Uzasadnienie z 29 października 2025, sygn. VIII Ua 48/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt VIII Ua 48/25
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 maja 2025 roku, wydanym w sprawie X U 1285/19, Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 2025 roku w Łodzi na rozprawie sprawy z odwołania L. K. (1) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziałowi w Ł. o zasiłek chorobowy, zasiłek macierzyński, zobowiązanie do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, w związku z odwołaniem od decyzji organu rentowego z dnia 30 lipca 2019 roku,
nr sprawy (...), oddalił odwołanie
(punkt pierwszy sentencji wyroku) oraz zasądził od L. K. (1) na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w Ł. kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty
(punkt drugi sentencji wyroku).
Przedmiotowe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy wydał na podstawie następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych:
W dniu 7 grudnia 2012 roku odwołująca się nabyła 50 udziałów spółki (...) Sp. z o.o. o łącznej wartości 25.000 zł. Następnie 3 lipca 2015 roku odkupiła pozostałe 50 udziałów spółki i posiadając łącznie 100 udziałów (co stanowi 100% kapitału zakładowego spółki) stała się jedynym wspólnikiem i prezesem jednoosobowego zarządu spółki.
Na podstawie umowy zawartej w dniu 6 lipca 2015 roku wnioskodawczyni zbyła na rzecz P. K. – obecnie męża – 9 udziałów, co stanowi 9% kapitału zakładowego spółki, a w związku ze zbyciem wnioskodawczyni posiadała 91 udziałów, co stanowi 91% udziałów spółki.
W dniu 1 grudnia 2015 roku pomiędzy (...) Sp z o.o. a odwołującą się została zawarta umowa nazwana przez strony umową o pracę na czas nieokreślony od 1 grudnia 2015 roku na stanowisku głównej księgowej w wymiarze czasu pracy 1/5 etatu za wynagrodzeniem 1.129,20 zł brutto miesięcznie. Wnioskodawczyni została zgłoszona do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego od 1 grudnia 2015 roku.
Aneksem do umowy o pracę z dnia 1 sierpnia 2017 roku zmieniono wymiar czasu pracy odwołującej się na 1/1 etat, a wynagrodzenie za pracę na 5646,00 zł brutto miesięcznie.
Z kolei aneksem z dnia 1 maja 2019 roku zmieniono wynagrodzenie za pracę, ustalając je na poziomie 11.672,88 zł brutto miesięcznie.
W spornym okresie wnioskodawczyni wystawiono zaświadczenia lekarskie o niezdolności do pracy z przyczyny oznaczonej symbolem statystycznym O26 (opieka położnicza z powodu stanów związanych głównie z ciążą) za okresy:
od 1 grudnia 2017 roku do 28 grudnia 2017 roku,
od 28 grudnia 2017 roku do 25 stycznia 2018 roku,
od 26 stycznia 2018 roku do 22 lutego 2018 roku,
od 23 lutego 2018 roku do 22 marca 2018 roku,
od 23 marca 2018 roku do 19 kwietnia 2018 roku,
od 20 kwietnia 2018 roku do 4 maja 2018 roku.
W dniu 15 maja 2018 roku płatnik składek złożył wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wypłatę zasiłku macierzyńskiego za okres od 2 maja 2018 roku do 30 kwietnia 2019 roku.
Organ rentowy wypłacił wnioskodawczyni zasiłek chorobowy za okresy: od 26 grudnia 2017 roku do 1 maja 2018 roku oraz do zasiłek macierzyński za okres od 2 maja 2018 roku do 30 kwietnia 2019 roku.
W dniu 1 stycznia 2018 roku wnioskodawczyni zawarła umowę zlecenia z S. P.. Przedmiotem umowy było dekretowanie dokumentów księgowych, porządkowanie dokumentów, wprowadzanie dokumentów do systemu księgowego.
W dniu 2 stycznia 2018 roku płatnik wniósł o przyznanie wnioskodawczyni zasiłku chorobowego.
W dniu 31 marca 2018 roku wnioskodawczyni sporządziła sprawozdanie (...) spółki (...): Rachunek zysków i strat – wariant porównawczy, wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 roku. Dokument został podpisany przez wnioskodawczynię, jako sporządzająca główna księgowa oraz prezes zarządu.
W dniu 31 marca 2018 roku skarżąca sporządziła bilans i rachunek zysków i strat (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł..
W dniu 4 lipca 2018 roku złożono sprawozdanie (...) spółki (...): wprowadzenie do sprawozdania finansowego, Informacje dodatkowe do sprawozdania finansowego za 2017 rok.
Wnioskodawczyni sporządziła i opatrzyła swoim podpisem następujące dokumenty datowane na dzień 31 marca 2018 roku:
dokument „Informacja dodatkowa do Sprawozdania finansowego za 2017 rok”, rachunek zysków i strat na dzień 31 grudnia 2017 roku oraz bilans z wyłączeniem banków i ubezpieczycieli na dzień 31 grudnia 2017 roku dla Fundacji (...),
dokument „Informacja dodatkowa do Sprawozdania finansowego za 2017 rok” dla spółki (...),
dokument wyniki zestawienia Rachunków zysków i strat – wariant porównawczy „stan na dzień 31 grudnia 2017”, wyniki zestawienia (...) (stan na 31 grudnia 2017) dla (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w (...),
dokument zestawienia (...) (stan na 31 grudnia 2017), wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 rok, informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2017 rok dla spółki (...),
dokument „(...) (stan na dzień 31 grudnia 2017 roku) dla (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł.,
rachunek zysków i strat – wariant porównawczy (stan na dzień 31 grudnia 2017), Informacja dodatkowa do Sprawozdania finansowego za 2017 rok, bilans jedn. z wyłączeniem banków i ubezpieczycieli (stan na dzień 31 grudnia 2017) dla Stowarzyszenia (...),
dokument zestawienia (...) (stan na 31 grudnia 2017), rachunek zysków i strat – wariant porównawczy (stan na dzień 31 grudnia 2017), wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 rok informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2017 rok dla (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, dokument zestawienia (...) (stan na 31 grudnia 2017),
rachunek zysków i strat – wariant porównawczy (stan na dzień 31 grudnia 2017), wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 rok informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2017 rok dla (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
rachunek zysków i strat – wariant porównawczy (stan na dzień 31 grudnia 2017), wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 rok informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2017 rok dla (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
dokument zestawienia (...) (stan na 31 grudnia 2017), rachunek zysków i strat – wariant porównawczy (stan na dzień 31 grudnia 2017), wprowadzenie do sprawozdania finansowego za 2017 rok, informacja dodatkowa do sprawozdania finansowego za 2017 rok dla Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W..
Odwołująca się opatrzyła swoim podpisem dokumenty z datą wydruku „31-03-2018” zawierające (...) spółki (...) Sp. z o.o. z siedzibą w Ł. oraz rachunek zysków i strat tejże spółki.
W dniu 16 kwietnia 2018 roku wnioskodawczyni zawarła umowę zlecenia z P. W.. Przedmiotem umowy było dekretowanie dokumentów księgowych.
W dniu 17 kwietnia 2018 roku wnioskodawczyni zawarła umowę zlecenia z A. A.. Przedmiotem umowy było dekretowanie dokumentów księgowych.
W dniu 24 kwietnia 2018 roku wnioskodawczyni wypowiedziała umowę zlecenia z P. W..
W dniu 2 maja 2018 roku wnioskodawczyni urodziła córkę J. K..
W dniu 14 maja 2018 wnioskodawczyni zawarła umowę zlecenia z K. M..
W dniu 29 czerwca 2018 roku wnioskodawczyni wzięła udział w zgromadzeniu Zarządu (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, podczas którego podjęto uchwałę nr 1/06/2018 w sprawie zatwierdzenia sprawozdania Zarządu z działalności (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2017.
W dniu 30 czerwca 2018 roku sporządzone zostało sprawozdanie zarządu z działalności spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...) za rok 2017. Dokument został opatrzony podpisem powódki i P. K.. Sprawozdanie zostało złożone (...) Ł. w dniu 10 lipca 2018 roku. Uchwałą Zgromadzenia Wspólników tejże spółki, podjętą 30 czerwca 2018 roku, zatwierdzono sprawozdania Zarządu z działalności (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz sprawozdania finansowego spółki za rok obrotowy 2017 roku. W Zgromadzeniu Wspólników udział wzięła między innymi odwołująca się.
Decyzją nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że wnioskodawczyni jako pracownik u płatnika składek (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 grudnia 2015 roku do 19 czerwca 2019 roku, z uwagi na fakt, iż w ww. okresie wnioskodawczyni była niemal jedynym (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...). Większościowy wspólnik nie powinien uzyskać statusu pracowniczego, a co za tym idzie obowiązek ubezpieczeń społecznych powstaje z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności.
Każdego miesiąca okresu objętego zaskarżoną decyzją odwołująca się składała drogą elektroniczną do Urzędu Skarbowego deklaracje VAT-7.
Decyzją nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. zmienił decyzję nr (...) z 19 lipca 2019 roku w ten sposób, że uznał, iż L. K. (1) nie podlega jako pracownik płatnika składek (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu.
W uzasadnieniu wskazano, że decyzją z dnia 19 lipca 2019 roku Oddział stwierdził, że L. K. (1) jako pracownik u płatnika składek (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 grudnia 2015 roku do 19 czerwca 2019 roku. Od decyzji w dniu 23 sierpnia 2019 roku wnioskodawczyni wniosła odwołanie do sądu. Do odwołania ubezpieczona załączyła skan umowy darowizny udziałów w spółce (...). Z umowy zawartej 13 czerwca 2019 roku w Ł. między wnioskodawczynią – darczyńcą a P. K. – obdarowanym, wynika, że darczyńca jest wspólnikiem w spółce (...) i posiada w spółce 91 udziałów oraz że darczyńca przekazuje obdarowanemu 61 udziałów, a obdarowany przyjmuje 61 udziałów w swoje posiadanie. Z umowy wynika także, że przeniesienie własności udziałów nastąpi w momencie zawarcia umowy. W związku z tym, prawie jedynym wspólnikiem (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wnioskodawczyni była do 12 czerwca 2019 roku. W związku z przedłożonymi do sprawy nowymi dowodami Oddział postanowił zmienić decyzję z 19 lipca 2019 roku i stwierdził, że jako pracownik u płatnika składek spółki (...) wnioskodawczyni nie podlega od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku.
Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2021 roku w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie L. K. (2) od decyzji z dnia 19 lipca 2019 roku numer (...) zmienionej decyzją z dnia 10 czerwca 2020 roku.
W uzasadnieniu wskazano, że nie zostały złożone żadne dowody, z których wynikałoby, że wnioskodawczyni świadczyła pracę w ramach stosunku pracy. Sąd ustalił, że ww. wykonywała szeroko rozumiane czynności księgowe, czynności zarządcze, kontrolowała pracowników jednakże nie sposób stwierdzić, że czynności te wykonywała w reżimie art. 22 k.p.
Brak jakiegokolwiek dowodu na świadczenie przez wnioskodawczynię pracy w ramach obowiązującego ją wymiaru czasu pracy, który rzekomo wynosił początkowo 1/4 i 1/5 etatu, potem zaś miał obejmować pełny etat. W procesie nie przedstawiono ani list obecności podpisanych przez wnioskodawczynię (te przedstawione w procesie dotyczą okresu w którym w pracy jej nie było) ani ewidencji czasu pracy, tym samym trudno mówić w tym przypadku o podporządkowaniu pracownika co do miejsca, czasu pracy i wykonywanych obowiązków oraz rozliczania go z powyższego. Nie wiadomo kto miał nadzór nad godzinami pracy, jej faktycznym wymiarem - nikt nie odnotowywał rzekomo występujących nadgodzin. Świadek zeznająca w procesie określiła wymiar pracy wnioskodawczyni w całym spornym okresie odnosząc go do godzin otwarcia biura, nie wiadomo więc czy będąc okresowo zatrudnioną w niepełnym wymiarze wnioskodawczym faktycznie miała ściśle wyznaczone godziny pracy i kto to nadzorował. Brak dowodów na to, że ubezpieczona swobodnie nie decydowała o godzinach zakończenia i rozpoczęcia pracy. Zatem już brak możliwości kontroli pracodawcy nad tym, w jakim czasie ubezpieczona wykonywała swoje obowiązki wynikające z zawartej umowy w spornym okresie wyklucza zakwalifikowanie spornej umowy jako umowy o pracę. Strony umowy nie wykazały, by taka kontrola miała miejsce.
Ponadto zdaniem Sądu Okręgowego, brak było podstaw do uznania by były wydawane jej przez drugiego wspólnika bieżące polecenia co do wykonywania pracy. Co prawda P. K. przekazywał wnioskodawczyni informacje co do klientów i koniecznych czynności jakie mają dla nich zostać zrobione w ramach zawartej umowy, jednakże to w ocenie Sądu nie jest jednoznaczne z wydawaniem poleceń służbowych. Nie wyznaczał on wnioskodawczyni zadań do wykonania. P. K. nie znał się na księgowości, nie był więc w stanie weryfikować poczynań wnioskodawczyni. Wnioskodawczyni zaś w pełni sama sobie organizowała pracę mając na uwadze zapotrzebowanie klienta. Z zeznań złożonych w procesie nie wynika, kto i w jakim zakresie miał rozliczać wnioskodawczynię i czy w ogóle wyznaczono jej jakiekolwiek zadania. W ocenie Sądu niedopuszczalnym jest przyjęcie by w spornym okresie czasu robił to P. K., zwłaszcza że od sierpnia 2016 r. on sam miał być pracownikiem płatnika kontrolowanym właśnie przez ubezpieczoną. Nadto, to że wnioskodawczym zajmowała stanowisko samodzielne - kierownicze nie oznacza, iż mogły co najwyżej istnieć ogólne dyrektywy co do tego co ma być zrobione.
Ocena realizacji zwartej przez wnioskodawczynię i płatnika umowy o pracę wskazuje na to, że strony faktycznie jej nie realizowały. O pozorności umowy o pracę wnioskować należy z całokształtu okoliczności. L. K. (1) była prezesem zarządu płatnika, w sprawach firmowych podejmowała decyzje wspólnie z mężem będącym wspólnikiem mniejszościowym spółki. Jednakże realizując czynności księgowe na rzecz płatnika nie była przez nikogo kontrolowana. Pracę organizowała sobie w pełni samodzielnie bazując na kontraktach i klientach, które pozyskał jej mąż -drugi wspólnik i późniejszy pracownik płatnika podlegający jej jako prezesowi zarządu. Jednocześnie wnioskodawczyni i P. K. starali się o dzieci. Poprawiająca się sytuacja finansowa płatnika, rozrost firmy, pozyskanie nowych klientów, zatrudnianie kolejnych pracowników, głównie księgowych wykonujących w znacznej mierze obowiązki samodzielnie, pozornie usprawiedliwiały zwiększenie wymiaru pracy wnioskodawczym i przyznanie jej pracowniczego wynagrodzenia. Jednocześnie też w przypadku macierzyństwa i w okresach niezdolności do pracy wnioskodawczyni mogła formalnie korzystać z wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Strony mogą dowolnie ustalać wzajemne stosunki prawne i układać relacje, jednak zasada swobody zawieranych umów doznaje ograniczenia, w sytuacji, w której zawarcie postanowień umownych prowadzi do obejścia obowiązujących przepisów prawa, do nadużycia prawa, jego naruszenia, czy wreszcie naruszenia zasad sprawiedliwości społecznej. O tym, czy strony prawidłowo układają i realizują stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczna realizacja umowy, zgodnie z jej treścią i w warunkach charakterystycznych dla tego stosunku prawnego. Treścią stosunku pracy jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek pracodawcy zatrudniania pracownika przy umówionej pracy i wypłacania mu wynagrodzenia za pracę.
Wyrokiem z dnia 19 października 2021 roku w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi o sygn. akt (...).
Wnioskodawczyni złożyła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 października 2021 roku.
Wyrokiem z dnia 7 lutego 2024 roku Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 października 2021 roku o sygn. akt (...).
Sąd Rejonowy dokonał powyższych ustaleń faktycznych w oparciu o powołane dowody.
Jako niewiarygodne Sąd (...) instancji ocenił zeznania wnioskodawczyni oraz jej męża P. K. złożone w niniejszej sprawie, w treści których w mało przekonujący sposób zmierzali oni do wykazania możliwie jak najmniejszego zaangażowania odwołującej się w działalność zawodową, co stało w sprzeczności z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w tym zeznaniami tychże osób złożonymi na etapie postępowań toczących się przed Sądem Okręgowym w Łodzi.
Jako niewiarygodne Sąd (...) instancji ocenił tłumaczenie odwołującej się, że motywacją do podjęcia szeregu starań w celu zawarcia umowy o pracę w spółce, której była ona dotychczas jedynym wspólnikiem, obejmujących zbycie części udziałów w spółce oraz ustanowienie pełnomocnika dedykowanego do zawarcia umowy, była „potrzeba godziwego wynagrodzenia i zabezpieczenia przyszłej emerytury”. Tłumaczenie to, zdaniem Sądu Rejonowego, jawi się jako wysoce nieprawdopodobne w świetle elementarnych zasad doświadczenia życiowego, jeżeli uwzględni się fakt, że wynagrodzenie przewidziane w umowie opiewało na symboliczną kwotę 1129,20 zł miesięcznie. Znaczny jego wzrost nastąpił – w następstwie zawarcia aneksu – dopiero na 9 miesięcy przed urodzeniem się dziecka odwołującej się i jednocześnie na 4 miesiące przed rozpoczęciem okresu zasiłkowego poprzedzającego poród.
W ocenie Sądu a quo postępowanie dowodowe, wbrew zamiarom odwołującej się, nie doprowadziło do skutecznego zaprzeczenia faktom wynikającym ze zgromadzonego materiału dokumentarnego, w tym zakresie dat ich sporządzenia. Według zeznań wnioskodawczyni większość dokumentów miała być antydatowana, nawet w zakresie „daty wydruku” widniejącej na dokumentach generowanych z systemu C.. Jedynym dowodem przeciwko osnowie dokumentów były zeznania wnioskodawczyni. Mimo nieprzerwanej reprezentacji przez zawodowego pełnomocnika odwołująca się nie sięgnęła do innych źródeł dowodowych, z których tego rodzaju fakty mogły wynikać. Twierdzeń wnioskodawczyni nie dowodzono w szczególności zeznaniami świadków - zleceniobiorców, z którymi wnioskodawczyni zawierała umowy zlecenia (np. k. 315 i dalej) i którym je wypowiadała lub kontrahentów, którzy mieli podpisywać antydatowane dokumenty przygotowane przez odwołującą się. Sąd Rejonowy zauważył, że nie zdecydowano się też wnioskować o przesłuchanie w charakterze świadków pracowników spółki (...), którzy – według twierdzeń wnioskodawczyni – mieli samodzielnie sporządzać dokumenty wystawiane na jej nazwisko i podpisywać je jako ona, posługując się przy tym jej podpisem elektronicznym. Oznaczałoby to popełnianie przestępstw z art. 40 ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej z dnia 5 września 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 1579). Sąd (...) instancji wyjaśnił, że jedynym powodem, dla którego nie zawiadomił Prokuratury o możliwości popełnienia tego rodzaju czynu zabronionego, jest odmówienie wiary zeznaniom wnioskodawczyni i jej męża. Sąd Rejonowy odnotował, że tego rodzaju praktyka nie była opisywana w zeznaniach P. K. złożonych w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Łodzi, a nadto świadek ten w niniejszym postępowaniu przyznał, że wnioskodawczyni zawsze wiedziała, co było podpisywane jej podpisem elektronicznym, a zatem musiała znać treść tychże dokumentów (00:57:52). Zdaniem Sądu Rejonowego, skoro powódka wobec każdego z tych dokumentów podejmowała aktywność intelektualną, kwestia samego formalnego opatrzenia podpisem przez określoną osobę, nie rzutuje istotnie w zakresie oceny, czy działania te stanowiły wykonywanie pracy zarobkowej. Poziom ustalonego w sprawie zaangażowania odwołującej się w prowadzenie spraw spółki i pracę księgowości dostatecznie, w ocenie Sądu (...) instancji, uzasadniał sankcję z art. 17 ustawy zasiłkowej, choćby jej podpisów pod określonymi dokumentami nie składano.
