Przy takim temacie jak „Czy szkoła sprawdza adres zameldowania?” nie opierałbym się tylko na rozmowie albo ogólnej informacji z internetu. Ważne są dokumenty, terminy i to, kto dokładnie czego żąda.
Najpierw trzeba sprawdzić umowę najmu i to, co dokładnie zostało uzgodnione: okres wypowiedzenia, rozliczenie kaucji, media, protokół zdawczo-odbiorczy i ewentualne potrącenia. W takich sprawach dużo zależy od dokumentów, a nie tylko od samego opisu.
Jeżeli druga strona zatrzymuje pieniądze albo czegoś żąda, najlepiej poprosić ją na piśmie o dokładne wyliczenie i podstawę. Przy kaucji warto zacząć od
art. 6 ustawy o ochronie praw lokatorów. Powinno być jasne, jakie szkody albo zaległości są potrącane. Samo ogólne stwierdzenie, że „coś było nie tak”, zwykle nie wystarcza.
Zbierz umowę, potwierdzenia przelewów, zdjęcia, protokół i korespondencję. Potem wyślij krótkie wezwanie do rozliczenia albo zwrotu konkretnej kwoty w określonym terminie.