Czy mamy prawo odmówić obecności poszkodowanego przy przesłuchaniu?
Dzień dobry. Dostaliśmy z mężem wezwanie na policję jako świadkowie. Poszkodowanym jest nasz sąsiad a oskarżonym drugi sąsiad. Czy mamy prawo odmówić obecności poszkodowanego przy przesłuchaniu? Ten człowiek jest nieobliczalny, prowokuje, wzywa policję i wytacza procesy o bzdury.
Nie, nie macie Państwo takiego prawa.
Proszę powiedzieć, czego dotyczy to przesłuchanie, jakiego zdarzenia - wiadomo?
anonim cytuj
22-03-2024
Tak, wiemy. Sąsiad A (ten poszkodowany prowokator) oskarża sąsiada B o naruszenie miru domowego i groźby karalne. Sąsiad B (jak większość ludzi wokół) ma zszargane nerwy przez sąsiada A. Któregoś dnia zaczął mu mocniej pukać do drzwi i krzyczeć by wyszedł i pogadał jak facet bo chowa się jak szczur. Coś tam jeszcze krzyczał w stylu, że mu przywali. My to widzieliśmy bo byliśmy wtedy w ogrodzie.
anonim cytuj
22-03-2024
No rozumiem. Państwo oczywiście możecie zwrócić się do prowadzącego czynność z taką prośbą. Natomiast jeśli prowadzący, a właściwie prokurator nadzorujący sprawę odmówi, trzeba będzie złożyć zeznania w obecności pokrzywdzonego.
Przez 3 lata byłem zatrudniony jako pracownik młodociany. Były to same praktyki bez szkoły średniej. Praktyki ukończyłem i otrzymałem świadectwo czeladnicze. Do szkoły średniej poszedłem po zakończeniu praktyk. Od tego czasu przez 7 lat pracowałem u jednego pracodawcy a ostanie dwa lata pracuje u obecnego pracodawcy. Czy w takiej sytuacji mój staż pracy wynosi 9 czy 12 lat? Pytam się ponieważ na ten rok otrzymałem 20 dni urlopu....