Pracodawca spóźnia się z wynagrodzeniem. Co zrobić
Witam. Mój pracodawca od kwietnia tego roku zaczął spóźniać się z wypłacaniem wynagrodzenia. Termin wypłaty w umowie o pracę wyznaczony jest na 10 dzień miesiąca, a wynagrodzenie na koncie pojawia się dzień, dwa lub trzy dni po tym terminie. Dzisiaj mamy 10 dzień miesiąca, wynagrodzenie znowu na konto nie wpłynęło, czyli będzie najszybciej w poniedziałek. Pracodawca zarzeka się, że przelewy robi w terminie. I teraz pytanie, jak go skutecznie "zmotywować" do wypłacania wynagrodzenia w terminie, bez spóźnienia?
Wg kodeksu 10-ego środki musisz mieć do dyspozycji. Jeśli pracodawca puszczą tego samego dnia musi puścić np szybkim żeby pracownik miał w danym dniu środki. Możesz zgłosić do PiP bo to jest naruszenie praw pracodawcy wobec pracownika.
Mąż kilka dni temu zrobił zakupy przez internet na stronie sklepu. Z niewiadomych przyczyn sklep naliczył bardzo duże rabaty. Mąż przed dokonaniem zakupu zadzwonił do sklepu, oni jednak nie widzieli u siebie problemu i byli zdziwieni sytuacją. Mąż dokonał zakupu za ponad 500 zł, został mu naliczony rabat na całą kwotę, z czego musiał jedynie zapłacić za przesyłkę.
Teraz pytanie, bo w cuda nie wierzę. Czy mamy farta i przez dziwny błąd na stroni...
Witam.
Mąż musi w pracy złożyć ankietę bezpieczeństwa osobowego do informacji tajnych i ścisłe tajnych.
Postępowanie sprawdzające trochę trwa, a ja miałam ostatnio nieprzyjemna sytuacje. Mianowicie czeka mnie pewnie sprawa karna ponieważ ukradłam dosyć sporo w sklepie. Jeszcze nie dostałam żadnego wezwania na policję, ale wiem ze tak się stanie. Moja sytuacja wyglada nie ciekawie nie wiem co mnie czeka. Nigdy nie byłam karana ale obawiam si...
Sprawa wygląda następująco: Pod konie stycznia 2022, byłem uprawniony do nagrody jubileuszowej. Jubileuszówkę otrzymałem. W kwietniu była podwyżka uposażeń z wyrównaniem od stycznia. Z tego co już się dowiedziałem powinienem dostać wyrównanie nagrody jubileuszowej w związku z podwyżką (chyba że się mylę). Do chwili obecnej wyrównania nie dostałem. osoba odpowiedzialna za te sprawy zwodzi mnie już ponad 1,5 roku stwierdzeniem "zrobi się"...
Czytałem ostatnio na temat "prawa do milczenia" w kontekście postępowania karnego. Zastanawiam się, kiedy i w jakich okolicznościach mogę skorzystać z tego prawa? Czy mogę odmówić zeznań w dowolnym momencie, czy są jakieś ograniczenia? Czy korzystanie z prawa do milczenia może być później użyte przeciwko mnie w sądzie?
Z góry dziękuję za wszelką pomoc....
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: