyrazem takiej świadomości stały się stwierdzenia zawarte we wskazanym wyżej piśmie powodów skierowanym do organu administracyjnego.

Z tym zatem momentem rozpocząłby bieg trzyletni termin przedawnienia, określony przez art. 442 1 § 1 zd. 1 k.c., gdyby nie okoliczność, że roszczenie przedawniło się już wcześniej, z upływem terminu dziesięcioletniego.

g/ jako nieuzasadnione, Sąd Odwoławczy ocenił z przyczyn , które szeroko przedstawił , stanowisko Sądu Okręgowego, uznające podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia , jako przejawu nadużycia prawa podmiotowego.

Z podanych przyczyn Sąd II instancji wydał w dniu 28 listopada 2016r - w częściowym uwzględnieniu środka odwoławczego Skarbu Państwa - rozstrzygnięcie reformatoryjne , którym :

- oddalił powództwo ,

- odstąpił od obciążania powodów kosztami procesu, oddalając apelację strony pozwanej w pozostałej części, a apelacje R. E. (1) i T. F. (1) w całości.

Na skutek skarg kasacyjnych powodów, odrzucając w części te , które złożyły powódki Ł. E. (1), R. E. (1) i T. F. (1) , Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 8 marca 2019r. , wydanym w sprawie o sygnaturze (...),

uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo, oddalającej apelację R. E. (1) i T. F. (1) oraz co do orzeczenia o kosztach postępowania i w tych granicach przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy stanął na stanowisku , że pogląd prawny Sądu Apalacyjnego na podstawie którego podzielił zarzut strony pozwanej , iż roszczenia poddane pod osąd w sprawie są przedawnione , nie jest trafny.

Zaprezentował ocenę , zgodnie z którą początek biegu terminu przedawnienia roszczeń odszkodowawczych powodów o naprawienie szkody wynikłej z zachowań właściwych organów, które miały doprowadzić do tego, że zwrot nieruchomości stał się niemożliwy, rozpoczyna się z chwilą w której ostateczną stała się decyzja Prezydenta Miasta E. odmawiająca zwrotu nieruchomości, bez względu na to czy miała ona charakter merytoryczny czy formalny.

Wobec tego termin dziesięcioletni nie upłynął przed wszczęciem postępowania , podobnie jak termin trzyletni , w warunkach skierowania przez powodów do strony przeciwnej zawezwań do prób ugodowych, obejmujących roszczenia wyrównawczej o wskazanej podstawie.

W czasie na nowo prowadzonego postępowania zmarł powód D. Ś. i wobec niego postępowanie zostało zawieszone [ i w konsekwencji wyrok wydany ponownie ma charakter wyroku częściowego[ Natomiast w miejsce zmarłej R. E. (1) do postępowania , jako jej następcy prawni , wstąpili S. E. (1) oraz P. I. - obecnie nosząca nazwisko I.S..

W wyniku przeprowadzenia postępowania rozpoznawczego, Sąd Apelacyjny podzielił dotychczasowe ustalenia faktyczne , które przyjął za własne za wyjątkami , które zostaną wskazane poniżej , oraz uzupełnił o następujące okoliczności :

a/ na wniosek Zakładów (...) Państwowa Komisja Planowania Gospodarczego rozpoznała wniosek o wywłaszczenie i uznała go za zasadny zezwoleniem z sierpnia 1956 r. co umożliwiło wydanie orzeczenia z dnia 10 lipca 1957 r. o wywłaszczeniu nieruchomości.

Tym orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 10 lipca 1957 r., nr (...), wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa parcele objęte Lwh (...) gmina kat. O.: w całości parcele l. kat. (...) o pow. (...) m ( 2) oraz l. kat. (...) o pow. (...) m ( 2 ), z parceli l. kat. (...) o pow. (...) m ( 2 )wywłaszczono 906 m ( 2), zaś z parceli l. kat. (...) o pow. 2010 m ( 2 )wywłaszczono 27 m ( 2) .

Wywłaszczenie nastąpiło z dniem 10 września 1956 r. czyli z dniem zgłoszenia wniosku przez na Zakłady (...) w E., na cele związane z realizacją narodowego planu gospodarczego. Jako podstawę prawną orzeczenia wskazano dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych ( Dz. U. Nr 4, poz. 31 z 1952 r. ).

W jego punkcie II ustanowione zostało ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości obj. (...), lkat(...) i (...) , w pasie o szerokości 3 mb., wzdłuż południowej granicy tych parcel, od strony parceli lkat(...) na rzecz nieruchomości objętych lwh(...), lkat.(...)/ nowa lkat.(...) i lkat.(...)/ nowa lkat.(...), lwh.(...), lkat. (...), lwh (...), (...), lwh. (...) (...) i (...) wpisanych w ks.gr. gm. Kat.. E. , Dz. (...) O., polegające na prawie przechodu, przegonu i przejazdu przez każdorazowych właścicieli i użytkowników tych parcel przez parcele lkat (...) i (...), do czasu wybudowania projektowanej drogi względnie ul. (...), mającej przebiegać przez parcele dla których została ustanowiona służebność.

Zgodnie z treścią orzeczenia o wywłaszczeniu , odszkodowanie miało zostać przyznane na wniosek wywłaszczonych w odrębnym postępowaniu. W konsekwencji tylko od woli wywłaszczonych zależało otrzymanie odszkodowania, a wysokość regulowały wówczas obowiązujące przepisy.

b/ decyzją z dnia 9 listopada 1957 r. , Odwoławcza Komisja Wywłaszczeniowa przy Prezydium Rady Narodowej w m. K. , po rozpatrzeniu na posiedzeniu w dniu 8 listopada 1957 r. odwołania P. D. (2) i M. I., w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości lwh.(...) przy ul. (...), postanowiła utrzymać w mocy orzeczenie z 10 lipca 1957 r.

Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że wywłaszczenia dokonano na rzecz Zakładów (...) na potrzeby (...) zgodnie z zezwoleniem P.K.P.G. i wskazano na dokumenty w postaci opinii Prezydium Rady Narodowej w K. , Miejskiego Zarządu (...) których wskazano , iż dla prawidłowego funkcjonowania Zakładowego (...) , konieczne jest zaplecze równe wywłaszczonemu terenowi. W dacie wydania orzeczenia nieruchomość znajdowała się już w posiadaniu beneficjenta wywłaszczenia,

c/ Sąd Apelacyjny poczynił odmienne niż dotychczasowe ustalenie, w istnienia na spornej nieruchomości, w 1957r., (...) potwierdzając jego tam funkcjonowanie , co wynikało z treści dokumentów powołanych w uzasadnieniu decyzji Prezydenta Miasta E. z dnia 10 lutego 2014 r.

W odniesieniu do tego elementu stanu faktycznego argumentował , iż w szczególności wskazany tam artykuł z (...) zawiera jednoznaczna informacje zgodnie z którą był naówczas zamiar przekazania (...) na cele Szpitala , nie natomiast potwierdzenie faktycznego jego przekazania tej jednostce służby zdrowia.

Sąd Apelacyjny - odwołując się do danych faktograficznych dostępnych w Wikipedii ustalił , iż Zakłady (...) – uprzednio im. D. w 1960 r. dysponowały między innymi (...).

Dodatkowo z decyzji z dnia 11 czerwca 1980 r. wynika, że zarządzeniem nr (...) z dnia 15 sierpnia 1975 r., nieruchomość przy (...) (...) z opisanymi tam działkami przekazana została dla (...) Zespołu (...), a uregulowano zarząd w 1980 r. Wobec tego Sąd ustalił zamiana użytkownika nastąpiła dopiero wówczas.

