Odwołanie od reklamacji.

Witam, mam takie pytanie a zarazem prośbę o pomoc.
Jakiś czas temu, około tygodnia temu w sklepie odzieżowym oddałem do reklamacji spodnie, w dniu dzisiejszym otrzymałem sms "Zapraszamy po odbiór reklamacji" skontaktowałem się telefonicznie ze sklepem otrzymałem informację, że reklamacja nie została uwzględniona z powodu rzekomego "mechanicznego uszkodzenia" i teraz moje pytanie jako, że sklep znajduje się odległości około 40 km od mojego miejsca zamieszkania. Czy sprzedawca ma obowiązek na moje życzenie przekazać mi odpowiedź na reklamację drogą @, oracz czy mogę odwołać się od tej reklamacji również drogą @ ? Czy tego typu sprawy muszą być załatwiane na miejscu. W momencie składania reklamacji nie wspomniałem o tym że chciałbym odpowiedź drogą @ naiwnie sądziłem że ta reklamacja przejdzie bez bólu.
anonim cytuj
26-01-2024
Kontaktowałem się ze sklepem w rozmowie telefonicznej "Pani" stwierdziła, że nie istnieje takie coś jak odwołanie od reklamacji, pozostaje tylko jak powiedziała "rzecznik praw konsumenta" czy to prawda ?
 
anonim cytuj
26-01-2024
Tak - ma rację.
Możesz napisać odwołanie ale nie muszą w ogóle na nie odpowiadać.
Generalnie Rzecznik Konsumentów to strata czasu.
To tylko mediator. Nic więcej nie może zrobić oprócz poproszenia firmy o uznanie reklamacji.
Jak chcesz coś ugrać to tylko pozew cywilny do Sądu Rejonowego.
Pozew oczywiście ma sens w sytuacji kiedy posiadasz odpowiednie dowody na poparcie swojego powództwa.
Rzecznik Konsumentów napisze bezpłatnie pozew ale bronić będziesz się sam. Ewentualnie możesz zlecić prawnikowi zajęcie się Twoją sprawą.
 
anonim cytuj
26-01-2024
No i teraz mam dylemat z jednej strony spodnie zostały zakupione "na przecenie" koszt około 90 zł, więc gra nie warta świeczki. Z drugiej jednak spodnie posiadają wyraźne przetarcia jedno mniejsze z tyłu drugie w kroku patrząc pod światło widać że materiał jest bardzo cienki. Otrzymałem odpowiedź na reklamacje "towar uszkodzony mechanicznie" nie bardzo to rozumiem, nie zjeżdżałem w tych spodniach na zjeżdżalni na płot w okolicach kroku również się nie nadziałem. Inne spodnie używam dokładnie w ten sam sposób i one nie uszkadzają się mechanicznie. Poradzicie coś ? Pewnie osoby na tym forum mają większe doświadczenie w takich sprawach. Ile kosztuje ewentualna opinia rzeczoznawcy ?
 
anonim cytuj
26-01-2024
Widzę że sprawa chyba ciężka do wygrania, no nic w takim razie odpuszczam.
 
anonim cytuj
26-01-2024

Sugerowane Tematy

Czy jest okres wypowiedzenia na okresie próbnym?
Mam umowę próbną z pracodawcą zawartą na czas określony 6 miesięcy. W umowie jest zapisane, że okres wypowiedzenia jest zgodny z kodeksem pracy. Normalnie jest tak, że pracując do 6 miesięcy okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie, od 6 miesięcy wzwyż miesiąc. Powiedzcie mi, czy przy takiej umowie jak wyżej okres wypowiedzenia liczy się jako 2 tygodnie, czy jako miesiąc?...
Zmiana terminu wynagrodzenia.
Zawsze swoje wynagrodzenie otrzymywałem do tej pory ostatniego dnia każdego miesiąca. 2 tygodnie temu podpisałem aneks, w którym pracodawca zmienił mój termin wypłaty wynagrodzenia na 10tego każdego miesiąca. Ostatnia wypłatę otrzymałem 31 października, była to wypłata za m-c wrzesień. Czy pracodawca ma prawo wypłacić wypłatę za sierpień dopiero w grudniu?...
Podział majątku przy rozwodzie.
Witam, bardzo proszę o poradę. Jestem z moim mężem od 18 lat, ale małżeństwem jesteśmy od 4 lat. Nim wzięliśmy ślub, mąż znalazł firmę która miała na sprzedaż różnego rodzaju działki budowlane w różnych częściach Polski. Zdecydował się i płaci miesięcznie raty i mieliśmy plan aby się tam wybudować. Rok później wzięliśmy ślub. Nie mamy żadnej intercyzy. Niestety drogi nasze się rozeszły i nie ma możliwości abyśmy wrócili do siebie i czekamy na s...
Umowa dożywocia
Proszę o poradę gdyż sprawa jest skomplikowana. Moja żona wpadła na pomysł żeby mój wujek przepisał na nią pół jego domu w którym mieszkaliśmy w formie dożywocia. On nie chciał tego zrobić. Żona wkręcała mi żebym go przekonał bo to dla dzieci i że będziemy mieć dużo kasy jak sprzedamy to później. Wujek był nie ugięty przez dwa lata. Dopiero gdy zmarła jego siostra i poczuł że został sam zgodził się przepisać w formie dożywocia na moją żonę. Powie...

Wyszukiwarka