Czy mamy prawo odmówić obecności poszkodowanego przy przesłuchaniu?
Dzień dobry. Dostaliśmy z mężem wezwanie na policję jako świadkowie. Poszkodowanym jest nasz sąsiad a oskarżonym drugi sąsiad. Czy mamy prawo odmówić obecności poszkodowanego przy przesłuchaniu? Ten człowiek jest nieobliczalny, prowokuje, wzywa policję i wytacza procesy o bzdury.
Nie, nie macie Państwo takiego prawa.
Proszę powiedzieć, czego dotyczy to przesłuchanie, jakiego zdarzenia - wiadomo?
anonim cytuj
22-03-2024
Tak, wiemy. Sąsiad A (ten poszkodowany prowokator) oskarża sąsiada B o naruszenie miru domowego i groźby karalne. Sąsiad B (jak większość ludzi wokół) ma zszargane nerwy przez sąsiada A. Któregoś dnia zaczął mu mocniej pukać do drzwi i krzyczeć by wyszedł i pogadał jak facet bo chowa się jak szczur. Coś tam jeszcze krzyczał w stylu, że mu przywali. My to widzieliśmy bo byliśmy wtedy w ogrodzie.
anonim cytuj
22-03-2024
No rozumiem. Państwo oczywiście możecie zwrócić się do prowadzącego czynność z taką prośbą. Natomiast jeśli prowadzący, a właściwie prokurator nadzorujący sprawę odmówi, trzeba będzie złożyć zeznania w obecności pokrzywdzonego.
Witam, mam pytanie. Pracodawca ustalił dzień odbioru wolnego na 22 grudnia za 11 listopada i wtedy byłem na zwolnieniu (21.22-12) z tytułu oddania krwi. Czy przysługuje mi inny termin odbioru tego wolnego?...
Witam państwa, piszę tutaj w bardzo ważnej dla mnie sprawie mianowicie od bardzo wielu lat zastanawiam się nad zmianą swojego imienia, którego szczerze nienawidzę byłam w swoim urzędzie stanu cywilnego gdzie kierownik powiedział mi że nie mam o czym marzyć ponieważ imię nie jest ani ośmieszające ani nie widzi innego powodu żeby taki wniosek został pozytywnie rozpatrzony. Nie ukrywam że jestem szczerze załamana już dwa razy próbowałam rozmawiać z ...
Mam domek w lesie, działka jest wspólna, ma sześciu właścicieli. Osoby będące rodziną utworzyły tu psi hotel. Ustawicznie jest hałas, rozmowy nie przynoszą najmniejszego rezultatu. Uprzejmie proszę o ukierunkowanie prawne. Jestem bezsilna, bardzo zmęczona....