Zastanawiamy się nad zakupem mieszkania od osoby prywatnej. Niestety jest ono aktualnie wynajmowane przez rodzinę z dziećmi. Umowa najmu bezterminowa. Sprzedający oraz wynajmujący zapewniają, że w chwili sprzedaży mieszkania zostanie rozpoczęty okres wypowiedzenia, który oni sobie w umowie ustalili na miesiąc. Wiem, że sprzedaż mieszkania nie powoduje wypowiedzenia umowy, ale oni tak są między sobą dogadani. Wynajmujący twierdzą, że bez problemu znajdą nowe mieszkanie na wynajem i nie będą stwarzać problemów z wyprowadzką. Ale wiadomo, mówić można wiele. Zapoznałam się z Ustawą o ochronie praw lokatorów.
PYTANIE: czy istnieje jakakolwiek możliwość, żeby się "zabezpieczyć", jeśli jednak wynajmujący nie będą chcieli tak chętnie opuścić mieszkania jak teraz obiecują? Jakieś dodatkowe pismo u notariusza, cokolwiek?
Jedyny sposób zabezpieczenia to kupić mieszkanie po wyprowadzce lokatorów.
anonim cytuj
09-12-2023
Nie ma możliwości zabezpieczyć się na wypadek braku chęci wyprowadzki przez lokatorów. btw. W momencie zakupu mieszkania to nowi właściciele stają się stroną umowy najmu. Dość zasadnicze pytanie zatem - czy ma Pani kopię tej umowy, zna Pani jej zapisy?
Mam nietypową sytuację i według jednego prawnika nie ma sensu się w to bawić, bo tylko wydam pieniądze na adwokata.
Otóż pani listonosz przez pomyłkę wydała list polecony z naszego starostwa powiatowego zaadresowany do mojej żony, zupełnie innej pani zamieszkałej pod innym adresem. Pani która ten list odebrała, stwierdziła że skoro nie jest do niej, to go wyrzuciła. Jak pani listonosz zauważyła pomyłkę chciała odzyskać ten list, ale został wyrzu...
Dzień dobry, Piszę z takim pytaniem Jestem osobą pełnoletnią i nie mam własnego mieszkania wynajmuję po prostu i nie mieszkam z moją mamą a chciałabym żeby mnie zameldowała bo nie chcę widnieć jako osoba bezdomna i bez możliwości uczęszczania na wybory. Moja mama mieszka w btbs. Z tego co mi wiadomo zameldowanie kogoś nie wiąże się z dodatkowymi opłatami bo ilość używanych zasobów nie zmienia się. Mimo wszystko btbs chce aby moja mama płaciła dod...
Problem dotyczy kierowniczki mojej mamy.
Mam pracuje w laboratorium, od prawnie 30 lat.
Nowa kierowniczka niema pojęcia, wiedzy, ani kompetencji odnoście kierowania laboratorium.
Codziennie są jakieś problemy, zwala winę na innych, tuszuje afery swoich pupilków, fałszuje wyniki, zabroniła pracownikom korzystać z firmowego ekspresu, wyzywa pracowników, zaniża wypłaty niektórym osobom albo pomija je gdy są podwyżki.
Sytuacja jest nie do zniesie...
Czy jak się spóźnie do pracy z racji awarii na kolei no tak z pół godziny czy godzinę to może to mieć konsekwencje..?!!?!??
Pracodawca może powiedzieć, że jego nie obchodzi jak ja dojeżdżam czy autem, pociągiem czy taxi ale mam być.??
...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: