Jak uważacie, jak duży powinien to być kawałek?
Równy całej drogi z której będziemy razem korzystać?
W końcu to ja, już zawsze jako właściciel będę płacił podatek za tą całą drogę, no i przy ewentualnej sprzedaży mojej działki to chyba nikt mi nie zapłaci za ten kawałek drogi obciążony służebnością, a już chyba na pewno nie tyle samo gdyby był nieobciążony.