W ramach dalszej części uzupełnienia ustaleń skonstatował , iż :

d/ poszczególne części wywłaszczonej nieruchomości nie były wykorzystane jednakowo. W szczególności dotyczy to tej części, która obciążona została służebnością drogową,

e/ z decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 30 listopada 2009 r. nie wynika , iż sporna nieruchomość była wykorzystywana niezgodnie z celem wywłaszczenia,

f/ z planu miasta E. z 1957 r. wynika, że w tej dacie nie było (...) (...) a ukształtowanie ulic w pełni uzasadniało ustanowienie służebności. Plan E. z 1965 r. wskazuje, że (...) (...) na odcinku od ronda (...) do pętli tramwajowej w J., a więc obejmująca przedmiot postępowania była wybudowana i czynna .

W świetle tych faktów, Sąd Apelacyjny ocenił , iż - wyjąwszy zarzut apelacyjny strony pozwanej dotyczący przedawnienia poddanych pod osąd roszczeń odszkodowawczych powodów , środek odwoławczy Skarbu Państwa jest uzasadniony natomiast apelacje T. F. (1) i R. E. (1) , należało oddalić , jako nieuzasadnione.

W ramach tej oceny prawnej Sąd II instancji stwierdził , że:

1. powodowie roszczenie wywodzą z naruszenia art. 417 k.c. Nie sprecyzowali z jaką datą łączą naruszenie tego przepisu ,nie wskazali kiedy konkretnie uchybiono prawu , nie zawiadamiając powodów o nie wykorzystaniu wywłaszczonej nieruchomości zgodnie z przeznaczeniem.

2. orzeczenie o wywłaszczeniu nieruchomości zostało wydane w czasie obowiązywania dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych ( Dz. U. z 1951r., nr 4, poz. 31 t. j. ) który nie zawierał regulacji dotyczących zwrotu nieruchomości wywłaszczonych, które stały się zbędne na cel określony w wywłaszczeniu.

Ten stan prawny nie ma jednak dla rozstrzygnięcia istotnego znaczenia gdyż dniu 12 marca 1958 r. uchwalono ustawę o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.( Dz. U. 1958 r., nr 17 , poz. 70 ). Art. 34 stanowił że nieruchomość wywłaszczona w trybie niniejszej ustawy podlega zwrotowi na rzecz wywłaszczonego właściciela, jeżeli prezydium rady narodowej ( następnie naczelnik ) ustali, że nieruchomość nie została użyta i jest zbędna na cele, dla których orzeczono wywłaszczenie, a były właściciel wyrazi zgodę na jej zwrot. W sprawie ustalenia takiego nie wykazano.

W kolejnym stanie prawnym obowiązującym na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości ( Dz. U. z 1985 r., nr 22, poz. 99 ) art. 69 stanowił że, nieruchomość wywłaszczona lub jej część podlega zwrotowi na rzecz poprzedniego właściciela lub jego następcy prawnego na jego wniosek, jeżeli stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.

W żadnej z wyżej wymienionych ustaw nie zwarto regulacji dotyczącej zawiadamiania o możliwości zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.

Jest to istotne dla oceny roszczeń powodów dlatego , że do momentu wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie można skutecznie sformułować zarzutu nie zawiadomienia powodów o nie wykorzystaniu nieruchomości na cel zgodny z przeznaczeniem.

Po powoduje, zdaniem Sądu II instancji , iż nieusprawiedliwionym jest zarzut naruszenia art. 417 k.c. za okres sprzed dnia 1 stycznia 1998 r., pomijając inne przyczyny prawne dotyczące niezasadności żądania za wcześniejszy okres niż data wejścia w życie Konstytucji RP.,

3. dopiero od dnia 1 stycznia 1998 r. powstał taki obowiązek po stronie Skarbu Państwa , z zastosowaniem do nieruchomości wywłaszczonych , także na podstawie wcześniejszych przepisów. Jednak nie można- jak argumentował dalej Sąd- wywodzić ekspektatywy określonej przez powodów z tej okoliczności.

W dacie wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami realność objęta sporem stanowiła drogę – ulicę od kilkudziesięciu lat.

Ustawa o drogach publicznych stanowiła i stanowi, że drogi publiczne są wyłączone z obrotu, poza możliwością przenoszenia ich własności pomiędzy Skarbem Państwa a jednostkami samorządu terytorialnego .

Art. 2a ustawy o drogach publicznych wskazuje na wyłączenie możliwości dokonania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, na której została urządzona droga publiczna.

Dlatego - także pod rządami obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami - nie można zarzucić Skarbowi Państwa nie zawiadomienia powodów o nie wykorzystaniu nieruchomości na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej i możliwości jej zwrotu. Przy tym zawiadomienie takie musi być realne w tym znaczeniu, że zwrot wskazanej nieruchomości jest możliwy . Nie można akceptować i wymagać od organu władzy publicznej podejmowania działań których , w obowiązującym stanie prawnym, nie można zrealizować.,

4. przede wszystkim , Sąd II instancji przyjął jednak , że część nieruchomości, która objęta jest postępowaniem w sprawie , została wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem wskazanym w orzeczeniu wywłaszczeniowym o czym miała świadczyć treść punktu II jej sentencji.

To stanowisko zdecydowało o tym , iż wyrokiem częściowym z dnia 22 października 2019r., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w stosunku do powodów E. N., Ł. E. (1), P. D. (1), T. F. (1), H. Ś. oraz S. E. (1) i P. I. jako następców prawnych zamarłej R. E. (1) , nadał mu treść :

„I. oddala powództwo;

II. odstępuje od obciążania powodów kosztami procesu.”;[ pkt 1] ;

- oddalił w całości apelacje powódek [ pkt 2]; oraz

- odstąpił od obciążenia powodów E. N., Ł. E. (1), P. D. (1), T. F. (1), H. Ś. oraz S. E. (1) i P. I. jako następców prawnych zamarłej R. E. (1) kosztami postępowania odwoławczego. [ pkt 3 sentencji orzeczenia ].

Na skutek skarg kasacyjnych powodów

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 16 października 2024r., wydanym w sprawie o sygnaturze(...), uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W motywach rozstrzygnięcia kasatoryjnego, wykluczając zasadność części zarzutów kasacyjnych , wskazał na błędy proceduralne Sądu Apelacyjnego , które skutkowały wadliwością części ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wydanego orzeczenia.

Przede wszystkim jednak dokonał szczegółowej wykładni przepisów prawa materialnego , które [ po nakazanym uzupełnieni stanu faktycznego ] będą miały zastosowanie dla oceny roszczeń odszkodowawczych powodów.

Tą wykładnią bowiem , po myśli art. 398 20 kpc, Sąd Apelacyjny , przy ponownym rozpoznawaniu sprawy był związany , co decydowało także limitująco na zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd Odwoławczy.

