sygn. I ACa 3717/23 4 marca 2026 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 4 marca 2026, sygn. I ACa 3717/23

Data orzeczenia 4 marca 2026
Sąd Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Jolanta Solarz
Tagi
#Sąd Apelacyjny we Wrocławiu #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 3717/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Jolanta Solarz (spr.)

Sędziowie: SSA Agnieszka Terpiłowska

SSA Paweł Pszczołowski

Protokolant: Grzegorz Łado

po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa U. Ł. i U. U. (1)

przeciwko (...) S.A. w O.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze

z dnia 21 września 2023 r. sygn. akt I C 479/22

1.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

- w punkcie II oddala powództwo U. Ł. o zapłatę ponad kwotę 19 923 CHF ( dziewiętnaście tysięcy dziewięćset dwadzieścia trzy franków szwajcarskich) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25.02.2022 r. do dnia zapłaty;

- w punkcie III oddala powództwo U. U. (1) o zapłatę w całości;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z 21 września 2023 roku Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze uwzględnił powództwo w całości i ustalił nieistnienie stosunku prawnego umowy kredytu zawartej pomiędzy U. U. (2), obecnie Ł. i U. U. (1) a (...) S.A. z siedzibą w O. w dniu 16 lipca 2007 roku o nr (...) ( pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powódki U. Ł. kwotę 138 744,15 zł oraz kwotę 55 051,30 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25.02.2022 r. do dnia zapłaty ( pkt II); zasądził od pozwanego na rzecz powoda U. U. (1) kwotę 138 744,15 zł oraz kwotę 11 282,33 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25.02.2022 r. do dnia zapłaty ( pkt III) i zasądził od pozwanego na rzecz powodów tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 13 027,73 zł.

W apelacji od tego wyroku strona pozwana zaskarżyła go w całości, podnosząc zarzuty jak na karcie 448- 454 akt, a to :

1.  ustalenie faktów niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy;

2.  naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy :

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny zgromadzonego materiału sprzecznie z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania;

- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. i 247 k.p.c. przez wybiórczą i tym samym wadliwą ocenę materiału dowodowego;

- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. , art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. i art. 327 1 § 1 k.p.c. pkt 1 i 2 poprzez wybiórcze rozważenie materiału dowodowego i pominięcie dowodu z zeznań świadków M. F., A. F.,

3. naruszenie prawa materialnego tj. :

-art. 69 ustawy ust.1 i ust 2 pkt 2 - Prawo bankowe;

- art. 358 1 § 2 k.c. ;

- art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 4 ust 2 Dyrektywy 93/13 ;

- art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust 2 ust 2 pkt 4a ustawy Prawo bankowe

- art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.

- art. 189 k.p.c. przez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu;

-

art. 410 §2 k.c. w zw. z art. 411 pkt 2 i 4k.c.;

-

art. 481§1 k.c w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 405 i 410 k.c. [

-

-art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c.

Skarżący w oparciu o te zarzuty, szeroko opisane i uzasadnione w apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.

Wniósł także w oparciu o art. 380 k.p.c. o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków M. F., A. F..

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie na jego rzecz od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego.

W piśmie z 1.08.2025 roku strona pozwana wskazała, że na wypadek uznania przez Sąd, że roszczenie powodów o zapłatę jest usprawiedliwione co do zasady, to powinno się ono ograniczyć się do nadwyżki ponad wypłacone powodom świadczenie w kwocie 455 003,44 zł.

W piśmie z 22.01.2026 roku strona pozwana wskazała też, że pozwem z 4.11.2025 roku wystąpiła przeciwko powodom o zapłatę kwoty 455 003,44 zł.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie w części.

Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym i nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym, zatem ich powtarzanie nie było konieczne ( art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w żadnym aspekcie niniejszej sprawy i przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, które poddał ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, nie przekraczając jej granic. Tylko w przypadku, gdy wnioskowanie Sądu przeprowadzone byłoby wbrew zasadom logiki i/lub doświadczenia życiowego, przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów mogłaby być skutecznie podważona. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika zaś takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z zebranego materiału. Sama polemika ze stanowiskiem Sądu nie jest w tym zakresie wystarczająca.

Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do odmiennej oceny wniosków dowodowych strony pozwanej, podzielając ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji, który za wystarczającą podstawę dla poczynienia ustaleń uznał dowody z dokumentów i dowód z przesłuchania powodów. Ten ostatni dowód podlegał ocenie jak wszystkie inne, według zasad z art. 233 § 1 k.p.c. i Sąd Apelacyjny nie dostrzegł żadnych nieprawidłowości. Nie było konieczne przeprowadzanie dowodu z zeznań świadków, którzy nie brali udziału bezpośrednio przy zawieraniu umowy, której spór dotyczy. Kontrola w trybie art. 380 k.p.c. nie wykazała uchybień Sądu I instancji w zakresie postępowania dowodowego.

