Prawo przejścia i przejazdu.

Witam serdecznie,
Nabyłem kilka działek, do których przylega prywatna działka z głównej drogi do jeziora (5m szer i ok 220m długości). Wraz z sąsiadem posiadamy służebność gruntowa polegająca na prawie przejścia i przejazdu wpisane w księgę wieczysta. Na działce znajdują się drzewa, krzewy i jest nieprzejezdna. Czy można wymusić na właścicielu usunięcie drzew (wszystkie drzewa poniżej 50cm obwodu itd) ? Czy właściciel może nie zgodzić się na wycinkę?
Na końcu tej "drogi" sąsiad posiada 1 z 3 działek bez dostępu bezpośredniego do drogi. Mam też możliwość odkupić tą działkę ale wtedy sąsiad może domagać się ode mnie wycinki drzew i możliwości przejazdu dlatego nie wiem czy jest sens inwestować. Służebność nie zniknie po zmianie właściciela. Gdybym ją kupił to bym chciał poszerzyć działki o te 5m a resztę drogi zostawić jako wewnętrzna dla siebie, wycinając jedynie drzewa w połowie działki. Chciałbym zagrodzić teren aby nie kręciły się tam osoby niepożądane pozostawiając część drzewostanu.
anonim cytuj
08-09-2023
Czy można wymusić na właścicielu usunięcie drzew

Czy tak wynika z tytułu na podstawie którego ustanowiono służebność? Jeśli nie, to zastosowanie ma art. 289 § 1 kc. Czyli to obowiązek właściciela nieruchomości władnącej. Właściciel drogi, to nie Wasz służący czy parobek.
 
anonim cytuj
08-09-2023
W akcie mamy "...nieodpłatną i na czas nieokreślony służebność gruntową, polegająca na prawie przejścia i przejazdu do drogi publicznej oraz prawie położenia, kosztem i staraniem właściciela nieruchomości władnącej oraz w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami: przewodów elektrycznych, wodnokanalizacyjnych, wodociągowych, gazowych i innych mediów przeprowadzania ich przeglądów, konserwacji, dokonywaniem czynności związanych z usunięciem ich awarii i naprawy wraz z obowiązkiem partycypowania w kosztach utrzymania drogi."

Obecnie nie da się przejechać bo jest zarośnięta drzewami.
 
anonim cytuj
08-09-2023
Obecnie nie da się przejechać bo jest zarośnięta drzewami.

Ten fakt nie neguje waszego prawa wynikającego ze służebności.
Sama służebność przejścia i przejazdu nie obliguje właściciela nieruchomości obciążonej do utrzymania jej w stanie przejezdnym (chyba że wynikałoby to z treści samej służebności).
W waszym przypadku nie wynika, zatem sami musicie zadbać o udrożnienie nieruchomości obciążonej - wyciąć drzewa na własny koszt.
 
anonim cytuj
08-09-2023
W akcie mamy "...nieodpłatną i na czas nieokreślony służebność gruntową, polegająca na prawie przejścia i przejazdu do drogi publicznej oraz prawie położenia, kosztem i staraniem właściciela nieruchomości władnącej oraz w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami: przewodów elektrycznych, wodnokanalizacyjnych, wodociągowych, gazowych i innych mediów przeprowadzania ich przeglądów, konserwacji, dokonywaniem czynności związanych z usunięciem ich awarii i naprawy wraz z obowiązkiem partycypowania w kosztach utrzymania drogi."


W świetle tego zapisu, służebność wyraźnie nakłada obowiązek na właściciela nieruchomości władnącej (tj. obciążonej służebnością) starania się o położenie i utrzymanie różnych przewodów i mediów na własny koszt. W związku z tym, w odniesieniu do służebności przejścia i przejazdu:

Ustalony zapis nie precyzuje obowiązku właściciela nieruchomości władnącej co do utrzymania drogi w stanie przejezdnym. Jednakże, zgodnie z art. 305 § 1 Kodeksu cywilnego (kc.), właściciel nieruchomości władnącej jest zobowiązany do powstrzymania się od wszelkich działań, które mogłyby uniemożliwić korzystanie z służebności w sposób wynikający z jej treści i przeznaczenia.

Jeśli obecna postać działki uniemożliwia korzystanie z prawa przejścia i przejazdu, mogą Państwo dochodzić usunięcia przeszkód z drogi. Właściciel nieruchomości władnącej nie może uniemożliwić korzystania z prawa służebności.

Co do wycinki drzew, trzeba byłoby skonsultować się z miejscowymi przepisami dotyczącymi ochrony przyrody i ewentualnych zezwoleń na wycinkę drzew. Pomimo, że właściciel nieruchomości obciążonej może nie być zobowiązany do wycinki drzew, sami mają Państwo prawo do podjęcia działań w celu udrożnienia drogi, oczywiście z uwzględnieniem obowiązujących przepisów.

Podsumowując, w świetle przedstawionego opisu, mogą Państwo podjąć kroki w celu udrożnienia drogi, ale wszystkie działania muszą być zgodne z obowiązującymi przepisami prawnymi.
 
anonim cytuj
09-09-2023

Sugerowane Tematy

Problem z głośnym sąsiadem
Witam. Przeprowadziłam się do nowego mieszkania (4 piętro) i mam problem z sąsiadami piętro niżej. Jest to małżeństwo po 80, niestety przygłuchawe dość mocno. Na tyle mocno, że ich radio zagłusza nawet telewizor w moim mieszkaniu, a gdy w domu mam wszystko wyłączone, dokładnie co do słowa słyszę to, czego słucha sąsiad. Mam nawet bagrania, gdzie słychać wyraźnie co u sąsiada akurat leci. Nie przeszkadzało by mi to, gdyby nie to, że sąsiad akurat ...
Jak długo archiwizowane są bilingi telefonu stacjonarnego?
Czy ktoś się orientuje, z ilu lat wstecz można wziąć bilingi telefonu stacjonarnego założonego ok. 40 lat temu? I bilingi telefonu komórkowego? Sądownie oczywiście....
Jak odzyskać pożyczone pieniądze?
Pożyczyłem fałszywemu koledze pieniądze, do tej pory nie oddał ani grosza. Chciałbym się zapytać Was co robić? Oprócz treści umowy pożyczki mam oczywiście potwierdzenia z banku, wiadomości sms, messenger jako dowód, że do pożyczki faktycznie doszło, zapisane są tam fałszywe zapewnienia, że zostanie spłacona. Obecnie oszust udaje, że nie otrzymuje wiadomości na Messengerze. A zaćmienie mózgu mu odebrało możliwość napisania, e-maila, smsa, listu –...
Dziedziczenie mieszkania po zmarłej mamie i ojczymie
Zmarła mama i ojczym po których zostało mieszkanie. Ojczym nie miał dzieci ani rodzeństwa tylko dalekie kuzynostwo.Jak to wygląda z dziedziczeniem mieszkania? Dodam że kuzynostwo nie utrzymywało wogole żadnego kontaktu z ojczymem i nie wiem nawet czy żyją a jeśli tak to gdzie mieszkają....

Wyszukiwarka