To stanowisko prawne SN można podsumować w następujący sposób :

a/ roszczenia powodów mają charakter odszkodowawczy i wywodzone są z zarzucanego pozwanemu czynu niedozwolonego. Odpowiedzialność odszkodowawcza za delikt wymaga najpierw zidentyfikowania działania lub zaniechania bezprawnego w świetle przepisów obowiązujących w czasie, gdy miało miejsce zdarzenie, z którym przepisy prawa wiążą odpowiedzialność odszkodowawczą,

b/ według twierdzeń powodów, czyn niedozwolony za który odpowiada Skarb Państwa miał polegać na tym, że funkcjonariusze organów władzy publicznej nie poinformowali poprzedników prawnych powodów o zbędności wywłaszczonej nieruchomości na cele wywłaszczenia i o możliwości jej odzyskania do czasu, aż nie została w części wykorzystana pod drogę publiczną, co czyniło niemożliwym jej zwrot.

Odpowiedzialność odszkodowawcza za zaniechanie funkcjonariuszy władzy publicznej dopełnienia obowiązku zawiadomienia poprzedniego właściciela nieruchomości o jej niewykorzystaniu na cele wywłaszczenia wymaga wykazania, że przepisy obowiązujące w chwili, w której miało dojść do zarzucanego zaniechania, przewidywały dla byłego właściciela takiej nieruchomości roszczenie o jej zwrot i nakładały na organy państwa obowiązek zawiadomienia go o możliwości zrealizowania tego roszczenia.

Do wywłaszczenia nieruchomości poprzedników prawnych powodów doszło na wniosek Zakładów (...) w E., złożony na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r., który wymagał tylko ogólnego określenia celu wywłaszczenia przez występujący o to podmiot, natomiast od orzeczenia o wywłaszczeniu wydanego na podstawie tej ustawy - oznaczenia beneficjenta lecz już nie celu, na jaki nieruchomość ma być użyta. Preferowanie własności społecznej i celów użyteczności publicznej było charakterystyczne dla założeń ustrojowych ówczesnego państwa. Oznaczenie celu wywłaszczenia w decyzjach dotyczących poprzedników powodów nie odbiega zatem od mającej podstawę normatywną praktyki administracyjnej z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, a prawidłowość takiej decyzji (jej rozstrzygnięcia i uzasadnienia) ma być oceniana z odwołaniem się do standardów obowiązujących w chwili jej wydania, nie zaś przez pryzmat współczesnych standardów konstytucyjnych

Na podstawie art. 40 ust. 1 dekretu z 26 kwietnia 1949 r. orzeczenie o wywłaszczeniu przenosiło prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczającego już z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie i stanowiło podstawę do ujawnienia praw w księdze wieczystej.

Postępowanie administracyjne dotyczące nieruchomości, których dotyczy żądanie pozwu zakończyło się decyzją Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Rady Narodowej w K.. wydaną w drugiej instancji 9 listopada 1957 r. Sądowa kontrola decyzji nie była wówczas możliwa, a zatem nie sposób było oczekiwać, że decyzja ta zostanie wzruszona przy wykorzystaniu innych środków niż przewidziane w rozporządzeniu Prezydenta RP z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym (Dz.U. Nr 36, poz. 341 ze zm.).

c/ o celu wywłaszczenia nieruchomości poprzedników prawnych powodów nie można wnioskować na podstawie ustanowienia w decyzji wywłaszczeniowej służebności drogowej szlakiem przebiegającym przez wywłaszczoną nieruchomość. Zamieszczenie w akcie wywłaszczeniowym takiego rozstrzygnięcia zmierza bowiem zawsze wyłącznie do unormowania , w sposób nie kolidujący z celem wywłaszczenia, zasad korzystania z gruntów sąsiednich dla nieruchomości wywłaszczanej,

d/ czynności podejmowane w postępowaniu wywłaszczeniowym przez uprawnione do zainicjowania tego postępowania podmioty i przez orany prowadzące to postępowanie wiązały się z wykonywaniem władzy publicznej, a od 28 listopada 1956 r. ewentualna odpowiedzialność za tego rodzaju czyny była możliwa nie inaczej, jak tylko po spełnieniu przesłanek określonych w ustawie z 15 listopada 1956 r. o odpowiedzialności odszkodowawczej państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariuszów przy wykonywaniu powierzonej im czynności (Dz. U. Nr 54, poz. 243). W zakresie tej odpowiedzialności, ówcześnie obowiązujący przepis art. 145 kodeksu zobowiązań nie miał zastosowania.

Z art. 6 ustawy z 15 listopada 1956 r. wynikało, że jeżeli według dotychczasowych przepisów państwo nie ponosiło odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przed dniem wejścia w życie tej ustawy, to poszkodowany mógł dochodzić od niego wynagrodzenia szkody nie później niż w ciągu roku od dnia jej wejścia w życie. Termin, o którym tu mowa miał charakter materialnoprawny, prekluzyjny, a jego upływ wykluczał możliwość skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego mającego doprowadzić do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie funkcjonariuszy publicznych. Termin ten miał zastosowanie także do oceny skutków stanów fatycznych rozciągniętych w czasie, w takim zakresie, w jakim mogły być rozpatrywane jako źródło szkody,

e/ do wywłaszczenia nieruchomości objętej sporem doszło ze skutkiem od złożenia w tym przedmiocie wniosku przez Zakłady (...) w E., zatem, dla przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej stronie pozwanej konieczne jest ustalenie, w jaki sposób nieruchomość ta była wówczas wykorzystywana, a jeżeli została użyta w innym celu niż określony w decyzji wywłaszczeniowej, to, czy wówczas obowiązujące przepisy zobowiązywały wywłaszczającego do poinformowania wywłaszczonego lub jego następców o zamiarze użycia nieruchomości na inne cele oraz umożliwienia mu zażądania jej zwrotu.

Zgodnie z dokonaną przez Sąd Najwyższy wykładnią norm prawnych relewantnych dla materialnej oceny roszczeń poddanych pod osąd w sprawie , w odniesieniu do zmieniających się na przestrzeni lat uregulowań dotyczących wywłaszczenia nieruchomości i warunków ich zwrotu w sytuacji niezrealizowania celu wywłaszczenia lub przeznaczenia jej na cel inny niż wskazany w decyzji wywłaszczeniowej;

1.Dekret z 26 kwietnia 1949 r. nie przewidywał możliwości zwrotu wywłaszczonym nieruchomości, gdyby okazała się zbędna na cel wywłaszczenia i obowiązku zawiadomienia ich przed użyciem nieruchomości na inny cel niż określony w decyzji o wywłaszczeniu. Przejście własności wywłaszczonej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa było definitywne. Mógł nabytą nieruchomością dysponować dowolnie, a wywłaszczonemu pozostawały roszczenia odszkodowawcze,

2. Ustawa z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości nie przewidywała zwrotu nieruchomości wywłaszczonych na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r. Art. 34 tej ustawy stanowił , że nieruchomość wywłaszczona w trybie tej ustawy podlega zwrotowi na rzecz, wywłaszczonego właściciela, jeżeli prezydium wojewódzkiej rady narodowej ustali, że nieruchomość nie została użyta i jest zbędna na cele, dla których orzeczono wywłaszczenie.

Przepis ten nie odnosił się do wywłaszczeń dokonanych na podstawie wcześniej obowiązujących przepisów. ,

3. Art. 74 , obowiązującej od 1 stycznia 1986 r. ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, nie zawierał wprawdzie ograniczenia wskazującego na jego zastosowanie do nieruchomości wywłaszczonej na podstawie tej ustawy, lecz w przepisach wprowadzających i przejściowych do niej, ustawodawca nie określił relacji, w jakiej miałoby pozostawać stosowanie jej przepisów do wywłaszczeń mających inną podstawę.

