sygn. II PK 162/13 26 listopada 2014 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 26 listopada 2014, sygn. II PK 162/13

Data orzeczenia 26 listopada 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Pracy #Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych #wyrok SN
Sygn. akt II PK 162/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 listopada 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)
SSN Beata Gudowska
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa W. C.
przeciwko Miejskiemu Zarządowi Budynków Spółce z ograniczoną
odpowiedzialnością w W.
o ustalenie, sprostowanie świadectwa pracy i odprawę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 26 listopada 2014 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Ś.
z dnia 25 lutego 2013 r.,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 25 lutego 2013 r. oddalił apelację
powoda od wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 20 listopada 2012 r., którym
oddalono powództwo W. C. przeciwko Miejskiemu Zarządowi Budynków Spółce z
o.o. w W. o: 1) ustalenie, że pomiędzy nim a stroną pozwaną istnieje nadal od dnia
2
25 czerwca 2008 r. stosunek pracy, 2) sprostowanie świadectwa pracy
wystawionego w dniu 24 czerwca 2011 r. przez osobę nieuprawnioną,
zawierającego błędy co do podstawy ustania stosunku pracy, niewykazującego
faktu pozbawienia powoda możliwości świadczenia pracy na zajmowanym
stanowisku w okresie od 16 maja 2011 r. do 24 czerwca 2011 r., mimo że nie
dokonano w jakiejkolwiek formie aktu odwołania powoda z pełnionej funkcji przed
upływem kadencji, 3) ustalenie, że faktycznie jako członek zarządu spółki został
odwołany z dniem 16 maja 2011 r. w związku z utworzeniem zarządu
jednoosobowego, co winno być równoznaczne z wypowiedzeniem warunków pracy,
4) zasądzenie odprawy pieniężnej w kwocie 34.500 zł z ustawowymi odsetkami od
dnia ustania stosunku pracy.
Sąd odwoławczy zaakceptował ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd
pierwszej instancji, zgodnie z którymi powód był zatrudniony u strony pozwanej na
stanowisku wiceprezesa zarządu na podstawie trzech umów o pracę zawartych na
czas określony: od 14 lipca 2003 r. do 24 czerwca 2005 r., od 25 czerwca 2005 r.
do 24 czerwca 2008 r. i od 25 czerwca 2008 r. do 24 czerwca 2011 r. Ostatnia z
zawartych między stronami umów o pracę stanowiła w § 5 ust. 1, że w razie
odwołania wiceprezesa zarządu z pełnionej przez niego funkcji przez uprawniony
organ spółki, z przyczyn od niego niezależnych, będzie przysługiwała mu odprawa
w wysokości trzykrotnego wynagrodzenia miesięcznego poprzedzającego
głosowanie.
W dniu 16 maja 2011 r. odbyło się Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników
strony pozwanej, na którym zatwierdzono sprawozdanie finansowe za rok 2010 i z
upływem tego dnia wygasły mandaty dotychczasowych członków zarządu. Zgodnie
z § 24 ust. 6 umowy spółki oraz przepisem art. 202 § 2 k.s.h., Rada Nadzorcza
uchwałą nr 12/11 z dnia 16 maja 2011 r. powołała G. M. na stanowisko prezesa
zarządu spółki na okres od 16 maja 2011 r. do 15 maja 2014 r., ustanawiając
zarząd jednoosobowy. Pismem z dnia 17 maja 2011 r. prezes zarządu zwolniła
powoda z obowiązku świadczenia pracy w okresie od 23 maja 2011 r. do 24
czerwca 2011 r. z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Strona pozwana wydała
powodowi świadectwo pracy z dnia 24 czerwca 2011 r., uznając że z tym dniem
3
umowa o pracę z powodem rozwiązała się z mocy prawa, bowiem do tej daty była
zawarta.
Sąd drugiej instancji za trafną uznał również ocenę prawną tego stanu
faktycznego, podnosząc że wbrew stanowisku powoda, nie można uznać, że
zawarcie z nim trzeciej umowy o pracę na czas określony było równoznaczne w
skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony.
