sygn. III Ca 2140/22 16 kwietnia 2024 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 16 kwietnia 2024, sygn. III Ca 2140/22

Data orzeczenia 16 kwietnia 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #III Wydział Cywilny Odwoławczy #uzasadnienie

Sygn. akt III Ca 2140/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 sierpnia 202 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie z powództwa z powództwa K. J. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę:

1.  zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda K. J. kwotę 7304,46 zł (siedem tysięcy trzysta cztery złote i czterdzieści sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 listopada 2017 do dnia zapłaty;

2.  oddalił powództwo w pozostałej części;

3.  zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda K. J. kwotę 2387,23 zł (dwa tysiące trzysta osiemdziesiąt siedem złotych dwadzieścia trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd wydał wyrok w oparciu o następujący stan faktyczny:

W dniu 22 lipca 2017 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), stanowiący własność J. K.. Pojazd sprawcy kolizji w dniu zdarzenia objęty był ochroną ubezpieczeniową odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego na podstawie umowy zawartej z pozwanym.

W oparciu o umowę najmu z dnia 23 lipca 2017 roku zawartą z (...) K. J. z siedzibą w Ł., J. K. korzystała z pojazdu zastępczego marki R. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w okresie od dnia 23 lipca 2017 roku do dnia 26 września 2017 roku, tj. przez 66 dni. Dobowa stawka najmu wynosiła 170 zł netto. Do stawki został doliczony podatek Vat w wysokości 50%. W umowie zastrzeżono brak kaucji, brak limitu kilometrów. Po zakończeniu najmu powód w dniu 1 października 2017 roku wystawił fakturę nr (...) na kwotę 13.948,20 zł brutto obejmującą koszt najmu pojazdu przez 66 dni (11.200 zł netto) oraz odbiór auta poza godzinami pracy firmy (120 zł netto), płatną do dnia 15 października 2017 roku. Do stawki 120 zł netto za odbiór pojazdu poza godzinami pracy firmy także doliczono podatek Vat w wysokości 50%

W dniu 26 września 2017 roku pozwany wpłacił na rzecz powoda kwotę 7.544,62 zł tytułem odszkodowania za koszty naprawy pojazdu marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...). Poszkodowana nie zleciła naprawy uszkodzonego pojazdu.

W drodze umowy cesji z dnia 26 września 2017 roku J. K. przeniosła na powoda wierzytelność wobec pozwanego w zakresie kosztów najmu pojazdu zastępczego w związku ze szkodą z dnia 22 lipca 2017 roku.

Uszkodzenia pojazdu marki V. (...) uniemożliwiały jego eksploatację po kolizji z dnia 22 lipca 2017 roku. Uzasadniony czas naprawy samochodu marki V. (...) o numerze rejestracyjnym nie był krótszy niż rzeczywisty czas najmu samochodu zastępczego wynoszący 66 dni. Likwidacja szkody została zakończona 26 września 2017 roku wydaniem decyzji o wypłacie odszkodowania. Wówczas można było podjąć czynności związane z naprawą tj. zamówić części zamienne (do 3 dni), wykonać fizycznie naprawę (3 dni) oraz przygotować do wydania i wydać naprawiony pojazd (1 dzień).

Dzienny podstawowy koszt wypożyczenia samochodu zastępczego klasy C, na czas do 66 dni, mieścił się w przedziale od 89,00 do 198,79 zł brutto (72,36 do 161,62 zł netto).

Stawki czynszu najmu wskazane w opinii biegłego dotyczą z reguły:

wariantu najmu z limitem kilometrów, który wynosi przeważnie 200-300 km na dobę. Różnice cen wypożyczenia samochodów dla wariantu bez limitu kilometrów były o około 20-40% wyższe od cen dla wariantów z limitem kilometrów,

wariantu z opłaconym ubezpieczeniem OC i AC, ale bez zniesienia udziału własnego w szkodach z winy wypożyczającego. Dokupienie takiej opcji to z reguły konieczność dopłaty co najmniej 20-35 zł brutto za dzień,

wariantu z kaucją zwrotną w postaci zabezpieczenia na karcie kredytowej lub wpłaty gotówki, co jest regułą w przypadku przeciętnego klienta (bez historii współpracy z wypożyczalnią).

W dniu 2 października 2017 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 13.948,20 zł tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Wezwanie zostało doręczone pozwanemu drogą elektroniczną

Decyzją z dnia 6 października 2017 roku pozwany przyznał i wypłacił na rzecz powoda kwotę 4.723,20 zł netto, uznając za zasadny okres najmu pojazdu w wymiarze 32 dni w stawce po 120 zł netto (147,60 zł brutto) od dnia rozpoczęcia najmu (23 lipca 2017 roku) do dnia wysłania kosztorysu naprawy sporządzonego po dodatkowych oględzinach (16 sierpnia 2017 roku) + 2 dni oczekiwania na części + 2 dni wolne od pracy + 3 dni technologicznego czasu naprawy + 1 dzień na odbiór pojazdu z naprawy (zgodnie z harmonogramem wskazanym w decyzji). Pozwany odmówił zwrotu kosztów podstawienia pojazdu zastępczego poza godzinami pracy firmy.

W dniu 31 października 2017 roku powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 7.920,80 zł tytułem odszkodowania za koszty najmu pojazdu zastępczego w terminie 3 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma. Wezwanie zostało doręczone pozwanemu drogą elektroniczną.

Pismem z dnia 30 stycznia 2018 roku pozwany odmówił wypłaty dalszych świadczeń pieniężnych na rzecz powoda w związku ze zdarzeniem z dnia 22 lipca 2017 roku.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. pominął dowód z przesłuchania świadka J. K. oraz przesłuchania stron z ograniczeniem do powoda, albowiem okoliczności co do których wyżej wskazane osoby miałyby się wypowiedzieć pozostają bezsporne na gruncie niniejszej sprawy.

Wobec tak ustalonego stanu faktycznego, Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo podlegało uwzględnieniu w przeważającej części. Podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi K.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392). Pozwany jako ubezpieczyciel sprawcy szkody ponosi odpowiedzialność wobec powoda. Powód nabył od poszkodowanego wierzytelność wynikającą ze szkody spowodowanej zdarzeniem, w oparciu o art. 509 k.c. i jest uprawniony do dochodzenia związanych z nią roszczeń. Art. 361 k.c. statuuje zasadę pełnego odszkodowania. Utrata możliwości korzystania z rzeczy stanowi szkodę majątkową. Niemożność korzystania z pojazdu, który został uszkodzony jest normalnym następstwem szkody, o której mowa w art. 361 § 1 k.c. i rodzi obowiązek wypłaty odszkodowania, wówczas gdy zastąpienie rzeczy uszkodzonej wymagało poniesienia określonych kosztów. Chybione jest zatem twierdzenie pozwanego, iż wynajęcie pojazdu zastępczego przez poszkodowaną od powoda nie było celowe, obiektywnie i ekonomicznie uzasadnione a tym samym nie mieściło się w zakresie normalnych następstw zdarzenia w rozumieniu art. 361 k.c. Argumentacja pozwanego w tym zakresie jest tym bardziej nieuzasadniona wobec wypłaty na rzecz powoda w toku postepowania likwidacyjnego świadczenia pieniężnego tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego a tym samym uznania długu. Między stronami sporny był okres i stawka najmu pojazdu zastępczego. Zgodnie z opinią biegłego uzasadniony czas naprawy pojazdu marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) po kolizji z dnia 22 lipca 2017 roku wynosił co najmniej 66 dni kalendarzowych. Dlatego jeżeli chodzi o uzasadniony okres najmu, to w ocenie Sądu powód był uprawniony do odszkodowania za najem pojazdu od dnia 23 lipca 2017 roku, tj. od dnia zawarcia umowy najmu do 26 września 2017 roku, tj. od dnia zwrotu pojazdu zastępczego. W tym zakresie powód złożył umowy najmu od 22 lipca 2017 roku na i następnie fakturę za łącznie 66 dni (k. 11-12 i k. 13). Łącznie zatem należne jest odszkodowanie z tytułu najmu pojazdu zastępczego za 66 dni. Stanowisko strony pozwanej odnośnie zapłaty tylko za 32 dni wynajmu pojazdu zastępczego jest niesłuszne. Pozwany podnosił, iż wobec nie przystąpienia przez poszkodowaną do naprawy uszkodzonego pojazdu, najem pojazdu zastępczego nie był zasadny na okres hipotetycznej naprawy. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Biegły z zakresu techniki motoryzacyjnej wyraźnie wskazał w treści opinii, że uszkodzenia pojazdu uniemożliwiały jego eksploatację po kolizji. W konsekwencji w całkowity czas naprawy należało wliczyć czas oczekiwania na oględziny, sporządzenia kalkulacji naprawy, zamówione części zamienne oraz zakończenie fizycznej naprawy samochodu. Likwidacja szkody została zakończona 26 września 2017 roku wydaniem decyzji o wypłacie odszkodowania. Dopiero wówczas można było podjąć czynności związane z naprawą tj. zamówić części zamienne (do 3 dni), wykonać fizycznie naprawę (3 dni) oraz przygotować do wydania i wydać naprawiony pojazd (1 dzień). Bez znaczenia pozostaje jednakże okoliczność, iż poszkodowana nie podjęła naprawy uszkodzonego pojazdu. Okolicznością istotną z punktu widzenia niniejszej sprawy jest fakt, iż pojazd nie nadawał się do eksploatacji po spornej kolizji, wobec czego poszkodowana była zmuszona wynająć pojazd zastępczy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż data ustania najmu przypadła na dzień 26 września 2017 roku tj. datę wypłaty na rzecz poszkodowanej odszkodowania za koszty naprawy pojazdu. 2570,94

Pozwany zarzucił, że wskazana przez powoda stawka w wysokości 170 zł netto jest zawyżona, gdyż zaproponowano najem ze stawką 120 zł netto (147,60 zł brutto). Pozwany nie wykazał jednak (art. 6 k.c.), aby złożył poszkodowanej konkretną ofertę najmu za taką kwotę. Dlatego zarzut zgłoszony na płaszczyźnie przyczynienia się poszkodowanej do zwiększenia szkody jest nieuzasadniony. Zgodnie z art. 354 § 1 k.c. oraz art. 355 § 1 k.c. poszkodowany obowiązany jest dołożyć należytej staranności przy wyborze wypożyczalni pojazdów. Poszkodowany powinien tak działać, jak jest „ogólnie wymagane” w stosunkach danego rodzaju. Od racjonalnie działającego poszkodowanego należy, zatem wymagać, aby dbał w identyczny sposób o interesy drugiej strony zobowiązania, jak o swoje własne. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 2060) w razie zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym osoba uczestnicząca w nim ma obowiązek starania się o złagodzenie skutków zdarzenia. Wedle natomiast art. 826 § 1 k.c. w razie zajścia wypadku ubezpieczony obowiązany jest użyć dostępnych mu środków w celu zapobieżenia szkodzie lub zmniejszenia jej rozmiarów. Z obowiązku tego wyprowadza się również spoczywający na poszkodowanych obowiązek minimalizowania szkody. Pozwany ponosi odpowiedzialność wobec poszkodowanego opierającą się na zasadzie winy. Poszkodowaną i pozwanego nie łączyła żadna umowa ubezpieczenia. Pozwany jest odpowiedzialny wobec poszkodowanego jak sprawca szkody, w jego miejsce. Przy takim ukształtowaniu odpowiedzialności pozwany nie może domagać się od poszkodowanego realizacji jakichkolwiek schematów działań, czy obowiązków. Pozwany jest wyłącznie zobowiązany wobec poszkodowanego, w miejsce sprawcy szkody i szkodę tę powinien w całości naprawić, nie czekając na podjęcie przez poszkodowanego jakichkolwiek działań. Zarzut, że poszkodowany nie stosując się do zasady minimalizowania skutków szkody powinien ponieść tego konsekwencje, jest wobec tego zupełnie chybiony (por. m.in. wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie z dn. 13.03.2013 r. , sygn. akt II Ca 1096/12). Wynajęcie przez poszkodowanego pojazdu zastępczego będące normalnym następstwem deliktu nie narusza obowiązku współdziałania wierzyciela z dłużnikiem (art. 354 k.c.) i odpowiada społeczno- gospodarczemu celowi tego uprawnienia oraz zasadom współżycia społecznego. Biegły wskazał, iż dzienny podstawowy koszt wypożyczenia samochodu zastępczego klasy C, na czas do 66 dni mieścił się w przedziale 89,00 – 198,79 zł brutto (72,36 – 161,62 zł netto). Wobec faktu, iż stawka zastosowana przez powoda wykraczała poza zakres wskazany przez biegłego konieczne było obniżenie stawki zastosowanej przez powoda za najem pojazdu zastępczego do kwoty 161,62 zł netto (+ 50% stawki Vat = 180,21 zł brutto).

Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że powód powinien otrzymać dalszą kwotę 7.170,66 zł odszkodowania tytułem zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego wg następującego wyliczenia: koszt najmu 180,21 zł brutto x 66 dni = 11.893,86 zł, pomniejszoną o kwotę wypłaconą 7.170,66 zł. W ocenie Sądu zasadne jest także żądanie zwrotu kosztów odbioru pojazdu zastępczego w kwocie 133,80 zł brutto poza godzina pracy wypożyczalni. Zdarzenie miało miejsce w dniu 22 lipca 2017 roku (sobota), a poszkodowana wynajęła pojazd następnego dnia, w niedzielę. Zasadnym wobec tego było poniesienie dodatkowych kosztów w związku z dostarczenie pojazdu poza standardowymi dniami i godzinami pracy wypożyczalni. Łączne odszkodowanie wynosiło zatem 7.304,46 zł.

Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie jako nieudowodnione.

O odsetkach od zasądzonej kwoty Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. W dniu 2 października 2017 roku powód wezwał pozwanego (drogą elektroniczną) do zapłaty kwoty 13.948,20 zł. Wobec tego Sąd zasądził odsetki za opóźnienie od kwoty 7.304,46 zł po upływie 30 dni od dnia doręczenia pozwanemu wezwania do zapłaty tj. od dnia 3 listopada 2017 roku.

W pozostałym zakresie Sąd oddalił roszczenie powoda o odsetki.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., dokonując stosunkowego ich rozdzielenia. Na koszty procesu poniesione przez powoda złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 500 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 1800 zł (zgodnie z § 2 punkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w brzmieniu obowiązującym na datę wytoczenia powództwa), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz 698,45 zł tytułem zaliczki na poczet opinii biegłego. Na koszty pozwanego składały się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 1.800 zł (zgodnie z § 2 punkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie wytoczenia powództwa) oraz opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Powód w niniejszej sprawie domagał się zasądzenia kwoty 8.362,40 zł. Zasądzono natomiast na jego rzecz kwotę 7.304,46 zł. Zasądzona kwota stanowi 87% roszczenia. Wobec powyższego, zasądzona w punkcie 3 wyroku od strony pozwanej na rzecz powoda tytułem zwrotu kosztów procesu kwota 2.387,23 zł uwzględnia procent, w jakim powód wygrał sprawę i stanowi różnicę między kosztami należnymi, a poniesionymi.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając rozstrzygnięcie w części, tj. co do punktu 1. w zakresie kwoty 2970,24 zł oraz w zakresie rozstrzygnięcia kosztów procesu. Skarżący wydanemu orzeczeniu zarzucił:

A.  przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. :

a)  art. 235 2 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie zgłoszonych przez pozwanego dowodów w postaci nagrania rozmowy zgłoszenia szkody z dnia 22 lipca 2017 r. (od 8 min. 5 sek. do końca), upoważnienia z dnia 24 lipca 2017 r., a także umowy o realizację świadczeń ubezpieczeniowych w zakresie wynajmu pojazdów zastępczych z dnia 1 lipca 2016 r., które to dowody zgłoszone zostały celem wykazania, że w toku likwidacji szkody osoba poszkodowana, za pośrednictwem upoważnionego podmiotu, otrzymała od pozwanego realną i korzystną propozycję najmu pojazdu zastępczego za pośrednictwem strony pozwanej, w sposób bezgotówkowy, bez dodatkowych kosztów podstawienia i odbioru, z której jednak poszkodowana bez jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia nie skorzystała i którą w żadnej mierze się nie zainteresowała, a zatem celem ustalenia faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy,

b)  art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że pozwany „nie wykazał, aby złożył poszkodowanej konkretną ofertę najmu” za kwotę 120,00 zł netto za dobę, podczas gdy pozwany celem wykazania ww. faktu przedłożył dowody w postaci nagrania rozmowy zgłoszenia szkody z dnia 22 lipca 2017 r. (od 8 min. 5 sek. do końca), upoważnienia z dnia 24 lipca 2017 r., a także umowy o realizację świadczeń ubezpieczeniowych w zakresie wynajmu pojazdów zastępczych z dnia 1 lipca 2016 r., które to dowody Sąd Rejonowy jednak całkowicie zignorował i pominął,

-

co w konsekwencji doprowadziło Sąd do błędnego przyjęcia, że koszty najmu pojazdu zastępczego podlegające refundacji na rzecz powoda ustalone powinny zostać w oparciu o stawkę dobową w kwocie 161,62 zł netto (ustalonej w drodze opinii biegłego), zamiast 120,00 zł netto (stawce obowiązującej w wypożyczalni partnerskie) pozwanego).

B.  przepisów prawa materialnego, tj.:

-

art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że koszty najmu pojazdu zastępczego po stawce 161,62 zł netto stanowiły normalne następstwo zdarzenia komunikacyjnego wywołującego szkodę, podczas gdy normalne następstwo szkody stanowił koszt najmu pojazdu zastępczego po niższej stawce (120,00 zł netto), po jakiej pojazd mógł zostać zorganizowany dla poszkodowanej przez wypożyczalnię współpracującą ze stroną pozwaną,

-

art. 826 § 1 k.c., art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i (...) w zw. z art. 354 § 2 k.c. i art. 362 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że osoba poszkodowana nie naruszyła obowiązków współdziałania z dłużnikiem oraz minimalizacji rozmiarów szkody, decydując się na najem pojazdu zastępczego w wypożyczalni zewnętrznej, po stawce znacznie wyższej niż wskazana przez pozwanego w trakcie zgłoszenia szkody, a także poprzez błędne przyjęcie, że obowiązek minimalizowania rozmiarów szkody w ogóle na osobie poszkodowanej nie spoczywa.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części poprzez oddalenie powództwa także co do kwoty 2 970,24 zł oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania w I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała częściowo zasadna, zatem skutkowała zmianą zaskarżonego orzeczenia.

W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, w związku z czym zgodnie z art. 505 9 § 1 1 k.p.c. apelację można oprzeć tylko na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy. Natomiast stosownie do art. 505 13 § 2 k.p.c. jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Podkreślić należy, iż w postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy, apelacja ograniczona wiąże Sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący (tak też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, OSNC Nr 6 z 2008 r. poz. 55).

Wskazać również należy, iż Sąd II instancji podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne jednak nie podziela oceny dowodów wyrażonej w pisemnych motywach rozstrzygnięcia.

Zarzut art. 232 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. jest zasadny. W przypadku zakwestionowania wysokości szkody to na pozwanym ciążył obowiązek wykazania, że szkoda wynikła z tego tytułu była mniejsza. Nie ma racji Sąd pierwszej instancji, twierdząc iż pozwany nie zaoferował sądowi żadnych dowodów celem wykazania szczegółów swojej oferty w tym zakresie, że była ona adekwatna. Zgodnie z opinią biegłego powód był uprawniony do odszkodowania za najem pojazdu od dnia 23 lipca 2017 roku, tj. od dnia zawarcia umowy najmu do 26 września 2017 roku, tj. od dnia zwrotu pojazdu zastępczego. Pozwany jednak dopiero 24 lipca 2017 roku w przeprowadzonej rozmowie telefonicznej przedstawił poszkodowanemu konkretne wypożyczalnie wraz z danymi kontaktowymi do nich, w których poszkodowany mógł nająć pojazd na warunkach proponowanych przez ubezpieczyciela już od dnia następnego. Poszkodowany jednak nie był tym zainteresowany. Wybór przez poszkodowanego opcji najmu samochodu u innego podmiotu nie mógł prowadzić do konkluzji, że wydatki związane z koniecznością najmu były zasadne.

Nie zasadny okazał się zarzut Sąd art. 235 2 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c. W myśl art. 235 2 § 1 pkt 2 kpc sąd pomija zaś dowód mający wykazać fakt bezsporny, nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy lub udowodniony zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy. Pominięcie dowodu stanowi negatywne rozstrzygnięcie sądu co do wniosku dowodowego strony. Wskazywane przed skarżącego dowody nie zostały nie dopuszczone, Sąd jednak błędnie je ocenił.

Zasadny jest zarzut kwestionujący przyjętą stawkę za najem pojazdu zastępczego. Poszkodowany ma na podstawie art. 362 k.c. obowiązek minimalizacji szkody rozumiany jako zapobieżenie, w miarę możliwości, zwiększeniu się szkody. Jeżeli ubezpieczyciel proponuje poszkodowanemu – we współpracy z przedsiębiorcą trudniącym się wynajmem pojazdów – skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu (zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu) zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia, a mimo to poszkodowany decyduje się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, koszty te – w zakresie nadwyżki – będą podlegały indemnizacji tylko wtedy, gdy wykaże szczególne racje przemawiające za uznaniem ich za „celowe i ekonomicznie uzasadnione". W tym kontekście istotne znaczenie ma nie tylko równorzędność samego pojazdu, ale także dodatkowych warunków umowy, takich jak np. czas i miejsce udostępnienia oraz zwrotu pojazdu zastępczego, czy też obowiązek wpłaty kaucji. Jeżeli istotne warunki wynajmu proponowanego przez ubezpieczyciela (we współpracy z przedsiębiorcą wynajmującym pojazdy) czynią zadość potrzebie ochrony uzasadnionych potrzeb poszkodowanego nie ma podstaw, by obciążać osoby zobowiązane do naprawienia szkody wyższymi kosztami związanymi ze skorzystaniem przez poszkodowanego z droższej oferty. Odstępstwa od tej reguły nie uzasadniają drobne niedogodności o charakterze niemajątkowym, które mogą wiązać się np. z koniecznością nieznacznie dłuższego oczekiwania na podstawienie pojazdu zastępczego proponowanego przez ubezpieczyciela. Konieczność dodatkowego kontaktu z ubezpieczycielem – w praktyce zwykle telefonicznego, czy mailowego – nie może być uznana za niedogodność, która uzasadnia poniesienie wyższych kosztów najmu. Co więcej, należy uznać, że w ramach ciążącego na poszkodowanym obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem) mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy ubezpieczyciel może zaproponować poszkodowanemu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu (zniszczonemu). Tym samym obowiązek ten ciąży na poszkodowanym nawet, gdyby ubezpieczyciel sam nie przejawiał inicjatywy w tym zakresie.

Obowiązkiem poszkodowanego jest podejmowanie działań, zmierzających do zminimalizowania szkody. Brak z jego strony takiego działania ( co miało miejsce w przedmiotowej sprawie) nie może zwiększać obowiązku odszkodowawczego ubezpieczyciela, zobowiązanego do naprawienia szkody (por. uz. uchwały SN z dnia 22 kwietnia 1997 r. III CZP 14/97, OSNC 1997, z. 8, poz. 103; uchwała SN z dnia 16 października 1998 r., III CZP 42/98; wyrok SN z dnia 26 listopada 2002 r., I CKN 1993/00). Poszkodowany powinien więc - kierując się zasadą minimalizowania szkody - wynająć pojazd zastępczy, mając na uwadze koszt tych usług, odpowiadający średnim cenom, stosowanym na lokalnym rynku. Jest to istotne szczególnie w okolicznościach niniejszej sprawy, kiedy to powód, prowadząc działalność gospodarczą, związaną z wynajmowaniem pojazdów zastępczych, oferuje poszkodowanym w wypadkach swoje usługi bezpłatnie, przy tzw. „najmie bezgotówkowym” (gdzie poszkodowani uzyskują faktycznie darmowe korzystanie z pojazdu), stosując ceny, które, jak w niniejszej sprawie, w ogóle nie były przedmiotem zainteresowania poszkodowanego, nie były mu znane, bowiem to nie on ponosił faktyczny wydatek, związany z najmem pojazdu zastępczego. Poszkodowany wynajął samochód zastępczy „bezgotówkowo”, gdzie formą zapłaty było upoważnienie do odbioru odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy wypadku i cesja wierzytelności. W tej sytuacji, zgodnie ze stanowiskiem pozwanego, ubezpieczyciel, do którego roszczenie zostało skierowane, może odpowiadać tylko w takim zakresie, w jakim koszty i stawki, zastosowane przez powódkę, nie przekraczają stawek ekonomicznie uzasadnionych.

Należy stwierdzić, iż ubezpieczyciel nie musi zawsze ponosić kosztów według każdej stawki najmu dowolnie i jednostronnie ustalonej przez powoda w umowie najmu, zawartej z poszkodowanym, który otrzymując faktycznie bezgotówkowy najem pojazdu nie jest zainteresowany wysokością tej stawki. Zgodnie z art. 354 § 1 k.c., dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno - gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel (§ 2). Nie oznacza to, jak już wyżej wskazano, że uprawniony ma obowiązek poszukiwać najtańszej oferty na rynku. Nie można jednak zaakceptować stanowiska, że kwestia wynajmu i jego kosztów pozostaje poza kontrolą czy też możliwością zajęcia stosownego stanowiska przez ubezpieczyciela.

W niniejszej sprawie poszkodowany od początku nie brał w ogóle pod uwagę najmu pojazdu zastępczego od ubezpieczyciela, mimo przedstawienia mu oferty nie skorzystał z niej. Nie sposób stwierdzić, aby istniały racjonalne i ważne powody nieskorzystania z propozycji ubezpieczyciela, wobec przedstawienia mu realnej propozycji. Zdaniem Sądu Okręgowego błędnie Sąd pierwszej instancji nie znalazł dostatecznych argumentów, aby uznać za nie spełnienie obowiązku minimalizacji szkody w toku likwidacji szkody przez pozwanego. Materiał dowodowy wystarczająco wykazał, aby po stronie poszkodowanego nie istniało jakiekolwiek zainteresowanie najmem pojazdu zastępczego u pozwanego towarzystwa ubezpieczeń. Dowody w postaci nagrania rozmowy zgłoszenia szkody z dnia 22 lipca 2017 r., upoważnienia z dnia 24 lipca 2017 r. oraz umowy o realizację świadczeń ubezpieczeniowych w zakresie wynajmu pojazdów zastępczych z dnia 1 lipca 2016 roku wskazują, iż pozwane towarzystwo przestawiło stronie powodowej propozycję wynajęcia samochodu zastępczego, jednak od dnia 26 lipca 2017 roku, nie od dnia 23 lipca 2017 roku który to jest pierwszym zasadnym dniem najmu, w konsekwencji za dwa dni najmu tj. 23.07.2017 r. – 24.07.2017 r. zasadna jest stawka powoda wynosząca 189,55 zł brutto. Zatem zasadne okazały się zarzuty art. 361 § 1 k.c. oraz - art. 826 § 1 k.c., art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) i (...) w zw. z art. 354 § 2 k.c. oraz art. 362 k.c.

Wobec powyższego koszt najmu pojazdu zastępczego przez okres 64 dni przy uwzględnieniu stawki pozwanego 147,60 zł brutto oraz 189,55 brutto przez dwa dni oraz 189 zł brutto jako koszt podstawienia pojazdu zastępczego, należało uznać za celowy i ekonomicznie uzasadniony wydatek na ten cel. Mając na uwadze, że koszt najmu pojazdu wyniósł łącznie 9.959,30 zł (64 dni x 147,60 zł brutto + 2 dni x 189,55 zł brutto + 133,80 zł brutto jako koszt podstawienia pojazdu zastępczego), a pozwany w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił powodowi odszkodowanie z tytułu najmu pojazdu zastępczego w kwocie 4723,20 zł, do zapłaty pozostała brakująca kwota 5.236,10 zł.

Biorąc pod uwagę, powyższe, Sąd odwoławczy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony.

Korekcie podlegały także koszty postępowania przez Sądem I instancji, zgodnie z stosunkowym rozdzieleniem kosztów procesu zgodnie na podstawie art. 100 zd. 2. k.p.c. wobec finalnie częściowo uwzględnionego powództwa. Koszty po stronie powoda wyniosły 3015,45 zł (500 zł opłaty od pozwu +1817 zł wynagrodzenia pełnomocnika procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa oraz 698,45 złotych tytułem zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego), po stronie pozwanej – 1817 zł (wynagrodzenie pełnomocnika procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa). Powód ostatecznie wygrał proces w 62,6%, natomiast łączne koszty procesu wyniosły 4832,45 zł. Pozwany powinien ponieść koszty procesu w kwocie 3025,11 zł ( (...),45 x 62,6%). Skoro pozwany poniósł koszty procesu w kwocie 1817 zł to winien powodowi zwrócić 1208,17 zł ( (...),11 – (...),00).

Kwota uwzględniona z zakresu zaskarżenia apelacji wynosi 2068,36 zł. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa co do kwoty 2970,24, co jednak nie mogło zostać uwzględnione. Zatem, w pozostałym zakresie apelacja podlegała oddaleniu jako niezasadna na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., stosunkowo je rozdzielając. Na koszty procesu po stronie pozwanej złożyły się: opłata od apelacji w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie radcy prawnego w kwocie 450 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935). Na koszty procesu po stronie powodowej złożyły się koszty pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 450 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. 2023 r. poz. 1964). Mając na uwadze, iż łączne koszty postępowania stron przed Sądem II instancji wyniosły 1.110 zł, a powód przegrał postępowanie apelacyjne w 69,6%, zatem winien ponieść, z uwagi na wynik sprawy, koszty w wysokości 772,56 zł. Skoro powód poniósł koszty w wysokości 450 zł, należało od niego zasądzić na rzecz strony pozwanej kwotę 322,56 zł (772,56 zł - 450 zł), o czym orzeczono w punkcie III sentencji wyroku.