Jeżeli nawet przyjąć, że art. 74 u.g.g. mógł być podstawą zwrotu poprzedniemu właścicielowi nieruchomości niewykorzystanej na cel wywłaszczania, to z pewnością nie takiej, którą wywłaszczający mógł przed wejściem w życie tej ustawy wykorzystać na inny publiczny cel, uniemożliwiający jej zwrot, choćby nie był tożsamy z celem wywłaszczenia, gdyż przepisy ustawowe, wykładane w duchu obowiązujących przed 1 stycznia 1986 r. unormowań konstytucyjnych, nie nakładały na wywłaszczającego obowiązku przeznaczenia wywłaszczonej nieruchomości ściśle na cel wywłaszczenia albo jej zwrotu wywłaszczonemu /formułując ten element swojego stanowiska prawnego Sąd Najwyższy powołał się także na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 marca 2014 r., sygn. P 38/11./,

4. Równolegle ze wskazanymi normami dotyczącymi gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi zasób publiczny , wszedł w życie i obowiązywał kodeks cywilny , który odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza publicznego regulował w art. 417 i 418 kc zgodnie z którymi odpowiedzialność Skarbu Państwa rodziło wyrządzenie przez jego funkcjonariusza szkody przy wykonywaniu powierzonych mu czynności, a wyrządzenie szkody przez wydanie orzeczenia lub zarządzenia rodziło taka odpowiedzialność wówczas , gdy przy jego wydaniu doszło do naruszenia prawa ściganego w trybie postępowania karnego lub dyscyplinarnego, zaś wina sprawcy stwierdzona została orzeczeniem,

5. O obowiązku zwrotu nieruchomości wywłaszczonej, gdy nie został zrealizowany cel wywłaszczania stanowi obowiązujący od 1 stycznia 1999 r. art. 136 i 137ustawy o gospodarce nieruchomościami , lecz rozciągnięcie stosowania ustalonych w tych przepisach zasad zwrotu nieruchomości niewykorzystanych na cel wywłaszczenia. na nieruchomości wywłaszczone na podstawie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r., nastąpiło dopiero na mocy art. 216 ust. 2 pkt 3 u.g.n., wprowadzonego do systemu prawnego z dniem 22 września 2004 r. ustawą z 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r., Nr 141, poz. 1492). W tym czasie grunt z wywłaszczonej nieruchomości, którego dotyczy żądanie odszkodowawcze powodów, był już jednak niewątpliwie zajęty pod drogę publiczną.

6. nie jest w sprawie przesądzone to , czy norma art. 417 kc w aktualnym czy poprzednim brzmieniu, ma w ogóle zastosowanie do oceny roszczeń z którymi powodowie występują w sprawie.

Sąd Najwyższy wskazał również na braki w zakresie ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy wywłaszczona nieruchomość została użyta na potrzeby (...) zorganizowanego przez Zakłady (...) w E., czy też przeznaczenie tej nieruchomości było inne od razu, z chwilą przejścia jej własności na rzecz Skarbu Państwa.

Wada braku dotyczy także konstatacji faktycznej , w jaki sposób nieruchomość ta była wykorzystywana 10 czerwca 1956 r., ale i 9 listopada 1957 r.

W na nowo prowadzonym postępowaniu strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska co do rozstrzygnięcia , a zważywszy na sygnalizowaną wcześniej potrzebę zachowania zwięzłości wypowiedzi motywacyjnej Sądu II instancji , ich argumentacją w tym miejscu nie będzie bliżej relacjonowana.

Należy jedynie odnotować , iż strona pozwana, odwołując się do stanowiska prawnego Sądu Najwyższego, argumentowała o braku podstaw do przypisywania jej odpowiedzialności odszkodowawczej, zważywszy na to, w czym powodowie upatrują źródła swoich roszczeń szczególnie biorąc pod rozwagę , iż nieruchomość wywłaszczona mogła zostać wykorzystana na każdy cel publiczny / co też miało miejsce - ostatecznie stając się częścią (...) (...) w E. /.

Pozwany Skarb Państwa podnosił również , że w sytuacji gdy wywłaszczenie nastąpiło na materialnych podstawach oraz według procedury wskazanej w dekrecie z 26 kwietnia 1949 r organy administracji państwowej nie miały obowiązku informowania byłych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości lub ich następców prawnych o tym , iż została ona wykorzystana na cel niezgodny z celem wywłaszczenia lub , że jest ona na ten cel zbędna. Natomiast w czasie kiedy taki obowiązek dla takich jak nieruchomość powodów powstał , realność była już na trwałe zajęta pod drogę publiczną / stanowiąc - co niesporne w sprawie - fragment pasa drogowego (...) (...) w E.- dodatek redakcyjny S.A. /

W tej sytuacji jej zwrot na rzecz następców prawnych byłych właścicieli był wykluczony, a to powodowało także brak obowiązku powiadomienia ,zaniechanie realizacji , którego ma być , według przeciwników procesowych Skarbu Państwa źródłem ich roszczeń odszkodowawczych

Z kolei powodowie , w opozycji do tego stanowiska , kwestionując przy tym zasadność stanowiska prawnego Sądu najwyższego w odniesieniu do tego, od kiedy , na podstawie przepisów zmieniających ustawę o gospodarce nieruchomościami , obowiązek zwrotu , a zatem i zawiadomienia o wykorzystaniu nieruchomości cel inny niż wskazany w decyzji o wywłaszczeniu został rozciągnięty na nieruchomości wywłaszczone na podstawie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r i uznając / w dalszym ciągu prezentując zapatrywanie zgodnie z którym , iż ten obowiązek wynika już z uzasadnionej - także w świetle orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego - wykładni przepisów ustawy z 12 marca 1958r O zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - powiązanych interpretacyjnie z art. 136 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami /.

Zdaniem powodów także wyjęcie z obrotu spornej nieruchomości na skutek zajęcia jej pod pas drogi publicznej , nastąpiło dopiero po wejść w życie zmiany w ustawie o drogach publicznych , wprowadzającej do systemu prawnego nowym art. 2 a z dniem 1 stycznia 1999r. Wcześniej , ich zdaniem , nawet zajecie tej realności na potrzeby funkcjonowania drogi publicznej [ co miało niespornie pomiędzy stronami jeszcze w okresie obowiązywania ustawy o drogach publicznych z 1962 r – dodatek redakcyjny S.A.] znosiło uprawnienia powodów do żądania jej zwrotu , który uniemożliwiło zaniechanie funkcjonariuszy organów administracji publicznej, będące źródłem szkody i podstawą roszczeń indemnizacyjnych poddanych pod osąd w rozstrzyganej sprawie.

Zważywszy na wiążące w sprawie stanowisko Sądu Najwyższego, w zakresie braków ustaleń faktycznych doniosłych dla rozstrzygnięcia , których nie dokonanie w istocie zdecydowało o wydaniu kolejnego orzeczenia kasatoryjnego , ponowną ocenę apelacji strony pozwanej oraz powódek T. F. (1) i R. E. (1), Sąd Apelacyjny zobowiązany jest rozpocząć o uzupełnienia dotąd dokonanych w sprawie i przyjętych za własne ustaleń faktycznych.

