Problem dotyczy zatrzymania i odprowadzenia na rozprawę. Szwagier został zatrzymany przez policję. Wyglądało to tak, że dwóch policjantów przyszło do niego do domu, wieczorem. Wylegitymowali go i kazali stanąć pod ścianą. Wtedy przeszukali mu ubrania, skuli ręce z tyłu i wyprowadzili. Prosił żeby nie robili tego przy dzieciach i dali się pożegnać, ale pozwolili porozmawiać jedynie w kajdankach za plecami. Gdy zabrali go na przeszukanie biura, do jego pracy zabrali go w kajdankach na rękach i nogach. Wyglądał strasznie. Nie dostał żadnych ubrać na zmianę i przez cały czas był skuty.
Czy na widzeniu w areszcie będzie miał też kajdanki na rękach i nogach? Siostra bardzo boi się tego widoku, ale czy to normalne żeby za przestępstwa skarbowe skuwać go jak mordercę.
Jaki to uczucie mieć na sobie takie kajdanki, czy bardzo to boli? Siostrę to niepokoi, proszę o odpowiedź i zrozumienie.
Przy czynnościach związanych z zatrzymanym zazwyczaj dostaje kajdanki na nogi i ręce. Nie powinny one sprawiać ogromnego bólu jednak pojawienie się w miejscu pracy z łańcuchem na nogach nie jest zbyt przyjemne. Na widzeniu może mieć kajdanki ale na rękach z przodu. Zawsze za pierwszym razem kajdanki to szok, ale z czasem się przyzwyczaić można.
anonim cytuj
06-11-2023
Czy to normalne żeby za przestępstwa skarbowe skuwać go jak mordercę.
Posiadam wraz z żoną 250,000zł (ustawowa wspólność majątkowa od kilku lat, mamy też wspólne dziecko), obecnie nie mamy domu/mieszkania tylko te pieniądze.
Od moich rodziców otrzymałem kilka dni temu w darowiźnie tylko ja jako ich dziecko 250,000zł (z zerowym podatkiem - zgłoszone w urzędzie skarbowym, a darowizna tylko na mnie na moje indywidualne konto, które nie jest wspólne).
Pytanie - czy jeśli za powyższą łączną sumę 500,000zł kupię z żoną...
Proszę o poradę.
Od prawie 2 lat mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu na 1 piętrze w bloku. Po pierwszym miesiącu już zdążyliśmy poznać sąsiadkę pod nami. Owszem mamy dzieci i kiedy za głośno się zachowywały dostaliśmy od jej syna opr z bluźnierstwami. Dzieci już nie hałasują. Zaczęła się kłótnia o to, że korzystam ze zmywarki o 20, a ona słyszy po rurach jak woda leci i jej to przeszkadza. Ok, stwierdziłam, starsza osoba, dajmy luz. Potem, że sł...
Dzień dobry. W 2003 roku mój dziadek sporządził z sąsiadką umowę kupna sprzedaży na sprzedaż jednego pokoju w mieszkaniu. Koszt transakcji- 5000 zl. Sąsiadka zamurowała na swój koszt ścianę i temat przez lata zamknął się, dziadek nic nie mówił. 4 lata temu zmarła babcia, a pół roku temu dziadek zmarł. Spadek przejdzie na mojego tatę i on chciałby tam zamieszkać. Z dokumentów wiemy, ze dziadek płacił mniejszy czynsz, bo nie liczyli mu tego pokoju....
6 lat temu zmarł mi Wujek - odbyło się postepowanie spadkowe z podziałem na części . Podzielono ułamkowo na 10 części w różnym wymiarze .
Drugim krokiem był wniosek o zniesienie współwłasności i tu zaczęło się wszystko mega wydłużać.
Niestety odbyły się dwie sprawy i już ponad 3 lata żadnych wieści.
W tym czasie dość licznie umierają spadkobiercy.
Chciałbym spłacić i zamknąć temat ale sąd nic nie robi.
Z jakiego powodu to tak długo trwa i c...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: