Ugoda windykacyjna.

Witam wszystkich. W 2013 roku dostałam ogromny rachunek za telefon (Internet). Kilkukrotnie złożona reklamacja, bo telefon nie posiadał tej opcji. W międzyczasie telefon wyłączono. Wszystko uregulowałam i podpisałam ugodę powindykacyjną. Kilkanaście wizyt w salonie w celu włączenia - bez skutku. Po kilku latach jakaś firma żąda zapłaty rachunków (mam potwierdzenia). Sąd internetowy też odrzucił ich roszczenia. Wczoraj dostałam list od kolejnej windykacji. Co robić? Chciałabym to w końcu zamknąć.
anonim cytuj
30-08-2023
Czekać na pozew i składać sprzeciw - cesja inne zarzuty, wierzyciel pierwotny inne zarzuty. Sprawa dość prosta do wygrania.
Czekać na pozew? Znów kilka lat?

Skoro sąd umorzył to może żaden pozew nie wpłynie a te listy od windykacji wyrzucić do kosza, tylko czekają że uznasz roszczenie i im wpłacisz.
 
anonim cytuj
30-08-2023

Sugerowane Tematy

Wynagrodzenie za pracę podczas upadłości konsumenckiej
Witam. Na początku roku zdecydowałem się na ogłoszenie upadłości. Po ogłoszeniu upadłości zmieniłem pracę o wiele lepiej płatną. Zarabiam teraz w granicach 9-9,5k. Ile moze mi zabrać syndyk z wynagrodzenia??...
Odszkodowanie za uszkodzenie elewacji
Witam, może ktoś coś poradzi. Sąsiad zarzucił mojemu tacie, że niby podczas koszenia trawy,(traktorem) uszkodził mu elewacje domu, na elewacji jest rysa ok 3 cm z czego nie można było jej obejrzeć bo nie wpuścił na poseje. Dodam że sąsiad miał już wyrok za nękanie moich rodzicow.Co chwila wzywa na nich policję. Rodzice początkowo nie podali numeru polisy bo nie zgadzają się z zaistniałą sytuacją, bo nie mógł tego zrobić z odległości ok 100 metrów...
Czy można wrócić do nazwiska z pierwszego małżeństwa?
Czy mozna po drugim rozwodzie wrócić do nazwiska z pierwszego małżeństwa ,które trwało 30 lat?...
Odszkodowanie za błąd stomatologa.
Wczoraj miałam nieprzyjemną sytuację u dentysty. "Niechcący" przejechał mi wiertłem po twarzy ściągając skórę. Ma to około 4 cm. Jestem załamana, ponieważ nie wiem co mam teraz zrobić, obawiam się, że blizna zostanie mi do końca życia. Ktoś miał podobną sytuację i potrafi mnie pokierować?...

Wyszukiwarka