Posłużą one – zgodnie ze wskazaniem SN - ustaleniu czy wywłaszczona nieruchomość została użyta na potrzeby funkcjonowania (...) będącego elementem infrastruktury majątku Zakładów (...) czy też już w dacie wywłaszczenia służyła innemu celowi, różnemu od celu określonego w orzeczeniu wywłaszczeniowym / trzeba w tym kontekście przypomnieć , iż powodowie konsekwentnie w czasie całego postępowania twierdzili , że już w dacie wydawania orzeczenia z 10 lipca 1957r. cel w nim wskazany nie był i nie mógł być zrealizowany albowiem nieruchomość objęta sporem już wcześniej była wykorzystywana na potrzeby Szpitala (...) w E. , jednostki struktury organizacyjnej Akademii (...)

Doniosłym dla rozstrzygnięcia jest to , że skutek wywłaszczenia dokonanego orzeczeniem Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 10 lipca 1957r., nastąpił z data wsteczną - po myśli art. 40 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r , - od daty złożenia wniosku przez Zakłady (...) / później im . (...) / w E. czyli z dniem 10 września 1956r , a decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna po tym kiedy Odwoławcza Komisja Wywłaszczeniowa przy Prezydium Rady Narodowej w K. , po rozpoznaniu odwołań P. D. (2) i M. I. ,decyzją z dnia 9 listopada 1957 r utrzymała to orzeczeni w mocy.

Przy tych elementach wejściowych, uzupełnienie to przedstawia się następująco :

a/ okolicznością wzajemnie niekwestionowaną przez strony jest to , iż według aktualnego oznaczenia, nieruchomość objęta sporem , dotąd identyfikowana jako część (...) , jednostka ewidencja X., jest oznaczona numerem (...) obręb (...) , jednostka ewidencyjna X. w E..

b/ (...), stanowiący element infrastruktury Zakładów (...) w E. , stanowiąc zakładowe przedszkole i żłobek , został wybudowany w latach 1949- 1953 i od tej pory funkcjonował w strukturze majątkowej tego przedsiębiorstwa

Nieruchomość objęta sporem została przełączona do terenów tego kompleksu budynków m . in. z zamiarem urządzenia tam terenu zabaw dla dzieci / boiska i ogrodu z placem zabaw/

/ dowód : uzasadnienie zezwolenia Ministra Przemysłu (...) dla Zakładów (...), na złożenie wniosku do Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego o wywłaszczenie m. in. spornej nieruchomości , na cele (...) , na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych z dnia 13 sierpnia 1956r., k. (...) i (...) akt / ,

c/ nieruchomość została przyłączona do tego terenu , najpóźniej w 1953r i ogrodzona jako element całego kompleksu , a stan wykorzystywania jej wyłącznie przez Zakłady istniał nieprzerwanie do czasu złożenia wniosku o jej wywłaszczenie w dniu 10 września 1956r.

Niezbędność tego obszaru dla bieżącego funkcjonowania (...) wynikała z ukształtowania terenu w jego bezpośrednim sąsiedztwie.

Postępowanie wywłaszczeniowe służyło zalegalizowaniu istniejącego, przynajmniej od kilku lat , licząc wstecz od daty złożenia wniosku stanu .

W tym czasie ten fragment terenu był za trawiony, przylegając w części do samych schodów budynku (...). W części wykorzystywany przez pracowników Zakładów (...) jako warzywnik. Przed wszczęciem procedury wywłaszczeniowej Zakłady zwróciły się do poprzedników prawnych powodów o zawarcie umowy przenoszącej własność spornego terenu na rzecz przeszłego wnioskodawcy. Propozycja, pomimo prowadzenia pertraktacji nie przyniosła rezultatu.

/ dowód protokół z rozprawy przeprowadzonej w ramach postepowania wywłaszczeniowego w dniu 25 czerwca 1957r / k. 1349- 1352 akt/ ,

d/ poprzednicy prawni powodów w czasie przygotowywania i prowadzenia inwestycji wznoszenia infrastruktury (...) nie podnosili zarzutów co jej realizowania , w tym w szczególności naruszenia w ten sposób ich własności.

Dopiero w 1955r w dwa lata po jej ukończeniu z wykorzystaniem przyłączonego terenu ich nieruchomości , P. i M. I. , D. N. , V. D. i A. Ś. (2) złożyli do Sądu pozew o ochronę naruszonego posiadania , oznaczony sygnaturom (...). W czasie trwania procedury wywłaszczeniowej już po wydaniu orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w K.z dnia 10 lipca 1957r o wywłaszczeniu m. in. spornej nieruchomości , postępowanie sądowe pozostawało w toku.

/ dowód : odpowiedź Zakładów (...) na treść na odwołania wskazanych wyżej osób na orzeczenie o wywłaszczeniu z dnia 9 sierpnia 1957 r w aktach postępowania administracyjnego prowadzonego przez Prezydenta Miasto E. nr (...) – w załączeniu /.

Powodowie nie dowodzili w postępowaniu rozpoznawczym jaki był ostateczny wynik tego procesu i jaki wpływ miało orzeczenie w nim wydane na dysponowanie spornym obszarem ,

e/ poprzednicy prawni powodów, w reakcji na obwieszczenie o wszczęciu na wniosek (...) im. (...) procedury wywłaszczeniowej , złożyli pismami z dnia 19 czerwca i 20 czerwca 1957 r., sprzeciwy wobec wszczęcia postępowania, podkreślając brak podstaw do dokonania wywłaszczenia i eksponując nieuzasadnione przyłączanie ich nieruchomości do terenu Zakładów kilka lat wstecz , także wątpliwość czy teren ten rzeczywiście w przyszłości będzie niezbędny (...)czy też zostanie on wykorzystany na inny cel publiczny - budowę nowego Szpitala (...).

Dla ustalenia tej okoliczności wnioskowali m. in. o zawieszenie postępowania wywłaszczeniowego.

/ dowód : treść uzasadnień sprzeciwów k.1339-1342 oraz 1347-1348 akt/ ,

f/ z treści uzasadnienia orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w K. z dnia 10 lipca 1957r wynika ,iż potrzeba uzyskania przez Państwo prawa własności spornej nieruchomości - wywłaszczenia jej na cel związany z realizacją narodowego planu gospodarczego przez Z. im. (...) została potwierdzona przez Państwową Komisje Planowania Gospodarczego , decyzją z sierpnia 1956r. / data dzienna nieczytelna/.

Natomiast z uzasadnienia decyzji Odwoławczej Komisji Wywłaszczeniowej przy Prezydium Rady Narodowej w K.z dnia 9 listopada 1957r , która po rozpoznaniu odwołań P. i M. I. od orzeczenia o wywłaszczeniu z dnia 10 lipca 1957 r utrzymała je w mocy , wynika , że wywłaszczenie służy realizacji jego celu , jakim było zapewnienie zaplecza niezbędnego funkcjonowaniu (...) przy Zakładach (...), którego potrzeby wymagają dysponowania tym terenem. W motywach tych wskazano także , iż podnoszone przez odwołujących się zmiany w zakresie podmiotu [ Szpitala (...) ] mającego być już wówczas rzeczywistym dysponentem tym terenem, nie zostały potwierdzone .

/ dowód uzasadnienia : orzeczenia z dnia 10 lipca 1957r oraz decyzji z dnia 9 listopada 1957 r w aktach postępowania administracyjnego nr. (...) – w załączeniu /.

g/ opisany wyżej stan wykorzystywania tej nieruchomości przez Zakłady (...) od co najmniej 1953r , przez okres obejmujący dzień złożenia wniosku o wywłaszczenie [ 10 września 1956r ] , dzień wydania orzeczenia o wywłaszczeniu a także ten , w którym orzeczenie to uzyskało walor ostateczności [ 9 listopada 1957r ], w sposób zgodny z celem wskazanym w orzeczeniu o wywłaszczeniu z przeznaczeniem na potrzeby przyzakładowego (...) nie uległ zmianie , na skutek okoliczności do których odwoływali się nie tylko odwołujący się byli właściciele spornej nieruchomości, w ramach procedury wywłaszczeniowej, a także powodowie, w rozstrzyganej sprawie.

