Wypowiedzenia najmu mieszkania.

Wypowiedziałam swojemu wynajmującemu umowę wypowiedzenia najmu z powodu obniżenia mi etatu w pracy i wynajmujący " co sekundę " wymyśla jakieś kary finansowe. W mieszkaniu po pierwszym miesiącu zamieszkania wystąpiła wilgoć i grzyb co wcześniej musiało być zamalowane ,a właściciel na moje zgłoszenia odpowiadał, że z tym da się żyć ,a jak mi się nie podoba to mogę to zamalować. Czy w tej sytuacji mogę zmienić lub dorzucić natychmiastowe wypowiedzenie na podstawie art. 682 kc bez ponoszenia dużych kar finansowych?
Potrzebuje potwierdzenia z sanepidu, że w mieszkaniu jest grzyb, który zagraża zdrowiu?
anonim cytuj
21-09-2023
Wypowiedziałam swojemu wynajmującemu umowę wypowiedzenia najmu z powodu obniżenia mi etatu w pracy

A Twoja umowa przewiduje w ogóle taką możliwość podając termin i przyczyny? Jest na czas określony?
Czy w tej sytuacji mogę zmienić lub dorzucić natychmiastowe wypowiedzenie na podstawie art. 682 kc bez ponoszenia dużych kar finansowych?

Jeśli jest grzyb to pismo do właściciela na początek.
 
anonim cytuj
21-09-2023
Mam umowę na czas nieokreślony minimum rok inaczej płace karę co jeszcze zrozumiałe.

Takie umowy nie istnieją. Albo na rok (z możliwością jej przedłużenia na czas nieokreślony) albo na czas nieokreślony. Jak dokładnie pisze w umowie? Jak brzmi treść zapisu o "karze"?
Pismo + zdjęcia zostały wysłane po miesiącu mieszkania, jedyny jego odzew to zamalowanie go na własną rękę. Po wysłaniu mu rezygnacji z mieszkania dał tylko osuszacz żeby później zamalować dla następnego mieszkańca.

To wypadałoby teraz napisać pismo podsumowujące przyczynę wypowiedzenia umowy z powodu stanu zagrażającego zdrowiu i nie usunięciu grzyba w sposób skuteczny, by mieć podstawę do bronienia się przed roszczeniami.
 
anonim cytuj
21-09-2023
Na czas nieokreslony przy czym nie krocej niz rok. Naliczyl mi kare 300zł wiecej do czynszu za miesiace w ktorym mieszkalam i dodatkowe za miesiace,w ktorym juz nie bede zajmowala lokum.
Mogę napisać kolejne wypowiedzenie najmu tym razem natychmiastowe z powodu grzyba bez ponoszenia kary finansowej?
 
anonim cytuj
21-09-2023
Naliczyl mi kare 300zł więcej do czynszu za miesiące, w którym mieszkałam i dodatkowe za miesiące, w którym już nie będę zajmowała lokum

Taka "kara" jest bezpodstawna jeśli w umowie nie jest stricte nazwana karą umowną pomijając już fakt jej zasadności. Rozważyłbym pismo wzywające do zwrotu tych "kar".
Moim zdaniem też umowa jest na czas określony jednego roku, bo jedynie takich intencji stron umowy można się domyślić, które byłyby zgodne z KC.
Mogę napisać kolejne wypowiedzenie najmu tym razem natychmiastowe z powodu grzyba bez ponoszenia kary finansowej?

Oczywiście, jeśli grzyb nadal występuje.
 
anonim cytuj
21-09-2023
Jeśli chodzi o natychmiastowe wypowiedzenie umowy najmu, istotne jest, abyś posiadała dowód istnienia grzyba i wilgoci w mieszkaniu. Art. 682 § 1 Kodeksu Cywilnego mówi, że jeżeli lokal nie nadaje się do zamieszkania, najemca może rozwiązać umowę bez zachowania terminów wypowiedzenia. Potwierdzenie od sanepidu byłoby tu mocnym dowodem, tak więc zalecam zgłoszenie tej sytuacji do odpowiednich służb.

