dom po dziadku - brak meldunku

Mieszkam z mężem i dziećmi w domu do którego przygarnął nas mój dziadek, dziadek zmarł prawie 3 lata temu, dom w którym mieszkamy nie należy do nikogo (trzeba sprawy spadkowej). Ja osobiście mieszkam tu 12lat wszystkie rachunki za wodę, podatek itd były na dziadka dopóki żył, teraz są na mnie, gmina je przepisała na mnie no bo mieszkam i ktoś to płacić musi. Ale nie chcą mnie zameldować, miałam meldunek czasowy na rok, potem już nie chcą przedłużyć, niewiem co robić, dom jest w opłakanym stanie, nie było nawet łazienki, wszędzie jest grzyb a my mamy 5 dzieci, robimy co możemy, remontujemy ale boimy się co będzie dalej, ty to ma sens, czy ktoś nie przyjdzie i nas nie wyrzuci na bruk. Proszę powiedzcie co robić dalej? Zbieramy faktury za wszystko
anonim cytuj
06-09-2020
Meldunek nie daje prawa do domu, należy przeprowadzić sprawę spadkową.
 
anonim cytuj
06-09-2020
sprostowanie - dom w ktorym mieszkacie nalezy do spadkobiercow dziadka - dzieci dziadka a w przypadku smierci ktoregos z dzieci do dzieci tej osoby. zakladajac ze nie bylo testamentu. Trzeba przeprowadzic postepowanie spadkowe
 
anonim cytuj
06-09-2020

Sugerowane Tematy

Kara łączna.
Czy w sytuacji zbiegu różnych kar tzn. warunkowego i bezwzględnego oraz ograniczenia wolności sąd orzeka karę mieszaną czy może połączyć karę ograniczenia i zamienić ja na bezwzględne pozbawienie wolności?...
Umowa dożywocia.
Hej, Dostałem od wujka propozycję przepisania na mnie mieszkania w formie umowy dożywocia. Wujek chciałby chyba jakąś kwotę i mieszkać tam do śmierci, a potem ja bym to przejął. Tak to zrozumiałem. Wujek ma 88 lat. Ale ma też syna. Nie wiem do końca jak są sformułowane te umowy dożywocia, nie mam doświadczenia w tego typu sprawach. Ogólnie wujek ma kiepski kontakt z synem, dlatego chce przepisać to mieszkanie na mnie. Pytanie, co w takiej umowi...
Sąsiad wyciął drzewa na mojej działce bez mojej zgody.
Podczas mojej nieobecności sąsiad wszedł na moją posesję i wyciął 17 sztuk około 20-sto metrowych świerków. Doszczętnie zniszczył ogród pozostawiając na dodatek w ziemi pnie oraz całe poszycie gałęzi rozrzucone na całym ogrodzie. Sprawa trafiła do prokuratora, który ją umorzył. Zostało złożone zażalenie na decyzje prokuratora do sądu, a ten utrzymał decyzję prokuratora. Droga karna zamknięta. Policja, prokurator i sąd trzymali się wersji sąsiada...
Komornik a mieszkanie komunalne.
Proszę o pilna poradę czy mając komornika miasto może nie podpisać ze mną umowy na mieszkanie komunalne?...

Wyszukiwarka