Wyrok z 25 października 2021, sygn. XII Ga 150/20
Pokaż pozostałe podstawy prawne (10)
Sygn. akt XII Ga 150/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 października 2021 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie XII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy
w następującym składzie:
Przewodniczący: SSO Jacek Hanszke
Protokolant: sekretarz sądowy Angelika Szwiec
po rozpoznaniu w dniu 18 października 2021 roku w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa P. S.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K., (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K. i L. K.
o zapłatę
na skutek apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie z dnia 18 lipca 2019 roku sygn. akt
V GC 1861/19/S
I. oddala apelację
II. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 135,00 zł (sto trzydzieści pięć złotych);
III. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 135,00 zł (sto trzydzieści pięć złotych);
IV. zasądza od powoda na rzecz pozwanego L. K. koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 135,00 zł (sto trzydzieści pięć złotych).
SSO Jacek Hanszke
Sygn. akt: XII Ga 150/20
Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z 25 października 2021 r.
Powód P. S. domagał się zasądzenia od pozwanego L. K. kwoty 529 zł wraz z odsetkami oraz kosztami procesu tytułem odszkodowania, w związku z wykupem jego akcji poniżej ich wartości godziwej. Uzasadnieniem żądania miały być art. 415 k.c. (ewentualnie 471 k.c.). Powód domagał się naprawienia szkody z tytułu przymusowego wykupu jego akcji poniżej wartości godziwej. Wskazał, że spółka (...) była wcześniej spółką publiczną, jej dominującym akcjonariuszami oraz członkami rady nadzorczej pozostawali W. C. i L. K.. Powód był akcjonariuszem spółki do 30 listopada 2005 r. Wobec przeniesienia i wyprzedaży najistotniejszych składników majątkowych spółka wykazała stratę, ewentualnie minimalny zysk a kurs akcji zaczął spadać. Niska płynność, brak wypłacenia dywidend, przeniesienia majątku do spółek córek i jego wyprzedaż, wygaszenie podstawowej działalności operacyjnej i niska rentowność przyczyniły się do spadku kursu akcji V.. W ocenie powoda transfery majątkowe przyczyniły się do spadku kursu akcji w 2015 r. Kurs akcji wykazywał skrajne niedoszacowanie wobec pozostającej w spółce substancji majątkowej. Był skrajnie zaniżony wobec ich wartości godziwej, co w jego ocenie było wynikiem świadomej polityki dominujących akcjonariuszy. Zdaniem powoda w interesie akcjonariuszy dominujących było, aby przymusowego wykupu dokonać po skrajnie zaniżonej uśrednionej cenie rynkowej. Zdaniem powoda kiedy dominujący akcjonariusze uznali, że nadszedł odpowiedni moment, ogłosili publiczne zawarcie porozumienia o wspólnym przekroczeniu 90 % głosów. Porozumienie to przewidywało współdziałanie celem przymusowego wykupu akcji. Cena wykupu została określona na 1,67 zł. Średnia z ostatnich trzech i średnia z ostatnich 6 miesięcy wynosiły 1,65 zł. Rozliczenie transakcji przymusowego wykupu nastąpiło 3 grudnia 2015 r. Następnie 9 grudnia 2015 r. spółka poinformowała o realizacji prawa do przymusowego wykupu przez członków porozumienia. W ten sposób akcjonariusze mniejszościowi V. zostali przymusowo wykupieni, w tym powód, który na dzień 30 listopada 2015 r. posiadał (...) V., otrzymali odszkodowanie 1,67 za akcję.
Pozwany L. K. wniósł o oddalenie powództwa. Przyznał okoliczności dotyczące zawarcia porozumienia przez akcjonariuszy V. oraz warunki przymusowego wykupu, potwierdził przeprowadzenie na przełomie listopada i grudnia 2015 r. przymusowego wykupu i zbycia posiadanych akcji. Pozwany zakwestionował natomiast, aby doszło do zaniżenia kursu giełdowego akcji V. oraz by miał on wpływ na kształtowanie się tego kursu. Wskazał na brak legitymacji biernej pozwanego - nie był podmiotem, który nabył w wyniku przymusowego wykupu akcji powoda. Podmiotami, które dokonały zakupu akcji V. od mniejszościowych akcjonariuszy, były spółki (...) spółka z o. o. oraz (...) spółka z o. o. Podkreślał, że przymusowy wykup akcji został przeprowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami. Cena wykupu została określona na poziomie wyższym od ceny minimalnej obliczonej zgodnie z ustawą o ofercie. Natomiast brak podstaw do uznania, iż w ramach przymusowego wykupu cena akcji winna zostać określona jako wartość księgowa.
Powód wniósł o dopozwanie na podstawie art. 194 par. 3 k.p.c. (...) spółki z o. o. i (...) spółki z o.o. Wskazał, iż doszło do przesunięć w akcjonariacie spółki (...) w wyniku szeregu transakcji między podmiotami powiązanymi. Akcje V. przestały być własnością (...) spółki z o. o. i (...) spółki z o.o., przeszły bowiem na spółkę (...) spółkę z o.o w formie aportu, a następnie stały się własnością spółki (...) spółki akcyjnej, w której z kolei akcjonariuszami są wymienione spółki.
Postanowieniem z 16 grudnia 2016 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie wezwał do udziału w sprawie na mocy art. 194 § 3 k.p.c. w charakterze pozwanych (...) Sp. z o.o. w K. oraz (...) Sp. z o.o. w W..
Pozwane spółki wniosły o oddalenie powództwa, przyłączając się do stanowiska pozwanego L. K.. Pozwani potwierdzili, że pomiędzy powodem a pozwanymi istniał stosunek zobowiązaniowy wynikający z ustawy a związany z realizacją przymusowego wykupu akcji spółki (...). Powód miał obowiązek sprzedać akcje V. po określonej cenie, a pozwane spółki miały obowiązek je kupić po tej samej cenie (art. 82 ustawy o ofercie). Pozwani wykonali swoje prawo, zapłacili cenę wynikającą z ustawy. Nie mogą ponosić odpowiedzialności z tytułu wyrządzonej szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania określonego w art. 471 k.c. Ich odpowiedzialności nie można wywodzić również z 415 k.c. Ich działania nie były bezprawne, bowiem przymusowy wykup akcji odbył się zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami. Brak podstaw do przyjęcia, iż realizacja przymusowego wykupu akcji odbywała się w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Wskazali też, że potencjalna możliwość przeprowadzenia przymusowego wykupu akcji stanowi nieodłączne ryzyko transakcji dotyczących akcji spółek publicznych. Cena akcji została określona na poziomie wyższym od ceny minimalnej określonej w art. 79 ust. 8 ustawy o ofercie. A brak innych przepisów, które regulowałyby te kwestie. Z kolei zawarcie porozumienia było możliwe w oparciu o art. 87 ust.1 pkt 5 ustawy o ofercie. Ich działania były na podstawie i zgodnie z przepisami prawa, w tym w szczególności ustawy o ofercie.
