Pytanie użytkownika
Dzień dobry.
Mam pytanie czy oprócz skargi na lekarza można go ponieść do odpowiedzialności za błędna diagnozę?
Córka lat 3 skakała na tramopolnie niefortunnie upadła, spuchła jej ręką. Udaliśmy się na izbę przyjęć tam lekarz ortopeda stwierdził że nie ma złamania i jedyne ci jej założył to ala temblak z cienkiego bandarzu. Zaufalam lekarzowi że jutro powinno byc lepiej. Następnego dnia córkę bardziej bolała ręką i bardziej spuchła poszliśmy na wizytę do poradni chirurgicznej a tam ewidentnie zlamanie kości nadgarstka. Czytałam opinie o tym lekarzu i same negatywne opinie, jak się teraz okazało ten sam lekarz przyjmował mojego męża jak miał problem z kolanem nie zlecił żadnych badań stwierdził że ma wrócić do pracy. Po wizycie u innego ortopedy i zleceniu mmr mąż musiał mieć artroskopia kolana.
Mam pytanie czy oprócz skargi na lekarza można go ponieść do odpowiedzialności za błędna diagnozę?
Córka lat 3 skakała na tramopolnie niefortunnie upadła, spuchła jej ręką. Udaliśmy się na izbę przyjęć tam lekarz ortopeda stwierdził że nie ma złamania i jedyne ci jej założył to ala temblak z cienkiego bandarzu. Zaufalam lekarzowi że jutro powinno byc lepiej. Następnego dnia córkę bardziej bolała ręką i bardziej spuchła poszliśmy na wizytę do poradni chirurgicznej a tam ewidentnie zlamanie kości nadgarstka. Czytałam opinie o tym lekarzu i same negatywne opinie, jak się teraz okazało ten sam lekarz przyjmował mojego męża jak miał problem z kolanem nie zlecił żadnych badań stwierdził że ma wrócić do pracy. Po wizycie u innego ortopedy i zleceniu mmr mąż musiał mieć artroskopia kolana.