Czy jest realna szansa na zwrot kosztów adwokackich?

Szanowni, chciałbym się dowiedzieć, czy jest realna szansa na zwrot kosztów adwokackich. Siostra pół roku temu zawarła ugodę przed sądem co do kontaktów ojca z dzieckiem. W zasadzie zgodziła się na to o co wnioskował ojciec. Po dwóch m-cach od ugody, ojciec przestał realizować te kontakty, wybierał sobie czas w którym zabierze dziecko, jednocześnie nie informując matki, że w inne wyznaczone dni się nie pojawi. Dziecko było zawsze do spotkania przygotowane. Obecnie siostra dostała pismo z sądu, że ojciec wnioskuje o inne kontakty. Nie będę się rozpisywał jak te kontakty wyglądają a jak miały by wyglądać. Chodzi mi jedynie o odpowiedź czy jeśli siostra weźmie adwokata to może zawnioskować o zwrot kosztów, które bedzie musiała ponieść na opłacenie go. Wiem, że to 50/50 ale czy w Państwa praktyce zdazały się przypadki, że sąd zatwierdził taki zwrot od drugiej strony.
anonim cytuj
20-07-2022
Nikt tutaj nie jest w stanie ocenić szans takiego orzeczenia. Sprawy są indywidualnie rozpatrywane.
 
anonim cytuj
20-07-2022
Dziękuję za odpowiedź.
 
anonim cytuj
20-07-2022
Szanowni, chciałbym się dowiedzieć, czy jest realna szansa na zwrot kosztów adwokackich.


W polskim prawie możliwość dochodzenia zwrotu kosztów adwokackich jest uregulowana, choć oczywiście wynik takiego postępowania zależy od konkretnej sytuacji i dowodów przedstawionych sądowi. Oto kluczowe kwestie, które warto wiedzieć na ten temat:

Regulacja prawna: Kodeks postępowania cywilnego w art. 100 i kolejnych przewiduje, że sąd może orzec o obciążeniu którejś ze stron kosztami procesu. Obejmuje to także koszty zastępstwa procesowego, czyli wynagrodzenie adwokata.

Uwzględnienie postawy strony: Sąd przy ocenie, kto ma ponieść koszty postępowania, bierze pod uwagę postawę stron w procesie. Jeżeli np. ojciec nie przestrzegał uprzednio zawartej ugody, co można udowodnić, może to wpłynąć na decyzję sądu w kwestii kosztów.

Zasada zwycięzca nie płaci: W polskim prawie obowiązuje zasada, że strona przegrywająca sprawę ponosi koszty procesu. Oczywiście, nie jest to reguła bez wyjątków i sąd ma pewne swobody w tym zakresie, jednak jeżeli siostra wygra sprawę, istnieje duża szansa na to, że ojciec zostanie obciążony kosztami adwokackimi.

Zmiana wcześniejszych ustaleń: Fakt, że ojciec wnosi o zmianę kontaków, które były już wcześniej uregulowane w sądowej ugodzie, może być argumentem na korzyść siostry. Jeżeli bowiem nie ma uzasadnionych powodów do wniesienia nowego wniosku (a np. ojciec wcześniej nie przestrzegał ugody), sąd może uznać, że postępowanie było nieuzasadnione i obciążyć ojca kosztami.

Ostateczna decyzja należy do sądu, ale w świetle przedstawionych okoliczności istnieje pewne prawdopodobieństwo uzyskania zwrotu kosztów adwokackich przez siostrę. Ważne jest odpowiednie udokumentowanie wszystkich okoliczności i zachowań ojca w stosunku do dziecka po zawarciu wcześniejszej ugody.
 
anonim cytuj
28-08-2023

Sugerowane Tematy

Czy na umowie o pracę nie powinno być napisane dokładne miejsce pracy?
Witam, pytanie. Na umowie o pracę (1/8 etatu), mam napisane "miejsce pracy: Wrocław". Czy aby nie powinno być napisane dokładne miejsce?...
Wynagrodzenie do rąk własnych a L4.
Witam, mam pytanie. Czy będąc na L4 mogę osobiście odebrać z firmy wypłatę? Wynagrodzenie mam do rąk własnych, pracodawca nie chce wyrazić zgody na przelewanie wynagrodzenia na konto. Bo gdzieś usłyszałam że w tym momencie mogę dostać wypowiedzenie umowy o pracę Bo pojawiłam się w firmie....I nie wiem co o tym myśleć?...
Alimenty i ustalenie opieki nad dzieckiem.
Od 6 lat nie mieszkam z ojcem dziecka. Wtedy tez sad zasądził alimenty w wysokości 450 zł. Syn w tym roku skończy 8 lat. Dotychczas kontakty ojca z synem były przez nas ustalane na bierząco-w sumie pewnie z 97% z podawanych przez ojca terminów dochodziło do skutku-nigdy nie robiłam problemów, bo uważam ze ojciec jest tak samo ważny w życiu dziecka jak matka. Ostatnio niestety tworzą się problemy na zasadzie ciągłego udowadniania mi, że jestem p...
Wezwanie do bycia rodziną zastępczą.
Członek z dalekiej rodziny, ale jednak spokrewniony, napisał list w desperacji, że wskaże mnie jako rodzinę zastępczą dla swojego dziecka (odebrano mu prawa). Myślę, że już dawno to dziecko jest w rodzinie zastępczej, ale chciałabym podpytać o kwestie prawne. Czy może przyjść do mnie wezwanie do stawienia się w sądzie w innym mieście, gdzie ja nawet nie wyrażam na to zgody. Nie chcę się tułać przez pół Polski, bo ktoś sobie wymyślił, że będą rodz...

Wyszukiwarka