Sąd Rejonowy odnotował również, że w postępowaniu toczącym się przed Sądem Okręgowym w Łodzi odwołująca się zeznała, że pracownicy spółki (...) nie sporządzali sprawozdań finansowych (k. 107 00:13:14), natomiast w tutejszej sprawie powódka utrzymywała, że było to zasadą, a jej rola ograniczała się jedynie do ich sprawdzenia i to dopiero po czasie, w którym sprawozdania miały być sporządzone i złożone. Zaprzeczała jednocześnie, by podpisywała bilans spółki w dacie, która na nim widniała (w marcu 2018 roku), podczas gdy w zeznaniach przed Sądem Okręgowym w Łodzi okoliczność tę wprost przyznała (k. 149 00:39:45). Sąd a quo zaznaczył, że przytoczone rozbieżności służą jedynie ilustracji dostrzegalnej prima facie labilności wersji wydarzeń prezentowanych przez odwołującą się, dostosowywanych w jego ocenie do przyjętej w danym postępowaniu taktyki procesowej.
W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd (...) instancji uznał, że odwołanie jest niezasadne.
Sąd Rejonowy przypomniał, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2019 r., poz. 645 z późn. zm.; dalej: ustawy zasiłkowej) zasiłek chorobowy przysługuje ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. Z kolei zasiłek macierzyński przysługuje co do zasady ubezpieczonej, która w okresie ubezpieczenia chorobowego urodziła dziecko (art. 29 ust. 1 ustawy zasiłkowej).
Sąd a quo wskazał, że trwanie ubezpieczenia chorobowego jest związane z posiadaniem tytułu ubezpieczenia chorobowego. Zgodnie z art. 3 pkt 1 ustawy zasiłkowej tytułem ubezpieczenia chorobowego jest zatrudnienie lub inna działalność, których podjęcie rodzi obowiązek ubezpieczenia chorobowego lub uprawnienie do objęcia tym ubezpieczeniem na zasadach dobrowolności w rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Dalej Sąd a quo wyjaśnił, że przepis art. 6 ust. 1 ustawy posługuje się zwrotem "w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego", co nie jest równoznaczne z posiadaniem tytułu do ubezpieczenia społecznego. W doktrynie podkreśla się odrębność pojęć: "posiadanie tytułu do ubezpieczenia" oraz "trwanie ubezpieczenia chorobowego", przyjmując że pierwsze pojęcie ma szerszy zakres niż drugie, wskazując jako przykład, że tytułem do ubezpieczenia będzie zatrudnienie, ale okres trwania ubezpieczenia może być krótszy niż trwania samego tytułu, jeśli w trakcie zatrudnienia pracownik korzystał z urlopu bezpłatnego czy wychowawczego. Powyższy pogląd należy jednak skonfrontować z brzmieniem przywołanego art. 3 pkt 1 ustawy, który na potrzeby komentowanej ustawy definiuje pojęcie tytułu ubezpieczenia chorobowego, przyjmując jego węższe rozumienie niż zaprezentowane wyżej (por. „Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz” pod red. prof. Małgorzaty Gersdorf, Beaty Gudowskiej, rok 2012, wyd. 1).
Okres trwania ubezpieczenia chorobowego zatem to czas, w którym ubezpieczony
ma obowiązek opłacania składki lub czas zwolnienia z obowiązku opłacenia składki (por. uchwała SN z dnia 12 czerwca 2002 r., III UZP 4/02, OSNP 2002, nr 24, poz. 601; Biul. SN 2002, nr 6, s. 4; Prok. i Pr. 2002, nr 12, s. 49; OSNP-wkł. 2002, nr 14, poz. 2; M. Prawn. 2002, nr 16, s. 725; Wokanda 2003, nr 2, s. 23; Wokanda 2003, nr 3, s. 24). Okresy trwania ubezpieczenia chorobowego oraz trwania tytułu ubezpieczenia chorobowego nie zawsze będą pokrywały się ze sobą w czasie. O ile więc okres trwania ubezpieczenia chorobowego zawsze zawierał się będzie w okresie trwania tytułu ubezpieczenia (jako że zakres tego pojęcia jest węższy), o tyle nie zawsze będzie zachodziła relacja odwrotna (por. Agnieszka Rzetecka-Gil „Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz” – wyd. z 2009 r.).
Sąd Rejonowy podkreślił, że zgodnie z przywołanym wyżej art. 3 pkt. 1 ustawy zasiłkowej, tytułem ubezpieczenia społecznego jest zatrudnienie lub inna działalność, których podjęcie rodzi obowiązek ubezpieczenia chorobowego lub uprawnienie do objęcia tym ubezpieczeniem na zasadach dobrowolności w rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Sąd (...) instancji zauważył, że w rozpoznawanej sprawie L. K. (1) wywodziła swój tytuł ubezpieczeń społecznych, w oparciu o który występowała o zasiłek chorobowy i zasiłek macierzyński, z umowy nazwanej umową o pracę, zawartej ze spółką, której w okresie poprzedzającym zawarcie umowy posiadała 100% udziałów. Zawarcie umowy poprzedziło zbycie przez wnioskodawczynię 9 udziałów na rzecz swego przyszłego męża P. K., a także ustanowienie pełnomocnika spółki (w osobie P. K.) w celu reprezentowania spółki przy zawieraniu umowy z członkiem zarządu (odwołującą się).
Sąd Rejonowy podniósł, że wobec prawomocnego oddalenia odwołania od decyzji organu rentowego z dnia 19 lipca 2019 roku numer (...), zmienionej decyzją z dnia 10 czerwca 2020 roku, przesądzona została okoliczność, iż formalne zawarcie umowy nie wywarło skutku w postaci powstania tytułu ubezpieczeń społecznych, mającego wynikać z zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę. Sąd Rejonowy zaznaczył, że wyrok Sądu Okręgowego, oddalający odwołanie, jest prawomocny od dnia 19 października 2021 roku, a tym samym decyzja organu rentowego stwierdzająca niepodleganie wnioskodawczyni ubezpieczeniom społecznym stała się ostateczna. Jedynie dla porządku Sąd (...) instancji wskazał, że ocenę co do niepodlegania odwołującej się ubezpieczeniom społecznym z tytułu zawartej umowy o pracę podzieliły sądy obu instancji oraz Sąd Najwyższy. Jak wywodzono w uzasadnieniach wyroków zapadłych w sprawie o podleganie odwołującej się ubezpieczeniom społecznym, brak jest jakiegokolwiek dowodu na świadczenie przez nią pracy w ramach reżimu właściwego dla stosunku pracy, w tym obowiązującego ją wymiaru czasu pracy, który miał ulegać zmianom w trakcie rzekomego zatrudnienia. Ocena realizacji zwartej przez wnioskodawczynię i płatnika umowy o pracę wskazuje na to, że strony faktycznie jej nie realizowały i miała ona charakter pozorny.
W tym miejscu Sąd a quo wskazał, że zgodnie z treścią art. 365 § 1 k.p.c., prawomocne orzeczenie wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Skutkiem zasady mocy wiążącej prawomocnego wyroku jest to, że przesądzenie
we wcześniejszym wyroku kwestii o charakterze prejudycjalnym oznacza, że w procesie późniejszym ta kwestia nie może być już w ogóle badana. Zachodzi tu zatem ograniczenie dowodzenia faktów objętych prejudycjalnym orzeczeniem (wyrok SN z dnia 12 lipca 2002 roku w sprawie V CKN 1110/00, Lex 74492). Związanie orzeczeniem oznacza niedopuszczalność nie tylko dokonywania ustaleń sprzecznych z nim, ale nawet przeprowadzania postępowania dowodowego w tym zakresie (wyrok SN z dnia 12 maja 2011 roku w sprawie (...) PK 193/10, Lex 852766). Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 365 §1 k.p.c. oznacza zatem, że dana kwestia prawna, która była przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w sprawie rozpoznawanej, kształtuje się tak jak to przyjęto we wcześniejszym prawomocnym orzeczeniu. Sąd (...) instancji wyjaśnił, że przesądzenie tej kwestii oznacza, że w późniejszym postępowaniu nie może być ona już ponownie badana, a zatem zachodzi konieczność ograniczenia dowodzenia faktów objętych prejudycjalnym orzeczeniem.
Sąd Rejonowy wyjaśnił, że skoro L. K. (1) nie podlegała ubezpieczeniom społecznym jako pracownik wskazanego wyżej płatnika składek od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku, nie przysługiwało jej prawo do zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego w datach wskazanych w zaskarżonej decyzji, które zawierały się w tym okresie. Nie była bowiem ubezpieczoną w rozumieniu ustawy zasiłkowej, a zgodnie z treścią jej art. 1 świadczenia pieniężne określone tą ustawą przysługują ubezpieczonym, czyli osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa. Nie spełniała też zasadniczych przesłanek prawa do świadczeń, wynikających z przytoczonych wcześniej art. 6 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie stała się niezdolna do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego) i art. 29 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie urodziła dziecka w okresie ubezpieczenia chorobowego).
Niezależnie od niepodlegania ubezpieczeniom społecznym w realiach sprawy, w ocenie Sądu Rejonowego, zaszły również dodatkowe przesłanki negatywne prawa do świadczeń. Mianowicie zdaniem Sądu a quo, potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym znalazły twierdzenia organu rentowego o wykonywaniu przez L. K. (1) pracy zarobkowej w okresach objętych zaskarżoną decyzją.
Sąd (...) instancji przypomniał, iż na mocy art. 17 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2022 r., poz. 1732 ze zm. – dalej jako: ustawa zasiłkowa) ubezpieczony, wykonując w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystując zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia, traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.
Sąd Rejonowy wyjaśnił, że celem zwolnienia lekarskiego jest wyłącznie odzyskanie przez ubezpieczonego zdolności do pracy, zaś wypłacany mu w tym okresie zasiłek chorobowy służy zapewnieniu środków utrzymania w okresie, w którym z uwagi na dysfunkcję organizmu ubezpieczony nie jest w stanie uzyskiwać zarobku. W osiągnięciu zdolności do pracy przeszkodą może być zarówno wykonywanie pracy zarobkowej, jak i inne zachowania ubezpieczonego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję. Wystarczy więc, że w czasie orzeczonej niezdolności do pracy ubezpieczony wykonuje „pracę zarobkową” - nawet w niepełnym wymiarze czasu pracy - i nie jest niezbędne badanie, czy była ona niezgodna z celem zwolnienia lekarskiego (wyrok SN z dnia 20 stycznia 2005 r., sygn. akt (...) UK 154/04, OSNP 2005 nr 19, poz. 307).
Dalej Sąd (...) instancji przypomniał, że zasiłek chorobowy jest świadczeniem z ubezpieczenia społecznego rekompensującym zarobek utracony przez ubezpieczonego wskutek jego niezdolności do pracy spowodowanej chorobą (lub innym zdarzeniem z chorobą zrównanym). Celem zasiłku nie jest uzyskanie dodatkowej korzyści obok dochodów z innej działalności, ale rekompensata utraconego przez ubezpieczonego zarobku wskutek wystąpienia u niego przejściowej niezdolności do pracy.
Postępowanie dowodowe, zdaniem Sądu a quo, wykazało, że ubezpieczona w okresach stwierdzonej niezdolności do pracy była aktywnie zaangażowana zarówno w działalność zarządczą spółki (...) (m.in. uczestniczyła w Zgromadzeniu Wspólników, zawierała i wypowiadała w jej imieniu umowy cywilnoprawne, składała w jej imieniu zeznania podatkowe), ale także merytoryczną pracę księgowej (np. przygotowywała sprawozdania finansowe dla kontrahentów spółki, prowadziła bieżącą korespondencję elektroniczną z księgowymi zatrudnionymi w spółce, weryfikowała ich pracę i udzielała im wskazówek). Bez cienia wątpliwości cel tych działań był zarobkowy. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się w zachowaniu odwołującej się jakichkolwiek motywacji zasługujących na szczególne uwzględnienie. Co więcej, analiza całokształtu zgromadzonego materiału, w ocenie Sądu, nie pozwala na zdefiniowanie różnic zachodzących między działalnością zawodową odwołującej się w okresach zdolności i niezdolności do pracy.
Ostatnia z podniesionych okoliczności determinuje, zdaniem Sądu a quo, także ocenę następstw prawnych zachowania ubezpieczonej w okresach pobierania zasiłku macierzyńskiego. Sądowi znane są poglądy judykatury, na które powoływała się pełnomocnik odwołującej, nakazujące z ostrożnością podchodzić do odpowiedniego stosowania sankcji z art. 17 ustawy zasiłkowej do okresów pobierania zasiłku macierzyńskiego, zwłaszcza przez jego pierwsze 14 tygodni, kiedy ubezpieczona-matka nie może z niego zrezygnować (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2020 r., (...) UK 120/19, Legalis nr 2500914). Sąd (...) instancji podkreślił, że argumentacja prezentowana na poparcie rozstrzygnięcia, które zapadło w przywołanym wyroku, nie ma jednak charakteru uniwersalnego i nie znajduje pełnego przełożenia na realia rozpoznawanej sprawy. Już w jego uzasadnieniu pada bowiem zastrzeżenie, że „czym innym jest sytuacja faktyczna, w której matka podejmuje pracę zarobkową i wcale nie rezygnuje z urlopu macierzyńskiego”. Sąd Rejonowy zauważył, że z taką sytuacją mamy do czynienia w sprawie L. K. (1). Pomimo stałego wykonywania działalności zarobkowej nie zdecydowała się ona – wbrew dyspozycji art. 180 § 4 k.p. – na skrócenie okresu urlopu macierzyńskiego i zadeklarowanie powrotu do pracy, ale stale ją wykonując pobierała jednocześnie zasiłek macierzyński.
Sąd a quo wyjaśnił, że celem świadczeń ubezpieczeniowych należnych w czasie choroby i macierzyństwa jest rekompensata obniżonych możliwości zarobkowania w okresach występowania wskazanych ryzyk ubezpieczeniowych. Na skutek stałej aktywności zawodowej odwołującej się, która pomimo stwierdzonej niezdolności do pracy i okresu macierzyństwa pozostawała stale zaangażowana w wykonywanie pracy zarobkowej, nie doszło, zdaniem Sądu Rejonowego, do wystąpienia tego rodzaju ryzyk. W ocenie Sądu, z punktu widzenia wykładni celowościowej i systemowej, brak jest zatem podstaw, by różnicować sankcję wynikającą z ciągłego zachowania ubezpieczonej przez pryzmat tego, jakiego rodzaju świadczenie w danym okresie pobierała. O ile nie można wykluczyć sytuacji, w których pewna aktywność zawodowa (np. organizacyjno-administracyjna lub ukierunkowana na podniesienie lub zmianę kompetencji zawodowych) podejmowana w okresie pobierania zasiłku macierzyńskiego będzie pozostawała irrelewantna dla prawa do tego rodzaju świadczenia, to nie może ona jednak w godzić w istotę tej instytucji. Sąd (...) instancji podkreślił, że zasiłek macierzyński nie ma bowiem charakteru „premii” za urodzenie dziecka i nie powinien prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia.
Sąd Rejonowy dalej wyjaśnił, że przesądzenie o braku prawa do świadczeń w okresach, których dotyczy zaskarżona decyzja, samo w sobie nie pociąga jeszcze obowiązku ich zwrotu. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 497; dalej jako: ustawy systemowej) za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważane są:
1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia;
3) świadczenia z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego, co do których stwierdzono, że w okresie ich pobierania świadczeniobiorca wykonywał w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystywał zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia.
Sąd (...) instancji wskazał, że w doktrynie prawa ubezpieczeń społecznych podkreśla się, że przepis ten, ustanawiając obowiązek zwrotu świadczenia przez osobę, która pobrała nienależne świadczenie, wskazuje istotną cechę nienależnie pobranego świadczenia w ujęciu ustawy systemowej, określaną jako differentia specifica, tj. świadomość (złą wiarę) osoby pobierającej świadczenie co do nieprzysługiwania tego świadczenia w całości lub w części od początku albo w następstwie później zaszłych zdarzeń. Obowiązek zwrotu świadczenia obciąża więc tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, mając świadomość jego nienależności. Dotyczy to zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach dotyczących braku prawa do pobierania świadczenia (art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej), jak i osoby, która uzyskała świadczenie na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenie (art. 84 ust. 2 pkt 2 tej ustawy). Świadomość nienależności świadczenia może mieć źródło w pouczeniu udzielonym przez organ rentowy co do okoliczności powodujących konieczność zwrotu świadczenia, bądź też może wynikać z zawinionego działania osoby, która spowodowała wypłatę świadczeń (R. Babińska, Wzruszalność prawomocnych decyzji rentowych, Warszawa 2007, s. 207; B. Gudowska, Zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych, część 1, PiZS 2011 nr 7, s. 18; M. Bartnicki (w:) K. Antonow, M. Bartnicki, B. Suchacki, Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Warszawa 2009, s. 582).
W ocenie Sądu Rejonowego wnioskodawczyni swoim zachowaniem wypełniła przesłanki uprawniające organ rentowy do żądania zwrotu wypłaconych świadczeń jako nienależnych w rozumieniu wskazanego przepisu.