Wbrew zarzutom pozwanego Banku powodowie posiadali interes prawny w wytoczeniu niniejszego powództwa. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji przedmiotowej umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla wiążąca, obecnie dla powódki, która kontynuuje spłatę rat. Przesądza to o posiadaniu interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez sąd, na podstawie art. 189 k.p.c. Podkreślić należy, że dopiero sentencja wyroku prowadzi do definitywnego rozstrzygnięcia tych wątpliwości, zaś samo wskazanie w uzasadnieniu wyroku, jako przesłanki uwzględnienia powództwa o zapłatę, iż umowa jest nieważna, nie byłoby w tym zakresie wystarczające.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, treść umowy mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Zawiera wszystkie elementy przedmiotowo istotne ( essentialia negotii), o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, co prawidłowo stwierdził Sąd Okręgowy. Wprawdzie regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone poprzez dodanie art. 69 ust 2 pkt 4 a i ust 3 ustawy Prawo bankowe 26 sierpnia 2011 roku, jednak już uprzednio w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej ( tak wyrok SN z 30 .10.2020 roku II CSK 805/18). W związku z tym obecnie jednolicie przyjmuje się, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu i wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest nieważna z uwagi na sprzeczność z konstrukcją umowy przewidzianą w art. 69 ust 1 Prawo bankowe ( wyrok SN z 11 grudnia 2019 roku V CSK 382/18, wyrok SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21).

Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.

Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj. gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul.

Sporna umowa niewątpliwie została zawarta z konsumentami i nie miało miejsca indywidualne uzgadnianie treści umowy. Okoliczność przeciwna nie została przez stronę pozwaną wykazana, a to na niej zgodnie z art. 385 1 § 4 k.c. spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie. By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości np. przyjęcia innej oferty kredytowej. Pozwany bank nie przytoczył zresztą żadnych faktów, które wskazywałyby na prowadzenie między stronami jakichkolwiek uzgodnień co do treści poszczególnych postanowień umowy, na zgłaszanie przez kredytobiorcę propozycji dotyczących treści postanowień.

Przedłożona powodom do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny nie podlegający negocjacjom czy zmianom, a powodowie mogli jedynie zaakceptować i podpisać umowę w brzmieniu zaproponowanym przez stronę pozwaną, bądź też umowy nie podpisać. Nie mieli więc realnego wpływu na brzmienie poszczególnych postanowień, nie uzgadniali ich treści z bankiem, a jedynie przeczytali przedłożone im dokumenty.

Sąd Apelacyjny podziela dominujące obecnie stanowisko, że zastrzeżone w umowie kredytu waloryzowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm przeliczenia, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).

Za trafną należy uznać ocenę, że postanowienia umowy odnoszące się do mechanizmu przeliczenia waluty według kursu ustalanego przez bank w sposób nietransparentny i nieuzgodniony z konsumentem, noszą cechy klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. W umowie Bank uprawniony został bowiem do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony, co sprzeczne jest z dobrymi obyczajami.

Utrwalony jest już pogląd, że określenie wysokości świadczenia z tytułu zwrotu kredytu obciążającego konsumenta z odwołaniem do tabel kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem, a także narusza równorzędność stron, w związku z czym tego rodzaju postanowienia umowne mają charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., oczywiście przy spełnieniu pozostałych przesłanek w nim określonych (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, z 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22, z 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22).

W orzecznictwie TSUE podkreśla się, że wymogu przejrzystości warunków umownych nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym, lecz przeciwnie, z uwagi na to, że ustanowiony przez wspomnianą dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, iż konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażenia warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem i w konsekwencji przejrzystości, musi podlegać wykładni rozszerzającej.

Bank nie zrealizował prawidłowo spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego co do ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Kredytobiorcy jako nieprofesjonalna strona umowy, bez przygotowania z zakresu bankowości czy finansów, nie mieli wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by w pełni zrozumieć i ocenić skutki tych postanowień. Ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorcy ma dwa zasadnicze skutki: zmieniający się kurs powoduje zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a związanie kredytu z kursem waluty obcej wpływa bezpośrednio na zmianę wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty, a zatem ma największe znaczenie dla konsumenta i naruszenia jego interesów, bowiem wpływa na stan majątkowy kredytobiorcy. Tymczasem konsumenci byli przekonywani przez pracowników Banku, że kurs franka jest stabilny, zaś zawierana umowa jest dla nich korzystna.

Nie ma natomiast znaczenia, czy w czasie trwania umowy Bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, kursy obowiązujące na rynku międzynarodowym czy ocenę bieżącej sytuacji rynkowej – skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane, zaś oceny, czy dane postanowienie umowy są niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).