W kolejnym piśmie procesowym powód podkreślił, że cena wykupu korespondowała z kursem, jednakże w warunkach niniejszej sprawy odbiegała od wartości godziwej rozumianej jako realna wartość przedsiębiorstwa. Określił wartość godziwą akcji na poziomie 6,96 zł, która wynikała z wartości księgowej zgodnej z bilansem skonsolidowanym V. na dzień 30 września 2015 r. Podkreślił, iż w trakcie postępowania ujawniono wycenę aportową przedsiębiorstwa, z treści której wynika, że wartość akcji winna wynosić 6,09 zł. Powód domagał się przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność wyceny wartości godziwej akcji zwykłych spółki akcyjnej na moment przymusowego wykupu, a także przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia godziwej wartości akcji, przy przyjęciu wartości przedsiębiorstwa, jako wynikającej ze złożonej do akt wyceny aportowej.
W piśmie procesowym z 6 listopada 2017 r. pozwani nie przyznali faktu wartości przedsiębiorstwa (...) na dzień 30 listopada 2015 r. wynikającej z wyceny grupy (...). Wycena ta w ocenie pozwanych nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem pozwanych wartość przedsiębiorstwa spółki nie ma żadnego znaczenia dla oceny zgodności z prawem przymusowego wykupu akcji spółki czy rzekomej szkody powoda z tego tytułu. W ramach przymusowego wykupu zostało nabytych jedynie 12 536 akcji spółki, stanowiących 0,2 % jej kapitału zakładowego oraz 0,18 % jej ogólnej liczby głosów. W ramach całego przymusowego wykupu zostało nabytych 963 163 akcji, stanowiących 16,74 % kapitału zakładowego oraz 9,88 % ogólnej liczby głosów. Wycena tych akcji nie może odpowiadać 16,74 % wartości wyceny przedsiębiorstwa spółki. Przymusowy wykup akcji dotyczył pakietu mniejszościowego, z którymi nie były związane liczne i istotne uprawnienia. Wykupywane akcje były akcjami zwykłymi, nie mogły być zatem wyceniane tak jak akcje uprzywilejowane.
Sąd Rejonowy wyrokiem z 18 lipca 2019 r. oddalił powództwo (pkt I), zasądził od powoda P. S. na rzecz pozwanych L. K., (...) Sp. z o.o. w K., (...) Sp. z o.o. w W. do niepodzielnej ręki kwotę 411 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego (pkt II), zarządził zwrot powodowi P. S. kwoty 3500 zł tytułem zwrotu zaliczki na wydatki (pkt III).
Sąd Rejonowy za bezsporne przyjął, że (...) S.A. w K. była spółką publiczną w rozumieniu ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych. Dominującymi akcjonariuszami pozostawali przez dłuższy czas W. C. oraz L. K.. W. C. posiadał 33,71 % akcji oraz 40,39 % głosów w zgromadzeniu wspólników, L. K. posiadał 38,76% akcji oraz 43,37 % głosów w zgromadzeniu wspólników. Akcjonariuszem spółki był również powód. Od 2005 r. do 30 listopada 2015 r. spółka (...) istniała na Giełdzie Papierów Wartościowych, dokonując emisji akcji o wartości 13 mln zł. Spółka z wyemitowała 1,3 mln akcji oferowanych po 10 zł za sztukę. Wszystkie akcje zostały objęte przez nowych inwestorów. Spółka od wielu lat nie wypłacała dywidendy i zaczęła wyprzedawać swój majątek, zaprzestała też prowadzenia działalności operacyjnej.
Ponadto, Sąd Rejonowy ustalił, że w rezultacie przenoszenia i wyprzedania składników majątkowych spółka wykazała w trzecim kwartale 2015 r. roku niewielkie przychody.
Zgodnie ze sprawozdaniem finansowym za 2014 r. wynik finansowy wynosił 212 tys. zł, podczas gdy w 2013 r. wynosił ponad 6,6 mln złotych. Kursy akcji zaczęły spadać. Zgodnie ze sprawozdaniem finansowym za 3 kwartał 2015 r. kapitały własne na poziomie jednostkowych wynosiły 39 311 zł, na poziomie skonsolidowanym 40 020 zł. Na majątek spółki na poziomie skonsolidowanym składały się głównie nieruchomości.
Głównym składnikiem majątku były papiery udziałowe w innych spółkach córkach. Spółka w 2014 i 2015 r. miała niską rentowność, nie była jednak zagrożona upadłością, tak jak w latach 2011 i 2012. Na skutek złych inwestycji spółka nie była w stanie przeprowadzić skutecznej emisji nowych akcji i jej obecność na giełdzie nie była celowa.
Liczba akcji wynosiła 5 752 380. Kurs akcji w 2015 r. spadł, została w związku z tym podjęta decyzja o przymusowym wykupie akcji. Dominujący akcjonariusze nie posiadali wymaganych 90 % liczby głosów a jedynie 83,76 %. W związku z tym dobrano odpowiednią grupę akcjonariuszy mniejszościowych, aby zawrzeć porozumienie. Inicjatorem porozumienia był W. C.. W porozumieniu uczestniczyło łącznie 13 podmiotów, w tym 11 akcjonariuszy V..
Zgodnie z żądaniem cenę wykupu ustalono na kwotę 1,67 zł. Średnia z ostatnich trzech i sześciu miesięcy wynosiła 1,65 zł. Rozliczenie transakcji przymusowego wykupu nastąpiło 3 grudnia 2015 r. Następnie 9 grudnia 2015 r. spółka poinformowała o realizacji prawa do przymusowego wykupu przez członków porozumienia.