Dodać w tym kontekście należy , iż powodowie twierdzili zgodnie, iż już w chwili wydawania orzeczenia o wywłaszczeniu sposób wykorzystania nieruchomości był inny , a przy tym niezgodny z celem wywłaszczenia i powoływali się na to , że grunt ten objął wcześniej Szpital (...) [ nazywany też zamiennie (...) Szpitalem (...)] a sam (...) naówczas już nie funkcjonował , mając być ostatecznie zlikwidowanym.

Powoływali się przy tym także na treść publikacji w gazecie (...) z 19/20 czerwca 1957r / por. 1343 akt / a także na fragment publikacji – „ 100 lat szpitala dziecięcego w E. / por. k. 1439 akt/.

W tym okresie jednak podnoszona przez nich zmiana nie miała miejsca, skoro , jak wynika z wypowiedzi przedstawiciela Zakładów im (...) , w odpowiedzi na odwołania poprzedników prawnych części powodów, w ramach postępowania wywłaszczeniowego ,datowanej na 9 sierpnia 1957 r., tego rodzaju zmiana dysponowania majątkiem Zakładów musiałaby zostać poprzedzona zrealizowaniem procedury przekazania składników majątkowych z udziałem Ministerstw Zdrowia z jednej i (...) , któremu podlegały Zakłady (...) z drugiej strony. Natomiast o jej wszczęcie żaden z potencjalnie zainteresowanych podmiotów ani w tym czasie ani wcześniej , nie wnioskował.

Przedstawiciel beneficjenta wywłaszczenia przyznał natomiast , iż czasowo ale tylko na okres wakacyjny 1957r.,pomieszczenia (...), wobec mniejszej frekwencji dzieci z niego korzystających, zostały użyczone na cele szpitalne. Jego przyczyną była potrzeba społeczna , wynikająca z występującej w E. w tym czasie epidemią wśród dzieci / której rodzaju nie sprecyzował - dodatek redakcyjny S.A. /

/ dowód : stanowisko przedstawiciela Zakładów w piśmie z dnia 9 sierpnia 1957 – w aktach postępowania administracyjnego 1957 r nr.(...) – w załączeniu /.

W konkluzji tej części uzupełniających ustaleń , Sąd Apelacyjny przyjmuje , iż przez cały okres pomiędzy rokiem 1953, a dniem wydania decyzji utrzymującej w mocy orzeczenie o wywłaszczeniu ,nieruchomość objęta sporem w postępowaniu, pozostawała dyspozycji Zakładów (...) w E. i była przez nie, przez cały ten okres, niezmienne wykorzystywana na potrzeby przyzakładowego (...).

Tym samym przyjmuje, iż bardzo ogólnie określony w samym orzeczeniu o wywłaszczeniu z 10 lipca 1957r jego cel , w odniesieniu do tej nieruchomości , został zrealizowany, szczególnie gdy wziąć pod rozwagę , że zgodnie z art. 40 ust. 1 dekretu z dnia 26 kwietnia 1949r., na podstawie którego doszło do odjęcia poprzednikom prawnym powodów jej własności, skutek pozbawienia tego prawa na rzecz Skarbu Państwa następował wstecznie od daty złożenia wniosku czyli od 10 września 1956r.;

h/ co najmniej od początku lat sześćdziesiątych XX wieku rozpoczęła się w E. budowa drogi publicznej , której nadano nazwę (...) (...).

Już w uchwale Rady Narodowej w tym mieście nr (...) z dnia 28 września 1960r., nadając jednej z ulic w osiedlu (...), nazwę (...) (...) wskazano , iż projektowany jest jej dalszy przebieg i kierunek przez J. do (...). Poza sporem pomiędzy stronami jest ,iż nieruchomość objęta postępowaniem , została zajęta pod jej pas drogowy.

Na odcinku obejmującym tę nieruchomość , prowadzącym do pętli tramwajowej na J., prace zostały ukończone około roku 1965r .Fakt ten potwierdza treść §3 uchwały Rady Narodowej m. K. nr (...) z dnia 29 grudnia 1971r., w którym wskazano , że alei, która stanowi przedłużenie (...) (...) , na odcinku położonym w ramach obszaru dawnej gminy katastralnej B., w dzielnicy (...) , także nadaje się tę nazwę. Daje to podstawę do ustalenia ,iż ta inwestycja drogowa, na istotnym dla rozstrzygnięcia obszarze , została , co najmniej z końcem 1971r., ukończona.

/ dowód : uchwała Rady Narodowej m. K.nr (...) z dnia 28 września 1960 k. 1550, uchwała Rady Narodowej m. K. nr (...) z dnia 29 grudnia 1971r k. 1566 , częściowo zeznania świadka G. E. , zapis dźwiękowy rozprawy apelacyjnej z dnia 22 września 2025 minuty 9-24 , zapis skrócony k. 1533 v akt/

Ta część uzupełnionych ustaleń faktycznych, także została oparta na faktach ,które nie były pomiędzy stronami przedmiotem sporu albo takich , które wynikały z treści dokumentów oraz relacji świadka , których wiarygodności nie kwestionowała żadna z nich.

Przy w ten sposób ustalonych w tym , w oparciu o ich uzupełnione przez Sąd Apelacyjny obecnie rozpoznający apelacje strony pozwanej oraz T. F. (1) i R. E. (1) ustalenia faktyczne ;

przechodząc do oceny materialnej roszczeń poddanych pod osąd w sprawie , zważywszy na dotychczasowe wypowiedzi Sądu Najwyższego w zakresie wykładni prawa , podzielić należy te zarzuty pozwanego Skarbu Państwa , w ramach których podnosi :

1. naruszenie przez Sąd Okręgowy norm art. 417 k.c. w zw. z art. 2 Konstytucji oraz w zw. z art. 136 ust. 2 oraz art. 242 u.g.n. poprzez ich zastosowanie do zdarzeń sprzed wejścia w życie art. 136 ust. 2 u.g.n. i w konsekwencji przyjęcie, iż niezawiadomienie byłych właścicieli o zamiarze wykorzystania nieruchomości na inny cel, niż przewidziano w orzeczeniu wywłaszczeniowym wydanym na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 roku o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, stanowi zachowanie nielegalne oraz

- art. 136 ust. 1 w zw. z art. 137 ust. 1 pkt 1 u.g.n., poprzez błędną wykładnię pojęcia zbędności nieruchomości polegająca na przyjęciu, że nieruchomość staje się zbędna na cel wywłaszczenia w dacie, w której nieruchomość zagospodarowano na inny cel niż cel wywłaszczenia, podczas gdy ze wskazanej normy wynika , iż nieruchomość staje się zbędna na cel wywłaszczenia, jeżeli pomimo upływu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu.

Uznanie ich za trafne , prowadzi do uznania , iż żądania odszkodowawcze powodów są nieuzasadnione w całości.

Taka ich ocena ma m. in. i taką konsekwencję , iż apelacje powódek T. F. (1) i R. E. (1) [ prawa majątkowe której obecnie przynależą do następców prawnych M. I. secundo voto S. oraz S. E. (1) ] podlegały oddaleniu.

