Umyślne potrącenie przez samochód.

Witam, kilka dni temu zostałem potrącony umyślnie przez samochód w strefie mieszkalnej. Miedzy mną a "sąsiadem", a raczej osobą która masowo kupuje mieszkania i daje pod wynajem doszło do sprzeczki a w zasadzie zniszczył moje mienie i oddalił się z miejsca. Nie wiele myśląc poszedłem za nim, stanąłem naprzeciwko maski samochodu aby uniemożliwić mu odjazd i wyciągnąłem telefon w celu poinformowania Policji o zajściu. Pan "Z" siedząc w aucie uśmiechając się pod nosem i powoli ruszając zaczął mnie popychać - ślizgałem się po nawierzchni z uwagi na obecne warunki, po czym dodał więcej gazu, przeleciałem przez maskę i upadłem na ziemie doznając urazu kręgosłupa szyjnego ( miałem zrobione tk na sor). Uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając mi żadnej pomocy mimo tego że przez jakiś czas leżałem na ziemi. Na całe szczęście mam świadka które całe zdarzenie widział, dzisiaj udaje się do lekarza medycyny sądowej po obdukcje/zaświadczenie o poniesionych uszkodzeniach. Nie wykluczam ponownego udania się do szpitala w celu dodatkowych badań oraz ze względu na nie najlepszy stan zdrowia. Pan Z jest znany w naszym mieście, toczy wiele spraw w sądzie, dostałem nieoficjalne informacje że jest karany. Ma ogólnie złą opinię na swój temat. Oczywiście na miejsce zdarzenia przyjechała Policja i służby medyczne.
Prosiłbym o poradę co mógłbym dalej z tym zrobić, jaką mam realną szanse na wygranie potencjalnej sprawy. Jestem młodym facetem, służę w wojsku, potrzebuje być w formie i uwielbiam sport, kontuzja kręgosłupa może znacznie wpłynąć na moją karierę jak i również na mój spokój psychiczny.
anonim cytuj
23-01-2024
Brać aktywny udział w postępowaniu przygotowawczym, a później w postępowaniu karnym przed sądem jako oskarżyciel posiłkowy, złożyć wniosek z art. 46 § 1 kk (o odszkodowanie i zadośćuczynienie), gromadzić i przechowywać wszystkie dokumenty (faktury, rachunki, wyniki badań) potwierdzające odniesione obrażenia i poniesione koszty (np. związane z leczeniem).
Można też zgłosić szkodę do ubezpieczyciela pojazdu i dochodzić roszczeń na drodze cywilnej. Zwłaszcza jeśli w sprawie karnej nie zostaną one orzeczone lub zostaną orzeczone w niesatysfakcjonującej kwocie, to proces cywilny będzie konieczny. Ewentualny wyrok skazujący w postępowaniu karnym będzie wiążący w sprawie cywilnej.
Co do szczegółowych kwot, to są one w tego typu sprawach trudne do oszacowania, najlepiej skonsultować się z profesjonalnym pełnomocnikiem specjalizującym się w tego typu sprawach.
 
anonim cytuj
23-01-2024
Masz dowody na opisany przebieg zdarzenia?
 
anonim cytuj
23-01-2024
Tak, mam świadka zdarzenia oraz wypis z SOR i obdukcję lekarza medycyny sądowej. Wychodząc dzisiaj od lekarza, w kolejce czekał właśnie Pan Z, przypuszczam że próbuje ugrać coś ze swoim prawnikiem i nie wykluczam że może również załatwić sobie świadków- tych którym wynajmuje mieszkanie.
Nie wiem jak jest brane pod uwagę zeznania podczas interwencji Policji, w każdym bądź razie on przedstawił swoją wersję że żadnego potrącenia nie było. Natomiast ja cały czas będę zeznawał jedno i to samo. Zaczynam się obawiać, że sprawa nie będzie tak prosta jak wyglądała na początku.
 
anonim cytuj
23-01-2024

Sugerowane Tematy

Pracodawca nie opłaca składek ZUS
Dowiedziałam się że mój pracodawca nie opłaca moich składek ZUS od kwietnia 2019 roku. Dodatkowo od sierpnia nie wysyła do ZUS raportów rozliczeniowych. Na moim koncie PUE przedstawione są pozycje tylko do lipca. Reszty nie ma. Co mogę w tej sytuacji zrobić? Jestem od dwóch tygodni na zwolnieniu lekarskim. Czy mogę mieć z tego tytułu jakieś problemy? Co mogę z tym zrobić skoro nie mam kontaktu z pracodawcą, ponieważ tydzień temu stosunek ...
Czy wpłata na konto to darowizna?
Jestem upoważniona do konta bankowego mojego partnera. Czy jak wpłacam raz w miesiącu na jego konto większe sumy tzn. 3000€ trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego jako darowiznę? Do jakiej sumy można wpłacać żeby nie trzeba było płacić podatku?...
Opieka nad schorowaną matką.
Witam. Moja babcia niecały rok temu miała udar i jest sparaliżowana do tego stopnia że nie może mówić, chodzić, nie może sama jeść, wykąpać się, skorzystać z łazienki. Moja mama (czyli jej córka) wzięła ją do siebie by móc się nią opiekować. Jest przy niej 24/7, kapie ja, zmienia pampersy, karmi, wykonuje z nią ćwiczenia przepisane przez rehabilitanta, płaci że swoich pieniędzy za wszystko (leki, jedzenie, artykuły do higieny). Moja mama stara si...
Groźby karalne pomocy.
Witam bardzo serdecznie mam pewien problem ponieważ kupiłem kurs u pewnej pani w szkole jazdy na kategorię C plus E po czym ta pani rozwiązała firmę i nie oddała mi kasy mało tego nie dostałem paragonu ani żadnego kwitka więc odsyła mnie cały czas właściwie odsyłała pisałem maile cały czas byłem zbywany któregoś dnia Nie wytrzymałem i jakiś miałem zły dzień i napisałem jej że wiem gdzie mieszka wiem gdzie do jakiej szkoły chodzę mniej dzieci i że...

Wyszukiwarka