Obowiązywanie art. 251
k.p., który przewidywał taki skutek, zostało bowiem
zawieszone na podstawie art. 6 ustawy z dnia 26 lipca 2002 r. o zmianie ustawy –
Kodeks pracy oraz o zmianie innych ustaw (Dz.U. Nr 135, poz. 1146) do dnia
przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Zgodnie zaś z art. 15 i
20 ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o
zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081), art. 251
k.p. stosował się do
umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych przepisach
od dnia uzyskania przez Polskę członkostwa w Unii Europejskiej, tj. od dnia 1 maja
2004 r. Intencją tych przepisów było ustanowienie zasady, że przy liczeniu kolejno
zawieranych umów na czas określony za pierwszą należy uważać umowę zawartą
dopiero po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, co oznacza, że zawarcie
trzeciej, kolejnej umowy na czas określony jest równoznaczne w skutkach
prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli dwie
poprzednie umowy terminowe zostały zawarte, poczynając od dnia 1 maja 2004 r.
Powód tymczasem pierwszą umowę o pracę na czas określony zawarł ze stroną
pozwaną w dniu 14 lipca 2003 r., czyli przed przystąpieniem Polski do Unii
Europejskiej, a po tej dacie łączyły go ze stroną pozwaną tylko dwie umowy
terminowe, których zawarcie nie mogło wywołać skutków prawnych określonych
przez art. 251
k.p.
Sąd Okręgowy nie znalazł też podstaw do zakwestionowania stanowiska
Sądu Rejonowego, że nie było konieczności podjęcia przez Radę Nadzorczą strony
pozwanej uchwały odwołującej powoda z zajmowanego stanowiska. Stosownie
bowiem do § 24 ust. 6 umowy spółki, mandat członka zarządu wygasał z dniem
odbycia Zgromadzenia Wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za
ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, co stanowiło
powtórzenie treści art. 202 § 2 k.s.h. Rok obrotowy u strony pozwanej pokrywał się
4
z rokiem kalendarzowym, a zatem ostatnim pełnym rokiem obrotowym pełnienia
funkcji przez powoda był rok 2010, gdyż ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji
członka zarządu oznacza cały rok kalendarzowy, w którym dany członek zarządu
nieprzerwanie sprawował swoją funkcję. W dniu 16 maja 2011 r. odbyło się
Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników strony pozwanej, na którym zatwierdzono
sprawozdanie finansowe za rok 2010, wobec czego z upływem tego dnia wygasły
mandaty członków zarządu spółki, w tym powoda. Nie było zatem konieczne
podjęcie uchwały w sprawie odwołania członków zarządu, podobnie jak uchwały o
zmniejszeniu składu zarządu spółki, skoro umowa spółki w § 24 ust. 1 i 3 stanowi,
że zarząd spółki składa się z jednego do trzech członków, którzy są powoływani
przez Radę Nadzorczą. Taki stan rzeczy potwierdził Sąd Okręgowy w W. w
uzasadnieniu postanowienia z dnia 22 grudnia 2011 r., X Ga …/1, oddalając
apelację powoda od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 13 września 2011 r.,
dotyczącego wpisu zarządu do KRS, stwierdzając że trafnym było przyjęcie, że
mandat powoda jako członka zarządu wygasł z dniem odbycia w dniu 16 maja 2011
r. Zgromadzenia Wspólników zatwierdzającego sprawozdanie za 2010 rok. Tym
samym brak było podstaw do uwzględnienia powództwa o odprawę pieniężną,
albowiem z § 5 umowy o pracę wynikało, że przysługuje ona jedynie w razie
odwołania wiceprezesa zarządu z pełnionej przez niego funkcji. Skoro stan taki nie
zaszedł, to roszczenie o odprawę było oczywiście nieuzasadnione.
