sygn. II PK 208/14 19 sierpnia 2015 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 19 sierpnia 2015, sygn. II PK 208/14

Data orzeczenia 19 sierpnia 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział II
Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Pracy #Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych #wyrok SN
Sygn. akt II PK 208/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 sierpnia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
SSN Jerzy Kuźniar
w sprawie z powództwa M. S.
przeciwko Miejskiemu Ośrodkowi Kultury w L.
o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 sierpnia 2015 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 12 marca 2014 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi
Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
2
Wyrokiem z dnia 9 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w W. – w sprawie z powództwa M. S. przeciwko Miejskiemu
Ośrodkowi Kultury w L. (dalej również jako: MOK) o przywrócenie do pracy i
wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy - przywrócił powoda do pracy
u pozwanego na poprzednie warunki pracy i płacy i zasądził od pozwanego na
rzecz powoda jednomiesięczne wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,
biorąc za podstawę tego wynagrodzenia kwotę 1.611,37 zł, pod warunkiem
zgłoszenia gotowości do pracy przez powoda w terminie 7 dni od daty
uprawomocnienia się wyroku (pkt 1.); w pozostałym zakresie oddalił powództwo
(pkt 2.); zniósł pomiędzy stronami koszty zastępstwa procesowego (pkt 3).
Sąd Rejonowy ustalił, że powód pracował u strony pozwanej na podstawie
umowy o pracę na czas nieokreślony z dnia 2 stycznia 1996 r. na stanowisku
instruktora w wymiarze czasu pracy ½ etatu. Pismem z dnia 10 stycznia 2012 r.
pozwany rozwiązał z nim umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia z
jego winy. Za przyczynę rozwiązania stosunku pracy pozwany wskazał ciężkie
naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych polegające na
stwierdzonych przez pracodawcę (osobiście przez dyrektora MOK oraz
towarzyszącego mu głównego specjalistę ds. kadr R. M.) wielokrotnych,
nieusprawiedliwionych nieobecnościach w pracy, do których doszło w okresie od 7
grudnia 2011 r. do 2 stycznia 2012 r.
31 grudnia 2011 r. Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” nr […], której
przewodniczącym był powód, liczyła 11 osób. W okresie od 2 stycznia 2012 r. do 4
stycznia 2012 r. rezygnację z członkostwa złożyły 4 osoby. Na dzień rozwiązania z
powodem umowy o pracę (10 stycznia 2012 r.) komisja zakładowa związku
zawodowego składała się z 7 osób; nie posiadała więc wymaganej przepisem
art. 251
ustawy o związkach zawodowych liczby członków, tj. co najmniej 10
członków. Uznając, że organizacje związkowe nie spełniające kryterium liczebności
członków u danego pracodawcy są pozbawione uprawnień, które przepisy prawa
pracy przewidują dla związków zawodowych działających na szczeblu zakładowym,
Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że na dzień rozwiązania z powodem umowy o
pracę nie istniał już obowiązek konsultacji związkowej zamiaru rozwiązania umowy
o pracę bez wypowiedzenia, o którym mowa w art. 52 § 3 k.p., a pozwany nie był
3
związany negatywną odpowiedzią związku w kwestii rozwiązania umowy o pracę z
powodem. Powód nie korzystał zatem z ochrony przewidzianej w art. 32 ust. 1
ustawy o związkach zawodowych.
Oceniając podane przez pracodawcę przyczyny dyscyplinarnego
rozwiązania z powodem umowy o pracę Sąd Rejonowy uznał jednak, że godziny
pracy powoda były elastyczne, a wyznaczonych prac nie można było wykonać w
wymiarze ½ etatu. Powód wywiązywał się ze swoich obowiązków i realizował w
pełni zlecone mu zadania. Charakter obowiązków powoda powodował, że nie było
możliwe, aby cały czas przebywał w miejscu pracy. Powód w ramach swoich
obowiązków współpracował z różnymi instytucjami m.in. z Caritasem oraz
Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Pozwany wiedział o współpracy powoda z innymi
podmiotami, sam mu ją zlecał. Pozwany podpisał porozumienie z Ośrodkiem
Pomocy Społecznej o wykorzystaniu sali do nagrań, którą dysponował MOK.
