sygn. I ACa 1421/25 3 lutego 2026 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 3 lutego 2026, sygn. I ACa 1421/25

Data orzeczenia 3 lutego 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Barbara Baran
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 1421/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Barbara Baran

Protokolant: Jakub Zieliński

po rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa X. S., U. S., R. L., A. L., L. S., Z. L. i T. S.

przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) S.A. w upadłości w N.

o ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Kielcach

z dnia 18 grudnia 2024 r., sygn. akt I C 1308/24

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 8100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1471/25

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem częściowym Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił nieistnienie pomiędzy X. S., L. S., Z. L., T. S., U. S., R. L. i A. L. a Syndykiem masy upadłości (...) S.A. w upadłości w N. stosunku prawnego, wynikającego z umowy kredytu (...) indeksowanego do CHF, zawartej w dniu 13 sierpnia 2007 r. pomiędzy X. S., L. S., Z. L., N. L., T. S., U. S. a (...) S.A. w R..

Sąd Okręgowy ustalił, że L. i X. małżonkowie S. zdecydowali o zakupie nieruchomości z domem mieszkalnym dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, co chcieli sfinansować środkami pochodzącymi z kredytu. Zdecydowali się na zawarcie umowy z (...) S.A. w R. (...) Oddział w A.. Przedstawiono im jako jedyną dla nich dostępną ofertę zawarcia umowy kredytu powiązaną z walutą CHF. Dla zwiększenia zdolności kredytowej współkredytobiorcami mieli być również rodzice małżonków S.. Osoba działająca w imieniu Banku zachęcała do zawarcia umowy, zapewniając że jest ona bezpieczna a ryzyko minimalne, gdyż frank szwajcarski jest stabilny.

Nie ostrzeżono kredytobiorców o zagrożeniach płynących z zawarcia umowy powiązanej z CHF, nie wyjaśniono jaką rolę pełni CHF w umowie ani w jaki sposób tworzone są bankowe tabele kursów walut obcych. Nie otrzymali informacji w jaki sposób wzrost kursu CHF względem PLN wpłynie na saldo kredytu wyrażone w PLN, w szczególności o możliwości jego znacznego wzrostu. Nie poinformowano ich o nieograniczonym ryzyku kursowym, jak również o stosowaniu przez Bank różnych kursów kupna i sprzedaży CHF. Nie przedstawiono im ani historycznych zmian kursu CHF, ani prognoz na przyszłość, obejmujących okres porównywalny do tego, na jaki zamierzali zawrzeć umowę. Nie zostali poinformowani o możliwości negocjowania warunków umowy.

W dniu 13 sierpnia 2007 r. X. i L. małżonkowie S., Z. i N. małżonkowie L., T. i U. małżonkowie S. zawarli z (...) Bank S.A. w R. (...) Oddział w A. umowę kredytu hipotecznego nr (...), na podstawie której Bank udzielił im kredytu w kwocie 378 165,80 PLN indeksowanego kursem CHF, którego „rzeczywista równowartość” w CHF miała zostać określona po wypłacie kredytu w ten sposób, że w dniu wypłaty kredytu kwota wypłacanych środków miała być przeliczona do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów, obwiązującego w dniu uruchomienia środków. X. i L. małżonkowie S., Z. i N. małżonkowie L., T. i U. małżonkowie S. zobowiązali się do spłaty kredytu w 360 miesięcznych równych ratach kapitałowo-odsetkowych, w terminach, kwotach i na rachunek wskazany w aktualnym harmonogramie spłat. Wysokość ich zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut, określonego w Tabeli kursów, do CHF obowiązującego w dniu spłaty.

W dniu 21 sierpnia 2007 r. (...) S.A. w R. dokonał wypłaty kwoty 108 165,80 zł, która została przeliczona na kwotę 47 213,36 CHF (po kursie 2,2910).

W dniu 19 września 2007 r. (...) S.A. w R., dokonał wypłaty kwoty 146 625 zł, która została przeliczona na kwotę 65 898,88 CHF (po kursie 2,2250).

W dniu 18 stycznia 2008 r. (...) S.A. w R. dokonał wypłaty kwoty 39 625 zł, która została przeliczona na kwotę 18 404,55 CHF (po kursie 2,1530).