Powód wywiódł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając
naruszenie:
1. prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 251
k.p. w
związku z art. 8 k.p. w związku z art. 58 § 1 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. w
związku z art. 202 § 2 k.s.h. i art. 203 § 1 k.s.h. i w następstwie przez błędną
wykładnię „do zaistniałego stanu faktycznego ustalonego przez Sąd I instancji, co
skutkowało oddaleniem powództwa, a następnie również apelacji przez Sąd
Okręgowy Odwoławczy przy błędnym wyprowadzeniu wniosków z faktu, że skoro
§ 24 ust. 1 i ust. 3 umowy spółki stanowi, że zarząd spółki składa się z jednego do
trzech członków, którzy są powoływani przez Radę Nadzorczą, to Rada może w
każdej chwili zmienić strukturę organizacyjną i skład zarządu bez podejmowania
5
jakiejkolwiek uchwały w tym zakresie, jak również z podjęcia takiej uchwały
zwolnione jest Zgromadzenie Wspólników”;
2. prawa procesowego, „w tym art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c.
przez dokonanie arbitralnej i dowolnej oceny dowodów w sposób sprzeczny ze
stanem faktycznym, a przy tym zaniechanie zaprezentowania przez Sąd
odwoławczy toku swojego rozumowania, wskazania podstawy faktycznej i prawnej
wyroku w sposób weryfikowalny ze wskazaniem faktów, na których sąd
odwoławczy oparł swoje ustalenia, przyczyn i powodów, dla których pominął
całkowicie argumentację powoda przedstawioną w uzasadnieniu jego apelacji – co
mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. oddalenie apelacji”.
Opierając skargę na takich podstawach, powód wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie jego
apelacji, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz powoda
kosztów postępowania.
Strona pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów
postępowania wskazać należy, że art. 233 k.p.c. nie może być w ogóle
przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną (art. 3983
§ 3
k.p.c.), a uwzględnienie zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie jest możliwe bez
wykazania, iż wady uzasadnienia wyroku są tego rodzaju, że uniemożliwiają
kontrolę kasacyjną orzeczenia. W skardze brak jest zaś argumentów świadczących
o tym, że doszło do tak postrzeganego naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., biorąc pod
uwagę, że w postępowaniu przed sądem odwoławczym przepis art. 328 § 2 k.p.c.
stosuje się odpowiednio, co oznacza, że jeżeli ten sąd w pełni podziela ocenę
dowodów, jakiej dokonał sąd pierwszej instancji, to nie ma obowiązku ponownego
przytaczania w uzasadnieniu wydanego orzeczenia przyczyn, dla których
określonym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W takim
wypadku wystarczy stwierdzenie, że podziela argumentację zamieszczoną w
6
uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, w którym poszczególne dowody
zostały wyczerpująco omówione i traktuje ustalenia pierwszoinstancyjne jako
własne. Nie ma też przeszkód, aby sąd drugiej instancji odwołał się do oceny
prawnej sądu pierwszej instancji, jeżeli w pełni ją podziela i uznaje za wyczerpującą
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2012 r., I CSK 72/12, LEX nr
1215604). Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika zaś, że Sąd
Okręgowy w pełni zaakceptował i ustalenia faktyczne, i oceny prawne Sądu
Rejonowego. W rezultacie nie ma możliwości stwierdzenia, że uzasadnienie
zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę
prawidłowości zastosowania przez Sąd odwoławczy prawa procesowego i
materialnego, co jest w świetle utrwalonych poglądów judykatury niezbędne dla
stwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1
k.p.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 5 października 2005 r., I UK
49/05, OSNP 2006 nr 17-18, poz. 280; 16 października 2009 r., I UK 129/09, LEX
nr 558286; czy 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10, LEX nr 599519).
Nieuzasadnione są również zarzuty naruszenia prawa materialnego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że osoba
fizyczna pełniąca funkcję członka zarządu w spółce prawa handlowego może być
powiązana ze spółką jedynie stosunkiem organizacyjnoprawnym albo że jej funkcje
w zarządzie mogą być wykonywane w złożonym układzie członkostwa w zarządzie
i umowy o pracę lub stosunków cywilnoprawnych. Stosunek pracy jednak zawsze
jest odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki z o.o.
