Prawo Cywilne 22-10-2018 2 odpowiedzi

odebranie wladzy rodzicielskiej ojcu

Pytanie użytkownika
Jestem w trakcie sprawy o odebranie władzy rodzicielskiej ojcu mojego 2,5 letniego dziecka. Ojciec od 1,5 roku nie widuje, nie kontaktuje się z nim i nie płaci alimentów. Ponadto jest osobą agresywną, jeszcze gdy mieliśmy kontakt wyładowywał się na mnie, a z tego co mi wiadomo rodzina założyła mu niebieską kartę. Miał lekkomyślne podejście do życia, zastraszał mnie i wielokrotnie miał przez swoje zachowanie problemy z policją. W sprawie o alimenty nie odbierał listów (listy były wysyłane na adres jego zameldowania, ale przebywa za granicą, a tamtego adresu nie znam, ponieważ gdy o niego poprosiłam to mnie wyśmiał), nie stawiał się. Sąd wyznaczył mu kuratora z sądu z którym również nie nawiązał współpracy twierdząc, że ta sprawa o alimenty go nie interesuje. Jestem po pierwszej sprawie o odebranie władzy na którą tez nie odebrał listu i się nie stawił. Na kolejną sprawę jako kurator wyznaczona została jego matka. Nie mam pojęcia jaką strategię obierze, czy będzie twierdzić, ze nie ma z synem kontaktu czy wręcz przeciwnie będzie go bronić. 1. Jakie są szanse w tej sytuacji na odebranie władzy? 2. Czy jeżeli nie zostanie ona odebrana to może zostać ograniczona czy po prostu ją przegram i będę musiała składać kolejny wniosek tym razem o jej odebranie?
2 odpowiedzi
Odpowiedź
02-08-2023
Witam,

Po pierwsze, rozważając kwestię pozbawienia władzy rodzicielskiej, zgodnie z art. 111 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej, jeżeli rażąco zaniedbuje swoje obowiązki, czyli nie wykonuje ich albo wykonuje w sposób szkodliwy dla dobra dziecka. W opisanym przez Panią przypadku, brak kontaktu ojca z dzieckiem, niepłacenie alimentów, jego agresywne zachowanie oraz problemy z prawem mogą stanowić podstawę do pozbawienia go władzy rodzicielskiej.

Po drugie, zgodnie z art. 109 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd może również ograniczyć władzę rodzicielską, jeżeli dziecko jest narażone na szkodę moralną lub materialną, a rodzic nie usunął tej szkody mimo wezwania. Sąd może więc zdecydować o ograniczeniu władzy ojca, jeżeli uzna, że nie spełnia on warunków do pełnego wykonywania władzy rodzicielskiej.

Po trzecie, jeżeli chodzi o zatrudnienie adwokata, to decyzja należy do Pani. Adwokat może pomóc w przygotowaniu się do sprawy, ale zgodnie z polskim prawem, nie jest to obowiązkowe. Pani ma prawo reprezentować się sama. Jeżeli Pani czuje, że jest w stanie poradzić sobie sama i ma wystarczającą wiedzę na temat prawa rodzinnego, to może nie potrzebować adwokata.

Podsumowując, na podstawie podanych przez Panią informacji, wydaje się, że są duże szanse na pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej, ale ostateczna decyzja należy do sądu. Jeżeli ojciec będzie nadal unikał swoich obowiązków, Pani może ponownie złożyć wniosek o pozbawienie go władzy rodzicielskiej.

Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedź
9 dni temu
W sporach sąsiedzkich kluczowe jest to, czy korzystanie z jednej nieruchomości ponad przeciętną miarę utrudnia korzystanie z drugiej. To jest właśnie sens art. 144 kc. Przy drzewie, ogrodzeniu, kurniku, hałasie czy zapachach sama irytacja zwykle nie wystarczy, ale stałe uciążliwości, szkoda albo naruszenie granicy działki mogą już mieć znaczenie.

Najpierw zebrałbym dowody: zdjęcia, daty, nagrania hałasu jeżeli są legalne i bez naruszania prywatności, korespondencję z sąsiadem, ewentualnie stanowisko gminy albo nadzoru, jeżeli chodzi o obiekt budowlany. Jeżeli szkoda już powstała, można patrzeć też na ogólne zasady odpowiedzialności z art. 415 kc.

Praktycznie: zacznij od pisemnego wezwania do usunięcia uciążliwości albo naprawienia szkody. Jeżeli problem dotyczy granicy, zabudowy albo zagospodarowania działki, sprawdź też dokumenty geodezyjne i miejscowe przepisy. Bez tego łatwo pomylić zwykły konflikt sąsiedzki ze sprawą, którą da się realnie wygrać.

Twoja odpowiedź

Dodaj odpowiedź do wątku

Przeglądaj forum

Podobne pytania

Wątki z tej samej kategorii

Brak podobnych wątków do wyświetlenia.