Drobni mniejszościowi akcjonariusze V. zostali przymusowo wykupieni, w tym także powód. Powód na dzień 30 listopada 2015 r. posiadał 12 536 akcji V., otrzymał łącznie kwotę 20 935,12 zł.
Zakupów akcji dokonały głównie (...) spółka z o. o. i (...) spółka z o. o., które to spółki uczestniczyły w porozumieniu. Doszło również do zawarcia transakcji i przeniesienia akcji od członków porozumienia do akcjonariuszy większościowych. Porozumienie zostało następnie rozwiązane.
Sąd pierwszej instancji ustalił stan faktyczny na podstawie okoliczności bezspornych, dowodów z dokumentów, zeznań świadka D. K. oraz pozwanych. Powód zrezygnował z przesłuchania.
Sąd oddalił wnioski pozwanego o przeprowadzenie dowodów z dokumentów zawierających opinię prawną, którą Sąd nie jest związany (k. 506 - 584 i 627 - 651, 715 - 721, 762 – 810), wnioski dowodowe wniesione pismem powoda z 22 sierpnia 2018 r. w postaci dokumentów (k. 902 – 905), uznając, iż są nieistotne dla rozstrzygnięcia sporu, wnioski dowodowe z orzeczeń sądowych (k. 328-344 i 262-266), komunikatu (k. 356), jako nie mające związku ze sprawą. Sąd Rejonowy oddalił wnioski o dowód z opinii biegłego jako nieistotne dla rozstrzygnięcia.
Sąd Rejonowy nie uwzględnił żądania powoda. Uznał, że powód nie wykazał przesłanek powstania szkody z art. 415 k.c. ani też przesłanek z art. 471 k.c. Podkreślał, że przymusowy wykup akcji został dokonany na podstawie przepisów ustawy o ofercie. Zdaniem Sądu przepisy regulując ustalenie ceny minimalnej nie przewidują konieczności odnoszenia się do wartości księgowej spółki. Zdaniem Sądu wartość akcji (godziwa) określana jest przez rynek.
Sąd Rejonowy wskazał, że gdyby istniała norma, zgodnie z którą przymusowy wykup akcji spółki publicznej odbywa się po wartości księgowej, to działania pozwanych mogłyby zostać uznane za bezprawne, ale takiej normy nie ma.
Zdaniem Sądu Rejonowego powód nie poniósł szkody w związku z przeprowadzeniem przymusowego wykupu akcji. Szkoda mogłaby zaistnieć tylko, gdyby istniała realna szansa na sprzedaż posiadanych przez powoda akcji po cenie przekraczającej wysokość ceny, którą uzyskał w ramach przymusowego wykupu. Powód takiej okoliczności nie wykazał. Przymusowy wykup akcji nie naruszał przepisów ustawy o ofercie. Nie było podstaw do wyliczenia szkody jako różnicy pomiędzy ceną akcji zapłaconą w ramach przymusowego wykupu, a wyliczoną przez powoda wartością akcji. Sąd wskazał też, że uczestnicy publicznego obrotu papierami wartościowymi już od września 2014 r. nie byli zainteresowani nabywaniem akcji V. po cenie 2 zł za akcję. Nie było żadnych podstaw do przyjęcia, że powód mógłby uzyskać wyższą kwotę za akcję.
Analizując art. 79 ust. 1, art. 87 ust. 1 i art. 82 ust. 1 ustawy o ofercie wskazał, że przeprowadzenia przymusowego wykupu nie przewidziano minimalnego progu liczby akcji, którą powinni posiadać akcjonariusze łączący się w porozumieniu. Pozwani, zawierając porozumienie oraz uczestnicząc w przymusowym wykupie, w wyniku którego akcje V. zostały nabyte, między innymi przez jego podmiot zależny, działali zgodnie z przepisami prawa. Nie było podstaw do przyjęcia, że akcjonariusze spółki wybrali odpowiedni moment, aby kurs akcji osiągnął niską średnią notowań z określonego przedziału czasowego oraz do przyjęcia, że restrukturyzacja spółki, w wyniku której została utworzona grupa (...), była przeprowadzona niewłaściwie. Sąd stwierdził, że przeniesienie działalności do spółek zależnych jest tworzeniem struktury holdingowej i jest rzeczą naturalną.
Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska powoda, że ustalenie ceny akcji spółki publicznej w ramach przymusowego wykupu musi być dokonywane z uwzględnieniem ich wartości księgowej. Procedura została przeprowadzona zgodnie z przepisami. Ustalanie wartości akcji w oparciu o wartości księgowe, jak chciałby tego powód, stanowiłoby naruszenie art. 79 ust. 1 ustawy o ofercie. Z kolei wycena spółki (...) na potrzeby aportu nie miała znaczenia. Brak jest normy prawnej, która nakazywałaby przymusowy wykup akcji według wartości księgowej. Przymusowy wykup akcji spółek publicznych po cenie rynkowej jest normalnym działaniem.
Sąd Rejonowy uznał działania pozwanych za ekonomicznie uzasadnione i pozostające interesie spółki. Nie znalazł podstaw do przyjęcia, że zostały naruszone zasady współżycia społecznego lub dobre obyczaje. Nie jest możliwe naruszenie zasady współżycia społecznego, czy dobrych obyczajów, przy działaniu w ramach obowiązujących przepisów.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.