Pozwany wiedział o udziale powoda w organizacji Wigilii w dniach 15 i 22 grudnia
2011 r. oraz o tym, że powód w związku z organizacją Wigilii wykonywał szereg
czynności, które wymuszały opuszczanie miejsca pracy. W ocenie Sądu
Rejonowego powód nie zawsze znajdował się w miejscu pracy zgodnie z godzinami
wskazanymi w grafiku pracy z listopada 2011 r., jednak taka sytuacja wynikała z
obowiązków powoda oraz zleconych przez pozwanego zadań, na skutek czego
przyczyny zwolnienia w trybie natychmiastowym nie uzasadniały zwolnienia
dyscyplinarnego.
Powyższy wyrok Sądu Rejonowego apelacjami zaskarżyły obydwie strony
postępowania.
Wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w W.: zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 3 w ten sposób, że oddalił
powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 zł tytułem zwrotu
kosztów zastępstwa procesowego (pkt 1.); oddalił apelację powoda (pkt 2.);
zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 90 zł tytułem zwrotu kosztów
postępowania, w tym 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w
instancji odwoławczej (pkt 3).
Sąd drugiej instancji ustalił, że powód pomimo obowiązku nie podpisał listy
obecności w dniach 16 grudnia 2011 r. i 2 stycznia 2012 r. i nie świadczył pracy na
4
rzecz pozwanego w tych dniach. W ocenie tego Sądu z materiału dowodowego
sprawy wynika, że czynności, które powód uznawał jako realizację swoich
obowiązków w ramach umowy o pracę z pozwanym w grudniu 2011 r., w istocie
wykonywał na rzecz innych podmiotów: Ośrodka Pomocy Społecznej w L. w
ramach stosunku pracy oraz Centrum Charytatywno - Opiekuńczego Caritas w L., a
także Stowarzyszenia „A.”. Dyrektor pozwanego nie polecił powodowi zajęcie się
organizacją zajęć z robotyki, które odbywały się w późnych godzinach przed
świętami i były finansowane przez Ośrodek Pomocy Społecznej w L., gdzie powód
był zatrudniony na podstawie umowy cywilnoprawnej.
Sąd drugiej instancji wskazał, że naruszenie podstawowych obowiązków
pracowniczych przez powoda miało miejsce też w dniu 15 grudnia 2011 r. Wbrew
ustaleniu Sądu Rejonowego powód w godzinach pracy u pozwanego, za wiedzą
dyrektora pozwanego nie realizował żadnych czynności jako pracownik pozwanego
w ramach organizowanej Wigilii w dniu 15 grudnia 2011 r. dla dzieci i młodzieży.
Organizatorami koncertu były Centrum Charytatywno - Opiekuńcze Caritas w L.
wraz z stowarzyszeniem „A.”. Jako nieobecność nieusprawiedliwioną powoda w
pracy Sąd uznał też organizowanie Wigilii w K. w dniu 22 grudnia 2011 r., gdyż
organizatorem tej wigilii był Ośrodek Pomocy Społecznej w L.
Według Sądu drugiej instancji materiał dowodowy sprawy pozwala na ocenę,
że pozwany udowodnił naruszenie przez powoda podstawowych obowiązków
pracowniczych w postaci wielokrotnych nieusprawiedliwionych nieobecności w
pracy (wyłączając dni 7 i 9 grudnia 2011 r.), które uzasadniały zastosowanie
przepisu art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że „zmiana zaskarżonego wyroku i
oddalenie powództwa spowodowała, że Sąd Okręgowy nie rozważał już zarzutów
apelacji powoda w zakresie naruszenia prawa materialnego w postaci uznania,
że powód był pracownikiem szczególnie chronionym”.
