Wyrok z 27 lutego 2026, sygn. I ACa 98/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (11)
Sygn. akt I ACa 98/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Jolanta Solarz
Protokolant: Grzegorz Łado
po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa J. D. i E. D.
przeciwko (...) S.A. w V.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy
z dnia 16 listopada 2023 r. sygn. akt I C 1806/22
1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że oddala powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 33 174, 65 CHF ( trzydzieści trzy tysiące sto siedemdziesiąt cztery franków szwajcarskich 65/100 ) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 32 354, 30 CHF od dnia 6 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty i od kwoty 820,35 CHF od dnia 19 listopada 2022 roku do dnia zapłaty;
2. oddala apelację w pozostałym zakresie;
3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 16 listopada 2023 roku Sąd Okręgowy w Świdnicy uwzględnił w całości powództwo i zasądził od strony pozwanej (...) S.A. w V. na rzecz powodów E. D. i J. D. kwotę 157.468,28 zł oraz kwotę 39.811,65 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 157.468,28 zł od dnia 6 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty, od kwoty 38.991,30 CHF od dnia 6 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty i od kwoty 820,35 CHF od dnia 19 listopada 2022 roku do dnia zapłaty ( pkt I) i zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 11.817 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Z wyrokiem tym nie zgodziła się strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.:art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., art. 232 k.p.c., art., 205 3 §2 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. oraz naruszenie prawa materialnego, tj.:art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe; art 385 1 § 1 i 2 k.c. art. 353 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. ;art. 385 1 § 1 k.c. ; art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. - w sposób szczegółowo opisany w apelacji na k. 274- 276.
W oparciu o powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów procesu, a nadto kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych.
Ponadto, na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sądu I instancji postanowienia o pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii (ze specjalności w zakresie bankowości) poprzez zmianę tego postanowienia i przeprowadzenie omawianego dowodu na fakty wskazane
we wniosku zgłoszonym w odpowiedzi na pozew.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie
od strony pozwanej na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na częściowe uwzględnienie.
Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym i nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, zatem ich powtarzanie nie było konieczne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
W niniejszej sprawie Sad Okręgowy przyjął, że w chwili zawarcia umowy nie doszło do precyzyjnego, jednoznacznego określenia kwoty kredytu, wobec czego umowa jest nieważna w oparciu o art. 58 §1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. i art. 69 prawa bankowego. Z taką oceną Sąd Apelacyjny się nie zgadza, na podstawie umowy z(...) hipoteczny pozwany Bank udzielił powodom kredytu stanowiącego równowartość 80 230,49 CHF, a zatem kwota kredytu została precyzyjnie określona. A zatem nie można stwierdzić, by umowa była nieważna z tej przyczyny. Sąd Okręgowy licząc się z możliwością takiej oceny, dokonał oceny zapisów umowy pod względem ich abuzywności, co uczynił prawidłowo.
Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do odmiennej oceny wniosków dowodowych strony pozwanej, podzielając ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji, który za wystarczającą podstawę dla poczynienia ustaleń uznał dowody z dokumentów i dowód z przesłuchania powodów. Zbędnym dla rozstrzygnięcia był dowód z opinii biegłego z zakresu ekonomii (ze specjalnością w zakresie bankowości) na fakty wskazane przez stronę pozwaną w apelacji, wobec podstaw przyjętych do rozstrzygnięcia, gdyż rolą sądu była przesłankowa ocena ważności umowy w kontekście przedstawionych przez strony zarzutów. Jak zresztą słusznie wskazał Sąd I instancji, teza dowodowa została sformułowana w sposób abstrakcyjny, nie odnosiła się wprost do niniejszej sprawy i była nieprzydatna dla rozstrzygnięcia. Okoliczności takie jak ustalenie zmian kursu waluty CHF względem waluty polskiej w danym okresie,
czy ocena wpływu zmiany kursu waluty czy wskaźnika LIBOR na wysokość raty,
nie wymagają wiadomości specjalnych. Z kolei okoliczności takie jak sposób rozliczania transakcji walutowych na rynku bankowym, czy sposoby i metody zarządzenia ryzykiem walutowym przez Bank - pozostawały poza zakresem sporu.
Do skutecznego podważenia ustaleń faktycznych nie mogła również prowadzić treść podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego w postaci
art. 233 § 1 k.p.c. Zarzuty te dotyczyły wadliwej oceny dowodów w aspekcie indywidualnego uzgadniania przez powodów warunków umowy kredytu
oraz wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych o ryzyku kursowym.
Wbrew powyższym zarzutom Sąd Okręgowy ocenił zebrany w sprawie materiał zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 233 § 1 k.p.c.,
nie przekraczając jej granic. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z powyższego materiału. Rozważania te były poparte trafną oceną dowodów, prowadzącą
do ustalenia prawidłowej i niebudzącej wątpliwości podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Sąd I instancji prawidłowo dokonał oceny materiału dowodowego,
w szczególności w zakresie uznania zeznań powodów za wiarygodne. Zeznania te korespondowały bowiem z dokumentami zgromadzonymi w rozpoznawanej sprawie.
Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji strony pozwanej, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały
w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul.
Nie ulega wątpliwości, że treść spornej umowy kredytu mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353
1 k.c.
w związku z art. 69 Prawa bankowego). Zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne (essentialia negotii), o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Wprawdzie regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych
lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone poprzez dodanie art. 69 ust 2 pkt 4 a i ust 3 ustawy Prawo bankowe 26 sierpnia 2011 roku, jednak już uprzednio w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (tak wyrok SN z 30.10.2020 roku II CSK 805/18).
Umowa kredytu zawarta 31 sierpnia 2006 roku została z powodami jako konsumentami i istotna była ocena, czy w umowie kredytu były postanowienia niedozwolone, nieuzgodnione indywidualnie, które rażąco naruszały ich interesy i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, które mogły być ocenione na gruncie art. 385 1 k.c., a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tej klauzuli, czy umowa może być uznana za ważną. Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem.
Stosownie do art. 385
1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem na stronie pozwanej. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank nie przedstawił dowodów; postanowienia umowy, będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie były indywidualnie negocjowane, a umowa była standardowo stosowanym wzorcem, obejmowała niezmienne i nie podlegające negocjacjom zapisy znajdujące zastosowanie
do wszystkich kredytobiorców.
By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy, wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości np. przyjęcia innej oferty kredytowej. Pozwany Bank nie przedstawił dowodów, które wskazywałyby na prowadzenie między stronami jakichkolwiek uzgodnień co do treści poszczególnych postanowień umowy,
tj. nie przedstawił faktów, które wskazałyby na zgłaszanie przez kredytobiorców propozycji dotyczących treści postanowień.
Przedłożona powodom do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny
nie podlegający negocjacjom czy zmianom, nie mieli więc realnego wpływu
na brzmienie poszczególnych postanowień.
Sąd Apelacyjny akceptuje dominujące obecnie stanowisko, że zastrzeżone
w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm przeliczenia, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).
Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w spornej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.
Zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu z CHF na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Klauzula waloryzacyjna, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną.
Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony.
Rację ma Sąd Okręgowy, przyjmując, że Bank nie zrealizował prawidłowo spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego co do ryzyka związanego
z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Kredytobiorcy, jako nieprofesjonalna strona umowy, bez przygotowania z zakresu bankowości czy finansów, nie mieli wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by w pełni zrozumieć
i ocenić skutki tych postanowień. Ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy ma dwa zasadnicze skutki: zmieniający się kurs powoduje zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a związanie kredytu z kursem waluty obcej wpływa bezpośrednio na zmianę wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty,
a zatem ma największe znaczenie dla konsumenta i naruszenia jego interesów, bowiem wpływa na stan majątkowy kredytobiorcy.