Powód zaskarżył powyższe rozstrzygnięcie. Zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego, a to art. 79 i nast. ustawy o ofercie w zw. z art. 5 ust. 1 zd. 2 i ust. 4 i art. 15 ust. 2 zcl. 1 i ust. 5 Dyrektywy 2004/25/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie ofert przejęcia (dalej jako: „Dyrektywa 2004/25/WE”), a także w zw. z art. 20 k.s.h. oraz w zw. z art. 56 k.c. lub w zw. z art. 354 k.c. poprzez błędną wykładnię systemową i funkcjonalną, a w tym pominięcie przesłanki uczciwości ceny wywłaszczanych akcji, co doprowadziło do przyjęcia przez Sąd, że ustalenie ceny przymusowego wykupu akcji nie powinno uwzględniać ich właściwie rozumianej wartości godziwej,
2) naruszenie prawa materialnego, a to art. 415 k.c. w zw. z art. 79 i nast. ustawy o ofercie w zw. z art. 56 k.c. poprzez:
a) błędna wykładnię przesłanki bezprawności czynu, polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, że ustalenie ceny przymusowego wykupu akcji w kwocie nie niższej niż ustawowe minimum, wyłącza możliwość zaistnienia bezprawności czynu na innej podstawie, w szczególności z uwagi na naruszenie zasad współżycia społecznego,
b) uznanie, że powód nie poniósł szkody a to w związku z błędnym przyjęciem, że powód nie byłby w stanie uzyskać większej kwoty za akcje niż cena rynkowa, a tym samym przyjęcie, że cena ta odpowiada wartości godziwej,
3) naruszenie prawa materialnego, a to art. 471 k.c. w zw. z art. 79 i nast. ustawy o ofercie i w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez:
a) błędną wykładnię przesłanki nienależytego wykonania zobowiązania, polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, że ustalenie ceny przymusowego wykupu akcji w kwocie nie niższej niż ustawowe minimum przesądza o należytym wykonaniu zobowiązania do wykupu akcji, podczas gdy przy wykonaniu przymusowego wykupu dłużnik zobowiązany był do ustalenia ceny na poziomie odzwierciedlającym materialną wartość akcji, uwzględniającej przede wszystkim ich wartość godziwą, zasady współżycia społecznego oraz obowiązek lojalności akcjonariuszy spółki akcyjnej,
b) uznanie, że powód nie poniósł szkody, a to w związku z błędnym przyjęciem, że powód nie byłby w stanie uzyskać większej kwoty za akcje niż cena rynkowa, a tym samym przyjęcie, że cena ta odpowiada wartości godziwej,
4) naruszenie prawa procesowego, a to art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., poprzez oddalenie wniosku dowodowego powoda o przeprowadzenie dowodu z wyceny biegłego akcji (...) S.A. na okoliczność ustalenia wartości godziwej akcji (...) S.A., pomimo że wniosek ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem zmierzał do wykazania istnienia i rozmiaru szkody powoda,
5) naruszenie prawa procesowego w postaci art. 233 k.p.c. poprzez brak poczynienia istotnych ustaleń faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie wszechstronnego materiału dowodowego a to poprzez brak poczynienia ustaleń faktycznych co do wartości godziwej akcji (...) S.A., w sytuacji gdy zgodnie z istniejącą wyceną ich wartość godziwa przekraczała około 4-krotnie wartość przymusowego wykupu, które to ustalenie prowadziło do wniosku o istnieniu istotnej dysproporcji między ceną akcji notowaną a jej wartością godziwą,
6) naruszenie prawa procesowego w postaci art. 233 k.p.c. poprzez brak poczynienia istotnych ustaleń faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie wszechstronnego materiału dowodowego a to poprzez brak poczynienia ustaleń faktycznych, że w chwili zawierania porozumienia akcjonariusze mniejszościowi będący jego członkami byli już zapewnieni o zamiarze wykupienia ich w przyszłości (zaraz po dokonaniu wykupu) po cenie 2,5 zł za akcję, a więc wyższej niż cena oferowana w ramach przymusowego wykupu, która to okoliczność ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem takie działanie ma znaczenie dla oceny istnienia naruszenia dobrych obyczajów jak również spełnienia przesłanki obejścia prawa nakazującego zaoferowania akcjonariuszom mniejszościowym jednolitej ceny wynikającej z wymogów art. 79 ust. 2 ustawy o ofercie;
7) nierozpoznanie istoty sprawy (art. 386 § 4 k.p.c.) poprzez brak uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 79 ust. 2 ustawy o ofercie w zakresie, w jakim na podstawie zawartego porozumienia jego członkowie mieli otrzymać kwotę wykupu wyższą, niż ta jaka miała być zaoferowana w ramach przymusowego wykupu, a tym samym cenę ustaloną z członkami porozumienia należało traktować jako cenę minimalną w rozumieniu przywołanego przepisu w okresie 12 miesięcy poprzedzających przymusowy wykup.
Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania.
Wnioskował o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia wartości godziwej i ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości przez Sąd II instancji.
W uzasadnieniu apelacji podał, że poniósł szkodę z uwagi na ustalenie ceny przymusowego wykupu akcji spółki publicznej (...) S.A. na poziomie niższym od ich wartości godziwej. Jego zdaniem nastąpiło obejście przepisów prawa nakazującego, aby cena przymusowego wykupu nie była niższa od najwyższej ceny jaka akcjonariusz większościowy zapłacił w okresie 12 miesięcy przed ogłoszeniem przymusowego wykup akcji. Obejście prawa nastąpiło poprzez zawarcie przez pozwanych porozumienia z grupą akcjonariuszy mniejszościowych, aby wspólnie przekroczyć próg 90 % głosów. W ciągu 12 miesięcy przed przymusowym wykupem nie doszło do zapłaty najwyższej ceny, ale cena ta została ustalona.
Nie zgadzał się, że wartość godziwa akcji jest zawsze tożsama z ich kursem na giełdzie. Uważa, że wartość godziwą akcji jest jej rzeczywista wartość ekonomiczna (odniesiona do wartości przedsiębiorstwa i majątku spółki) i powinna zostać ustalona biegłych.
Zwrócił też uwagę, że kilka tygodni po przymusowym wykupie pozwani dla potrzeb określenia wartości godziwej aportu w postaci akcji V. posłużyli się wyceną sporządzoną przez rzeczoznawców i ustalili wartość akcji V. na poziomie 6,09 zł. W tym kontekście powód podnosił zarzut naruszenia przez Sąd art. 20 k.s.h.
Powód zarzucił Sądowi Rejonowemu, że ustalenie ceny przymusowego wykupu w kwocie nie niższej niż ustawowe minimum zapisane w ustawie o ofercie wyłącza możliwość bezprawności czynu oraz zrównanie pojęcia ceny minimalnej z pojęciem wartości godziwej akcji. Zarzucił również pominięcie przez Sąd okoliczności zawarcia porozumienia między pozwanymi a akcjonariuszami mniejszościowymi, w którym ustalono cenę wyższą akcji niż przy przymusowym wykupie, która to cena została zapłacona już po dokonaniu przymusowego wykupu. W zakresie ustalenia „ceny godziwej” przywołał liczne orzeczenia sądów.
