Sąsiad wyciął drzewa na mojej działce bez mojej zgody.

Podczas mojej nieobecności sąsiad wszedł na moją posesję i wyciął 17 sztuk około 20-sto metrowych świerków. Doszczętnie zniszczył ogród pozostawiając na dodatek w ziemi pnie oraz całe poszycie gałęzi rozrzucone na całym ogrodzie. Sprawa trafiła do prokuratora, który ją umorzył. Zostało złożone zażalenie na decyzje prokuratora do sądu, a ten utrzymał decyzję prokuratora.
Droga karna zamknięta. Policja, prokurator i sąd trzymali się wersji sąsiada, który zeznał, że o wycinkę poprosiła go moja mama. To oczywiście nieprawda.
Ale co ja mam teraz zrobić? Ogrodu już praktycznie nie ma, zamiast pięknych drzew mam widok na zapuszczone podwórko sąsiada, który naśmiewa się ze mnie za każdym razem kiedy wychodzę na taras. Czy jest sens zakładać sprawę cywilną? Czy sąd cywilny inaczej podejdzie do sprawy czy będzie opierał się na stanowisku sądu karnego?
P.S. Pytam, bo to wysoki koszt adwokata i sprawy, a mnie czekają koszty wywózki gałęzi, co najmniej 2 kontenery (1200 zł wywóz 1-go), koparka do korzeni po świerkach, zasadzenie nowej trawy, jakieś nowe drzewa i płot, żeby nie widzieć sąsiada.
anonim cytuj
17-09-2023
Twoja mama zeznawała w sądzie że wcale sąsiada o wycinkę nie prosiła?
Nie zeznawała, bo do sprawy sądowej nie doszło. Prokurator umorzyła postepowanie, złożyłam zażalenie do sądu na to umorzenie a sąd utrzymał w mocy stanowisko prokuratora. W taki sposób do sądu sprawa w ogóle nie trafiła, nie dano szansy wypowiedzenia się przed sądem. Prokurator pogrzebał sprawę.
Moja mama zeznała na policji, że na wycinkę nigdy nie wyraziła zgody. Nikogo też nie wpuściła na teren posesji. Sąsiad zabrał nawet do siebie całe grube drzewo ze 4 m3, a u mnie zostawił morze gałęzi, igliwia.

Brzmi dziwnie. Jakie było uzasadnienie umorzenia? I z jakich artykułów sąsiad miał być skarżony?
Sprawa cywilna swoją drogą jak najbardziej uzasadniona.
Tak, to bardzo dziwne wręcz absurdalne. Zgłosiłam na policji bezprawne wtargnięcie na posesję, wycinkę 17 sztuk drzew, zniszczenie tym samym mienia
oraz kradzież drzewa. Wszystkie te zarzuty nie znalazły finału w sądzie. Mieszkam tam od 5 lat, znałam tych sąsiadów tylko z widzenia. Jak się wprowadziłam to na drugi dzień syn tego starszego pana zapukał do mojego domu, otworzyła moja mama. Chciał rozmawiać z właścicielem działki więc mama mnie zawołała. Nie przywitał się tylko od razu rozkazująco oznajmił, że te drzewa mają być wycięte, bo mu słońce zabierają. Był bardzo niemiły, bywał jeszcze u nas w tej sprawie ze 2 razy, ale ja się nie godziłam na wycinkę. Mówiłam, że najpierw dobrze tam zamieszkam, a pózniej będę o tym myślała, a już na pewno ich nie wytnę, co najwyżej trochę przytnę, bo robiły mi naprawdę piękny widok, były taką otuliną ogrodu. Znajomi z Trójmiasta ostrzegali mnie przed kliką policyjno-prokurtorską w powiecie, gdzie mieszkam, a synowa tego sąsiada pracuje tu w policji...
Dziękuję Ci bardzo za nadzieje na sprawiedliwość w sądzie cywilnym i że mi odpisałeś
 
anonim cytuj
17-09-2023

Sugerowane Tematy

Pytanie natury spadkowej i chciałabym się dowiedzieć jak wygląda kwestia dziedziczenia
Dzień dobry. Mego męża babki brat był kawalerem, zmarł w wieku 97 lat. Na własność posiadał dom i ok. 1,5 ha pola, które wydzierzawiał. Jego nieżyjąca siostra miała 3 dzieci. L(córka- 3 dzieci)A (syn po udarze -2 dzieci) J.( już nie żyje - troje dzieci B, M/zakonnica, S- mój mąż ). Jeżeli wujek nie zostawił testamentu, a za życia twierdził, że dom z polem będzie dla osoby B, to jak to ma się do pozostałych członków rodziny.? Czy będzie sprawa...
Eksmisja z domu.
Mieszkam w domku jednorodzinnym z partnerką i dwójką naszych wspólnych dzieci od ponad 6 lat. Dom stoi na partnerkę. Ja posiadam mieszkanie własnościowe które jest na obecną chwilę WYNAJMOWANE. Niestety jak to w życiu bywa rozstaję się z partnerką ( znalazła sobie lepsza połówkę ) i ona każe mi się jak najszybciej wyprowadzić - wiadomo najlepiej dziś. Czy może mnie wyrzucić? Eksmitować? Jakie ma prawnie kroki żebym opuścił jej dom? Twierdzi, że ...
Alimenty na byłego małżonka.
W jakim przypadku możliwe jest otrzymanie alimentów nie tylko na dzieci, a też na siebie ? Czy zdrada jednej ze stron jest wystarczającym argumentem ?...
Pozbycie się niechcianego lokatora.
Mój tata posiada działkę wraz z nieruchomością na której dożywotnio, wg. aktu notarialnego będą mieszkać jego rodzice. Dodatkowo mieszka tam siostra jego mamy. Jest to stara panna (ok 75 lat) posiadająca mieszkanie w innym mieście ale przesiaduje tam aby uniknąć płacenia rachunków. Ów ciotka jest pasożytem. Nie pomaga dziadkom, w żaden sposób nie można się z nią dogadać, zajmuje się tylko sobą a i z tym ma problem. Pokój który zamieszkuje jest to...

Wyszukiwarka