Przechodząc do szczegółów tego stanowiska wskazać stanowczo należy i podkreślić , że Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelacje stron po raz kolejny , był po myśli art. 398 20 kpc, związany wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Sąd Najwyższy,w motywach dwóch dotychczasowych orzeczeń kasatoryjnych.

Związanie to, ma – w tej sprawie- charakter bezwzględny.

Zatem Sąd Odwoławczy musi przyjmować , ponownie sprawę rozpoznając w granicach apelacji i granic ich podstaw, iż roszczenia odszkodowawcze powodów nie są przedawnione. Jest także związany stanowiskiem prawnym, zgodnie z którym rozciągniecie zastosowania, określonych w art. 136 i 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami zasad zwrotu nieruchomości niewykorzystanych na cel wywłaszczenia, na nieruchomości wywłaszczone na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949r nastąpiło dopiero z dniem 22 września 2004r , na podstawie ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych ustaw z dnia 28 listopada 2003r. [DzU z 2004 Nr 141 poz. 1492].

Przy uwzględnieniu zakresów tego związania , limitujących granice dokonywanej oceny, koniecznym jest przypomnienie jak wszyscy powodowie zgodnie identyfikowali swoje roszczenia.

Podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego Skarbu Państwa, którego statio fisci jest Prezydent Miasta E. miał być - rozciągnięty w czasie czyn niedozwolony funkcjonariuszy organów administracji publicznej wynikający z zaniechania.

Miało ono być konsekwencją niepoinformowania , mimo istnienia takiego obowiązku , poprzedników prawnych powodów, a później ich samych, o niewykorzystaniu i w konsekwencji zbędności , objętej sporem w sprawie nieruchomości , na cel wywłaszczenia i możliwości jej odzyskania przez byłych właścicieli przez żądanie zwrotu, aż do czasu , kiedy została zajęta pod drogę publiczną , co taki zwrot uniemożliwiało.

Zatem zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności tak zidentyfikowanych roszczeń indemnizacyjnych, była weryfikacja tego, czy cel wywłaszczenia nieruchomości obecnie składającej się z działki ewidencyjnej nr (...) obręb (...), jednostka ewidencyjna X. w E. ,został zrealizowany oraz przy odpowiedzi negatywnej na to pytanie , czy organy administracji publicznej , na przestrzeni czasu jaki upłynął pomiędzy odjęciem poprzednikom powodów prawa własności , aż do czasu definitywnej niemożności zwrócenia jej, były obowiązane zawiadamiać o tym , , iż w warunkach nie zrealizowania tego celu , nieruchomość może być przez nich odzyskana.

Już odpowiedź na pierwsze z postawionych pytań, wyklucza ocenę, iż tak skonstruowane roszczenia powodów mogą być uwzględnione w jakiejkolwiek części.

Jak wynika z dokonanych w sprawie ustaleń, orzeczenie o wywłaszczeniu , wydane przez Prezydium Rady Narodowej w K. w dniu 10 lipca 1957r ,miało swoja podstawę materialną w dekrecie z 26 kwietnia 1949r o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych[ DzU z 1952 Nr 4 poz.31 ].

Zgodnie z jego art. 17 ust. 2 pkt 5, w orzeczeniu o odjęciu własności na rzecz Skarbu Państwa / Zakładów (...) w E. /, cel wywłaszczenia wystarczyło oznaczyć w sposób jedynie bardzo ogólny.

Stad we wskazanym wyżej orzeczeniu określono go jedynie jako dokonane na cele tych Zakładów. Natomiast ze zwięzłego uzasadnienia wynika, iż wywłaszczone nieruchomości [ w tym przedmiot sporu w sprawie – według ówczesnego oznaczenia ewidencyjnego ] są niezbędne dla realizacji narodowego planu gospodarczego.

Ustalenia faktyczne poczynione w sprawie , w tym w szczególności ta ich część , o którą uzupełnił je Sąd Apelacyjny obecnie rozpoznający apelacje części stron sporu, są dostatecznym potwierdzeniem tego , iż tak bardzo ogólnie, wręcz blankietowo, bez jakichkolwiek elementów mających go precyzować , cel wywłaszczenia został zrealizowany.

Z ustaleń tych wynika bowiem , że nieruchomość poprzedników prawnych powodów, na długo przed wszczęciem procedury wywłaszczeniowej została włączona do kompleksu stanowiącego teren (...) i A im D., a o trwałości tego stanu świadczy m.in. jego trwałe ogrodzenie przez to przedsiębiorstwo , obejmujące także tę realność. Z uwagi na ukształtowanie terenu oraz bezpośrednie sąsiedztwo budynków, wzniesionego w latach 1949-1953 i funkcjonującego przyzakładowego (...) teren ten , w zamierzeniu użytkowym przyszłego beneficjenta wywłaszczenia miał posłużyć tej jednostce , pełniącej rolę przedszkola.

Ten opisany stan dysponowania tym terenem w opisanym celu terenem, istniał nieprzerwanie, co najmniej od roku 1953r do daty kiedy orzeczenie o wywłaszczeniu uzyskało walor ostateczności , wywołując skutek wsteczny nabycia spornego w sprawie gruntu przez Skarb Państwa z dniem 10 września 1956r.

Trzeba przy tym dodac , że jak wynika także z ustaleń, poprzednicy prawni powodów nie byli zainteresowani proponowanym przez Zakłady zbyciem tego terenu na podstawie umowy , nie wystąpili też formalnie , w warunkach wydania orzeczenia o wywłaszczeniu ani o uzyskanie nieruchomości zamiennych ani o odszkodowanie ,na warunkach określonych w dekrecie.

W ramach procedury wywłaszczeniowej, podnosili wobec niej zarzuty , w tym negując cel wywłaszczenia.

Z ustaleń jednak wynika, iż ich ówczesna argumentacja nie była zasadna, skoro objęty wywłaszczeniem teren rzeczywiście pozostawał w dyspozycji (...) służąc jego potrzebom funkcjonalnym , a twierdzenia [ byłych ] właścicieli o tym , iż placówka ta już wcześniej, przed wydaniem orzeczenia z dnia 10 lipca 1957r. została zlikwidowana , a infrastruktura (...) w tym sporny grunt, została przekazana na stałe Szpitalowi (...) w E.,okazały się niezgodnymi z rzeczywistym stanem rzeczy.

Odwołując się do wykładni prawa dokonanej przez Sąd Najwyższy, w motywach orzeczenia kasatoryjnego z dnia 16 października 2024r w sprawie o sygnaturze 1998/22, przyjąć należy ,iż w warunkach gdy orzeczenie o wywłaszczeniu nastąpiło na podstawie dekretu z 26 kwietnia1949r.,nabycie objętej nim nieruchomości było definitywne [z datą wsteczną od 10 września 1956r ] , Skarb Państwa mógł nią dysponować dowolnie, a wywłaszczonym pozostawały roszczenia odszkodowawcze [ względnie wnioski o przyznanie nieruchomości zamiennych ]

Co więcej, zgodnie z ta wykładnią , wiążącą w sprawie dla Sądu Apelacyjnego, obowiązek zwrotu nieruchomości wywłaszczonej na podstawie dekretu [ o ile nie została użyta na cel wywłaszczenia i była zbędna dla jego realizacji ] mógł teoretycznie -Sąd Najwyższy wyraził to zapatrywanie właśnie w tej niestanowczej formule- powstawać ale jedynie potencjalnie , po wejściu w życie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości czyli od 1 stycznia 1986r , na podstawie art. 74 tego aktu.

