Witam. Sytuacja związana jest z udzieleniem pożyczki pieniężnej osobie, którą znam lecz nie spisywaliśmy żadnego dokumentu potwierdzającego, że pieniądze mu przekazałem. Jedyne co mam to rozmowy na aplikacji Messenger (kwota pożyczki, termin spłaty oraz kwotę jaką miał spłacić). Dłużnik ma już około 1.5 miesiąca spóźnienia i raczej nie kwapi się do oddania mimo, że często pisze o spłaceniu pożyczki tego samego dnia. Czy jest jakaś realna szansa na odzyskanie pieniędzy skoro tak się sprawa potoczyła? Co najlepiej radzicie zrobic? Dzieki za wszystkie podpowiedzi
anonim cytuj
05-10-2020
Szansa jak najbardziej jest. Proszę wysłać wezwanie do zapłaty zakreślić termin i dać rygor skierowania sprawy do Sądu. Jeżeli to nie zadziała nie pozostanie nic innego jak skierowanie powództwa do Sądu. Ważne,aby dołączyć screeny z rozmów z których wynika,że były pożyczone środki,kiedy miał ich zwrot nastąpić itd
anonim cytuj
05-10-2020
można zrobić screeny, że będzie widać datę i po tym można wywnioskować. Dużo razy te pisał,że dzisiaj będą pieniądze (i tak kolejno przez kilka dni) także na pewno jestem w stanie takie coś zrobić. Oczywiście ma oddać więcej niż pierwotnie pożyczył ale jest też rozmowa, że na takie warunki się zgadza.
anonim cytuj
05-10-2020
No to w takim razie zrób dokładnie to, co napisane jest wyżej - krok po kroku.
anonim cytuj
05-10-2020
Zawarłeś umowę ( co prawda ustną ) pożyczki. Są na tę okoliczność, jak piszesz dowody w postaci screen'ow. Wystosuj pismo np. " Zgodnie z umową pożyczki, zawartą w dniu ............... żądam jej zwrotu najpóźniej do dnia ............ pod rygorem skierowania roszczenia da drogę postępowania przed sądem cywilnym. I myk, list polecony za potwierdzeniem odbioru.
13 lat temu utraciłem prawo jazdy za jazdę pod wpływem, dodam że jechałem rowerem ale zabrano mi prawo jazdy chciałbym podejść do zupełnie nowego kursu nie chce odzyskiwać poprzez wojewódzkie ośrodki medycyny pracy czy tak można?...
Dzień dobry.
Co może grozić pracownikowi zatrudnionemu w sklepie na zlecenie od 7 lat za ujawnione raportami, oraz monitoringiem kradzieże typu wydruki GOOGLE PLAY, PAYSAFECARD na kwotę około 50 tyś zł. Trwało to około rok czasu.
Dodam, ze sprzedawany był także towar ze sklepu na lewo - pracownik nie wydawał paragonu, natomiast udokumentował sprzedaż w zeszycie z utargiem, zakreślając taka sprzedaż jako sprzedaż kartą, bo osoba ta nie wiedziała...
Witam pracuje na umowę o pracę za najniższa krajowa, a do tego na umowę zlecenie w innej spółce. I tu pojawia się problem gdyż np. mój kolega pobiera wypłatę w wysokości 16.40 zł netto na godzinę a ja 13.29zl netto wykonując ta sama pracę i te same godziny pracy? Jak to jest możliwe? W kadrach nie potrafią mi tego wytłumaczyć. I w ogóle ile teraz wynosi netto najniższa stawka godzinowa na umowę zlecenie na rękę?...