Po pierwsze Sąd (...) instancji zauważył, że zgromadzony materiał uzasadnia tezę, że odwołująca się działała w złej wierze, w sposób premedytowany wprowadzając organ rentowy w błąd co do istnienia tytułu prawnego obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego (w postaci umowy o pracę). Zadała sobie bowiem wiele trudu, by wykreować pozorny tytuł – umowa o pracę musiała zostać zawarta z pełnomocnikiem (jej przyszłym mężem), by nie naruszać przepisów kodeksu spółek handlowych. Do udzielenia pełnomocnictwa niezbędne było zwołanie Zgromadzenia Wspólników Spółki. Sąd a quo miał na uwadze, że L. K. (1) nie była laikiem w sferze optymalizacji należności publicznoprawnych, albowiem zawodowo zajmowała się kwestiami podatkowymi. Jako profesjonalna księgowa musiała mieć wiedzę co do niedopuszczalności zawierania tego rodzaju umów ze „swoją spółką” (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., (...) PZP 7/95, Lex). By uniknąć tego rodzaju sytuacji faktycznej, w której umowę ze spółką zawiera jej jedyny wspólnik i jedyny członek zarządu, uprzednio przeniosła nieodpłatnie na P. K. (przyszłego męża i pełnomocnika reprezentującego spółkę na etapie zawierania „umowy o pracę”) niewielką część udziałów w spółce. Sąd (...) instancji nie obdarzył walorem wiarygodności twierdzenia L. K. (1), jakoby zawarcie umowy o pracę służyć miało zapewnieniu jej godnych zarobków i emerytury, co zostało wyjaśnione na etapie oceny materiału dowodowego. Zdaniem Sądu Rejonowego rzeczywistą motywacją odwołującej się było pozyskanie odpowiednio wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego przy uprzednim możliwie niskim nakładzie środków finansowych. Sąd (...) instancji podkreślił przy tym, że charakter stosunku prawnego łączącego odwołującą się ze spółką (...) dalece odbiegał od natury stosunku pracy i nie pozostawiał jakiegokolwiek pola wątpliwości co do tego, że L. K. (1) nie była pracownikiem „swojej spółki”. Dobitnie świadczy o tym, zdaniem Sądu meriti, jednomyślność rozstrzygnięć każdego z trzech sądów oceniających trafność decyzji organu rentowego o niepodleganiu odwołującej się ubezpieczeniom społecznym.
Sąd a quo podniósł, że Sąd Najwyższy na gruncie analogicznej sprawy trafnie zauważył, iż „istnieją podstawy do uznania, iż wypłacenie zainteresowanej zasiłku chorobowego nastąpiło w wyniku świadomego wprowadzenia przez nią w błąd organu rentowego. W świetle ustaleń, zainteresowana nie była objęta ubezpieczeniem chorobowym, bo nie istniał do niego żaden tytuł. Samo zawarcie umowy o pracę nie przesądzało o nawiązaniu stosunku pracy, skoro dla jego bytu niezbędne jest, aby pracownik wykonywał pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca zatrudniał pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 § 1 k.p.). Jeżeli zatem strony umowy o pracę nie zamierzają wywołać skutku prawnego w postaci nawiązania stosunku pracy, a ich oświadczenia uzewnętrznione umową o pracę zmierzają wyłącznie do wywołania skutku w sferze ubezpieczenia społecznego, to taka umowa jako pozorna jest nieważna (art. 83 § 1 k.c.). Okoliczność, że zgłoszenia danej osoby do ubezpieczeń społecznych dokonuje rzekomy pracodawca, nie oznacza, że rzekomy pracownik, wnioskując o świadczenia z ubezpieczeń społecznych, z powołaniem się na objęcie go takimi ubezpieczeniami w związku z zawarciem umowy o pracę, nie wprowadza świadomie w błąd organu rentowego w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej.” (zob. wyrok SN z 6.08.2013 r., II UK 11/13, OSNP 2014, nr 5, poz. 72).
W świetle powyższych uwag Sąd a quo ocenił, że wnioskodawczyni wprowadziła organ rentowy w błąd co do istnienia tytułu ubezpieczenia, stanowiącego przesłankę uzyskania prawa do świadczeń, których dotyczy zaskarżona decyzja. L. K. (1) swym działaniem wprowadziła Zakład Ubezpieczeń Społecznych w błędne przeświadczenie, że brak jest przeszkód do przyznania jej zasiłku chorobowego oraz zasiłku macierzyńskiego. W realiach sprawy należy więc, zdaniem Sądu Rejonowego, mówić o świadomym wprowadzeniu w błąd organu rentowego przez wnioskodawczynię oraz świadomym pobraniu świadczeń, do których nie miała ona tytułu prawnego, co uzasadnia żądanie ich zwrotu jako świadczeń nienależnych (art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej). Niezależnie od wskazanej podstawy prawnej, udowodnione wykonywanie przez odwołującą się pracy zarobkowej w okresach pobierania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, których dotyczy zaskarżona decyzja, w ocenie Sądu (...) instancji dodatkowo uzasadnia zobowiązanie jej do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w oparciu o normę z art. 84 ust. 2 pkt 3 ustawy systemowej. W konsekwencji, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., Sąd (...) instancji oddalił odwołanie jako niezasadne.
O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zasądzając obowiązek ich zwrotu od wnioskodawczyni, jako strony przegrywającej, na rzecz organu rentowego. Na koszty poniesione przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożyły się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 360 złotych, ustalone w oparciu o § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265). Stosownie do dyspozycji art. 98 §1 1 k.p.c. od kwoty przyznanej tytułem kosztów procesu zasądzono odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku wniosła ubezpieczona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając go w całości.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono:
1. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jak i przy ocenie dowodów:
a) uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 października 2021 r., wydanego w sprawie o sygn. akt AUa 267/21, wskazującego na to, że na przyjęcie braku istnienia pracowniczego tytułu ubezpieczenia L. K. (3) wpływ miała struktura udziałowa w spółce (...) Sp. z o.o. - wbrew obowiązku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego;
b) faktu niekwestionowania przez organ rentowy istnienia tytułu ubezpieczenia społecznego L. K. (3) po dniu 13 czerwca 2019 r. na podstawie tej samej umowy o pracę na czas nieokreślony, tj. umowy z dnia 1 grudnia (...).;
c) bezzasadną odmowę wiarygodności zeznaniom ubezpieczonej oraz świadka P. K. - co do okoliczności składania podpisów pod deklaracjami podatkowymi, przygotowania sprawozdań finansowych, mimo że fakt przygotowania sprawozdań finansowych przez innych zatrudnionych pracowników znajduje potwierdzenie w obiektywnym dowodzie, jakim jest korespondencja email złożona do akt sprawy również w postaci elektronicznej;
d) pominięcie w uzasadnieniu dowodu z korespondencji e-mail w sprawie przygotowania sprawozdań finansowych za rok 2017 dla klientów (...) Sp. z o.o. i dla spółki (...) Sp. z o.o., a która to korespondencja wskazywała rzeczywistych autorów wyżej wymienionych dokumentów;
2. obrazę prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 84 ust. 2 pkt 2 u.s.u.s. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w przyjęciu istnienia po stronie ubezpieczonej przypadku świadomego wprowadzenia w błąd organu wypłacającego świadczenia;
b) art. 84 ust. 2 pkt 3 u.s.u.s. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, jako że w dacie pobrania spornych świadczeń, ani nawet w dacie wydania zaskarżonej decyzji nie obowiązywał, jako że został dodany do art. 84 ust. 2 u.s.u.s. przez art. 1 pkt 29 lit. c ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2021.1621) zmieniającej nin. ustawę z dnia 18 września 2021 r.;
c) art. 31 ust. 5 w zw. z art. 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 i art. 66 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (zwanej dalej „ustawą zasiłkową”) poprzez jego niezastosowanie, mimo, że wskazany przepis wyraźnie precyzuje, w jakich sytuacjach prawo do zasiłku macierzyńskiego nie przysługuje.
Wskazując na powyższe wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji ZUS (...) Oddział w Ł. z dnia 30 lipca 2019 r. poprzez ustalenie, że na ubezpieczonej nie spoczywa obowiązek zwrotu pobranych zasiłków: chorobowego za okres od 26 grudnia 2017 r. do 1 maja 2018 r. oraz macierzyńskiego za okres od 2 maja 2018 r. do 30 kwietnia 2019 r., a także o zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej zwrotu kosztów postępowania w obydwu instancjach.
W odpowiedzi na apelację pozwany organ rentowy wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację ubezpieczonej zważył , co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Odnosząc się do zarzutów apelacji stwierdzić należy, że orzeczenie Sądu Rejonowego jest prawidłowe i znajduje oparcie zarówno w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, jak i obowiązujących przepisach prawa.
Sąd II instancji w pełni aprobuje i przyjmuje ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, jako własne oraz podziela ocenę prawną przedstawioną przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Jednocześnie stwierdzić trzeba, że nie zachodzi obecnie potrzeba powielania w tym miejscu tych ustaleń faktycznych.
Stosownie do art. 387 § 2 1 k.p.c. w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji:
1) wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że sąd drugiej instancji zmienił lub uzupełnił te ustalenia; jeżeli sąd drugiej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe lub odmiennie ocenił dowody przeprowadzone przed sądem pierwszej instancji, uzasadnienie powinno także zawierać ustalenie faktów, które sąd drugiej instancji uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
2) wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa powinno objąć ocenę poszczególnych zarzutów apelacyjnych, a poza tym może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne oceny sądu pierwszej instancji.
Dodatkowo także w myśl utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, jeżeli uzasadnienie orzeczenia pierwszoinstancyjnego sporządzonego zgodnie z wymaganiami art. 328 § 2 k.p.c. spotyka się z pełną aprobatą sądu drugiej instancji to wystarczy, że da on temu wyraz w treści uzasadnienia swego orzeczenia, bez powtarzania szczegółowych ustaleń faktycznych i wnioskowań prawniczych zawartych w motywach zaskarżonego orzeczenia (vide wyrok SN z 5.11.1998r., (...) PKN 339/98, OSNAPiUS 1999/24/, por. postanowienie SN z 22 kwietnia 1997 r., sygn. akt II UKN 61/97 - OSNAP 1998 r. Nr 3, poz. 104; wyrok SN z 8 października 1998 r., sygn. akt II CKN 923/97 - OSNC 1999 r., z. 3, poz. 60; wyrok SN z 12 stycznia 1999 r., sygn. akt I PKN 21/98 - OSNAP 2000, Nr 4, poz. 143).
Wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. obowiązek sądu drugiej instancji nie oznacza konieczności osobnego omówienia przez sąd w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji, wystarczające jest bowiem odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem orzeczenia (vide postanowienie SN z dnia 1 czerwca 2020 r., IV CSK 738/19, opubl. L.).
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd (...) instancji co do zasady nie dopuścił się zarzucanych mu w apelacji naruszeń prawa procesowego i materialnego. Sąd ten przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a następnie prawidłowo ocenił zgromadzone dowody dochodząc do prawidłowego wniosku, że ubezpieczona nie ma prawa do zasiłku chorobowego za okres od 26 grudnia 2017 r. do 1 maja 2018 r. oraz zasiłku macierzyńskiego za okres od 2 maja 2018 r. do 30 kwietnia 2019 r., a w konsekwencji świadczenia te podlegają zwrotowi.
Przechodząc do zarzutów podniesionych w apelacji, w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy rozważył zarzuty prawa procesowego, ponieważ ocena zasadności naruszenia prawa materialnego może być dokonana dopiero po stwierdzeniu, że ustalenia stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia zostały dokonane zgodnie z przepisami prawa procesowego. Nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 7 maja 2002 r., (...) CKN 105/00, LEX nr 55169; I PK 164/05, M.P. Pr. 2006, nr 10, poz. 541, z 26 lipca 2007 r., V CSK 240/07, LEX nr 515708).
W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy w żaden sposób nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c.
Stosownie do treści art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje oceny wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności (tak np. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu orzeczenia z 11 lipca 2002 roku, IV CKN 1218/00, LEX nr 80266). Ramy swobodnej oceny dowodów są zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnym poziomem świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (tak też Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach, np. z dnia 19 czerwca 2001 roku, II UKN 423/00, OSNP 2003/5/137).
Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, iż sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji, i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania sądu pierwszej instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia.
Poprawność rozumowania sądu powinna być możliwa do skontrolowania, z czym wiąże się obowiązek prawidłowego uzasadniania orzeczeń (art. 328 § 2 k.p.c.).
Zgodnie zaś z art. 327 1§ 1 pkt 1 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zabierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Przy czym naruszenie przepisu określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (por. wyrok SA w Łodzi z 26.01.2023 r., (...) ACa 292/22, LEX nr 3566167).
W ocenie Sądu Okręgowego dokonana przez Sąd (...) instancji ocena zgromadzonego w postępowaniu materiału dowodowego jest – wbrew twierdzeniom strony apelującej – prawidłowa. Zarzuty skarżącej sprowadzają się w zasadzie jedynie do polemiki ze stanowiskiem Sądu (...) instancji i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelująca przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd (...) instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Jednocześnie jednak w apelacji strona skarżąca skutecznie nie wykazała, że materiał dowodowy w sprawie był oceniony nieprawidłowo, a ostatecznie wywiedzione przez Sąd wnioski były nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne.
Wskazać należy, że w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe, dokonał wyczerpujących i szczegółowych ustaleń faktycznych, które w konsekwencji skutkowały wyprowadzeniem logicznie prawidłowych, a przy tym trafnych i niesprzecznych wniosków. Ponadto dokładnie i wnikliwie przeanalizował przedłożoną dokumentację, a także zeznania świadków i ubezpieczonej, a w pisemnym uzasadnieniu wyroku przytoczył argumenty uzasadniające dokonaną przez siebie ocenę.
W tym miejscu dla porządku wywodu przypomnienia wymaga, że decyzją z dnia 19 lipca 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. stwierdził, że L. K. (1) nie podlega w okresie od 1 grudnia 2015 r. do 19 czerwca 2019 r. ubezpieczeniom społecznym: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o. Następnie, decyzją z dnia 10 czerwca 2020 r. organ rentowy zmienił zaskarżaną decyzje w ten sposób, że uznał, iż L. K. (1) nie podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatnika (...) Sp. z o.o. od 1 grudnia 2015 r. do 12 czerwca 2019 r. Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2021 roku w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił odwołanie L. K. (2) od decyzji z dnia 19 lipca 2019 roku numer (...) zmienionej decyzją z dnia 10 czerwca 2020 roku. Następnie wyrokiem z dnia 19 października 2021 roku w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi o sygn. akt (...). Ubezpieczona złożyła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 października 2021 roku. Wyrokiem z dnia 7 lutego 2024 roku Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wnioskodawczyni. Wyrok Sądu Okręgowego oddalający odwołanie, jest zatem prawomocny od dnia 19 października 2021 roku, a tym samym decyzja organu rentowego stwierdzająca niepodleganie wnioskodawczyni obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym tj. emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu w okresie od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku, stała się ostateczna.
Zauważenia zatem wymaga, iż w myśl art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Stosownie zaś do treści art. 366 k.p.c. wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami.
Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Związanie treścią prawomocnego orzeczenia oznacza nakaz przyjmowania przez te podmioty, że w objętej orzeczeniem sytuacji faktycznej stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji wiążącego orzeczenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r., IV CSK 563/10, LEX 864020). Skutek materialno-prawny prawomocnego orzeczenia oznacza, że prawomocne orzeczenie odpowiada rzeczywistemu stanowi prawnemu, potwierdza go i czyni go niewątpliwym. Jeśli zatem dane zagadnienie prawne zostało prawomocnie rozstrzygnięte w pierwszym procesie, stanowi kwestię wstępną (prejudycjalną) w innym procesie, w którym dochodzone jest inne żądanie. Związanie prawomocnym wyrokiem oznacza, że sąd obowiązany jest uznać, iż kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku i w późniejszym procesie kwestia ta nie może być już ponownie badana (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2003 r., (...) CKN 263/01, M. Prawn. 2015, nr 2, s. 85). Nie jest w świetle powyższego dopuszczalne odmienne ustalenie zaistnienia, przebiegu i oceny istotnych dla danego stosunku prawnego zdarzeń faktycznych w kolejnym postępowaniu, chociażby przedmiot tych spraw się różnił (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 kwietnia 2011 r., (...) PK 225/10, LEX nr 896456).
W uzasadnieniu wyroku z dnia 20 maja 2014 r., (...) PK 295/13 (LEX nr 1483572) Sąd Najwyższy wyjaśnił ponadto, że związanie prawomocnym wyrokiem oznacza, iż sąd obowiązany jest uznać, że kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku, nawet jeżeli argumentacja prawna, na której opiera się to rozstrzygnięcie jest nietrafna. W późniejszej sprawie kwestia ta nie może być już w ogóle badana. Związanie orzeczeniem oznacza niedopuszczalność nie tylko dokonywania ustaleń sprzecznych z nim, ale nawet przeprowadzania postępowania dowodowego w tym zakresie (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2008 r., IV CSK 441/07, LEX nr 376385).
Prawomocne orzeczenie sądu opiera swoje znaczenie na prawach podmiotowych, o które proces się toczył, a udzielając ochrony prawnej (bądź też odmawiając jej udzielenia) realizuje również samo prawo do wymiaru sprawiedliwości, mające swoje konstytucyjne źródła (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Dopuszczenie do możliwości rozbieżnego oceniania zasadności tego samego roszczenia, w tych samych okolicznościach, w różnych orzeczeniach byłoby zaprzeczeniem społecznie oczekiwanych reguł ochrony prawnej i naruszeniem zasady zaufania do wymiaru sprawiedliwości. Moc wiążąca ma gwarantować poszanowanie prawomocnego orzeczenia sądu, regulującego stosunek prawny będący przedmiotem rozstrzygnięcia. Prawomocny wyrok, z punktu widzenia jego prejudycjalnego znaczenia także w innej sprawie, swą mocą powoduje, że nie tylko nie może być zmieniony lub uchylony, ale że nie jest możliwe odmienne ocenianie i uregulowanie tego samego stosunku prawnego, w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych, między tymi samymi stronami (por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r., IV CSK 89/05, OSNC 2007, Nr 1, poz. 15; z dnia 6 marca 2014 r., V CSK 203/13, OSNC 2015, Nr 2, poz. 23; a także z dnia 4 listopada 2016 r., (...) CSK 736/15, LEX nr 2156645).
Z prawomocnością orzeczenia sądowego ściśle związana jest powaga rzeczy osądzonej (art. 366 k.p.c.). Zgodnie z powyższym przepisem wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. Natomiast moc wiążąca orzeczenia (art. 365 § 1 k.p.c.) rozważana jest jedynie wtedy, gdy rozpoznawana jest inna sprawa niż ta, w której wydano poprzednie orzeczenie oraz gdy kwestia rozstrzygnięta innym wyrokiem stanowi zagadnienie wstępne. Wynikający z mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia walor prawny zawartego w jego treści rozstrzygnięcia (osądzenia) występuje w nowej sprawie pomiędzy tymi samymi stronami, choć przedmiot obu spraw jest inny. W takiej nowej sprawie skutek pozytywny (materialny) rzeczy osądzonej przejawia się w tym, że rozstrzygnięcie zawarte w prawomocnym orzeczeniu (rzecz osądzona) stwarza stan prawny taki, jaki z niego wynika. Sądy rozpoznające między tymi samymi stronami nowy spór muszą przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak przyjęto to w prawomocnym, wcześniejszym wyroku (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2018 r., (...) PK 121/17, LEX nr 2508169).