Za prawidłowe należało uznać rozważania Sądu I instancji co do wpływu abuzywności na byt i charakter kwestionowanej umowy.

Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta,
a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.

Istotnym jest, że dokonuje się prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne). Sąd Apelacyjny podziela pogląd, uznawany aktualnie za dominujący, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18).

Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie kredytu indeksowanego. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co wyklucza możliwość jego zastosowania i odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej. W niniejszym przypadku waluta obca ( frank szwajcarski) pełnił jedynie funkcję miernika świadczenia, które było wypłacone w walucie polskiej i pierwotnie spłacane również w walucie polskiej.

Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo - odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu waloryzowanego.

Mając na uwadze żądanie powodów co do ustalenia, że stosunek prawny z umowy kredytu (...) zawartej w dniu 16 lipca 2007 roku nie istnieje, w wyniku jej nieważności, byli oni świadomi skutków unieważnienia. Skoro klauzule waloryzacyjne w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie mogłaby obowiązywać, z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej, a nie tylko w części dotyczącej tych klauzul.

Zatem orzeczenie zawarte w punkcie I zaskarżonego wyroku jest prawidłowe, a podnoszone przez pozwaną zarzuty nie zdołały go podważyć i apelacja co do tej części rozstrzygnięcia podlegała oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie 2, na podstawie art. 385 k.p.c.

W dalszej kolejności należy wskazać, że stwierdzenie nieistnienia stosunku prawnego w związku z abuzywnością kwestionowanych postanowień umowy implikuje problem rozliczeń stron, z tytułu spełnionych w związku z jej zawarciem świadczeń.

Niewątpliwie skutkiem nieważności umowy świadczenia obu stron stają się nienależne i podlegają zwrotowi. W świetle art. 410 § 1 k.c. nienależne świadczenie nie stanowi odrębnej konstrukcji prawnej, lecz jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, gdzie wzbogacenie uzyskiwane jest na drodze świadczenia zubożonego. O ile do bezpodstawnego wzbogacenia może dojść na skutek różnego rodzaju zdarzeń, zależnych bądź niezależnych od woli zubożonego, tak w przypadku świadczenia nienależnego źródłem wzbogacenia może być jedynie świadczenie.

Do głównych znamion ich obu należy wzbogacenie jednej strony i zubożenie drugiej, czyli przesunięcie wartości z majątku jednej osoby do majątku drugiej.

Zubożenie i wzbogacenie łączy koincydencja (wspólna przyczyna), a nie związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy nimi, ponieważ wzbogacenie nie jest przyczyną zubożenia, które nie jest jego skutkiem, co powoduje, że jeśli nie istnieje wzbogacenie „kosztem innej osoby” nie może dojść do zubożenia drugiej.

Przy świadczeniu nienależnym zubożonym ma być ten kto świadczy ( solvens), a bezpodstawnie wzbogaconym – odbiorca tego świadczenia ( accipiens).

Sąd Apelacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę, opowiada się za stanowiskiem doktryny i judykatury zgodnie z którym z samego faktu, iż „coś świadczono” nie można przyjąć a priori, że po stronie odbiorcy nastąpiło wzbogacenie, które ten ma obowiązek zwrócić, przez co trudno zaakceptować, aby świadczący (wierzyciel) nie musiał wykazywać ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, szczególnie gdy świadcząc zwraca to, co od niego otrzymał, a przecież zwrotowi podlega świadczenie w takim zakresie w jakim wzbogaca accipiensa (odbiorcę) i zubaża solvensa (świadczącego). Sąd Najwyższy w wyroku z 24 czerwca 2021. (II CSKP 88/21) również przyjął, że skoro przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, przy dochodzeniu jego zwrotu spełnione muszą być wszelkie przesłanki w tym wzbogacenie i zubożenie (por. wyrok TSUE z 31 marca 2022 r., C-472/20 punkt 58).

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w oparciu o nieważną umowę kredytu, wzbogaconym byli kredytobiorcy. W czasie gdy spłacali dług do wysokości otrzymanego kapitału -mimo braku zobowiązania- trudno mówić o ich zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracali środki finansowe, o które wcześniej zostali wzbogaceni. Zubożenie polega przecież na uszczerbku majątkowym jednej strony, a wzbogacenie na powiększeniu majątku drugiej kosztem pierwszej, przez co roszczenie zubożonego przeciwko wzbogaconemu ma za zadanie przywrócenie zachwianej równowagi majątkowej.