Nadto powód wskazywał, że Sąd pierwszej instancji nie rozpatrzył w szczegółowy sposób, czy zaistniał stosunek zobowiązaniowy i jakiego rodzaju w odniesieniu do poszczególnych pozwanych. Zdaniem powoda wywłaszczenie go z jego własności po cenie nie będącej ekwiwalentem utraconych praw należy traktować jako niewłaściwe wykonanie zobowiązania przez pozwanych. Powołał się na wynikającą z art. 20 k.s.h. regułę równego traktowania wspólników czy akcjonariuszy będących w tych samych okolicznościach. Wywłaszczenie wspólnika mniejszościowego z jego akcji przez wspólnika większościowego, po cenie rażąco odbiegającej od ich wartości godziwej, pod pretekstem, że niedoszacowany kurs rynkowy akcji akurat dał ku temu okazje i pozorne podstawy prawne, należy traktować jako naruszenie takiego obowiązku lojalności.
Prawidłowa wykładania art. 79 ustawy o ofercie obligowała pozwanych do dokonania wykupu po cenie nie niższej od minimalnej, ale jednocześnie odpowiadającej wartości godziwej. Powód nie zgadzał się z oceną Sądu Rejonowego, że działanie pozwanych mieściło się „w ramach obowiązujących przepisów”. Postrzega je jako naruszające zasady współżycia społecznego czy dobre obyczaje. Zarzucił Sądowi pominięcie, że członkowie porozumienia z akcjonariuszami większościowymi mieli ustalone, że po dokonaniu przymusowego wykupu ich akcje zostaną odkupione za cenę 2,50 zł.
Pozwani L. K., (...) sp. z o.o., (...) sp. z o.o. wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego.
W uzasadnieniu wskazali, że powód nie podważa tego, że cena akcji w przymusowym wykupie była zgodna z przepisem prawa. Wskazali, że postąpili więc prawidłowo i nie mogą odpowiadać z tego tytułu na podstawie art. 415 lub 471 k.c.
W piśmie procesowym złożonym 18 lutego 2020 r. powód wskazał, że spełnienie wymogów określenia ceny zgodnie z art. 79 ust. 1-3 ustawy o ofercie nie oznacza, że cena została określona zgodnie z przepisami prawa. Podtrzymał twierdzenia, że doszło do obejścia tego przepisu prawa. Kwestionował też ustalanie wartości godziwej akcji w oparciu o art. 28 ust. 6 ustawy o rachunkowości.
Powód wskazywał również, że przyjmując na potrzeby rozstrzygnięcia wykładnię językową art. 79 ustawy o ofercie, odrzucając wykładnię systemową i funkcjonalną przepisu oraz argumentacje dotyczącą wzajemnej lojalności akcjonariuszy, to podstawą jego roszczenia musiałyby być przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wskazywał, że zgodnie z wykładnia językową art. 79 ustawy o ofercie wskazuje dolne poziomy ceny przymusowego wykupu stanowiące przymiar godziwości. Natomiast dalsze kryteria są nieokreślone i należałoby w tej części zastosować przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. W sposób negatywny odnosił się do stanowiska Ministerstwa Finansów w zakresie interpretacji ustawy o ofercie.
W piśmie procesowym z 24 czerwca 2020 r. pozwani podkreślali, że powód uzyskał cenę zgodną z ustawą, a poszukiwanie nowych podstaw odpowiedzialności pozwanych nie znajduje uzasadnienia. Zdaniem pozwanych w art. 79 ustawy o ofercie zostało jednoznacznie przewidziane, że podstawą ustalenia ceny minimalnej w przymusowym wykupie jest średnia z notowań akcji. Powód pomija te kryteria i chce je zastąpić pojęciem wartości godziwej. Nadto w ich ocenie stanowisko powoda zakłada taką interpretację przepisów, która będzie przyjmowała najwyższą możliwą wartość akcji na potrzeby przymusowego wykupu.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Istotą sporu pozostawało, czy ustalenie ceny przymusowego wykupu zgodnie z art. 79 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 82 ustęp 1 ustawy o ofercie i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych było działaniem bezprawnym w danych okolicznościach oraz czy sprzedaż akcji przez akcjonariuszy po cenie ustalonej w ramach przymusowego wykupu doprowadziła do powstania szkody. Spór dotyczył kwestii określenia wartości godziwej akcji, która to powinna stanowić podstawę do ustalenia ceny wykupu akcji.
Według strony powodowej zachowanie pozwanych powinno skutkować odpowiedzialnością deliktową (art. 415 k.c.), ewentualnie odpowiedzialnością z tytułu nienależytego wykonania zobowiązania (art. 471 k.c.). Strona powodowa wskazywała na nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Rejonowy, a to poprzez nieuwzględnienie zarzutu naruszenia art. 79 ust. 2 ustawy o ofercie w zakresie, w jakim na podstawie zawartego porozumienia jego członkowie mieli otrzymać kwotę wykupu wyższą, niż ta jaka miała być zaoferowana w ramach przymusowego wykupu, a tym samym cenę ustaloną z członkami porozumienia należało traktować jako cenę minimalną w rozumieniu przywołanego przepisu w okresie 12 miesięcy poprzedzających przymusowy wykup.
W niniejszej sprawie nie było podstaw do uchylenia wyroku, jak domagała się tego strona powodowa. Nierozpoznanie istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. oznacza niewyjaśnienie i pozostawienie poza oceną okoliczności faktycznych, stanowiących przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia. Nierozpoznanie istoty sprawy oznacza również zaniechanie przez Sąd pierwszej instancji zbadania materialnej podstawy żądania pozwu albo pominięcie merytorycznych zarzutów pozwanego. Inaczej rzecz ujmując, o nierozpoznaniu istoty sprawy można mówić wówczas, gdy kontrolowany instancyjnie wyrok rozmija się z tym, co było przedmiotem sprawy, określonej przez roszczenie procesowe określone w pozwie poprzez żądanie i okoliczności faktyczne przytoczone dla jego uzasadnienia (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 30 czerwca 2020 roku, sygn. akt: V Aga 51/20). Na gruncie niniejszej sprawy nie zachodzi żadna z podstaw uchylenia zaskarżonego wyroku (art. 386 k.p.c.), więc wniosek zawarty w apelacji nie był zasadny.
