Bezumowne korzystanie z samochodu.

Witam , mam problem , kupiłem auto z wadą ukrytą , odstąpiłem od umowy , sprzedawca nie odbierał pism , nie reagował , sprawę przegrał , teraz zakłada mi sprawę o bezumowne korzystanie z samochodu, poradźcie proszę co mam robić.
anonim cytuj
31-08-2023
Co się działo z pojazdem po odstąpieniu od umowy?
Auto stało u mnie na działce , jak potrzebowałem to jeździłem bo nie miałem innego auta a bez samochodu jak bez ręki , mieszkam w małej miejscowości , aby gdziekolwiek dojechać potrzebne jest auto.

Skoro korzystałeś z czyjegoś samochodu po odstąpieniu od umowy kupna, to powództwo wydaje się być zasadne. Argument, że był Ci potrzebny ten samochód raczej nie przekona sądu.
 
anonim cytuj
31-08-2023
W sytuacji przedstawionej w opisanym problemie, prawo polskie wyraźnie reguluje kwestie związane z bezumownym korzystaniem z rzeczy. Aby dokładnie odpowiedzieć na Twoje pytanie, chciałbym przedstawić kilka kluczowych aspektów:

Na mocy art. 224 Kodeksu cywilnego (kc), osoba, która bezumownie korzysta z cudzej rzeczy, jest obowiązana do zapłaty wynagrodzenia, jeżeli może ona przynieść korzyść właścicielowi rzeczy.
Auto stało u mnie na działce , jak potrzebowałem to jeździłem bo nie miałem innego auta a bez samochodu jak bez ręki , mieszkam w małej miejscowości , aby gdziekolwiek dojechać potrzebne jest auto.


Nawet jeśli powyższa sytuacja była wynikiem konieczności i nie było złej woli z Twojej strony, faktem jest, że korzystałeś z pojazdu po odstąpieniu od umowy. W świetle prawa jest to bezumowne korzystanie z rzeczy.

Należy także wziąć pod uwagę art. 231 kc, który stanowi, że kto wzbogacił się bezpodstawnie kosztem innej osoby, jest zobowiązany do zwrotu tego, co uzyskał na jej koszt.

W kontekście powyższych przepisów, skoro korzystałeś z samochodu po odstąpieniu od umowy, sprzedawca może dochodzić od Ciebie wynagrodzenia za korzystanie z pojazdu. W tym przypadku warto również rozważyć jakie były okoliczności odstąpienia od umowy i czy w trakcie korzystania z pojazdu nie powstały dodatkowe szkody czy usterki. W przypadku stwierdzenia dodatkowych uszkodzeń pojazdu, możesz być odpowiedzialny za ich naprawienie.

Jeśli jednak uważasz, że Twoje korzystanie z samochodu miało uzasadnienie, powinieneś zgromadzić dowody potwierdzające Twoje stanowisko oraz okoliczności korzystania z pojazdu, które mogą być przydatne w ewentualnym procesie sądowym.
 
anonim cytuj
02-09-2023
Dzięki za odpowiedzi, warto wiedzieć na jakim gruncie stoi się w takich sytuacjach. Jedno mnie jednak zastanawia - jeśli sprzedawca przez tak długi czas nie reagował na pisma i nie chciał odebrać samochodu, to czy mogę wykorzystać ten argument w sądzie? Może nie w pełni, ale przynajmniej częściowo jako usprawiedliwienie mojego korzystania z auta?

sprzedawca nie odbierał pism , nie reagował


Nie chcę ponosić dodatkowych kosztów, więc zastanawiam się, czy taki argument miałby szansę przekonać sąd do mojego stanowiska? Czy istnieją jakieś przepisy, które mówią o obowiązkach sprzedawcy w sytuacji, gdy kupujący chce odstąpić od umowy i zwrócić towar, ale sprzedawca tego nie akceptuje lub unika kontaktu?
 
anonim cytuj
02-09-2023
Jeżeli chodzi o nieodzywanie się sprzedawcy oraz nieodbieranie pism, jest kilka ważnych kwestii, które warto uwzględnić:

Na mocy art. 561¹ Kodeksu cywilnego, w przypadku odstąpienia od umowy sprzedaży z powodu wady rzeczy, jeżeli sprzedawca nie przedstawi propozycji wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady, kupujący może odstąpić od umowy. Jeżeli sprzedawca nie przedstawił takiej propozycji, jego postępowanie mogłoby być interpretowane jako uchylenie się od obowiązków wynikających z umowy.

Jednakże brak reakcji sprzedawcy na pisma oraz odstąpienie od umowy przez kupującego nie uprawniają kupującego do korzystania z rzeczy, która stała się przedmiotem sporu. Jak wspomniano wcześniej, korzystanie z pojazdu po odstąpieniu od umowy jest klasyfikowane jako bezumowne korzystanie z rzeczy na podstawie art. 224 Kodeksu cywilnego.

Co do obowiązków sprzedawcy w sytuacji odstąpienia od umowy przez kupującego: jeżeli sprzedawca uniemożliwił zwrot towaru lub unikał kontaktu, może to być używane jako argument w sądzie. W praktyce jednak kluczowa jest dokumentacja - jeżeli masz dowody na próby kontaktu z sprzedawcą oraz na wysłane pisma, warto je przedstawić w sądzie.

Reasumując, chociaż postępowanie sprzedawcy mogło być nieprofesjonalne i niezgodne z obowiązkami wynikającymi z umowy, to korzystanie z pojazdu po odstąpieniu od umowy nie jest prawnie uzasadnione. Jeśli doszło do dodatkowych uszkodzeń pojazdu w trakcie tego korzystania, sprzedawca ma prawo dochodzić naprawienia szkody.
 
anonim cytuj
02-09-2023

Sugerowane Tematy

Obowiązek alimentacyjny.
Jestem teraz w 4 klasie liceum, mam zamiar iść na studia medyczne, ale obawiam się, że nie uda mi się w tym roku i będę chciała uczyć się przez rok do matury, aby potem na te studia rzeczywiście się dostać, czy w takim przypadku jeśli mój ojciec płaci alimenty to one przepadną tylko na ten rok nazwijmy to ,,gap year,, czy niezależnie już od tego czy dostane się rok później na studia to alimenty tracę na zawsze tak czy siak?...
Wady ukryte po kupnie domu.
W styczniu 2022 roku kupiliśmy dom przy pomocy kredytu hipotecznego. Był to dom do końca użytkowany przez właścicielkę, w ciągu paru miesięcy od zakupu zauważalne były wady ukryte w postaci pleśni na ścianach, wody stojącej w podpiwniczeniu, zagrzybiałej podłogi pod panelami, a teraz jeszcze się okazało, że prawdopodobnie okna od jednej strony domu są niezgodne z prawem bo budynek znajduje się zbyt blisko sąsiadującej działki (2,5m do płotu). W c...
Zwrot nadpłaty alimentów.
4 lata temu skończyłem płacić alimenty. Okazało się że płacił o 2 lata za długo bo jego córka miała licencjat i mogła już pracować. To samo stwierdził sąd. Ale sędzina zapytała się go czy chce zwrot tych alimentów. Powiedział że nie. Ale się rozmyślił i chce jednak je odzyskać po 2 latach. Twierdzi że jak do pieniędzy to była pierwsza a teraz nawet nie utrzymuje z nim kontaktu. Czy istnieje taka możliwość....
Wymiar etatu, a czas pracy.
Jestem zatrudniony na 0,5 etatu czyli tak na logikę powinienem pracować 4 godziny dziennie. Po raz kolejny w nowym grafiku na listopad ani razu nie mam dnia z czterema godzinami w pracy. Ja rozumiem: jestem zatrudniony w równoważnym systemie czasu pracy, ale czy to nie jest przesada ? A może wręcz mobbing: bo to wpływa na moje życie bo już kilka lat temu odrzuciłem z przyczyn właśnie osobistych propozycję przejścia na 0,75 etatu....

Wyszukiwarka