W dniu 21 sierpnia 2008 r. (...) S.A. w R. wypłaty kwoty 41 125 zł, która została przeliczona na kwotę 21 100,56 CHF (po kursie 1,9490).

W dniu 10 września 2008 roku (...) S.A. w R. dokonał wypłaty kwoty 42 625 zł, która została przeliczona na kwotę 20 732 CHF (po kursie 2,0560).

W dniu (...) roku zmarł N. L.. Spadek po nim nabyli żona Z. L., córka L. S., syn A. L., syn R. L. – po ¼ części każde z nich.

W dniu 21 stycznia 2011 r. powodowie zawarli z (...) S.A. w N. Aneks nr (...) do umowy kredytu hipotecznego.

Raty kredytu spłacane były wyłącznie przez X. i L. małżonków S.. W okresie od 31 sierpnia 2007 r. do 24 października 2022 r. uiścili na rzecz (...) S.A. i jego następców prawnych 373 949,41 zł, zaś w okresie od 31 października 2022 r. do 30 stycznia 2023 r. 10 350 zł.

Pismem z dnia 16 listopada 2022 r. powodowie złożyli do (...) S.A. w N. reklamację dotyczącą przedmiotowej umowy, wzywając do zapłaty kwoty 373 949,41 zł tytułem zwrotu nienależnie pobranych środków w związku z nieważnością umowy.

W dniu 18 grudnia 2024 r. powodowie po pouczeniu o konsekwencjach, jakie system prawny łączy z nieważnością umowy, oświadczyli, że popierają żądanie ustalenia, iż nie istnieje pomiędzy stosunek prawny wynikający z przedmiotowej umowy kredytu hipotecznego. Nie potwierdzili klauzul abuzywnych zawartych w tej umowie ani nie udzielili wyraźnej i wolnej zgody na te klauzule. Nie wyrazili woli na związanie umową zawierającą klauzule abuzywne.

Sąd Okręgowy uznał, że żądanie powodów o ustalenie jest zasadne.

Sąd uznał, że postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy-konsumenta o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą „o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości” w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka.

Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 378 165,80 PLN indeksowanego kursem CHF, którego „rzeczywista równowartość” w CHF miała być określona w ten sposób, że w dniu jego wypłaty środki miały być przeliczone do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów, obwiązującego w dniu uruchomienia środków. W umowie nie zawarto żadnych skonkretyzowanych zasad w zakresie sposobu ustalania przez Bank kursów walut obcych w tejże Tabeli, pozwalających powodom na sprawdzenie poprawności jej tworzenia; wskazano jedynie ogólnikowo, że jest sporządzana „na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzana tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP”.

Dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, udzielanego w złotych i spłacanego w złotych, którego saldo i raty są ustalane według kursu waluty indeksacji (np. CHF) była wielokrotnie rozważana w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Wyjaśniono, że mieści się ona w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe). Pogląd o dopuszczalności stosowania klauzul indeksacyjnych waloryzujących złotowe saldo kredytu i wysokość rat do waluty obcej został jednolicie przyjęty w orzecznictwie, także w odniesieniu do sytuacji, w której mechanizm indeksacji zakłada stosowanie dwóch różnych mierników wartości zobowiązania - przy wypłacie kredytu kursu kupna, natomiast przy spłacie rat - kursu sprzedaży waluty obcej ( spread walutowy). Konieczne elementy umowy kredytu reguluje art. 69 ust. 2 pr. bank. a z materiału sprawy nie wynika, by zawarta między stronami umowa nie odpowiadała tym wymaganiom. Tym samym nie można podzielić argumentacji strony powodowej przedstawionej z powołaniem się na przepis art. 58 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bank., że umowa z tego względu jest nieważna.

Podzielił Sąd natomiast argumentację powodów co do zastosowania w przedmiotowej umowie abuzywnych klauzul, które są bezskuteczne oraz niemożności utrzymania tej umowy bez ich obowiązywania.

Stosownie do treści art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 385 1 § 2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 385 1 § 3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.). Uzasadnieniem dla wprowadzenia unormowań zawartych w art. 385 1 -385 3 k.c. był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (m.in. wyrok TSUE z 13 czerwca 2016 r. w sprawie C-377/14 teza 76 i przytoczone tam orzecznictwo). Obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie w ramach ich właściwości pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. W przypadku omawianych przepisów należy mieć też na uwadze, że sama Dyrektywa w art. 8 stanowi, iż w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z Traktatem w dziedzinie objętej Dyrektywą. W Dyrektywie został więc określony jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów.

