Witam,

Po pierwsze, rozważając kwestię pozbawienia władzy rodzicielskiej, zgodnie z art. 111 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd może pozbawić rodzica władzy rodzicielskiej, jeżeli rażąco zaniedbuje swoje obowiązki, czyli nie wykonuje ich albo wykonuje w sposób szkodliwy dla dobra dziecka. W opisanym przez Panią przypadku, brak kontaktu ojca z dzieckiem, niepłacenie alimentów, jego agresywne zachowanie oraz problemy z prawem mogą stanowić podstawę do pozbawienia go władzy rodzicielskiej.

Po drugie, zgodnie z art. 109 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, sąd może również ograniczyć władzę rodzicielską, jeżeli dziecko jest narażone na szkodę moralną lub materialną, a rodzic nie usunął tej szkody mimo wezwania. Sąd może więc zdecydować o ograniczeniu władzy ojca, jeżeli uzna, że nie spełnia on warunków do pełnego wykonywania władzy rodzicielskiej.

Po trzecie, jeżeli chodzi o zatrudnienie adwokata, to decyzja należy do Pani. Adwokat może pomóc w przygotowaniu się do sprawy, ale zgodnie z polskim prawem, nie jest to obowiązkowe. Pani ma prawo reprezentować się sama. Jeżeli Pani czuje, że jest w stanie poradzić sobie sama i ma wystarczającą wiedzę na temat prawa rodzinnego, to może nie potrzebować adwokata.

Podsumowując, na podstawie podanych przez Panią informacji, wydaje się, że są duże szanse na pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej, ale ostateczna decyzja należy do sądu. Jeżeli ojciec będzie nadal unikał swoich obowiązków, Pani może ponownie złożyć wniosek o pozbawienie go władzy rodzicielskiej.

Pozdrawiam serdecznie.

Potwiedź że nie jesteś botem