Powyższy wyrok Sądu Okręgowego powód zaskarżył skargą kasacyjną,
opartą na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art. 3983
§ 1 pkt 1 i 2
k.p.c.
W ramach podstawy dotyczącej naruszenia przepisów prawa materialnego
zarzucono:
5
a) niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 52 § 1 pkt 1 k.p.;
b) błędną wykładnię art. 251
§ 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych
polegającą na przyjęciu, że w dniu rozwiązania z powodem umowy o pracę
organizacja związkowa, do której on należał, nie była zakładową organizacją
związkową w rozumieniu tego przepisu;
c) niezastosowanie przepisu art. 32 ust. 8 ustawy o związkach zawodowych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2014 r., poz. 167).
W ramach podstawy procesowej skarga zarzuciła naruszenie:
- art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez ich niewłaściwe
zastosowanie przejawiające się w: niewyjaśnieniu w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz ze wskazaniem przepisów prawa;
niewskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okoliczności faktycznych
ustalonych przez sąd drugiej instancji oraz dowodów na których sąd się oparł i
przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarogodności i mocy dowodowej,
pomimo ustalenia innego stanu faktycznego niż ustalony przez Sąd pierwszej
instancji;
- art. 378 § 1 k.p.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w
rozpoznaniu jedynie zarzutów zgłoszonych w apelacji pozwanego przy
jednoczesnym pominięciu stanowiska powoda zawartego w odpowiedzi na apelację
pozwanego i apelacji powoda.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o: - uchylenie zaskarżonego
wyroku Sądu Okręgowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi drugiej instancji z pozostawieniem temu Sądowi
rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego, ewentualnie o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i: a) zmianę wyroku Sądu
pierwszej instancji i uwzględnienie apelacji powoda; b) oddalenie apelacji
pozwanego; - zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania,
w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o oddalenie
skargi kasacyjnej powoda oraz o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej
kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego radcy
prawnego w postępowaniu kasacyjnym, według norm przepisanych.
6
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.
Sąd Okręgowy zaniechał dokonania własnych ustaleń i oceny jurydycznej
kwestii ochrony powoda przed rozwiązaniem stosunku pracy z tytułu pełnionej
przez niego funkcji przewodniczącego zakładowej organizacji związkowej, co miało
wpływ na treść wyroku. Sąd drugiej instancji nie odniósł się do zarzutów apelacji
powoda oraz do ustaleń Sądu Rejonowego, z których wynika, że w dniu 29
października 2010 r. zarejestrowano w Rejestrze Podstawowym Jednostek
Organizacyjnych Związku Regionu […] - Organizację Zakładową NSZZ
„Solidarność” w Miejskim Ośrodku Kultury w L. pod numerem […]. W dniu 30 maja
2011 r. odbyły się wybory władz statutowych w/w zakładowej organizacji
związkowej, w wyniku których powód został przewodniczącym Komisji Zakładowej
NSZZ Solidarność i podlegał ochronie związkowej na czas kadencji 2010-2014.
Pismem z dnia 3 stycznia 2012 r. pozwany zawiadomił zakładową organizację
związkową o zamiarze rozwiązania z powodem umowy o pracę bez zachowania
okresu wypowiedzenia z winy pracownika, wnosząc równocześnie o wyrażenie
zgody na rozwiązanie stosunku pracy z powodem. Pozwany zwrócił się również o
przekazanie pisemnej informacji o aktualnej liczbie członków Zakładowej
Organizacji Związkowej. Pismem z dnia 4 stycznia 2012 r. Zarząd Zakładowej
Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” w Miejskim Ośrodku Kultury w L.
wskazał, że nie przychyla się do wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie
stosunku pracy z powodem. W dniu 9 stycznia 2012 r. pozwany otrzymał informację
o liczebności Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” nr […] w Miejskim Ośrodku
Kultury w L., zgodnie z którą na dzień 31 grudnia 2011 r. wynosiła ona 11 osób. Z
ustaleń Sądu też wynika, że z dniem 5 stycznia 2012 r. liczba członków w/w
organizacji zakładowej na skutek wykreślenia z rejestru czterech osób spadła do
siedmiu osób.
