dom po dziadku - brak meldunku

Mieszkam z mężem i dziećmi w domu do którego przygarnął nas mój dziadek, dziadek zmarł prawie 3 lata temu, dom w którym mieszkamy nie należy do nikogo (trzeba sprawy spadkowej). Ja osobiście mieszkam tu 12lat wszystkie rachunki za wodę, podatek itd były na dziadka dopóki żył, teraz są na mnie, gmina je przepisała na mnie no bo mieszkam i ktoś to płacić musi. Ale nie chcą mnie zameldować, miałam meldunek czasowy na rok, potem już nie chcą przedłużyć, niewiem co robić, dom jest w opłakanym stanie, nie było nawet łazienki, wszędzie jest grzyb a my mamy 5 dzieci, robimy co możemy, remontujemy ale boimy się co będzie dalej, ty to ma sens, czy ktoś nie przyjdzie i nas nie wyrzuci na bruk. Proszę powiedzcie co robić dalej? Zbieramy faktury za wszystko
anonim cytuj
06-09-2020
Meldunek nie daje prawa do domu, należy przeprowadzić sprawę spadkową.
 
anonim cytuj
06-09-2020
sprostowanie - dom w ktorym mieszkacie nalezy do spadkobiercow dziadka - dzieci dziadka a w przypadku smierci ktoregos z dzieci do dzieci tej osoby. zakladajac ze nie bylo testamentu. Trzeba przeprowadzic postepowanie spadkowe
 
anonim cytuj
06-09-2020

Sugerowane Tematy

Koniec umowy a L4.
Za chwilkę kończy mi się 3 miesięczny okres próbny którego nie chce przedłużać, umowę mam podpisana do 16, zaś 12 grudnia mam zabieg i prawdopodobne będę musiał iść na l4 teraz pytanie czy mam obowiązek uprzedzić szefostwo o takiej sytuacji czy mogę iść na l4 a od 16 grudnia moja umowa automatycznie wygaśnie. Moje szefostwo i ja wspólnie zdecydowaliśmy że dalsza współpraca nie ma sensu....
Rozdzielność majątkowa.
Dzień dobry, planujemy z narzeczonym po ślubie mieć rozdzielność majątkową. Czy mimo to będziemy mogli mieć wspólne konto? W naszym banku nie ma opcji aby konto miało dwóch właścicieli. Jest możliwość aby był 1 właściciel i osoba posiadająca pełnomocnictwo. Czy gdy mąż przelewałby mi co miesiąc środki na moje konto które służyłoby za konto wspólne to czy przy ewentualnym rozwodzie może żądać zwrotu tych środków?...
Czy mogę nie jechać na sprawę?
Witam, osoba która mnie bardzo skrzywdziła podała mnie w sądzie jakoś świadka w swojej sprawie. Nie mam kontaktu z ta osoba od lat. Aż tu nagle wezwanie. (Sprawa dotyczy przeszłości jakieś 10lat temu chodzi podobno o jakieś odszkodowanie dla tej osoby) Stawiennictwo mam obowiązkowe. Sąd jest około 60/70 km od mojego miejsca zamieszkania. Nie chce,boje się jechać na sprawę nie z obawy przez zeznaniami a przed tym człowiekiem… nie mam prawa jazdy, ...
Kupno mieszkania przed zawarciem związku małżeńskiego.
Witam. Jak wygląda sytuacja w przypadku rozstania. Kupiłam mieszkanie przed zawarciem związku małżeńskiego. Mieszkanie zakupione było w kredycie. Po ślubie mamy wspólnotę majątkowa, mieszkamy w mieszkaniu ok 7 lat, kredyty jest opłacany już z majątku wspólnego. Po 7 latach, przez kolejne 7 lat mieszkanie jest wynajmowane i z tego dochodu opłacany jest kredyt. Jak się uczciwie rozliczyć? Czy cały okres 14 lat kredytu należy zsumować i podzielić n...

Wyszukiwarka