Ale tylko potencjalnie dlatego , że taki obowiązek- a zatem i obowiązek informowania byłych właścicieli o sytuacji warunkującej zwrot - nie obejmował nieruchomości wywłaszczonych ma podstawie dekretu / spełniających wskazane wcześniej warunki /, jeżeli wywłaszczający Skarb Państwa mógł , przed wejściem w życie tej ustawy, mógł wykorzystać nieruchomość na inny cel publiczny , uniemożliwiający zwrot , choćby nie był on tożsamy z celem wywłaszczenia.

Sąd Najwyższy w tej wykładni wskazał również [ o czym była już uprzednio mowa ] już w sposób jednoznaczny i stanowczy , iż obowiązek informacyjny , w warunkach nie zrealizowania celu wywłaszczenia , oparty na art. 136 i 137ustawy o gospodarce nieruchomościami , obowiązującej od 1 stycznia 1999r w odniesieniu do „ nieruchomości dekretowych „ powstał dopiero z dniem 22 września 2004r.

Wtedy już nieruchomość objęta sporem była jako zajęta pod drogę publiczną, będąc wyłączoną z obrotu. Wobec tego jej zwrot na rzecz byłych właścicieli lub ich następców prawnych był wykluczony.

Zatem nawet gdyby przyjąć [ czego Sąd Odwoławczy nie czyni ] , iż w odniesieniu do nieruchomości objętej sporem, cel wywłaszczenia nie został zrealizowany, obowiązek funkcjonariuszy organów administracji publicznej za których zaniechanie miałby odpowiadać pozwany w sprawie Skarb Państwa , w zakresie zawiadomienia o braku realizacji tego celu , zbędności realności dla jego realizacji oraz o uprawnieniu do domagania się zwrotu ,który teoretycznie mógłby być rozważany jako powstały później aniżeli data w której taki zwrot ze wskazywanej wyżej przyczyny, był już niemożliwy.

Zatem sam obowiązek już tylko z tej przyczyny nie mógł powstać , a jego niezrealizowanie nie może zatem być kwalifikowane jako bezprawne zaniechanie ze strony funkcjonariuszy , rodzące odpowiedzialność odszkodowawczą odpowiadającego za nich Skarbu Państwa , za szkody w opisany wcześniej sposób identyfikowane przez wszystkich powodów.

A takie wnioski są wystarczające dla sformułowania oceny że podnoszony przez stronę pozwaną zarzut apelacyjny naruszenia art. 417 kc w zw. z przepisami art. 136 i 137 ustawy o gospodarcze nieruchomościami, jest usprawiedliwiony . Wskazana norma kodeksowa nie może być, wbrew stanowisku pozwanych , podstawą odpowiedzialności wyrównawczej Skarbu Państwa i to niezależnie od tego czy w uprzednim [ pierwotnym ] czy aktualnym brzmieniu .

Tylko na marginesie dodać do tego trzeba , iż w tej sytuacji zbędnym było prowadzenie rozważań na temat tego, czy i jaki sposób , wpływ na ocenę odpowiedzialności za zarzucane zaniechanie funkcjonariuszy państwowych ma wskazywana przez Sąd Najwyższy , regulacja zawarta w ustawie z dnia 15 listopada 1956r O odpowiedzialności odszkodowawcze państwa za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariuszów przy wykonywaniu powierzonej im czynności [ DzU z 1956 Nr 54 poz. 243 ].

Ale powyższe wnioski i oceny służą jedynie zapewnieniu kompletności wywodu Sądu Apelacyjnego albowiem,w oparciu o poczynione w sprawie ustalenia faktyczne, uzasadnionym jest, w warunkach uznania , , iż cel wywłaszczenia został zrealizowany, wniosek , zgodnie z którym, będąc już właścicielem nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr(...) obręb (...) , jednostka ewidencyjna X. Skarb Państwa miał swobodę w zakresie sposobu wykorzystania jej , w tym przeznaczenia na inny cel publiczny jakim było wykorzystanie tego gruntu na potrzeby wybudowania drogi publicznej - ukończonej na odcinku obejmującym tę nieruchomość, włączoną do jej pasa drogowego, - najpóźniej w grudniu 1971r - (...) (...) .

Decyzja o takim jej przeznaczeniu przez Skarb Państwa, nie rodziła po stronie funkcjonariuszy administracji publicznej, obowiązku zawiadamiania o nim uprzednich – wywłaszczonych - właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych albowiem w ten sposób aktualny właściciel realizował własne uprawnienia wynikające z tytułu właścicielskiego.

Obowiązek taki nie powstawał nawet jeżeli to nowe praznaczenie nie odpowiadało celowi wywłaszczenia w wyniku którego odjęto na rzecz Skarbu Państwa prawo jej własności pierwotnym właścicielom. .

Zatem przeznaczenie spornej nieruchomości na drogę publiczną [ i nota bene w istocie wykluczoną z obrotu , jako przeznaczoną do publicznego korzystania na równych prawach, ,chociaż de iure będąc taką wprost - z wyłączeniem wyjątków ustawowych- od 1 stycznia 1999r ] i późniejsze zajecie całej jej powierzchni pasem drogowym (...) (...) nie rodziło obowiązku brak zrealizowania którego jest źródłem roszczeń odszkodowawczych powodów.

/por bliżej w tej materii także , spośród innych, wyrok NSA z dnia 17 maja 2010 , sygn. I OSK 1025/09 , oraz judykaty SN z 19 kwietnia 2012, sygn. IV CSK 378/11 oraz z dnia 10 kwietnia 2013 , sygn. IV CSK 541/ 12 – wszystkie powołane za zbiorem Lex., a także motywy wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dania 13 grudnia 2012, sygn. P 12/11, oraz z 13 marca 2014r , sygn. P 38/11, obydwa powołane za zbiorem Lex./

Z podanych wyżej powodów uznając w części za uzasadnioną apelację strony pozwanej a [ w konsekwencji przyjętego stanowiska prawnego ] apelacji T. F. (1) i R. E. (1) za nieusprawiedliwione w całości ,Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji wyroku , na podstawie art. 386 §1 i 385 kpc.

Apelacja strony pozwanej została uznana nieuzasadniona w zakresie w którym Skarb Państwa domagał się obciążenia powodów kosztami procesu oraz postepowań apelacyjnego i kasacyjnego.

Charakter rozstrzyganej sprawy , jej skomplikowanie prawne i faktyczne , wynikające chociażby ze znacznego upływu czasu od zdarzeń , które zdecydowały o odjęciu poprzednikom prawnym powodów prawa własności do nieruchomości, i zmieniającego się często stanu prawnego, doniosłego dla oceny roszczeń zgłoszonych przez nich , uzasadnia wniosek , iż w zakresie rozliczenia kosztów postępowania, zasada odpowiedzialności za jego wynik musi ustąpić zasadom sprawiedliwości i słuszności .

A te decydują o tym, iż w uznaniu , iż także na obecnym etapie sporu , mogli być przekonani o zasadności swoich odszkodowawczych roszczeń, przy zastosowaniu art. 102 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc , nie zostali obciążeni tymi kosztami na rzecz wygrywającego Skarbu Państwa , zarówno za etap procesu jak i postępowań apelacyjnego i kasacyjnych.