7
W ocenie Sądu Najwyższego nawet stwierdzenie zasadności przyczyn
rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia nie zwalniało Sądu Okręgowego
od oceny, czy ochrona powoda jako przewodniczącego związku zawodowego nie
neguje zgodności z prawem rozwiązania stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1
k.p.
W myśl art. 251
ust. 1 pkt 1 dodanego z dniem 1 stycznia 2003 r. (ustawą z
dnia 26 lipca 2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych
innych ustaw, Dz.U. Nr 135, poz. 1146) do ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. 2014, poz. 167 ze zm.), powoływanej
dalej jako „ustawa o związkach zawodowych”, uprawnienia zakładowej organizacji
związkowej przysługują organizacji zrzeszającej co najmniej 10 członków będących
pracownikami lub osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy o pracę
nakładczą u pracodawcy objętego działaniem tej organizacji. Judykatura Sądu
Najwyższego wskazuje, że organizacje związkowe zrzeszające w zakładzie pracy
mniej niż dziesięciu pracowników pozbawione są uprawnień, jakie przepisy
przewidują dla związków zawodowych działających na szczeblu zakładowym,
zarówno w zakresie prawa do rokowań, jak i w zakresie zajmowania stanowiska w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy. Pracodawca nie ma zatem obowiązku
współdziałania z taką organizacją, wynikającego z art. 30 ust. 21
ustawy o
związkach zawodowych, organizacja taka nie reprezentuje jej członków w
rozumieniu art. 38 k.p., a członkowie zarządu tej organizacji nie korzystają z
ochrony przewidzianej w art. 32 ust. 1 ustawy o związkach zawodowych
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2008 r. w sprawie I PK 316/07,
LEX nr 523164 oraz z dnia 13 października 2004 r., II PK 41/04, OSNP 2005 nr 8,
poz. 107).
Zgodnie z art. 251
ust. 2 ustawy o związkach zawodowych, organizacja
zakładowa jest obowiązana przedstawić co kwartał - według stanu na ostatni dzień
kwartału - w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po tym kwartale,
pracodawcy informację o łącznej liczbie członków tej organizacji, w tym o liczbie
członków, o których mowa w ust. 1. W wyroku z dnia 15 listopada 2006 r., I PK
135/06 (OSNP 2007 nr 21-22, poz. 311) Sąd Najwyższy przyjął, że dla
wykonywania uprawnień zakładowej organizacji związkowej istotna jest liczba
8
członków związku z dnia, w którym pracodawcy została przekazana informacja w
trybie art. 251
ust. 2 ustawy o związkach zawodowych, którą to informacją
pracodawca jest związany. Jeżeli natomiast pracodawca w zakreślonym terminie
(10 dni po zakończeniu kwartału) nie uzyskał informacji wymaganych tym
przepisem, to ma prawo przyjąć założenie, że od tej daty zakładowej organizacji
związkowej nie przysługują jej ustawowe uprawnienia. Nie wyłącza to jednak
możliwości wykazania przez organizację związkową, że zrzeszała co najmniej 10
członków.
Skarga kasacyjna słusznie podnosi, że zgodnie z informacją przedstawioną
przez Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” nr […] na dzień 31 grudnia 2011 r.
związek liczył 11 osób. Organizacja związkowa miała więc wszystkie uprawnienia
związkowe.
Mimo apelacji powoda wywodzącej ze szczególnej ochrony działacza
związkowego adekwatne roszczenia w zaskarżonym wyroku Sąd Okręgowy
zaniechał dokonania w tej kwestii jakichkolwiek własnych ustaleń i oceny prawnej,
naruszając art. 378 § 1 k.p.c. W sposób milczący zaaprobował ustalenia i ocenę
prawną tej kwestii Sądu pierwszej instancji. Tymczasem kontrowersyjna subsumcja
przepisów związkowych dokonana przez Sąd Rejonowy miała kluczowe znaczenie
dla rozpoznania sprawy.