Problem skuteczności klauzul umownych odsyłających przy przeliczeniu kwoty wypłacanego kredytu i przy jego spłacie do tabel sporządzanych przez bank (kredytodawcę) był wielokrotnie przedmiotem analizy Sądu Najwyższego pod kątem ich kwalifikacji jako niedozwolonych postanowień umownych w obrocie konsumenckim (art. 385 1 k.c.). W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej kurs, po którym następuje przeliczenie kwoty kredytu i kurs przyjęty dla oznaczenia wysokości rat spłaty kredytu w relacji do waluty indeksacji, współkształtują rozmiar świadczenia kredytobiorcy. Spadek lub wzrost wysokości tego kursu może prowadzić do zmniejszenia lub zwiększenia świadczenia obciążającego kredytobiorcę. Określając wysokość kursu waluty indeksacji, bank może zatem wpływać na rozmiar świadczenia drugiej strony umowy, która zobowiązana jest do jego spełnienia wprawdzie w złotych, ale według miernika uzależnionego od decyzji kredytodawcy. W judykaturze uznano zatem, że określenie wysokości należności obciążającej kredytobiorcę z odwołaniem do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów oznaczania kursu, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron umowy kredytu. W konsekwencji postanowienia takie traktowane są jako niedopuszczalne, jako kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Stanowisko to znajduje wsparcie w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W świetle orzecznictwa krajowego i unijnego nie powinno więc budzić wątpliwości, że postanowienia § 1 ust. 1, § 1 ust. 4, § 1 ust. 7, § 6 ust. 1, § 9 ust. 2, § 10 ust. 3 umowy przedmiotowego kredytu miały treść niedozwoloną. O tym, czy postanowienie jest niedozwolone, decydują okoliczności z chwili zawarcia umowy.

Z zebranego materiału dowodowego nie wynika, by klauzula kursowa czy klauzula ryzyka walutowego były indywidualnie uzgodnione w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Strona pozwana nie wykazała, by powodowie wywarli na ich treść rzeczywisty wpływ. Nadto wymóg przejrzystości postanowień umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie wówczas, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy wystarczające informacje zaś oświadczenie konsumenta, że jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy nie ma samo w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości.

W niniejszej sprawie treść postanowień umownych świadczy o tym, że umowa miała charakter standardowy - przy jej zawarciu posłużono się wzorcem umowy, a zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. brak indywidualnego uzgodnienia odnosi się w szczególności do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

Kwestionowane przez powodów postanowienia umowy dotyczą głównego świadczenia kredytobiorców. Z brzmienia przepisu art. 385 1 k.c. wynika, że postanowienia określające główne świadczenia stron mogą podlegać kontroli pod względem abuzywności, jeżeli nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przedmiotem badania co do jednoznaczności powinna być kwestionowana przez powodów klauzula, ucieleśniająca ryzyko walutowe. Chodzi tu nie tyle o to, że Bank zapewnił sobie nadmierną swobodę w zakresie określenia kursu waluty indeksacji (przez odwołanie do Tabel kursowych), a więc o wadliwość klauzul kursowych, ile o to, że obciążył powodów nadmiernym ryzykiem deprecjacji złotego względem franka szwajcarskiego i zwiększenia kosztu kredytu.

Kontroli abuzywności klauzul ryzyka walutowego wiele uwagi poświęcił Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wiążąc to zwykle z kwestią nieudzielenia konsumentowi wystarczających informacji dotyczących zagrożeń związanych z ich zastosowaniem. Kredytobiorca-konsument musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej (szeroko rozumianego), ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości, ciężar zaś udowodnienia, że konsument otrzymał niezbędne informacje, spoczywa na przedsiębiorcy.

Powodowie wykazali, że klauzula ryzyka walutowego nie czyniła zadość wymaganiu jednoznaczności – nie była transparentna. Treść § 1 ust. 1 in fine umowy jest niewystarczająca dla stwierdzenia, że Bank udzielił kredytobiorcom - konsumentom wystarczającej informacji. Konsument nie był uświadomiony, że silna deprecjacja PLN może pociągać za sobą trudne do udźwignięcia przez niego konsekwencje. Prawidłowa informacja powinna uświadamiać konsumentowi - wyraźnie i z należytą powagą - że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej (umowa była zawarta na 30 lat) i nie powinno być lekceważone (pozostaje realne). Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy, co może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. W trakcie zaś wykonywania umowy doszło do sytuacji, że kurs CHF/PLN w październiku 2007 r. (a więc z początku wykonywania umowy) wynosił 2,3450 PLN, zaś we wrześniu 2022 r. 5,0544.