Wprowadzenie do zawieranej na wiele lat umowy kredytowej, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne,
a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, a takiej informacji powodowie nie otrzymali.
Wobec braku określenia przez Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy na czym polegał mechanizm waloryzacji i jakie ryzyko za sobą niesie, doszło do nierówności informacyjnej stron. A skoro pozwany Bank nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych, zastrzeżenie indeksacji (denominacji) kredytu było w świetle art. 385 1 § 1 k.c. sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Nie ma w tym kontekście znaczenia, czy w czasie trwania umowy Bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, kursy obowiązujące na rynku międzynarodowym czy ocenę bieżącej sytuacji rynkowej – skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia
w umowie sposobu ustalania kursów walutowych w rażący sposób narusza interes konsumenta.
Przypomnieć trzeba, że Sąd dokonuje oceny, czy dane postanowienie umowy są niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.) według stanu z chwili zawarcia umowy
(zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385
1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta,
a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.
Dokonuje się przy tym prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne).
Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że art. 385
1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18).
Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie. Nie może to być art. 358 § 2 k.c., który jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powyższe stanowiska judykatury, wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych.
Ponadto art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).
Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r.
V CSKP 49/21, wskazał, że nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski.
Niezasadność, a także niedopuszczalność takiej ingerencji Sądu krajowego
w treść łączącej strony umowy kredytu indeksowanego (denominowanego) została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez TSUE w sprawie C-212/20,
w której Trybunał udzielił odpowiedzi na pytania prejudycjalne złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli w Warszawie. W orzeczeniu tym, Trybunał odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, I.W.,
R.W. przeciwko Bank (...), podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą
a konsumentem, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób,
iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku.
Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych
w umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc,
że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców.
Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu denominowanego. Skoro klauzule denominacyjne w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie mogłaby obowiązywać, z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie tylko w części dotyczącej tych klauzul.
Mając na uwadze powyższe, zgodzić się należało z Sądem Okręgowym, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...),zawarta przez powodów 31 sierpnia 2006 roku jest nieważna.
Stwierdzenie nieistnienia stosunku prawnego w związku z abuzywnością kwestionowanych postanowień umowy implikuje z kolei problem rozliczeń stron,
z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.).
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę uznaje, że roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia powodów/wzbogacenia strony pozwanej. O ile faktycznie należy uznać, iż zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego, dominującym orzecznictwem sądów powszechnych, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie w części dotyczącej tych klauzul, o tyle nie oznacza to automatycznie, że powodom należy się świadczenie w łącznej wysokości spełnionych na rzecz banku wpłat.
Wskazać bowiem należy, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa), przy czym zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Z takim rozumieniem wzbogacenia współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57). Trzeba na marginesie wykładni prawa krajowego zauważyć, że zgodnie ze stanowiskiem Trybunału, rolą Sądu jest poszukiwanie takich rozwiązań, aby ochrona konsumenta była rzeczywista. Orzecznictwo TSUE chroni kredytobiorców przed natychmiastową wymagalnością całego zobowiązania na rzecz banku, tym samym – jak należy wnioskować– nie tworzy ram do uzyskiwania zwrotu wpłaconych rat bez jednoczesnego rozliczenia świadczenia na rzecz banku.
O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Nie ulega wątpliwości, że kredytobiorcy spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu Bankowi środków, które wcześniej od niego otrzymali. Jeśli nawet powodowie nie wiedzieli, na czym polega konkretny mechanizm przeliczania kredytu (dotyczący przeliczenia kapitału, a potem spłaty rat tego kapitału), a z powodu niedookreślonych przez bank warunków tego przeliczenia nie mieli wiedzy, według jakich wskaźników dokonywane jest owo przeliczenie, to nie ulega wątpliwości, że musieli zdawać sobie sprawę z tego, że wypłacona kwota kredytu będzie podlegać zwrotowi. Bank bowiem przekazał im określoną sumę pieniędzy, z których skorzystali na określone, znane obu stronom cele, wobec czego oczywistym było to, że co najmniej kwota udzielonego kapitału podlegać będzie zwrotowi na rzecz banku.