W myśl art. 251
ust. 2 ustawy o związkach zawodowych każdorazowa
informacja związku zawodowego ma odnosić się do liczebności organizacji
związkowej na koniec poprzedniego kwartału, a nie do aktualnej liczby
związkowców, która może ulegać fluktuacjom. W tym kontekście zwrócić należy
uwagę, że prof. Krzysztof W. Baran w Komentarzu do art. 251 ustawy o związkach
zawodowych wyraził pogląd, że utrata uprawnień na mocy tej normy może być w
praktyce przejściowa. Jeśli bowiem nastąpi zwiększenie liczby członków ponad limit
ilościowy określony w ust. 1, następuje ex lege restytucja uprawnień. Ma to miejsce
w dniu poinformowania o tym fakcie pracodawcy. Ad casum liczba członków
związku z ostatniego kwartału 2011 r. była zgodna z wymogami ustawy i
uprawniała komisję zakładową do wyrażenia stanowiska w każdej sprawie,
a powód niewątpliwie do pierwszych dni stycznia 2012 r. korzystał z ochrony
określonej w art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy o związkach zawodowych. Przyjęty przez
9
Sąd pierwszej instancji i milcząco zaaprobowany przez Sąd Okręgowy pogląd, że z
chwilą faktycznego zmniejszenia się liczby członków organizacji związkowej poniżej
10 osób, powód natychmiast, z dnia na dzień, stracił ochronę związkową, budzi
wątpliwości.
W ocenie obecnego składu Sądu Najwyższego relewantne znaczenie ma
norma art. 32 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych - „Ochrona, o której mowa w
ust. 1, przysługuje przez okres określony uchwałą zarządu, a po jego upływie -
dodatkowo przez czas odpowiadający połowie okresu określonego uchwałą,
nie dłużej jednak niż rok po jego upływie”, którą należy interpretować w związku z
art. 251
ust. 1 i 2 ustawy o związkach zawodowych. Nie ulega wątpliwości,
że uchwałą zarządu powód objęty był ochroną w latach 2010-2014. Nie było też
kwestionowane, że na koniec ostatniego kwartału 2011 r. organizacja związkowa
liczyła ponad 10 osób.
Żadne przepisy prawa pracy nie regulują expressis verbis kwestii terminu,
w którym następuje koniec okresu ochronnego działaczy zakładowej komisji
związku zawodowego, którego liczebność spadnie poniżej ustawowego limitu.
W uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r., III PZP 7/12
(Biul.SN 2012/12/22) rozpatrywano wprawdzie problem momentu, od którego
zakładowa organizacja związkowa może korzystać ze swoich kompetencji wobec
danego pracodawcy, przy którym jest afiliowana, jednak nie zajmowano się
kwestią, czy natychmiast po zmniejszeniu liczby członków poniżej limitu 10 osób
traci ona swoje kompetencje. Zaznaczono, że celem rozwiązania przyjętego w
art. 251
omawianej ustawy była chęć pozbawienia realnych możliwości działania
tych organizacji, które jako zrzeszające zbyt małą liczbę członków stanowiłyby byty
pozorne. Uprawnienia zakładowej organizacji związkowej przysługują organizacji
zrzeszającej co najmniej 10 członków, a fakt ten organizacja musi dowieść w
konkretny, ustawowo określony sposób, tj. przedstawić co kwartał - według stanu
na ostatni dzień kwartału - w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po tym
kwartale, pracodawcy informację o łącznej liczbie członków tej organizacji. Taka
interpretacja uwzględnia interes obu partnerów społecznych. Przy interpretacji
przepisów ustawy o związkach zawodowych trzeba brać pod uwagę zasady prawa i
wolności związkowe, ale nie można też abstrahować od praw drugiej strony,
10
zobowiązanej do respektowania uprawnień organizacji zakładowej, tj. od sytuacji
pracodawcy i konieczności chronienia także jego interesu, który trzeba widzieć w
dążeniu do sprawnego funkcjonowania zakładu pracy. Nie będzie to możliwe w
sytuacji braku pewności co do liczby partnerów społecznych, z którymi w
konkretnych sprawach trzeba prowadzić dialog, czy zawierać porozumienia.