Twierdzenie to wzmacnia treść art. 201 § 3 i art. 203 § 1 k.s.h., że „do zarządu
mogą być powołane osoby spośród wspólników lub z poza ich grona” oraz że
„członek zarządu może być w każdej chwili odwołany uchwałą wspólników, co nie
pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego
dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu”. Członek zarządu, któremu
powierzono funkcję na podstawie umowy o pracę poza stosunkiem mającym
podstawę w prawie handlowym, pozostaje w stosunku pracy. Kognicja sądu pracy
obejmuje stosunek pracy, stąd zakres ustaleń i ocen w sprawie z zakresu prawa
pracy odnosi się wyłącznie do tego stosunku prawnego łączącego członka zarządu
ze spółką. Nie podlegają właściwości sądu pracy kwestie dotyczące prawidłowości
7
uchwał organów spółki w sprawie powołania czy odwołania członków jej zarządu.
Nie ma zatem możliwości uwzględnienia tych zarzutów skarżącego, które odnoszą
się powołania nowego jednoosobowego zarządu strony pozwanej, ani braku
uchwały w przedmiocie odwołania powoda ze stanowiska, tym bardziej, że
prawidłowość procedowania organów spółki w tym zakresie została potwierdzona
we właściwym trybie (przez Sąd Okręgowy w Wydziale Gospodarczym).
W tym stanie rzeczy nie było też żadnych podstaw do uznania za
uzasadnione roszczenia powoda o odprawę. Jak już powiedziano, stosunek pracy
jest odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki z
ograniczoną odpowiedzialnością, w którego zakresie członek zarządu jest osobą
trzecią względem spółki i o treści jego praw pracowniczych decyduje treść stosunku
pracy. Między wymienionymi relacjami prawnymi nie zachodzi stosunek wynikania,
tzn. że samo powołanie do pełnienia funkcji przez właściwy organ spółki nie
powoduje automatycznie powstania stosunku pracy, czy stosunku zlecenia na
pełnienie tych funkcji; można pozostawać we wskazanym stosunku organizacyjnym
ze spółką bez pozostawania z nią w stosunku pracy (zlecenia). Stosunek
organizacyjny powstaje w wyniku powołania przez właściwy organ spółki do
pełnienia funkcji członka zarządu, dla powstania stosunku pracy (zlecenia)
niezbędna jest dodatkowa czynność prawna w postaci zawarcia umowy o pracę
(umowy zlecenia). Nie zachodzi też automatyzm w drugą stronę, tj. odwołanie z
pełnienia funkcji członka zarządu nie powoduje automatycznie ustania stosunku
pracy (zlecenia). Zamieszczenie postanowienia przyznającego prawo do odprawy
(odszkodowania) w umowie o pracę zawartej z członkiem zarządu spółki
przemawia za jej pracowniczym charakterem (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 15
marca 2006 r., II PK 167/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 70, z 29 września 2005 r.,
I PK 35/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 235, z 27 stycznia 2004 r., I PK 191/03,
OSNP 2004 nr 23, poz. 403), wobec czego odprawa dla członka zarządu spółki
z o.o. przewidziana w umowie o pracę na wypadek odwołania z pełnienia tej funkcji
przed terminem z reguły ma charakter świadczenia na wypadek utraty miejsca
pracy w związku z odwołaniem, a nie w związku z samym pozbawieniem funkcji, co
przede wszystkim wynika z samego charakteru zatrudnienia. Trudno bowiem
przyjąć, że spółka gwarantować by miała członkom zarządu odszkodowania za
8
okres do końca kadencji, skoro osoby te nie korzystają ze stabilizacji w zakresie
pełnienia funkcji, ponieważ zgodnie z art. 203 § 1 k.s.h. członek zarządu może
zostać w każdej chwili odwołany.
Powód nie utracił zaś zatrudnienia w związku z odwołaniem ze stanowiska,
bo rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło z zupełnie innych przyczyn, a mianowicie
z upływem terminu, na który została zawarta umowa. Trafnie zatem ocenił Sąd
Okręgowy, że nie zostały spełnione warunki uprawniające powoda do żądania
odprawy przewidzianej umową o pracę.
Prawidłowy jest także pogląd Sądu drugiej instancji odnośnie do
niemożliwości stwierdzenia, że zawarcie przez strony ostatniej umowy o pracę na
czas określony było równoznaczne w skutkach z zawarciem umowy o pracę na
czas nieokreślony.
Przepis art. 251
k.p. został wprowadzony do Kodeksu pracy ustawą z dnia 2
lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw
(Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.). Następnie, na mocy art. 6 ustawy z dnia 26 lipca
2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw
(Dz.U. Nr 135, poz. 1146) stosowanie art. 251
k.p. zostało zawieszone na okres od
29 listopada 2002 r. do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii
Europejskiej. Z kolei ustawa z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks
pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081), -
powoływana dalej jako „ustawa zmieniająca z 2003 r.” - w art. 1 pkt 10 zmieniła
art. 251
k.p. Po tej zmianie unormowanie to otrzymało aktualnie obowiązujące
brzmienie. Zgodnie z art. 20 ustawy zmieniającej z 2003 r., art. 251
k.p. w obecnym
brzmieniu wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2004 r., z zastrzeżeniem, że stosuje
się go od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii
Europejskiej (tj. od 1 maja 2004 r.). Jednocześnie, stosownie do art. 15 tej ustawy,
przepisy art. 251
Kodeksu pracy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą stosuje się
do umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych
przepisach od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii
Europejskiej.
Pomiędzy wprowadzeniem art. 251
do Kodeksu pracy w 1996 r. a jego
„stosowaniem” od 1 maja 2004 r. istnieje podobieństwo. Zawieszenie stosowania
9
art. 251
k.p. przez art. 6 ustawy zmieniającej z 2002 r. spowodowało w istocie
rzeczy, jak trafnie stwierdził Trybunał Konstytucyjny, uznając przepis za zgodny z
Konstytucją RP, zamierzone przez ustawodawcę wyeliminowanie tego przepisu z
systemu prawnego (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2004 r., K
54/02, OTK-A 2004 nr 2, poz. 10, pkt III 6). Z tego względu nie ma istotnych różnic
między wprowadzeniem art. 251
k.p. do Kodeksu pracy w 1996 r. a wprowadzeniem
go do stosowania od 1 maja 2004 r. Warto też dodać, że art. 251
k.p., w brzmieniu
ustalonym przez ustawę zmieniającą z 2003 r., jest unormowaniem o nowej treści.
Wprawdzie jego § 1 pokrywa się z treścią dawnego art. 251
k.p., jednakże został on
uzupełniony o nowe paragrafy, które nie tylko zawierają nowe regulacje, lecz
również, zwłaszcza § 2, kształtują na nowo normatywną treść § 1. W istocie rzeczy
ustawa zmieniająca z 2003 r. nie tyle „odwiesiła” stosowanie art. 251
k.p., ile
wprowadziła go do Kodeksu pracy jako nowe unormowanie. W obydwu
wymienionych sytuacjach powstaje też podstawowe pytanie, czy ciąg trzech
kolejnych umów, o których mowa w art. 251
k.p., powinien być liczony od dnia
wejścia w życie („stosowanie”) tego przepisu, czy też do tego ciągu umów należy
zaliczyć umowy zawarte przed dniem wejścia w życie („stosowanie”) tego przepisu i
wystarczy, że trzecia umowa została zawarta od tego dnia. Istotna różnica między
tymi dwiema sytuacjami wynika jednak stąd, że ustawodawca, wprowadzając
art. 251
k.p. po raz pierwszy w 1996 r., nie ustanowił związanej z nim kolizyjnej
normy międzyczasowej. W odróżnieniu od sytuacji z roku 1996, ustawa zmieniająca
z 2003 r., wprowadzając ponownie do Kodeksu pracy art. 251
, rozstrzygnęła w
art. 15 związane z tym problemy kolizji intertemporalnej. Wobec tego, zasadnicze
znaczenie ma wykładnia tego przepisu.