Przechodząc do rozpoznania zarzutów zawartych w apelacji, w pierwszej kolejności należy odnieść się do podniesionych zarzutów naruszenia prawa procesowego. Apelujący zarzucał naruszenie prawa procesowego w postaci art. 233 k.p.c. poprzez brak poczynienia istotnych ustaleń faktycznych w zakresie okoliczności dotyczących zawarcia porozumienia przez akcjonariuszy. Sąd Okręgowy w tym zakresie uzupełnił podstawę faktyczną. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadka D. K. wynikało, że wobec tego, że dominujący akcjonariusze posiadali 83,76 %, a nie wymagane 90 % liczby głosów, i dlatego postanowili zorganizować odpowiednią grupę akcjonariuszy mniejszościowych celem zawarcia z nimi porozumienia. W wyniku tego porozumienia została uzyskany wymagalny poziom głosów w celu przeprowadzenia przymusowego wykupu akcji. W zamian za przystąpienie do porozumienia akcjonariusze mniejszościowi mieli otrzymać gratyfikację w postaci podwyższenia ceny wykupienia ich akcji po cenie 2,5 zł za akcję.
Apelujący oceniał powyższe działanie w sposób negatywny i wskazywał powyższą okoliczność jako istotną dla podjęcia w sprawie prawidłowego rozstrzygnięcia. Niemniej w ocenie Sądu Okręgowego zawarcie omawianego porozumienia nie było działaniem, które można by kwalifikować jako naruszające dobre obyczaje czy mające na celu obejście przepisów prawa – jak wskazywała to strona powodowa. Zawarcie porozumienia pozostawało w zgodzie z przepisami ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych. W ocenie Sądu Okręgowego granice zawartego porozumienia należało postrzegać w granicach swobody umów określonej w art. 353 1 k.c., a zgodnie z jego brzemieniem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Argumentacja w tym zakresie została szerzej przedstawiona w dalszej części uzasadnienia, przy okazji omówienia przepisów prawa materialnego regulujących kwestię zawarcia porozumienia i ustalenia ceny przymusowego wykupu akcji.
Nie był zasadny zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zakresie nieustalenia przez Sąd Rejonowy wartości godziwej akcji spółki (...) S.A. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji dotyczącej konieczności przeprowadzenia w niniejszej sprawie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia wartości godziwej akcji. Ustalenie wartości akcji nastąpiło na podstawie obowiązujących przepisów prawa regulujących procedurę przymusowego wykupu akcji, łącznie z uwzględnieniem zasad ustalania ceny akcji. Z tych samych względów Sąd Okręgowy oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na etapie postępowania apelacyjnego. Nie ujawniła się potrzeba zasięgnięcia wiadomości specjalnych dla ustalenia wartości godziwej akcji w ramach przymusowego wykupu. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd Rejonowy przepisów prawa procesowego podniesionych w apelacji.
Przechodząc do analizy zarzutów przepisów prawa materialnego, należy wpierw wskazać, że ustawa o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych przewiduje możliwość zawarcia porozumienia między akcjonariuszami i reguluje zasady zawierania porozumień akcjonariuszy spółek publicznych. Zgodnie z art. 82 ust. 1 tej ustawy (brzmienie sprzed 30 listopada 2019 r., tj. przed zmianą art. 82 ust. 1 przez art. 1 pkt 65 ustawy z dnia 16 października 2019 r., Dz.U.2019.2217) akcjonariuszowi spółki publicznej, który samodzielnie lub wspólnie z podmiotami od niego zależnymi lub wobec niego dominującymi oraz podmiotami będącymi stronami porozumienia, o którym mowa w art. 87 ust. 1 pkt 5, osiągnął lub przekroczył 90 % ogólnej liczby głosów w tej spółce, przysługuje, w terminie trzech miesięcy od osiągnięcia lub przekroczenia tego progu, prawo żądania od pozostałych akcjonariuszy sprzedaży wszystkich posiadanych przez nich akcji (przymusowy wykup).
Podważając rozstrzygnięcie, powód prezentuje swoją interpretację art. 79 ust. 1-3 w zw. z art. 82 ust. 2 ustawy o ofercie. Zarzuca Sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię systemową i funkcjonalną, a przede wszystkim pominięcie wartości godziwej akcji.
Sąd Okręgowy podziela natomiast stanowisko wyrażone już w orzeczeniu Sądu pierwszej instancji wskazujące, że zawarcie porozumienia nastąpiło na podstawie obowiązujących przepisów prawa. Pozwani działali w ramach uprawnień przyznanych w normach prawa i w okolicznościach sprawy nie sposób zarzucać im działań szkodzących powodowi, który warunkowałyby obciążenie ich odpowiedzialnością względem niego. Z kolei ustalenie wartości akcji spółki pozostawało w zgodzie z uregulowaniami zawartymi w ustawie o ofercie publicznej. Art. 79 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych reguluje sposób obliczania ceny minimalnej.
Zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o ofercie, cena akcji proponowana w wezwaniach, o których mowa w art. 73 i art. 74:
1) w przypadku gdy którekolwiek z akcji spółki są przedmiotem obrotu na rynku regulowanym, nie może być niższa od:
a) średniej ceny rynkowej z okresu 6 miesięcy poprzedzających ogłoszenie wezwania, w czasie których dokonywany był obrót tymi akcjami na rynku głównym, albo
b) średniej ceny rynkowej z krótszego okresu - jeżeli obrót akcjami spółki był dokonywany na rynku głównym przez okres krótszy niż określony w lit. a;
2) w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie ceny zgodnie z pkt 1 albo w przypadku spółki, w stosunku do której otwarte zostało postępowanie restrukturyzacyjne lub upadłościowe - nie może być niższa od ich wartości godziwej.
2. Cena akcji proponowana w wezwaniach, o których mowa w art. 73 i art. 74, nie może być również niższa od:
1) najwyższej ceny, jaką za akcje będące przedmiotem wezwania podmiot obowiązany do jego ogłoszenia, podmioty od niego zależne lub wobec niego dominujące, lub podmioty będące stronami zawartego z nim porozumienia, o którym mowa w art. 87 ust. 1 pkt 5, zapłaciły w okresie 12 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania, albo
2) najwyższej wartości rzeczy lub praw, które podmiot obowiązany do ogłoszenia wezwania lub podmioty, o których mowa w pkt 1, wydały w zamian za akcje będące przedmiotem wezwania, w okresie 12 miesięcy przed ogłoszeniem wezwania.