Beneficjentami korzystania przez zakładową organizację związkową z uprawnień
są - między innymi - jej działacze korzystający z ochrony przewidzianej w art. 32 tej
ustawy. Oni zatem powinni być obciążeni ryzykiem nieprzekazania przez tę
organizację informacji z art. 251
ust. 2 ustawy, tym bardziej, że mają znaczny wpływ
na wykonanie tego obowiązku przez organizację związkową.
Zdaniem obecnego składu Sądu Najwyższego jako zbyt rygorystyczną i
nieproporcjonalną co do skutków oraz intencji ustawodawcy należy uznać
koncepcję, że spadek liczby członków związku poniżej 10 osób powoduje utratę
kompetencji organizacji związkowej oraz ochrony działacza związkowego z dnia na
dzień, natychmiast po takim fakcie. Można wyobrazić sobie sytuację, w której stan
osobowy komisji związku zawodowego wielokrotnie oscylowałby wokół wymaganej
liczby 10 członków, czego skutkiem byłoby - w myśl koncepcji zaskarżonego
wyroku - wielokrotne w ciągu kwartału nabywanie i tracenie kompetencji związku
zawodowego, stwarzając stan niepewności prawa w relacjach nie tylko między
pracodawcą a pracownikami, ale też w zakresie np. kompetencji związku
zawodowego w postępowaniach sądowych. Z uwagi na rygorystyczne skutki takiej
koncepcji musiałyby one wynikać z jednoznacznego przepisu; ustawa o związkach
zawodowych nie zawiera jednak takiej normy. Sprzeczne byłoby to również z
wykładnią systemową, gdyż np. działacze komitetu założycielskiego związku
zawodowego podlegają ochronie przez pierwszych 6 miesięcy działalności,
niezależnie od liczby członków związku zawodowego (art. 32 ust. 7 ustawy o
związkach zawodowych), natomiast art. 251
ust. 1 ustawy o związkach
zawodowych za decydującą uznaje liczbę członków związku na koniec każdego
kwartału. Jeżeli w okresie 3 miesięcy związek nie zwiększy swojej liczebności,
zostanie przez sąd skreślony z rejestru (art. 17 ust. 1 pkt 3 ustawy o związkach
zawodowych). Dla prawnego funkcjonowania związku zawodowego nie ma więc
znaczenia krótkotrwały spadek liczby członków, ale stan organizacji związkowej na
11
koniec kwartału, jak również utrzymujący się przez 3 miesiące stan członków
poniżej ustawowego limitu.
Z tych względów należałoby przyjąć, że nie jest prawidłowe stanowisko Sądu
pierwszej instancji i zaskarżonego wyroku, iż (jeszcze przed rozwiązaniem
stosunku pracy) z chwilą faktycznego zmniejszenia liczby członków organizacji
związkowej w dniu 5 stycznia 2012 r. organizacja ta utraciła wszystkie uprawnienia
związkowe, na skutek czego powód natychmiast utracił ochronę związkową.
W ocenie Sądu Najwyższego zachowuje do końca kwartału swoje
kompetencje organizacja związkowa w sytuacji faktycznego zmniejszenia w okresie
kwartału wymaganej liczby co najmniej 10 członków związku zawodowego; w tym
też okresie zachowana jest ochrona przed rozwiązaniem stosunku pracy
przewodniczego lub wskazanej przez związek zawodowy osoby (art. 32 ust. 1 i 2
ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 251
ust. 1 i 2 tej ustawy).
Odnosząc te konstatacje do niniejszej skargi kasacyjnej należy stwierdzić,
że obowiązkiem Sądu Okręgowego było prawidłowe ustalenie, czy powód jako
przewodniczący związku podlegał ochronie do dnia rozwiązania stosunku pracy w
okresie pierwszego kwartału 2012 r. Tylko organizacje związkowe, które nadesłały
pracodawcy informację, że na koniec kwartału zrzeszały mniej niż dziesięciu
pracowników, albo w terminie 10 dni po zakończeniu kwartału nie nadesłały
informacji w tej kwestii, pozbawione są uprawnień, jakie przepisy przewidują dla
związków zawodowych działających na szczeblu zakładowym, zarówno w zakresie
prawa do rokowań, jak i w zakresie zajmowania stanowiska w indywidualnych
sprawach ze stosunku pracy. Z dniem jednak uzyskania ponownego stanu co
najmniej 10 członków związku zawodowego następuje restytucja uprawnień
związku zawodowego od dnia nadesłania pracodawcy informacji w tej sprawie.
W ocenie niniejszego składu Sądu Najwyższego pracodawca jest związany
otrzymaną od związku zawodowego informacją, chyba, że jest w stanie udowodnić,
iż na koniec kwartału liczba związkowców wynosiła mniej niż 10. Taka sytuacja nie
została ustalona w niniejszej sprawie, dlatego skargę kasacyjną w tej części
należało uznać za zasadną.
Ponadto cząstkowe ustalenia dokonane przez Sąd Okręgowy w zakresie
zasadności przyczyn rozwiązania z powodem stosunku pracy nie są jednoznaczne i
12
mogą nasuwać wątpliwości w kontekście niezakwestionowanych ustaleń Sądu
pierwszej instancji dotyczących elastycznego czasu pracy powoda oraz tego,
że pozwany nigdy wcześniej nie czynił powodowi zarzutów związanych z
opuszczaniem miejsca pracy, podczas którego wykonywał inne swoje obowiązki.
Ponadto Sąd Rejonowy wskazał, że pozwany sam udzielił powodowi dni wolnych w
zamian za wypracowane przez powoda godziny nadliczbowe, co stoi w
sprzeczności z ustaleniami Sądu Okręgowego o niewywiązywaniu się przez
powoda z jego obowiązków; zwłaszcza dotyczących czasu pracy.
Respektowanie przez powoda czasu pracy należy też zweryfikować w
kontekście podpisanej w dniu 3 stycznia 2011 r. przez Ośrodek Pomocy Społecznej
w L. z pozwanym porozumienia o współpracy. Porozumienie dotyczyło użytkowania
przez OPS pomieszczeń piwnicy wykorzystywanej na studio nagrań. OPS
zobowiązał się do wykorzystywania w/w pomieszczania na działalność klubu
młodzieżowego na osiedlu K. W ocenie Sądu Rejonowego sprzeczne z zasadami
logiki było zlecanie powodowi współpracy z innymi podmiotami, która to współpraca
wymaga od pracownika elastycznego zarządzania czasem pracy i opuszczania
miejsca pracy, a następnie wobec braku jednoznacznie określonych godzin pracy i
przypisania do miejsca pracy, czynienie pracownikowi zarzutu, że nie przebywa w
miejscu pracy w określonych godzinach. Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego
nie kontestuje w sposób przekonujący tych ustaleń Sądu pierwszej instancji.
W konsekwencji przy ponownym rozpoznania sprawy konieczna będzie
ponowna ocena, czy wskazana przyczyna może stanowić podstawę rozwiązania z
powodem stosunku pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia w myśl art. 52 §
1 pkt. 1 k.p., a także, czy zasadne jest przywrócenie powoda do pracy.
Skarga kasacyjna strony powodowej zasługiwała zatem na uwzględnienie,
wobec czego z mocy art. 39815
§ 1 k.p.c. i art. 39821
w związku z art. 108 § 2 k.p.c.
Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.