Umowa B2B-brak rozliczenia.

Dzień dobry,
mam podpisaną umowę B2B z firmą świadczącą usługi finansowe (kredyty). Wysyłałem im klientów, oni sprzedawali produkt i w zamian otrzymywałem % prowizji.
Niestety w pewnym momencie firma przestała się rozliczać i udzielać informacji o podpisanych umowach. Wezwania nie pomagają, kontakt się właściwie urwał. Podejrzewam, że pracownik firmy przypisywał sobie w 100% sprzedaż i nie rozliczał się ze mną, a teraz próbują to ukryć.
Czy takie zachowanie (przywłaszczenie prowizji) łamie przepisy KK czy pozostaje mi tylko droga cywilna?
anonim cytuj
08-09-2023
Masz roszczenia cywilne.
 
anonim cytuj
08-09-2023
A przepisy karne?
 
anonim cytuj
08-09-2023
Czy takie zachowanie (przywłaszczenie prowizji) łamie przepisy KK czy pozostaje mi tylko droga cywilna?


W odniesieniu do Twojego pytania:

Tak, przywłaszczenie prowizji może być uznane za naruszenie przepisów Kodeksu Karnego (KK). Konkretnie, chodzi o art. 284 § 1 KK, który stanowi, że "Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Jeżeli prowizja została przywłaszczona przez pracownika firmy, to może on odpowiadać na podstawie tego przepisu.

Jeśli chodzi o drogę cywilną, możesz się odwołać do Kodeksu Cywilnego (KC). Zgodnie z art. 471 KC, dłużnik jest zobowiązany do naprawienia szkody, którą wyrządził wierzycielowi nie wykonując lub niewłaściwie wykonując zobowiązanie.

Oczywiście, skuteczność jakiejkolwiek akcji prawnej zależy od konkretnej sytuacji i dostępnych dowodów. Wskazane jest zgromadzenie wszystkich dokumentów i korespondencji z firmą, które mogą potwierdzić Twoje roszczenia.
 
anonim cytuj
09-09-2023
A przepisy karne?


W kontekście przywłaszczenia prowizji przez pracownika firmy, istnieje kilka przepisów Kodeksu Karnego (KK), które mogą być tutaj stosowane:

Jak wspomniano wcześniej, art. 284 § 1 KK mówi o przywłaszczeniu cudzej rzeczy ruchomej. Jeśli prowizja, której nie otrzymałeś, była przedstawiona w postaci pieniężnej (np. w postaci gotówki lub przelewu), może to być uznane za "rzecz ruchomą" w tym kontekście.

Możliwe jest też, że zachowanie pracownika można zakwalifikować jako oszustwo, opisane w art. 286 § 1 KK, który mówi: "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę przez wprowadzenie jej w błąd lub wyzyskanie błędu do niekorzystnego rozporządzenia rzeczą własną lub prawem majątkowym, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Jednakże, aby skorzystać z tych przepisów karnych, konieczne będzie udowodnienie, że pracownik działał z zamiarem przywłaszczenia sobie prowizji lub oszukania Cię.

Oczywiście, pamiętaj, że w każdej konkretnej sytuacji decydujące są okoliczności i dostępne dowody.
 
anonim cytuj
09-09-2023

Sugerowane Tematy

Kto zajmie się dziećmi po śmierci matki
Czy matka może wskazać osobę, która miałaby przejąć opiekę nad dziećmi po jej śmierci lub w przypadku np przebywania w śpiączce lub bez świadomości? Czy jest to wiążące? Co w przypadku, kiedy dzieci mają ojca ale matka chce, aby w takiej sytuacji opiekę przejęły inne osoby np jej matka (babka dzieci) lub siostra? Jak to wygląda od strony prawnej?...
wezwanie w charakterze świadka
Hej, dostałam wezwanie w charakterze świadka na komisariat. Chodzi o art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt - znecanie sie. W zwiazku z tym mam kilka pytań. Czy taka sprawa może trafić potem do sądu i mogę być wezwana kolejny raz ? Jestem osobą która opiekuje się tym psem aktualnie i wpisana jako właściciel, czy mam prawo rzadac kopie swoich zeznać? Czy w każdej chwili mogę zobaczyć w akta sprawy? Jak pytalam co dalej to odpowiedz jaka dostalam to z...
Mąż kontroluje mój każdy ruch.
Będę składać papiery o rozwód jest dziecko z tego małżeństwa tatuś wymaga bym za każdym razem tłumaczyła się gdzie jestem z dzieckiem, pinezki z adresem czy jeżeli dalej mamy obydwoje prawa do dziecka i czekamy na rozwód czy muszę się tłumaczyć z każdego wyjścia z domu?...
Pożyczka dla koleżanki.
Moja sprawa przedstawia się następująco. Na przełomie roku znajoma prosiła mnie o pomoc finansową, gdzie zarzekała się, że jak tylko da radę, to spłaci dług. Jak wiadomo, człowiek głupi i ufa, że ludzie są uczciwi. I tak zamiast kwota maleć to urosła do prawie 7 tys. zł. Niestety nie była podpisywana żadna umowa, ale sytuacja wygląda tak. Mam wiadomości, w których podkreślam, że jest to pożyczka i pieniądze są do zwrotu, co dana osoba potwierdza ...

Wyszukiwarka