Należy przy tym zaznaczyć, że z powagi rzeczy osądzonej korzysta jedynie sentencja wyroku, natomiast jego motywy (zawarte w uzasadnieniu) tylko w takich granicach w jakich stanowią konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu, a przede wszystkim indywidualizacji sentencji wyroku jako rozstrzygnięcia o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego (tak np. Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 15 marca 2002 r., II CKN 1415/00, LEX nr 53284 oraz z dnia 29 marca 2006 r., II PK 163/05, OSNP 2007, nr 5-6, poz. 71). Znaczenie takie mogą mieć więc tylko te elementy uzasadnienia, które dotyczą rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, w których sąd wypowiada się w sposób stanowczy, autorytarny o żądaniu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 2004 r., V CK 528/03, LEX nr 188496 oraz z dnia 21 września 2005 r., V CK 139/05, LEX nr 186929, a także uzasadnienie uchwały tego Sądu z dnia 12 lipca 2018 r., III CZP 3/18, (...).
Tym samym kwestia będąca przedmiotem innego postępowania (prejudycjalnego), tj. istnienia tytułu ubezpieczenia społecznego L. K. (1) w okresie od 1 grudnia 2015 r. do 12 czerwca 2019 r., stanowiła jednocześnie element podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sprawy w niniejszym postępowaniu z uwagi na to, że tylko osoba podlegająca ubezpieczeniom w myśl ustawy zasiłkowej może pobierać zasiłek chorobowy i macierzyński.
L. K. (1) wywodziła swój tytuł ubezpieczeń społecznych, w oparciu o który występowała o zasiłek chorobowy i zasiłek macierzyński, z umowy nazwanej umową o pracę, zawartej z (...) Sp. z o.o. Rację ma zatem Sąd (...) instancji, że wobec prawomocnego oddalenia odwołania od decyzji organu rentowego z dnia 19 lipca 2019 roku, zmienionej decyzją z dnia 10 czerwca 2020 roku, przesądzona została okoliczność, iż formalne zawarcie umowy o pracę pomiędzy ubezpieczoną a (...) Sp. z o.o. nie wywarło skutku w postaci powstania tytułu ubezpieczeń społecznych, mającego wynikać z zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę. Sąd (...) instancji rozpoznając niniejszą sprawę był związany tym rozstrzygnięciem. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że tożsame stanowisko w tym zakresie zajął nie tylko Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny, ale także rozpoznający skargę kasacyjną Sąd Najwyższy.
Przypomnieć należy, że zawarcie umowy o pracę i jej realizacja muszą odpowiadać w/w ustawowym kryteriom tej umowy, bowiem właśnie przez te kryteria jest definiowana istota umowy o pracę. Natomiast zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego i podleganie ubezpieczeniom są pochodne w stosunku do zawartej i realizowanej umowy. Bez umowy o pracę nie ma podstaw do ubezpieczenia. Zatem jeżeli umowa o pracę, mimo zgłoszenia do ubezpieczenia jest wykonywana w taki sposób, że nie realizuje ustawowych przesłanek, czyli nie realizuje się co do istoty, to nie można mówić o legalnym istnieniu umowy o pracę, a to oznacza że nie ma formalnoprawnych podstaw do objęcia ubezpieczeniem społecznym. Przy takim rozumieniu istoty umowy o pracę nie można więc legalnie wywodzić, że celem tego rodzaju umowy może być już tylko objęcie ubezpieczeniem społecznym. Ubezpieczenie społeczne, przysługuje nie tym podmiotom, które kreują doraźne podstawy faktyczno - prawne tylko po to, by przy znikomym nakładzie własnym na system ubezpieczenia społecznego pozyskać rażąco nadmierne korzyści, lecz tym podmiotom które dysponują realnym tytułem ubezpieczenia, w związku z którym systematycznie i sumiennie opłacają składki, czyli w istocie budują ten system, a nie tylko konsumują (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 16 listopada 2021 r. III AUa 332/21, LEX nr 3329720).
W konsekwencji nie sposób nie zgodzić się z Sądem (...) instancji, że skoro skarżąca nie podlegała ubezpieczeniom społecznym jako pracownik wskazanego wyżej płatnika składek od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku, nie przysługiwało jej prawo do zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego w datach wskazanych w zaskarżonej decyzji, które zawierały się tym okresie. Nie była bowiem ubezpieczoną w rozumieniu ustawy zasiłkowej, a zgodnie z treścią jej art. 1 świadczenia pieniężne określone tą ustawą przysługują ubezpieczonym, czyli osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa. Nie spełniała też zasadniczych przesłanek prawa do świadczeń, wynikających z przytoczonych wcześniej art. 6 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie stała się niezdolna do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego) i art. 29 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie urodziła dziecka w okresie ubezpieczenia chorobowego).
Podkreślenia przy tym wymaga, że Sąd Rejonowy rozpoznając przedmiotową sprawę nie był związany poglądami zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi wydanego w sprawie o sygn. akt AUa 267/21. Jedynie na marginesie zauważenia wymaga, że z uzasadnienia w/w wyroku nie wynika, aby na przeszkodzie możliwości istnienia stosunku pracy pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek stała wyłącznie struktura udziałowa w (...) Sp. z o.o. Istotnie, w ocenie Sądu Apelacyjnego miało to decydujące znaczenie. Jednak nie jedyne. Pozostałe okoliczności, na które powoływał się Sąd Okręgowy w swoim uzasadnieniu, również Sąd Apelacyjny uznał za istotne dla rozstrzygnięcia kwestii podlegania skarżącej ubezpieczeniom społecznym w spornym okresie.
Nie można jednak tracić z pola widzenia, że decydujące znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy miał fakt, że L. K. (1) w okresie od 1 grudnia 2015 r. do 12 czerwca 2019 r. nie podlegała ubezpieczeniom społecznym, a nie z jakich konkretnie przyczyn zapadło takie rozstrzygnięcie.
Przechodząc dalej wskazania wymaga, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie i tylko w tym zakresie podlega ona kontroli sądu zarówno pod względem jej formalnej poprawności jak i merytorycznej zasadności (tak SA w Lublinie w wyroku z 18 marca 2015 r., III AUa 15/15, Lex nr 1661234). Postępowanie sądowe w sprawach dotyczących ubezpieczenia społecznego wszczynane jest w rezultacie odwołania wniesionego od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ma więc ono charakter odwoławczy. Jego przedmiotem jest ocena zgodności z prawem - w aspekcie formalnym i materialnym - decyzji wydanej przez organ rentowy na wniosek ubezpieczonego lub z urzędu. Z ukształtowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego i poglądów doktryny wynika jednoznacznie, że odwołanie od decyzji organu rentowego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych pełni rolę pozwu i wszczyna postępowanie sądowe (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 19.06.1998 r., II UK 105/98, OSNAPiUS 1999 Nr 16, poz. 529 oraz z 26 września 2005 r., II UZ 52/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 254). Przeniesienie sprawy na drogę sądową przez wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do okoliczności uwzględnionych w decyzji, a między stronami spornych; poza tymi okolicznościami spór sądowy nie może zaistnieć (por. wyroki Sądu Najwyższego z 13.05.1999 r., II UZ 52/99, OSNAPiUS 2000 Nr 15, poz. 601 oraz z 25.05.1999 r. II UKN 622/99, OSNAPiUS 2000 Nr 15, poz. 591).
Mając na względzie powyższe przypomnieć należy, że zaskarżoną decyzja z dnia 30 lipca 2019 r. organ rentowy odmówił ubezpieczonej prawa do zasiłku chorobowego za okres od 26 grudnia 2017 r. do 1 maja 2018 r. oraz zasiłku macierzyńskiego za okres od 2 maja 2018 r. do 2 maja 2018 r. do 30 kwietnia 2019 r. oraz zobowiązał w/w do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Tym samym, wbrew twierdzeniom strony apelującej, Sąd Rejonowy nie miał podstaw, aby odnosić się do niekwestionowania przez organ rentowy istnienia tytułu ubezpieczenia społecznego skarżącej po dniu 13 czerwca 2019 r., skoro sporna decyzja w ogóle nie dotyczyła tego okresu. Okoliczność ta nie mogła mieć żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Należy podkreślić, że podnoszone przez Sąd Rejonowy naruszenia art. 17 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie. Skoro bowiem L. K. (1) nie podlegała ubezpieczeniom społecznym jako pracownik wskazanego płatnika składek od 1 grudnia 2015 roku do 12 czerwca 2019 roku, nie przysługiwało jej prawo do zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego w datach wskazanych w zaskarżonej decyzji, które zawierały się w tym okresie. Jak już wyżej podkreślono nie była ona bowiem ubezpieczoną w rozumieniu ustawy zasiłkowej, a zgodnie z treścią jej art. 1 świadczenia pieniężne określone tą ustawą przysługują ubezpieczonym, czyli osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa. Nie spełniała też zasadniczych przesłanek prawa do świadczeń, wynikających z art. 6 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie stała się niezdolna do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego) i art. 29 ust. 1 ustawy zasiłkowej (nie urodziła dziecka w okresie ubezpieczenia chorobowego). Tym samym zarzuty apelacji w tym zakresie, już tylko ze wskazanych wyżej przyczyn należało uznać za bezzasadne.
Jedynie na marginesie Sąd Okręgowy wskazuje, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny, iż zeznania wnioskodawczyni oraz jej męża złożone w niniejszej sprawie – co do okoliczności składania podpisów pod deklaracjami podatkowymi oraz przygotowywania sprawozdań finansowych nie mogły zostać uznać za wiarygodne. Jak słusznie podkreślił Sąd (...) instancji, ubezpieczona, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie złożyła wniosku o przesłuchanie w charakterze świadków pracowników (...) Sp. z o.o., którzy – według twierdzeń odwołującej – mieli samodzielnie sporządzać dokumenty wystawiane na jej nazwisko i podpisywać je jako ona, posługując się przy tym jej podpisem elektronicznym. Co więcej, tego rodzaju praktyka nie była opisywana w zeznaniach P. K. złożonych w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Dodatkowo, świadek ten w postępowaniu przed Sądem (...) instancji przyznał, że wnioskodawczyni zawsze wiedziała, co było podpisywane jej podpisem elektronicznym, a zatem musiała znać treść tychże dokumentów (k. 742 00:57:52). Sąd (...) instancji słusznie zauważył również, że w postępowaniu toczącym się przed Sądem Okręgowym w Łodzi w sprawie z odwołania od decyzji dotyczącej podlegania ubezpieczeniom społecznym odwołująca się zeznała, że pracownicy spółki (...) nie sporządzali sprawozdań finansowych (k. 123 00:13:14), natomiast w tutejszej sprawie powódka utrzymywała, że było to zasadą, a jej rola ograniczała się jedynie do ich sprawdzenia i to dopiero po czasie, w którym sprawozdania miały być sporządzone i złożone. W ocenie Sądu II instancji zeznania w/w należało zatem ocenić jako niespójne, pełne nieścisłości oraz zależne od taktyki procesowej przyjętej w danym postępowaniu w zależności od przedmiotu sporu.
Jednocześnie stanowisko Sądu Rejonowego, zgodnie z którym, zapoznając się z treścią dokumentów skarżąca również pracowała, ponieważ zmuszona była do podejmowania aktywności intelektualnej, jest jak najbardziej prawidłowe. Sprawdzenie, czego dotyczą dokumenty czy zweryfikowanie ich poprawności wymaga bowiem poświęcenia czasu i siły. Reasumując Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że poziom zaangażowania odwołującej się w prowadzenie spraw spółki i pracę księgowości dostatecznie uzasadniałby sankcję z art. 17 ustawy zasiłkowej, choćby jej podpisów pod określonymi dokumentami nie składano.
Pozostaje to jednak bez wpływu na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie z przyczyn wskazanych powyżej.
Przechodząc do zarzutów naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa materialnego wskazać należy, iż zgodnie z art. 84 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym obecnie (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 350 z późn. zm., dalej: ustawa systemowa):
1. Osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego, z uwzględnieniem ust. 11. Odsetki, z zastrzeżeniem ust. 1a, są naliczane od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia spłaty.
1a. W razie zwrotu należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń, w terminie wskazanym w decyzji zobowiązującej do zwrotu tych należności, nie nalicza się odsetek od spłaconych należności za okres od dnia przypadającego po dniu wydania decyzji do dnia spłaty.
2. Za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się:
1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;
2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia;
3) świadczenia z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego, co do których stwierdzono, że w okresie ich pobierania świadczeniobiorca wykonywał w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystywał zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia.
Natomiast zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w brzmieniu obowiązującym w spornym okresie (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm.) osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego.
Za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania (art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy) oraz świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia (art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej).
W konsekwencji na uwzględnienie zasługuje wskazany w apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 84 ust. 2 pkt 3 ustawy systemowej poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Rację ma bowiem apelująca, że ani w dacie pobrania spornych świadczeń, ani nawet w dacie wydania zaskarżonej decyzji w/w przepis nie obowiązywał. Został on dodany do art. 84 ust. 2 ustawy systemowej poprzez art. 1 pkt 29 lit. c ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1621 z późn. zm.). Powyższe uchybienie Sądu (...) instancji nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, albowiem ubezpieczona niewątpliwie spełniła przesłankę wymienioną w art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej (obowiązującym w badanym okresie), tj. swoim działaniem świadomie wprowadziła Zakład Ubezpieczeń Społecznych w błędne przeświadczenie, że brak jest przeszkód do przyznania jej zasiłku chorobowego oraz zasiłku macierzyńskiego.
Należy wskazać, że istotną cechą nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczeń społecznych jest świadomość osoby pobierającej świadczenie co do nieprzysługiwania prawa do tego świadczenia w całości lub w części od początku albo w następstwie mających miejsce później zdarzeń (por. wyrok SN z 17.05.2001 r., II UKN 338/00, OSNP 2003 Nr 3, poz. 71).
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w którym rozważano problematykę zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, przyjmuje się, że organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. Oznacza to, że obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej (por. wyrok SN z 2.12.2009 r., (...) UK 174/09, LEX nr 585709).
Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że prawomocne przesądzenie w sprawie o podstawę wymiaru zasiłku chorobowego, że wysokość wynagrodzenia za pracę jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, nie wystarcza do stwierdzenia, że świadczeniobiorca świadomie wprowadził w błąd organ rentowy w celu uzyskania zasiłku chorobowego w nienależnej wysokości (art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jedno-lity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.) (por. wyrok SN z 30.01.2019 r., (...) UK 416/17, OSNP 2019, nr 7, poz. 90).
W realiach badanej sprawy Sąd II instancji stwierdził, że z prawidłowo odtworzonych przez Sąd Rejonowy okoliczności faktycznych wynika, iż wnioskodawczyni działała w złej wierze, w sposób premedytowany wprowadzając organ rentowy w błąd co do łączącego ją i płatnika składek stosunku prawnego. W ocenie Sądu Okręgowego ubezpieczona jako członek zarządu spółki, a także osoba zawodowo zajmująca się księgowością, miała pełną świadomość, że zawarcie spornej umowy o pracę było niedopuszczalne. Miała również świadomość, że sporne świadczenia jej nie przysługiwały. Tym samym wnioskodawczyni swoim zachowaniem wypełniła przesłanki uprawniające organ rentowy do żądania zwrotu wypłaconych świadczeń jako nienależnych w rozumieniu wskazanego przepisu. Powyższe okoliczności zostały w sposób prawidłowy i dokładny opisane przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Brak jest zatem podstaw do zbędnego powielania prawidłowej argumentacji Sądu (...) instancji w tym zakresie, albowiem Sąd II instancji w całości ją podziela.
Mając na względzie powyższe zarzut naruszenia przez Sąd (...) instancji art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej należy uznać za chybiony.
Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 31 ust. 5 w zw. z art. 12 ust. 1 i ust 2 pkt 1 i 3 i art. 66 ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa poprzez jego niezastosowanie, mimo że wskazany przepis wyraźnie precyzuje, w jakich sytuacjach prawo do zasiłku macierzyńskiego nie przysługuje.
Zgodnie z art. 31 ust. 5 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 501, dalej: ustawa zasiłkowa) do zasiłku macierzyńskiego stosuje się odpowiednio przepisy art. 11 ust. 4 oraz art. 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 i 3.
W myśl art. 12 ust. 1 ustawy zasiłkowej zasiłek chorobowy nie przysługuje za okresy niezdolności do pracy, w których ubezpieczony na podstawie przepisów o wynagradzaniu zachowuje prawo do wynagrodzenia. Okresy te wlicza się do okresu zasiłkowego.
Zasiłek chorobowy nie przysługuje również za okresy niezdolności do pracy przypadającej w czasie urlopu bezpłatnego oraz tymczasowego aresztowania lub odbywania kary pozbawienia wolności, z wyjątkiem przypadków, w których prawo do zasiłku wynika z ubezpieczenia chorobowego osób wykonujących odpłatnie pracę na podstawie skierowania do pracy w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub tymczasowego aresztowania (pkt 1 i 3 ust. 2 cyt. przepisu).
Stosownie zaś do treści art. 66 ust. 2 ustawy zasiłkowej jeżeli świadczenie zostało pobrane nienależnie z winy ubezpieczonego lub wskutek okoliczności, o których mowa w art. 15-17 i art. 59 ust. 6 i 7, wypłacone kwoty podlegają potrąceniu z należnych ubezpieczonemu zasiłków bieżących oraz z innych świadczeń z ubezpieczeń społecznych lub ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub egzekucji sądowej.
Co istotne, apelująca zdaje się pomijać treść art. 1 ustawy zasiłkowej, który stanowi, że świadczenia pieniężne na warunkach i w wysokości określonych ustawą przysługują osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 497, 863, 1243 i 1615), zwanym dalej "ubezpieczonymi".
Zgodnie z art. 3 pkt. 1 ustawy zasiłkowej, tytułem ubezpieczenia społecznego jest zatrudnienie lub inna działalność, których podjęcie rodzi obowiązek ubezpieczenia chorobowego lub uprawnienie do objęcia tym ubezpieczeniem na zasadach dobrowolności w rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Jak już wskazywano powyżej, odwołująca w spornym okresie nie podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę. Tym samym nie mógł jej przysługiwać ani zasiłek chorobowy, ani zasiłek macierzyński. Podpisanie umowy o pracę było bowiem jedynie elementem formalnym, nijako sztucznie wykreowanym przez ubezpieczoną i płatnika, celem uzyskania przez ubezpieczoną statusu pracownika i w konsekwencji świadczeń z ubezpieczenia społecznego, przy minimalnym udziale w jego tworzeniu. Nawiązanie pozorne umowy o pracę bez zamiaru ciągłego i stałego jej wykonywania, wbrew naturze stosunku pracy wynikającej z art. 22 k.p., nie mogło stanowić podstawy do objęcia obowiązkowymi ubezpieczeniami skarżącej. Intencjonalne kreowanie sytuacji i jej wykorzystywanie, tak jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, stwarza poczucie nieuczciwego wykorzystania, bycia oszukanymi i naiwnymi w osobach, które w swoim życiu zawodowym latami budują ten fundusz bez intencjonalnego wykorzystania sytuacji.
Orzeczenie Sądu (...) instancji w pełni zatem odpowiada prawu.
Mając to na względzie Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację (punkt pierwszy sentencji wyroku).
O kosztach zastępstwa procesowego za II instancję należnych organowi rentowemu orzeczono zgodnie z art. 98 k.p.c. w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 i § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.). O odsetkach ustawowych za opóźnienie od zasądzonej kwoty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. (punkt drugi sentencji wyroku).