Z art. 405 k.c. wynika kluczowa zasada, zgodnie z którą konstrukcja wzbogacenia i zubożenia muszą pozostawać ze sobą w związku w tym sensie,
że wzbogacenie jest wynikiem zubożenia, a zatem by miały one wspólne źródło.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem, a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Do czasu zwrotu kwoty uzyskanej przez powodów, strona pozwana nie była wzbogacona ich kosztem.
W realiach niniejszej sprawy kwota wypłaconego powodom kredytu wynosiła równowartość 80.230,49 CHF, a środki z kredytu zostały wypłacone powodom w trzech transzach, a razem było to 187 197,61 zł.
W okresie od 10 października 2006r. do dnia 10 czerwca 2022 r. powodowie spłacili 157.468,32 złotych i 39.811,65 CHF tytułem rat kredytu. W świetle powyższych rozważań uznać więc należało, iż powodowie wykazali, że pozwany pozostawał wzbogacony ich kosztem co do nadpłaty ponad zwrócony stronie pozwanej kapitał. Różnica pomiędzy 187 197,61 zł, a zwróconą w złotówkach kwotą 157.468,32 zł to 29 729,29 zł. Średni kurs franka na 6 sierpnia 2022r., a zatem 29 729,29 zł to 6435 franków.
Wobec tego strona pozwana jest wzbogacona kosztem powodów o 33 376,65 CHF (39 811,65 – 6435 ).
Dlatego też Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok w jego punkcie I w ten sposób, że oddalił powództwo ponad kwotę 33 376,65 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, przy czym data należnych odsetek została wskazana z uwzględnieniem różnych dat określonych przez powodów.
Sąd Apelacyjny nie podzielił natomiast zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c.
w zw. z art. 455 k.c. Bieg roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia umownego. Dopiero wówczas ma możliwość wezwania przedsiębiorcy o zwrot świadczenia (art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Zatem stan wymagalności roszczenia restytucyjnego uzasadnia rozpoczęcie stanu opóźnienia w spełnieniu świadczenia, co pociąga za sobą prawo naliczania stosownych odsetek. W pozostałym zakresie apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.
Wydanie wyroku reformatoryjnego nastąpiło wobec opowiedzenia się przez
Sąd Apelacyjny za innym poglądem w kwestii sposobu rozliczenia stron aniżeli tego jaki przyjął Sąd Okręgowy w niniejszej sprawie. Trzeba jednak zauważyć,
iż w tzw. sprawach frankowych kwestia sposobu rozliczenia stron w dalszym ciągu
nie jest jednolicie rozstrzygana przez sądy powszechne. Również głosy doktryny
są w tej kwestii podzielone. Zważyć również należy, iż niniejszej sprawa nie różni się w sposób znaczący od innych spraw rozpatrywanych na podstawie tego samego wzorca umowy, co ten który strona pozwana zaproponowała kredytobiorcom.
Strona pozwana mogła i powinna była zatem liczyć się z faktem, iż powodowie będą poszukiwali ochrony prawnej na drodze postępowania sądowego oraz że ochronę tą z dużym prawdopodobieństwem mogą uzyskać. Dlatego też Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany rozstrzygnięcia o kosztach postępowania przed Sądu pierwszej instancji, uznając, iż koszty te powinny zostać w całości poniesione przez stronę pozwaną.
Z tożsamych przyczyn Sąd Apelacyjny na podstawie art. 100 k.p.c. zasądził
od strony pozwanej na rzecz powodów poniesione przez nich koszty postępowania apelacyjnego na które to złożyło się wynagrodzenie ustanowionego w sprawie pełnomocnika w kwocie 8 100,00 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10
ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r.
w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Jolanta Solarz