Odpowiedź na Post 2:
Dokładna treść umowy jest kluczowa, aby określić, czy istnieje możliwość wypowiedzenia umowy z uwagi na obniżenie etatu oraz jakie są możliwości odnośnie terminu i przyczyn wypowiedzenia. Pismo do właściciela z informacją o grzybie jest dobrym początkiem, a każda odmowa jego usunięcia może stanowić podstawę do natychmiastowego wypowiedzenia umowy najmu.

Odpowiedź na Post 3:
Umowa na czas nieokreślony z minimalnym okresem rocznym może być problematyczna. Co do zasady, umowa może być zawarta albo na czas określony, albo na czas nieokreślony. Co do „kary” - jeśli nie jest ona zawarta w umowie, jej naliczenie może być uznane za bezpodstawne. Wartość zaznaczyć, iż pismo podsumowujące przyczyny wypowiedzenia może być pomocne w obronie przed ewentualnymi roszczeniami właściciela.

Odpowiedź na Post 4:
Jeśli umowa była zawarta na czas nieokreślony, ale z minimalnym okresem rocznym, jest to niezgodne z prawem, gdyż umowa może być albo na czas określony, albo na czas nieokreślony. Natychmiastowe wypowiedzenie umowy najmu z powodu grzyba jest możliwe, pod warunkiem, że możesz udowodnić, iż stan mieszkanie zagraża Twojemu zdrowiu, więc zgłoszenie do sanepidu jest tutaj kluczowe. Wypowiedzenie to powinno zwolnić Cię od ponoszenia dodatkowych kar finansowych.

Odpowiedź na Post 5:
Jeśli „kara” nie jest stricte nazwana karą umowną w treści umowy, jej naliczenie jest bezpodstawne, i właściciel powinien zwrócić naliczone kwoty. Co więcej, jeżeli intencją stron była umowa na czas określony jednego roku, to wszelkie postanowienia dotyczące okresu minimalnego są niezgodne z Kodeksem Cywilnym. Jeśli grzyb nadal występuje, kolejne wypowiedzenie najmu, tym razem natychmiastowe, jest zasadne, o ile zaistniały warunki przewidziane w art. 682 § 1 kc, a więc lokal nadal nie nadaje się do zamieszkania.
 
anonim cytuj
23-09-2023

Sugerowane Tematy

Zajęcie konta w banku.
Jak mogę się dowiedzieć za co mam zajęcie na koncie na 2 tysiące od skarbówki? Istnieje jakaś infolinia czy muszę się udać fizycznie do placówki? Mam 21 lat i jestem nieprzerwanie uczniem i nie mam w ogóle pomysłu dlaczego mam zajęcie od urzędu skarbowego......
Kaucja nie została rozliczona.
Czy jeśli kaucja powinna być do rozliczenia do 15 sierpnia a do dziś nie została tłumacząc :"Kaucja zostanie rozliczona jak tylko poznam wszystkie koszty napraw, wymian i doprowadzenia stanu mieszkania do tego, który był przekazany Panu. Umowa precyzuje termin zwrotu kaucji, a nie termin jej rozliczenia. A więc zgodnie z umową najpierw musi nastąpić rozliczenie kosztów roszczeń, który na dzień dzisiejszy nie jest znany w całość. Wszystko wsk...
Komornik a mieszkanie komunalne.
Proszę o pilna poradę czy mając komornika miasto może nie podpisać ze mną umowy na mieszkanie komunalne?...
wypadek / zwierzę leśne
Witam, dziś w drodze do pracy miałam wypadek, wyleciał mi dzik na głównej drodze wojewódzkiej, samochód mocno uszkodzony, nadaje się do kasacji (przewrócił się na bok, nie miałam nawet jak z niego wyjść), byłam w szpitalu, ponieważ bolała mnie głowa i ręka (zbity mięsień) i mam ślady po pasach. Dzik nie przeżył zderzenia, policja przyjechała i spisała, że było takie zdarzenie. Moje pytanie to: czy mogę się ubiegać o odszkodanie? (Na drodze nie by...

Wyszukiwarka