3. Cena akcji proponowana w wezwaniu, o którym mowa w art. 74, nie może być również niższa od średniej ceny rynkowej z okresu 3 miesięcy obrotu tymi akcjami na rynku regulowanym poprzedzających ogłoszenie wezwania.
Wskazany przepis art. 79 ustawy o ofercie publicznej stanowi implementację dyrektywy 2004/25/WE. Państwa członkowskie UE implementując powołaną dyrektywę były zobowiązane do wprowadzenia rozwiązań gwarantujących mniejszościowym posiadaczom papierów wartościowych możliwość ich zbycia w przypadku przejęcia przez inny podmiot kontroli nad spółką po godziwej cenie. Art. 5 dyrektywy dotyczy ochrony akcjonariuszy mniejszościowych, obowiązkowej oferty i uczciwej ceny. Godziwą ceną w świetle art. 5 ust. 4 dyrektywy o przejęciach jest najwyższa cena zapłacona przez oferenta lub przez osoby działające z nim w porozumieniu za te same papiery wartościowe w okresie, jaki ma być ustalony przez państwa członkowskie, lecz nie krótszym niż 6 i nie dłuższym niż 12 miesięcy przed rozpoczęciem oferty. Jeżeli po podaniu oferty do publicznej wiadomości i przed zamknięciem oferty oferent lub jakakolwiek osoba działająca z nim w porozumieniu zakupuje papiery wartościowe po cenie wyższej niż cena ofertowa, oferent zwiększa cenę w swojej ofercie tak, aby nie była ona niższa niż najwyższa cena zapłacona za tak nabyte papiery wartościowe.
Należy też podkreślić, że sąd zobowiązany do dokonywania wykładni przepisów zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy - „o ile to możliwe”. Wykładnia, na którą powoływał się powód w apelacji i dalszych pismach procesowych nie może natomiast prowadzić do tworzenia nowych obowiązków nieprzewidzianych w przepisach prawa czy też pozostających w sprzeczności z postanowieniami przepisów prawa krajowego sformułowanych w sposób wystarczająco jasny i wyraźny. Interpretacja powoda wskazana w uzasadnieniu apelacji nie miała poparcia w ustawie o ofercie publicznej ani w dyrektywie.
Ustawodawca określa, że w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie ceny na podstawie cen rynkowych albo w przypadku spółki, w stosunku do której otwarte zostało postępowanie układowe lub upadłościowe – nie może być ona niższa od ich wartości godziwej. Zgodnie z art. 28 ust. 6 u.r., „za wartość godziwą przyjmuje się kwotę, za jaką dany składnik aktywów mógłby zostać wymieniony, a zobowiązanie uregulowane na warunkach transakcji rynkowej, pomiędzy zainteresowanymi i dobrze poinformowanymi, niepowiązanymi ze sobą stronami. Wartość godziwą instrumentów finansowych znajdujących się w obrocie na aktywnym rynku stanowi cena rynkowa pomniejszona o koszty związane z przeprowadzeniem transakcji, gdyby ich wysokość była znacząca (...)”. (vide: Chłopecki Aleksander, Dyl Marcin, Ustawa o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz spółkach publicznych. Komentarz, LEX 2014; Sójka Tomasz (red.), Komentarz do ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych, [w:] Prawo rynku kapitałowego. Komentarz LEX 2015).
Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że przepisami dyrektywy nie nałożono obowiązku wprowadzenia narzędzi uzależniających cenę akcji w wezwaniu od ceny uwzględniającej realną wartość przedsiębiorstwa, w skład którego wchodziłyby akcje spółki publicznej, wynikającą z wartości księgowej. Twierdzenia powoda wskazujące na taki sposób ustalenia wartości, nie były zasadne.
Powód powoływał się na zaniżenie wartości akcji. Jak już wyżej wskazano nie było jednak podstaw do ustalenia tej wartości stosowanie do wartości księgowej. Sąd Odwoławczy nie dostrzegał też podstaw do ustalenia tej wartości w oparciu o cenę, jaka została przewidziana w porozumieniu zawartym miedzy akcjonariuszami. W szczególności podstawy do ustalenia jej na takim poziomie nie stanowił art. 20 k.s.h., na który powoływał się powód, a którego adresatem jest spółka. A i ten nakaz nie jest bezwzględnym, bowiem wpisane w niego jest zróżnicowane traktowanie wynikające z odmiennej sytuacji poszczególnych wspólników (akcjonariuszy).
Materiał zebrany w sprawie wskazuje, że cenę wykupu ustalono na kwotę 1,67 zł. Średnia z ostatnich trzech i sześciu miesięcy wynosiła natomiast 1,65 zł. Okoliczności sprawy pozwalały stwierdzić, że działania pozwanych nie były sprzeczne z przepisami prawa, nie naruszały też zasad współżycia społecznego. Działanie pozwanych w toku procedury przymusowego wykupu odpowiadało standardom i pozostawało w zgodzie z przepisami prawa.
Przechodząc do zarzutów dotyczących braku przypisania pozwanym odpowiedzialności na podstawie art. 415 k.c. oraz art. 471 k.c. należy wskazać, że przy podejmowaniu rozstrzygnięcia nie doszło również do naruszenia art. 415 k.c. w zw. z art. 79 i nast. ustawy o ofercie w zw. z art. 56 k.c. poprzez błędną wykładnię przesłanki bezprawności czynu oraz uznanie, że powód nie poniósł szkody, jak również naruszenia art. 471 k.c. w zw. z art. 79 i nast. ustawy o ofercie i w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię przesłanki nienależytego wykonania zobowiązania oraz uznanie, że powód nie poniósł szkody.
Z art. 415 k.c. wynika obowiązek naprawienia szkody przez sprawcę, który działa w sposób zawiniony. Należy wskazać, że do stwierdzenia istnienia odpowiedzialności deliktowej koniecznym jest ziszczenie się łącznie przesłanek bezprawnego (wina obiektywna) i zawinionego (wina subiektywna) działania lub zaniechania, wystąpienie szkody, związku przyczynowego między działaniem bądź zaniechaniem, a szkodą.