Sąd Najwyższy, wyjaśniając przyczyny dla których świadczenie niedoszłego kredytobiorcy nie może być uznane za należne argumentował, że wobec nieważności stosunku prawnego, obowiązek z niego wynikający nie powstał, przez co zapłata zmierzająca do umorzenia zobowiązania stanowi świadczenie nienależne i nie może być zakwalifikowana jako świadczenie należne w ramach innego stosunku prawnego (bezpodstawnego wzbogacenia) (vide: postanowienie S.N. z dnia 6 lipca 2021 r. III CZP 41/20, uchwała SN z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20).

Jest oczywiste, że kredytobiorca świadcząc na rzecz banku wskazuje jako tytuł spłatę kredytu, bowiem działa w zamiarze wykonania (umorzenia) zobowiązania. Trudno nie uwzględnić już dokonanych spłat i nie zaliczyć ich na poczet zwrotu tego co świadczył bank, nawet jeśli w chwili świadczenia wierzytelność banku nie była jeszcze wymagalna, czyli dłużnik nie musi jeszcze świadczyć, ale już jest zobowiązany.

Niezbędnym było zatem ustalenie, czy po stronie powodów istnieje wartość, o którą są oni kosztem banku zubożeni (bank wzbogacony), a która miałaby podlegać zwrotowi.

Po przekazaniu przez bank środków finansowych w wysokości 455 003,44 zł powodowie zostali o nią wzbogaceni. W czasie, gdy świadczyli na rzecz banku do wysokości otrzymanego kapitału trudno mówić o ich zubożeniu, w rozumieniu pomniejszenia własnego majątku, skoro zwracali środki finansowe o które wcześniej zostali wzbogaceni.

Powodowie wpłacili na rzecz pozwanego Banku w okresie od 27 lipca 2007r. do dnia 5.01.2022r. kwotę 277 488,30 PLN oraz 66 331,74 CHF ( uiszczane od 4.08.2014 roku), przy czym 24 października 2012 roku Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozwiązał małżeństwo powodów, a 21.10.2016 roku strony podpisały aneks do umowy nr (...) na mocy którego bank zwolnił powoda U. U. (1) z długu związanego z zawartą umową kredytową, a należności płaciła tylko powódka.

Dokonując analizy czy i w jakim zakresie pozwany Bank jest wzbogacony kosztem powodów, w okresie objętym żądaniem, którym Sąd jest związany, skorzystano z rozliczenia spłat, dołączonego do pisma strony pozwanej z 26.01.2026 roku ( k. 732-735 ), które uwzględnia wszystkie spłaty dokonywane w złotówkach i frankach, przy uwzględnieniu średniego kursu NBP na dzień dokonywania spłaty.

Z rozliczenia tego wynika, że dokonana zapłata w dniu 4.03.2019 roku sumy 583,77 CHF ostatecznie pokryła należność wypłaconego kapitału, a nawet ją przekroczyła o 404,25 zł czyli 107 CHF wg kursu z tego dnia 3,7856.

Każda następna rata od 3.04.2019 roku do 5.01.2022 roku ( łącznie 34 raty) wzbogacała Bank, stanowiąc świadczenie nienależne, które podlega obowiązkowi zwrotu. Łącznie ponad kwotę kapitału zostało uiszczone 19 923 CHF, a ponieważ od 21.10.2016 roku kredyt spłacała wyłącznie powódka. Dlatego cała kwota nadpłaty ponad zwrócony kapitał należy się wyłącznie powódce, z ustawowymi odsetkami od dnia wymagalności, jakim był dzień wezwania reklamacyjnego, przyjęty przez Sąd I instancji, zgodnie z art. 481 § 1 k.c.

Mając to na uwadze, rozpatrzenie zarzutu dotyczącego niezastosowania przez Sąd Okręgowy prawa zatrzymania pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Mając to na względzie należało w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c. zmienić zaskarżony wyrok w pkt II i III w ten sposób, że oddalić powództwo o zapłatę U. Ł. wobec pozwanego banku powyżej kwoty 19 923 CHF wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie od 25.02.2022 roku do dnia zapłaty, zaś w stosunku do U. U. (1) oddalić powództwo w całości.

W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlegała oddaleniu, o czym w oparciu o art. 385 k.p.c. orzeczono w pkt 2 wyroku.

Nie zmienił Sąd Apelacyjny rozstrzygnięcia o kosztach mając na uwadze wygraną powodów w punkcie I oraz wygraną powódki w części co do zapłaty, co pozwala w oparciu o art. 100 zd. 2 k.p.c. w całości obciążyć kosztami stronę pozwaną.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w oparciu o art. 100 zd. 1 k.p.c., znosząc w tym zakresie koszty pomiędzy stronami, biorąc pod uwagę, że powodowie wygrali apelację co do punktu I i powódka w części co do punktu II, ale też koszty stron są zróżnicowane, z uwagi na konieczność uiszczenia opłaty od apelacji 51619 zł .

Jolanta Solarz Agnieszka Terpiłowska Paweł Pszczołowski