Pouczenie zastosowane przez Bank nie pozwoliło powodom na dokonanie prawidłowej i racjonalnej oceny ich sytuacji ekonomicznej. Podkreślana przez Bank korzyść „niższej raty” kompletnie przesłoniła powodom, umniejszane z kolei przez pozwanego, skutki podjęcia decyzji o zaciągnięciu kredytu długoterminowego i przyjęciu wyłącznie na siebie nieograniczonego ryzyka walutowego.

Uznanie spornych klauzul indeksacyjnych za nietransparentne otwiera możliwość ich oceny pod kątem abuzywności, tj. czy postanowienia te kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.). W celu ustalenia czy tak jest trzeba w szczególności wziąć pod uwagę, czy określona klauzula pogarsza położenie prawne konsumenta w stosunku do tego, które - w braku umownej regulacji - wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych .

Przedmiotowa umowa nie przewidywała żadnego górnego pułapu ryzyka walutowego i kursowego ponoszonego przez powodów. Ryzyko to nie było wystarczająco równoważone przez przewidzianą w umowie potencjalną możliwość zmiany waluty kredytu. § 20 umowy przewiduje szereg ograniczeń tej operacji, które uzależniają pozytywne rozpatrzenie tego wniosku przez Bank od szeregu niejasnych przesłanek. Powodowie nie mogli więc ani dokonać jednostronnego przewalutowania kredytu, ani nie mieli roszczenia o takie przewalutowanie. Z tego względu nie jest też decydujące, że ponoszone przez powodów ryzyko walutowe i kursowe zostało de facto równoważone przez niższe oprocentowanie; istotne bowiem jest nie to, czy tak było de facto - wskutek okoliczności nieprzewidywalnych w chwili zawarcia umowy - lecz to, czy umowa została tak ukształtowana ab initio.

Postanowienia przedmiotowej umowy dotyczące mechanizmu indeksacji, zarówno w zakresie klauzul kursowych, jak i samej klauzuli ryzyka walutowego są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, bowiem kształtują prawa i obowiązki powodów - konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Nie były uzgodnione z nimi indywidualnie i nie są sformułowane w sposób jednoznaczny.

W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej (tj. elementu mechanizmu indeksacji), umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie . Bezskuteczność tego rodzaju postanowień prowadzi do upadku umowy kredytu, bowiem bez nich obowiązywanie umowy jest prawnie niemożliwe w świetle prawa krajowego, nie zaszły przesłanki umożliwiające zastosowanie regulacji zastępczej a powodowie postanowień tych nie potwierdzili.

Powodowie są konsumentami, chronionymi w sposób szczególny przed nadużyciami swobody kontraktowej. Art. 385 1 i nast. k.c. wprowadzają instrument wzmocnionej względem zasad ogólnych, w tym wynikających z art. 353 1 k.c., kontroli postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę pod kątem poszanowania interesów konsumentów, uzupełniony szczególną sankcją mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. Z tych powodów przepisy te w zakresie swego zastosowania mają pierwszeństwo względem przepisów regulujących naruszenia ograniczeń swobody umów wynikające z zasad współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.) i właściwości (natury) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.) oraz konsekwencje tych naruszeń.

Powodowie mają interes prawny w zgłoszeniu roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu (art. 189 k.p.c.). Zawarta pomiędzy stronami umowa wygenerowała bowiem długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas w całości wykonany. Stwierdzenie nieważności umowy przesądza nie tylko o możliwości domagania się przez powodów zwrotu już spełnionych świadczeń, ale rozstrzyga również w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz Banku (syndyka masy upadłości) świadczeń w przyszłości. Ustalające orzeczenie sądu znosi więc wątpliwość stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia Banku (syndyka masy upadłości) wynikające z umowy.

Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, domagając się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości lub uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Apelujący zarzucił:

naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest:

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwą ocenę dowodów i pominięcie istotnych dla rozstrzygnięcia faktów,

- art. 235 2 § 1 pkt 2,3 i 5 k.p.c. w zw. Z art. 299 k.p.c. w zw. Z art. 227 k.p.c. poprzez ograniczenie tezy dowodowej i pominięcie dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do przesłuchania powodów,

naruszenie prawa materialnego, to jest:

- art. 385 1 § 1 i 3 k.c. poprzez ich niezasadne zastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie, że kwestionowane klauzule nie były indywidualnie ustalane, natomiast były niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes powodów,

- art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że umowa w całości nie wiąże stron,

- art. 84 ust. 1 pr. upadł. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie oceny klauzul umownych przez pryzmat art. 385 1 k.c. zamiast w oparciu o art. 84 ust. 1 pr. upadł. przy uzupełnieniu powstałej luki przepisem dyspozytywnym – art. 358 § 2 k.c.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, podtrzymując swoje stanowisko prezentowane w dotychczasowym postępowaniu.

Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy i zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia prawa procesowego Sąd Apelacyjny stwierdza, że istniały podstawy do prowadzenia postępowania w przedmiocie roszczenia powodów o ustalenie mimo ogłoszenia upadłości (...) S.A. a tym samym brak było podstaw do zawieszenia postępowania apelacyjnego w części dotyczącej żądania ustalenia. Przepis art. 145 ust. 1 pr. upadł. ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi w odniesieniu do postępowań sądowych jedynie w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości. Sprawa o ustalenie ma natomiast przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa i nie jest objęta tym ograniczeniem. W postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej. Interes prawny kredytobiorcy nie wyczerpuje się zatem w żądaniu zapłaty.

Co do zarzutów dotyczących postępowania dowodowego i ustaleń faktycznych uznać je należy za bezzasadne. Sąd Okręgowy przeprowadził to postępowanie prawidłowo, należycie ocenił dowody i wyciągnął prawidłowe wnioski. Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy powoływanego przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd. W niniejszej sprawie apelujący nie zdołał wykazać wadliwości w procesie oceny dowodów.

Co do zarzutu, że – wbrew ustaleniom Sądu Okręgowego – kwestionowane klauzule były indywidualnie ustalane między stronami zauważyć trzeba, że treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). Ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał w tej sytuacji na pozwanym, stosownie do art. 385 1 § 4 k.c. w zw. z art. 385 1 § 3 k.c. Ciężarowi temu pozwany nie sprostał. Zaakceptowanie przez powodów warunków umowy a nawet złożenie oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że postanowienia umowne były negocjowane (lub aby chociaż istniała taka możliwość). Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy.

W umowie odesłano do bliżej nieokreślonego kursu kupna i sprzedaży walut, obowiązującego w Banku w oparciu o tabele kursów. Skoro tabele opracowywał bank bez wskazania jasnych mechanizmów tego działania, to znaczy, że kredytodawca kształtował kursy walut arbitralnie. Pamiętać przy tym należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Kluczowe jest zatem to, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób mechanizmy kursowe będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Niejasna i nieprzewidywalna była zatem wysokość rat, zaś samo świadczenie pozwanego banku także zostało ukształtowane w podobny sposób.

Bez znaczenia pozostaje kwestia możliwości przez powodów uzyskania kredytu złotowego i wyboru kredytu indeksowanego - nie ma to wpływu na niedozwolony charakter zapisów umowy kredytu walutowego, do którego powodowie przystąpili.

Zasadnie przyjął Sąd pierwszej instancji brak możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Zastąpienie niedozwolonego postanowienia przez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy i próbę nadania jej treści, co do której nie ma zgody stron. Art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., a zatem nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach k.c. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zupełnie niezasadne jest stanowisko strony pozwanej, by zastosowanie mógł znaleźć art. 84 pr. upadł.

Sąd Apelacyjny analizując zaskarżone rozstrzygnięcie w zakresie prawa materialnego nie dostrzegł, by Sąd Okręgowy uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji, co do zasady podzielając i przyjmując za własne stanowisko i oceny Sądu I instancji.

Z tych względów Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. Wyrok Sądu Apelacyjnego nie ma charakteru częściowego, zatem rozstrzygnięcie o kosztach jest niezbędne. Na zasądzoną kwotę składa się wynagrodzenie pełnomocnika powodów, obliczone stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia.