sygn. III Ca 1987/22 8 lipca 2024 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 8 lipca 2024, sygn. III Ca 1987/22

Data orzeczenia 8 lipca 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #III Wydział Cywilny Odwoławczy #uzasadnienie

Sygn. akt III Ca 1987/22

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 maja 2022 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi w sprawie o sygn. akt III C 1378/21 z powództwa Związku (...) spółki z ograniczona odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę :

w punkcie pierwszym zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda Związku (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. kwotę 7 082,63 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:

-

od kwoty 3 888,46 złotych od dnia 10 lipca 2019 roku do dnia zapłaty;

-

od kwoty 3 194,17 złotych od dnia 6 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty

w punkcie drugim zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda Związku (...) spółki z ograniczona odpowiedzialnością z siedzibą w Ł. kwotę 2 317 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając wydane rozstrzygnięcie w całości. Wydanemu wyrokowi zarzucił:

-

naruszenie prawa procesowego tj. art.235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art.227 k.p.c. przez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż przeprowadzenie zgłoszonego przez pozwanego dowodu w postaci zeznań świadka B. J. na fakt naruszenia przez powoda zasad współżycia społecznego poprzez zatajenie przez konsumentem rzeczywistej wartości cedowanej wierzytelności oraz braku ekwiwalentności świadczeń w przedmiotowej umowie cesji jest nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a uchybienie to miało istotny wpływ na zapadłe orzeczenie;

-

naruszenie prawa materialnego tj. art.58 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, iż zawarta przez konsumenta B. J. z powodem umowy cesji wierzytelności jest ważna i nie narusza zasad współżycia społecznego pomimo tego, iż strona powodowa zataiła przed cedentem rzeczywistą wartość cedowanej wierzytelności (brak ekwiwalentności świadczeń);

-

naruszenie art. 49 ust. 1 w związku z art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r., o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1083) w związku z art. 16 ust. 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady nr 87/102/EWG (Dz. U. L.133 z 22 maja 2008 r., s. 66-92) poprzez jego niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego przez kredytobiorcę przysługuje mu roszczenie o obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, składających się na całkowity koszt kredytu, niezależnie od ich charakteru i tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę, podczas gdy językowa (gramatyczna) oraz proeuropejska wykładnia tego przepisu prowadzi do jednoznacznego wniosku, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu przez konsumenta obniżeniu ulegają jedynie te koszty składające się na całkowity koszt kredytu, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą, a w konsekwencji niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące uwzględnieniem powództwa i uwzględnienie w zasądzonej kwocie zarówno kosztów prowizji, jak i opłaty przygotowawczej.

Zdaniem skarżącego przestawione powyżej uchybienie proceduralne Sądu I instancji miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, na co pozwany (zgodnie z art. 162 k.p.c.) zwrócił uwagę w/w Sądowi Rejonowemu na rozprawie w dniu 12.05.2022 r.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżanego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu. Ewentualnie wniósł o zmianę zaskarżanego wyroku i zasadzenie od pozwanego na rzecz powoda jedynie kwoty dotyczącej prowizji z pominięciem opłaty przygotowawczej w kwocie 100,00 zł uiszczonej przez pożyczkobiorcę przy zaciąganiu pożyczki nr NP\ (...) oraz zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów procesu (w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych) za obie instancje lub o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpatrzenia - przy uwzględnieniu kosztów postępowania odwoławczego. Na podstawie art. 380 k.p.c. wniósł o rozpoznanie postanowienia Sądu Rejonowego wydanego na rozprawie w dniu 12.05.2022 r. o pominięciu dowodu z przesłuchania świadka B. J.. Na podstawie art. 382 w zw. z art. 231 k.p.c. wniósł o uzupełnienie postępowania dowodowego przez przeprowadzenie dowodu z zeznań w/w świadka na fakt zawarcia z nim umowy przelewu wierzytelności z naruszeniem zasad współżycia społecznego.

W odpowiedzi na apelację, strona powodowa wniosła o oddalenie apelacji strony pozwanej w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powoda kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności orzeczenia do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna.

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż niniejsza sprawa rozpoznawana jest w postępowaniu uproszczonym. W myśl art. 505 13 § 2 k.p.c., jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, to uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Apelacja w postępowaniu uproszczonym ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy mówiąc, apelacja ograniczona wiąże sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Wprowadzając apelację ograniczoną, ustawodawca jednocześnie określa zarzuty, jakimi może posługiwać się jej autor i zakazuje przytaczania dalszych zarzutów po upływie terminu do wniesienia apelacji – co w polskim porządku prawnym wynika z art. 505 9 § 1 1 i 2 k.p.c. (tak w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC Nr 6 z 2008 r., poz. 55). Tym samym w ramach niniejszego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na odniesieniu się do zarzutów apelacji, bez dokonywania analizy zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem w pozostałym zakresie.

Zdaniem Sądu Okręgowego, wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy i jako taki musi się ostać. Podniesione przez apelującą zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne, jak i dokonaną ocenę prawną.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art.235 2§ 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art.227 k.p.c. należy wskazać, iż jest on chybiony. Należy zwrócić uwagę, że okoliczności, które pozwany chciałby wykazać, nie są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż nawet wyrażenie przez świadka w trakcie składania zeznań poglądu o nie ekwiwalentności umowy cesji nie uchylałoby jej skuteczności, a pozwany nie twierdził, że konsument uchylił się od zawartej umowy przelewu. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy ocenił przeprowadzanie dowodu z zeznań świadka B. J. jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych też względów Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 18 czerwca 2023 roku wydanym na rozprawie pominął wniosek dowodowy zawarty w apelacji jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Całkowicie bezzasadny jest poodnoszony przez pozwanego zarzut nieważności umowy przelewu zawartej z kredytobiorcą. Nie ma podstaw do uznania umowy przelewu wierzytelności za nieważną z mocy art. 58 § 2 k.c.

Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że dysproporcja ceny za zbywaną wierzytelność w stosunku do kwoty obecnie dochodzonej należności nie jest wystarczająca do stwierdzenia, że badana umowa przelewu wierzytelności narusza zasady współżycia społecznego. Porównanie wysokości ceny z kwotą wierzytelności nie jest wystarczające dla wywodzenia tak daleko idących wniosków. Dla takiej oceny należałoby dowieść także innych okoliczności zawarcia spornej umowy cesji, których całokształt wskazywałby na nieuczciwą praktykę powiązaną z rażącym naruszeniem interesów konsumenta. Charakter wierzytelności miał istotne znaczenie dla ukształtowania warunków umowy przelewu. Sprzedaż wierzytelności następuje za pewien ułamek jej wartości, a ekwiwalentność świadczeń stanowi element autonomii woli stron. Tego rodzaju mechanizm w praktyce obrotu nie jest sytuacją odosobnioną i mieści się w granicach określonych art. 353 1 k.c. Nie można też pomijać, że sama perspektywa prowadzenia przez konsumenta procesu sądowego z bankiem, mogłaby zniechęcać go do egzekwowania uprawnienia wynikającego z art. 49 powoływanej ustawy.

Przechodząc do oceny zasadności zarzutów naruszenia art. 49 ust. 1 w związku z art. 5 pkt 6 ustawy z dnia 12 maja 2011 r., o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1083) w związku z art. 16 ust. 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady nr 87/102/EWG (Dz. U. L.133 z 22 maja 2008 r., s. 66-92) Sąd Okręgowy ocenił je jako nietrafne. Wbrew zarzutom skarżącego, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisu art. 49 ust. 1 u.k.k., poprawnie przyjmując, że przewidziane w tym przepisie uprawnienie konsumenta do obniżenia całkowitego kosztu kredytu w przypadku jego spłaty w całości przed terminem określonym w umowie obejmuje również prowizję za udzielenie kredytu, a nie odnosi się tylko do składników całkowitego kosztu kredytu, przedstawionych przez kredytodawcę jako zależne od okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Stosownie do art. 49 ust. 1 u.k.k, w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą. Według art. 49 ust. 2 tej ustawy, w przypadku spłaty części kredytu przed terminem określonym w umowie, ust. 1 stosuje się odpowiednio. Całkowity koszt kredytu został zdefiniowany w art. 5 pkt 6 u.k.k. jako wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże, jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Przepis dotyczący obniżenia całkowitego kosztu kredytu pozostaje w związku z art. 48 u.k.k., który przewiduje uprawnienie konsumenta do spłaty całości lub części kredytu w każdym czasie, przed terminem określonym w umowie. Jak trafnie zaznaczył Sąd Rejonowy, przepisy u.k.k. stanowią implementację do polskiego porządku prawnego dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę 87/102/EWG. Zgodnie z art. 16 ust. 1 dyrektywy, konsument ma prawo w każdym czasie spłacić całość lub część swojego zobowiązania wynikającego z umowy o kredyt, a w takim przypadku jest on uprawniony do uzyskania obniżki całkowitego kosztu kredytu, na którą składają się odsetki i koszty przypadające na pozostały okres obowiązywania umowy. Z kolei art. 3 pkt g dyrektywy wskazuje, że całkowity koszt kredytu oznacza wszystkie koszty łącznie z odsetkami, prowizjami, podatkami oraz wszelkimi innymi opłatami, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, które to koszty znane są kredytodawcy, z wyjątkiem kosztów notarialnych; uwzględniane są także koszty usług dodatkowych związanych z umową o kredyt, w szczególności składki z tytułu ubezpieczenia, jeżeli, dodatkowo, zawarcie umowy dotyczącej usługi jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach. W przekonaniu skarżącego, obniżeniu powinny podlegać tylko składniki całkowitego kosztu kredytu, zależne od okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy (rozłożone w czasie), a więc nieobejmujące prowizji, która służy pokryciu stałych kosztów banku oraz kosztów ryzyka związanych z zaciąganym kredytem. Treść dyrektywy, jak i implementujący ją przepis art. 49 u.k.k. wywołały w praktyce wątpliwości interpretacyjne. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) wyrokiem z dnia 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18, dokonując wykładni art. 16 ust. 1 dyrektywy Rady 2008/48/WE wyjaśnił, iż przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu obejmuje wszystkie koszty, które zostały nałożone na konsumenta. Trybunał odwołał się do definicji całkowitego kosztu kredytu zawartej w art. 3 lit. g dyrektywy, zaznaczając, iż nie ustanawia ona żadnego ograniczenia dotyczącego okresu obowiązywania umowy o kredyt. Podobnie jest w przypadku definicji ustawowej całkowitego kosztu kredytu, zawartej w art. 5 pkt 6 u.k.k. Trybunał zwrócił uwagę na kontekst i cel regulacji, zastąpienie zawartego w uchylonej dyrektywie 87/102/EWG, pojęcia „słusznego zmniejszenia” bardziej precyzyjnym sformułowaniem „obniżki całkowitego kosztu kredytu”, która powinna dotyczyć „odsetek i kosztów” oraz na potrzebę zapewnienia wysokiego poziomu ochrony konsumentów jako słabszych stron umów zawieranych z przedsiębiorcami. W ocenie Trybunału, prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu byłoby osłabione, gdyby ograniczało się tylko do kosztów przedstawionych przez kredytodawcę jako zależnych od okresu obowiązywania umowy, bowiem wysokość i podział kosztów są określane jednostronnie przez bank, a rozliczenie kosztów może obejmować pewną marżę zysku. Ponadto redukcja całkowitego kosztu kredytu obejmuje także koszty o charakterze jednorazowym, których wysokość nie ma żadnego związku z okresem kredytowania. Trybunał podkreślił też, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu kredytodawca wcześniej odzyskuje pożyczoną sumę, która jest wówczas dostępna do celów ewentualnego zawarcia nowej umowy o kredyt. Równocześnie Trybunał wskazał na wynikającą z art. 16 ust. 2 dyrektywy 2008/48/WE ochronę interesów kredytodawcy, któremu przysługuje rekompensata za ewentualne koszty bezpośrednio związane z przedterminową spłatą kredytu. Dyrektywa pozostawiła państwom członkowskim uprawnienie do dostosowania rekompensaty do warunków kredytu i warunków rynkowych (art. 16 ust. 4). Sąd Okręgowy podziela w całości przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentację dotyczącą powszechnego związania wykładnią prawa unijnego dokonaną przez Sąd I instancji, uznając za zbędne jej ponowne przytaczanie. Wiążący charakter interpretacji oznacza, że taki sam sposób rozumienia danego przepisu powinien być przyjmowany w późniejszych wyrokach sądów krajowych i odnosi się on również do objętego zarzutem apelacji przepisu art. 49 u.k.k., stanowiącego implementację dyrektywy 2008/48/WE (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2019 r., III CZP 45/19, OSNC 2020/10/83). Nieuprawnione jest tym samym kwestionowanie przez skarżącego, że redukcja całkowitego kosztu kredytu w przypadku uregulowania zobowiązania w całości przed terminem wskazanym w umowie obejmuje także koszty o charakterze jednorazowym, których wysokość nie pozostaje w bezpośrednim związku z okresem kredytowania.

Trzeba przy tym dostrzec, że umowy pożyczki zawarta przez B. J. z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą we W. nie określały mechanizmu obliczenia prowizji, pozwalającego na przyjęcie, iż wysokość prowizji nie ma związku z okresem obowiązywania umowy. Sposób wyliczenia prowizji nie był ujawniony konsumentom ani w chwili zawierania umowy, ani później – nawet w postępowaniu sądowym pozwany nie wyjaśnił, jakie czynniki zadecydowały o wysokości prowizji (oprócz kwoty udostępnionego kapitału). Samo sformułowanie umowne dotyczące jednorazowego pobrania przez bank prowizji z kwoty udzielonego kredytu nie wyklucza zastosowania art. 49 ust. 1 u.k.k., bowiem dotyczy on także kosztów pobranych od konsumenta przed wcześniejszą spłatą (por. zastrzeżenie „chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą”). Z perspektywy konsumenta prowizja, w całości skredytowana, nie ma charakteru świadczenia jednorazowego, skoro jej spłata następuje w miesięcznych ratach - jest więc rozłożona w czasie. Podobnie, przy obliczaniu rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania pożyczki uwzględnia się nie tylko stopę odsetek, ale i inne koszty, w tym właśnie prowizję w relacji do całego okresu obowiązywania umowy.

Nie można zgodzić się z poglądem skarżącego, że w przypadku przedterminowej spłaty kredytu przez konsumenta obniżeniu ulegają jedynie te koszty składające się na całkowity koszt kredytu, które dotyczą okresy, o który skrócono czas obowiązywania umowy.

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Okręgowy na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako całkowicie nieuzasadnioną .

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 900 zł. Na kwotę tę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powoda w postępowaniu apelacyjnym ustalone w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1) w zw. z § 2 pkt 4) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935). Odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane od kosztów procesu zostały zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty stosownie do dyspozycji art. 98 § 1 1 k.p.c.