Podstawowe znaczenie dla możności przypisania sprawcy szkody odpowiedzialności deliktowej ma określenie zdarzenia, za które podmiotowi przypisywana jest odpowiedzialność (czyn sprawcy). Jako bezprawne należy kwalifikować czyny zakazane przez przepisy prawne czy też zachowania sprzeczne z zasadami współżycia społecznego albo dobrymi obyczajami (wina w znaczeniu obiektywnym). Działanie sprawcy musi być przy tym zawinione także w sensie subiektywnym (możliwość postawienia zarzutu nieprawidłowego zachowania, umyślnie lub wskutek lekkomyślności czy niedbalstwa brak dołożenia należytej staranności).
Zgodnie natomiast z art. 471 k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Przesłankami odpowiedzialności kontraktowej są niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, szkoda, związek przyczynowy między niewykonaniem (nienależytym wykonaniem) zobowiązania a szkodą. Niewykonanie umowy może także stanowić czyn niedozwolony w znaczeniu art. 415 k.c. Jest to uzasadnione w sytuacji, gdy sprawca szkody naruszył obowiązek powszechny, ciążący na każdym. Niewykonanie zobowiązania samo przez się nie może być uznane za bezprawne w rozumieniu art. 415 k.c. (vide: tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt: II CNP 50/12)
Stosownie do art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Obowiązek wykazania wskazanych przesłanek warunkujących przypisanie odpowiedzialności spoczywał zatem na powodzie.
Z materiału dowodowego sprawy, z uwzględnieniem okoliczności wynikających również z ustaleń Sądu Okręgowego w zakresie okoliczności dotyczących zawarcia porozumienia akcjonariuszy wynikało, że akcjonariusze posiadający 83,76 % liczby głosów zawarli porozumienie z akcjonariuszami mniejszościowymi przewidując wynagrodzenie dla akcjonariuszy mniejszościowych, którzy przystąpią do porozumienia, w postaci wykupienia ich akcji po cenie 2,5 zł za akcję.
W niniejszej sprawie w ocenie Sądu Okręgowego nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności deliktowej czy też kontraktowej, ani też nie sposób uznać, aby powód poniósł szkodę, a działania pozwanych miały charakter bezprawny.
Sąd Odwoławczy podzielił argumentację Sądu pierwszej instancji, że działania pozwanych mogłyby zostać uznane za bezprawne, gdyby istniała przepisy prawne wskazujące, że przymusowy wykup akcji spółki publicznej ma odbywać się zgodnie z wartością księgową. Z kolei brak takich norm oznacza że działanie pozwanych w ramach przymusowego wykupu na podstawie i zgodnie z przepisami prawa, nie mogą być uznane za bezprawne. Nie zostały naruszone żadne kryteria ustalenia ceny wykupu akcji. Sąd nie dopatrzył się w działaniach pozwanych intencji obejście przepisów ustawy o ofercie publicznej w zakresie ustalania ceny.
Art. 82 ust. 2 ustawy o ofercie w zw. z art. 79 ust. 1 -3 ustawy o ofercie stanowią wytyczne ustawowe dotyczące ustalania cen akcji przy przymusowym wykupie. Zdaniem Sądu Okręgowego, skoro ustalenie wartości akcji nastąpiło w oparciu o przepisy tej ustawy nie sposób uznać, aby ustalenie ceny było sprzeczne z normami. Jak już wyżej wskazano ani z przepisów tej ustawy ani żadnych innych, nie wynikała konieczność odnoszenia się do wartości księgowej akcji. W powyższych okolicznościach należało, za Sądem pierwszej instancji przyjąć, że działanie pozwanych nie miało cech bezprawności, nie stanowiło czynu niedozwolonego, a powód nie poniósł szkody w związku z przeprowadzeniem przymusowego wykupu akacji. Ustalenie ceny nastąpiło w oparciu o art. 82 ust. 2 w zw. z art. 79 ust. 2 pkt. 1 ustawy o ofercie.
Pozwanym nie można było też przypisać odpowiedzialności w związku z nienależytym wykonaniem umowy. Jak już wyżej wskazano cena akcji została ustalona zgodnie z kryteriami zawartymi w przepisach prawa. W wezwaniu określona została cena sprzedaży za jedną akcję na poziomie 1,67 zł. Cena ta pozostawała w zgodzie z uregulowaniem ustawowym – zasadami wynikającymi z art. 82 ust. 2 w zw. z art. 79 ust. 2 pkt. 1 ustawy o ofercie i została zapłacona osobom sprzedającym akcje.
Powód nie wykazał przesłanek warunkujących odpowiedzialność pozwanych na podstawie art. 415 k.c. ani też na podstawie art. 471 k.c. Nie sposób też podzielić jego twierdzeń o poszukiwaniu odpowiedzialności pozwanych na podstawie art. 405 k.c. w przepisach regulujących bezpodstawne wzbogacenie, podczas gdy w niniejszej sprawie nabycie akcji nastąpiło w związku z ich przymusowym wykupie na podstawie regulacji art. 82 ust. 2 i art. 79 ust. 1 -3 ustawy o ofercie publicznej. Dodatkowo można zwrócić uwagę, że powoływanie nowych podstaw odpowiedzialności w toku postępowania apelacyjnego, wskazuje na niestabilność stanowiska powoda w zakresie przesłanek odpowiedzialności pozwanych i na trudności poszukiwania ich w obowiązujących przepisach prawa.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. W odniesieniu do twierdzeń apelacji, wskazać jeszcze należało, że Sąd Odwoławczy podejmując rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, nie był związany ocenami prawnymi czy motywami obszernie powołanymi przez stronę powodową w toku postępowania, w tym w w apelacji i dalszych pismach procesowych składanych w toku postępowania apelacyjnego. Nadto, powód powoływał dla uzasadnienia swoich twierdzeń nieaktualne stanowiska doktryny czy orzecznictwo nieprzystające do stanu faktycznego niniejszej sprawy, co zresztą jak wynika z uzasadnienia pisma z dnia 18 lutego 2020 roku sam dostrzegał.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., art. 99 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c z uwzględnieniem § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
SSO Jacek Hanszke