Wykładni takiej dokonał Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w składzie
siedmiu sędziów w dniu 26 lutego 2014 r., I PZP 4/13 (OSNP 2014 nr 8, poz. 110),
zgodnie z którą przepis art. 251
§ 1 k.p. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14
listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych
ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081) nie ma zastosowania w przypadku, w którym
kolejne umowy o pracę na czas określony były zawierane przed dniem 1 maja
2004 r., natomiast następna taka umowa została zawarta już po tym dniu (art. 15
powołanej ustawy z dnia 14 listopada 2003 r.). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd
10
Najwyższy wskazał, między innymi, że zgodnie z art. 15 ustawy zmieniającej z
2003 r. „przepisy art. 251
Kodeksu pracy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą
stosuje się do umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych
przepisach od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii
Europejskiej. Wynika stąd, że w celu zrozumienia normy kolizyjnej zawartej w
przytoczonym przepisie, kluczowe jest ustalenie pojęcia umów zawartych lub
zmienianych w sposób określony w przepisach art. 251
. W kwestii tej należy przyjąć,
że określenie „umowy zawarte w sposób określony w tych przepisach” oznacza
umowy zawarte na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między
rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła
1 miesiąca. Przepis art. 251
§ 1 k.p. stanowi bowiem, że zawarcie kolejnej umowy o
pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem
umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły
umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa
między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie
przekroczyła 1 miesiąca. Z kolei określenie „umowy zmieniane w sposób określony
w przepisach art. 251
” odnosi się do sytuacji, gdy zmiana jest uważana za
nawiązanie kolejnej umowy, gdy przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a
nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca. Przepis art. 251
§ 2 k.p., normujący zmianę umowy, o której mówi art. 15 ustawy zmieniającej z
2003 r., stanowi, że uzgodnienie między stronami w trakcie trwania umowy o pracę
na czas określony dłuższego okresu wykonywania pracy na podstawie tej umowy
uważa się za zawarcie, od dnia następującego po jej rozwiązaniu, kolejnej umowy o
pracę na czas określony w rozumieniu § 1. Oznacza to, że „kolejna umowa o pracę
na czas określony w rozumieniu § 1”, wynikająca z takiego uzgodnienia, może być
nie tylko trzecią, lecz także drugą umową w sekwencji umów, o której mówi art. 251
§ 1 k.p. W tym ostatnim wypadku umową zmienianą musi więc być pierwsza
umowa. Potwierdza to dobitnie, że art. 15 dotyczy wszystkich trzech umów. W
rezultacie, powyższa wykładnia art. 15 ustawy zmieniającej z 2003 r. w związku
art. 251
§ 1 i 2 k.p., prowadzi do wniosku, że art. 251
§ 1 k.p. w brzmieniu nadanym
ustawą zmieniającą z 2003 r. stosuje się do umów o pracę na czas określony
zawartych w ten sposób, że wszystkie trzy umowy zostały zawarte w okresie od
11
dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej oraz
(w związku z § 2) do umów zmienianych w ten sposób, że uzgodnienie dłuższego
wykonywania pracy nastąpiło w okresie od dnia uzyskania tego członkostwa.
Przepis art. 251
§ 1 k.p. nie ma natomiast zastosowania w wypadku, gdy kolejne
umowy o pracę na czas określony były zawierane przed 1 maja 2004 r., natomiast
następna taka umowa została zawarta już po tym dniu”.
Akceptując w pełni to stanowisko, Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym
niniejszą sprawę nie znalazł zatem podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia
art. 251
k.p., bowiem Sąd Okręgowy nie dopuścił się żadnego błędu ani w jego
wykładni, ani subsumcji, przyjmując że przepis ten nie znajduje zastosowania w
niniejszej sprawie z uwagi na to, że pierwsza z umów o pracę na czas określony
łączących strony została zawarta przed dniem 1 maja 2004 r., a tylko dwie
następne już po tym dniu.
Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814
k.p.c.).