Jak, pod kątem prawnym, można zachować się w następującej sytuacji:
pracownicy wykonują badania okresowe w czasie godzin swojej pracy, zazwyczaj większość pracowników wychodzi na 2-3h i to im wystarcza. Ale jest kilka takich osób, które zawsze potrzebują "zerwać się" na 4-5h i to przez 2 lub 3 dni. Łatwo wyliczyć, że w ten sposób przepada im 1-1,5 dnia pracy. Nie mam możliwości zweryfikować czy rzeczywiście potrzebują tyle czasu: może w ogóle nie idą do przychodzi lub specjalnie rozbijają sobie poszczególnych lekarzy na różne dni. Czy przepisy mówią coś na temat maksymalnego czasu, który pracownik może poświęcić na badania? Jak wspomniałem: problem jest tylko z niektórymi pracownikami, mimo że wszyscy chodzą do tej samej przychodni.
A dlaczego od razu: "nadużywanie wolnego" ? Teoretycznie to nie jest "wolne" tylko czas przeznaczony na badania okresowe i nie zawsze jest też tak, że wszystko da się załatwić szybko i sprawnie: do gabinetów są kolejki i się czeka, jeden doktor jest w pracy, a do drugiego już nie ma zapisów. Nie wiem też: czy im coś "przepada" bo pracodawca płaci za ten czas. Może zamiast oskarżać o nieróbstwo najpierw sprawdzić w "przychodni" jak było faktycznie albo tak planować badania aby uniknąć takich sytuacji.
Na przykład: ja byłem na badaniach i miałem mieć badanie EKG ale to było wieczorem i pielęgniarka, która to robiła poszła już do domu i taki psikus.
Jeśli ktoś napisze maila lub wyśle pisemnie takie podejrzenie o wyłudzenie, bez podania własnego imienia i nazwiska, czy taka informacja jest sprawdzana?...
W skrócie - kupiłem auto, spisałem umowę, dostałem dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, ale auto nie było przerejestrowane na ówczesnego właściciela. Powiedział mi, że poprzednią umowę przyśle bo musi poszukać, a że to gruz i mi się nie spieszyło, zgodziłem się, strzelając sobie w kolano.
Po kilku miesiącach gruz mi nie potrzebny i chcę sprzedać, a sprzedać nie mogę bo do przerejestrowania potrzebne są poprzednie umowy aż do właściciela w dowodz...
Jestem zatrudniony przez agencje i firma mi zaproponowała na styczeń umowę że stawka 21.70 na godzinę na umowę o prace, nie miałem wcześniej umowy o prace ze stawką godzinowa, i na styczeń gdzie najniższa krajowa ma być 4242 brutto, to pracując na takiej stawce za 160 czy 168 h nie wyjdzie mi ta najniższa krajowa nawet nie będzie blisko, jak to jest regulowane prawnie, czy to jest w ogóle legalne?...
Dzień dobry. Studiowałam jeden rok na prywatnej uczelni medycznej, w czerwcu poinformowano nas, że uczelnia się zamyka. Szukam innych uczelni i wszędzie otrzymuję informację, że z powodu dużej różnicy programowej mogę zostać przyjęta ale znowu na pierwszy semestr. Czy mogę założyć sprawę uczelni o zwrot kosztów?...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: